Wisła Kraków w piątek wieczorem rozegra swoje drugie spotkanie w tym sezonie Lotto Ekstraklasy. Tym razem „Biała Gwiazda” zmierzy się z Miedzią Legnicą. Przed tym starciem tradycyjnie na konferencji prasowej pojawił się trener krakowskiej ekipy.

– Po tym, co zaprezentowaliśmy w ostatnim spotkaniu, kluczowe jest to, by tym razem nasza postawa na boisku miała przełożenie na wynik. Ćwiczyliśmy w tym tygodniu skuteczność, ale i organizację gry. Mamy też przygotowanych nowych egzekutorów rzutów karnych, na wypadek, gdyby zaszła taka potrzeba. Nazwisk nie będę zdradzał – mówił Maciej Stolarczyk na konferencji prasowej przed piątkowym starciem.

W ostatnim czasie dużym echem obił się temat odejścia Frana Veleza, który przekonywał władze Wisły, że musi wrócić do Hiszpanii, gdzie jest jego rodzina. Tymczasem podpisał kontrakt z jednym z klubów z Grecji. Opiekun krakowskiej ekipy stwierdził natomiast w trakcie konferencji prasowej, że chce mieć w drużynie tylko takich zawodników, którzy chcą być w klubie i nie myślą o transferze.

– Chcę mieć wokół siebie ludzi, którzy chcą grać dla Wisły. Nikt teraz do mnie nie przychodził i nie mówił, że pragnie odejść. Ważne jest to, że ludzie, których mam w szatni chcą tu być i pokazywać się z jak najlepszej strony – rzekł urodzony w Słupsku trener.

Cały czas trwa okno transferowe. Stolarczyk dał do zrozumienia, że Wisłę może jeszcze ktoś wzmocnić w trakcie letniej sesji transferowej.

– Nadal szukamy zawodników do naszego zespołu. Potrzebna nam jest większa rywalizacja, która pomaga podnosić umiejętności zawodników. Musimy jednak bardzo mocno analizować dostępne kandydatury – skwitował opiekun teamu z Grodu Kraka.

Przypominamy, że potyczka z beniaminkiem polskiej ekstraklasy jest zaplanowana na piątek na godzinę 20:30.