Wisła Kraków w meczu 15. kolejki polskiej ekstraklasy mierzyła się na swoim stadionie z Sandecją Nowy Sącz. W wyjściowym składzie przedstawicieli 13-krotnych mistrzów Polski awizowany do gry był Vullnet Basha. Ostatecznie jednak zawodnik nie zaczął zawodów w wyjściowym składzie.

Pierwsze doniesienia na temat piłkarza ekipy ze stolicy Małopolski są takie, że ten miał kłopoty żołądkowe. Jest to jednak o tyle dziwne, że Basha jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego brał normalnie udział w rozgrzewce.

Jeśli okaże się, że zawodnik doznał poważniejszej kontuzji, to będzie to już kolejna razy, gdy Wisła traci zawodnika z powodu urazu tuż przed startem swojego spotkania. Odnotujmy, że przed potyczką z beniaminkiem polskiej ekstraklasy w szeregach krakowian kontuzjowanych było już pięciu piłkarzy.

W kontekście Bashy warto też zaznaczyć, że zastąpił go w sobotni wieczór Tibor Halilović, który zaliczył jednocześnie swój ósmy mecz ligowy w barwach wiślackiej drużyny. 22-latek ma kontrakt z Wisłą ważny do czerwca 2019 roku, ale jest też opcja przedłużenia jego umowy o dwa lata.

Opracował ŁP