Dawno krakowska Wisła nie miała tak dobrego startu w polskiej ekstraklasie. Po dwóch z rzędu meczach ligowych na koncie „Białej Gwiazdy” jest sześć punktów. Po swoje trzecie z rzędu zwycięstwo krakowianie wybierają się do Zabrza, gdzie zmierzą się z miejscowym Górnikiem.

W ramach drugiej serii gier wiślacy na swoim stadionie pokonali Bruk-Bet Termalikę Nieciecza. Chociaż krakowianie długi fragmentami bili głową w mur, to ostatecznie przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. Gola na wagę wygranej strzelił Petar Brlek, który sprawił, że w stolicy Małopolski szybko zapomniano o tym, że do Legii Warszawa odszedł Krzysztof Mączyński.

Tymczasem najbliższy przeciwnik „Białej Gwiazdy” przed tygodniem w kontrowersyjnych okolicznościach uległ Jagiellonii Białystok. Zabrzanie co prawda pierwsi zdobyli bramkę za sprawą niezawodnego w tym sezonie Igora Angulo, ale później po dwóch trafieniach rywali z rzutów karnych zmuszeni zostali do tego, aby opuszczać plac gry na tarczy.

Dwie jedne z najbardziej utytułowanych ekip w Polsce o ligowe punkty zagrają ze sobą w sobotni wieczór po raz 108 w historii. Delikatnie lepszym bilansem może pochwalić się team z Górnego Śląska, który zanotował 41 zwycięstw. Dla porównania Wisła wygrała 38 meczów. Z kolei w 28 starciach miał miejsce podział punktów.

Pierwsze historyczne spotkanie z udziałem Wisły i Górnika miało miejsce w 1956 roku. Wówczas zabrzanie w roli gospodarza pokonali krakowski zespół 2:0. Po raz ostatni obie ekipy mierzyły się ze sobą w 2016 roku. Ten mecz lepiej wspominają natomiast wiślacy. Krakowianie wygrali przed własną publicznością z „Trójkolorowymi” 3:1.

Gospodarze do swojej potyczki przystąpią w swoim najmocniejszym zestawieniu. Tym samym w ofensywie błyszczeć powinien Hiszpan Angulo, będący kapitanem zabrzan. Zawodnikiem, na którego Wisła musi uważać, jest też Łukasz Wolsztyński. Warto też zaznaczyć, że w obronie rządzi i dzieli Dani Suarez, który zagra w swój trzeci z rzędu mecz w sobotę w ciągu zaledwie siedmiu dni.

Natomiast w szeregach krakowskiej ekipy zabraknie tylko kontuzjowanych Pola Lloncha i Zdenka Ondraska. O gole w szeregach przedstawicieli 13-krotnych mistrzów Polski będą mieli zadbać zatem Carlitos Lopez i Paweł Brożek. Z kolei o celne podania do wymienionej dwójki będą się starać Patryk Małecki i Rafał Boguski.

Odnotujmy, że według analityków LVbet faworytem spotkania jest krakowska Wisła, której szansę na zwycięstwo zostały ocenione na 40 procent, przy 32 procentach na wiktorię zabrzan. Prawdopodobieństwo, że padnie remis, został z kolei oceniony na 28 procent szans.

29.06.2017, godz. 20:30 Zabrze Arena w Zabrzu
GÓRNIK ZABRZE – WISŁA KRAKÓW

Przewidywane składy:

GÓRNIK (4-2-3-1): Loska – Wolniewicz, Wieteska, Suarez, Koj, Kądzior, Ambrosiewicz, Żurkowski, Kurzawa, Ł. Wolsztyński, Angulo

WISŁA (4-4-1-1): Cuesta – Cywka, Głowacki, Gonzalez, Sadlok, Wojtkowski, Velez, Brlek, Małecki, Carlitos, Paweł Brożek.

Sędzia główny: Szymon Marciniak (Płock)

Opracował ŁP