The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Reklama
Zakłady na Wisłę? Legalni bukmacherzy w Polsce - ranking i recenzje
Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
1q2
Senior Member
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#91
Stary 09.07.2008, 18:05
dostuffca napisał(a):Wyświetl post
Tele-fonika nie produkuje klamek, koszulek, spodni czy umywalek - jest czwartym w Europie producentem kabli i światłowodów. Jakoś nie wydaje mi się by potrzebowała reklamy wśród kibiców bo oni raczej w/w światłowodów nie kupują.
Jasne ale samo posiadanie najlepszej druzyny w kraju+ wystepy w pucharach gdzie mozna sie lansowac w lozach honorowych w Madrycie,Barcelony,Londynie itp, wzmacnia prestiz wlasciciela a co za tym idzie firmy.

Pozatym w wielu przypadkach posiadanie druzyny to hobby ,badz rodzaj nalogu na ktory milioner wydaje kase a nie sposob na zarobek.
Jeden kupuje Mercedesa, drugi konia a trzeci, ktorego na to stac - klub.

U nas jest wersja pomiedzy ,co i tak w kraju sponsorow typu Ptak, jakies turki itp to i tak calkiem niezle.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#92
Stary 09.07.2008, 18:19
wolek19866 napisał(a):Wyświetl post
Konrad tak atakujesz ludzi. Wiadomo, że każdemu na tym forum chodzi o dobro klubu, więc jeśli Cupiał nie chce więcej inwestować w drużynę to musi znaleźć drugiego inwestora. Ja bynajmniej nie widzę innego wyjścia
No, walą oni do nas drzwiami i oknami by zainwestować swoje miliony z skorumpowanej, słabej lidze
Poza tym, z tego co mi wiadomo, to Cupiał już od dłuższego czasu w Wisłe nie inwestuje- sama to robi, bo jest samowystarczalna.Dlatego oglądamy każdy grosz dokładnie dwa razy.

Jesli sie myle, to wyprowadźcie mnie z błędu.
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 09.07.2008 o godz. 18:21.
Odpowiedz cytując
carpenter
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: KrK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#93
Stary 09.07.2008, 18:38
Cytat:
Ile zarabiasz, i ile przeznaczasz na Wisłę. Proszę o szczerą odpowiedź. (skoro już Cupiałowi do portfela zaglądasz).
Jezu a ten dalej swoje.Ja tu nie przyszedlem sie skarzyc,ze z moich ciezko [ ] zarobionych pieniedzy wydanych na karnet, nie kupuje sie Kluivertow, Kallonow, Ronaldinhow i innych bogow pilki, bo Tak naprawde mozliwosc kibicowania tej druzynie ma sie do tych groszy nijak.Nie przyszedlem sie tu chwalic od kiedy jestem z Wisla, bo pewnie wielu z Was jest z nia dluzej.Ja po prostu chce, zeby ten klub zaczal normalnie funkcjonowac i na siebie zarabiac, co jest mozliwe, ale niestety do tego potrzebna jest konsekwencja w dzialniu i pomysl,albo schemat dzialania zaczerpniety z klubow gdzie to funkcjonuje.Wisla miala wszelkie predyspozycje zeby stac sie polskim Ajaxem.Wystarczylo zainwestowac w infrastrukture, trenerow i siec wyszukiwaczy mlodych talentow.Ale do tego trzeba konsekwencji i cierpliwosci, a tego naszemu wlascicielowi brakuje.Jeszcze kilka lat temu, gra w Wisle byla dla kazdego mlodego pilkarza spelnieniem marzen.Dzisiaj mlodzi pilkarze wola isc do Legii czy Lecha, bo wiedza, ze tam jest stabilizacja i pomysl na przyszlosc, a w Wisle tylko ciagle wymachiwanie szabelka.
Odpowiedz cytując
pan Dudi
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: z domu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#94
Stary 09.07.2008, 18:38
Konrad. napisał(a):Wyświetl post
Ile zarabiasz, i ile przeznaczasz na Wisłę. Proszę o szczerą odpowiedź. (skoro już Cupiałowi do portfela zaglądasz).

Nie ma nic bardziej kretyńskiego niż takie podejście. Nie chcesz sponsorować klubu- to tego nie rób. Krótka piłka. Nie ważne są względy. Czy to brak kasy, czy chęci. Skoro żal Ci na to pieniędzy, to nie udawaj i nie nazywaj się sponsorem (czy jak to mówią niektórzy w przypadku Cupiała- pożyczkodawcą). Na piłkarza też nie można złego słowa powiedzieć, bo "wyjdź i sam zagraj lepiej", ale na przykład na gości kładących asfalt już tak? Skoro ktoś jest piłkarzem, to oczekuję od niego, że będzie dobrze wywiązywał się ze swojej roli. To samo gość który kopie rowy i to samo sponsor.

Wracając do tematu- dobrze, że pozbyto się Łukasiewicza, skoro wzbudzał on wątpliwości Skorży. Lepiej teraz niż później martwić się co tu z nieprzydatnym do niczego gościem zrobić. W Lalina nie wierzę- wiadomo, że w jego przypadku w grę wchodzą takie czynniki jak aklimatyzacja, ale skoro gość kopie piłkę tylko jedną nogą i to nie zawsze celnie, to... mamy już kilku takich w Wiśle
Odpowiedz cytując
Lemoniadowy Joe
Socios Wisła Kraków
 
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#95
Stary 09.07.2008, 18:45
Po prostu Wiślak napisał(a):Wyświetl post
Sugeruje, że mamy gorszą politykę sportowo-finansową niż te kluby i przez nią trwonimy dużo więcej pieniędzy, co przekłada się na wewnętrzne zadłużenie Wisły, od lat gigantyczne.

Wisła od lat nie umie odpowiednio gospodarować kasą, którą ma od Cupiała, głównie przez błędy niego samego.
nie rozśmieszaj mnie mówiąc że Koszyce, Hjk czy Maccabi mają być dla nas wzorem.




Po prostu Wiślak napisał(a):Wyświetl post
A nie dociera do Ciebie, że aby wywalczyć to rozstawienie w pucharach, potrzebne są lepsze wyniki sportowe niż mamy? A aby te wyniki długofalowo osiągnąć, potrzebni są lepsi piłkarze od tych, którymi w ostatnich latach dysponujemy? A dla ściągnięcia takich piłkarzy, potrzebne są pieniądze i inwestycje, a nie okłamywanie i zwodzenie zatrudnianych trenerów? Oraz zatrudnienie fachowców, scoutów, etc.?
mamy czołowych piłkarzy z polskiej ligi? Mamy . Więc czego chcesz wiecej.

Po prostu Wiślak napisał(a):Wyświetl post
Valerenga, Tbilisii, Guimaraes, muszą się zdarzać i to często przy składzie, jaki mamy. Jedynie silne, bogate kluby z szeroką kadrą równorzędnych piłkarzy nie notują regularnie takich wpadek. My takim klubem nie jesteśmy i nigdy nie byliśmy. Proste.
jakoś Sparcie Steaule czy Rosenborgowi takie wpadki sie nie zdarzają i dlatego sa tam gdzie sa, a Wisła miała wszystkie dane aby być w tym samym miejscu i kadra była na tyle mocna i sytuacja na tyle stabilna.
80 mln zł długu plus pewnie jeszcze spora suma za reklamę to wystarczające pieniądze aby sobie rozstawienie zapewnić, gdzieś od 2002 (?) roku było wiadomo że Cupiał juz nie da dużego zastrzyku gotówki i trzeba było działać tym co jest.
Odpowiedz cytując
PvD
Armia Białej Gwiazdy
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96
Stary 09.07.2008, 19:09
pan Dudi napisał(a):Wyświetl post
Nie ma nic bardziej kretyńskiego niż takie podejście. Nie chcesz sponsorować klubu- to tego nie rób. Krótka piłka. Nie ważne są względy. Czy to brak kasy, czy chęci. Skoro żal Ci na to pieniędzy, to nie udawaj i nie nazywaj się sponsorem (czy jak to mówią niektórzy w przypadku Cupiała- pożyczkodawcą). Na piłkarza też nie można złego słowa powiedzieć, bo "wyjdź i sam zagraj lepiej", ale na przykład na gości kładących asfalt już tak? Skoro ktoś jest piłkarzem, to oczekuję od niego, że będzie dobrze wywiązywał się ze swojej roli. To samo gość który kopie rowy i to samo sponsor.
Cupiał (a raczej Telefonika) nigdy nie określał siebie mianem sponsora. Jest on właścicielem Wisły i Tele-Foniki żadnym sponsorem i z jednej firmy pożycza pieniądze drugiej. Czemu tak, a nie inaczej. Sambo (?) to chyba kiedyś tłumaczył.

Cytat:
Nie chcesz sponsorować klubu- to tego nie rób. Krótka piłka.
niestety bycie właścicielem ma to do siebie, że to jak wygląda jego wsparcie decyduje on i to on decyduje jakie środki przeznacza. Widocznie nadprezes uważa, że taka sytuacja go zadowala, a to że rozmija się ona z oczekiwaniami kibiców to nic nowego. Może Cupiał nie ma takich oczekiwań jak kibice prasa? Utrzymuje klub w Polsce na czele a reszte co da sie ugrać to sie da, nie da się to nic się nie stanie. Ot może takie ma podejście.

i powtórzę:
Cytat:
wszyscy patrzący w przyszłość mówiący jak Wisła powinna działać itp itd. Macie absolutną rację ale kiedy w końcu wszyscy zrozumiecie, że w tym klubie się tego k....a nie da zrobić?!Przy ludziach otaczących Cupiała, których sam sobie dobiera i bóg chyba sam nie wie dlaczego takich dyletantów" - nie da się. Nie zauważyliście tego przez te 10 lat? Bednarz Wilczek kontraktu nie mogą podpisać bo Rada Nadzorcza nie pozwala chore? Ano chore i realne niestety. Petrescu jak był stanowczy to hard work nie pasowało, jego bezpośredność się nie spodobała to chłopa szybko wyje... towarzystwo.

Albo zmieni się właściciel, albo zmieni sobie doradców wtedy będzie lepiej i możliwie działanie tak jak tutaj opisujecie. A zmiana właściciela to także ryzyko jak będzie postępował. Bo coby miec do Cupiała to już wiemy że działa chaotycznie ale chyba wszyscy podzielają zdanie, że nagle z dnia na dzień Wisłą "nie pierdl...." i niech sie dzieje co chce. Ot taka mała stabilizacja, jest w połowie źle ale w połowie dobrze. Polska nasza, Europa ich.

A tak cieszmy się z tego co mamy(wyżej to dobrze ktos napisał) bo lepiej bez w/w wspomnianych rzeczy nie będzie. I nie zmieni to ewentualny jednorazowy wyskok jak pamiętne Puchary. Wisła potrzebuje stabilizacji, mądrego zarządzania na przynajmniej 10 lat , a nie wyskoku jednego sezonu.
Ostatnio edytowane przez PvD : 09.07.2008 o godz. 19:13.
Cytat:
Decydując się na grę w Wiśle i podpisując z nią kontrakt piłkarz powinien automatycznie przyjąć świadomość panujących przy R22 zwyczajów. A jednym z kanonów który powinien przyświecać każdemu wiślakowi jest poszanowanie trójkolorowych barw. Szanować powinien je każdy z nas ( i umieć się z nimi obchodzić) bez względu na to czy w danym momencie owładnął nami strach, panika, euforia, złość czy cokolwiek innego.
Są bowiem pewne granice, których nigdy się nie przekracza.
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#97
Stary 09.07.2008, 19:37
A propos rady nadzorczej.
Chyba umknęło mi coś, bo myślałem, że Krystian Rogala dalej jest w radzie nadzorczej....
Odpowiedz cytując
PvD
Armia Białej Gwiazdy
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#98
Stary 09.07.2008, 19:39
Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
A propos rady nadzorczej.
Chyba umknęło mi coś, bo myślałem, że Krystian Rogala dalej jest w radzie nadzorczej....
tego pana nie ma w oficjalnych strukturach Wisły, niestety żadne to pocieszenie bo znajduje się w tych nieoficjalnych i to jest najgorsze
Cytat:
Decydując się na grę w Wiśle i podpisując z nią kontrakt piłkarz powinien automatycznie przyjąć świadomość panujących przy R22 zwyczajów. A jednym z kanonów który powinien przyświecać każdemu wiślakowi jest poszanowanie trójkolorowych barw. Szanować powinien je każdy z nas ( i umieć się z nimi obchodzić) bez względu na to czy w danym momencie owładnął nami strach, panika, euforia, złość czy cokolwiek innego.
Są bowiem pewne granice, których nigdy się nie przekracza.
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#99
Stary 09.07.2008, 19:42
PvD napisał(a):Wyświetl post
niestety bycie właścicielem ma to do siebie, że to jak wygląda jego wsparcie decyduje on i to on decyduje jakie środki przeznacza. Widocznie nadprezes uważa, że taka sytuacja go zadowala, a to że rozmija się ona z oczekiwaniami kibiców to nic nowego. Może Cupiał nie ma takich oczekiwań jak kibice prasa? Utrzymuje klub w Polsce na czele a reszte co da sie ugrać to sie da, nie da się to nic się nie stanie. Ot może takie ma podejście.
Jeśli satysfakcjonuje właściciela polska ekstraklasa, to po co był cały ten burdel z trenerami ?
No chyba, że "na starość" zweryfikował poglądy i myśli tak od niedawna. Może doradce zmienił.

Jedno wydaje się jasne. Nie ma ochoty większych pieniędzy inwestować. A jeśli to się komus nie podoba, to jak sam powiedział "zapraszam do współinwestowania".
Może gdyby polityka klubu była jasno określona, nie byłoby tak dużego ciśnienia ze strony prasy i kibiców na transfery.
..
Odpowiedz cytując
PvD
Armia Białej Gwiazdy
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#100
Stary 09.07.2008, 20:07
tofik napisał(a):Wyświetl post
Jeśli satysfakcjonuje właściciela polska ekstraklasa, to po co był cały ten burdel z trenerami ?
masz na myśli po co zmienia skoro nie chce iść do przodu? odpowiedz b.prosta , jest grupa pójścia do przodu i grupa chcąca zachować na daną chwilę Status quo czyt.liczy sie nasz interes, nasze wpływy a nie Wisła. Nie jest utopią ze decyzje prezasa musi akceptować RN? Rada Nadzorca to chyba organ kontrolny zarządu powinien być (nie znam się dokładnie na tym) I jedni i drudzy pokazują Cupiałowi drogę ku lepszemu, tylko jedni z nich (niestety ci przegrywający walkę tą realną drogę,systematycznie nawet powoli ale zawsze do przodu, a ci drudzy utopijne wizje lepszej przyszłości. Ot taki przykład np. budowa bazy: ci dobrzy mówią budujemy bazę za 3-5 lat będą zyski, zatrudniamy szkolenicowca 1 druzyny i do szkółki ktorzy bedą ze sobą współpracować, ci drudzy panie prezesie 5 lat czekać, nie wiadomo co z tego będzie zatrudnijmy tego szkoleniowca(czyt.nasz ziomek,a g..o umie), piłkarzy od tego i tamtego menadżera znamy go z tamtych czasów, dobry będzie itp itd.



No chyba, że "na starość" zweryfikował poglądy i myśli tak od niedawna. Może doradce zmienił.

Cytat:
Jedno wydaje się jasne. Nie ma ochoty większych pieniędzy inwestować. A jeśli to się komuś nie podoba, to jak sam powiedział "zapraszam do współinwestowania".
Cupiał jest dziwnym inwestorem nie lubi czekać, chce mieć na dziś a najlepiej na wczoraj. Niestety Wisła to zło konieczne ludzi z TF ktorzy się nią muszą zajmować. Mają spokojną robotę w TF więc Wisłę traktują jak zło konieczne. NIe pytać czemu więc nie zatrudni ludzi ktorym się będzie chciało bo odp. jest w akapicie co by wtedy robiły hieny chcące zachować Status quo? gdzie jak gdzie ale jak na polskie warunki to przy Cupiale najlepiej. NIe pytać czemu tak sie da rolować. To pytanie chyba nurtuje od 1997 wszystkich.


Cytat:
Może gdyby polityka klubu była jasno określona, nie byłoby tak dużego ciśnienia ze strony prasy i kibiców na transfery.
a kto ma tą politykę określić?

Ja podchodzę do sprawy tak: zajęliśmy 1 miejsce więc gramy o LM tylko z racji wywalczenia miejsca, to samo zresztą mówią w klubie gramy o LM i o nią walczymy ale raczej należy to odczytywać gramy o LM bo zajęliśmy 1 miejsce i tyle, anie ze będziemy drugim Rosenborgiem, 10lat stawia spawę jasno, że tak jak pisałem Cupiał przestanie odnawiać elewację (po części ku uciesze niektorych kibiców ktorzy ucieszą się jednorazowym wyskokiem w pucharach bo dzis im CUpiał nakupuje Kallona i innych), albo wyremontuje całe wnętrze "swojej" kamienicy (nawet kosztem granie o miejsca 1-8 ale na zdrowych zasadach przez rok 2 a potem juz same korzyści). Pytanie tylko czy "pijaczki" przy Cupiale pozwolą na remont czegoś z czego mają co czerpać?!

Moim zdaniem nie powinniśmy się skupiać na nawoływaniu o transfery tylko o ład organizacyjny w klubie. O inwestycje nie w piłkarzy a w klub. O zbudowanie struktur. W końcu o co najważniejsze o odpowiednich ludzi do pracy w klubie.

ktoś zapyta co wybiorę: ład organizacyjny czy pasmo miejsc medalowych przez 10lat.no i tu sobie można sie zastanawiać. Medalowe miejsce w OE osiągniemy faktycznie przy nieładzie czyli sytuacja jak dzisiaj, Europy jednak przy bałaganie i duzych pieniędzy nie zawojujemy, no może raz, dwa w tlyko w ciągu ilu lat? 10?20?

Tak więc ład porządek drogą ku sukcesów,anie burdel i kasa.
Ostatnio edytowane przez PvD : 09.07.2008 o godz. 20:20.
Cytat:
Decydując się na grę w Wiśle i podpisując z nią kontrakt piłkarz powinien automatycznie przyjąć świadomość panujących przy R22 zwyczajów. A jednym z kanonów który powinien przyświecać każdemu wiślakowi jest poszanowanie trójkolorowych barw. Szanować powinien je każdy z nas ( i umieć się z nimi obchodzić) bez względu na to czy w danym momencie owładnął nami strach, panika, euforia, złość czy cokolwiek innego.
Są bowiem pewne granice, których nigdy się nie przekracza.
Odpowiedz cytując
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#101
Stary 09.07.2008, 22:18
PvD

Rozsądnie podchodzisz do spraw Wisły. Generalnie poruszasz istotę problemu czyli PROFESJONALIZMU naszego klubu.

Baza sportowa to równie ważny element, jak stadion dla klubu takiego jak mistrzowska Wisła Cupiała. Obecnie nie dysponujemy nawet namiastką bazy szkoleniowej z prawdziwego zdarzenia i dlatego praktycznie nie generujemy żadnych piłkarzy, zdolnych Wisłę wzmocnić czy to sportowo czy to finansowo, w ramach odsprzedaży tych piłkarzy. Martwi bardzo brak widocznych symptomów ze strony klubu i Cupiała, sugerujących adekwatne do swojej wagi, zaangażowanie w budowe tej bazy. Bo to jest między innymi, papierek lakmuswy, ukazujący nam sposób podejścia do Wisły i traktowania jej przez TF. Jak widać Wisły Profesjonalnej, w planach TF nie ma.

Trzeba też zauważyć, że oprócz bazy materialnej, potrzebna jest baza ludzka, zdolna tą działkę profesjonalnie prowadzić. Już piasałem o konieczności zaplanowania w budżecie, pewnej kwoty na sprawnych szkoleniowców z zachodnim doświadczeniem bieżącym. Nie będzie to kwota porażająca a raczej znikoma w kontekście ogółu spraw klubowych, ale warto nieco wyższe, niż dotychczas koszty ponieść, aby koszty te owocowały trwale w przyszłości i to wymiernie na plus, bo baza to też biznes, który musi się nie tylko spłacać ale i zarabiać, jeśli się ten biznes prawidłowo rozumie i prowadzi. I nie traktujmy sprawy jednowymiarowo, na zasadzie wyłącznie wychowanków klubu, bo ze sztabem szkoleniowym, musi korelować ścisła wspólpraca dyrektora sportowego Wisły a szczegółowo, specjalny skaut ze swoim sztabem wyszukiwaczy talentów do profesjonalnej obróbki i to w różnym wieku, nie koniecznie juniorskim. Obecnie ME nie generuje nic od siebie, czyli system jest zły. Trzeba go przemeblować od podstaw, jak wyżej to powierzchownie streściłem. Tylko, że i tu nie ma oznak rozumienia sprawy i wlecze się to wszystko bez sensu, jak za dawnego okresu błędów i wypaczeń. Kolesiostwo i amatorstwo produkuje kolejne kaleki sportowe, bez zaangażowania i bez pasji i być może bez świadomości, że można to samo robić inaczej.

Wreszcie sam dział sportowy z 1 osobowym dyrektoro-skautem, jasno nam obrazuje parodię klubową w tej kwestii. Gdy Mielcarz zaproponował namiastkę i początek sensownego budowania działu sportowego, został pominięty na rzecz wizji Bednarza, czyli gościa bez pasji na rzecz tego klubu, wykonujacego w zimny prawniczy sposób, swoją działkę powierzoną mu przez Cupiała,, gdzie nie ma żadnego planu budowy działu sportowego z prawdziwego zdarzenia. Brak sieci skautów i twórczej wspólpracy ze sprawnymi menagerami piłkarskimi, zaprzecza idei bycia przez Wisłę klubem profesjonalnym. A planowe działanie transferowe w czasie, jest niewyobrażalne. Działa się metodą straży pożarnej, o ile nie ma się akurat urlopu.

Gdyby tylko te 3 w/w sprawy były realizowane, to można by powiedzieć, że Wisła wkracza na profesjonalne tory, ale tak niestety nie jest i Wisła pięknie świeci swoim opakowaniem a wenątrz jest pusta i zepsuta. Najzwyczajniej w świecie amatorska jak za dawnych lat, mimo kasy w nią ładowanej, tak naprawdę na poczet długu, jak się okazuje i to długu większego od rynkowej wartości klubu. Cupiał tego nie widzi lub nie chce widzieć a jak słusznie twierdzisz, dla ludzi z jego TF, Wisła jest kulą u nogi i z ich strony, choćby mieli świadomośc potrzeby i sposobu profesjonalizacji Wisły, taka inicjatywa nigdy nie ujrzy światła dziennego a wszyscy ci pracownicy Wisły, którzy takie będą mieli cele, będą natychmiast boikotowani a potem usuwani. Cupiał by chciał lepiej ale sam nie potrafi i nie słucha tego kogo trzeba, jak to zrobić. Może teraz pora nam walczyć z całym tym systemem próżniaków z RN Wisły i TF aby nie zmarnowali, kolejnych pieniędzy w związku ze zobowiązaniem Cupiała, budowy tej bazy pod Euro 2012. Aby znowu nie powstał półprodukt wadliwy ale pięknie opakowany Hiltonami, na koniec generujący, jeszcze większy dług, niż obecny.

Właśnie także, z uwagi na dług Wisły, nie wolno zezwolić RN i doradcom Cupiała, na powtórkę z rozrywki w sprawie jakości sportowej pierwszej drużyny Wisły. Dlatego i w sprawie bieżącej polityki transferowej w ramach pełnych reinwestycji ze sprzedaży, należy uniemożliwiać RN bojkot budowania tej jakości, gdyż niebawem, znowu doczekamy się rewolucji czy kolejnej "restrukturyzacji", mającej na celu jedynie zniechęcić Cupiała do końca w sprawie Wisły. Tak robił Praski i tak nadal robi TF, przerywając budowę drużyny w momencie najważniejszym przed pucharami, licząc, że Cupiał wreszcie odpuści i się podda, po kolejnych kompromitacjach i żąglerce trenerami a przy tym nie licząc się ze stratami, na jakie go narażają, blokując niewielkie w sumie kwoty, pod i tak minimalne wzmocnienia itd. itp. Trzeba wreszcie wskazać publicznie, prawdziwych winnych wszystkich błędów i zaniechań aby wreszcie Cupiał zrozumiał, jak bardzo jego wybrańcy i zaufani, robią mu na złość , bawiąc się i zarabiając przy tym nieźle. Pora zmienić RN, nie koniecznie personalnie a choćby mentalnie a sprawy ulegną poprawie.

Potrzebny jest szef z pasją, bezpośrednio drugi w hierarchi po Cupiale, który przełoży zaangażowanie Cupiała na prawidłowe , profesjonalne tory, gdzie ludzie zatrudniani będą umierać za Wisłę a nie odrabiać pańszczyznę , gdzie zaangażowanie Cupiała wywoła u pracowników zaangażowanie podwójne i gdzie Wisła, będzie nie tylko pustą etykietką z napisem " Mistrz Polski " ale poważnym klubem piłkarskim o uznaniu międzynarodowym, poprzez wyniki i swą działalność. I to przy opłacalności wszelkich wydatków a nie wiecznym ich marnotrawieniu. Potrzeba nam budowy Wisły Europejskiej, nie nagle, ale systematycznie i z sensem tak sportowym, jak i finansowym.
Ostatnio edytowane przez kot : 09.07.2008 o godz. 23:11.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując
kalashnikov2
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#102
Stary 10.07.2008, 20:48
To co powiedzuial Wilczek jest na 100% odzwierciedleniem oczekiwań Cupiala.

Jak była mega-presja na zawojowanie LM, ogranie realu, to było źle...
Gdy nareszcie patrzy się realistycznie na szanse klubu też źle...
Odpowiedz cytując
Robinho
Senior Member
 
 
Od: 08.2005
Skąd: BorowA

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#103
Stary 10.07.2008, 22:16
O ile pamiętam 10 mieliśmy poznać sponsora. Poprawcie mnie jeśli się mylę.

Odpowiedz cytując
St@chu
Senior Member
 
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#104
Stary 11.07.2008, 00:07
Widzę, że rozpatrywany jest tutaj profesjonalizm naszego klubu w kwestiach sportowych. Napisze jak ja to widzę z mojej strony. Może najpierw takich kilka punktów poglądowych…

1.Sieci scout’ów, która umożliwiałaby wyławianie co zdolniejszych piłkarzy zanim jeszcze staną się bezcenni nie mamy ani na skalę europejska, ani nawet na skalę krajową. A widząc jak Legia ściąga kolejnych młodych, zdolnych z Sandecji stwierdzam, że nawet na naszym małopolskim podwórku nikt pracujący dla Białej Gwiazdy nie interesuje się młodymi piłkarzami.

Jak się nie chce mieć potem testowej łapanki w czasie obozów to trzeba mieć Scottów, którzy Ci testy niejako przeprowadzają w trakcie sezonu oglądając kilka meczów danego zawodnika.

A co my mamy zamiast tego? Może przemilczę tę kwestie, ale to że kolejni testowani zawodnicy zbyt długo nie zagrzewają miejsca na obozie o czymś niewątpliwie świadczy..



2.Szkółki piłkarskiej, w ogóle jakiegokolwiek szkolenia piłkarzy z prawdziwego zdarzenia w bazie treningowej, która wskazywałaby na kraj europejski, a nie ten twór który obecnie trzeba nazywać naszą bazą treningową…

Można się pocieszać, że tego brakuje nie tylko u nas, ale w całej Polsce… Tylko skoro chcemy być najlepszym klubem w Polsce to powinniśmy stosować najlepsze rozwiązania w kraju we wszystkich kwestiach sportowych.

Póki co niestety szkolenie w klubie jest bo tego wymaga PZPN przy przyznawaniu licencji na grę w ekstraklasie… Takie mam smutne przeświadczenie.



3.Nie mam nic do Bednarza, jest młody, moim zdaniem zdolny, wykształcony… Ma w moim przekonaniu predyspozycje do tego co robi w naszym klubie, ale sam jeden gówno może.. Szczególnie, że poza Wisłą zdaje się nie mieć żadnego doświadczenia na tego typu stanowisku.


Krótko mówiąc na dzień dzisiejszy patrząc na kwestie polityki sportowej, czy może raczej finansowo-sportowej jesteśmy głęboko w dupie… Dno i pięć metrów mułu… Tym bardziej nie dziwią wypowiedzi prezesa z ostatniego wywiadu.


A podsumowując już całkiem w kontekście walki o LM, kiedy pytam sam siebie czy mamy na nią szanse to odpowiedź jest jedna. Mamy… Bo nawet przy takim braku profesjonalizmu trzeba pamiętać że to jest sport i cuda się zdarzają… Grecja może być mistrzem Europy, Artmedia może awansować do LM, ale do tego potrzeba splotu mnóstwa sprzyjających okoliczności, dlatego żeby liczyć na awans przy takim zarządzaniu trzeba próbować rok po roku przez 10,20,50 lat i w końcu może ten splot nastąpi. Trafimy na słabą drużyne w III fazie eliminacji, która i tak będzie poza naszym zasięgiem, ale jakimś cudem oddając 2 strzały w meczu strzelimy dwa gole, nie stracimy żadnego. W rewanżu zamurujemy bramkę, obronimy wynik i jest upragniona LM… W niej wszystkie mecze po 3-0, 4-0 i więcej w plecy, ale awansujemy tam by znów potem czekać dziesiątki lat na podobny splot wspaniałych i niewiarygodnie korzystnych dla nas okoliczności.

Raz już było blisko z PAO… Może kolejna taka szansa dopiero za kolejnych 100 lat historii klubu…

Nie chce siać jakiś pesymistycznych wizji, ale pierwsze dwa z trzech punktów muszą być zrealizowane, by taki klub jak nasz mógł się liczyć w Europie… Szkolimy młodzież na dobrych piłkarzy za nic w porównaniu z tym co za nich otrzymujemy, kupujemy zdolnych z całej Polski i okolic i sprzedajemy za kilkaset % ceny zakupu ( patrz Błaszczykowski). Mamy pieniądze z transferów, które pozwalają podnieść obecny budżet kilkukrotnie, jednak dopiero na przestrzeni kilku.. kilkunastu lat.
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#105
Stary 11.07.2008, 00:13
Robinho napisał(a):Wyświetl post
O ile pamiętam 10 mieliśmy poznać sponsora. Poprawcie mnie jeśli się mylę.
Jak kadra wroci do Krakowa to zaprezentuja.

Cierpliwosci
Odpowiedz cytując
Bronex
Senior Member
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#106
Stary 11.07.2008, 04:32
Przeczytałem ten ostatni wywiad z naszym prezesem Wilczkiem i padłem ze śmiechu. Co za ludzi ten Cupiał wymyśla na te stanowiska. Przecież te teksty to wołają o pomstę do nieba :

D : Nie dość, że nie ma transferów, to drużyna rozsypuje się z powodu kontuzji. Do narzekających na zdrowie dołączyli Sobolewski i Niedzielan.

W: Zdajemy sobie z tego sprawę i jeszcze dziś dyrektor, asystent i nawet trener bramkarzy rozjeżdżają się szukać zawodników. Będziemy łatać na szybko dziury.

D :Co się stanie, jeśli przegracie z Beitarem?

W: Mamy to wkalkulowane, ale tak naprawdę nie wyobrażamy sobie, że można obawiać się drużyny z Jerozolimy. Trafiliśmy na silną drużynę, ale to dopiero druga runda. Po ewentualnej porażce tragedii jednak nie będzie, skupimy się na obronie mistrzostwa.

Szkoda w ogóle gadać. Jak Cupiał obstawia się takimi dyletantami ,którzy nie mają zupełnie wizji tego klubu to się nie dziwie ,że się boi im dać jakiekolwiek pieniądze do ręki. Ja też bym się obawiał ... Przypuszczam że jakby w klubie pracowało kilku takich ludzi jak Jacek Bednarz to by trochę inaczej wyglądało.
Odpowiedz cytując
TSWiślak
Junior Member
 
Od: 03.2008
Skąd: Gród Kraka

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#107
Stary 11.07.2008, 10:18
Bronex napisał(a):Wyświetl post
Przeczytałem ten ostatni wywiad z naszym prezesem Wilczkiem i padłem ze śmiechu. Co za ludzi ten Cupiał wymyśla na te stanowiska. Przecież te teksty to wołają o pomstę do nieba :

D : Nie dość, że nie ma transferów, to drużyna rozsypuje się z powodu kontuzji. Do narzekających na zdrowie dołączyli Sobolewski i Niedzielan.

W: Zdajemy sobie z tego sprawę i jeszcze dziś dyrektor, asystent i nawet trener bramkarzy rozjeżdżają się szukać zawodników. Będziemy łatać na szybko dziury.

D :Co się stanie, jeśli przegracie z Beitarem?

W: Mamy to wkalkulowane, ale tak naprawdę nie wyobrażamy sobie, że można obawiać się drużyny z Jerozolimy. Trafiliśmy na silną drużynę, ale to dopiero druga runda. Po ewentualnej porażce tragedii jednak nie będzie, skupimy się na obronie mistrzostwa.

Szkoda w ogóle gadać. Jak Cupiał obstawia się takimi dyletantami ,którzy nie mają zupełnie wizji tego klubu to się nie dziwie ,że się boi im dać jakiekolwiek pieniądze do ręki. Ja też bym się obawiał ... Przypuszczam że jakby w klubie pracowało kilku takich ludzi jak Jacek Bednarz to by trochę inaczej wyglądało.

Zgadzam się, jak drużyna w połowie będzie kontuzjowana to co my zrobimyNiech jeszcze momyśla nad transferami bo jest na to jeszcze czas. i dokupią i wzmocnią drużyne,a nie niekogo nie kupili a jurz kilku zawodników narzeka na swoje zdrowie(kontuzja).
Odpowiedz cytując
kohprzem'68
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: w KRAKOWIE tyle GWIAZD ?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#108
Stary 11.07.2008, 19:52
Kolejna próba załamania poptymizmu wśród kibiców , ale po części napawa optymizmem zestawienie finansowego stanu posiadania przed rundami eliminacyjnymi , nie mówiąc już o tym wątku lekko zasygnalizowanym w artykule( Legia - FC Basel 1:6! )

http://www.sport.pl/pilka/1,65050,5447910,Wisla_jedyna_w_Europie_nie_chce_Li gi_Mistrzow_.html
Powód: http://www.wislakrakow.com/forum/showthread.php?p=565877#post565877
Ostatnio edytowane przez kohprzem'68 : 11.07.2008 o godz. 20:08.
Odpowiedz cytując
pan Dudi
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: z domu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#109
Stary 11.07.2008, 20:31
Bronex napisał(a):Wyświetl post
Przeczytałem ten ostatni wywiad z naszym prezesem Wilczkiem i padłem ze śmiechu. Co za ludzi ten Cupiał wymyśla na te stanowiska. Przecież te teksty to wołają o pomstę do nieba :

D : Nie dość, że nie ma transferów, to drużyna rozsypuje się z powodu kontuzji. Do narzekających na zdrowie dołączyli Sobolewski i Niedzielan.

W: Zdajemy sobie z tego sprawę i jeszcze dziś dyrektor, asystent i nawet trener bramkarzy rozjeżdżają się szukać zawodników. Będziemy łatać na szybko dziury.

D :Co się stanie, jeśli przegracie z Beitarem?

W: Mamy to wkalkulowane, ale tak naprawdę nie wyobrażamy sobie, że można obawiać się drużyny z Jerozolimy. Trafiliśmy na silną drużynę, ale to dopiero druga runda. Po ewentualnej porażce tragedii jednak nie będzie, skupimy się na obronie mistrzostwa.

Szkoda w ogóle gadać. Jak Cupiał obstawia się takimi dyletantami ,którzy nie mają zupełnie wizji tego klubu to się nie dziwie ,że się boi im dać jakiekolwiek pieniądze do ręki. Ja też bym się obawiał ... Przypuszczam że jakby w klubie pracowało kilku takich ludzi jak Jacek Bednarz to by trochę inaczej wyglądało.
Żartujesz, prawda?

Przecież Cupiał świadomie zatrudnia takich ludzi (tego człowieka), żeby robili i mówili to co on chce. To nie są dyletanci, a figuranci. A to, że jego sumienie nie przeszkadza mu pełnić takiej funkcji, to zupełnie inna bajka.
Odpowiedz cytując
1q2
Senior Member
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#110
Stary 11.07.2008, 21:12
Ja szczerze powiedziawszy odetchnalem z ulga jak przeczytalem o tym wkalkulowaniu tego i to w zasadzie jedyna pozytywna informacja z tego wywiadu
Porazka zawsze musi byc wkalkulowana w futbol , a ja to zdanie odczytuje tak ze nawet jak sie nam noga powinie to nie bedzie zadnych drastycznych ruchow typu Skorza out
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 11.07.2008 o godz. 21:38.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
pan Dudi
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: z domu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#111
Stary 11.07.2008, 21:47
Chyba trochę zbyt daleko idące wnioski wysnułeś ;-) Sam na pewno wiesz, że nie ma czegoś takiego jak długofalowa polityka w Wiśle, także na pewno to "wkalkulowanie" nie oznacza, że oni już teraz wiedzą co zrobią jak to s.......imy. Będą działać na bieżąco i jestem na 99% przekonany, że Skorża wtedy poleci i to będzie duży błąd. No, ale oczywiście może być zupełnie inaczej. Najlepiej będzie poprostu przejść tych żydziorów ;-)
Odpowiedz cytując
sharkey
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#112
Stary 14.07.2008, 15:03
Jeżeli chodzi ci o spółkę Ekstraklasa SA. to wydaje mi się, że Naszym przedstawicielem jest sam prezes owej spółki pan Janusz Basałaj, były prezes Wisły




JEDNO SERCE JEDNO BICIE WISŁA KRAKÓW PONAD ZYCIE!!!
Odpowiedz cytując
sambo
dziarski chłop
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#113
Stary 14.07.2008, 16:26
irman napisał(a):Wyświetl post
Wraca człowiek z wakacji, myśli, że przeczyta wreszcie o jakiś sensownych transferach, a tu cisza i tradycyjne przymiarki, zapowiedzi i wymachiwanie szabelką naszych działaczy, że już za chwileczkę, już za momencik ściągnie się kilku zawodników, którzy od razu wzmocnią skład. Znaczy, od kilku tygodni to samo.

Przyznam, że nic z tego nie rozumiem. W porządku, być może zrozumiano, że na LM nie ma szans - to nie dziwi. Trochę większe zdziwienie łapie mnie gdy dowiaduję się, że mamy wkalkulowaną porażkę z Beitarem. Znaczy, że jak odpadniemy z pucharów w sierpniu jest ok. Za cholerę nie mogę jednak pojąć jak można nie wzmacniać zespołu mając w perspektywie sezon po którym mistrz Polski zagra w eliminacjach LM z zespołami, które będą w jego zasięgu. Przecież nasi głowni rywale się wzmacniają, natomiast my z tym składem (słabszym niż rok temu) i trenerem, już raczej nikogo nie zaskoczymy. Nie mam pojęcia o co chodzi w tym burdelu, ale że na Reymont mamy burdel i amatorów - co do tego nie mam wątpliwości.

Prosta kalkulacja

przypuśćmy, że prawdopodobieństwo przejścia Beitaru z obecnym składem wynosi - 2 do 5

przypuśćmy, że, żeby wydać na transfery tyle, żeby prawdopodobieństwo wynosiło około 4 do 5 wynosi np 5 mln euro.

To 5 mln euro żeby było jakkolwiek opłacalne musi zarobić na siebie 8% - czyli inwestycja musi przynieść przynajmniej 400 tys euro.

załóżmy dalej, że np. takie wzmocnienie da nam w III rundzie po przejsciu Beitaru - prawdopodobieństwo gry w LM na poziomie - 2 do 5

Jeśli zdarzy sie tak, że przegramy z Żydami - to jest wtopa - duza częśc z 5 mln euro zostanie wtopiona w błoto.

przypuśćmy, że przejdziemy Żydów ale polegniemy na III rundzie - nie zarobimy 400 tys euro - mało, nawet nam się to nie zwróci, tak żebyśmy wyszli na 0 - - a prawdopodobieństwo przejścia jest - jak założyliśmy 2 do 5.


Policzmy teraz zarobek alternatywny i prawdopodobieństwo alternatywne

Prawdopodobieństwo, że baryłka ropy w okresie o którym mówimy skoczy z 200 euro na 220 euro wynosi 3 do 5

co mamy? Większe prawdopodobieństwo zysku (10%) i mniejsze prawdopodobieństwo wtopy przy zysku - a więc większym niż zakładane przynajmniej 8% w Wiśle.

Tylko totalny ignorant - zainwestowałby w Wisłę

Nie ma darmowych obiadów - zapamiętajcie sobie.
Ostatnio edytowane przez sambo : 14.07.2008 o godz. 16:30.
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
Odpowiedz cytując
1q2
Senior Member
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#114
Stary 14.07.2008, 16:33
Twoje wyliczenia maja sens, jesli wlasciciel traktuje klub jak maszynke do zarabiania pieniedzy a nie jak kosztowne hobby.
U nas to jest tak pomiedzy i nalezy to zaakceptowac ,natomiast nie wiem dlaczego ludzi ktorzy klada duza kase ,powodowani checia by zespol gral lepiej , bez wdawania sie w procentowe kalkulacje, nazywasz ignorantami.

Pozatym w pilce procentuje myslenie dlugoterminowe , gdyby kazdy wychodzil z zalozenia ze jak wlozy ilestam to za rok musi sie to zwrocic ,to nikt by nie wydawal zadnych pieniedzy bo ryzyko nie zwrocenia sie kasy ,powodowalo by ze tego typu biznes stawalby sie kompletnie nie oplacalny.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 14.07.2008 o godz. 16:37.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
sambo
dziarski chłop
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#115
Stary 14.07.2008, 16:38
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Twoje wyliczenia maja sens, jesli wlasciciel traktuje klub jak maszynke do zarabiania pieniedzy a nie jak kosztowne hobby.
U nas to jest tak pomiedzy i nalezy to zaakceptowac ,natomiast nie wiem dlaczego ludzi ktorzy klada duza kase ,powodowani checia by zespol gral lepiej , bez wdawania sie w procentowe kalkulacje, nazywasz ignorantami.
żyj 1q2 mitem, że są darmowe obiady - żyj.

Tylko przypadek spowodował, że po boisku z koszulkami telefoniki nie biegali piłkarze Górnika Zabrze...

Chcecie sie emocjonować i złoscić - dlaczeo kolejny raz nie ma żadnych wzmocnień i zwalać wine na nieudolność tych czy owych - róbcie to i żyjcie nadzieją.

Jeśli w Polsce nie zajdą INSTYTUCJONALNE ( w sensie prawne) zmiany w organizacji klubów piłkarskich - to jak długo bedzie istniało to forum tak długo będą sie pojawiać takie wpisy jak irmana


PS: to samo wyliczenie można zrobić dla okresu długoterminowego - z tym, że tu wchodzą w grę jeszcze inne czynniki - które nie działają na korzyść Wisły - póki co
Ostatnio edytowane przez sambo : 14.07.2008 o godz. 16:41.
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
Odpowiedz cytując
ToTylkoJa
Senior Member
 
 
Od: 05.2008
Skąd: Ł3

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#116
Stary 14.07.2008, 16:40
sambo napisał(a):Wyświetl post
Prosta kalkulacja

przypuśćmy, że prawdopodobieństwo przejścia Beitaru z obecnym składem wynosi - 2 do 5

przypuśćmy, że, żeby wydać na transfery tyle, żeby prawdopodobieństwo wynosiło powyżej 4 do 5 wynosi np 5 mln euro.

To 5 mln euro żeby było jakkolwiek opłacalne musi zarobić na siebie 8% - czyli inwestycja musi przynieść przynajmniej 400 tys euro.

załóżmy dalej, że np. takie wzmocnienie da nam w III rundzie po przejsciu Beitaru - prawdopodobieństwo gry w LM na poziomie - 2 do 5

Jeśli zdarzy sie tak, że przegramy z Żydami - to jest wtopa - duza częśc z 5 mln euro zostanie wtopiona w błoto.

przypuśćmy, że przejdziemy Żydów ale polegniemy na III rundzie - nie zarobimy 400 tys euro - mało, nawet nam się to nie zwróci, tak żebyśmy wyszli na 0 - - a prawdopodobieństwo przejścia jest - jak założyliśmy 2 do 5.


Policzmy teraz zarobek alternatywny i prawdopodobieństwo alternatywne

Prawdopodobieństwo, że baryłka ropy w okresie o którym mówimy skoczy z 200 euro na 220 euro wynosi 3 do 5

co mamy? Większe prawdopodobieństwo zysku (10%) i mniejsze prawdopodobieństwo wtopy przy zysku - a więc większym niż zakładane przynajmniej 8% w Wiśle.

Tylko totalny ignorant - zainwestowałby w Wisłę

Nie ma darmowych obiadów - zapamiętajcie sobie.
z takim rozumowaniem to Polska piłka zawsze będzie w głębokiej dupie. Nie wzmacniamy się, bo nic to nie da. Owszem da i to dużo. Gdyby polski klub wzmacniał się co rok dwoma bardzo porządnymi piłkarzami, to z roku na rok był by silniejszy(oczywiście trzeba uwzględniać to, że jakiś piłkarz zostanie sprzedany). I wiadomo, że nawet te coroczne wzmocnienia nic by nie dały na takie kluby jak Arsenal, Liver czy Real. Ale czy zawsze tylko na takie się trafia? Anderlecht, PAO czy Staeua to kluby do ogrania(przy systematycznym wzmacnianiu zespołu). Chyba łatwiej kompletować zespół przez kilka lat, niż czekać na jeden sezon i na jedno szczęśliwe losowanie? Bo powiedzmy Wisła przejdzie Beitar i trafi w 3 rundzie na zespół Basel lub pokroju takiego klubu. I każdy z Wisły sobie pomyśli-aaa pykniemy ich, bo ograliśmy ich 3-1 w UEFA. Ale powstaje problem, to Basel a tamto Basel to zupełnie inne zespoły (aktualnie to mistrz i zdobywca Pucharu Sz.) Oni się systematycznie wzmacniają i to oni byli by faworytem w meczu z Wisłą. I w tym momencie Wisła zacznie się wzmacniać? I tu powstaje masa problemów. Trudno jest wydać spora kasę w jednym oknie na wzmocnienia(łatwiej robić to systematycznie co rok po 1 lub 2) zespołu 4-5 zawodnikami. Do tego dochodzi kwestia zgrania. I tu Basel ma wielką przewagę. To założenie teoretyczne ale możliwe w realiach.

Szkoda że w innych krajach jest dużo takich ignorantów, którzy inwestują dużą kasę w kluby, tylko nie u nas

PS dotyczy to zarówno i Wisły i Legii i Lecha i .......
Odpowiedz cytując
Lemoniadowy Joe
Socios Wisła Kraków
 
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#117
Stary 14.07.2008, 16:44
sambo napisał(a):Wyświetl post
żyj 1q2 mitem, że są darmowe obiady - żyj.
a kto tu chce darmowych obiadów, liczymy na transfery dobrych graczy których można w przyszłości z zyskiem sprzedać.

zmiany prawne to jedno ale prawdziwym problemem naszej piłki jest brak dobrych graczy dopóki odgórnie kluby nie zostaną zmuszone do tworzenia szkółek z prawdziwego zdarzenie dotąd będziemy liczyć ze dobry wujek bedzie ciągle dokładał do interesu
Ostatnio edytowane przez Lemoniadowy Joe : 14.07.2008 o godz. 16:49.
Odpowiedz cytując
sambo
dziarski chłop
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#118
Stary 14.07.2008, 16:50
Lemoniadowy Joe napisał(a):Wyświetl post
a kto tu chce darmowych obiadów, liczymy na transfery dobrych graczy których można w przyszłości z zyskiem sprzedać.
widocznie na innym towarze da sie lepiej zarobić

Zarobek na piłkarzu jest ryzykiem tak dużym jak przedsięwziecia na poziomie start-up lub seed capital - tzn. udaje sie np co 8 inwestycja, która przynosi np 1000% zysku - z tym, że w biznesie - na taki zysk wystarczy dać 100tys euro - w przypadku piłkarza jest to kwota dużo wieksza. Jest to wiec jeszcze większe ryzyko.

To jest dłuza rozkmina - ale najbardziej optymalny w biznesie - nie jest jednak start - up ale już inwestycje w w przedsięwziecia o mniejszym ryzyku na późniejszym etapie - np. odkupienie już sprawdzonej firmy przykład: nasza klasa.

Co do piłkarzy i klubów - żeby to miało sens i sie kręciło - potrzebna jest pomoc państwa, taka marchewka , która pozwoli zredukować ryzyko wtopy włożonych pieniędzy.

Póki co tego absolutnie nie ma - mamy spółki akcyjne, które rządzą sie dokładnie tymi samymi prawami biznesu co wytwórnia majtek - i zysk i starty i prawdopodobieństwa i decyzje o inwestycji mierzy sie dokładnie tymi samymi regułami - a tu sport w Polsce odpada
Ostatnio edytowane przez sambo : 14.07.2008 o godz. 16:55.
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
Odpowiedz cytując
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#119
Stary 14.07.2008, 17:07
Wedle mojej opinii, ocena dokonan Jacka Bednarza na przestrzeni dwoch ostatnich okienek transferowych, nie moze byc za wysoka. Owszem ma jeszcze czas, by do konca sierpnia ja troche podreperowac, ale z dnia na dzien, chyba coraz mniej osob wierzy w przekucie w czyn zapewnien o sprowadzeniu czterech klasowych zawodnikow bez koniecznosci testow.

Co do zapewnien, to jak dzis pamietam, kiedy przed rozpoczeciem poprzedniego okienka oznajmiono, iz dopelnione zostana wszelkie starania, by druzyna zostala wzmocniona kilkoma klasowymi pilkarzami, po to by juz na pol roku przed eliminacjami do LM, miala szanse sie ze soba zgrac. Reszta, czyli kolejnych 2-3 klasowych kopaczy zalatwimy latem (czyli teraz) i jedziemy.
Co z tego wyniklo ? Zima zatrudnienie w Wisle znalazlo 3 pilkarzy, z ktorych po dzis dzien wiekszego pozytku nie ma i nie wiadomo czy kiedykolwiek bedzie. Tzn. z Matusiaka nie bedzie juz napewno.
W miedzyczasie opuscilo nas kilku zawodnikow, w tym - bylo, nie bylo - dwoch reprezentantow, trzeci najskuteczniejszy strzelec zespolu, no i Kosa. W odwrotna strone przywedrowal jedynie Singlar. Zeby nie zostac posadzonym o zbytni pesymizm, dobrodusznie z gory zakladam, ze chociaz on okaze sie solidnym uzupelnieniem skladu. Mimo tego, jakbym nie spojrzal, dla mnie bilans zawsze wychodzi na minus.
Zreszta nad zasadnoscia potrzeby solidnych wzmocnien, nie ma nawet co dyskutowac. Skorza juz na wstepie wspominal o koniecznosci zapewnienia rywalizacji w zespole i w tym celu planowal sprowadzenie siedmiu nowych pilkarzach, w czym akompaniowal mu Wilczek, potwierdzajac ze trener ma jedynie 12-13 pilkarzy "do gry". Takze nie ma watpliwosci co do tego, ze wszyscy w Wisle maja jednakowa ocene sytuacji. Rozbieznosci pojawiaja sie w momencie, gdy Skorza oczekuje na zgrupowaniu klasowych pilkarzy, a wzamian przyjezdza do testowania kolo bez butow, ktory juz po paru minutach uswiadamia wszystkim, ze staloby sie nieszczescie, gdyby go zatrudniono.

Chociaz tyle dobrego, ze staraja sie nie brac hurtowo byle kogo i jesli jeszcze jakims cudem ktos do nas dolaczy, to mam nadzieje ze bedzie realnym wzmocnieniem, a nie napredce lapanym ogorasem ze szrotu.
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 14.07.2008 o godz. 17:10.
Odpowiedz cytując
Lemoniadowy Joe
Socios Wisła Kraków
 
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#120
Stary 14.07.2008, 17:22
sambo napisał(a):Wyświetl post
widocznie na innym towarze da sie lepiej zarobić
pewnie że sie da ale piłka daje dodatkowe bonusy

sambo napisał(a):Wyświetl post
Zarobek na piłkarzu jest ryzykiem tak dużym jak przedsięwziecia na poziomie start-up lub seed capital - tzn. udaje sie np co 8 inwestycja, która przynosi np 1000% zysku - z tym, że w biznesie - na taki zysk wystarczy dać 100tys euro - w przypadku piłkarza jest to kwota dużo wieksza. Jest to wiec jeszcze większe ryzyko.
z tym że ryzyko można zmniejszyć w każdym kraju jest ono inne tak jak inny jest potencjał piłkarski koszty transferów i dlatego Wisła przez 10 lat zarobiła na transferach około 10 mln euro, Sparta 50 mln euro a Crvena Zvezda 100 mln euro ponosząc bardzo zbliżone koszty utrzymania i pozyskania graczy

Moim zdaniem sporo w Wiśle było zaniechań i amatorstwa i dlatego jest jak jest, ale ciągle mam wiarę że będzie dobrze ale do tego przydałoby sie coś ugrać w pucharach pokonać kilku faworytów

Mimo że popełniono sporo błędów to do meczów z Tibilisi wszystko szło w dobrym kierunku tzn. LM rozstawienia w 3 rundzie, przy powiedzmy 50% szansach na awans trafienie raz na 2 sezony do grup LM zapewniałoby by nam duży zastrzyk gotówki około7-8 mln euro.
Ostatnio edytowane przez Lemoniadowy Joe : 14.07.2008 o godz. 17:26.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum



Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:44.