The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Reklama
Zakłady na Wisłę? Legalni bukmacherzy w Polsce - ranking i recenzje
Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#151
Stary Dzisiaj, 13:51
LucjuszWielki napisał(a):Wyświetl post
Zapewne sotałby zablokowany, tutaj nie ma wątpliwości, dlatego błęd w zagraniu i piłka rzucona na plecy urodziła taki gol. PRzecież bramki również biorą się z błędnych zagrań czy ulubionych w naszej lidze "centro strzałów". Zwracam jedynie uwagę na przypadek, skuteczny, wykończono z fajerwerkami, ale przypadek. I to nie jest żadne przyppierd... z mojej strony, tylko zwykłe stwierdzenie faktu.




Mi się wydaje, że ten poziom absurdu bierze się nieprzypadkowo. Im chodzi o to, że znów gramy to przez co traciliśmy punkty, czyli BRAMKA i cofanie się, granie na alibi. Im chodzi o to, że nie gnaliśmy do końca, tylko zrobiliśmy dokładnie to samo co wcześniej, czyli sofka i gramy na doturlanie do końca bo wynik jest korzystny dla nas.

Tylko tutaj prowadziliśmy 6:0 i taka postawa jest jak najbardziej wytłumaczalna. Koledzy mają po prostu traumatyczne przeżycia związane z tym, że znowu odpuszczamy po 60 min lub wytykają złe przygotowanie, że znowu spuchliśmy w ostatniej fazie,
Na traumatyczne przeżycia proponuję wizytę u psychologa. Ale tutaj obawiam się że mamy przypadki urojeniowe i bez leków psychotropowych się nie obejdzie. Zostaje psychiatra.

Ja kończę tą dyskusję - jak ktoś uroił sobie że 6-0 to słaby wynik, a jednocześnie po wygranej z ŁKS 4-0 za poprzedniego trenera dostawał spazmów ze szczęścia - nie jest osobą z którą można dyskutować na argumenty. Czyjeś fobie, obawy czy lęki to emocje a nie racjonalne argumenty.


btw
Przy 20 do 0 FraMat też miałby obawy?
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Konrad.
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#152
Stary Dzisiaj, 15:53
Framat - współczuję, że czułeś zażenowanie oglądając ostatnie 30 minut meczu...

Miałem kolega niemca, który odwrócił się od reprezentacji i przestał ją oglądać w 2014 roku. W tym meczu bowiem, jego kadra zagrał na maksa tylko pierwsze 30 minut... Potem zwolnili tempo, a w przerwie ustalili, że... odpuszczają mecz. Zawodowi piłkarze, zarabiający miliony - ustalili, że odpuszczają grę.

Tak, tak, zaczęli sobie grać na półgwizdka. Całe Niemcy ich wybuczały.

W drugiej połowie zagrali może 10 minut - reszta to chodzony. A końcówka to już totalna żenada - obrońca w ostatniej minucie meczu odpuszcza krycie i pozwala napastnikowi strzelić gola.

Ten haniebny mecz, w którym naród niemiecki czuł zażenowanie przez 60 minut gry (a nie tak jak Ty, ledwie 30), to słynne 7:1 z Brazylią.

---

A poważnie, to bredzicie już konkretnie:
Cytat:
Im chodzi o to, że znów gramy to przez co traciliśmy punkty, czyli BRAMKA i cofanie się, granie na alibi.
Nic podobnego, było dokładnie odwrotnie.

Strzelilśmy bramkę i NIE COFNELIŚMY SIĘ, tylko atakowaliśmy dalej - efekt bramka.
Strzelilśmy drugą bramkę i NIE COFNELIŚMY SIĘ, tylko atakowaliśmy dalej - efekt bramka.
Strzelilśmy trzecią bramkę i NIE COFNELIŚMY SIĘ, tylko atakowaliśmy dalej - efekt bramka.Strzelilśmy czwartą bramkę i NIE COFNELIŚMY SIĘ, tylko atakowaliśmy dalej - efekt bramka.Strzelilśmy piątą bramkę i NIE COFNELIŚMY SIĘ, tylko atakowaliśmy dalej - efekt bramka.Strzelilśmy szóstą bramkę i NIE COFNELIŚMY SIĘ, tylko atakowaliśmy dalej - efekt prawie gol po strzale Abramowicza i kilka innych sytuacji.

A to, że później graliśmy z mniejszą intensywnością? Wy tak poważnie?

Przecież 99% drużyn w naszej lidze i z 90% w Europie tak robi przy prowadzeniu dwoma, trzema bramkami. Zaczyna się zwalnianie akcji, symulowanie fauli i urazów (tutaj rządzą drużyny Probierza, których piłkarze umierają przy 1-0), przeciąganie zmian...

My nawet przy 6-0 czegoś takiego nie robiliśmy...

Absurd te wasze posty.
Urodzinowa zbiórka na rehabilitację Martynki




https://zrzutka.pl/r64vya
Odpowiedz cytując
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#153
Stary Dzisiaj, 16:12
Konrad. napisał(a):Wyświetl post

Strzelilśmy bramkę i NIE COFNELIŚMY SIĘ, tylko atakowaliśmy dalej - efekt bramka.
Strzelilśmy drugą bramkę i NIE COFNELIŚMY SIĘ, tylko atakowaliśmy dalej - efekt bramka.
Strzelilśmy trzecią bramkę i NIE COFNELIŚMY SIĘ, tylko atakowaliśmy dalej - efekt bramka.Strzelilśmy czwartą bramkę i NIE COFNELIŚMY SIĘ, tylko atakowaliśmy dalej - efekt bramka.Strzelilśmy piątą bramkę i NIE COFNELIŚMY SIĘ, tylko atakowaliśmy dalej - efekt bramka.Strzelilśmy szóstą bramkę i NIE COFNELIŚMY SIĘ, tylko atakowaliśmy dalej - efekt prawie gol po strzale Abramowicza i kilka innych sytuacji.

A to, że później graliśmy z mniejszą intensywnością? Wy tak poważnie?

Przecież 99% drużyn w naszej lidze i z 90% w Europie tak robi przy prowadzeniu dwoma, trzema bramkami. Zaczyna się zwalnianie akcji, symulowanie fauli i urazów (tutaj rządzą drużyny Probierza, których piłkarze umierają przy 1-0), przeciąganie zmian...

My nawet przy 6-0 czegoś takiego nie robiliśmy...

Absurd te wasze posty.

JA pisałem w kontekście tego co działo się po 60 minucie, po strzleniu OSTATNIEJ bramki, a nie po strzeleniu pierwszej - szukałem usprawiedliwnień niezadowolenia, co nie oznacza, że się z tym zgadzam bo nigdzie tego nie napisałem, więc nie pisz, że bredzę.


Konrad. napisał(a):Wyświetl post

Przecież 99% drużyn w naszej lidze i z 90% w Europie tak robi przy prowadzeniu dwoma, trzema bramkami. Zaczyna się zwalnianie akcji, symulowanie fauli i urazów (tutaj rządzą drużyny Probierza, których piłkarze umierają przy 1-0), przeciąganie zmian...

LucjuszWielki napisał(a):Wyświetl post
... (a czy jest to 0:6 czy 0:9 jak dla mnie większej różnicy nie robi, przecież legła też mogłaby nam wsadzić z 3 bramki więcej, zawsze można, wynik był pod kontrolą, losy przesądzone, nie widziałem sensu, aby piłkarze mieli iść na całośc i ryzykować np ZDROWIE, przecież to nawet Barcelna spuszcza z tonu jak ma 5:0)...
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : Dzisiaj o godz. 16:18.

Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#154
Stary Dzisiaj, 16:33
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Na traumatyczne przeżycia proponuję wizytę u psychologa. Ale tutaj obawiam się że mamy przypadki urojeniowe i bez leków psychotropowych się nie obejdzie. Zostaje psychiatra.

Ja kończę tą dyskusję - jak ktoś uroił sobie że 6-0 to słaby wynik, a jednocześnie po wygranej z ŁKS 4-0 za poprzedniego trenera dostawał spazmów ze szczęścia - nie jest osobą z którą można dyskutować na argumenty. Czyjeś fobie, obawy czy lęki to emocje a nie racjonalne argumenty.


btw
Przy 20 do 0 FraMat też miałby obawy?
Jak już się wybierasz do psychiatry to nie zapomnij mu wspomnieć, że zdarza Ci się dyskutować z własnymi urojeniami, bo taką dyskusję łatwo prowadzić. Może uda się z tego wyleczyć bez psychotropów.

Zakoduj jeżeli potrafisz. Tu nie ma znaczenia wynik. W tym sezonie, słyszę to od dawna, stać nas na 12 miejsce, że trzeba się przyzwyczaić do tego, że budżet, że wszyscy słabi i tym podobne pierdoły.

Ja się oczywiście z tym nie zgadzam i uważam że w naszej śmisznej lidze wystarczy chcieć żeby móc spuścić wp....l każdej drużynie. Problem w tym żeby potrafić chcieć, bo to nie takie proste. Trzeba się nauczyć chcieć, a najlepszym sposobem nauki jest chcieć właśnie wtedy kiedy już nie potrzeba.

30 % czasu na naukę zostało zmarnowane i nie jest to wina zawodników. Dlatego trzeci raz powtarzam ze to się zemści. W najmniej odpowiednim momencie. Bo jak nie będzie 6:0 i wszyscy na czele z trenerem rzeczywiście będą chcieli chcieć to nie będą potrafili.

Wiem wiem cóż za absurdy...
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Konrad.
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#155
Stary Dzisiaj, 18:07
Cytat:
JA pisałem w kontekście tego co działo się po 60 minucie, po strzleniu OSTATNIEJ bramki, a nie po strzeleniu pierwszej - szukałem usprawiedliwnień niezadowolenia, co nie oznacza, że się z tym zgadzam bo nigdzie tego nie napisałem, więc nie pisz, że bredzę.
Ocenianie gry po 60 minucie, zapominając o KONTEKSĆIE - czyli wyniku, jest brednią.


Jak ocenisz napastnika, który dostając piłkę w polu karnym, zamiast iść na bramkę, leci z piłką do chorągiewki i tam ją przytrzymuje?


Ano zależy od wyniku. Jeśli prowadzą i jest końcówka meczu - super zachowanie. Jeśli pierwsza połowa i przegrywają - debilne.


Cytat:
Zakoduj jeżeli potrafisz. Tu nie ma znaczenia wynik.
Zakoduj jeśli potrafisz: wynik jest najważniejszy.



Cytat:
30 % czasu na naukę zostało zmarnowane i nie jest to wina zawodników.
Czyli wina trenera.



Dlatego proszę o odpowiedź:


A - zacytuj co takiego powiedział im Skowronek w 60 minucie meczu? Cytat.

B - jeśli nie wiesz: to skąd wiesz, że to nie wina zawodników?


Cytat:
. Dlatego trzeci raz powtarzam ze to się zemści. W najmniej odpowiednim momencie.
Kruwa, 30 minut meczu zemści się na nas! To wpłynie na cały sezon!



Nie, nie 60 minut w których robiliśmy co chcieli, strzelaliśmy piękne bramki, dryblowaliśmy, graliśmy z klepki...


Te 30 minut z 2700 minut jakie rozegramy zaważy na wszystkim...


Po sezonie.



Koniec.
Urodzinowa zbiórka na rehabilitację Martynki




https://zrzutka.pl/r64vya
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#156
Stary Dzisiaj, 19:07
Wynik jest najważniejszy w finale mistrzostw świata.

Ale jeżeli gramy w lidze 30 razy, z założeniem ze celem jest nie być na końcu. To ważniejsza niż wynik w poszczególnych meczach jest postawa drużyny.

Jak będziemy w każdym z nich grać tak jak do 60 minuty ze Stalą, to wyniki będą cieszyć nas wszystkich, ale

Jak się nauczymy tak grać jak po 60 minucie ze Stalą to z wynikami będzie kiepsko.

I jeżeli ktoś myśli, że tak łatwo przełączać się między tymi trybami w zależności od wyniku to grubo się myli. To potrafią tylko najlepsze zespoły na świecie takie jak Niemcy, które zlały Brazylię.

Więc skoro po wielu meczach prób udało nam się wskoczyć na poziom na którym wszystko wychodzi to schodzenie z niego do poziomu dotychczasowej mizerii tylko dlatego, że wygrywamy 6:0 jest nieporozumieniem. I powtarzam nty raz nie chodzi o strzelenie 10 czy 20 bramek, tylko żeby celem gry dalej był utrzymanie się przy piłce, tworzenie przewag w sektorach boiska, a potem jeżeli taką się stworzy to jej wykorzystywanie, a nie wycofywanie piłki do stopera.

A dlaczego uważam, że to nie wynik, braku sił czy dokonanych zmian? Dlatego że różnica była diametralna. Po podwójnej zmianie przestaliśmy grać, a zaczęliśmy tracić czas. Mak większość piłek grał do tyłu nie był chyba bez sił po wejściu z ławki.

A czy te 30 minut zaważy? Kto wie. W każdym razie Ja uważam, że mimo 6:0 i świetnej pierwszej godziny meczu to co się działo później zasługuje na krytykę, bo można było zagrać jak na sparingu na luzie ale do przodu, tak to niestety nie wyglądało. Można tego nie zauważać, można olać, co kto lubi...
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
rafalek
Senior Member
 
 
Od: 11.2007
Skąd: Kraków - Београд

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#157
Stary Dzisiaj, 19:44
A w zasadzie, to jakie sytuacje tworzyla Stal po naszej 6 bramce, poza jednym nieudanym podaniu Bashy do przeciwnika i tym lobiku, tak groznym, ze Sadlok przyjął piłkę na klatkę, popodbijał sobie, wypił herbatkę, przeglądnął gazetę i dopiero ruszył do przodu?

Przecież to była pełna kontrola nad meczem, klepanko, żeby, jak najmniejszym nakładem sił dojechać do końca meczu, Stal nie mogła powąchać piłki...
Косово је СРБИЈА!!
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum
Reklama



Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:33.