Siódmą w lidze, a ósmą licząc wszystkie rozgrywki porażkę z rzędu ponieśli dzisiaj piłkarze Wisły Kraków, którzy w spotkaniu dwóch zespołów znajdujących się w strefie spadkowej ulegli Arce Gdynia 0:1. Decydującego gola zdobył dziś przy Reymonta Maciej Jankowski.

Na trzy zmiany po porażce z Rakowem zdecydował się trener Stolarczyk – miejsca Pawłowskiego, Savicevicia i Zdybowicza zajęli Basha, Silva i Brożek. Dwie korekty po porażce z Legią zarządził za to trener Rogić – zamiast Wawszczyka i Nando, mogliśmy oglądać Busuladzicia i Antonik.

Bardzo szybko, bo już w piątej minucie, bliscy otwarcia wyniku byli goście z Gdyni, ale po strzale Antonika z ostrego kąta, piłkę na słupek sparował Buchalik. Sześć minut później, prowadzić powinni za to gospodarze – sytuację sam na sam z Steinborsem zmarnował Brożek, a chwilę później fatalnie spudłował Silva.

W kolejnych minutach, szczęścia uderzeniami z dystansu spróbowali Sadlok i Silva, ale w obu przypadkach dobrze interweniował Steinbors. W 29. minucie, ponownie zatrzęsła się za to bramka Wisły – po strzale Vejinovicia z większej odległości, piłka trafiła w poprzeczkę.

Pięć minut po zmianie stron, świetną sytuację zmarnował Antonik – lewą stroną w pole karne przedarł się Nalepa, który wyłożył futbolówkę Antonikowi, ale 20-latek nie zdołał trafić w światło bramki z kilku metrów. Kilka minut później, po centrze Nalepy z rzutu wolnego błąd Buchalika wykorzystał Maghoma, ale gol nie został uznany z powodu spalonego, co potwierdziła długa analiza VAR-u.

W 59. minucie, po dośrodkowaniu z prawej strony sprytnie z piłką obrócił się w polu karnym Brożek i kiedy wydawało się, że doświadczony napastnik wpakuje futbolówkę do siatki z kilku metrów, doskonałą interwencją w obronie popisał się Zbozień.

Arkowcy również w 66. minucie nie mogli cieszyć się z posłania piłki do bramki, albowiem Schirtladze znajdował się na spalonym. Sześć minut później, gdynianie w końcu objęli prowadzenie – znów pokazał się Nalepa, który dograł w pole karne z lewego skrzydła, a celny strzał głową oddał Jankowski.

W końcówce spotkania zawodnicy Białej Gwiazdy nie byli w stanie doprowadzić do remisu – co więcej, bliżej drugiej bramki byli gdynianie. W 89. minucie, technicznym strzałem z rzutu wolnego Buchalika pokonać chciał Vejinović, ale piłka prześlizgnęła się tylko po poprzeczce.

Wisła Kraków – Arka Gdynia 0:1 (0:0)

0:1 Jankowski 72′

żółte kartki:
Sadlok, Klemenz – Vejinović, Maghoma, Zbozień, Busuladzić

Wisła: Buchalik – Sadlok, Janicki, Klemenz, Niepsuj – Basha, Silva (79′ Buksa) – Michał Mak (58′ Chuca), Wojtkowski, Boguski (69′ Błaszczykowski) – Brożek

Arka: Steinbors – Zbozień, Maghoma, Danch, Marciniak – Busuladzić, Vejinović – Antonik (86′ Młyński), Nalepa (90+3′ Marcus), Jankowski – Schirtladze