W poniedziałkowe popołudnie zakończyła się przygoda Krystiana Galasa z Wisłą Kraków. O wszystkim zdecydowała aktywność młodego zawodnika na jednym z portali społecznościowych, na którym wyraźnie można było dostrzec, że występy w ekipie z Reymonta nie były marzeniem 19-latka.

O ile władze klubu niezbyt dokładnie prześwietliły Galasa, ściągając go do Wisły na zasadzie wypożyczenia z Dalina Myślenice kilka dni temu, to inaczej wygląda sprawa z kibicami „Białej Gwiazdy”.

Właśnie jeden z fanów Wisły pozwolił sobie na przeanalizowanie profilu Galasa, po czym okazało się, że ten jest sympatykiem lokalnego rywala Wisły.

Informacja ta szybko trafiła do władz Wisły, którzy zdecydowali się na rozwiązanie umowy z młody piłkarzem, o czym poinformowała rzecznik prasowa krakowskiego Olga Tabor-Leszko.

Opracował ŁP