Wisła Kraków pozostaje od trzech meczów drużyną niepokonaną na swoim stadionie w trwającym sezonie polskiej ekstraklasy. W ostatnią sobotę o sile „Białej Gwiazdy” na własne skórze przekonali się zawodnicy Zagłębia Lubi. Po zakończeniu meczy radość z wygranej nie krył trener wiślaków.

Reklama




Wyniki i tabela po 7. kolejce PKO Ekstraklasy

– Dzisiejszy dzień był dla nas szczególny, gdyż przed meczem uczciliśmy pamięć śp. Pani Sabiny Cupiał. Zespół chciał później na murawie uhonorować tę pamięć zwycięstwem i to się udało – powiedział Maciej Stolarczyk cytowany przez Wisla.krakow.pl.

Po 23 minutach rywalizacji krakowianie prowadzili różnicą dwóch goli, ale mimo wszystko na przerwę schodzili z remisem. Co po 45 minutach rywalizacji miał w głowie opiekun Wisły?

– Nasze myślenie jest zawsze podobne – chcemy strzelać jak najwięcej bramek. Tak było i dziś. Straciliśmy wprawdzie dwa gole, ale zespół zdobywał potem kolejne trafienia i osiągnął cel, jakim było zwycięstwo. Nasza drużyna pokazała, że zawsze walczy i tego jej gratuluję – stwierdził 47-latek.