The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Reklama
Zakłady na Wisłę? Legalni bukmacherzy w Polsce - ranking i recenzje
Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#61
Stary 30.09.2018, 11:03
szprotson napisał(a):Wyświetl post
a moze chodzi o najprawdziwsza prawde ? najprostszą jaka moze być?
PRZECZYTALI NAS.
Kort juz nie jest kozakiem bo kazdy wyczytal ze schodzi po pilke do linii stoperow ktorzy rozchodza sie na boki, przez co nasi boczni staja sie wachadłami. Dobry mocny pressing w tym rejonie i mamy ciepło.
Pietrzak to ma ulożona noge nic wiecje, wiec tez jazda na niego. Kuba Bartkowski fajny chłop, najchętniej chyba by cała kariere na dupie przejezdził. Arsenic na srodku to mina jakich mało, dziwie sie Stolarowi ze nie dał Plewki. Arsenic musis miec przestrzeć i czas na to by sie nie zabił otrzymując piłke. Kostal super zwinny, ale dostanie dryblasa ktory sie w niego bedzie wpierdalał w kazdej akcji i mu sie odechce zwodów. Imaza trzeba bardzo krótko kryc to sam sie zirytuje. Bogusia nie przewidzisz. Zdanek to natomiast silny waleczny pilkarz...ktory sam nic nie zrobi. A ławki nie mamy

Nie ma co pisac ze biegamy gorzej czy cos, bo to jest .......enie. W meczu z Koroną mimo iz gralismy w PP przebieglismy ponad 120 km, a sprintów mielismy wiecej niz w meczu z Lechia.

Szkoda meczu bo jakby Zdenek miał swoj dzien to by ujebał gola (Np. ta akcja jak schodzi na prawo podaje do Imaza a ten se wyjebał strzelając, lub jak schodzi na znowu prawo i strzela w rece bramkarza) Imaza nie winie za to ze znowu nie strzelił dobrej pilki, czy Bogusia, bo to bez sensu miec do niech pretensje, Imaz przeciez zawsze ostatnie podanie czy strzal to .......i na potęge.

Ogryzek : z tym lansowaiem mlodych pilkarzy to skad to wziałeś? Stolar raz chyba w weszło fm sie wypowiedział dlaczego broni Lis, mozesz cos wiecej o tym lansowanie i gdzie to wyczytalas/uslyszales?
Bingo. Korta powinien chyba zluzować Halilović, bo nasze rozegranie nie funkcjonuje już czwarty mecz (licząc Śląsk).
Zobaczymy czy będą zmiany na derby.
D.O.A.
No one likes me, no one likes me, no one likes me
I don't care


Orbit napisał(a):
Mieliśmy inicjatywę, byliśmy w posiadaniu piłki, a czwarta bramka ustawiła praktycznie cały mecz.
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#62
Stary 30.09.2018, 11:10
Arsenić w środku pola to był nasz główny problem. Brakowało Bashy na rozegraniu i to bardzo. Bez niego nasz środek pola nie istnieje.

Zoran powinien w następnym meczu wyjść w 1 składzie za Maćka Sadloka lub Wasyla, których bardzo lubię, ale Zoran jest moim zdaniem lepszy w destrukcji od nich i nie ma ciągotek do brudnej gry (głupie kartki).
Lis również powinien zasiąść na rzecz lepiej dysponowanego i pewniejszego Buchalika.
Można też się zastanowić nad wymianą Korta na Halilovica, bo ewidentnie Kortowi przestało żreć.

Generalnie to był słaby mecz do jednej bramki. A jako, że Pietrzak na spółkę z Lisem zrobili bramkę dla Korony to potem było trudno.

Niestety nie gramy już tej piłki z początku sezonu. Albo nas przeczytano (wątpię), albo po prostu zwyczajnie wpadliśmy w dołek. Do czołówki nadal strata niewielka, jest się o co bić. Wszyscy w czołówce w tej kolejce praktycznie pogubili punkty, został tylko mecz Jagi. Niech Stolar to szybko wszystko poukłada z powrotem i będzie OK.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 30.09.2018 o godz. 11:14.
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#63
Stary 30.09.2018, 11:32
To nie było normalne granie, zaprezentowali sie tak jakby nie chcieli wygrac tego meczu. Najlepiej obrazuje to sytuacja po bramce Korony gdzie jakby nigdy nic podawali miedzy soba w obronie zamiast atakowac, dla niepoznaki zrobili to dopiero na 3 minuty przed koncem meczu. Nie wiem co ma na nich taki wpływ, kryzysem bym tego nie nazwał bo biegaja i probuja ale powinni sie bardziej starac tak jak to było w meczu ligowym z Gornikiem czy Lechia. Mam nadzieje, ze zobacze to w nastepnym meczu, najwazniejszym dla nas bo meczu derbowym, tutaj juz nie ma wymowek, trzeba wyjsc, zagrac swoje i zgarnac 3 punkty.
Ostatnio edytowane przez mitmichael : 30.09.2018 o godz. 11:43.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#64
Stary 30.09.2018, 11:47
Ja bym posadził też na ławce Pietrzaka (za niego Arsenić), Boguskiego po kontuzji Kolara to chyba tylko Bartosz może zastąpić, nie wiem czy to dobry pomysł.
We Wrocławiu mieliśmy te same problemy, wystarczy stłamsić nasz środek pola i zagęścić obronę i nie istniejemy.
D.O.A.
No one likes me, no one likes me, no one likes me
I don't care


Orbit napisał(a):
Mieliśmy inicjatywę, byliśmy w posiadaniu piłki, a czwarta bramka ustawiła praktycznie cały mecz.
Odpowiedz cytując
El'kabat
Senior Member
 
 
Od: 04.2009
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#65
Stary 30.09.2018, 12:09
Lis i Pietrzak do zmiany. Wróci Basha na żydów, to środek będzie wyglądał normalnie.
Odpowiedz cytując
GBO
Senior Member
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#66
Stary 30.09.2018, 12:52
Harcownik napisał(a):Wyświetl post
Tak na osłodę. Do Mamrota dołącza Lettieri.


Wydaje się, że nie był to jakiś wyjątkowy mecz, okazje miały obydwie drużyny. Wiedzieliśmy, że Wisła Kraków jest piłkarsko lepszym od nas zespołem, przez to chcieliśmy zagrać z dużym sercem i ustawić się jak najlepiej taktycznie. I te dwie rzeczy nam się udały. Uważam, że zasłużyliśmy na to zwycięstwo, bo walczyliśmy do końca tego spotkania, walczyliśmy fair - mówił po zwycięstwie z Wisłą w Krakowie, trener zespołu z Kielc, Gino Lettieri.
- Naszej drużynie należą się komplementy, ale też wiemy, że piłkarsko musimy jeszcze potrenować. Dla nas Wisła to piłkarsko może i najlepsza drużyna w Ekstraklasie - dodał opiekun kielczan.



Trzeba wierzyć w ten zespół. Było nieco pecha i trochę błędów. W ostatnich meczach wcale nie było tak tragicznie, ale zawsze brakowało "tego czegoś" aby choćby zremisować. Karta w końcu się odwróci i mam nadzieję że już w najbliższym meczu. Myślę, że tak jak Lecha i Lechię, tak powieziemy icków.
Przecież to nic więcej jak czysta kurtuazja, w dodatku obliczona bardziej na dowartościowanie własnych piłkarzy, niż chwalenie Wiślaków...

Obecna gra może wynikać z dwóch powodów, albo nas przeczytali albo gra skończyła się w raz z końcem okienka transferowego.

W pierwszej sytuacji zobaczymy czy Stolarczyk jest trenerem, jakim chcieliśmy żeby był. Potrzebna jest zmiana taktyki, a także zmiany personalne. Jeżeli na derby jedyną zmianą będzie powrót Bashy to zacznę się zastanawiać nad pracą Stolarczyka.

Wiem, że drugi powód może być przestrzelony. Okienko skończyło się przed meczem ze Śląskiem. Był to pierwszy mecz bardzo słaby w naszym wykonaniu. Od tamtego momentu gramy zwyczajnie słabo. Jeżeli do tego faktycznie znowu są późnienia z wypłatami to po 4 zwycięstwach zaraz przyjdą 4 porażki.

Trzymajmy się jednak pierwszej wersji i liczmy że Stolarczyk to nie wuefista
Ostatnio edytowane przez GBO : 30.09.2018 o godz. 13:38.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#67
Stary 30.09.2018, 13:39
Nie ma co się załamywać, ale... Panie Stolarczyk, prosimy o zmiany, bo zespół ewidentnie osiadł na laurach!


Proponuję w następnym meczu:
Buchalik za Lisa

Basha wraca do składu
Pietrzak lub Sadlok ława! chłopom dobrze zrobi kubeł zimnej wody. Arsenić wraca na środek obrony.
Za Korta Halilović. Niestety Dawid ma maksymalną obniżkę formy.



Z przodu bez zmian, choć nie pogardziłbym Bartoszem za Boguskiego.


I wtedy może w derbach nie przerżniemy. Bo jak na nas parchaci siądą pressingiem to w naszym sicie w obronie będą robili co chcą. Tym bardziej że grają równie toporną piłkę jak Korona. A Probierz myślę że nas rozpracowuje od 2 miesięcy, z racji swojej obsesji.
Odpowiedz cytując
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#68
Stary 30.09.2018, 13:41
brylant17 napisał(a):Wyświetl post
Nie ma sianka nie ma granka proste.
Przecież to tak oczywiste, że nie ma co tutaj więcej dodawać. Nie pierwszy i nie ostatni raz. I nie chodzi o sabotowanie gry, ale piłkarze mają też życie prywatne(kredyty, inwestycje, hazard, a inni wydają 30 tys. w weekend na imprezę).
Odpowiedz cytując
bódyń
Senior Member
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#69
Stary 30.09.2018, 14:43
No i stalo sie cos co bylo chyab oczywiste czyli zjazd formy. Przykry tydzien oby nie byl to poczatek gry jakiej sie spodziewalem przed sezonem.
I w Derbach Buchalik na bramce. Jedna bramka Lisa w Pogonii i wczoraj nastepna.
Prawica ogłupia
Lewica okrada

Andrzej Du*a
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#70
Stary 30.09.2018, 15:04
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Bingo. Korta powinien chyba zluzować Halilović, bo nasze rozegranie nie funkcjonuje już czwarty mecz (licząc Śląsk).
Zobaczymy czy będą zmiany na derby.
nie liczyłbym ze sie cos zmieni jak wyjdzie Halilovic. Wrecz spodziewałbym sie ze bedzie jeszcze wieksza kicha w koncu Chorwat to pilkarz zwrotny jak wóz z węglem a i kazdy chyba trener widzi ze chłop by odegrac pilke musi ja sobie przynajmniej z 2 razy poprawic. Dobry plaster i chłopa nie ma.Juz wolałbym dawać szanse Plewce czy Laskosiowi.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
silver03
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#71
Stary 30.09.2018, 15:23
Błagam nie powielajcie tych debilizmów "nie ma sianka nie ma granka"... dlatego nawaliliśmy 123 km w meczu, dlatego do końca próbowaliśmy wygrać w PP z Lechią, proponuje stanąć przed Wasylem i powiedzieć mu prosto w oczy "Wasyl nie ma sianka nie ma granka, co nie?". Rozumiem, że proste umysły lubią proste rozwiązania skomplikowanych problemów, ale bez przesady.

Bo przecież słabsze wyniki nie mają nic wspólnego z ogólnym lekkim spadkiem formy całej drużyny, gdzie w poprzednich meczach byliśmy na swoim topie, nie ma nic wspólnego z oczywistym sporym dołkiem formy Sadloka i Korta oraz brakiem gotowych zmienników na już, kompletnie nie ma nic wspólnego z ogrywaniem niedoświadczonego bramkarza i nie ma nic wspólnego z wieloma innymi czynnikami wpływającymi na to wszystko. Czynnik jest jeden: nie ma sianka, nie ma granka. Byłoby sianko byłoby MP, proste.
Odpowiedz cytując
kubano
Junior Member
 
Od: 01.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#72
Stary 30.09.2018, 16:35
Odnosnie meczu to z korona to słaby mecz 2 stuprocentowe okazje to za mało.Srodek pola kuleje brak ofensywnego pomocnika ktory by dawał prostopadle piłki do napastników.Wystawienie Arsenica jako pomocnika to tragedia jak mozna wystawiac obrance na pomoc chyba ze korona to barcelona i wisla wyszła delensywna zeby przegrac albo zremisować.
Ostatnio edytowane przez kubano : 30.09.2018 o godz. 16:37.
Odpowiedz cytując
Sami
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#73
Stary 30.09.2018, 17:20
O Boże, ale tu .......enie

Spokojnie. Graliśmy to co zwykle, styl się nie zmienia, jest ok. Słaby mecz to był w Szczecinie, z Lechią było ok i z Koroną też.



Zabrakło Bashy, my graliśmy 120min w PP, Korona nie grała w ogóle. Do tego trochę zabrakło odwagi Stolarowi tym razem i wg mnie powinien zejść Arsenić zaraz po stracie gola i za niego Halilović. Gol dla Korony też fartowny.



Gramy dobrze, za tydzień będzie wygrana, z Legią też nie jesteśmy bez szans. Potem Sosnowiec, który gra wesołą piłkę i tam znowu pojawić się wynik w okolicach 4:2, 5:2.



Nie panikujcie.
"Nie dla ligi, nie dla mody, nie dla żadnego szpanu, nigdy nie zaliczaj nas do stada tych baranów..."
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#74
Stary 30.09.2018, 20:58
silver03 napisał(a):Wyświetl post
Błagam nie powielajcie tych debilizmów "nie ma sianka nie ma granka"... dlatego nawaliliśmy 123 km w meczu, dlatego do końca próbowaliśmy wygrać w PP z Lechią, proponuje stanąć przed Wasylem i powiedzieć mu prosto w oczy "Wasyl nie ma sianka nie ma granka, co nie?". Rozumiem, że proste umysły lubią proste rozwiązania skomplikowanych problemów, ale bez przesady.

Bo przecież słabsze wyniki nie mają nic wspólnego z ogólnym lekkim spadkiem formy całej drużyny, gdzie w poprzednich meczach byliśmy na swoim topie, nie ma nic wspólnego z oczywistym sporym dołkiem formy Sadloka i Korta oraz brakiem gotowych zmienników na już, kompletnie nie ma nic wspólnego z ogrywaniem niedoświadczonego bramkarza i nie ma nic wspólnego z wieloma innymi czynnikami wpływającymi na to wszystko. Czynnik jest jeden: nie ma sianka, nie ma granka. Byłoby sianko byłoby MP, proste.

proste to jest twoje rozumowanie

myslisz ze tu chodzi o to że jak sie opoznia wyplata to nagle zawodnicy bojkotuja mecz i zaczynaja biegac o polowe mniej i strzelac specjalnie niecelnie ?


tu chodzi o obniżkę morale , Stolarowi udało sie stworzyc pake , drużyne która niesiona entuzjazmem grała powyżej swoich umiejetnosci , niestety w pewnym momencie klimat sie s.......ił i mamy efekty

podpowiedź: koiincydencja czasowa z wybiciem szamba medialnego
Odpowiedz cytując
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#75
Stary 30.09.2018, 21:21
Pewnie wszystko razem zebrało się do kupy i tyle.
Po pierwsze - początkowe zaskoczenie minęło i inne drużyny przeczytały naszą grę.
Po drugie - brak wypłat mniej lub bardziej siedzi w głowie. Zaangażowania odmówić nie można ale to nie może być całkiem bez wpływu. Tym bardziej że wypłaty były obiecane najpóźniej po meczu z Lechią i nie poszły.
Po trzecie - negatywny szum medialny wokół klubu też tam gdzieś z tyłu głowy siedzi.
Po czwarte - gdzieś tam w mikrocyklu treningowym może być jakiś lekki regres, dołek. Oczywiście, to akurat jest chwilowe ale musi się zdarzyć.

Najprościej byłoby po prostu dać pracować Stolarczykowi i pozwolić mu pokazać, że umie wyprowadzić drużynę z kryzysu. Tyle że dwie spośród powyższych 4 kwestii nie są od niego zależne...
Odpowiedz cytując
Eberk
Member
 
 
Od: 04.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#76
Stary 30.09.2018, 21:50
Nie jest latwo grac przeciw skomasowanej obronie. Chyba wiele osob tego nie dostrzega. Tak bylo i przeciw Koronie i przeciw Pogoni. Slask rowniez wyszedl na mecz z nami mega naladowany. W mojej ocenie to nie byl zly mecz. Zabraklo szczescia i brakuje go od spotkania w Szczecinie. Tak jakby los chcial zabrac, co dawal w poprzednich spotkaniach. Przyklad to chocby strzal Boguskiego. No i kolejna bramka z niczego na konto Lisa.
A Korona to jednak slabiutki zespol. W 1. polowie to chyba nie wiedzieli co sie dzieje. Ogolem troche podobny mecz jak ten z Arka, Korona nie stworzyla sobie ani jednej 100% sytuacji. Po strzeleniu bramki z dupy rozpoczelo sie murowanie, naprawde trudno sie gra w takich warunkach, zwlaszcza, ze nie bylo Bashy, a nie mamy pilkarzy wartych miliony. Mimo wszystko jestem optymista, nawet mimo spadku formy. Martwi troche to lagowanie i wrzutki na pale i bez sensu na 5 obroncow Korony chocby przez Bartkowskiego. Przeciez to nie mialo prawa sie udac. Poza tym gdy wychodzimy taka iloscia pilkarzy do ataku, to jasne jest, ze przeciwnik ma bardzo ulatwione zadane przy kontrach. Gdy inne zespoly podejmowaly rekawice, to z reguly nie bylo co zbierac, za wyjatkiem spotkania we Wroclawiu. Gra jaka chcemy grac nie jest prosta, zwlaszcza przeciw takim zespolom. Niech Stolar pracuje w spokoju.
Odpowiedz cytując
South
Senior Member
 
Od: 03.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#77
Stary 30.09.2018, 22:27

Nie ma faulu ...
Ostatnio edytowane przez South : 30.09.2018 o godz. 22:33.
Odpowiedz cytując
iiYama
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: IV -> XV -> NRW

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#78
Stary 01.10.2018, 09:12
Ale wcześniej dotknal pilke, czyz nie?
Ave
Wisła
Odpowiedz cytując
fansorina
Senior Member
 
Od: 06.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#79
Stary 01.10.2018, 09:19
iiYama napisał(a):Wyświetl post
Ale wcześniej dotknal pilke, czyz nie?
I co z tego? Kuba z Włochami też dotknął piłkę a karny był, Zdenek dotknął piłkę a i tak dostał czerwoną. Tu jest ewidentny błąd sędziego.
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#80
Stary 01.10.2018, 11:32
Dla mnie to nie faul, czysta interwencja, wybicie piłki - a że potem poszło w nogę? Cóż, taka gra Szkoda tylko, że w przytoczonych powyżej sytuacjach sędziowie jednak gwizdali inaczej...
Odpowiedz cytując
Ronaldo
Member
 
Od: 03.2017

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81
Stary 01.10.2018, 12:43
Po dobrym starcie sezonu,miałem nadzieję,że będziemy takim kopciuszkiem jak Leicester City.Niestety zanosi się na powrót do starej gry.
Teraz najważniejsze przed derbami,niech zarząd zdobędzie jakąś kasę i wypłaci część zaległości.Może to pozwoli wrócić drużynie na właściwe/zwycięskie tory.
Odpowiedz cytując
piotek
Senior Member
 
Od: 06.2009
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82
Stary 01.10.2018, 13:29
Ronaldo napisał(a):Wyświetl post
Po dobrym starcie sezonu,miałem nadzieję,że będziemy takim kopciuszkiem jak Leicester City.Niestety zanosi się na powrót do starej gry.
Teraz najważniejsze przed derbami,niech zarząd zdobędzie jakąś kasę i wypłaci część zaległości.Może to pozwoli wrócić drużynie na właściwe/zwycięskie tory.
Miga napisał, że część zaległości uregulowano przed Lechią.
Odpowiedz cytując
Tommy91
Member
 
 
Od: 08.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#83
Stary 01.10.2018, 14:17
Miga pisał wiele rzeczy
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#84
Stary 01.10.2018, 14:32
Faul był (najpierw kontakt z piłką obrońcy, potem kontakt z piłką Imaza, potem trafienie w nogę), ale mniejsza o to. Przegraliśmy przez to, że straciliśmy głupią bramkę, a sami nie potrafiliśmy wykorzystać stuprocentowych sytuacji. Ogólnie tragedii nie ma, bo piłkarsko byliśmy jednak lepsi, a zadecydowało szczęście (pech). Którego bilans w perspektywie sezonu będzie standardowo oscylował wokół zera. Takie życie...
Odpowiedz cytując
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#85
Stary 01.10.2018, 14:41
@Tommy91

Owszem większość z nich to plucie, ale tam, gdzie pisze o konkretach i to pozytywnie, to nie podejrzewam aby mijał się z prawdą....
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#86
Stary 01.10.2018, 15:46
sandomingo napisał(a):Wyświetl post
Po drugie - brak wypłat mniej lub bardziej siedzi w głowie. Zaangażowania odmówić nie można ale to nie może być całkiem bez wpływu. Tym bardziej że wypłaty były obiecane najpóźniej po meczu z Lechią i nie poszły.
Skąd masz info?
D.O.A.
No one likes me, no one likes me, no one likes me
I don't care


Orbit napisał(a):
Mieliśmy inicjatywę, byliśmy w posiadaniu piłki, a czwarta bramka ustawiła praktycznie cały mecz.
Odpowiedz cytując
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#87
Stary 01.10.2018, 16:23
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Skąd masz info?
Od wróżbity Macieja
Odpowiedz cytując
brylant17
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#88
Stary 01.10.2018, 16:31
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post
proste to jest twoje rozumowanie

myslisz ze tu chodzi o to że jak sie opoznia wyplata to nagle zawodnicy bojkotuja mecz i zaczynaja biegac o polowe mniej i strzelac specjalnie niecelnie ?


tu chodzi o obniżkę morale , Stolarowi udało sie stworzyc pake , drużyne która niesiona entuzjazmem grała powyżej swoich umiejetnosci , niestety w pewnym momencie klimat sie s.......ił i mamy efekty

podpowiedź: koiincydencja czasowa z wybiciem szamba medialnego
A ty chciałbyś pracować za darmo ?
Piggy oddaj hajs
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#89
Stary 01.10.2018, 18:02
Przegrywanie spotkań jako sposób na szybsze uregulowanie płatności. No niezły pomysł. Trener na pewno przyklaśnie.

Lodu Panowie, przecież drużyna w meczu z Koroną wybiegała praktycznie najwięcej km w tym sezonie. Może i w głowie im siedzą problemy klubu, ale w swoich poczynaniach boiskowych nie robią niczego 'na złość". Oni nie są w klubie dla pieniędzy, ale w większości dla wypromowania się i trafienia do lepszego klubu (poza Wasylem, Boguskim, Sadlokiem i Brożkiem). Kasa przychodzi z opóźnieniem, ale przychodzi. Prędzej uwierzę, że materiał Jadczaka podziałał im na psychikę, zresztą wielu piłkarzy Wisły już mówiło że to nimi wstrząsnęło.
Odpowiedz cytując
kbr
Senior Member
 
Od: 08.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#90
Stary 01.10.2018, 20:04
Jeżeli piłkarzom faktycznie nie odpowiadają opóźnienia w wypłatach to powinni rozwiązać kontrakt (jeżeli prawdą jest, że mamy zaległości sięgające trzech miesięcy) i grać jak najlepiej, żeby znaleźć nowego pracodawcę. Brak rozwiązania kontraktu i słaba gra niczego nie zmieni.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum



Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:57.