Po wygranym starciu ze Śląskiem Wrocław piłkarze krakowskiej Wisły przegrali z Legią Warszawa 0:1 na wypełnionym po brzegi stadionie im. Henryka Reymana. Po zakończeniu spotkania w krytyczny sposób na temat technologii VAR wypowiadał się Kiko Ramirez.

Hiszpański szkoleniowiec jednocześnie dołączył do Nenada Bjelicy, który także krytykuje nowość technologiczną w polskiej ekstraklasie, która funkcjonuje od tego sezonu. Ciekawostką jest fakt, że już w piątek obaj staną po przeciwnych stronach barykady, prowadząc swoje ekipy w bezpośrednim starciu.

– To był bardzo intensywny mecz. Zostaliśmy ukarani golem, myślę, że nie mieliśmy szczęścia, żeby wygrać mecz i żeby go zremisować. To, co mnie martwi, to system VAR – powiedział na konferencji prasowej Ramirez.

– Widziałem dużo meczów w telewizji i muszę powiedzieć że to nie jest futbol, jaki znam. System VAR sprawia, że spontaniczność znika, przez co jestem zaniepokojony. To już nie jest ten sam sport – uzupełnił.

Po rozegraniu 13 meczów ligowych piłkarze „Białej Gwiazdy” mają wciąż 20 punktów na koncie, co daje im piąte miejsce w tabeli. W następnej serii gier krakowianie na wyjeździe zmierzą się z Lechem Poznań.

Opracował ŁP