Krzysztof Drzazga w tym sezonie Lotto Ekstraklasy wystąpił łącznie w dziewięciu spotkaniach, w których zaliczył cztery trafienia, notując też pięć asyst. Po meczu z Zagłębiem Lubin zawodnik nie miał jednak powodów do radości, bo jego drużyna przegrała i nie wywalczyła przepustki do gry w grupie mistrzowskiej.

Reklama




Terminarz Wisły na rundę finałową Lotto Ekstraklasy

– Mieliśmy wszystko w swoich nogach, ale nie udało się. Przepraszamy naszych kibiców, bardzo nam zależało. Niestety, taka jest piłka, ktoś musi przegrać i tym razem to my ulegliśmy rywalowi – mówił zawodnik „Białej Gwiazdy” cytowany przez oficjalną stronę Wisły Kraków.

– Rozmawialiśmy w szatni przed meczem, że to byłoby nasze spełnienie marzeń po tych wszystkich perturbacjach, które miały miejsce w klubie. W marcu, gdy złapaliśmy dobrą serię, byliśmy w ósemce, ale nie udało się tego utrzymać. Co mogę powiedzieć? Trzeba się zregenerować, otrząsnąć i grać o dziewiąte miejsce – dodał piłkarz.

Odnotujmy, że najbliższą sobotę przeciwnikiem krakowskiej Wisły będzie Wisła z Płocka. Pierwszy gwizdek meczu, który będzie miał miejsce na stadionie im. Henryka Reymana zaplanowany jest na godzinę 15:30.