W piątkowy wieczór Wisła Kraków rozegra swoje trzecie ligowe spotkanie na swoim stadionie w roli gospodarza. Przeciwnikiem podopiecznych Joana Carrillo będzie Śląsk Wrocław. Szkoleniowiec krakowian przed bojem z teamem z Dolnego Śląska przekoywał, że w starciu z WKS-em jego ekipa może zacząć serię zwycięstw.

– Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że potrzebna jest nam seria zwycięstw, aby znaleźć się w pierwszej ósemce. Będzie to mecz podwyższonego ryzyka, jednak nie tylko dla nas, bo każda drużyna musi się natrudzić, aby wygrać – mówił hiszpański trener cytowany przez oficjalną stronę Wisły.

– Szanujemy rywala, zdajemy sobie sprawę, że posiada w swoim składzie zawodników charakteryzujących się wysoką jakością. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na dwóch niebezpiecznych pomocników, którzy stwarzają zagrożenie po obu stronach boiska – dodał Carrillo.

Opiekun teamu z Grodu Kraka zabrał także głos na tema nieskutecznej postawy Carlosa Lopeza w ostatnim czasie.

– Drużyna stwarza sobie okazje strzeleckie, ale faktycznie brakuje skuteczności. Trzeba dać chwilę Carlitosowi, bo ostatnio – z tego co pamiętam – strzelił bramkę Lechii. Musi wiedzieć, że w dalszym ciągu ma moje zaufanie. – rzekł Carrillo.

– Gdy zdobywa gole to wszyscy są zadowoleni, rozpływają się w zachwytach, a gdy mu nie idzie, to podnoszą falę krytyki. Trzeba pokazać, że w niego wierzymy, bo mimo że nie strzela, to pracuje dla drużyny i daje z siebie wszystko. Myślę, że gole przyjdą, to kwestia czasu, bo widzę jak zachowuje się na treningach – uzupełnił Hiszpan.

Mecz krakowskiej Wisły ze Śląskiem Wrocław zaplanowany jest na piątek na godzinę 20:30.

Opracował ŁP