The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Reklama
Zakłady na Wisłę? Legalni bukmacherzy w Polsce - ranking i recenzje. Sprawdź też STS kod promocyjny.
Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#91
Stary 05.12.2020, 14:16
skarabeus napisał(a):Wyświetl post
No... krysztaly i inne ogryzki moga teraz wykminic na czym polega roznica pomiedzy parodysta a trenerem



W jeden dzien zespol nauczyl sie SKUTECZNIE presowac i odbierac pilke w srodku pola.

W jeden dzien zespol nauczyl sie skracac pole.

W jeden dzien zespol nauczyl sie WYMIENIAC PODANIA na tylach i nie wybijac jej na oslep do przodu tracac posiadanie i inicjatywe.

W jeden dzien zespol nauczyl sie konstruowac ciekawe akcje.
W jeden dzien Yeboah zaczal miec kondycji na 90 minut a nie 60.



Ku&$(*@wa, tak wiele za jeden dzien.

Wyszlismy dwoma mlodziezowcami. Wszedl trzeci za jednego z nich. Dwoch wystapilo na prawej obronie. To chyba jasny sygnal dla Niepsuja i Burligi.

Bardzo dobre zmiany. Kuveljic zapewne kontuzja? Braki kondycyjne?
Szkoda tej czerwonej kartki. Do tego momentu dominowalismy nad corupcovia i nie miala nic do powiezdenia.
Zreszta w 10 jak gralismy miala tak na prawde tylko jedna dobra akcje i pudlo z dwoch metrow (hahahahaha).

Fajnie sie na taka Wisle patrzylo. Mam wrazenie ze Hyballa powiedzial im tyle, ze maja grac do przodu, maja nie bac sie grac podaniem, maja sie szukac na boisku i wychodzic po pilke. I skracac pole gry i probowac w srodku pola odzyskiwac pilke.
Tak k$)*(rwa niewiele i sie da!

Dobrze sie patrzylo na ta Wisle.
Lecz się ćwoku. Szukasz zaczepki parodystko intelektualny. Wybacz ale Hyballa to też mój trener którego bardzo chciałem jak pojawiła się informacja że jest taka opcja. Bardziej od Dolla, Peneva czy Skorży. Tak że jak zwykle kulą w płat parodysto intelektualny. I spadaj na drzewo - kompleksiarzu.

Ciesze się ża mamy trenera u którego będziemy grać szybko piłką
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#92
Stary 05.12.2020, 15:34
Nie chodzi o zaczepki, a o fakt że jeżeli trener wie o co chodzi to wystarczy mu jeden trening żeby wpłynąć na obraz gry drużyny. Natomiast jeżeli nie ma pojęcia to czy trenuje zespół tydzień miesiąc czy rok efektu nie będzie. Stąd Ci którzy nie widzieli sensu wykopania Skowronka "bo to nie trener jest winny" powinni przejrzeć na oczy i :

- przestać pieprzyć o szrocie zwłaszcza w kontekście Fatosa.
- uwierzyć, że mamy duży potencjał
- oceniać grę, a nie wynik bo wynik zależy od wielu niezależnych od nas czynników, a będzie ich coraz więcej.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Merkury
Senior Member
 
Od: 06.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#93
Stary 05.12.2020, 15:51
....a mać duży potencjał. 75% celności podań 2/3 celne strzały no to faktycznie patrząc przez pryzmat derbów potencjał po zbuju. Fakty są takie że to spotkanie derbowe było jednym z najgorszych jakie widziałem w histori. Mamy kiepskich zawodników i jeżeli ktoś myśli że trener z tej mąki ulepi chleb to za kilka miesięcy zobaczy.
Odpowiedz cytując
skarabeus
Senior Member
 
Od: 02.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#94
Stary 05.12.2020, 15:52
Dokladnie Drozd
Gdyby najdalej w pazdzierniku byla podjeta decyzja o zmianie trenera i np Hyballa przyszedlby wtedy to dzis nie bylibysmy przy strefie spadkowej tylko kolo 5 miejsca.

Parodysci intelektualni, ktorzy jeszcze w listopadzie bronili parodysty na lawce powinni sie zapasc pod ziemie ze wstydu a nie miec czelnosc obrazac



Bede grillowac tych parodystow intelektualnych baaaardzo dlugo
Odpowiedz cytując
skarabeus
Senior Member
 
Od: 02.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#95
Stary 05.12.2020, 15:53
Merkury,

i tych statystych nie poprawi sie szybko. Tj w tym roku. Zmiane w statystykach zobaczysz na wiosne, jak druzyna bedzie przygotowana przez TRENEROW a nie parodyste.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96
Stary 05.12.2020, 16:00
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Nie chodzi o zaczepki, a o fakt że jeżeli trener wie o co chodzi to wystarczy mu jeden trening żeby wpłynąć na obraz gry drużyny. Natomiast jeżeli nie ma pojęcia to czy trenuje zespół tydzień miesiąc czy rok efektu nie będzie. Stąd Ci którzy nie widzieli sensu wykopania Skowronka "bo to nie trener jest winny" powinni przejrzeć na oczy i :

- przestać pieprzyć o szrocie zwłaszcza w kontekście Fatosa.
- uwierzyć, że mamy duży potencjał
- oceniać grę, a nie wynik bo wynik zależy od wielu niezależnych od nas czynników, a będzie ich coraz więcej.
Wybacz - wszyscy na koniec widzieli sens pogonienia Skowronka - również ja. Kwestia raczej po jakim meczu, meczach trzeba było to zrobić.
Tak byłem ZA trenerem Hyballą jako najbardziej pasujący mi trener z tych oferowanych w menu. A złośliwości skarabeusa traktuje jako leczenie kompleksów.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#97
Stary 05.12.2020, 16:09
skarabeus napisał(a):Wyświetl post
Dokladnie Drozd
Gdyby najdalej w pazdzierniku byla podjeta decyzja o zmianie trenera i np Hyballa przyszedlby wtedy to dzis nie bylibysmy przy strefie spadkowej tylko kolo 5 miejsca.

Parodysci intelektualni, ktorzy jeszcze w listopadzie bronili parodysty na lawce powinni sie zapasc pod ziemie ze wstydu a nie miec czelnosc obrazac



Bede grillowac tych parodystow intelektualnych baaaardzo dlugo
Sam jesteś parodystą intelektualnym - wychodzi słoma z twoich butów. Obrażasz i zaczepiasz innych a potem kwiczysz jak świnia że ktoś ci obrażą. Czym to jest jak nie parodią inteligencji kompleksiarzu?

btw
Zapaść pod ziemie to może się taki ograniczony jak ty człowiek, który ma problem ze zrozumieniem na czy polega wymiana poglądów i czasem mylenie się w swoich opiniach. Sądach. Głupi nie jest ten który się mylił, ale ten kto pod wpływem faktów dalej uparcie trwa w błędzie. Tak jak mądry nie jest ten który od początku wiedział - bo czuł. Widać parodysto intelektualny że nie toczyłeś żadnych rozmów na argumenty na poziomie, skoro wg ciebie ten co się mylił w jakiejś sprawie "ma się zapaść po ziemie". Jak sobie wyobrażasz dyskusje naukowców głąbie? Ci co sie mylili odchodzą z nauki? Jeśli dla ciebie jest wstydem i hańbą MYLIĆ się to ci współczuje.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
skarabeus
Senior Member
 
Od: 02.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#98
Stary 05.12.2020, 16:15
Glupi nie jest ten ktory sie mylil ale ten kto pod wplywem faktow dalej uparcie trwa w bledzie?

K(%&#rwa to jest o tobie gosciu

I dobrze, ze nazywasz rzeczy po imieniu



Samozaoranie level ultra hard

Ja z toba generalnie nie bede zadnej dyskusji prowadzic nie jestes w stanie wyslowic sie poprawnie, a chcesz udawac, ze da sie z toba dyskutowac dziadek ci juz powiedzial co jest piec, a dalej nie rozumiesz
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#99
Stary 05.12.2020, 16:19
skarabeus napisał(a):Wyświetl post
Glupi nie jest ten ktory sie mylil ale ten kto pod wplywem faktow dalej uparcie trwa w bledzie?

K(%&#rwa to jest o tobie gosciu

I dobrze, ze nazywasz rzeczy po imieniu



Samozaoranie level ultra hard

Ja z toba generalnie nie bede zadnej dyskusji prowadzic nie jestes w stanie wyslowic sie poprawnie, a chcesz udawac, ze da sie z toba dyskutowac dziadek ci juz powiedzial co jest piec, a dalej nie rozumiesz
Wybacz, ale ja zdanie w sprawie Skowronka zmieniłem pod wpływem faktów i argumentów innych. Jak zwykle kulą w płot parodysto intelektualny

btw
Ilość emotikonów świadczy że masz coś pod deklem
I dobrze wiesz żeś głupi

Samozaoranie to dla ciebie mylić się. Czekam jak sie pomylisz i zapadniesz pod ziemię
Jak to przeżyjesz taką hańbę?
(walka na emotikony?)
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#100
Stary 05.12.2020, 16:37
O meczu można tylko napisać, że się odbył. Oczy krwawiły od oglądania tego "widowiska". Spotkały się dwie słabe drużyny i kopały się po ... nogach. Można się jedynie cieszyć z jednego punktu. Całości dopełnił fatalny sędzia, który mylił się w dwie strony i "profesor" Filipiak ze swoją świtą.

P.S - Po meczu wyciągać wnioski z "pracy" nowego trenera to na serio trzeba być ... forum potrafi poprawić humor. Ale o procesie treningowym i przepisach lepiej tu nie dyskutować .
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#101
Stary 05.12.2020, 17:00
Serio niektórzy uwazają, że ten trener zdziała cuda z Wisłą i że po jednym dniu już tyle zmienił? Kurła, to ja się boje co to będzie po tygodniu treningów z nim, pewnie włączamy sie o walkę o mistrza za tydzień, a od nowego roku juz transfery pod faze grupową LM.
Naszym problemem jest własnie .......enie takich kocpolów, podniecanie się pilkarzem, który dwa razy pod rząd kopnie prosto piłkę, szukanie talentu w gównie - nikogo nie urażając (tak jak robiono z Drzazgi lepszego od Piątka czy talent na miare Lewego bo 5 bramek strzelił w kilku meczach), ze Stolarczyka robiliście Boga, później ze Skowronka robiliście Boga jak nie przegral 8 meczów pod rząd, jak przejął klub w zapaści i gra zaczęła wyglądać lepiej nawet na początku gdy przegrywał, a później to już w ogóle jak zaczał wygrywać to zajebisty trener.

A później mieszacie tych samych ludzi z blotem. We łby się jebnijcie. To jest wlasnie patologia, myślenie życzeniowe, życie marzeniami, podpasowywanie pod swoje schizy całych teorii, tak jak wiatr zawieje to gadacie. Sobolowi szło dobrze w Wisle Plock to było gadanie, że tylko dzięki niemu drużyna Skowronka punktowala i że to prawdziwy trener i ojciec "sukcesu", zaczał w Płocku przegrywać to już .... z nim, .... nie trener.

Trener jak na nasze realia super, tym bardziej na realia bankruta Wisly Kraków, patrząc w jego CV jednak zamiast isc w góre i trenować kluby zachodnie to jakoś idzie na wschód, do słabych klubów i dziwne, że trafił do nas - nie mamy nic, ani kasy, ani pilkarzy, którzy gwarantują grę w pucharach - czyli chyba takie normalne następstwo ambicji pilkarzy, trenerów, nastepstwo rozwoju i sens grania w piłkę ligową.
Zagraliśmy ambitnie, zagralismy lepiej ale ogolnie to i tak nic wielkiego nie pokazaliśmy. Zwykły wywalczony i wybiegany mecz, a tu już podniecanie się, że cudotworcę mamy na ławcę.
Życzę Wam, sobie i Wiśle, żebyśmy mieli najlepszego trenera n świecie, najlepszych piłkarzy i najlepsze wyniki, ale ....a, zejdzcie na ziemię z tym podniecaniem się kolejnymi jaskołkami czy skowronkami, patrzcie realnie a nie jak małe dzieci myślące emocjami.

Nie myślimy realnie, nie myślimy uczciwie, żyjemy marzeniami o wielkiej Wiśle, żyjemy marzeniami i pinidzmi, że kopacz zarobi 30 tys złotych na miesiąc i ma w chuju wszystko, że kopacz uważa się za Boga i mu w tym polskim bagnie ligowym dobrze. I dlatego w efekcie końcowym mamy takie gówno jakie mamy.
Cień profesjonalizmu jak Legia Lesnodorskiego, chęć zapierdalania, rozwoju, poukladania tego, dobrych relacji na linii kibice-klub-pilkarze, szkolenie mlodziezy, lepszy trener i dopiero wtedy nabiera to sensu. Dopiero wtedy można mówić o normalnym klubie. Tak jak teraz w Lechu, jest mlodzież, jest rywalizacja, jest napinka to i jakies wyniki się pojawiły i wstydu sobie nie przynieśli (chociaz już coś siadlo tam), no ale jak u nas burdel a myslimy co sezon o pucharach, w Drzazdze widzimy Ronaldo i myślimy, że trener sam zdziala cuda to będziemy w dupie wiecznie.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 05.12.2020 o godz. 17:04.
młode pokolenie - stare przekonania
Odpowiedz cytując
AgresywnyChomik
Senior Member
 
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#102
Stary 05.12.2020, 17:43
My gramy mega pyte ale Cracovoa po 3 latach z Probierzem gra taka padake ze glowa boli.
U nas moze byc tylko lepiej u sasiadki nie sadze.
I tym milym akcentem podsumowalbym wczorajszy event.
Malinowy król malowanych róż
Odpowiedz cytując
Cycu
Senior Member
 
Od: 09.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#103
Stary 05.12.2020, 18:18
Miałem napisać od razu po meczu, ale wolałem ochłonąć i ocenić bez nerwów na następny dzień, ale wszystko już chyba zostało napisane.

Dlatego chciałbym tylko wyróżnić i pochwalić Yeboaha. Jak tak dalej będzie się rozwijał to będzie z niego Pan piłkarz Najlepszy ze wszystkich na boisku, przede wszystkim szybki, a jego triki i kiwki dodały kolorytu wczorajszemu meczowi.

Przed całą drużyną dużo pracy, bo kondycyjnie siedliśmy w drugiej połowie, ale wierzę w nowego trenera, że da radę!

AgresywnyChomik napisał(a):Wyświetl post
My gramy mega pyte ale Cracovoa po 3 latach z Probierzem gra taka padake ze glowa boli.
U nas moze byc tylko lepiej u sasiadki nie sadze.
I tym milym akcentem podsumowalbym wczorajszy event.
Derby odkąd trenerem został Probierz

2017-08-12 2:1 zwycięstwo Wisły
2017-12-13 1:4 zwycięstwo Wisły
2018-10-07 0:2 zwycięstwo Wisły
2019-03-17 3:2 zwycięstwo Wisły
2019-09-29 0:1 przegrana
2020-03-03 0:2 zwycięstwo Wisły
2020-12-04 1:1 remis

Ostatnio edytowane przez Cycu : 05.12.2020 o godz. 23:20.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#104
Stary 05.12.2020, 18:21
Nie chcę pajacować i porównywać Skowronka z Hyballą bo to niebo a ziemia patrząc po CV ale...
Odnośnie tego podniecania się wszystkim i zawsze, a później mieszania z gównem tych samych ludzi. Tak jak się chce można chłopa opisać.

O karierze trenerskiej w juniorach nie ma co gadać bo to inny świat niż seniorska piłka.
Hyballa i jego statsy...
1 Trenował w seniorach takie kluby jak
- Alemenia Aachen 46 meczów średnia pkt na mecz 1,3 - wcześniej klub mial dobre sezony w II lidze, przeplatane slabymi, nawet na jeden sezon zagościli w bundeslidze. Przyszedl Hyballa, żadnych cudów nie zdzialał. 10 miejsce w tabeli II ligi, bilans bramkowy - 2. Po jego odejściu klub się już calkowicie stoczył. 1 sezon w klubie i wyjazd
- Sturm Graz 33 mecze średnia 1,33 - 4 miejsce w lidze, sezon wczesniej klub był 5, jeszcze wczesniej 1-4-4-4-7-8, odszedł i klub był w kolejnych sezonach 5-4-5-3-2-4. Progres żaden, raczej regres i utrzymanie pyty, po sezonach mistrzowskich w ich wykonaniu we wczesniejszych sezonach, przyszedł Hyballa i nic ponad miare nie zrobił. A się wyrożnił tym, że mial bilans bramkowy ujemny, w ostatnich 15 latach tego klubu tylko jemu się to udało. Punktów też zdobyl mało, we wczesniejszych sezonach ten klub punktowal lepiej, jego Sturm mial malo zwycięstw i dużo porazek. 1 sezon i wyjazd z klubu
-NEC Nijmegen 33 mecze, średnia 0,85 - 10 lat temu ligowy średniak, poźniej nawet spadek z ligi ale po roku powrót z pierwszego miejsca drugiej ligi, poźniej mają 10 miejsce w 1 lidze, przychodzi Hyballa i mają 16 miejsce, spadają z ligi. Do dziś w drugiej lidze siedzą. Jak to ze spadkowiczem, dużo porażek w jego sezonie i mocno ujemny bilans bramkowy. Zasłynął Przyszedl do klubu 5 sierpnia 2016 roku, źle nie zaczął ale od koncówki stycznia 2017 coś tam się zesrało i się jego przygoda skończyła po tym jak w 13 meczach 12 przegral i jeden wygral. 1 sezon i won z klubu
-Dunajska Streda 64 mecze, średnia punktów 1,89. Sezony przed nim 12-11-8-7-7-3 sezon jego 3 i kolejny gdzie byl poł sezonu miejsce 3. Tutaj się nie ma czego czepiać, wyniki przyzwoite, pierwszy klub gdzie mu się coś udalo, chociaż czy to taki sukces wielki? W pucharach przeszedł sracovię dzięki dwom remisom i odpadl z Cypryjczykami. Dziwne tylko, że rundę w sezonie 19/20 zakończyli na poczatku grudnia i chlopak już nie było 3 stycznia w klubie...
- NAC Breda, 7 meczów, dobre punktowanie i tak jak mowiono chlop się poklocił i uciekł z klubu.

Nie chce tu mówić, że Skowronek lepszy, że ma lepsze wyniki itd Na pewno Hyballa ma wieksze doświadczenie, widział więcej świata, pracowal z powazniejszymi klubami, pilkarzami, w powazniejszych ligach.

Jedynie mam uczulenie na takie pieprzenie i robienie cudotwórcy z przeciętnego czlowieka. Prawda jest taka, że gościu w seniorskiej piłce nic nie osiagnał. Świata nie zawojowal. Jedynie w Dunajskiej Stredzie jego wyniki się bronią. Pradwa jest też taka, że nie jest żadną perelką i rozchwytywanym trenerem, raczej odchodzi z klubu i kilka miesięcy czeka na kolejną ofertę i najgorsza prawda jest taka, że nigdzie nie wytrzymał więcej niż 2-3 rundy, albo go wypieprzają albo sam ucieka więc to śiwadczy o jego charakterze i umiejętnościach. Raczej gościu klotliwy, duzo mówiący, dużo wymagający a na boisku efektów nie ma.

Także zobaczymy co to będzie. Ja nie twierdze, że on się nie sprawdzi a my zaliczymy regres, nie twierdzę, że jest gorszy od Skowronka bo to nie prawda ale jak slucham jak się robi z byle kogo Boga to od razu mi się wlącza lamka żeby takie glupoty obalać. W naszej sytuacji trener cacy, lepszego mieć nie mamy prawa ale realnie to nikt wielki poki co.

I prawda jest taka, że trenera czy pilkarzy to się powinno oceniać po minimum 2 sezonach. Dopiero wtedy można powiedziec o jakiejś wizji i budowie zespołu, o wypracowanych przez niego schematach, przepracowanych obozach przygotowawczych. Inaczej to jest zwykłe .......enie bo poł czy jeden dobry/zły sezon to każdy może zaliczyć więc podniecanie się wycinkiem sezonu na przestrzeni całego sezonu/kilku sezonów to jest czysta głupota ludzka.
Dlaego też tak mnie smieszy już tutaj podniecanie się gościem po jednym meczu.
młode pokolenie - stare przekonania
Odpowiedz cytując
bódyń
Senior Member
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#105
Stary 05.12.2020, 19:46
Maja rozmach Oswiadczenie Cracovii po meczu.
Aby wczuc sie w klimat: "Żona sędziego Stefańskiego według wpisów w Internecie jest kibicką Wisły."


https://cracovia.pl/aktualnosci/crac...-ssa-1-315050/

"W meczu z Legią sędzia Lasyk wypaczył wynik meczu, pozbawił Cracovię ewidentnego rzutu karnego. Żona sędziego Stefańskiego według wpisów w Internecie jest kibicką Wisły.
Wyznaczenie tej pary do sędziowania derbów samo w sobie nie było odpowiedzialne. Zwłaszcza w kontekście wywiadu J. Filipiaka dla Onetu, krytykującym sędziego Lasyka. Obawialiśmy się złego sędziowania, a rzeczywistość okazała się gorsza niż przewidywania, co wskazują załączone linki do sytuacji z meczu.


Kluby Ekstraklasy nie mają żadnych praktycznych możliwości dochodzenia swoich racji w PZPN. Przez członków Zarządu Cracovii w trakcie meczu przemawiała zwykła ludzka złość i rozżalenie. Takie sędziowanie jak w meczu Cracovii z Wisłą wypacza sens futbolu i jest jednym z głównych powodów, przez które polska piłka klubowa ma się źle."


Pod tym sa sytuacje ktore obrazuja jaki ten sedzia jest zly niedobry a oni wspaniali i niewinni. A nie niewinni nie

Szkoda ze nie ma ani slowa o bramce na 1:1
Prawica ogłupia
Lewica okrada

Andrzej Du*a
Odpowiedz cytując
PAWEŁ
Senior Member
 
Od: 09.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#106
Stary 05.12.2020, 19:49
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Nie chcę pajacować i porównywać Skowronka z Hyballą bo to niebo a ziemia patrząc po CV ale...
Odnośnie tego podniecania się wszystkim i zawsze, a później mieszania z gównem tych samych ludzi. Tak jak się chce można chłopa opisać.

O karierze trenerskiej w juniorach nie ma co gadać bo to inny świat niż seniorska piłka.
Hyballa i jego statsy...
1 Trenował w seniorach takie kluby jak
- Alemenia Aachen 46 meczów średnia pkt na mecz 1,3 - wcześniej klub mial dobre sezony w II lidze, przeplatane slabymi, nawet na jeden sezon zagościli w bundeslidze. Przyszedl Hyballa, żadnych cudów nie zdzialał. 10 miejsce w tabeli II ligi, bilans bramkowy - 2. Po jego odejściu klub się już calkowicie stoczył. 1 sezon w klubie i wyjazd
- Sturm Graz 33 mecze średnia 1,33 - 4 miejsce w lidze, sezon wczesniej klub był 5, jeszcze wczesniej 1-4-4-4-7-8, odszedł i klub był w kolejnych sezonach 5-4-5-3-2-4. Progres żaden, raczej regres i utrzymanie pyty, po sezonach mistrzowskich w ich wykonaniu we wczesniejszych sezonach, przyszedł Hyballa i nic ponad miare nie zrobił. A się wyrożnił tym, że mial bilans bramkowy ujemny, w ostatnich 15 latach tego klubu tylko jemu się to udało. Punktów też zdobyl mało, we wczesniejszych sezonach ten klub punktowal lepiej, jego Sturm mial malo zwycięstw i dużo porazek. 1 sezon i wyjazd z klubu
-NEC Nijmegen 33 mecze, średnia 0,85 - 10 lat temu ligowy średniak, poźniej nawet spadek z ligi ale po roku powrót z pierwszego miejsca drugiej ligi, poźniej mają 10 miejsce w 1 lidze, przychodzi Hyballa i mają 16 miejsce, spadają z ligi. Do dziś w drugiej lidze siedzą. Jak to ze spadkowiczem, dużo porażek w jego sezonie i mocno ujemny bilans bramkowy. Zasłynął Przyszedl do klubu 5 sierpnia 2016 roku, źle nie zaczął ale od koncówki stycznia 2017 coś tam się zesrało i się jego przygoda skończyła po tym jak w 13 meczach 12 przegral i jeden wygral. 1 sezon i won z klubu
-Dunajska Streda 64 mecze, średnia punktów 1,89. Sezony przed nim 12-11-8-7-7-3 sezon jego 3 i kolejny gdzie byl poł sezonu miejsce 3. Tutaj się nie ma czego czepiać, wyniki przyzwoite, pierwszy klub gdzie mu się coś udalo, chociaż czy to taki sukces wielki? W pucharach przeszedł sracovię dzięki dwom remisom i odpadl z Cypryjczykami. Dziwne tylko, że rundę w sezonie 19/20 zakończyli na poczatku grudnia i chlopak już nie było 3 stycznia w klubie...
- NAC Breda, 7 meczów, dobre punktowanie i tak jak mowiono chlop się poklocił i uciekł z klubu.

Nie chce tu mówić, że Skowronek lepszy, że ma lepsze wyniki itd Na pewno Hyballa ma wieksze doświadczenie, widział więcej świata, pracowal z powazniejszymi klubami, pilkarzami, w powazniejszych ligach.

Jedynie mam uczulenie na takie pieprzenie i robienie cudotwórcy z przeciętnego czlowieka. Prawda jest taka, że gościu w seniorskiej piłce nic nie osiagnał. Świata nie zawojowal. Jedynie w Dunajskiej Stredzie jego wyniki się bronią. Pradwa jest też taka, że nie jest żadną perelką i rozchwytywanym trenerem, raczej odchodzi z klubu i kilka miesięcy czeka na kolejną ofertę i najgorsza prawda jest taka, że nigdzie nie wytrzymał więcej niż 2-3 rundy, albo go wypieprzają albo sam ucieka więc to śiwadczy o jego charakterze i umiejętnościach. Raczej gościu klotliwy, duzo mówiący, dużo wymagający a na boisku efektów nie ma.

Także zobaczymy co to będzie. Ja nie twierdze, że on się nie sprawdzi a my zaliczymy regres, nie twierdzę, że jest gorszy od Skowronka bo to nie prawda ale jak slucham jak się robi z byle kogo Boga to od razu mi się wlącza lamka żeby takie glupoty obalać. W naszej sytuacji trener cacy, lepszego mieć nie mamy prawa ale realnie to nikt wielki poki co.

I prawda jest taka, że trenera czy pilkarzy to się powinno oceniać po minimum 2 sezonach. Dopiero wtedy można powiedziec o jakiejś wizji i budowie zespołu, o wypracowanych przez niego schematach, przepracowanych obozach przygotowawczych. Inaczej to jest zwykłe .......enie bo poł czy jeden dobry/zły sezon to każdy może zaliczyć więc podniecanie się wycinkiem sezonu na przestrzeni całego sezonu/kilku sezonów to jest czysta głupota ludzka.
Dlaego też tak mnie smieszy już tutaj podniecanie się gościem po jednym meczu.
Tak najlepiej oceniajmy po dekadzie wszak jaszczomp miał za mało czasu aby zademonstrować swój kunszt trenerski
Wszak biły się o niego Real i Barca
Wogóle to nie ten rozmiar kapelusza. Nasz obecny trener choć liznął poważnej piłki w porównaniu z trenerami PMS.
Nie ma co się jarac po jednym meczu a do tego derby rządzą się swoimi prawami, ale widać ze jest światełko w tunelu i jakoś zaczyna zmierzać to w dobrym kierunku. Jak będzie czas pokarze i pierwsze wnioski będzie można wyciągać w rundzie wiosennej.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#107
Stary 05.12.2020, 19:57
Tak jak napisałem, CV i ogólnie cała kariera Hyballi to niebo a ziemia względem Skowronka. Dla nas trener idealny, nikt lepszy to osiagalny dla nas nie jest. Jednak mimo wszystko on nic wielkiego w piłce nie zrobił, ma więcej niewypalów niż fajnych przygód z klubami, a w zadnym klubie nie zagrzał dużo czasu, z czego z Dunskiej Stredy odszedl w środku sezonu mimo, że szło dobrze i z NAC tez odszedł bo coś było nie tak, po 7 meczach... Dla mnie to dziwne. Może taktycznie itp będzie lepiej ale organizacyjnie i "slownie", że tak powiem będzie chaos i to moim zdaniem przełoży się na krotką przygodę z klubem bo siąda wyniki albo atmosfera.

Tak to widzę na logikę i po takim przesledzeniu sobie CV tego człowieka i naszej polsko-wislackiej mentalności i sytuacji.
I tylko po to to piszę, że tu po raz kolejny wystąpił wylew podniecenia i szerzenia wizji, że przed nami cudowne lata wręcz. i tylko dlatego się odzywam bo o Stolarczyku i Skowronku tez mówiono, że to cudotwórcy i tez mieli dobry poczatek i fajną serię wyników swego czasu, dobrej efektownej gry, a później wszystko siadało i konczyło się dramatem. To jest wlasnie ten problem, ocenianie na podstawie 1 czy 10 meczów.

Cytat:
Tak najlepiej oceniajmy po dekadzie
Może źle napisałem. Dobre wyniki trenera powinno się oceniać na przestrzeni całego sezonu, może dwóch sezonów. Bo jedna dobra runda, czy jedna dobra seria meczów to się może przydazyć każdemu trenerowi i kazdemu pilkarzowi w trakcie kariery. Dobry piłkarz czy trener to jest taki, który wnosi jakaś wartość i poprawę w dłuzszej perspektywie a nie na poł sezonu.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 05.12.2020 o godz. 20:01.
młode pokolenie - stare przekonania
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#108
Stary 05.12.2020, 20:07
Jaroo1
Oczywiste jest że jest to trener z "defektami", ktoś komu nie udało się wskoczyć na trenerską karuzelę w Bundeslidze. Ale jest to jednocześnie ktoś, kto chce sobie i światu pokazać że to tylko zbieg okoliczności że nie trenuje Borussi czy Wolsfburga. Nie jest w wieku "odcinania kuponów" który na emeryturę przyjechał na piłkarską prowincję niemal jak na wakacje. Jest to wściekły pies/wilk który chce coś wygrać. Ma swoje wady (kłótliwość), ale ma zalety. Wie czym się "je" nowoczesna gra. A najnowocześniej grają teraz chyba zespoły niemiecki. Ma wiedzę i motywację. I ma jeszcze jedną zaletę. Był w Namibii (szok) ale też prowadził zespół z równie buraczanej ligi jak nasza, ze Słowacji i to z sukcesem. Zna Europę Środkową. Nie jest jak laluś z Bawarii co nie wie jakie kluby są w Polsce. On to wie, bywał w Polsce, oglądał mecze z naszej ligi. Dużo zależy od niego i jak sobie ułoży relacje z Zarządem. Ale tez zależy sporo od naszych "prezesów" czy wykażą się cierpliwością.
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 05.12.2020 o godz. 20:09.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#109
Stary 05.12.2020, 20:18
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Dlaego też tak mnie smieszy już tutaj podniecanie się gościem po jednym meczu.
Zacznijmy od tego, że byłeś łaskaw wątpić w kwalifikacje naszego nowego trenera jeszcze przed meczem. To jest dopiero śmieszne.

Druga rzecz to podniecenie się gościem, a dostrzeganie radykalnej zmiany na plus w grze to dwie różne sprawy. Gdybyśmy nie grali prawie pół godziny w 10 to pejsy mogłyby co najwyżej jeszcze głośniej biadolić, a pan profesór połknąłby własne okulary. Tak to wczoraj wyglądało, do przerwy graliśmy z nimi w dziada na całym boisku. Tym naszym "szrotem" co nie potrafi prosto kopnąć. Może to jakieś czary, że żydki które jeszcze tydzień temu miały nam spuścić bolesne lanie nagle nie potrafiły wymienić trzech podań, a może nie czary tylko dobrze ustawiony przeciwnik wybił im piłkę z głowy. Są tacy i ja do nich należę którzy stawiają na tą drugą opcję. A, że za ustawienie drużyny odpowiada trener, to wyobraź sobie, że pozytywną metamorfozę wiążę właśnie z osobą trenera. I choćbyś trzy strony faktów z jego kariery przyodział deprecjonującymi komentarzami to niewiele to zmienia. Bo jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz.

A ostatni mecz Wisły w porównaniu do 10 poprzednich to poprawa o dwie klasy w każdym aspekcie. Każdy dotychczasowy remis z teoretycznie silniejszym przeciwnikiem na wyjeździe. Był powszechnie oceniany jako wybitnie szczęśliwy, wczoraj mimo gry w 10 remis jest przyjmowany z niedosytem to zasadnicza różnica...
Ostatnio edytowane przez Drozd : 05.12.2020 o godz. 20:23.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#110
Stary 05.12.2020, 20:45
Cytat:
Oczywiste jest że jest to trener z "defektami", ktoś komu nie udało się wskoczyć na trenerską karuzelę w Bundeslidze. Ale jest to jednocześnie ktoś, kto chce sobie i światu pokazać że to tylko zbieg okoliczności że nie trenuje Borussi czy Wolsfburga. Nie jest w wieku "odcinania kuponów" który na emeryturę przyjechał na piłkarską prowincję niemal jak na wakacje. Jest to wściekły pies/wilk który chce coś wygrać. Ma swoje wady (kłótliwość), ale ma zalety. Wie czym się "je" nowoczesna gra. A najnowocześniej grają teraz chyba zespoły niemiecki. Ma wiedzę i motywację. I ma jeszcze jedną zaletę. Był w Namibii (szok) ale też prowadził zespół z równie buraczanej ligi jak nasza, ze Słowacji i to z sukcesem. Zna Europę Środkową. Nie jest jak laluś z Bawarii co nie wie jakie kluby są w Polsce. On to wie, bywał w Polsce, oglądał mecze z naszej ligi. Dużo zależy od niego i jak sobie ułoży relacje z Zarządem. Ale tez zależy sporo od naszych "prezesów" czy wykażą się cierpliwością.
Jasne, oby wyniósł Wislę jak najwyżej. Może wlasnie w środkowej Europie się sprawdzi. za slaby na zachód ale ogarnięty i umie się odnaleźć w tej bardziej amatorskiej części pilki w Europie środkowo-wschodniej.
Na pewno jego plusem jest, że ma swoje zdanie, ma charakter, ma swoją wizję. Takich ludzi nam trzeba. Trener ma miec jaja, charakter i posłuch, a nie być entym czlowikiem w druzynie, niczym się nie wyrozniającym. Musi być twardy, miec swoje zdanie i umiec trzymać za mordy kopaczy.
Zobaczymy czy to wypali.

Cytat:
A ostatni mecz Wisły w porównaniu do 10 po przednich to poprawa o dwie klasy w każdym aspekcie. Każdy dotychczasowy remis z teoretycznie silniejszym przeciwnikiem na wyjeździe. Był powszechnie oceniany jako wybitnie szczęśliwy, wczoraj mimo gry w 10 remis jest przyjmowany z niedosytem to zasadnicza różnica...
Równie dobrze można powiedzieć, że ze Skowronkiem wczoraj byśmy wygrali, gra mogła wygladac lepiej, a w ogóle ze Stalą 0:6 pokazalo jego kunszt trenerski.
ocenianie trenera po jednym meczu to tak jakby oceniac cały dzień po jego jednej minucie. Także Ty nie oceniasz, Ty byś chciał wierzyć w to co piszesz.

I to nas własnie gubi w polskiej piłce. Brak wizji, krotkowzrocznośc, a później z tego układy i układziki, bo fajny trener to szkoda go zwolnić, bo taki Wdowczyk się sprawdzi mimo, że korupczyk z niego itd
W dupie jesteśmy i tyle, tylko szklenie mlodziezy, budowa od podstaw, plany dlugofalowe, nastawione na rozwój a nie wyniki na już, mogą coś zmienić. Ale tu się chce od dupy strony, super trenera, który najlepiej ze szrotem zrobi wynik, albo dać mu 5 pilkarzy i niech pokaże co umie.

Dlatego nie tyle, że bronię Skowronka ale po prostu wymaganie wyników w sytuacji gdzie nie ma żadnej wizji rozwoju klubu jest bez sensu.
Zaloże się, że jak nic z tym nie zrobimy to tak jeszcze 100 lat będziemy zmieniac trenerow i zaden Skowronek, Hyballa ani Klopp tutaj nie pomogą.

Rozwój klubu od podstaw i najwazniejsze - zmiana mentalności - po latach oglądania tej piłki uwazam, że tylko to może dac stały efekt i stabilizację a nie wyskok i poł sezonu czy dwa lepsze sezony.

I myślę, że pokazala to Legia. Mieli pomysl za Lesnodorskiego, jakoś się rozwijali. Zrobili wyniki i zarobili kasę. Klub przejął pajac Mioduski i wszystko jeblo. O ile na buraczaną ligę im wystarcza umiejętności to w Europie sa zerami. Znacza mniej niż kilka lat temu a przeciez zarobili mega dużo kasy z pucharow europejskich, zarobili dużo kasy na wychowankach i z wychowanków wchodza im do skladu dobre łebki. Mimo to wystarczyła zmiana prezesa na idiotę i zaliczyli regres. Po drodze były super nazwiska trenerskie ludzi, którzy nigdy nie trenowali nikogo i dostali kontrakt w Legii... Beka.

Mamy spoko trenera jak na nasze warunki ale nie daje on żadnej gwarancji wyniku i tyle. I nie ma się co podniecac chlopem bo CV wcale nie ma mega, a po jednym meczu czy rundzie to nie jest nic pewnego żeby powiedziec, ze się sprawdzi. Stolarczyk byl na rekach noszony za to, że wyciagnał Wisłe po syfie zrobionym przez WSH, później Stolarczyk był wychwalany, że zmienił Wislę po tragicznej serii Stolarczyka... Uczcie się na bledach ludzie...
młode pokolenie - stare przekonania
Odpowiedz cytując
Matios98
Senior Member
 
Od: 12.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#111
Stary 06.12.2020, 00:15
Co do tego Hyballi, to jak czytam jego wypowiedzi, to jaką ma wizje piłki i to jak o nim mówią jego byli podopieczni, to odnoszę wrażenie, że zwyczajnie powróciliśmy do przeszłości i zatrudniliśmy niemiecką wersje Macieja Stolarczyka. Jeżeli wszystko to co o trenerze się mówi, sprawdzi się, to najprawdopodobniej znowu będziemy grać radosny futbol i przeplatać fantastyczne mecze z kompromitującymi.
Ostatnio edytowane przez Matios98 : 06.12.2020 o godz. 00:18.
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#112
Stary 06.12.2020, 07:16
fajna dyskusja Jaroo z Drozdem , szkoda że nie w temacie o trenerze , lecz że zniknie w "meczówce"

przede wszystkimi oboje Panowie macie racje i de facto nie dyzkutujecie ze sobą

oboje uważacie że to progres po skowronku , że Hyballa ma potencjał

Jaroo tylko studzi hurra entuzjazm , żeby potem balonik nie pękł
Odpowiedz cytując
skarabeus
Senior Member
 
Od: 02.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#113
Stary 06.12.2020, 07:58
ogryzek,

ilosc emotikonek swiadczy ze mam z ciebie beke dla mnie jestes zwyklym trollem

"na podstawie faktow zmienilem zdanie o skowronku"

Hit roku
Nie pograzaj sie juz, starczy ;-)


Jaroo,



Cytat:
Serio niektórzy uwazają, że ten trener zdziała cuda z Wisłą i że po jednym dniu już tyle zmienił? Kurła, to ja się boje co to będzie po tygodniu treningów z nim, pewnie włączamy sie o walkę o mistrza za tydzień, a od nowego roku juz transfery pod faze grupową LM.
Naszym problemem jest własnie .......enie takich kocpolów, podniecanie się pilkarzem, który dwa razy pod rząd kopnie prosto piłkę, szukanie talentu w gównie - nikogo nie urażając (tak jak robiono z Drzazgi lepszego od Piątka czy talent na miare Lewego bo 5 bramek strzelił w kilku meczach), ze Stolarczyka robiliście Boga, później ze Skowronka robiliście Boga jak nie przegral 8 meczów pod rząd, jak przejął klub w zapaści i gra zaczęła wyglądać lepiej nawet na początku gdy przegrywał, a później to już w ogóle jak zaczał wygrywać to zajebisty trener.

A później mieszacie tych samych ludzi z blotem. We łby się jebnijcie. To jest wlasnie patologia, myślenie życzeniowe, życie marzeniami, podpasowywanie pod swoje schizy całych teorii, tak jak wiatr zawieje to gadacie. Sobolowi szło dobrze w Wisle Plock to było gadanie, że tylko dzięki niemu drużyna Skowronka punktowala i że to prawdziwy trener i ojciec "sukcesu", zaczał w Płocku przegrywać to już .... z nim, .... nie trener.
Do reszty sie nie bede odnosic, bo to dyskusja w stylu "wole blondynki niz brunetki".

Ale tego typu wypowiedzi adresuj do konkretnych osob, bo wrzucasz do tego wora cale forum. A ja np nie chce byc w jednym rzedzie z takim ogryzkiem stawiany Czy nawet w jednym zbiorze ;-)


Ja o parodyscie od poczatku bylem sceptyczny i oczywiscie docenialem serie zwyciestw i utrzymanie w lidze, ale juz wtedy pisalem, ze po takim czasie druzyna powinna miec swoj styl, jakiekolwiek schematy a tego nie bylo. Juz wtedy widac bylo ze druzyna z meczu na mecz slabnie i ja o tym pisalem praktycznie w kazdym meczu ,bedac przez takich troglodytow jak krysztalek czy ogryzek mieszany z blotem


Nie uwazam Hyballi z cudotworce. Uwazam w przeciwienstwie do parodysty za TRENERA. Cudu nie dokonal. Po prostu poukladal to co mozna bylo poukladac na juz. I poprosil o realizje tego, co zawodnicy potrafia.
Hyballa sam mowi, ze Wisla ma duzy potencjal. Nie sadze, aby celowo nakladal sam na siebie presje wynikow, gdyby tak nie bylo. To nie jest kurtuazja skierowana do kibicow tylko realna ocena sytuacji.

Ja tutaj pisalem wielokrotnie, ze wyniki skowronka sa duzo ponizej stanu i mozliwosci. Przypomnij sobie te wypowiedzi takich ogryzkow i krysztalkow, ze problemem nie jest trener tylko brak umiejetnosci u zawodnikow.

Jak sie okazuje to ja mialem racje, bo umiejetnosci u zawodnikow cudownie wrocily w jeden dzien obecnosci nowego trenera.
I nowy trener wskazal, ze sa problemy kondycyjne. Niespodzianka? Czyli jednak skarabeus mial racje piszac o tym juz w sierpniu? A potem we wrzesniu i pazdzierniku?



Hyballa ma swoje ograniczenia i wady, bo gdyby ich nie mial nigdy by do Wisly nie trafil. Pytanie czy bedzie potrafil te problemy rozwiazac i czy szatnia pojdzie za nim. Moim zdaniem pojdzie, bo Ci zawodnicy maja swiadomosc, ze bez wynikow ciezko bedzie im isc do przodu z kariera. Moze tylko Yeboah obecnie jest na dobrej drodze do transfery do lepszego klubu.


A co do mieszania z blotem. Mamy za soba jeden mecz i juz widac jakis zamysl gry. Cos czego parodyscie nie udalo sie przez rok osiagnac. Zobaczymy jak beda wygladac nastepne mecze, ale na pewno Trener zasluguje na kredyt zaufania i spokojna wiosne. Jak druzyna zacznie wygladac jak za parodysty to o tym napisze Pewnie jako jeden z pierwszych, bo krysztalki i inne ogryzki beda dalej tkwic w uwielbieniu.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#114
Stary 06.12.2020, 08:41
Cytat:
Jak sie okazuje to ja mialem racje, bo umiejetnosci u zawodnikow cudownie wrocily w jeden dzien obecnosci nowego trenera.
I nowy trener wskazal, ze sa problemy kondycyjne. Niespodzianka?
A to nie było tak, że za Stolarczyka czy Skowronka gra też wyglądała dobrze swego czasu
? Tzn punktowaliśmy seriami i to po ładnej grze?

Moim zdaniem mówienie po jednym meczu, że masz rację to jest smieszne. tym bardziej, że mecz niewygrany, z jednej strony zagrany dobrze ale z drugiej nic wielkiego tam nie pokazaliśmy bo nie potrafiliśmy doprowadzić do finalizacji akcji. Był pressing i ambicja ale nic więcej oprócz tego, można powiedzieć. Nie było konkretnych 100% akcji.

Ok, czyli mamy teraz fajna sytuację, trenerów z przeszłości okreslanych jako parodystów, za słabych na Wislę, czy ogólnie ekstraklase i teraz wielkiego Niemca, z dobrym CV i z jajcami.
No i teraz mamy super pole do porównania, ile Wisła zyska z Hyballą. Zobaczymy czy na przestrzeni 1-3 rund Wisła będzie grała lepiej, schematami i przede wszystkim czy będzie punktowała. I dopiero wtedy się okaże czy trener jest coś w stanie zmienić, czy daje roznicę i czy problem leży w trenerze czy pilkarzach/zarządzie a może w PZPNie.

Na lepszego trenera liczyć nie możemy, Guardiola tu nie przyjdzie, także mamy to czego chcieliśmy i mowimy "sprawdzam". Jestem szalenie ciekaw co z tego wyjdzie.
Sam obstawiam, że wiele ten trener nie zmieni i tez szybko poleci, nie będzie widać zmian w dluższym okresie. Uważam tak dlatego, że trener jest tu tylko jedną ze skladowych, ja wiem 20% sukcesu, także sam trener nawet najlepszy nic nie zmieni, i tu pojawi się problem, konflikt i finalnie wyjdzie z tego kupa.
Także czekamy na kolejne mecze, na kolejna runde, a szczególnie na kolejny sezon gdzie chlop będzie mial już za soba poł roku w Wiśle, dwa okienka transferowe i 2 okresy przygotowawcze z piłkarzami. Także kolejny sezon to już powinno być zlapanie formy i schematów, jak nie na początku rundy to w kolejnym etapie.
młode pokolenie - stare przekonania
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#115
Stary 06.12.2020, 09:58
-`
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post

Rozwój klubu od podstaw i najwazniejsze - zmiana mentalności - po latach oglądania tej piłki uwazam, że tylko to może dac stały efekt i stabilizację a nie wyskok i poł sezonu czy dwa lepsze sezony.
Na zachodzie problem pozycji trenera w szatni jest rozwiązany systemowo. Do dyspozycji ma dwudziestu zawodników na porównywalnym poziomie i jak jeden czy nawet kilku postanowi trenera zwolnić to są inni na ich miejsce. Dopiero jeżeli trener swoimi posunięciami zrazi do siebie wszystkich to jest skończony, Hyballa wspominał coś o tym w którymś z wywiadów. Zespół musi wierzyć w trenera że jego pomysły mają szansę przynieść efekty, wtedy nawet zapieprzanie na treningach jest przyjemne, jeżeli później w meczu biega się na luziku, a rywal zdycha po półgodzinie.

Piłkarz potrafi ocenić czy trener ma pojęcie bardzo szybko, skoro wszyscy widzieli co wyprawiał poprzedni trener to w szatni tego nie było widać? Może to był powód apatii na boisku, braku sił w 60 minucie, frajerskich zachowań w grze itd. Nie mówię o zwalnianiu trenera, ale jak słyszysz podpowiedź z ławki, go,go,go to co to ma znaczyć? Tym bardziej jak w szatni plan brzmiał "panowie wychodzimy i walczymy". Bo ja innej myśli w grze drużyny Skowronka nie widziałem.
Nawet w Mielcu, tam mieliśmy zwyczajnie farta jak stąd do księżyca i nastrzelaliśmy bramek, organizacja gry była taką samą padliną jak wcześniej i później.


A teraz do meritum. Ja nie oczekuję, a tym bardziej nie wymagam rewelacyjnych wyników już. Mimo, że uważam ze na takie nas stać i osiąganie ich powinno być celem drużyny już. Jestem przekonany, że z nowym trenerem właśnie taki cel zostanie postawiony, wygrana w każdym kolejnym meczu, niezależnie od przeciwnika i pozycji w tabeli. Gdzie nas to zaprowadzi zobaczymy na koniec sezonu. Wiem banały wypisuję, tyle że teraz kiedy na ławce jest trener to drogą do tego celu może być i będzie POPRAWA GRY ZESPOŁU, od kwestii motorycznych, przez ustawienie, taktykę, aż do najważniejszej kwestii czyli wyzwolenia potencjału w każdym zawodniku z osobna. Kiedyś lata temu już tu o tym pisałem. Jesteś dokładnie tak dobry jak uważasz, że jesteś, nie da się być lepszym niż się myśli. I tu pojawia się rola trenera, on musi umieć przekonać do podejmowania prób "niewykonalnych" czy to rozegrania piłki czy dryblingu czy bezczelnego podania w uliczkę między trzech obrońców, którego żaden z nich się nie spodziewa, żeby mogło się okazać że z "niewykonalnego" zadanie staje się "cudowne", "magiczne", "boskie" czy czego tam jeszcze komentatorzy nie wymyślą. Klapka musi się przestawić najpierw w głowach każdego z zawodników, muszą się odważyć. Oczywiście nie od razu się uda i będzie strata, kontra, czasem bramka, ale to nie może powodować braku prób. Przeciwnie prób musi być tym więcej żeby nauczyć się zapobiegać, asekurować, odzyskiwać piłkę w 4 sekundy po stracie, czy nie o tym mówił Hyballa jako swojej filozofii gry? Na tym polega rozwój, na przekraczaniu kolejnych niemożliwych granic. Czy dziecko uczące się chodzić przejmuje się tym że się przewróciło? Do niedawna słyszeliśmy "w meczach u siebie tracimy bramki bo gramy za wysoko". To tak jakby powiedzieć, że dziecko się przewróciło bo próbowało wstawać. Każdy wie jakie są konsekwencje tego typu podejścia. Dziecko się przemieści, ale nigdy nie pobiegnie. Teraz mamy nadzieje nauczyć się chodzić, pewnie nie raz się przewrócimy, pojawią się głosy szyderstwa, ale ostatecznie będziemy biegać i z radosnym uśmiechem na twarzy przeskakiwać nad tymi którzy wciąż pełzają ...


I to jest rozwój od podstaw. Podstawą jest właśnie gra drużyny. Jak będzie dobra to będą wyniki. Jak będą wyniki to będą kibice. Jak będą kibice to będą sponsorzy. Jak będą sponsorzy to będą pieniądze. Jak będą pieniądze to będzie można kupić zawodnika umiejącego biegać, a nie tylko pełzać, albo uczyć zawodników chodzić już w juniorach i może wchodząc do pierwszego zespołu będą już potrafili biegać. I nie trzeba będzie w pierwszej drużynie uczyć się chodzić... tam będą się uczyć latać...
Ostatnio edytowane przez Drozd : 06.12.2020 o godz. 10:31.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
skarabeus
Senior Member
 
Od: 02.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#116
Stary 06.12.2020, 09:59
Jaroo,


nigdy o Stolarczyku nie powiedzialem parodysta i nie bylem w grupie, ktora chciala jego zwolnienia. IMHO zostal puszczony przez zarzad na mine majac taka kadre jaka mial. Przypominam, ze parodysta ptaszyna tez przegral wszystko jesienia tak jak Stolarczyk przegrywal. Dopiero jak dostal wzmocnienia gra zaczela wygladac inaczej. A ile znacza wzmocnienia jakosciowe niech pokaze przyklad Frydrycha, ktory wszedl z marszu i odmienil gre linii defensywnej.

Wiec nie pisz w stosunku do mnie, ze wszystkich nazywam parodystami. Dla mnie parodysta byl tylko i wylacznie skowronek.

Oczekiwanie po jednym treningu schematow rozegrania ofensywnych akcji wraz z ich konczeniem jest co najmniej smieszne. Tego sie nie da zrobic w jeden dzien. Ale to pokazuje, ze przez rok niczego takiego nie wyciwczono.
Zgadzam sie, ze brakowalo kropki nad i w postaci wlasciwych zachowan w ataku. Np wejscie Szota w pole karne i wycofanie pilki do nikogo. Intuicyjnie zagral dobrze, ale nikogo tak nie bylo, bo nikt nie spodziewal sie, ze to sie moze udac.
I to jest ten moment, w ktorym docieramy do najwiekszych zarzutow wobec parodysty, ze nie rozwijal druzyny, nie pracowal nad ofensywa, nie probowal nawet wpajac zawodnikom zeby isc za taka akcja.


Natomiast co jest dla Ciebie smieszne? Ze nagle potrafilismy wymienic kilkanascie podan na swojej polowie pod presja? Ze nie wykopujemy na oslep pilki? A nawet kiedy bylo dlugie podanie to precyzyjnie np na Forbesa? Przeciez tego nie bylo w grze druzyny skowronka.



Co do reszty... uwazam, ze pierwsze oceny bedzie mozna zrobic w kwietniu-maju. Wtedy powinny byc schematy o ktorych piszemy i charakter druzyny wypracowany.
Nie podejme sie oceny jak dlugo zostanie. Jesli go szatnia nie "kupi" to pewnie krotko. Ale dyskusja teraz na ten temat jest rownie smieszna jak klocenie sie czy fakt, ze wiekszosc zawodnikow w meczu z sasiadka pokazala jakosc ktorej wczesniej nie pokazywala i czy to, ze trener jest zdania, ze druzyna slabo wyglada kondycyjnie to efekt zaniedban/wplywu starego/nowego trenera czy nie.
Odpowiedz cytując
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#117
Stary 06.12.2020, 11:48
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post
fajna dyskusja Jaroo z Drozdem , szkoda że nie w temacie o trenerze , lecz że zniknie w "meczówce"

przede wszystkimi oboje Panowie macie racje i de facto nie dyzkutujecie ze sobą

oboje uważacie że to progres po skowronku , że Hyballa ma potencjał

Jaroo tylko studzi hurra entuzjazm , żeby potem balonik nie pękł
OBAJ rudy Czerepuchu, OBAJ, oboje mógłbyś napisać jakby dyskusja toczyła się między np Bojar a Stefańskim.



PS:
Jak to jest z tą listą płac? Stolarczyk jak już ma robotę to dalej mu wypłacamy ? Skowronkowi do kiedy mamy płacić ? Do wygaśnięcia umowy czy do momentu znalezienie nowej roboty ?
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 06.12.2020 o godz. 11:51.

Odpowiedz cytując
PAWEŁ
Senior Member
 
Od: 09.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#118
Stary 06.12.2020, 12:06
Ale po części wszyscy macie racje. Czy szatnia go kupi? Nie wiem. Pytanie czy szatni chce się zapierdalac czy odcinać kupony, a tu jaz bardzo pomocna będzie rola Kuby, który w tej szatni przebywa. Klub wykonał świetna robotę bo znalazł trenera na ten moment idealnego. Czy się uda ? Czas pokaże.
Wiem natomiast, że jeżeli po 2 okresach przygotowawczych zespołowi nie idzie i nie widać światełka w tunelu (chyba ze światełko pędzącej lokomotywy) to nic z tego nie będzie. Zobaczcie na parchów ( jak ja ich ....a nienawidzę) trener siedzi tam 3 lata klub bez długów i co ? I gowno ( tak ma być niech tam trenuje do końca życia ) to tylko pokazuje ze jeżeli nie ma postępów nie ma sentymentów.
Odpowiedz cytując
PAWEŁ
Senior Member
 
Od: 09.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#119
Stary 06.12.2020, 12:10
LucjuszWielki napisał(a):Wyświetl post
OBAJ rudy Czerepuchu, OBAJ, oboje mógłbyś napisać jakby dyskusja toczyła się między np Bojar a Stefańskim.



PS:
Jak to jest z tą listą płac? Stolarczyk jak już ma robotę to dalej mu wypłacamy ? Skowronkowi do kiedy mamy płacić ? Do wygaśnięcia umowy czy do momentu znalezienie nowej roboty ?
Podejrzewam, że wypłacamy w ratach kwoty wynegocjowane w ugodach, ale mogę się mylić.
Odpowiedz cytując
skarabeus
Senior Member
 
Od: 02.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#120
Stary 06.12.2020, 12:21
Jesli sa ugody to bez wzgledu na to czy znalazl prace czy nie musimy wyplacic to co w ugodzie.
Jesli nie bylo ugody i dalej jest "realizowany" kontrakt to wyplacamy do konca kontraktu lub do momentu znalezienia pracy przez trenera.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum
Reklama



Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:10.