W ostatnim sobotnim starciu w ramach 23. kolejki polskiej ekstraklasy Wisła Kraków na swoim stadionie pokonała 3:1 Jagiellonię Białystok, rehabilitując się swoim kibicom za pechową porażkę ze Śląskiem Wrocław sprzed tygodnia. Zdaniem szkoleniowca teamu z Grodu Kraka jego zespół odniósł w pełni zasłużoną wiktorię.

Raz, dwa i trzy. Kolejny triumf Wisły na Reymonta! (relacja)

– W tym meczu pokazaliśmy to, czego brakowało nam w poprzednim, czyli skuteczność. Był to wielki test przeciwko trudnemu rywalowi. Szkoda, że wpadła bramka na 1:3, bo zasłużyliśmy na to, by zachować czyste konto. Naprawdę gra w defensywie wygląda dobrze – przekonywał hiszpański szkoleniowiec „Białej Gwiazdy” cytowany przez oficjalną stronę krakowskiego klubu.

W sobotnim starciu w 75. minucie na placu gry pojawił się Semir Stilić. W trakcie konferencji prasowej po starciu z „Dumą Podlasia” jeden z dziennikarzy zapytał Kiko Ramireza, kiedy Bośniak będzie gotowy do gry od pierwszej minuty. Hiszpan wyraził swoje zdanie na ten temat.

– Semir wie, że rywalizacja jest duża. Jest częścią tej drużyny i będzie pełnił w niej coraz większą rolę. Na razie ciężko pracuje na treningach – rzekł urodzony w Tarragonie 46-latek.