Piątek w polskiej ekstraklasie upłynie pod znakiem starcia Lecha Poznań z Wisłą Kraków. Jednocześnie ekipa z Małopolski zmierzy się w ramach „Super Piątku” z jednym z głównych pretendentów do mistrzostwa, który jest obecnie na pierwszej pozycji w ligowej klasyfikacji.

Lechici do potyczki z „Białą Gwiazdą” przystępują, legitymując się dorobkiem 23 punktów. Co prawda tyle samo „oczek” na swoim koncie mają Górnik Zabrze i Zagłębie Lubin. Jednakże to poznańska ekipa może pochwalić się najlepszym bilansem goli.

Warto jednak zaznaczyć, że lechici, mimo że mogą pochwalić się jedną z najlepszych defensyw w lidze, to jednak na swoim stadionie nie zbudowali twierdzy, której boją się rywale. Gdyby spojrzeć na tabelę starć u siebie, to Lech plasowałby się dopiero na piątym miejscu, ustępując pola między innymi pierwszemu Zagłębiu Lubin, czy drugiej w tym zestawieniu Legii Warszawa.

Od początku sezonu niezmiennie tak, jak w poprzedniej kampanii szkoleniowcem poznańskiej ekipy jest Nenad Bjelica, który nie ukrywa tego, że jego osobistym celem jest wywalczenie mistrzostwa Polski. Tym samym chorwacki trener chce odcisnąć piętno na swojej pracy w ekipie ze stolicy Wielkopolski, zdobywając najważniejsze trofeum w piłce klubowej w Polsce.

Faktem jest, że Lech to drużyna, która przede wszystkim jest mocna w pierwszych dwóch kwadransach rywalizacji w swoich meczach. Co więcej, w poprzedniej kampanii w 80 procentach spotkań poznańska ekipa, gdy prowadziła, to kończyła swoje mecze zwycięstwem.

Czym wyróżnia się poznańska ekipa? Pracujący w Lechu od 423 dni szkoleniowiec tak zmienił oblicze drużyny z Poznania, że ta wyróżnia się szybkimi przejściami z defensywy do ofensywy po odzyskaniu piłki. Dużym plusem Bjelicy jest także to, że szybko nauczył się języka polskiego, co pozwala mu bez kłopotu porozumiewać się ze swoimi podopiecznymi w trakcie gry i przekazywać swoje uwagi piłkarzom, którzy przede wszystkim szybko wdrażają w życie sugestie swojego opiekuna w trakcie.

Względem poprzedniej kampanii kadra Lecha zmieniła się prawie o 60 procent. Między innymi latem szeregi „Kolejorza” zasilili Christian Gytkjaer, Mario Situm oraz Nicklas Barkroth. Właśnie pierwszy jest uznawany za największą gwiazdę w drużynie. Chociaż mocnym punktem teamu z Poznania jest Maciej Gajos, który warto zaznaczyć, że w poprzednim sezonie zaliczył najwięcej minut na boisku w spotkaniach ligowych w ekipie Lecha.

Poważnie osłabiona będzie ekipa ze stolicy Wielkopolski w starciu z Wisłą Kraków. Kontuzjowani są: Nikola Vujadinović, Mario Situm oraz Nicki Niels Bille Nielse. Ponadto z powodu zawieszenia nie będzie mógł zagrać Vernon De Marco Morlacchi, a pod znakiem zapytania stoi występ Rafał Janicki.

W powszechnej opinii dzisiejsza potyczka to konfrontacja Darko Jevticia z Carlitosem Lopezem, czyli dwóch świetnych „10”, decydujących w dużym stopniu obliczu gry swojej drużyny.

Przewidywany skład Lecha Poznań na mecz z Wisłą Kraków:

LECH (4-2-3-1): Putnocky – Gumny, Nielsen, Dilaver, Kostevych, Gajos, Trałka, Makuszewski, Majewski, Jevtić, Gytkjaer.

CIEKAWOSTKI:

Lech nie przegrał z Wisłą u siebie od czterech meczów.

Dla poznańskiej ekipy walka w piątkowym meczu jest też starciem o utrzymanie prowadzenia w tabeli Lotto Ekstraklasy.

W tabeli wszech czasów Lech plasuje się na piątym miejscu.

W najwyższej klasie rozgrywkowej team z Poznania zaliczył już 56 sezonów, a aktualnie rozgrywa swoją 57 kampanię w polskiej ekstraklasie.

Na koncie poznańskiej ekipy jest siedem mistrzowskich tytułów.

Stadion Lecha ma pojemność 42837 miejsc.

Opracował ŁP