W cieniu powrotu Jakuba Błaszczykowskiego w poniedziałkowy wieczór swój debiut w koszulce teamu z Grodu Kraka zaliczył Lukas Klemenz. Zawodnik krakowian pozwolił sobie na krótki komentarz przed kamerą klubowej telewizji, dotyczący potyczki ze Śląskiem Wrocław w ramach 22. kolejki Lotto Ekstraklasy.

Jakub Błaszczykowski: Ten wieczór na długo zostanie w mojej pamięci [wideo]

– Nie było żadnego stresu w związku z meczem, bo jestem już dłużej w klubie. Większy był przed startem ligi. Oczywiście lekka trema była, ale nie było źle – mówił 23-latek pozyskany przez Wisłę tej zimy.

– Założenia trenera są takie, że widzi mnie w roli defensywnego pomocnika. Nakreślił mi wszystko przed startem rundy wiosennej, jak grać, jak zachowywać się na boisku. Powiedział też, jakie są moje zadania w defensywie – dodał Klemenz.

– Niewykluczone, że wyglądaliśmy lepiej w meczu ze Śląskiem, niż z Górnikiem. Moim zdaniem zabrzanie jednak trafili w nasz słabszy dzień. Pokazali charakter, wolę walki i ambicję i to zdecydowało o zwycięstwie – kontynuował były już zawodnik Jagiellonii Białystok.

W najbliższą sobotę Wisła w delegacji zmierzy się z Lechią Gdańsk. Na temat boju z teamem z Trójmiasta pomocnik krakowian też zabrał głos.

– Na pewno czeka nas trudne spotkanie z Lechią. Musimy zatem dobrze przeanalizować grę naszego najbliższego przeciwnika, chcąc postarać się o wywalczenie trzech punktów – skwitował Klemenz.