Dziennikarz Przeglądu Sportowego Michał Trela poinformował, że Marko Kolar wiosną nadal będzie występował w Wiśle.

Reklama




Chorwacki napastnik był jednym z zawodników, wobec która Wisła nie uregulowała zobowiązań w wyznaczonym terminie i mógł pożegnać się z klubem po rozwiązaniu kontraktu. Ostatecznie wydarzenia sprawiły jednak, że piłkarz zdecydował się na pozostanie w zespole „Białej Gwiazdy”.

Marko Kolar do Wisły trafił we wrześniu 2017 roku. W pierwszym sezonie rozegrał tylko pięć spotkań w Lotto Ekstraklasie. Znacznie częściej pojawiał się na boisku w rundzie jesiennej obecnego sezonu. Zaliczył dziewięć występów i dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.

Nadal niepewna jest sytuacja innego chorwackiego zawodnika – Tibora Halilovicia, który był w takiej sytuacji jak Kolar. Dziennikarz Sport.pl Sebastian Staszewski poinformował, że Halilovicia prawdopodobnie w Wiśle już nie zobaczymy. Piłkarz ma ofertę z chorwackiego zespołu HNK Rijeka.