The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Reklama
Zakłady na Wisłę? Legalni bukmacherzy w Polsce - ranking i recenzje
Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Coach
Senior Member
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#31
Stary 16.07.2008, 12:57
pół biedy , że budują . Szkoda tylko , że to wszystko jest najczęściej brzydkie , niefunkcjonalne i drogie
eśli ktoś publicznie mówi, że kocha Wisłę, to musi ją szanować od początku do końca, a nie tylko całować koszulkę po strzeleniu bramki
Odpowiedz cytując
Eller
Banita
 
Od: 01.2008
Skąd: wrogi ląd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#32
Stary 16.07.2008, 13:03
Coach napisał(a):Wyświetl post
pół biedy , że budują . Szkoda tylko , że to wszystko jest najczęściej brzydkie , niefunkcjonalne i drogie
I czesto "fajnie" kontrastuje z bieda i patologia dookola jak np. na Ludwinowie w Podgorzu
Odpowiedz cytując
simone
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: Olkusz- z tego miasta, rzecz jasna...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#33
Stary 16.07.2008, 14:51
orzeu napisał(a):Wyświetl post
Niedlugo z tych atrakcji zostanie tylko zakole Wisly bo tam sie na szczescie blokow zbudowac nie da.
Nie byłbym taki pewien, swego czasu pojawiły się koncepcje zabudowy terenu po Hotelu Forum i patrząc na miniblokowisko, które zaproponowano należy mieć obawy...


Odpowiedz cytując
Endrju 1906
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: RED PRĄDNIK / RUCZAJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#34
Stary 16.07.2008, 15:46
Wasiu napisał(a):Wyświetl post
Ja mam takie pytanie. Nie wie ktos co sie buduje na ulicy Kapelanka, miedzy stacja BP a Shell ?
Bo narazie wyglada to na kolejna stacje bezynowa, a 3 na dlugosci 150 metrow to chyba przesada ...
Tak stacja benzynowa, a wcześniej bloki mieszkalne !
WISŁA NA ZAWSZE !
Odpowiedz cytując
Coach
Senior Member
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35
Stary 16.07.2008, 15:49
Co do malowania kamiennic i bloków. Był kiedyś taki pomysł , żeby blokowiska (w Hucie?) pomalowali swiatowej sławy artyści. Mieli zamalować całe bloki , tak aby powstalo z nich najwieksze muzeum sztuki nowoczesnej w Polsce (Europie?) Wie ktoś czy to będzie realizowane ?
eśli ktoś publicznie mówi, że kocha Wisłę, to musi ją szanować od początku do końca, a nie tylko całować koszulkę po strzeleniu bramki
Odpowiedz cytując
gse
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: With Picture :b

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#36
Stary 16.07.2008, 16:15
Najpierw by odbudowali i odmalowali wszystkie stare kamienice czy budynki (co prawda to należy do firm budowlanych czy administracji ale ich tez pasuje za dupę ruszyć) oraz odnowili drogi ,a przede wszystkim skończyli to co zaczęli bo tu sie powoli zaczyna robić jakaś pofasolkowa sraka po której dupa nie chce wyschnąć bo papieru brak... a nie budują mi jakieś nowe osiedla...dla kogo to...chcą tu Warszawkę nam zrobić? gdzie ja będę parkował jak sie auta dorobię... :/ znowu będzie trzeba sie tłumaczyć kanarom...
Owszem nie mam nic do tego ale niech to robią stopniowo...na przykład gdy już mamy zajebiste budynki,parki i dużo miejsc rekreacji...to dopiero później bierzemy sie za nowe osiedla w miejscach które są niezagospodarowane...bo inaczej to teraz powykupują to prywaciarze i buca z tego będzie...nie można sprzedawać każdego wolnego kawałka... nie chce po 50-tce w niedziele po Kościółku iść na ławkę do galerii i sie przelizać z babką albo popatrzeć z pierwszego piętra na to kto idzie piętro niżej... chciałbym iść np na spacer co by babulka sie nie krzywiła, że w domu tylko siedzimy albo na mecze sam chodzę...a nie tam gdzie je*ie spalonym hot-dogiem czy wita mnie cyganka na wejściu ze świeżymi perfumami...Troszkę tchu...
Cytat:
...Nasza Siła Was Przerasta -WISŁA KRAKÓW- Lepsza Strona Tego Miasta...
Odpowiedz cytując
medyk
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#37
Stary 16.07.2008, 16:21
Coach napisał(a):Wyświetl post
Co do malowania kamiennic i bloków. Był kiedyś taki pomysł , żeby blokowiska (w Hucie?) pomalowali swiatowej sławy artyści. Mieli zamalować całe bloki , tak aby powstalo z nich najwieksze muzeum sztuki nowoczesnej w Polsce (Europie?) Wie ktoś czy to będzie realizowane ?
nawet nie strasz.. jak widze na tych odnowionych blokazch 1000 kolorów jakies glupie wzorki to sie ****a pytam kto na to pozwala? zamiast opitolić na jeden kolor ew. drugi na jakies wykonczenia, to wpierdalają jakiś syf!
Dan Petrescu: "Jeżeli polscy piłkarze nie zmienią swojego podejścia do wykonywanego zawodu, takie wpadki będą się wam zdarzać coraz częściej"
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#38
Stary 16.07.2008, 16:59
Skoro Krakowem rządzi partia reprezentująca biznes ( w tym i develouperów)to nie ma czemu sie dziwić. Każdy najmniejszy trawnik zostanie zabudowany, aby mogli jeszcze wiecej zarobić. Już teraz osiedla, które budują wygladaja pod względem zagęszczenia jak slamsy z lokatorami zaglądającymi sobie w okna z odległości kilku metrów. A to że nijak sie ma do norm budowlanych sławetnej UE to dla nich jest tylko na papierze bo kolesie w magistracie i tak załatwią.
Odpowiedz cytując
Konrad.
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39
Stary 17.07.2008, 01:21
NIE MA ZGODY NA TAKĄ AUTOSTRADĘ

Małopolscy samorządowcy nie zgadzają się na planowany przez Generalna Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad przebieg autostrady A 4 w kierunku Tarnowa. Władzom województwa nie podoba się połączenie zjazdu z autostrady w Bochni z drogą krajową.

Samorządowcy chcieliby również dodatkowego, północnego zjazdu w Brzesku.

mówi Maciej Kiliański z Urzędu Marszałkowskiego
plik mp3

Teraz zarówno wniosek Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, jak i negatywna opinia wystawiona przez małopolskich samorządowców trafią do wojewody. To od niego będzie zależeć, czy negatywna opinia wystawiona przez zarząd województwa wpłynie na zmianę projektu autostrady.

16.07.2008
Sorry za błędy i literówki, ale często pisze posty na telefonie, a nie mogę ich edytować ani na telefonie, ani w przeglądarce firefox na moim laptopie.
Odpowiedz cytując
Dziadek-Tadek
Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#40
Stary 21.07.2008, 15:43
Wschodnia obwodnica Krakowa za dwa lata
Gazeta Wyborcza - 21.07.2008

Wschodnia obwodnica Krakowa za dwa lata

KRAKÓW. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad dostała oferty na budowę niespełna trzech kilometrów wschodniej obwodnicy Krakowa na trasie S7. Za kilka tygodni dowiemy się, kto wygra przetarg

Chętni do zrealizowania inwestycji to dziewięć firm i konsorcjów z Polski, Hiszpanii, Austrii i Słowacji. GDDKiA będzie teraz sprawdzać wiarygodność każdej oferty, bo rozrzut cenowy złożonych propozycji jest bardzo duży. Może się okazać, że zwycięzcą przetargu wcale nie będzie konsorcjum, które zaproponowało najniższą cenę.

Najtaniej - za 199 mln zł - trzykilometrową drogę chce zbudować konsorcjum firm Polimex-Mostostal i Doprastav ze słowackiej Bratysławy. Następny w kolejce jest hiszpański Dragados z propozycją w wysokości 210 mln zł, a trzecia znana już na małopolskich drogach firma Mota-Engil (prowadziła budowę "zakopianki" między Myślenicami a Pcimiem) z ceną 214 mln zł. Najwięcej za roboty chce Strabag - 276 mln zł.

Jedna z tych firm ruszy za kilka miesięcy z budową trasy ekspresowej, która połączy węzeł Bieżanowski na południowej obwodnicy miasta na autostradzie A4 z węzłem Christo-Botewa na wysokości ul. Surzyckiego na Rybitwach (budowa ma potrwać 550 dni). Będzie to połowa odcinka tzw. Trasy Nowohuckiej. Koszty drogi pokryje w całości budżet państwa.

Bartosz Piłat

Kontrakt przewiduje m.in. budowę blisko 3-km odcinka drogi ekspresowej S-7 między węzłem Bieżanów a węzłem Rybitwy. W ciągu tej drogi konieczne będzie wzniesienie estakady o długości 256 m nad ul. Zarzyckiego, rzeką Serafą i linią kolejową Kraków-Medyka oraz 83-metrowego mostu nad rzeką Drwiną.
Według rzeczniczki GDDKiA Magdaleny Chacagi, najniższą ofertę w przetargu (198,8 mln zł brutto) złożyło polsko-słowackie konsorcjum firm Polimex-Mostostal SA i DOPRASTAV AS. Najwyższa z dziewięciu ofert przekraczała propozycję tego konsorcjum o ok. 77 mln zł.

"Teraz komisja zajmuje się weryfikacją złożonych ofert i spośród wszystkich ważnych wybierze najkorzystniejszą. Wykonawca będzie miał na realizację zadania 550 dni od daty podpisania umowy" - wyjaśniła Chacaga.
Ostatnio edytowane przez Dziadek-Tadek : 21.07.2008 o godz. 15:47.
Odpowiedz cytując
Konrad.
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#41
Stary 22.07.2008, 03:16
Dwupasmówka z Kielc do Krakowa gotowa w 2011 roku?
Na drodze między Kielcami a stolicą Małopolski nie trwają jeszcze żadne prace budowlane.

“Dwupasmówka” z Kielc do Warszawy będzie gotowa w 2011 roku. Na wielu fragmentach “siódemki”, albo już trwa budowa, albo wkrótce się zacznie. Gorzej wygląda sytuacja na odcinku ze stolicy Świętokrzyskiego do Krakowa.
W 2011 roku będzie gotowy odcinek “siódemki” między Radomiem a Skarżyskiem. Na fragmencie od Radomia do Warszawy trwają zaawansowane prace budowlane albo się już zakończyły. Być może jeszcze w tym roku rozpocznie się budowa dwupasmowej “siódemki” od Skarżyska do Węzła Północ pod Kielcami. Węzeł zostanie oddany do użytku w już w połowie przyszłego roku. Na jakim etapie są natomiast przygotowania do inwestycji na odcinku Wiśniówka (Węzeł Północ) - Kraków?

KILKA FRAGMENTÓW

Ten odcinek został podzielony na kilka fragmentów. Pierwszym z nich jest obwodnica Kielc, a ściślej dobudowa jej drugiej nitki aż do węzła Chęciny. Kielecki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, który jest inwestorem, czeka na wydanie przez wojewodę świętokrzyskiego decyzji środowiskowej.

- W drugiej połowie przyszłego roku chcielibyśmy wystąpić o pozwolenie na budowę. Jest szansa, że przebudowa obwodnicy Kielc rozpocznie się na przełomie 2009 i 2010 roku - informuje Małgorzata Pawelec, rzecznik prasowy kieleckiego oddziału.
reklama


* Procedura przed realizacją inwestycji
1. Wykonanie Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowego inwestycji. 2. Wystąpienie do wojewody o wydanie decyzji środowiskowej. 3. Wojewoda występuje do Ministerstwa Środowiska o wydanie opinii w sprawie oddziaływania inwestycji na środowisko. 4. Po otrzymaniu opinii z resortu wojewoda wydaje decyzję środowiskową. 5. Wojewoda wydaje decyzję lokalizacyjną przebiegu drogi. 6. Sporządzenie projektu budowlanego. 7. Wystąpienie o pozwolenie na budowę do wojewody. 8. Po otrzymaniu pozwolenia ogłoszenie przetargu na wykonanie inwestycji. 9. Wybór wykonawcy. 10. Możliwa procedura odwoławcza od wyników przetargu. 11. Budowa drogi.

GDDKiA.
DRUGA ROSPUDA?

Budowa każdego wymienionego fragmentu “siódemki” ma trwać maksymalnie dwa lata. Kolejnym odcinkiem jest trasa między Chęcinami a Jędrzejowem.

- To najtrudniejszy fragment trasy między Gdańskiem a granicą ze Słowacją, ponieważ przebiega przez dolinę Nidy, która jest obszarem ujętym w programie ochronnym “Natura 2000”. Wybraliśmy wariant, który najbardziej prostopadle przebiega przez dolinę, tym samym najmniej w nią ingerując. Wystąpiliśmy o wydanie decyzji środowiskowej, do której sporządzone zostało kolosalne opracowanie dotyczące wpływu inwestycji na środowisko - informuje Małgorzata Pawelec. - Optymistycznym terminem rozpoczęcia prac na tym odcinku jest rok 2010 - dodaje.

Na początku tego roku ma się także rozpocząć budowa odcinka od Jędrzejowa do Moczydła, czyli granicy województwa świętokrzyskiego. Został złożony wniosek o wydanie decyzji środowiskowej, który jest opiniowany obecnie w Ministerstwie Środowiska.

OBIECUJĄ, ŻE ZDĄŻĄ

Na następnym fragmencie “siódemki” od granicy województwa do Krakowa, liczącym 62 kilometry, inwestorem jest małopolski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, który ma jeszcze sporo do zrobienia. Sporządzane jest dopiero Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowe inwestycji. Nie ma jeszcze decyzji środowiskowej i co za tym idzie, dalszych etapów postępowania. Magdalena Chicaga, rzecznik prasowy z małopolskiego oddziału GDDiK, jednak uspokaja.

- Budowa drogi ekspresowej numer siedem od granicy województwa świętokrzyskiego do Krakowa przewidziana jest na lata 2010-2012 i jest to termin jak najbardziej realny. Obecnie nie widzimy zagrożenia, że nie zostanie dotrzymany. Oczywiście procedury trwają i nie wszystkie są od nas uzależnione - zauważa Magdalena Chacaga. - Fragment “siódemki”, o którym mowa, w większości przebiegać będzie po nowym śladzie. Dokładna lokalizacja drogi będzie znana po ostatecznym wyborze jednego z proponowanych wariantów - dodaje.

Droga numer siedem między Warszawą a Krakowem przez Kielce ma status priorytetowej do realizacji przed mistrzostwami Euro 2012.

Jarosław Skrzydło


źródło: Echo Dnia z 21 lipca 2008 r.
Sorry za błędy i literówki, ale często pisze posty na telefonie, a nie mogę ich edytować ani na telefonie, ani w przeglądarce firefox na moim laptopie.
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#42
Stary 22.07.2008, 04:26
http://www.krakow.pl/komunikaty/?MOD...ow&kom_id=7131
Cytat:
Światełko w tunelu dla KST


Coraz bliżej do zakończenia realizacji pierwszej linii Krakowskiego Szybkiego Tramwaju. Od soboty (19 lipca) po dwóch latach przerwy, tramwaj połączył węzeł Mogilski z rondem Grzegórzeckim. Jednocześnie rozpoczyna się pierwszy etap remontu skrzyżowania ulic Dietla i Starowiślnej.


Zakończyły się prace przy przebudowie alei Powstania Warszawskiego. Dzięki temu, a także, po oddaniu przed terminem torowiska na tarczy ronda Grzegórzeckiego, po niemal dwóch latach przerwy kursowanie wznowiły tramwaje. Zyskali także kierowcy. Teraz węzeł Mogilski i rondo Grzegórzeckie połączyła zmodernizowana aleja Powstania Warszawskiego. Z zakończenia kolejnego etapu modernizacji ronda Grzegórzeckiego cieszy się Tadeusz Trzmiel, Zastępca Prezydenta Krakowa ds. inwestycji miejskich. „To znacznie przybliża nas do uruchomienia jesienią tego roku pierwszej linii Szybkiego Tramwaju” - mówił podczas wizytacji inwestycji. „Wznowienie połączenia tramwajowego przez aleję Powstania Warszawskiego to także znaczne ułatwienie dla podróżnych dojeżdżających z Nowej Huty do centrum miasta” - wskazywał Tadeusz Trzmiel.

Agencja Rozwoju Miasta S.A., która jest inwestorem zastępczym zadania zapewnia, że prace przy modernizacji ronda Grzegórzeckiego przebiegają zgodnie z harmonogramem. „Do tej pory wymieniono całe torowisko w tarczy ronda, a także wyprowadzono tory w kierunku Mostu Kotlarskiego tak, by w przyszłości mógł tam pojechać Szybki Tramwaj. Przebudowano niemal całe skrzyżowanie w części drogowej, wykonano część przystanków komunikacji miejskiej” - informował Dariusz Łanocha z Agencji Rozwoju Miasta S.A. Do zakończenia przebudowy całego ronda pozostało zamontowanie brakujących przystanków dla komunikacji zbiorowej, a także wykonanie niedużych fragmentów jezdni, łączących aleję Powstania Warszawskiego z ulicą Grzegórzecką oraz ulicę Kotlarską z aleją Pokoju. Jak zapewnia firma Budimex-Dromex S.A. - główny wykonawca zadania, prace zakończą się we wrześniu tego roku.

Przebudowa ronda Grzegórzeckiego jest elementem budowy linii Krakowskiego Szybkiego Tramwaju pomiędzy osiedlami Kurdwanów i Krowodrza Górka. Zgodnie z planem, pierwszy szybki tramwaj połączy południowe i północne dzielnice Krakowa już jesienią tego roku. Stanie się to możliwe m.in. dzięki dokończeniu adaptacji najdłuższego w Polsce tunelu tramwajowego, od węzła Mogilskiego do alei 29 Listopada. Obecnie w podziemnej, półtorakilometrowej przeprawie trwają prace wykończeniowe. Położono już torowisko, trwa instalowanie i sprawdzanie trakcji oraz systemów informacyjnych i awaryjnych, montaż systemów wentylacyjnych, finalizowane są prace przy podziemnych przystankach „Dworzec Główny” i „Politechnika”. 19 lipca rozpoczął się także remont skrzyżowania ulic Dietla i Starowiślna. Część tramwajowa węzła ma zostać przystosowana do przejazdu Szybkiego Tramwaju. Przebudowane będą jezdnie, a wspólny pas dla autobusów i tramwajów w ulicy Dietla zostanie wydłużony do ulicy Sebastiana. W dalszym etapie Miasto chce także przebudować ulicę Starowiślną na odcinku od Dietla do Poczty Głównej.

Informacja o utrudnieniach w ruchu związanych z remontem skrzyżowania ulic Dietla i Starowiślna, a także o nowej organizacji ruchu w rejonie ronda Grzegórzeckiego dostępne są na stronie www.krakow.pl. (M)
Mam pytanie.
Wydawało mi się też, że przystanek szybkiego tramwaju będzie również przy Ekonomicznym.Tzn, że tam już prace nie są prowadzone?
Poza tym, kiedyś czytałem, że za Gierka ten tunel mial coś około 1800 m jednak został przedłużony, tak, że w tej chwili niewiele ponad 2 km.
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 22.07.2008 o godz. 04:37.
Odpowiedz cytując
medyk
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43
Stary 22.07.2008, 10:27
ma ktoś z was mapke jak docelowo ma leciec ten szybki tramwaj ?
Dan Petrescu: "Jeżeli polscy piłkarze nie zmienią swojego podejścia do wykonywanego zawodu, takie wpadki będą się wam zdarzać coraz częściej"
Odpowiedz cytując
Etiop
Senior Member
 
 
Od: 10.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#44
Stary 22.07.2008, 12:28
Do kiedy mają być te utrudnienia jeśli chodzi o przejazd samochodów przez rondo Grzegórzeckie? Od soboty są te objazdy zrobione ale krótko mówiąc są prze chu.owe. Szukałem informacji na http://www.krakow.pl/ oraz http://zdit.krakow.pl/ ale są tam tylko informacje odnośnie kursowania MPK.
"...Możesz nazywać mnie bratem diabła
I nienawidzić jeśli chcesz
Możesz mówić, że jestem złem
Lecz nigdy nie zmienisz mnie..."
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#45
Stary 22.07.2008, 12:42
Jak długo w tej chwili nie pamiętam, a jak należy przejechać masz poniżej:


MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
Etiop
Senior Member
 
 
Od: 10.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#46
Stary 22.07.2008, 13:31
Właśnie ten kto wymyślił ten objazd jest troszkę "niepoważny". Np. chcę dostać się samochodem od ronda Mogilskiego pod Halę Targową. Ten objazd kieruje mnie aż na ul.Nowohucką. Zamiast puścić ruch samochodowy jednym pasem razem z komunikacją miejską ( na odcinku dosłownie 50 metrów ) wysyła się kierowców prawie, że w kosmos. Zamiast zrobić 6 km do pracy to dzięki temu objazdowi będę robił prawie drugie tyle. Wiem, że mogę jeszcze jechać przez Pawią a później Blich ewentualnie Starowiślną ale to jest wg mnie przegięcie. Co by się takiego wielkiego stało, jakbyśmy ( kierowcy ) korzystali przez jakiś czas z tego samego pasa ( 50m ) co MPK
"...Możesz nazywać mnie bratem diabła
I nienawidzić jeśli chcesz
Możesz mówić, że jestem złem
Lecz nigdy nie zmienisz mnie..."
Odpowiedz cytując
Siwy_89
Senior Member
 
 
Od: 07.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47
Stary 22.07.2008, 13:51
to jeździj autobusem
Odpowiedz cytując
Etiop
Senior Member
 
 
Od: 10.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#48
Stary 22.07.2008, 14:29
Siwy_89 napisał(a):Wyświetl post
to jeździj autobusem
Właśnie takie podejście mnie rozpieprza. Samochodu nie kupowałem, żeby stało pod domem. Autem jak się nie jeździ to również się psuje. Pracuję akurat w tym rejonie i przez parę godzin w ciągu dnia jeżdżę po centrum Krakowa i dlatego widzę w tym problem.
Ja wiem, że miasto dostało kasę z UE i musi w jakiś terminie ją wykorzystać. Rozumiem, że jak już wyremontują wszystkie ulice to się będzie fajnie jeździło. Ale z drugiej strony, jak się zamyka jedną z głównych ulic w mieście to pasowałoby zrobić jakiś rozsądny objazd. A nie wysyłać kierowców w "kosmos" przez ul. Nowohucką, która również nie zachęca do jazdy. To samo jest z ul. Kamieńskiego. Ulica przelotowa na Bochnię, Tarnów. Rozpieprzona tak, że wczoraj na Prokocim jechałem niecałą godzinę.
No tak, ale i tak niektórzy mają to głęboko w du.ie.
"...Możesz nazywać mnie bratem diabła
I nienawidzić jeśli chcesz
Możesz mówić, że jestem złem
Lecz nigdy nie zmienisz mnie..."
Odpowiedz cytując
spinnaker
Senior Member
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#49
Stary 22.07.2008, 14:37
Etiop jest jakiś offroad-owy przejazd na tyłach budowy tarasów wiślanych to możesz próbować skrócić objazd oczywiście jeżeli ci auta nie żal
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#50
Stary 22.07.2008, 14:55
Z tym off-roadem bym uważał:

Cytat:
Dostać się szybko pod Galerię Kazimierz od starej Grzegórzeckiej można jedynie przez drogę budowlaną. Wyjeżdża się w nią przy budynku UPC. - Skrót nie jest nielegalny, dopóki nie ma ustawionego znaku zakazu wjazdu - wyjaśnia Witold Norek z drogówki. Rzecz w tym, że w uliczkę nie wjadą kierowcy od strony Podgórskiej. Znaki nakazują im skręcić w ul. Daszyńskiego. Kierowcom łamiącym nakaz grozi nawet 750 złotowy mandat.

Etiop - a'propos autobusów i aut w centrum - jestem rękami i nogami za tym żeby wzorem innych dużych miast europejskich w celu rozładowania korków (i zarobieniu nieco grosza) wprowadzić opłaty za wjazd do ścisłego centrum - np. od Dietla w stronę Plant i od Alei też w stronę Starego Miasta.

Nie wszystko co z Zachodu jest ok - ale to rozwiązanie jest godne uwagi. Do pracy można jeździć do Zabierzowa albo na koniec Ruczaju.

Sam mam auto, które nie kupowałem żeby stało ale pracuję w ścisłym centrum Krakowa i nie mam zamiaru stać w korkach ani ich powiększać. MPK dojeżdżam w 15 minut.
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
Siwy_89
Senior Member
 
 
Od: 07.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#51
Stary 22.07.2008, 16:13
Kocur napisał(a):Wyświetl post

Sam mam auto, które nie kupowałem żeby stało ale pracuję w ścisłym centrum Krakowa i nie mam zamiaru stać w korkach ani ich powiększać. MPK dojeżdżam w 15 minut.
Brawo. Słuszne podejście!
Odpowiedz cytując
sandbender
Graf Zero
 
 
Od: 08.2004
Skąd: stamtąd :)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52
Stary 22.07.2008, 17:32
Kocur napisał(a):Wyświetl post
Do pracy można jeździć do Zabierzowa albo na koniec Ruczaju.
(...)
Sam mam auto, które nie kupowałem żeby stało ale pracuję w ścisłym centrum Krakowa i nie mam zamiaru stać w korkach ani ich powiększać. MPK dojeżdżam w 15 minut
No to masz szczęście. Ja samochodem dojeżdżam w 20 minut, a MPK godzina (minimum). Komunikacja w Krakowie wcale nie jest tak fantastycznie rozwiązana, żeby się nagle ludzie przesiedli na tramwaj/autobus bez problemu.
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53
Stary 23.07.2008, 16:22
Małopolska będzie europejską stolicą gier

Profesjonalne studia animacji i produkcji dźwiękowej oraz akademia kształcąca przyszłych specjalistów w dziedzinie projektowania gier wideo - od przyszłego roku Małopolska będzie stolicą skupiającą firmy zajmujące się produkcją i dystrybucją gier komputerowych.
SERWISY
Internet
Gry wideo są współcześnie najdynamiczniej rozwijającą się dziedziną rozrywki. Według prognozy firmy PricewaterhouseCoopers w latach 2007-2012 wartość światowego rynku gier wideo zwiększy się z 42 do ponad 68 miliardów dolarów i będzie rosła na średnim rocznym poziomie 10,3 procenta. Pomysł wykorzystania tego ciągle w Polsce niedocenianego potencjału mają uczelnie wyższe i Krakowski Park Technologiczny. Za ok. 10 mln zł stworzą Europejskie Centrum Gier (European Games Centre).

Mamy informatyków, przyciągniemy firmy

W Małopolsce powstanie profesjonalne zaplecze do produkcji gier oraz studia wyższe kształcące programistów, grafików i scenarzystów gier wideo. Informacyjny klaster to pomysł unikalny w skali nie tylko Polski, ale i Europy Wschodniej. Jego efektem mogą być komfortowe dla inwestorów z branży gier warunki do otwierania u nas laboratoriów tworzących gry wideo i outsourcingowych. W projekt, którego efekty mają pojawić się już na początku przyszłego roku, zaangażowały się krakowskie firmy z branży gier komputerowych, Akademia Górniczo-Hutnicza, Uniwersytet Jagielloński oraz Krakowski Park Technologiczny.

- Pomysł wyszedł od najbardziej zainteresowanych, czyli firm zajmujących się produkcją i dystrybucją produktów związanych z elektroniczną rozrywką, których coraz więcej powstaje w Krakowie. Małopolska jest zapleczem branży IT w Polsce, mamy wykwalifikowane kadry, powinniśmy więc to wykorzystać - mówi Karol Konwerski, dyrektor działu funduszy unijnych w Krakowskim Parku Technologicznym. - Zwłaszcza, że do tej pory nikt w Polsce się o to nie pokusił - dodaje.

Twórcy centrum mają nadzieję, że inicjatywa stanie się przełomowa dla polskiego przemysłu i regionu Małopolski. - Założenia są takie, żeby wykorzystując potencjał firm i instytucji obecnych w Małopolsce, stworzyć odpowiednią infrastrukturę, która pomoże nie tylko rozwijać się istniejącym, ale i przyciągnąć nowe przedsięwzięcia - podkreśla Karol Konwerski.

Akademia dla twórców gier

- Małopolska ma wspaniałe zaplecze oraz potencjał w postaci wyższych uczelni, które każdego roku kończy rzesza absolwentów z zakresu szeroko pojętego IT, grafiki komputerowej czy marketingu, a także innych specjalności potrzebnych do tego przedsięwzięcia - ocenia Dominika Mamro z Advisory Group TEST Human Resources. - To rozwojowa inwestycja dla regionu, dzięki niej powstaną nowe miejsca pracy. A z kolei dzięki nowym kierunkom studiów dostosowanym do realiów rynku, Małopolska będzie dysponowała świetnie przygotowanymi absolwentami, którzy przyciągną kolejne firmy - przewiduje.

Za wykwalifikowaną kadrę mają odpowiadać AGH, UJ oraz krakowski producent gier wideo Nibris Sp. z o.o., które od 16 lutego 2009 roku zaproszą studentów do Europejskiej Akademii Gier (European Games Academy). Pierwsze ruszą studia podyplomowe, później uczelnie planują otworzyć studia magisterskie. - Będziemy kształcić w trzech dziedzinach. Pierwsza to pisanie gier, scenopisarstwo i reżyseria, druga skierowana do informatyków to programowanie, trzecia - tworzenie obudowy gier, czyli grafiki i dźwięku - tłumaczy prof. Jerzy Szwed, dziekan Wydziału Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej UJ. - Takie akademie są w kilku miejscach na świecie. My będziemy pierwsi w Europie Środkowo-Wschodniej, to ogromny rynek, liczymy na zainteresowanie nie tylko polskich studentów - dodaje.

Od lutego ze studiów będzie mogło skorzystać stu słuchaczy. Ile za nie zapłacą, jeszcze nie wiadomo, organizatorzy zapewniają, że szukają sponsorów, którzy pokryją część kosztów.
Odpowiedz cytując
civ
Junior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków Krowodrza

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#54
Stary 28.07.2008, 12:56
Jak pięknie prezentuje się Kraków z Wieży Mariackiej przekonał się już każdy, kto kiedykolwiek zdobył się na pokonanie kilkuset stopni prowadzących na wieżę i stanął obok krakowskiego hejnalisty. Od sierpnia dachy naszego miasta oglądać będzie można również ze specjalnej platformy widokowej podwieszonej pod ogromnym balonem na Bulwarze Inflanckim, obok Mostu Grunwaldzkiego.

Balon z platformą będzie mógł wznieść się na 150 metrów, czyli ok. 356 m.n.p.

Najwyższy obiekt w tym rejonie to wieża zegarowa na Wawelu o wysokości 304 metrów n.p.m. Warto pamiętać, że wyższa Wieża Kościoła Mariackiego daje możliwość oglądania Krakowa z „zaledwie” 82 metrów. „Dzięki dogodnej lokalizacji platformy zobaczyć będzie można lokacyjny układ starego miasta, a przy dobrej pogodzie również Tatry” – mówi Tadeusz Czarny, dyrektor magistrackiego Wydziału Spraw Administracyjnych.
Pomysłodawcą nowatorskiego przedsięwzięcia jest firma HiFlyer, z którą Miasto zawarło dzisiaj (24 czerwca) umowę w tej sprawie.
„Punkty widokowe zawsze cieszą się dużym powodzeniem. Taki sam balon funkcjonuje od 15 lat w Paryżu w Parku Citroena” – mówi Marek Kufel z HiFlyer. „Balon będzie jednokolorowy, ecru. Platforma zaś jest stalowa, odpowiednio zabezpieczona, ma certyfikat statku powietrznego, posiada odpowiednie systemy awaryjne, a lądować będzie na specjalnym peronie” – wyjaśnia Marek Kufel.
„Jest to przedsięwzięcie komercyjne, ale zadbamy również, by nie zabrakło w nim walorów promocyjnych i edukacyjnych” – zapewnia Dyrektor Czarny.
Dodajmy, że umowa z Firmą HiFlyer została podpisana na okres dwóch lat,
z możliwością jej przedłużenia na kolejny rok. Cena biletów kalkulowana jest na poziomie poniżej 30 zł, przewiduje się różnego rodzaju zniżki, m.in. dla osób niepełnosprawnych, dzieci i młodzieży z krakowskich szkół.
Każdy oglądający będzie mógł przebywać na wzniesionej platformie przez 15 minut. Platforma czynna będzie przez cały rok. Ewentualne przerwy w jej funkcjonowaniu spowodowane mogą być przede wszystkim zbyt silnym wiatrem.
Rzeczoznawcy opiniujący realizację przedsięwzięcia zwrócili uwagę na fakt, że umieszczenie w Krakowie dostępnego publicznie balonu z platformą na uwięzi jest pomysłem godnym poparcia. Oprócz oczywistych pożytków promocyjnych i okazji do obserwacji krajobrazu miasta jest to nawiązanie do lotniczych i aeronautycznych tradycji Krakowa. Jak przypominają autorzy opinii – architekci Politechniki Krakowskiej Zbigniew Myczkowski i Krzysztof Wielgus – „pierwszy udany eksperyment balonowy miał tu miejsce zaledwie rok po pierwszych lotach braci Montgolfier czyli ponad dwieście lat temu”.
In vino veritas et sanitas !!!
Odpowiedz cytując
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#55
Stary 28.07.2008, 13:41
z tego niusa najbardziej zaskoczyl mnie autor.
civ na forum!
WISŁA PANY !!
Odpowiedz cytując
simone
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: Olkusz- z tego miasta, rzecz jasna...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#56
Stary 10.08.2008, 21:14
Plac Szczepański jak secesyjny salon



Wokół stylowe ławki, kosze i latarnie, nowa nawierzchnia z kamienia porfirowego i rzeźba przedstawiająca elementy dawnej zabudowy. W centralnym punkcie fontanna i miejsce na scenę - tak za rok ma wyglądać wyremontowany pl. Szczepański.

Po remoncie Rynku Głównego i modernizacji pl. Wszystkich Świętych oraz Małego Rynku przyszedł czas na pl. Szczepański. Jeszcze do niedawna był tam parking. Dziś na ukończeniu jest już projekt aranżacji tego miejsca, które po przebudowie ma zmienić się w reprezentacyjny salon miejski. Roboczo ochrzczono go już jako Krakowski Salon Secesyjny.

W projekcie zagospodarowania placu znalazło się sześć zdobionych siedmioipółmetrowych latarni. Ich wzór pochodzi z katalogu firmy Józefa Goreckiego z 1912 roku. Oprócz nich na placu pojawi się jeszcze 12 niższych, czteroipółmetrowych latarni i projektowane specjalnie dla pl. Szczepańskiego kosze, kioski gazetowe, ławki z oparciami i bez, a także stojaki na rowery. Wszystkie elementy utrzymane w jednym stylu, nawiązującym do modnej w XIX wieku wiedeńskiej secesji. W tamtym okresie powstało bowiem wiele okolicznych budynków.

Na samym placu pojawi się też multimedialny infokiosk, podobny do tego, który stanął na pl. Wszystkich Świętych. Będzie też rzeźba przedstawiająca dawną zabudowę placu wraz z kościołem św. Szczepana (wyburzonym w na początku XIX stulecia), od którego pochodzi nazwa pl. Szczepański. Model wykonany będzie z brązu, kamienia i szkła.

Miasto chce, aby remont ruszył jeszcze w tym roku. Krakowski Zarząd Komunalny, inwestor remontu, zakłada, że prace budowlane można by rozpocząć jeszcze w październiku. Wówczas przebudowa mogłaby się zakończyć w pierwszej połowie przyszłego roku. Koszt inwestycji szacuje się na blisko 18 mln zł.

Do tej pory udało się już przeprowadzić badania archeologiczne i geologiczne placu. Nadal trwają uzgodnienia konserwatorskie dotyczące małej architektury. Chodzi głównie o wygląd fontanny. Według projektantów będzie ona głównym elementem zagospodarowania placu. Możliwe, że znajdą się na niej secesyjne zdobienia, nawiązujące do tych, jakie zobaczyć można na elewacjach Starego Teatru. - Fontanna ma być podstawowym elementem kompozycyjnym placu, musi być więc zaprojektowana z dużą pieczołowitością. Chcemy, aby wpisała się w charakter miejsca. Dlatego do współpracy nad jej formą rzeźbiarską zaprosiliśmy prof. Stefana Dousa - tłumaczy Bożena Stachurska-Oremus z biura PKZ Arkona, gdzie powstaje projekt aranżacji pl. Szczepańskiego.

Między architektami i konserwatorem trwają też rozmowy na temat nawierzchni placu, na której ma się pojawić secesyjny wzór wyłożony z różnokolorowej kostki z kamienia porfirowego. Projekt przebudowy zakłada również urządzenie zieleni wokół placu oraz montaż iluminacji świetlnej na Pałacu Sztuki oraz na budynku Starego Teatru. Za dobór właściwego oświetlania odpowiedzialna jest krakowska firma ES System, specjalizująca się w projektowaniu oświetlenia architektonicznego.






2008-08-03
Dawid Hajok
Gazeta Wyborcza Kraków



Plac Inwalidów zmieni oblicze



Miasto ogłosiło konkurs na zagospodarowanie przestrzenne placu Inwalidów. Głównym elementem koncepcji będzie rzeźbiarski projekt pomnika Orła Białego.

Trójkątny plac Inwalidów, ograniczony ulicami Królewską, Karmelicką, aleją Trzech Wieszczów oraz ciągiem pieszym oddzielającym go od Parku Krakowskiego, nie pełni dziś żadnych istotnych funkcji publicznych, jak przystało na miejską przestrzeń. Wielu turystów ze zdziwieniem spogląda na tabliczki, informujące, że właśnie znaleźli się na placu, z którym kojarzone są ważne wydarzenia historyczne Krakowa.

W czasach PRL-u stał tu pomnik Armii Czerwonej w formie wysokiego obelisku. Na tym terenie znajduje się też pozostałość szczelinowego schronu lotniczego z czasów II wojny światowej. W sąsiadujących z placem budynkach mieściły się miejsca martyrologii Polaków. Przy ul. Pomorskiej znajdowała się siedziba gestapo z lat 1935-45 (obecnie Muzeum Historyczne Miasta Krakowa), a przy pl. Inwalidów mieścił się Urząd Bezpieczeństwa. Historia miejsca ma bezpośredni związek z planowanym w tym miejscu pomnikiem Orła Białego, który będzie podstawowym elementem kompozycyjnym placu.

Pomysł ustawienia rzeźby (ku czci tych, którzy walczyli o wolność Polski w latach 1939-89) został już sprecyzowany w uchwale RMK podjętej w lipcu ubiegłego roku. - Wyłonienie formy pomnika to jedno z podstawowych założeń ogłoszonego konkursu, ale również pretekst do poprawy jakości przestrzeni publicznej w bezpośrednim sąsiedztwie drugiej obwodnicy. Jeżeli chcemy stawiać pomnik, to najpierw musimy odpowiednio zaaranżować jego otoczenie - wyjaśnia prof. Andrzej Wyżykowski, główny architekt miasta, członek sądu konkursowego.

Na placu brakuje estetycznych mebli miejskich, a nieodpowiednia organizacja przestrzeni zamyka wejście do rewaloryzowanego właśnie Parku Krakowskiego.

- Odnowa parku musi znaleźć kontynuację również na placu. Dlatego postanowiliśmy rozpisać konkurs, który pozwoli wyłonić najciekawszą koncepcję aranżacji tego miejsca, współgrającą zarówno z jego rangą, jak i z przestrzenią parku - tłumaczy prof. Wyżykowski.

Zdaniem głównego architekta konkurs umożliwić ma też jak najszerszą konfrontację rozwiązań projektowych, tak by poprzez nadanie odpowiedniego charakteru i rangi placu stworzyć w tym miejscu nową jakość przestrzeni publicznej. Wyniki konkursu mają też pozwolić na określenie zakresu przebudowy placu i trybu realizacji.

Zgodnie ze Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego teren placu wraz z Parkiem Krakowskim uznany jest za teren zieleni publicznej. Sam obszar placu nie jest wpisany do rejestru zabytków, jednak w kontekście otaczającej zabytkowej zabudowy i parku wymagał będzie wnikliwej analizy przestrzennej. Organizatorzy konkursu pozostawiają jednak projektantom pełną otwartość i swobodę w kształtowaniu funkcji i formy placu.

2008-08-06
Dawid Hajok
Gazeta Wyborcza Kraków



Zniknie pomnik Wyspiańskiego?



Jest szansa, że w związku z budową podziemnego parkingu pod al. Focha, pomnik Stanisława Wyspiańskiego zniknie z placu przed gmachem Muzeum Narodowego. Na razie nie wiadomo, dokąd miałby trafić.

Ogromny pomnik Wyspiańskiego autorstwa Mariana Koniecznego ma zniknąć spod muzeum w przyszłym roku w związku z rozpoczęciem budowy podziemnego parkingu pod al. Focha. Wydział inwestycji krakowskiego magistratu, który nadzoruje przygotowania do tej inwestycji, sporządził już szczegółową dokumentację monumentu. Wszystko po to, aby po zakończeniu inwestycji odtworzona rzeźba mogła wrócić na swoje miejsce.

Tymczasem Muzeum Narodowe w Krakowie nie chce, aby monument kiedykolwiek powrócił na plac. - Trzeba pamiętać, że pomnik trafił tu trochę przez przypadek. Początkowo miał stanąć na pl. św. Ducha obok Teatru im. Słowackiego, potem mówiło się o pl. Szczepańskim. Koniec końców trafił do nas. Budowa podziemnego parkingu to doskonały moment, aby pomyśleć o nowym miejscu dla niego - mówi dyrektor Zofia Gołubiew.

O niezbyt szczęśliwym usytuowaniu pomnika Wyspiańskiego mówi się od lat, a w związku z istniejącym tuż obok parkingiem złośliwi zaczęli nazywać autora "Wesela"... "parkingowym".

- Od lat ubiegamy się o jego likwidację. Pod koniec ubiegłego roku dostaliśmy w końcu od prezydenta Jacka Majchrowskiego zapewnienie, że po wybudowaniu podziemnego garażu, plac przed muzeum, już bez parkingu, wróci w nasze ręce - mówi dyrektor Gołubiew. Muzeum zwróciło się też do miasta o eksmisję pomnika.

- Sprawa jest otwarta. Nie potrafię dziś powiedzieć, jaki będzie jej finał. Nadal prowadzimy rozmowy z firmami zainteresowanymi budową parkingu. W tej chwili istotniejsze są ustalenia z ewentualnymi wykonawcami. Potem pomyślimy, co zrobić z pomnikiem - usłyszeliśmy od zastępcy prezydenta miasta ds. inwestycji Tadeusza Trzmiela.

Muzeum ma już wstępne plany zagospodarowania placu i nie ma w nich miejsca na monument Wyspiańskiego. Na wzór innych instytucji muzealnych działających na Zachodzie na placu powstać ma muzeum-forum.

- Chciałabym, aby to miejsce ożyło. Widzę tam żywą przestrzeń ekspozycyjną, odciętą od ruchliwych alei strefą zieleni - tłumaczy dyrektor Gołubiew. Jak zdradza, myśli o powierzeniu opracowania projektu nowej aranżacji placu prof. Magdalenie Abakanowicz. W tej sprawie nic się jednak nie będzie działo, dopóki nie zapadnie ostateczna decyzja w sprawie pomnika.

Dyrektor magistrackiego wydziału kultury Stanisław Dziedzic nie wyklucza ewentualnej zmiany lokalizacji rzeźby. - Jeżeli miałoby to nastąpić, to musiałyby pojawić się naprawdę poważne powody. W Krakowie prawie każdy pomnik ma swoich zwolenników i przeciwników. Dlatego, zanim zapadnie jakakolwiek decyzja, trzeba zważyć wszystkie głosy. Osobiście uważam jednak, że pomnik powinien pozostać na placu przed muzeum - mówi.

Miejski konserwator zabytków Jerzy Zbiegień uważa, że w sprawie pomnika głos powinni zabrać też mieszkańcy. - Jeżeli pojawią się racjonalne pomysły nowej lokalizacji, trzeba będzie je rozważyć - kwituje.

2008-08-05
Dawid Hajok
Gazeta Wyborcza Kraków



Hala 100-lecia Cracovii już pewna



Umowę na wykonanie dokumentacji projektowej inwestycji podpisali prezydent Krakowa Jacek Majchrowski oraz Piotr Lewicki i Kazimierz Łatak, pełnomocnicy firmy Biuro Projektów Lewicki-Łatak.

Hala, która w 2010 roku stanie przy al. Focha, będzie sąsiadować bezpośrednio z Błoniami. Na trzech poziomach o łącznej powierzchni 5,1 tys. m kw. znajdą się: sala sportowo-treningowa, widownia, szatnie z zapleczem dla sześciu drużyn, siłownia, kawiarnia, bar, pomieszczenia biurowe, sala konferencyjna, pokoje gościnne i galeria dla widzów.

Obiekt będzie przeznaczony głównie dla amatorów, zwłaszcza dzieci, młodzieży i osób niepełnosprawnych. W hali oprócz zawodów będą organizowane widowiska, wystawy i koncerty.

Budowa hali Cracovii zostanie sfinansowana przez gminę, a jej koszt wyniesie 27 mln zł.

2008-08-08
Anna Włodarczyk
Gazeta Wyborcza Kraków



Będzie wielki remont fasad



Nareszcie zostaną wyremontowane fasady kamienic, zarówno prywatnych, jak i komunalnych? Gotowe są już projekty uchwał, dzięki którym Kraków może w najbliższych latach wypięknieć

Zaniedbane fasady - właśnie ten problem nasi Czytelnicy wskazywali w przeróżnych plebiscytach jako jeden z najpoważniejszych w mieście. W najgorszym stanie są kamienice między I a II obwodnicą, pochodzące w większości z reguły z XIX i XX wieku. Wreszcie z sypiącymi się tynkami i liszajami próbują się rozprawić radni, którzy razem z urzędnikami magistrackimi przygotowują wstępnie pakiet uchwał, ułatwiających remonty fasad. Uchwały mają być przyjęte przez radę pod koniec września, tak by potrzebne pieniądze zarezerwować już w przyszłorocznym budżecie.

Niższy podatek od nieruchomości

- Kraków potrzebuje liftingu, nowej twarzy. Wreszcie powinien zostać wdrożony Wielki Remont Krakowa - mówi Bogusław Kośmider, radny PO, członek zespołu, który przygotował projekty "uchwał elewacyjnych".

Radni chcą, by osoby, które w danym roku wyremontują fasadę, były zwolnione z 50 proc. podatku od nieruchomości przez maksymalnie 5 lat (do kwoty maksymalnie 50 proc. nakładów na remont elewacji). Obecnie w Krakowie takich zwolnień nie ma. - Kilka czy kilkanaście tysięcy złotych ulgi nie jest bardzo istotną kwotą w kosztach remontu fasady, a robimy dzięki temu zamieszanie wokół elewacji. Właściciele nieruchomości dostaną czytelny sygnał, że rządzącym zależy na remontach fasad - dodaje Kośmider.

Gmina Kraków już od ośmiu lat ma stworzony fundusz pożyczkowy dla remontujących elewacje. Problem tylko w tym, że - jak mówią radni - fundusz ten jest martwy: właściciele budynków prawie w ogóle z niego nie korzystają ze względu na skomplikowane procedury, a także restrykcyjne zabezpieczenie w postaci hipoteki. Teraz magistrat pracuje więc nad uproszczeniem formalności, rozważa też inne zabezpieczenia.

Szansa dla kamienic komunalnych

Teoretycznie poprawić ma się również estetyka bardzo zaniedbanych kamienic komunalnych. Dotychczas gminie udawało się wyremontować średnio jedną miejską fasadę na rok. Dzięki przeforsowanej rok temu podwyżce czynszów miejskich Kraków zyskał jednak znacznie więcej pieniędzy na remonty budynków.

- Zwiększyliśmy i czynsze i osłony dla najuboższych lokatorów, w efekcie okazało się, że na remonty miejskich kamienic będziemy mieć zamiast 10-11 mln złotych nawet 20 mln złotych - wylicza Kośmider.

Radni zapowiadają też zwiększenie puli na bezzwrotne dotacje do remontów fasad w budynkach zabytkowych - w tym roku zarezerwowano na nie 1,5 mln złotych, w przyszłym roku kwota prawdopodobnie podwoi się, a docelowo sięgnie 5 mln złotych.

Część pieniędzy na remonty fasad może popłynąć również z Unii Europejskiej - Kraków przygotował bowiem dwa projekty rewitalizacji (dla Nowej Huty i dla Starego Miasta) - w ramach ich realizacji można też remontować fasady. Dla całego województwa małopolskiego na rewitalizację przewidziane jest w sumie 220 mln zł.

"Elewacyjne" uchwały mogą liczyć na przyjęcie - w przygotowującym je zespole radnych pracują zarówno przedstawiciele PO, jak i PiS. Politycznej kłótni uda się więc najprawdopodobniej uniknąć. Kierujący zespołem Bogusław Kośmider reprezentuje PO, ale cała burza wokół fasad zaczęła się w radzie po projekcie radnego PiS Mirosława Gilarskiego, który przewidywał refundację nawet 70 proc. kosztów remontu w budynkach, w których gmina ma swój udział. Samej uchwały w pierwotnym kształcie nie przyjęto, ale zobowiązano magistrat do rozpoczęcia prac nad całym pakietem rozwiązań.

We wrześniu radni chcą te projekty skonsultować z właścicielami kamienic. Kośmider przewiduje, że jeśli wszystko pójdzie dobrze, estetyczną różnicę w wyglądzie miasta dostrzeżemy już w 2010 roku.

2008-07-30
Magdalena Kursa
Gazeta Wyborcza Kraków


Odpowiedz cytując
medyk
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57
Stary 12.08.2008, 14:32
http://polskalokalna.pl/wiadomosci/m...m,1160562,3320
Dan Petrescu: "Jeżeli polscy piłkarze nie zmienią swojego podejścia do wykonywanego zawodu, takie wpadki będą się wam zdarzać coraz częściej"
Odpowiedz cytując
Deever
Senior Member
 
 
Od: 05.2006
Skąd: era vulgaris

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#58
Stary 14.08.2008, 18:27
Cytat:
Kraków jest liderem - przekonuje prezydent prof. Jacek Majchrowski, odpowiadając na raport warszawskich naukowców.



DP: Okazuje się, że Warszawa jest poza konkurencją, a Kraków ma mniejsze szanse rozwoju niż Wrocław czy Poznań. Zgadza się Pan z tym czy uważa, że jest prezydentem miasta lidera?

- Wiem, że Kraków jest liderem. Z tego, co przeczytałem w rozmowie "Dziennika Polskiego" z prof. Bohdanem Jałowieckim (jeden ze współtwórców raportu - przyp. TYM), wynika jedna prawda, że Wrocław i Poznań są lepiej skomunikowane od Krakowa z Europą Zachodnią. Zawdzięczają to swojemu położeniu. Można jednak powiedzieć, że Kraków poprzez autostradę A4 jest tak samo połączony z siecią autostrad niemieckich jak Wrocław i Poznań. Nie ma jeszcze fragmentu autostrady do granicy, ale tak samo brakuje go wszystkim miastom.

DP: Zaskoczył Pana argument, że Kraków nie wytworzył kalendarza imprez międzynarodowych, który powodowałby, że do miasta będą przybywać wymagający turyści?

- Stwierdzenia, że "wygoniono Elżbietę Penderecką z Festiwalem Beethovenowskim" są nieprawdziwe. Pani Penderecka sama zrezygnowała z Krakowa. Obraziła się, bo nie dostała ekstra półtora miliona złotych. Miasto jak nie ma, to nie daje. Trzeba dodać, że Festiwal Beethovenowski powoli wraca do Krakowa ze swoimi koncertami. Zdumiewa mnie fakt, że ktoś, kto opracowuje raport nie zauważył, że jego miejsce zajęły dwa olbrzymie festiwale międzynarodowe, uznawane za najlepsze w Polsce. Na Sacrum Profanum i Misteria Paschalia przyjeżdżają turyści z zagranicy, którzy chcą po koncertach rezerwować bilety na następny rok. To chyba najlepiej świadczy o ich jakości. Podobnie jest, gdy mówi się, że inne miasta również mają zabytki. Zgadzam się z tym, ale z całym szacunkiem, byłem we Wrocławiu i Poznaniu, i nie widziałem tam niczego na miarę Wawelu czy Rynku Krakowskiego, który został uznany za najpiękniejszy na świecie, i to w kilkunastu międzynarodowych rankingach.

DP: Za to Kraków "zasłynął" z pijackich zabaw Anglików, których bardziej interesują puby niż zabytki?

- Zapewniam, że tacy turyści przyjeżdżają do wszystkich miast, a tylko w przypadku Krakowa to nagłośniono. Jeżeli chce się rozkręcić rynek turystyczny, to najpierw trzeba się nastawić na ilość, żeby ludzie przyjeżdżali masowo i przekazywali informacje o tym, co można zobaczyć w Krakowie. Teraz zaczynamy nastawiać się na turystów bardziej wymagających. Jesteśmy do tego przygotowani. Mamy najlepszą infrastrukturę hotelową w Polsce i sieć gastronomiczną, jakiej nie ma żadne miasto.

DP: Zachętą dla świata nauki i biznesu byłoby centrum kongresowe. Kraków do jego budowy przymierza się od wielu lat. Wciąż jednak nie rozpoczęto inwestycji...

- Będziemy pierwszym miastem, które będzie miało profesjonalną salę kongresową. Rozstrzygnięto już konkurs na koncepcję architektoniczną i obiekt jest w trakcie projektowania. Jeszcze w tym roku rozpoczniemy budowę infrastruktury podziemnej. Na inwestycję są zagwarantowane pieniądze w budżecie miasta oraz z funduszy europejskich.

DP: Poznań i Wrocław szczycą się tym, że są miastami targowymi...

- Targi Poznańskie odbywają się od dziesiątków lat. Kiedyś były najlepsze, bo jedyne w Polsce. Dziś jednak nie wytrzymały konkurencji i straciły swoje znaczenie, zwłaszcza międzynarodowe.

DP: W przypadku obiektów sportowych Poznań i Wrocław mogą zaproponować hale, w których można przeprowadzać międzynarodowe mecze. Krakowska hala, która miała zostać oddana do użytku w zeszłym roku, może powstać dopiero za kilka lat...

- Ale to będzie bardzo nowoczesna hala. Jej budowa jest zaawansowana. Podobny obiekt powstaje na razie tylko w Gdańsku. Kraków również buduje stadiony na Euro 2012. Trwają prace na stadionie Wisły, projektowany jest nowy stadion Cracovii i od początku przyszłego roku będzie budowany. Są na to zarezerwowane pieniądze. Proszę nie zapominać, że według ekspertów UEFA jesteśmy najlepiej przygotowanym na mistrzostwa miastem.

DP: Wrocław i Poznań chwalą się, że powstaną w nich wysokie biurowce. W Krakowie od prawie trzydziestu lat nie można dokończyć wieżowca przy rondzie Mogilskim popularnie nazywanego szkieletorem...

- To dwie różne sprawy. W innych miastach mówi się, że nowe budynki dopiero powstaną. U nas już są. Gdy zaczynałem swoją pierwszą kadencję w Krakowie, było 15 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni biurowej do wynajęcia. Dziś jest 250 tysięcy metrów kwadratowych, za dwa lata podwoimy tę sumę. W nowych biurowcach swoje siedziby ma ponad 50 renomowanych firm. W tej dziedzinie również jesteśmy liderami. Wracając do "szkieletora" przy rondzie Mogilskim. Jest własnością prywatnego inwestora, który prawdopodobnie niedługo ruszy z budową. Inwestycję opóźniają wytyczne władz konserwatorskich, na które miasto nie ma wpływu.

DP: A jakie Kraków ma pomysły na lepsze skomunikowanie z innymi miastami?

- Wkładając swoje środki, dążymy do tego, aby domknąć trzecią obwodnicę. Jeżeli tak się stanie, będziemy jedynym dużym miastem w Polsce mającym takie rozwiązanie. Na to, niestety, potrzeba jeszcze kilku lat, ponieważ są to bardzo długotrwałe przedsięwzięcia. Może zmieni to nowa ustawa dotycząca wywłaszczania terenów. Nowe drogi przebiegają często przez kilkaset prywatnych działek. Z każdym właścicielem trzeba rozmawiać, ustalać ceny wykupu. Czasami brakuje jednej działki, bo ktoś mówi "nie".

DP: Słyszał Pan opinię inwestorów, że w Krakowie jest trudniej o szybkie otrzymanie decyzji o warunkach zabudowy albo pozwolenia na budowę?

- Wiem o tym i po części jest to uzasadnione. Tylko żeby wydać decyzję o warunkach zabudowy, trzeba rozwiązać kwestie własności. Zwrócę jeszcze uwagę na jedną rzecz. Robiliśmy spotkania z inwestorami, którzy przychodzili i mówili, że nie mogą uzyskać zezwoleń budowlanych. Wszystko dokładnie spisaliśmy i przekazaliśmy do sprawdzenia Wydziałowi Architektury. Okazało się, że inwestorzy mieli w Krakowie swoich pełnomocników, którzy nie dopełniali formalności, nie uzupełniali dokumentacji albo zmieniali projekty w trakcie realizacji.

DP: Kraków na własną rękę prowadzi porównania swoich dokonań względem innych miast?

- Pamiętam, że kilka lat temu były dyskusje, że w Krakowie się niczego nie buduje, nie ma mieszkaniówki, a w innych miastach jest lepiej. Zrobiliśmy wtedy porównanie i okazało się, że w Krakowie rocznie oddaje się więcej mieszkań niż łącznie we Wrocławiu i Poznaniu.

DP: Jak Pan odbiera raporty czy oceny, które stawiają Kraków za innymi polskimi miastami?

- Jako nierzetelne i nieoddające tego, co jest naprawdę. Jestem już jednak do tego przyzwyczajony. Jest parę osób, które chodzą i opowiadają, że w Krakowie się nic nie dzieje. Wydaje mi się, że albo nie widzą tego, co robimy, albo nie chcą widzieć, a to próżne gadanie być może wynika z jakiejś politycznej poprawności. Zawsze między miastami będzie rywalizacja, bo chodzi o ściągnięcie inwestorów, a z tym wiąże się rozwój. To jest rzecz zupełnie naturalna. Nie można jednak tego demonizować i traktować w kategoriach ambicjonalnych. Każde miasto się rozwija z taką szybkością, na jaką ma możliwości. Przyjęliśmy założenie, że dla nas rywalami nie są miasta polskie, tylko będziemy konkurować z metropoliami europejskimi.

DP: Do tego potrzebne są silne atuty?

- Musimy jakieś mieć, skoro do Krakowa rocznie przyjeżdża osiem milionów turystów, a liczba mieszkańców wciąż rośnie.

Rozmawiał: PIOTR TYMCZAK




Najwyższe oceny dla Warszawy, Wrocławia i Poznania

Profesorowie z Centrum Europejskich Studiów Regionalnych i Lokalnych Uniwersytetu Warszawskiego przygotowując raport "Jak się żyje w przyszłych metropoliach" przez cały 2007 r. przeprowadzali badania w ośmiu polskich miastach: Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Poznaniu, Warszawie i Wrocławiu. Okazało się, że najlepsze notowania ma stolica i jest poza konkurencją. Największe szanse na przekształcenie się w metropolie z prawdziwego zdarzenia daje się w raporcie Wrocławiowi i Poznaniowi. Za nimi są Kraków i Gdańsk.

- Kraków był mocny przez chwilę, ale teraz turyści przeniosą się gdzie indziej. Miasto nie wytworzyło kalendarza imprez międzynarodowych, który powodowałby, że do miasta będą przybywać turyści wysokiej jakości. Brakuje kongresów, wielkich festiwali muzycznych i teatralnych. Nawet wygoniono Elżbietę Penderecką z Festiwalem Beethovenowskim - powiedział w rozmowie z "Dziennikiem Polskim" prof. Bohdan Jałowiecki, jeden ze współautorów raportu. Zaznaczył również m.in.: - Równie dobre zabytki można zobaczyć we Wrocławiu i Gdańsku. Oczywiście, że turystycznie Kraków jest dalej atrakcyjny, ale oprócz unikatowych zabytków musi zaproponować coś jeszcze. Nie wystarcza oferta dla Anglików, którzy przyjeżdżają, żeby się upić. (TYM)
Majcherek zadowolony z siebie jak zawsze, ogólnie wszystko jest pięknie i gra gitara.

Inna sprawa, że te zachwyty nad Poznaniem i zwłaszcza nad Wrocławiem trochę mnie bawią. Wrocek ma PR jak Doda Elektroda niemalże, gdybym tam w te wakacje nie wpadł, to może sam bym uwierzył, że to już prawdziwa metropolia jest.
Co to k***a jest "rów widokowy"?
Odpowiedz cytując
swirson
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: spod plusa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#59
Stary 23.08.2008, 06:29
swirson napisał(a):Wyświetl post
Doszły mnie słuchy, że RMF inwestuje we własną telewizję,która ma być zlokalizowana pod Krakowem-okolice Dobczyc. Ktoś wie coś więcej?
http://polskalokalna.pl/wiadomosci/m...rakowa,1166702
PIJACZKI OSIEDLOWE '97 - KTO NIE PIJE TEN SPRZEDAJE
Zrobisz loda, będzie zgoda.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60
Stary 28.08.2008, 06:51
Rozbudowa Balic to podstawa rozwoju!

http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,357...opozniona.html

A tu takie kwiatki.....
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum



Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:05.