The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Reklama
Zakłady na Wisłę? Legalni bukmacherzy w Polsce - ranking i recenzje
Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Kamson
Senior Member
 
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 01.06.2014, 20:33. Podsumowanie sezonu 2013/2014
Przeniosłem posty z ostatniego tematu meczowego i utworzyłem nowy temat poczynając od posta Kamsona
(FraMat)

Kamson napisał(a):
sezon skonczony, bednarz wypierrrrdalaj
Ostatnio edytowane przez FraMat : 01.06.2014 o godz. 22:57.
WISEŁKA NIGDY NIE ZGINIE
Odpowiedz cytując
Mario Nh
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 01.06.2014, 20:54
Bednarz, Smuda, Kapka, Rogala out!

"Czy wygrywasz czy nie...!"
Odpowiedz cytując
Blaszczu16
Koneser
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Wschód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 01.06.2014, 21:20
Ogólnie to był jeden z dziwniejszych sezonów dla Wisły od wielu lat. Pobito kilka rekordów, zarówno sportowych jak i frekwencyjnych. Były wzlot i upadki. Odeszło kilku zawodników, przyszło kilku. Walka o wejście do 8., potem dotrzymywanie kroku Legii, następnie walka o puchary/podium. Zarówno kilka kompromitacji i blamaży, jak i demolki i dominacji nad rywalami. Piękne gole, najszybciej stracony gol w Ekstraklasie. Gole zdobywane w ostatnich sekundach meczu - na wagę zwycięstwa. Mecze w których sytuacja zmieniała się diametralnie, od prowadzenia do porażki i na odwrót. Można wiele pisać o tym sezonie, ale koniec końców jednak sezon kończy się w smutnych nastrojach jeśli chodzi o wynik sportowy jak i kibicowski. Szkoda, bo po jesieni było jak z bajki.
Odpowiedz cytując
dominatorbj
Member
 
Od: 08.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 01.06.2014, 21:31
Cieszy wygrana na koniec. Sezon patrzac na kadre uwazam za dobry a patrzac na kontuzje to nawet duzo ponad stan.
Mial byc spadek a jest 5 z Czekajami Urygami Nalepami w skladzie.
Jedynym minusem dla mnie to konflikt z kibicami i slaba kadra. Trzeba to zmienic przed nastepnym sezonem.
Odpowiedz cytując
piotek
Senior Member
 
Od: 06.2009
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 01.06.2014, 21:46
Mario Nh napisał(a):Wyświetl post
Bednarz, Smuda, Kapka, Rogala out!

"Czy wygrywasz czy nie...!"
A co w tym "zacnym" gronie robi Smuda? Ponoć mieliśmy spadać w tym sezonie...
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 01.06.2014, 21:50
piotek napisał(a):Wyświetl post
A co w tym "zacnym" gronie robi Smuda? Ponoć mieliśmy spadać w tym sezonie...
Z tym skłądem co mamy mieliśmy spaść ? A to ciekawe.
Odpowiedz cytując
BiałaGwiazda
Senior Member
 
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 01.06.2014, 21:52
A co mieliśmy się bić o mistrza albo puchary w tym składzie? Radze przeczytać komentarze i prognozy na początku sezonu i spojrzeć na wszystko z dystansu
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 01.06.2014, 22:30
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Z tym skłądem co mamy mieliśmy spaść ? A to ciekawe.
tak, mieliśmy spać wg opinii wielu 'fachowców'

a co Stillić i Dudka by tu przyszli gdyby nie było Smudy ? jedzie mi tu czołg ?
Odpowiedz cytując
4karol4
Senior Member
 
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 01.06.2014, 22:32
Koniec biedy. Przed sezonem taki wynik brałbym w ciemno. Teraz pozostaje lekki niedosyt, ale i tak jestem wdzięczny piłkarzom za walkę, bo mało było meczów, w których nie podjęli rękawicy. Z wynikami różnie bywało, ale mamy taki, a nie inny skład. Kto przed wiosną mówił o mistrzostwie ten jest sam sobie winien. Ludzie masturbowali się dobrą jesienią nie rozumiejąc, że to był szczyt możliwości. Przy tak wąskiej kadrze ciężko było ugrać lepszy wynik. Jesienią omijały nas kontuzje więc wyglądało to lepiej. Na wiosnę wypadło kilku zawodników, przyszły kartki i okazało się, że król jest nagi. Na pewno na wszystko miała wpływ negatywna atmosfera wokół klubu. Brak dopingu, brak wsparcia dla piłkarzy musiał mieć jakiś wpływ na ich postawę. Dlatego z perspektywy czasu źle oceniam decyzję o bojkocie. Przede wszystkim niszczymy Wisłę, Bednarza trzeba wykurzyć z klubu innym sposobem.

Jakby nie było ten sezon przyniósł nam niezły wynik sportowy. Ale nie przyniósł długo oczekiwanej stabilizacji. Nic się nie zmieniło jeżeli chodzi o sprawy organizacyjno -finansowe. Wielu piłkarzom kończą się kontrakty, zamiast spokojniej myśleć o przyszłym sezonie dalej musimy się martwić o przyszłość. Pod tym względem nie zrobiliśmy żadnego postępu jeżeli chodzi o analogiczny okres z zeszłego roku. Sportowo wypadliśmy nieźle, ale nic nam to nie dało. Wciąż jesteśmy w czarnej dupie
Odpowiedz cytując
Dzimi
Senior Member
 
 
Od: 05.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 01.06.2014, 22:41
piotek napisał(a):Wyświetl post
Ponoć mieliśmy spadać w tym sezonie...
Z bardzo słabo grającego zespołu rok temu odeszli:
Pareiko
Jaliens
Iliev
Genkov
Kosowski
Sobolewski
Wilk

Na tamten moment pod względem potencjału zespołu faktycznie wyglądało to tragicznie, i słabe były też pierwsze mecze. Trzymała nas tylko świetna obrona, z Głowackim w mega formie, dobrymi Bunozą i Jovanoviciem. Dużo zmieniło przyjście Brożka i Guriera. Wtedy w ofensywnie zaczęło się coś fajnego dziać. W trakcie sezonu doszli jeszcze: Drugi Brożek, Stilić i Dudka.

Koniec końców, mieliśmy skład chyba mocniejszy niż w poprzednim sezonie. Emerytowanych Pareiko, Jaliensa, Ilieva, Kosowskiego oraz nie mającego chęci i motywacji Genkova zastąpili piłkarze świeżsi młodsi, chcący jeszcze coś osiągnąć. Szansę dostała młodzież (Chrapek, Burliga). Pod względem transferów szkoda mi tylko jednego - Sobolewskiego. Gdyby on grał, zamiast takiego Burdeńskiego... Mógł też Kosa zostać na jeszcze pół roku, do momentu przyjścia Stilicia.

Ostatecznie zmiany w składzie pomiędzy sezonami 12/13 a 13/14 i w trakcie sezonu 13/14 należy ocenić tak:
Pareiko -> Miśkiewicz (+)
Jaliens -> Burliga (+)
Iliev -> Guerier (++)
Kosowski -> Sarki (=, ewentualnie +)
Sobolewski -> Stjepanović (--)
Wilk -> Chrapek (+)
Genkov -> Brożek (+++)
Małecki --> Stilić (+++)
Długość ławki rezerwowych ( - - - )


EDIT:
Z drugiej strony zabrakło tak niewiele, aby było dobrze. A konkretnie do podium wystarczył brak karnego dla Lechii w doliczonym czasie gry, i utrzymanie prowadzenia 2-1 z Górnikiem Zabrze.


EDIT 2:
Odchodzą bardzo dobrzy Bunoza i Chrapek. Podziękowałbym też Nalepie, Bieszczadowi i Burdeńskiemu. Należy bezwzględnie przedłużyć kontrakty z Brożkami i Miśkiewiczem. Potrzebujemy:
- zdolnego bramkarza
- obrońcę na lewą stronę, mogącego grać w środku i z boku, dobrego, do grania
- obrońcę na środek/prawą, na ławkę
- dwóch środkowych pomocników
- skrzydłowego/napastnika (takiego 2w1)
Ostatnio edytowane przez Dzimi : 01.06.2014 o godz. 23:19.
Odpowiedz cytując
marek2a
Senior Member
 
Od: 09.2007
Skąd: Kresy Zachodnie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 01.06.2014, 22:58
4karol4 napisał(a):Wyświetl post
Koniec biedy. Przed sezonem taki wynik brałbym w ciemno. Teraz pozostaje lekki niedosyt, ale i tak jestem wdzięczny piłkarzom za walkę, bo mało było meczów, w których nie podjęli rękawicy. Z wynikami różnie bywało, ale mamy taki, a nie inny skład. Kto przed wiosną mówił o mistrzostwie ten jest sam sobie winien.
Marzy mi sie taki sam wynik za rok , 5te miejsce w czerwcu 2015
Odpowiedz cytując
piotek
Senior Member
 
Od: 06.2009
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 01.06.2014, 23:09
Może zawieje pesymizmem, ale ja się modlę, żebyśmy nie zbankrutowali do tego czasu.
BTW. Oglądałem Multiligę i przy pierwszej bramce dla Legii wydawało mi się, że koło Leśnodorskiego siedział Bednarz :O
Potem nei mogłem już znaleźć tego fragmentu. Miałem zwidy, czy...?
Odpowiedz cytując
fialo
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 01.06.2014, 23:23
Chciałbym bardzo podziękować Michałowi Chrapkowi i szkoda, ze jego pożegnanie odbyło się w tak smutnych okolicznościach. Dobry chłopak z Wisłą w sercu, odchodzi za niezłe wprawdzie pieniadze do Catanii, ale też był bardzo mocno wypychany przez Łysego Szkodnika. Świetnie się rozwinął, z zawodnika poniżanego i wyszydzanego w kluczową postać w drużynie.

TrzymAJ się Michał chłopaku, powodzenia, WISLA DZIĘKUJE !
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
Odpowiedz cytując
ichigo
Senior Member
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 01.06.2014, 23:43
piotek napisał(a):Wyświetl post
Może zawieje pesymizmem, ale ja się modlę, żebyśmy nie zbankrutowali do tego czasu.
BTW. Oglądałem Multiligę i przy pierwszej bramce dla Legii wydawało mi się, że koło Leśnodorskiego siedział Bednarz :O
Potem nei mogłem już znaleźć tego fragmentu. Miałem zwidy, czy...?
Bednarz dziś przed meczem wręczał Bunozie pamiątkowe zdjęcie, więc raczej miałeś zwidy
Odpowiedz cytując
Mario Nh
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 02.06.2014, 00:00
Pomijając wszystko inne i skupiając się na aspekcie czysto sportowym to mnie niezbyt przekonuje ten skład, ten trener.

Jeden Stilic świetny technicznie, dwóch, trzech niezłych, Brożek, Sarki, Donald.
Chrapek już odszedł.
Głowacki może jeszcze wróci do piłki.
Miśkiewicz przeciętny bramkarz nawet jak na polskie warunki. Dobrym punktem odniesienia do jego oceny jest forma Mateusza Baka z Lechii.
Reszta to rozkapryszone panienki.
Tak. Gdy mecz się układa, strzelają bramkę i przeciwnik pozwala prowadzić grę to jeszcze to jakoś wygląda.

W innym przypadku, pokazał choćby mecz w Łodzi.

Z tej mąki chleba nie będzie. Nawet jak coś temu trenerowi uda się zlepic w całość to zaraz odchodzi dwóch piłkarzy wyróżniających się. Wzamian Plizga bo darmowy.

W przyszłym sezonie walka o top 8 lub przy większej ilości kontuzji o utrzymanie.

Dobrze, że nie gramy w Europie.
Pierwszy lepszy wybiegany zespół usiadłby na naszych i na starcie 2 bramki w plecy.

Cel w lecie? Wykopać Bednarza, nie robić sobie nadziei na cuda w Krakowie.
Odpowiedz cytując
sambo
dziarski chłop
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 02.06.2014, 00:00
ostateczny wynik, na możliwości finansowe Wisły i wdaje mi się, że tak miało być

Ciekawe kto by finansował taki wyjazd do Kazachów na ten przykład, jak są duże problemy z "gruntu bardziej przyziemne" .

O Bednarzu nie ma co pisać...
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
Odpowiedz cytując
TymonPRO
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 02.06.2014, 00:29
No i ostatecznie 5 miejsce,lepiej niż w ostatnich dwóch ale jednak 3 kolejny sezon bez mistrzostwa i europejskich pucharów.

Do 3 miejsca brakło bardzo niewiele,tego szkoda

Niektórzy mówią że miejsce na miarę możliwości i z tym się absolutnie nie zgadzam bo 3 miejsce zajął Ruch Chorzów,drużyna znacznie biedniejsza z piłkarzami o mniejszych umiejętnościach.

Wisła Kraków w meczach u siebie zajęła pewne 3 miejsce i straciła najmniej bramek ze wszystkich drużyn,niestety na wyjazdach był dramat,zaledwie 2 wygrane w 19 meczach to zbrodnia


Były fajne momenty:

Najdłużej ze wszystkich drużyn byliśmy bez porażki
Twierdza na R22 wytrwała aż do Marca 2014
3-1 w derbach
Wysokie wygrane np z Piastem,Pogonią
Rekord frekwencji na stadionie
Świetne mecze z Legią 1-0 i z Lechem 2-0
Genialne bramki Pawła Brożka i Semira Stilicia

O tych złych chwilach nie ma co wspominać,trzeba o nich zapomnieć bo za 1,5 miesiąca nowy sezon

W zasadzie do momentu konfliktu SKWK-Klub wszystko szło w dobrym kierunku


O piłkarzach:

Pozytywnie


Michał Chrapek-niesamowity progress w tym sezonie,miło było patrzeć na jego grę,świetny w defensywie i offensywie,
Paweł Brożek-jak przewidywałem gdy grał jeszcze w Hiszpanii,pozamiatał ligę i zdobył 17 bramek(musiał sam się motywować bo nie miał rywala do gry)
Donald Guerrier-znakomity transfer,zawodnik z dużym potencjałem,kluczowy gracz tego sezonu
Łukasz Garguła - najlepszy sezon w Wiśle Kraków,kilka wybitnych spotkań
Michał Miśkiewicz-chyba nikt się nie spodziewał że ma taki potencjał,kilka bramek też zawalił ale ogólnie duży plus
Łukasz Burliga-miał być rezerwowym a tymczasem stał się kluczowym obrońcą,duże zaskoczenie
Gordan Bunoza-gdy grał na lewej obronie to jak dla mnie był najlepszy w lidze na tej pozycji,dawał z siebie 100% do końca
Semir Stilić-jeszcze lepszy niż gdy grał w Lechu,daje z siebie maksa i za to mu chwała,chyba najlepszy gracz Wisły na wiosnę
Ostoja Stjpeanović-zapowiadał się niezbyt dobrze a w sezonie okazało się że jest niezmiernie potrzebny,gość od czarnej roboty,duże zaskoczenie
Arkadiusz Głowacki-do momentu kontuzji był absolutnie najlepszym graczem,crack (genialny sezon)

Rozczarowanie:

Emmanuel Sarki-mimo tych solidnych spotkań pod koniec sezonu,można było oczekiwać znacznie więcej niż 3 asysty i 0 goli,ma wielki potencjał ale nie potrafi go pokazać w każdym meczu
Piotr Brożek-liczyłem na lepszą grę Pietii i w ostatnich 2 spotkaniach już było lepiej ale mimo wszystko lekkie rozczarowanie


------------------
Michał Czekaj
Michał Nalepa
Fabian Burdeński

Ta trójka mnie nie rozczarowała bo nigdy nie zachwycali,za duże progi jak na ten klub(nie wiem czy w ich wieku są w stanie poprawić takie braki w motoryce)
Ostatnio edytowane przez TymonPRO : 02.06.2014 o godz. 00:49.
Ce..... Nas Pojęcie, Którego Wy Nie Znacie <<<<<<<<* WIERNOŚĆ *>>>>>>>> <<< Dzisiaj wrogu Wczoraj Bracie>>>
Odpowiedz cytując
!!IRIVER!!
Senior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 02.06.2014, 00:47
No i jest piąte miejsce. Na własne życzenie ominęliśmy miejsce 3, które było zdecydowanie w zasięgu, ale chyba nam nie było na rękę, bo przegraliśmy je wieloma meczami, choćby kolejkami 27-30, ostatecznie tracąc na nie szanse dopiero w przedostatniej kolejce. W pewnym sensie szkoda, w pewnym sensie dobrze. Szkoda, bo to zawsze pudło, jakiś tam zapis w kronice klubu, a przecież od czegoś w pogoni na szczyt trzeba zacząć... i trochę wyższe pieniądze od Ekstraklasy przepadły. Dobrze, bo na Europę ani nas tak naprawdę nie stać finansowo, ani sportowo. Przykro byłoby patrzeć na oklep na jakimś wy....owie kontynentu, a tak pewnie by się to skończyło.

Na minus trzy sprawy:
cała runda wiosenna (za wyjątkiem tak naprawdę 3 meczów: Derby, 2-2 na Ł3 i 5:0 z Pogonią)
cały sezon wyjazdowy, takiego bilansu nie pamiętam, istny dramat: 2 zwycięstwa w 19 meczach.
konflikt na linii kibice - zarząd.


Wszystko w tym sezonie przypominało sinusoidę. Dno przed sezonem, załamanie, wielka Smuta nadchodzi, nagle Smuda czyni cuda - skuteczna gra na własnym boisku, wyśrubowanie genialnej serii, przeplatanej przeciętną, czasem słabiutką grą na wyjazdach, pierwszy komplet na trybunach, znakomita atmosfera, magiczne wieczory, twierdza R22...
Potem nadeszła wiosna, wiosna w której oczekiwania poszły (co było naturalne) w górę, zaczęło się wszystko pięknie od dwóch wygranych, a potem... szpital, konflikt, porażka za porażką, światełko w tunelu w meczu z Pogonią, a potem klęska na Łazienkowskiej i zgrzyt z Burym. Ostatnie 4 mecze to taka szarpaczka, tu niby ładna gra z przodu, ale bardzo źle w tyłach. Na trybunach żałoba i antyrekord frekwencyjny.

Oby za półtora miesiąca wróciła normalność, by ta czysta karta z jaką ruszymy w nowy sezon nie okazała się drogą do piekła, oby wróciło wsparcie z trybun, bez względu czy z Bednarzem, czy bez niego, bez względu na to, kto będzie na boisku i na ławce trenerskiej - choć w tej kwestii niewiadoma jest chyba najmniejsza.

Dziś przyznaję rację, że wygrali ci, którzy protestowali, nie chodząc na mecze, choć nie przyznam nigdy, że jedynym zarzewiem konfliktu i jedynym problemem w tym wszystkim jest łysy.

Do zobaczenia, mam nadzieję w większym gronie, w połowie lipca!
Odpowiedz cytując
dynek.pl
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 02.06.2014, 10:13
Sezon oceniam jak najbardziej pozytywnie choc oczywiscie po tym jak przebiegal pozostaje lekki niedosyt - tylko 3 punkty zabrakly nam do 3 miejsca i mozna latwo wskazac mecze, w ktorych te punkty stracilismy (np. Zawisza, Górnik u siebie).
Pocieszam sie tylko, ze w pucharach i tak odpadlibysmy na pierwszym rywalu.

Najwiekszy plus dla mnie to mecze domowe. Po bezladnej kopanieni pokazywanej za Kulawik teraz drużyna grała ładna, ofensywna piłkę az chcialo sie przychodzic na Reymonta.

!!IRIVER!! napisał(a):Wyświetl post
Dziś przyznaję rację, że wygrali ci, którzy protestowali, nie chodząc na mecze, choć nie przyznam nigdy, że jedynym zarzewiem konfliktu i jedynym problemem w tym wszystkim jest łysy.
Co niby wygrali ?
Ostatnio edytowane przez dynek.pl : 02.06.2014 o godz. 10:16.
Przesłanie na nowy sezon para-ekstraklasy znalezione na innym forum po występach pucharowiczow:

Cytat:
Polscy piłkarze powinni być wyszydzani, poniżani i szmaceni za takie akcje na każdym meczu ligowym przez cały sezon. (...)
Odpowiedz cytując
63.5 Kg
Senior Member
 
Od: 06.2003
Skąd: Stamtad ,gdzie nikt jeszcze nie dotarl :)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 02.06.2014, 10:53
dynek.pl napisał(a):Wyświetl post
Sezon oceniam jak najbardziej pozytywnie choc oczywiscie po tym jak przebiegal pozostaje lekki niedosyt - tylko 3 punkty zabrakly nam do 3 miejsca i mozna latwo wskazac mecze, w ktorych te punkty stracilismy (np. Zawisza, Górnik u siebie).
Pocieszam sie tylko, ze w pucharach i tak odpadlibysmy na pierwszym rywalu.

Najwiekszy plus dla mnie to mecze domowe. Po bezladnej kopanieni pokazywanej za Kulawik teraz drużyna grała ładna, ofensywna piłkę az chcialo sie przychodzic na Reymonta.



Co niby wygrali ?
to ze nie czuje się frajerem Bednarza...
Odpowiedz cytując
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 02.06.2014, 10:57
Plusy konfliktu:

- Brak kolejek po bo bilety.
- Brak kolejek do toalety.
- Brak kolejek do punktów gastronomicznych.
- Serwer ze sprzedażą internetową od lutego ani razu się nie zawiesił.
- Oszczędzenie kibicom domyślania się i analizowania nie zrozumiałych opraw, tworzonych przez złych kiboli.
- Przeznaczenie ewentualnej kwoty wsparcia ruchu kibicowskiego na na inne cele (piwo, jedzenie)
- Dostępność sektorów, możliwość wyboru dowolnego miejsca.
- Spadek przestępczości.
- Kulturalny i głośny doping.
- Stadion odwiedzają tysiące rodzin z dziećmi, które 100% zastąpiły bojkotujących.
- Szybszy wyjazd samochodem spod stadionu.
- Czas który do tej pory poświęcano na analizowanie monitoringu, można przeznaczyć na łapanie prawdziwych bandytów!
- Możliwość wprowadzenia akcji promocyjnej rozdawania voucherów z zakładach pracy do zakupów piwa marki Tyskie. (Rozwój marketingu)

Minusy:

- Policjanci są mniej potrzebni, spada wydajność ich pracy. (Premia zagrożona?)
- Mniejsze wpływy z mandatów za picie piwa w miejscu publicznym.
- Mniejsze wpływy z mandatów za parkowanie na zakazach.


Jacku walcz!
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 02.06.2014, 11:11
Na sezon trzeba patrzeć bardzo szeroko. Z punktu widzenia sportowego był pozytywny. Z kibicowskiego.. wolę się nie wypowiadać.

Jak to często mówią przed sezonem bralibyśmy 5 miejsce w ciemno, a teraz jest niedosyt.

Co potrzeba podkreślić najbardziej - Smuda wykonał z drużyną rewelacyjną pracę. Uważam że gdyby nie kontuzje - walczylibyśmy z Lechem o 2 miejsce. Jednak po wypadnięciu Jovanovicia i Głowy było wiadomo że z obrony - monolitu zrobiło się sito. Drużyna pod koniec sezonu wyglądała nieźle, nie wspominając już o tym że w porównaniu do poprzednich 2 lat - wreszcie wrócił do drużyny tak zapomniany styl.

A i słowo na temat reformy rozgrywek - 2-3 lata i będziemy dziękować za tą zmianę, Wreszcie gramy w piłkę nie 7, a 9 miesięcy w roku.
Odpowiedz cytując
Grantar
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 02.06.2014, 14:51
Kilka zdań podsumowania:
Plusy sezonu
- sportowo poprawa; mocny (!) środek , solidna obrona (do wypadnięcia Głowy i Bunozy .... ), atak - tylko Brożek - zdrowy załatwiał sprawę .... potem wiadomo
- trafione transfery - myślę o Stilicu i Brożku ... co do Dutki to .. już mniej pozytywnie ... ale solidnym uzupełnieniem składu był ...
- praca Smudy - można narzekać ale ja bym mu podziękował
- baza w Myślenicach - tyle lat nie było a jak powstała niewielu zanotowało ...
- dobry system rozgrywek ligowych

Minusy sezonu
- finanse - nie widać mimo zapewnień światełka w tunelu
- wojna Zarząd Klubu - Sektor C; Obie strony działały głupio, ambicjonalnie.
- brak wybijającej się młodzieży (zawodzą zwłaszcza: Szewczyk, Nalepa, Burdeński, Kamiński)
- pechowa końcówka - trzecie miejsce było w zasięgu nawet po słabym początku rundy wiosennej ...

Ja drżę o przyszłość: Wisła chyba nie ma najgorszego momentu za sobą ....
Obym się mylił.
Ostatnio edytowane przez Grantar : 02.06.2014 o godz. 18:29.
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 02.06.2014, 15:29
Właśnie zakończył się sezon w którym zdezelowany samochód połatany paroma nowymi częściami z Chin uplasował się na wysokiej 5 pozycji. Niemniej jednak nowy sezon za miesiąc a światełka w tunelu jakoby Nasz samochód miał chociaż wjechąć na warsztat naprawczy można szukać niczym igły w stogu siana.
Jesteśmy zdezelowanym samochodem, pęknientym pontonem pośrodku jeziora czy też klubem piłkarskim którym przynosi same straty i nie ma na niego żadnego planu. Wszystko robimy metodą uda,czyli albo się uda albo się nie uda.
Kilka klubów już tak próbowało m.in Heko Czermno. Owszem mamy lepsze zaplecze niż Czermno ale plan długofalowy taki sam czyli go brak.
Najbardziej boli że za sterami naszego bolidu siedzi kierowca kamikaze któremu szybciej do odejśćia w glorii i chwale podczas efektownego wypadku aniżeli wygrania jakiegokolwiek wyścigu.
Szczerze mówiąc teraz można już tylko siadać i płakać, oraz wyciągac notes i zapisywac te przepiękne chwile którymi obdarowywali Nas piłkarze przez ostatnie 15 lat. Tak, zapisujmy te złote zgłoski byśmy mieli co opowiadać dzieciom jak to było w czasach z przed Legii, Lechia i Lechii.
Obawiam się ze niedługo w najlepszym wypadku będziemy taką GieKSą Katowice.

Jakie przesłanki pozytywne na nowy sezon ? Nie widać.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
Elefant
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 02.06.2014, 16:35
Sezon na minus.

Plus i plusiki :
wygrana z sąsiadką, Legią i Lechem,
niewielka poprawa jakości gry, zwłaszcza jesienią i dobre wyniki na R22 (jesienią),
baza w Myślenicach.

Minusy:

Miejsce - gdyby nie fatalne przygotowania Smudy spokojnie moglibyśmy zająć miejsce na pudle. To są większe pieniądze, większy prestiż, ślad w statystykach, lepszy produkt marketingowy.

Budowa drużyny - nie objawił się nikt z młodzieży o kim można by powiedzieć, że jest obiecujący. Młodzież obecna za wyjątkiem Chrapka (którego już nie ma) potwierdziła, że poza walką o utrzymanie do niczego innego się nie nadaje. Odkryliśmy za to młodych zdolnych, Brożków, Stilicia, Dudkę. Brak kontraktów dla wielu zawodników sprawia, że w obliczu nowego sezonu brak nam kluczowych zawodników jak bramkarz. A nawet jego zmiennik podobno odchodzi.

Zawodnicy - stwierdzenie Smudy, że chce dziesięciu nowych mówi samo za siebie.

Trener - bez komentarza. Choć na pewno mógłby trafić się gorszy.

Budowa klubu - poza bazą w Myślenicach, które dla przypomnienia jest wynajmowana, dalej nie ma nic co by nastrajało optymistycznie na przyszłość.

Konflikt - nie będę oceniał uczestników. Natomiast dla Wisły jest to ewidentna strata. Wbrew optymistycznym zapowiedziom uważam, że może potrwać długo.

Optymizmu na nowy sezon nie widać. Ale to dopiero będzie można ostatecznie oceniać po zakończeniu przygotowań i okienka transferowego. Zawsze może zdarzyć się jakiś cud.
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 02.06.2014, 17:22
Przy obecnym składzie, lepszym niż miał Kulawik, lepszym od wielu klubów w ekstraklasie, można było z tymi chłopakami zająć spokojnie 3 miejsce, o czym wypowiada się zresztą w wywiadzie Paweł Brożek (Legia i Amika poza zasiegiem). Ale skoro Ruch z gorszym składem i z gorszego miejsca startowego (w poprzednim roku sportowy spadek) potrafił zdobyć 3 miejsce i bedzie grał w pucharach tzn. , że można było. Niestety mieliśmy Smudę a nie Kocjana.
Zespół, który nie potrafi grac normalnie na wyjazdach nie jest godzien grać w wyższych rozgrywkach. Przed nami nowy sezon, jesli nie uciułamy podobnej ilości punktów na jesieni to na wiosne wiecie juz co będzie ? Kopanie sie po czołach w grupie spadkowej, a patrząc na słynne wiosenne przygotowanie obecnego trenera skóra może nam cierpnąć na karku. Tym bardziej, ze w tym sezonie ze spadkowiczami przegralismy gładko (Widzew, Lubin).
Co się tyczy konfliktu, to trzeba się przygotować przynajmniej na 2-3 sezony rozbratu z R22, no chyba, że Pan Bóg się zmiłuje i skróci radosna twórczośc Bednarza. Ale skoro Legia wytrzymała to my tez damy radę.
Na pohybel Bednarzowi i jego przydupasom !
Odpowiedz cytując
St Yabol
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2010
Skąd: Pernambuco

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 02.06.2014, 18:16
fajne zestawienie frekwencji na trybunach w poszczególnych etapach sezonu

http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...ia,nId,1435931
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 02.06.2014, 19:07
Gdyby nie kompromitująca porażka 5 bramkami pod wodzą "sparciałego" Smudy byłby to sezon taki sam jak za Kulawika. Może ociupinkę lepszy. O puchary nie graliśmy z powodów finansowych, więc brak 3 miejsca które było realne nie uważam za porażkę. Ale tego blamażu w Warszawie Smudzie nie daruje. Chyba że wygra z krawaciarzami 5 bramkami w następnym sezonie.

Dodając konflikt na linii klub-kibice sezon jest baaardzo na minus. Oby Cupiał zrozumiał że konflikt z kibicami nic nie da i pogonił łysego cerbera
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Babba
Senior Member
 
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 02.06.2014, 19:31
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Ale tego blamażu w Warszawie Smudzie nie daruje. Chyba że wygra z krawaciarzami 5 bramkami w następnym sezonie.
A to franz hasał po murawie?
Odpowiedz cytując
63.5 Kg
Senior Member
 
Od: 06.2003
Skąd: Stamtad ,gdzie nikt jeszcze nie dotarl :)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 02.06.2014, 19:33
Babba napisał(a):Wyświetl post
A to franz hasał po murawie?
Jako trener odpowiada za wyniki...
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum



Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:46.