Wisła Kraków w poniedziałkowym spotkaniu 13. kolejki Lotto Ekstraklasy tylko zremisowała na swoim stadionie z Zagłębiem Sosnowiec. Mimo że krakowianie dwukrotnie obejmowali prowadzenie, to ostatecznie mecz zakończył się rezultatem 2:2. Po zakończeniu spotkania swoje zdanie na temat zawodów przedstawił trener Wisły, który wyraził nieco zaskakującą tezę.

Strata punktów. Wisła – Zagłębie Sosnowiec 2:2

– Trudno być zadowolonym z remisu. Powiem, że dziś na nic więcej nie zasłużyliśmy. Stworzyliśmy sobie za mało sytuacji. Trzeba docenić postawę Zagłębia, ich groźne okazje, które wypracowali sobie pod naszą bramką – mówił Maciej Stolarczyk cytowany przez oficjalną stronę klubu z Grodu Kraka.

Na kilka zmian w wyjściowej „11” zdecydował się w poniedziałkowym boju szkoleniowiec Wisły. Po meczu Stolarczyk wyjaśnił, co było tego powodem.

– Jesus po meczu z Legią miał drobny uraz, zaczął trenować z nami dwa dni temu i jego występ stał cały czas pod znakiem zapytania. Nie chciałem ryzykować jego pełnego występu, bo wiem ile gier przed nami i wiem jak ważnym jest on zawodnikiem. Jednak zarówno Kamil, jak i Paweł na treningach prezentują się bardzo dobrze, stąd też zmiany – powiedział były dyrektor sportowy Pogoni Szczecin.