The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Reklama
Zakłady na Wisłę? Legalni bukmacherzy w Polsce - ranking i recenzje
Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Rob_Zombie
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2281
Stary 14.08.2008, 12:44
Przed meczem na tym forum ktoś napisał że piłkarze Barcelony to tacy sami ludzie jak nasi, bo srają i pocą się tak samo. I teraz już nie wiem czy graliśmy z ludźmi, bo Barca ani się nie spociła, ani tym bardziej się nie posrała. W przeciwieństwie do naszych, niestety...

Ale tak naprawdę nie ma co rozpaczać, nie tacy tu przyjeżdżali i nie mogli wyjść z własnego pola karnego (że wspomnę chociażby o prowadzonej przez Mourinho Chelsea), po prostu graliśmy z klubem z absolutnego topu, to nie był Olympiacos, Steuva czy nawet Szachtar, to była Barcelona i tyle. A co do naszych piłkarzy to kolejny już raz bracia Brożkowie i Boguski pokazali że kadra należy im się jak mało komu. Również bardzo pozytywnie wypadli Diaz i Pawełek, niektórzy tutaj właśnie z tych dwóch jeszcze niedawno szydzili, a wczoraj obaj pokazali że niesłusznie. Na minus niestety Jirsak i Sobol, ten pierwszy raczej zdawał się być oczarowany magią nazwy 'Barcelona' i nogi odmawiały poszłuszeństwa, ten drugi z kolei wręcz przeciwnie, jest naszym bez dwóch zdań najlepszym grajkiem i bardzo dobrze o tym wie, niestety aż nazbyt dobrze, bo wczoraj starał się to udowodnić za wszelką cenę i wdawał się w bezsensowne pojedynki z Katalończykami i przez to miał sporo niepotrzebnych strat.
Podsumowując - nie ma co rozpaczać, potraktujmy to jak darmową lekcję i przygotowujmy się spokojnie do następnych spotkań, bo ani w lidze ani w PUEFA Barcelony już nie ma.
Odpowiedz cytując
ILuKoI
Junior Member
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2282
Stary 14.08.2008, 12:47
Trzeba chłopakom podziękować za walkę i serce do gry... Nikt nie widzi pozytywów bo raczej ich zobaczyć się nie da... To że tak przegraliśmy to nie do końca wina Wisły... Dobrze grał Pawełek poprawnie Diaz walecznie Piotrek Brożek. Na ciepłe słowo z mojej strony zasłużył Paweł Brożek, nieustępliwy i bardzo dynamiczny... Potwierdził że jest najlepszym napastnikiem ligi meczami z Beitarem i poniekąd Barca.Ale jak można strzelić bramkę jesli koledzy nie potrafią dograć piłki Szacunek za walkę. My kibice zawsze jestesmy z Wami bez względu na wszystko i mam nadzieję że stworzymy świetną atmoswerę w Krakowie
...Choć nie jestem z Krakowa, moje serce jest wiślackie... na 1906%...
Odpowiedz cytując
kmicin
Junior Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2283
Stary 14.08.2008, 12:48
Moim zdaniem bardzo dobry mecz Diaza i to już drugi i w pucharach!!! Dużo piłek wybijał i 2 razy wybronił nas przed utrata bramki w bardzo poświęcający się sposób. Myślę że lewa strona nie jest dal niego powinien zostać jako stoper. Grać na prze mian z Głową, żeby dać mu trochę też odpocząc
Odpowiedz cytując
devios
Senior Member
 
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2284
Stary 14.08.2008, 12:54
Dobry mecz w wykonaniu Wisły. A w "Przeglądzie Sportowym" wyśmiewają się z Wisełki i z własnych wczorajszych tekstów... żałośni są.
Niech się Skorża nie załamuje, bo jak on się podda, to cała drużyna legnie.




Odpowiedz cytując
skydancer
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: z nieba

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2285
Stary 14.08.2008, 13:01
Auro napisał(a):Wyświetl post
Co tu dużo mówic...
Ambicji odmówic im nie mozna,starali sie ale Barca piłkarsko to inny świat... teraz Puchar Uefa i miejmy nadzieje ze tam cos zdziałamy...
czy wygrywasz czy nie...
A ja myślę, że jednak można odmówić. Ja to widzę w taki sposób. Wiadomo Barca = przegrany mecz, szansa była minimalna. Na co właściwie mogliśmy liczyć? Że nagle Cantoro przebiegnie 3/4 boiska przez nikogo nie atakowany? Barca grała na wielkim luzie, to był dla nich sparing. Znamienny był komentarz Jasiny w TVP: "gdyby Barca musiała, to by nam strzeliła jeszcze drugie tyle goli" - ale na szczęście nie musiała.

Nie potrafię sobie wyobrazić co dzieje się w głowach naszych piłkarzy przed wejściem na murawę Camp Nou, przy perspektywie gry przeciwko piłkarzom, którzy na pewno dla kilku naszych zawodników byli idolami wczesnej młodości, a teraz trzeba zagrać przeciwko nim. Czy to jest aż tak paraliżujące? Nasi piłkarze to też jednak zawodowcy, w piłkę grac potrafią. Ale brak choć jednej składnej, w miarę groźnej akcji w takim meczu jest już szokujący. Dla mnie, gdy dostaję już 3-0 z Barcą, to nie pozostaje nic innego jak na ostatnie 15-20 wykrzesać z siebie wszystkie siły i coś pokazać, cokolwiek! Odsłonimy się, trudno, 5-0 brzmi tak samo jak 3-0, ale przynajmniej wiedziałbym że komuś z naszych zależało. Rozumiem, że zbieranie batów jest bardzo demotywujące, ale stać nas było na kilka groźnych akcji. A jedyne co zrobiliśmy to "Andrzej Niedzielan był bardzo bliski oddania strzału" - szkoda tylko, że to była jedyna okazja na jego oddanie.

Zawiedziony jestem postawą drużyny, porażka była wliczona, ale nie spodziewałem się tak kiepskiego stylu i oddania pola bez walki.
Odpowiedz cytując
pawelos84
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2286
Stary 14.08.2008, 13:15
skydancer napisał(a):Wyświetl post
A ja myślę, że jednak można odmówić. Ja to widzę w taki sposób. Wiadomo Barca = przegrany mecz, szansa była minimalna. Na co właściwie mogliśmy liczyć? Że nagle Cantoro przebiegnie 3/4 boiska przez nikogo nie atakowany? Barca grała na wielkim luzie, to był dla nich sparing. Znamienny był komentarz Jasiny w TVP: "gdyby Barca musiała, to by nam strzeliła jeszcze drugie tyle goli" - ale na szczęście nie musiała.

Nie potrafię sobie wyobrazić co dzieje się w głowach naszych piłkarzy przed wejściem na murawę Camp Nou, przy perspektywie gry przeciwko piłkarzom, którzy na pewno dla kilku naszych zawodników byli idolami wczesnej młodości, a teraz trzeba zagrać przeciwko nim. Czy to jest aż tak paraliżujące? Nasi piłkarze to też jednak zawodowcy, w piłkę grac potrafią. Ale brak choć jednej składnej, w miarę groźnej akcji w takim meczu jest już szokujący. Dla mnie, gdy dostaję już 3-0 z Barcą, to nie pozostaje nic innego jak na ostatnie 15-20 wykrzesać z siebie wszystkie siły i coś pokazać, cokolwiek! Odsłonimy się, trudno, 5-0 brzmi tak samo jak 3-0, ale przynajmniej wiedziałbym że komuś z naszych zależało. Rozumiem, że zbieranie batów jest bardzo demotywujące, ale stać nas było na kilka groźnych akcji. A jedyne co zrobiliśmy to "Andrzej Niedzielan był bardzo bliski oddania strzału" - szkoda tylko, że to była jedyna okazja na jego oddanie.

Zawiedziony jestem postawą drużyny, porażka była wliczona, ale nie spodziewałem się tak kiepskiego stylu i oddania pola bez walki.
A może to Barca zagrała tak dobrze, że my nic nie mielismy do gadania. Ja widziałem wiele meczy w lidze hiszpańskiej w ich wykonaniu w najlepszym ich sezonie 2005/2006. Wtedy to praktycznie nie schodzili z połowy rywala, a drużyny przyjezdne wyglądały na boisku tak jak obecnie Wisła. Po prostu z grającymi na najwyższym poziomi zawodnikami takimi jak Alves, Puyol, Henry,Eto,Xavi,Iniesta ciężko jest piłkę powąchać, a co dopiero dobrą okazję stworzyć ...
Odpowiedz cytując
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2287
Stary 14.08.2008, 13:19
Nie ma sie co zalamywac ani martwic, to jest obiektywna przepasc pomiedzy Wisla i Barcelona. Fiorentina, czyli sporo silniejszy klub od Wisly, przegrala pare tyg temu z Barcelona 3-1, a wiec odpowiednio mniej, przy czym mogla stracic kilka bramek wiecej.

Jak ktos podszedl do tego meczu z rozbudzonymi nadziejami, a teraz ma kaca to mozna jedynie pogratulowac naiwnosci. Ja w ogole nie mialem ochoty nawet meczu ogladac, zupelnie na niego nie czekalem, bo zeby byla jakas przyjemnosc to szanse powinny byc wyrownane, a co za radosc patrzec na mecz, w ktorym wszystko jest wiadomo jeszcze przed jego poczatkiem.

A kolego Firo, wlasnie przez takich jak ty polska pilka i caly sport jest tam gdzie jest. Z motyka na slonce, powstania, liczenie na cud, nieuzasadniona i niepoparta niczym wiara w siebie... Ale zamiast zabrac sie do pracy, zaczac modernizowac polska pilka od podstaw, budowac struktury, zaczac szkolic mlodziec, inwestowac, wprowadzic finansowe ulgi dla klubow to u nas od nastu lat tak sie pieprzy za przeproszeniem o cudach.

Jeszcze wezcie pod uwage jak gladko Fenerbache uleglo Chealse na wyjezdzie, klubowi o podobnym do Barcy poziomie. A Turkow tez w zaden sposob nie mozna do Wisly porownac jesli chodzi o budzet i klase pilkarzy.

Dlatego wczorajszy mecz nie byl slaby w wykonaniu Wisly. Byl dokladnie taki jaki mogl byc patrzac na oba kluby i umiejetnosci ich zawodnikow.
Ostatnio edytowane przez nesta : 14.08.2008 o godz. 13:24.
Odpowiedz cytując
kristos
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: A JAK MYŚLICIE?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2288
Stary 14.08.2008, 13:30
Szczerze powiedziawszy spodziewałem się trochę większego presingu ze strony Wisły i może odważniejszego wspomagania Pawła w akcjach ofensywnych ,ale cóż to Barcelona a nie byle "pikuś".
Mam nadzieję ,że zawodników to nie zdeprymuje a jedynie zachęci do większej pracy .Szkoda ,ze tak wysoko ,ale może to przyniesie w konsekwencji mobilizacje - oby tak było.
Obrona zagrała na tyle,na ile ją było stać.
Środkowa lina raczej poniżej możliwości.
Atak w osobie Pawła raczej nie zawiódł, bo pozbawiony wsparcia był bezsilny.
"Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości
samolubnych i tyranię złych ludzi"......
Odpowiedz cytując
Joe Cole
Banita
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2289
Stary 14.08.2008, 13:36
Błagam tylko nie płaczcie. Płakać to może Olympiakos, Levski, Sparta. O tym meczu trzeba zapomnieć i tyle.
Odpowiedz cytując
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2290
Stary 14.08.2008, 13:40
koyoot napisał(a):Wyświetl post
Ogladalem mecz i mogepowiedziec tlyko jedno. Jak wielka przepasc jest miedzy polska pilka a europejska. Pokazalo to Euro 2008 i pokazal to wczroajszy mecz. Bylem optymista przed tym meczem jestem optymista przed rewanzem.

Na razie dziekuje za uwage.

Edit. Hedu. Zespol ktory odpada w 3 rundzie el LM JEST rozstawiony w 1 rundzie PUEFA.
Niestety nie jest - liczy się ranking klubowy, a w nim Wisłę wyprzedza jakieś 15 zespołów.
Mam nadzieję, że limit pecha w losowaniu wyczerpaliśmy na parę lat....... i w UEFA zagramy z jakimś średniakiem.....z Portugalii, Grecji czy Francji.....

Co do meczu - Barcelona zagrała na poważnie, bo był to ich pierwszy mecz w nowym składzie i z nowym trenerem przed własną publicznością
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz cytując
eMTe
Senior Member
 
Od: 02.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2291
Stary 14.08.2008, 13:42
Wynik? Mam gdzieś, bo 4:0 to przegrywaliśmy u siebie z Dyskobolią. Ale styl? Cholera, aż żal mi się robi, że jest taka przepaść. Nie myślałem, że będzie aż tak ciężko. Spodziewałem się, że będziemy ustępował rywalowi, ale nie aż tak. To mnie jedynie załamuje. Ciężko oceniać czy z taką grą nasz udział w Pucharze UEFA może nie zakończyć się na I rundzie. Pozostał rewanż, w którym trzeba nabrać kolejnego doświadczenia i pokazać Barcelonie, że my także potrafimy strzelać gole. Nie liczę na awans, ale na lepszy styl.
Odpowiedz cytując
Robert_wislak
Senior Member
 
Od: 08.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2292
Stary 14.08.2008, 13:42
Wojtas napisał(a):Wyświetl post

Nie mam zednych pretensjii do Skorzy czy pilkarzy,zagrali na tyle ile mogli ,na tyle ile bylo ich stac.

Wielki szacunek natomiast dla wszystkich kibicow ktorzy pojechali na ten mecz,uslyszec JAZDA,JAZDA,JAZDA kiedy nasi przegrywają,i kiedy 50 tys piknikow to slucha to bezcenne i wspaniale przezycie
A ze "kibice" Barcelony to ciołki,kto oglada Primera Divison wie ze tak jest na kazdym meczu ,sa ale jakby ich nie było
I to jest niesamowite! aż mi się przekleństwana usta cisnęły jak po którymś golu jakieś cioty stały na trybunach naprzeciwko siebie i klaskały. Nie bede komplementowal ekipy bo napisales wszystko
Odpowiedz cytując
TeeS
Senior Member
 
Od: 02.2003
Skąd: Kraków Ruczaj

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2293
Stary 14.08.2008, 13:42
koyoot napisał(a):Wyświetl post
Edit. Hedu. Zespol ktory odpada w 3 rundzie el LM JEST rozstawiony w 1 rundzie PUEFA.
A to ciekawe...

O rozstawieniu decyduje TYLKO i WYŁĄCZNIE ranking punktowy, który ktoś przytoczył wyżej. Żeby Wisła była rozstawiona w I rundzie PUEFA - musiałoby zajść tak wiele ciekawych wyników, że praktycznie jest to niemożliwe.

pozdrawiam
Odpowiedz cytując
LAB
Senior Member
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2294
Stary 14.08.2008, 13:48
Ludzie bedziemy rozstawieni,przeciez jak losowalismy Iraklis to bylismy

Chyba ze cos pomylilem?
Odpowiedz cytując
Rob_Zombie
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2295
Stary 14.08.2008, 13:54
LAB napisał(a):Wyświetl post
Ludzie bedziemy rozstawieni,przeciez jak losowalismy Iraklis to bylismy

Chyba ze cos pomylilem?
Tak, pomyliłeś lata. Jak losowaliśmy Iraklis był rok 2006 i byliśmy rozstawieni, teraz jest rok 2008 i nie jesteśmy rozstawieni..
Odpowiedz cytując
autocontrol
Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2296
Stary 14.08.2008, 13:57
Nie zagrali na tyle na ile mogli... zagrali na tyle na ile POZWOLILA jej Barca.
sezon ogórkowy = nuda
Odpowiedz cytując
felipe
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2297
Stary 14.08.2008, 13:58
Robert_wislak napisał(a):Wyświetl post
I to jest niesamowite! aż mi się przekleństwana usta cisnęły jak po którymś golu jakieś cioty stały na trybunach naprzeciwko siebie i klaskały. Nie bede komplementowal ekipy bo napisales wszystko
Dajcie juz spokój piknikom z Camp Nou. Oni tam po prostu mają inny styl "kibicowania". Innymi słowy - są widzami, nie kibicami. Nie sztuką jest zatem przekrzyczeć ekipę, która cały mecz milczy Teraz byliśmy głosniejsi, pojedziemy do Grecji/Turcji i w ogóle nie bedzie nas słychac. Różne style, nie ma sensu porównywać i napinać się jacy to jestesmy boscy, zwłaszcza cztery dni po tym jak dosyć dobrze radziło sobie u nas 600 osób z Bytomia.

I nie obrażaj ich tekstami typu "cioty" bo ta "ciota" mimo, ze milczy na meczu to jednak dla Barcy wnosi więcej ($) niż większość z nas dla Wisły.

PS - oczywiście szacunek dla tych co pojechali. Po prostu denerwuje mnie to bezsensowne napinanie się w kwestiach nieporównywalnych.
Odpowiedz cytując
autocontrol
Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2298
Stary 14.08.2008, 13:59
Smieszne.. niby najlepszy klub na swiecie a kibice.. szkoda gadac. 60 tys osob i jakies trabki i gwizdy.
kibicujac takiej druzynie jak Barca powinni byc uwazani za jednych z najlepszych kibicow na swiecie.
klub ma perspektywy, WYNIKI, rok w rok walczy o najwyzsze trofea, ich liczby wyjazdowe w europie powinny byc miazdzace, itp itd.
ciekaw jestem ilu ich zawita na Reymonta (kilkudziesieciu Hiszpanow - reszta FC Barcy z Polski.)
Wyobrazcie sobie co by bylo gdyby Legia, Lech czy Wisla grala rok w rok w Lidze Mistrzow, albo w finalach Pucharu Uefa...
Ostatnio edytowane przez autocontrol : 14.08.2008 o godz. 14:06.
sezon ogórkowy = nuda
Odpowiedz cytując
MatMario
Senior Member
 
 
Od: 05.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2299
Stary 14.08.2008, 14:15
Tak przegrali w szatni, to tacy sami ludzie itp. A własnie ze nie. Brakowało szybkości, startu z i bez piłki, Eto i Henry gubili naszych obrońców na 15 metrach od startu. To jest przepaść. Może trzeba wyłożyc w tym klubie jakieś miliony na jakiegoś medyka z włoch i spóbować żart oczywiście ale zacznijmy budować boiska, bazy trningowe bo tam się to zaczyna.

Gdyby Wisła staneła dalej od bramki co druga akcja konczyła by się sam na sam z Pawełkiem, jak dla mnie zrobili co mogli, taka jest rzeczywistośc i nasze miejsce w szeregu niestety...
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
Odpowiedz cytując
irman
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2300
Stary 14.08.2008, 14:19
autocontrol napisał(a):Wyświetl post
Smieszne.. niby najlepszy klub na swiecie a kibice.. szkoda gadac. 60 tys osob i jakies trabki i gwizdy.
kibicujac takiej druzynie jak Barca powinni byc uwazani za jednych z najlepszych kibicow na swiecie.
klub ma perspektywy, WYNIKI, rok w rok walczy o najwyzsze trofea, ich liczby wyjazdowe w europie powinny byc miazdzace, itp itd.
ciekaw jestem ilu ich zawita na Reymonta (kilkudziesieciu Hiszpanow - reszta FC Barcy z Polski.)
Wyobrazcie sobie co by bylo gdyby Legia, Lech czy Wisla grala rok w rok w Lidze Mistrzow, albo w finalach Pucharu Uefa...
Bo widzisz, u nas piłka ligowa jest na takim poziomie, że nie ma czego oglądać na boisku i ludzie z nudów zajmują się darciem japy czyli dopingiem. W Hiszpanii ludzie idą sobie na mecz na wypasionym stadionie, na boisku biegają najlepsi piłkarze na świecie, to kibice przede wszystkim oglądają ten mecz, bo jest co, a nie zajmują się tym czy przekrzyczeli kibiców drugiej drużyny, ewentualnie czy kibice przeciwnika przyjechali z fajnymi flagami czy też nie.

Efekty są takie, że gdy gramy mecz z Barcą, dwa tysiące naszych przekrzyczy tamtych pięćdziesiąt tysięcy. Na boisku dostaniemy potężne lanie, kibice Barcy mają pewnie niezły polew z naszych kopaczy, którym piłka odskakuje przy przyjęciu na pięć metrów, ale za to po takim spotkaniu, wobec faktu że na boisku zaprezentowaliśmy totalną żenadę, można napisać na forum, że w kibicowaniu to jesteśmy miszcze. A to że nasi przekrzyczeli miejscowych na nikim w Barcelonie nie zrobiło pewnie najmniejszego wrażenia to już inna sprawa.
Ostatnio edytowane przez irman : 14.08.2008 o godz. 14:27.
:/
Odpowiedz cytując
HEDu
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2301
Stary 14.08.2008, 14:22
Wg mnie psychika tez tu odgrała duza role. Naszym piłkarzom brakowało pomysłu na gre (ktory maja), piłka im odskakiwała, nic sie nie kleiło, jedynie Brozkowie wiedzieli jak podac, jak sie ustawic i co zrobic, czasami Cleber i Jirsak.

Odpowiedz cytując
Lemur
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2302
Stary 14.08.2008, 14:27
Mecz z Barceloną doskonale obrazuje przepaść dzielącą polską piłkę od zachodniej.

A jak nasza Rada Nadzorcza nadal będzie realizowała obecna absurdalną politykę chorych oszczędności, która nie widzi opłacalności inwestowania pieniędzy w boiska treningowe, scouting, lepsze szkolenie i w klasowych zawodników, ta przepaść stale się będzie powiększać.

Skorża już kolejny tydzień czeka na obiecane, niezbędne transfery. Obudźcie się Panowie z RN, bo na razie jedynie cofacie Wisłę w rozwoju.
Odpowiedz cytując
autocontrol
Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2303
Stary 14.08.2008, 14:29
irman napisał(a):Wyświetl post
Bo widzisz, u nas piłka ligowa i jest na takim poziomie, że nie ma czego oglądać na boisku i ludzie z nudów zajmują się darciem japy czyli dopingiem.

wiekszej glupoty nie czytalem


mam rozumiec ze Fenerbahce, Panathinaikos, Olympiakos, Entracht Frankfurt, Zenit St. Petersburg, Galatasaray Stambuł, Crvena Zvezda , mam wymieniac dalej? - graja taka kiche ze kibice ow druzyn z nudow mordy otwieraja?


ostrzasnij ze sie bo chyba sam nie wiesz co piszesz...

fani Barcy to po prostu cipy i tyle, 4-0 a Ci gwizdaja na swoich zawodnikow, i dumny jestem ze po raz kolejny Polska ekipa pokazala im miejsce w szeregu. wyniki kiedy moga minac, i juz nie bedzie ponad 100 tys socios tylko 200 i nawet nie beda potrafili wyciagnac klubu z bagna. i takich przypadkow bylo wiele..
Ostatnio edytowane przez autocontrol : 14.08.2008 o godz. 14:35.
sezon ogórkowy = nuda
Odpowiedz cytując
irman
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2304
Stary 14.08.2008, 14:34
autocontrol napisał(a):Wyświetl post
...
Panie Pokemon. To co napisałem o dopingu to było z przymrużeniem oka.

A do meritum. Nieźle im wczoraj pokazaliśmy na tym Camp Nou, no nie? Pewnie kibice Barcelony do dzisiaj się nie mogą otrząsnąć.

Proszę bardzo odpowiadam

autocontrol napisał(a):Wyświetl post
mam rozumiec ze Fenerbahce, Panathinaikos, Olympiakos, Entracht Frankfurt, Zenit St. Petersburg, Galatasaray Stambuł, Crvena Zvezda , mam wymieniac dalej? - graja taka kiche ze kibice ow druzyn z nudow mordy otwieraja?
Nie widzę wśród tych klubów żadnej nazwy z czołówki europejskiej. Nie widzę również żadnej z ligi hiszpańskiej, włoskiej i angielskiej czyli z tych najlepszych. Wczoraj chyba graliśmy z klubem hiszpańskim, a nie greckim czy tureckim? Może jak nasza ekipa przekrzyczy na wyjeździe kibiców Crveny czy Panathinaikosu, to wtedy będzie się można ponapinać na forum co do triumfów kibicowskich?
Ostatnio edytowane przez irman : 14.08.2008 o godz. 14:46.
:/
Odpowiedz cytując
autocontrol
Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2305
Stary 14.08.2008, 14:36
pilkarze maja swoja role do wykonania, kibice swoja.
My sie nie mamy czego wstydzic, tylko jak juz tak nalegasz pilkarze.

wpierw odpowiedz na to

Cytat:
mam rozumiec ze Fenerbahce, Panathinaikos, Olympiakos, Entracht Frankfurt, Zenit St. Petersburg, Galatasaray Stambuł, Crvena Zvezda , mam wymieniac dalej? - graja taka kiche ze kibice ow druzyn z nudow mordy otwieraja?

to pogadamy, bo jak na razie zabraklo Ci argumentow.
a zreszta nie wazne, z Pokemonskim pozdrowieniem, bez odbioru.
Ostatnio edytowane przez autocontrol : 14.08.2008 o godz. 14:40.
sezon ogórkowy = nuda
Odpowiedz cytując
@lek
Senior Member
 
 
Od: 05.2007
Skąd: Za góraami, za lasami...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2306
Stary 14.08.2008, 14:39
Dla mnie to nie było 100% naszych możliwości. Dwie szybkie bramki podłamały naszych;/
Żal było patrzeć na Baszcza jak Henry go objeżdża;/ Pawełek brawo! Przy czwartej bramce za wcześnie się położył miałem też uwagi do pierwszej ale i tak gdyby nie on byłoby dużo gorzej... Zawiódł Łobo, trochę Jirsak, Cantoro jakby na czas...

Pokazali nam miejsce w szeregu, ale cóż ja i tak szczerze WIERZE w AWANS
O-D-D-A-W-A-J---K-R-E-W---! =>WEJDŹ!<=

Odpowiedz cytując
Zieniu17
Senior Member
 
 
Od: 12.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2307
Stary 14.08.2008, 14:50
Cóż napewno stać nas było na lepszy wynik, może 2:0, 3:1? Ale prawda jest tez taka, że mogliśmy przegrać wyżej. Co do meczu to cóż, błędne koło, jakbyśmy wyszli obroną na 30 metr i presing już na połowie rywala, to raz, że byśmy stracili szybko siłe (wymiary boiska na campnou wg. niektorych zrodeł to nawet 120x80), a dwa, że bardzo łatwo obrońcy barcy rzucaliby piłkę za plecy naszych obrońców. Zrobiliśmy co mogliśmy, reszta zależała od dyspozycji zawodników barcelony i szczęscia - skończyło się na 4:0. Przy Reymonta, w rewanżu napewno będziemy mieli jakieś okazje do zdobycia bramek i myśle, że przy odrobinie szczęscia uda nam się minimalnie wygrać, ale powiedzmy sobie szczerze szansa, że wygramy np. 5:0 wynosi mniej niż 0:(


Metafora taka by Andrzej Niedzielan (do meczu Barca-Wisła):

Cytat:
Jako fan motoryzacji powiem tak. My jesteśmy solidnym, terenowym samochodem, który idealnie potrafi pokonywać dziurawe polskie drogi. Ale jak nas wypuścili na tor wyścigowy przeciwko Porsche Carrera, to niestety wiele nie dało się zrobić. Można liczyć, że Porsche złapie kapcia i wtedy go miniesz nawet maluchem. Ale Porsche kapcia nie złapało...
Nic dodać nic ująć...
Ostatnio edytowane przez Zieniu17 : 14.08.2008 o godz. 15:05.
Już za chwile, za chwileczke Broziu strzeli pod poprzeczke!

Fundacja #1 - Wiezi Muzyki
Fundacja #1 - Nie mysl sobie ze
Firma krk - Zamiast szukac podzialow
Fundacja #1 - Uwazaj dzieciak
Peja - (Z)robie szmal
Odpowiedz cytując
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2308
Stary 14.08.2008, 14:50
autocontrol,

jest wlasnie tak jak powinno byc. Wzory kibicowania, kultura kibicowania jest od lat przekazywana w pokoleniach. Kazdy kraj ma swoja specyfike. W Hiszpanii czy Anglii wyglada to inaczej niz we Wloszech czy Francji. Powodow takiego stanu rzeczy mozna by szukac zarowno w mentalnosci tych narodow, charakteru klubow, uwarunkowan spolecznych, kulturowych czy historycznych. Takiego, a nie innego podejscia do pilki w danym kraju. Po prostu w jednym miejscu kibicuje sie tak w drugim inaczej i jest to wzor i model zachowania uksztaltowany na przestrzenii lat.

Dla nich za norme kibicowania uchodzi takie zachowanie jak prezentowali wczoraj. I dlaczego ma to byc niby podejscie gorsze ? Niby dlaczego darcie ryja i wycinanie kolorowych obrazkow ma uchodzic w obiektywnym ujeciu za cos lepszego od postawy fanow Barcelony czy Realu ? To sa po prostu inne formy spedzania czasu na trybunach.
Ostatnio edytowane przez nesta : 14.08.2008 o godz. 14:53.
Odpowiedz cytując
autocontrol
Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2309
Stary 14.08.2008, 14:52
irman napisał(a):Wyświetl post
Nie widzę wśród tych klubów żadnej nazwy z czołówki europejskiej. Nie widzę również żadnej z ligi hiszpańskiej, włoskiej i angielskiej czyli z tych najlepszych. Wczoraj chyba graliśmy z klubem hiszpańskim, a nie greckim czy tureckim? Może jak nasza ekipa przekrzyczy na wyjeździe kibiców Crveny czy Panathinaikosu, to wtedy będzie się można ponapinać na forum co do triumfów kibicowskich?


Acha nie widzisz... to moglbys napisac w jakiej lidze nalezy dopingowac, a w jakiej nie?

Lub zrobic rozpiske klubow ktorych nie trzeba dopingowac, a tych ktore trzeba?


Cytat:
Niby dlaczego darcie ryja i wycinanie kolorowych obrazkow ma uchodzic w obiektywnym ujeciu za cos lepszego od postawy fanow Barcelony czy Realu ? To sa po prostu inne formy spedzania czasu na trybunach.
to chyba logiczne ze w takim przypadku kibice Realu i Barcelony sa duzo gorsi - co Ci potwierdzi kazdy myslacy komentator - czy to siatkarski, koszykarki czy pilkarski.
Chyba ze Was kazdy uczyl ze kibicowanie to siedzenie przez 90 na fotelu w milczeniu i pozeranie slonecznika?
Ja nie mam zazle ze Barca ma takich a nie innych kibicow, bo to nie moje podworku i robia co chca, ja sie tylko wypowiedzialem na ich temat i po raz enty chce powtorzyc ze do kibicow to im daleko.
Chca siedziec w milczeniu ? ok , niech siedza. ale niech nikt mi nie wmawia ze ow osoby sa lepsze od tych ktorzy dra ryja, podnosza wyciete kolorowe obrazki itp.
Nie kazdy chyba rozumuje slowo "kibic" a "osoba lubiaca obejrzec dobry football"

To tyle, bo schodzimy z tematu.
Ostatnio edytowane przez autocontrol : 14.08.2008 o godz. 15:03.
sezon ogórkowy = nuda
Odpowiedz cytując
Zwitter
Senior Member
 
 
Od: 04.2004
Skąd: Staszów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2310
Stary 14.08.2008, 14:58
tak sobie myślę jakby to było gdyby Wisła odważyła się zagrać ustawieniem 1-4-4-2 i spróbowała zagrać bardziej otwartą piłkę, bardziej ofensywną. Naciskając na Barcelone i atakując ją myślę, że mielibyśmy kilka naprawdę ciekawych okazji na gola, pozostaje tylko kwestia tego, ile oni wbiliby nam tych goli z kontr...

Myślę, że Skorża nie spodziewał się takiego wyniku i obrotu sprawy. Szczerze powiedziawszy ja też się nie spodziewałem, że dostaniemy aż 0:4, ale widać było że Barca chciała wygrać jak najwięcej, aby spokojnie przyjechać na rewanż.

Różnica klas była widoczna. Po prostu lata świetlne dzielą polską piłkę od najlepszych lig europejskich.

Pozostaje czekać na losowanie do PUEFA - oby dobre losowanie...
A właściwie to kiedy będzie owe losowanie?
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum



Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:09.