Niespodziewaniu dla wielu piłkarze krakowskiej Wisły zremisowali w sobotni wieczór w meczu 30. kolejki polskiej ekstraklasy z Sandecją Nowy Sącz. Szkoleniowiec teamu z Grodu Kraka po zakończeniu spotkania zaznaczył, że jego drużyna straciła sporo sił w boju z Biało-czarnymi.

– Chciałbym mimo wszystko pogratulować moim zawodnikom, bo to było bardzo trudne spotkanie, biorąc pod uwagę presję, jaka na nas ciążyła. Trzeba też zwrócić uwagę także na to, w jakich warunkach rozgrywany był ten mecz – mówił Joan Carrillo cytowany przez oficjalną stronę Wisły Kraków.

– Nie ustrzegliśmy się błędów, grało się ciężko, zwłaszcza, gdy przeciwnik wyczekuje potknięć z naszej strony – dodał Hiszpan.

– Koniec końców zakończyliśmy rundę w pierwszej ósemce i czekamy na kolejne spotkanie, które rozegramy w Płocku – uzupełnił trener „Białej Gwiazdy”.

W najbliższej serii piłkarze krakowskiej ekipy na wyjeździe zagrają z Wisłą Płock. Bój ten zaplanowany jest na poniedziałek 16 kwietnia na godzinę 18:00

Opracował ŁP