Z powodu urazu głowy już na drugą połowę meczu ze Śląskiem Wrocław nie wyszedł w poniedziałkowy wieczór Marko Kolar. „Gazeta Krakowska” donosi jednak, że uraz Chorwata nie jest groźny.

Reklama




Sport: Chorwat może zasilić Wisłę [wideo]

Warto zaznaczyć, że informacja o tym, że kontuzja Kolara nie jest groźna, jest na wagę złota, biorąc pod uwagę aktualną sytuację kadrową „Białej Gwiazdy”, gdzie aż trzech ofensywnych zawodników leczy kontuzje.
Przypomnijmy, że na mecz 22. kolejki polskiej ekstraklasy wyłączeni z gry w szeregach Wisły byli: Paweł Brożek, Rafał Boguski i Aleksander Buksa.

W najbliższą sobotę krakowian czeka natomiast trudny wyjazdowy bój z Lechią Gdańsk, która jest liderem rozgrywek Lotto Ekstraklasy po 22 rozegranych spotkaniach.