Na zakończenie 17. kolejki polskiej ekstraklasy Bruk-Bet Termalica Nieciecza zmierzy się na swoim stadionie z Wisłą Kraków. W opinii mediów starcie to zapowiadane jest jako mecz powrotu do ligi polskiej Marcina Wasilewskiego, który znalazł się w kadrze meczowej „Białej Gwiazdy” na dzisiejsze spotkanie. Między innymi na temat byłego zawodnika Leicester City wypowiedział się na konferencji prasowej szkoleniowiec krakowskiej ekipy.

Reklama




– Marcina nie trzeba nikomu przedstawić. Historia jego występów mówi sama za siebie. Myślę, że to zawodnik o idealnym profilu, dostosowanym do naszych aktualnych potrzeb. Został sprowadzony do Klubu, aby pomóc drużynie zwłaszcza pod nieobecność Frana Veleza i Ivana Gonzaleza. Cieszymy się, że do nas dołączył, bo ma bogate doświadczenie i jest niezwykle charyzmatyczny – mówił dziennikarzom Kiko Ramirez cytowany przez oficjalną stronę klubową.

W kontekście potyczki ze „Słoniami” hiszpański trener również zabrał głos, zdając sobie doskonale sprawę, że Wisłę czeka dzisiaj trudne zadanie.

– Na pewno będzie to trudne spotkanie, patrząc na historię spotkań i ostatnie zmiany, jakie zaszły w klubie. Zespół objął nowy trener, który zapewne ma swoją filozofię gry. Ostatnie mecze dobrze wróżą rywalowi. Musimy być zespołem, który walczy do ostatniej minuty, bo nasi przeciwnicy tak właśnie będą grać – mówił Hiszpan.

Ramirez pozwolił sobie na wymienienie mocnych stron drużyn spod Tarnowa. – Jest to w dalszym ciągu zespół pracowity, grający intensywnie, ale zapewne zmienił się pod kilkoma aspektami, np. nie dotyka tak często piłki. To, co go w dalszym ciągu charakteryzuje, to walka do samego końca. Musimy na to zwrócić uwagę, żeby nie uciekło nam nic w ostatnich minutach – zaznaczył 47-latek.

Dodajmy, że w tabeli Lotto Ekstraklasy obie ekipy dzieli różnica 10 punktów. Tuż nad strefą spadkową jest Bruk-Bet Termalica. Z kolei na piątej pozycji plasuje się krakowska drużyna.

Opracował ŁP