W sobotni wieczór swój drugi mecz w szeregach Wisły Kraków zaliczył Lukas Klemenz, który w drugiej połowie potyczki z Lechią Gdańsk pojawił się na boisku w miejsce Patryka Plewki. Pozyskany z Jagiellonii Białystok zawodnik przekonywał po spotkaniu, że jego zespół nie zasłużył na porażkę.

Reklama




Rafał Pietrzak: Popełniliśmy jeden błąd i zostaliśmy skarceni [wideo]

– Z perspektywy całego spotkania nie zasługiwaliśmy na porażkę. Wydaje mi się, że w pierwszej połowie dobrze się broniliśmy, nasza taktyka była skuteczna, przynajmniej do pewnego momentu. Wiadomo, że popełniliśmy błąd w środkowej strefie i Lechia to wykorzystała – rzekł 23-latek cytowany przez Wisla.krakow.pl.

Za tydzień na drodze wiślackiej ekipy stanie Pogoń Szczecin. Także do potyczki z „Portowcami” nawiązał w swojej wypowiedzi Klemenz,

– Lechia dobrze udaremniała nasze próby ataku, także w pierwszej połowie. Po moim wejściu to się nie zmieniło. Cały czas trzeba nad tym pracować. Na pewno najbliższe mecze u siebie będą dla nas bardzo ważne. Nie mamy łatwego terminarza, ale myślę że trenerzy dobrze przeanalizują ten mecz i postaramy się wygrać z Pogonią – skwitował pomocnik „Białej Gwiazdy”.