The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Reklama
Zakłady na Wisłę? Legalni bukmacherzy w Polsce - ranking i recenzje
Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła:
wzmocni się 32 24,24%
osłabi 81 61,36%
zmiany kadrowe nie będą odczuwalne 19 14,39%
Głosujących: 132. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
WislaFan123
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: KRK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15031
Stary 29.07.2009, 11:34
royalmichael napisał(a):Wyświetl post
Ehh czy mu musimy sprzedać swojego najlepszego zawodnika z powodu dziury budżetowej 1mln euro?! (tyle chyba płacą ze wejście do LE)
Trzeba brać przykład z lepszych od siebie. Nie wiem jak to teraz wygląda ale jeszcze niedawno czytałem o kryzysie w Valencii, piłkarze przestali otrzymywać wynagrodzenie, zaległości klubu wobec piłkarzy wynosiły 16mln euro a wiceprezydent powiedział, że nie wie kiedy piłkarze otrzymają zaległe pensje. A mimo to nikomu do głowy nie przyszło żeby sprzedawać swoich najlepszych zawodników - Villa i Silva. Oczywiście były oferty z Barcelony i Realu ale piłkarze nie zostali sprzedani
Aktualnie nie wiem jak sobie radzą, czy wyszli z długów czy dalej je pogłębiają. Ale jeśli tak to pokazuje, że nie trzeba sprzedawać swoich filarów żeby wyjść na prostą
O czym wy mówicie? po co pisać jeżeli sie nie wie jak było/jest. Valencia jeszcze w maju była skłonna sprzedać Ville i Silve bo inaczej by zbankrutowali. Juz bylo blisko do podpisania Villy z Barca, to byl jedyny (wtedy) ratunek dla nich. Prezes odszedl, przyszedl nowy za niego, dlatego negocjacje sie przedluzaly, a po mscu stary-nowy prezes powrocil z nowym sponsorem ktory wyplacil zaleglosci i sie okazalo ze nie musza juz nikogo sprzedawac. To taki OT odnosnie tej sytuacji.

A nawiazujac do Wisly to tylko Cupial moze wylozyc kasy wiecej zeby Brozka nie sprzedawac, uwazam ze to sredni pomysl, jesli nie wezma conajmniej 3 mln euro, a tyle Fulham dawalo... Pewnie teraz nie da, gdyby Lewandowski byl tanszy to by jego wzieli..
Odpowiedz cytując
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15032
Stary 29.07.2009, 11:36
Griszka30KR napisał(a):Wyświetl post
Jak dla mnie wczorajsze spotkanie Cupiała z "radą" drużyny Brozek,Sobolewski(dlaczego nie Głowa?) jest jasnym przekazem ,ze będą sprzedani.
Ja jednak uważam że Cupiał chciał aby rada drużyny przekazała pozostałym zawodnikom konsekwencje jakie poniosą za porażkę z estończykami, czyli zamrożenie wypłat za MP, a nie tak jak uważasz że cała trójka zostanie sprzedana, bo nie miało by to najmniejszego sensu w tym momencie Tyle.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując
WislaFan123
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: KRK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15033
Stary 29.07.2009, 11:37
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Małecki wart 1,5 mln euro? Ale po jakim kursie,bo chyba nie obecnym. Przecież takich jak Małecki to jest pełno wszędzie, już nie mówiąc o 2 Sznela co niedziela. Wyceniając zawodników, straszni bierzecie pod uwagę to,że jest on z Wisły. Na nikim na zachodzie czy wschodzie nie robi to znaczenia. Rynek nie zwariował nikt nie da 1,5 mln za gościa,który nie potrafi celnie dośrodkować lewą nogą, gdyż jej "nie ma" a prawą mocniejszą robi to nie wiele lepiej. Dryblingu jako takiego tez nie posiada. Ot z dwa zwody. Głową grać nie potrafi. Typowy ligowy walczak, a za takiego nie daje sie 1 mln euro. Nie z naszej ligi. Czasami ochłońcie zanim coś napiszecie.
Oby więcej takich druzyn jak West Ham sie interesowalo takimi ogórkami z naszej ligi...
Odpowiedz cytując
el Nuero
Senior Member
 
 
Od: 02.2009
Skąd: Białystok - Rzym

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15034
Stary 29.07.2009, 12:04. Rezerwy u nas a na zachodzie
KaSzTaN, Marszałek - pewnie dobrze wiecie, że bogate drużyny zachodnie kupują też zawodników "na ławkę". Być może w tym celu WHU planował nabyć Małeckiego - młody, niedrogi (jak dla nich), to się przyda, czasem zagra. W ligach zachodnich też są "ogórkowe puchary" - tzn. rozgrywki MNIEJ ważne niż Liga Mistrzów i mistrzostwo krajowe. Dlaczego w Realu czasem zagrał Dudek - bo Copa del Rey nie był aż tak ważnym pucharem, więc trener mógl dac odpocząć Casillasowi.

Tak samo w Anglii w rozgrywkach o np. Tarczę Dobroczynności trenerzy mogli posyłać do gry zawodników z ławki. Niech sobie pobiegają, młodzi będą się cieszyć, a pierwszy skład odpocznie. Wenger kiedyś wysłał do gry nawet zawodników 17- i 19- letnich, a te "dzieciaki" wygrały mu mecz pucharowy 6:0. U nas brak dobrych zmienników w meczu z Levadią był aż nazbyt widoczny - wstawianie Łobo na obronę, czy Cantoro w Tallinie gdy trzeba było atakować, pokazało wyjątkowo boleśnie naszą kadrową nędzę.
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15035
Stary 29.07.2009, 12:12
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Przykład jakiś. Błaszczykowski trafił do Nas tylko dlatego,że wujek Brzęczek go polecił Mielcarskiemu. Czekam na przykłady znalezionych chłopców przez Mielcarskiego, którzy przebijają się do składów pierwszoligowych klubów.
Mozna wywnioskować po tym co napisałeś,że Mielcarski to mega spec od młodych grajków. A Bednarz to nemo w tym temacie.
Jacek Nowak z Odrzykonia, podobno dobrze maluje
Tadeusz Kowalski z Pobiedna, podobno ma talent do gier c-s

W Polsce są telatny, to jasne, ale w wieku 16 lat talent zmieniony zostaje na % badź dragi, i tyle talentu widzieli.
Tu trzeba umiec prowadzic młodych zawodnikow, wprowadzac ich w pilke i w zycie umiejetnie, tak by wyrosli na profesjonalistów.
A póki co to mamy (w sensie pzpn) to w dupie, bo raz na sto lat talent znalezc sie musi, wiec po kiego ch ich wychowywac, skoro to kosztuje i leśne dupki musialy by cos stracic ze swoich wielkich apanaży.

Po za tym, taka Wisła, przyjedzie do dajmy na to Opoczna czy może jakiejś strasznej dupy pod Wrocławiem czy Lublinem, i jak tak klubik X usłyszy magiczne "WISŁA" to cena chłopaczka skacze o jedno badz dwa zera.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
HEDu
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15036
Stary 29.07.2009, 21:50
kurde taki APOEL wygrywa z mistrzem (?) serbii 2-0 - partizanem belgard ktory wygrywa z rhylem po 8-0. ja nie moge juz :/ cypr rządzi. brawo kosowski ,paulista, zewlakow i sikora...

Ostatnio edytowane przez HEDu : 29.07.2009 o godz. 21:55.

Odpowiedz cytując
kuba16
Member
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15037
Stary 30.07.2009, 12:12
Cyp nam uciekl juz dawno temu. A modelt amtych klubow polega/polegal an tym ze sprowadzaja dobrych zawodnikow za darmo, dajac im wysoka pensje. Tam mysla, w Polsce juz nie bardzo. Bo co sie bardziej oplaca, Dac jednemu bardzo dorbe,mu zawodnikowi 500 tys euro. Czy 3 srednim po 200 tys? No ale coz to jest polska nie elegancja francja.
Odpowiedz cytując
matti123
Senior Member
 
Od: 01.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15038
Stary 30.07.2009, 20:10
Wiecie co można było bardziej zawalczyć o Kasprzika, no ale zaoszczędziliśmy i źle wyszło bo straciliśmy 2mln. Jak z dobrym inwestorem, ten kto nie ryzykuje nie zyskuje dużo. Wiem że za LM winna jest cała drużyna, ale gdybyśmy mieli w bramce dobrego bramkarza to byłoby 1:0 i 0:0. Dziś pokazał że będzie wzmocnieniem w PE.
Maciej Skorża najlepszym trenerem jest.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15039
Stary 30.07.2009, 21:41
kuba16 napisał(a):Wyświetl post
Cyp nam uciekl juz dawno temu. A modelt amtych klubow polega/polegal an tym ze sprowadzaja dobrych zawodnikow za darmo, dajac im wysoka pensje. Tam mysla, w Polsce juz nie bardzo. Bo co sie bardziej oplaca, Dac jednemu bardzo dorbe,mu zawodnikowi 500 tys euro. Czy 3 srednim po 200 tys? No ale coz to jest Polska nie elegancja Francja.
To mi powiedz, geniuszu, jak w budżetach naszej ligi zmieścić choćby jedenastkę z kontraktami po 300 tys. euro. Pomijam już takie szczegóły, jak ławka rezerwowych.
Wydaje mi się, że chyba sam powinieneś trochę pomyśleć zanim coś napiszesz.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 30.07.2009 o godz. 22:49.
D.O.A.
No one likes me, no one likes me, no one likes me
I don't care


Orbit napisał(a):
Mieliśmy inicjatywę, byliśmy w posiadaniu piłki, a czwarta bramka ustawiła praktycznie cały mecz.
Odpowiedz cytując
mr_kwolf
Senior Member
 
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15040
Stary 30.07.2009, 21:57
Rapid - APOP/Kinryas 2-1
Vaslui - Omonia 2-0
Anorthosis już poleciał z tuzami z Czarnogóry.

Faktycznie nam ten Cypr odleeeeeeeciał, ulalala.

Ale to się bardziej sprzedaje niż gadanie że jesteśmy takim samym średniakiem jak 20 innych krajów w Europie. Lepiej napisać że jesteśmy 100 lat za murzynami itd.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15041
Stary 30.07.2009, 22:44
mr_kwolf napisał(a):Wyświetl post
Rapid - APOP/Kinryas 2-1
Vaslui - Omonia 2-0
Anorthosis już poleciał z tuzami z Czarnogóry.

Faktycznie nam ten Cypr odleeeeeeeciał, ulalala.

Ale to się bardziej sprzedaje niż gadanie że jesteśmy takim samym średniakiem jak 20 innych krajów w Europie. Lepiej napisać że jesteśmy 100 lat za murzynami itd.
Uciekła to nam Panowie Turcja, nawet nie sądziłem,że tak bardzo. Kto tam nie gra w Galatasaray czy Fenerbache. Już o jakimś Ankaraspor(?) nie wspomnę, gdzie znalazłem niejakiego Vassela, ot reprezentanta Anglii. A w ogóle to nie trzeba wymyślać Ameryki tylko skopiować przykład Turecki i przeanalizować jak i przez co zaczął się bum inwestycyjny na piłkę, ogólnie sport. Obecnie przybrało to dość gigantyczne rozmiary. I tak doprawdy nie sądziłem,że n lat temu jak przegraliśmy z Turcją w ELM MŚ u nich,że od tego czasu będą szli tylko do góry. Pamiętam czasy jak dostawali od Anglii tylko 4 na Wembley a ich mecz z San Marino był starciem kopciuszków. Państwo tam szalenie idzie na rękę inwestorom, którzy ładują w sport. A sama administracja przy tym nie robi problemów wielkich. Więc pieniądze na transfery i wysokie gaże się znajdują.

A u nas? Ot np my płacimy za grę na Reymonta, coś ponad 1 mln złotych, miastu. 200 tysięcy Euro. Gdyby udało się klub z tego wydatku zwolnić chociaż, to sami policzcie. Kasy na transfery nie ma, bo na wszytko musimy wypracować, zapłacić. Działamy trochę w dziwnym systemie. A ścigać się z zachodem nie mamy co, bo oni tam kupują wszytko i tak na kredyt. No ale to jest opłacalne i dla nich i dla banku. Tak więc nie ma co się w sumie licytować kto gdzie nam uciekł,bo miało by to sens jakbyśmy ich gonili.A,że nie gonimy i nie zapowiada się na to...więc cieszmy się z tego co mamy.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
Isfahan
Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15042
Stary 30.07.2009, 23:09
Marszałek, nie orientuję się w tureckiej piłce, ale czy przypadkiem tam nie jest tak, że kluby zwolnione są z podatków albo przynajmniej są inne przepisy w stosunku do nich? W Polsce kluby są obciążone podatkami i innymi bzdurami tak samo, jak zwykłe firmy, a wiadomo, że trudno inwestować w coś grube pieniądze, skoro ich lwią część trzeba oddać skarbówce.
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15043
Stary 30.07.2009, 23:16
Isfahan napisał(a):Wyświetl post
Marszałek, nie orientuję się w tureckiej piłce, ale czy przypadkiem tam nie jest tak, że kluby zwolnione są z podatków albo przynajmniej są inne przepisy w stosunku do nich? W Polsce kluby są obciążone podatkami i innymi bzdurami tak samo, jak zwykłe firmy, a wiadomo, że trudno inwestować w coś grube pieniądze, skoro ich lwią część trzeba oddać skarbówce.
Nie tyle kluby są zwolnione z podatków ale nazwijmy ich inwestorzy, którzy dają kasę. Mogą ją sobie odliczać od podatku. W skrócie rzecz ujmując. O to mi właśnie chodzi,aby ustawodawstwo zmienić odpowiednio. Polecam Ci choćby Wikipedię. Dużo o Galatasaray jest napisane, w tym kontekście można sobie wyobrazić jak to jest skonstruowane wszytko. Kosmos w sumie.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15044
Stary 30.07.2009, 23:43
HEDu napisał(a):Wyświetl post
kurde taki APOEL wygrywa z mistrzem (?) serbii 2-0 - partizanem belgard ktory wygrywa z rhylem po 8-0. ja nie moge juz :/ cypr rządzi. brawo kosowski ,paulista, zewlakow i sikora...
Kosowski tym razem zagrał, Żewłakow po raz kolejny wszedł z ławy i po raz kolejny strzelił, ale czego gratulować Pauliście i Sikorze, których nawet na ławie nie ma, to nie wiem.

matti123 napisał(a):Wyświetl post
Wiecie co można było bardziej zawalczyć o Kasprzika, no ale zaoszczędziliśmy i źle wyszło bo straciliśmy 2mln. Jak z dobrym inwestorem, ten kto nie ryzykuje nie zyskuje dużo. Wiem że za LM winna jest cała drużyna, ale gdybyśmy mieli w bramce dobrego bramkarza to byłoby 1:0 i 0:0. Dziś pokazał że będzie wzmocnieniem w PE.
A ten mecz można było gdzieś zobaczyć? Serio pytam, bo nie wiem.
Ja Kasprzika widziałem w meczu z nami w SP i wyglądał bardzo przeciętnie, drugi Pawełek, a my potrzebujemy kroku naprzód.

Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Uciekła to nam Panowie Turcja, nawet nie sądziłem,że tak bardzo. Kto tam nie gra w Galatasaray czy Fenerbache. Już o jakimś Ankaraspor(?) nie wspomnę, gdzie znalazłem niejakiego Vassela, ot reprezentanta Anglii. A w ogóle to nie trzeba wymyślać Ameryki tylko skopiować przykład Turecki i przeanalizować jak i przez co zaczął się bum inwestycyjny na piłkę, ogólnie sport. Obecnie przybrało to dość gigantyczne rozmiary. I tak doprawdy nie sądziłem,że n lat temu jak przegraliśmy z Turcją w ELM MŚ u nich,że od tego czasu będą szli tylko do góry. Pamiętam czasy jak dostawali od Anglii tylko 4 na Wembley a ich mecz z San Marino był starciem kopciuszków. Państwo tam szalenie idzie na rękę inwestorom, którzy ładują w sport. A sama administracja przy tym nie robi problemów wielkich. Więc pieniądze na transfery i wysokie gaże się znajdują.

A u nas? Ot np my płacimy za grę na Reymonta, coś ponad 1 mln złotych, miastu. 200 tysięcy Euro. Gdyby udało się klub z tego wydatku zwolnić chociaż, to sami policzcie. Kasy na transfery nie ma, bo na wszytko musimy wypracować, zapłacić. Działamy trochę w dziwnym systemie. A ścigać się z zachodem nie mamy co, bo oni tam kupują wszytko i tak na kredyt. No ale to jest opłacalne i dla nich i dla banku. Tak więc nie ma co się w sumie licytować kto gdzie nam uciekł,bo miało by to sens jakbyśmy ich gonili.A,że nie gonimy i nie zapowiada się na to...więc cieszmy się z tego co mamy.
Chłopie, czego Ty chcesz? U nas rząd nie działa od grubo ponad siedemdziesięciu lat. U nas problemem są jakiekolwiek inwestycje i wspieranie jakiejkolwiek przedsiębiorczości, a nie sport. Zresztą u nas chore jest to, że nie ma popytu na sport. U nas dobry sport to taki, w którym się odnosi sukcesy. Są małyszomanie, kubicomanie, ale prawdziwego zainteresowania sportem nie ma. W Polsce jak wyjdziesz na ulicę pobiegać, to się patrzą na Ciebie jak na idiotę. Ulubioną rozrywką ludzi po dwudziestce jest obalenie pół litra w parku, a dzieciaki w szkołach wręczają nauczycielom zwolnienia z w-fu i idą jarać do kibla. U nas jak pracujesz- jesteś frajerem, ćwiczysz na w-fie- jesteś frajerem, nie pijesz na umór- jesteś frajerem itd. Także ja uważam, że nam nawet stadiony, inwestycje i organizacja EURO nie pomogą, bo ludzie mają chory stosunek do życia.

Poza tym nie przesadzałbym z wielkością ligi tureckiej, tam i w Grecji dalej kupczy się meczami na potęgę, a cała para idzie w gwizdek. Takie Fenerbahce sprowadziło sobie Guizę i tego hiszpańskiego trenera i skończyło na czwartym miejscu. Wyprzedził ich byle jaki Sivasspor, który teraz zbiera bęcki od słabego Anderlechtu. Jaki budżet i jakich piłkarzy ma Olympiakos, a w zeszłym sezonie odpadli z LM z Cypryjczykami. W tym sezonie Panathinaikos jest na najlepszej drodze żeby odpaść z Czechami, którzy klubowo też niewiele znaczą. Tak samo my patrząc finansowo i kadrowo dla Levadii byliśmy drużyną z innego świata, a to jednak Estończycy przeszli dalej. My spokojnie byliśmy w stanie z obecną ekipa walczyć o awans do LM, ale zwyczajnie daliśmy ciała w najbardziej nieodpowiednim momencie. Finanse finansami, pewnie że lepiej byłoby mieć lepszych graczy, ale bez wielkiej kasy też można dać sobie radę, tylko że do tego trzeba naprawdę profesjonalnego podejścia do sportu na bardzo wielu szczeblach, a tego u nas nie ma i raczej szybko nie będzie.
Ostatnio edytowane przez Uran235 : 30.07.2009 o godz. 23:46.
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15045
Stary 30.07.2009, 23:50
wolfy napisał(a):Wyświetl post
To mi powiedz, geniuszu, jak w budżetach naszej ligi zmieścić choćby jedenastkę z kontraktami po 300 tys. euro. Pomijam już takie szczegóły, jak ławka rezerwowych.
Wydaje mi się, że chyba sam powinieneś trochę pomyśleć zanim coś napiszesz.
To jest taka ironia losu - z jednej strony wszyscy dobrze wiemy że sporo(większość?) zawodników u nas w kraju jest grubo przepłacanych, z drugiej nie jesteśmy w stanie powalczyć 'kontraktowo' z Cyprem.
Jasne jest że jeśli Cypryjczycy dobrze wykorzystają tą przewagę nad nami(że w zasadzie mogą przebić każdą ofertę), to mimo iż jest to pipidówa, to jest to kolejny kraj który nam ucieka.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
kuba16
Member
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15046
Stary 01.08.2009, 11:32
wolfy napisał(a):Wyświetl post
To mi powiedz, geniuszu, jak w budżetach naszej ligi zmieścić choćby jedenastkę z kontraktami po 300 tys. euro. Pomijam już takie szczegóły, jak ławka rezerwowych.
Wydaje mi się, że chyba sam powinieneś trochę pomyśleć zanim coś napiszesz.
spryciarzu tam tez nie kontraktowano 20 zawodnikow naraz kazdy kontrakt po pol banki. robiono to stopniowo, i gra w pucharach splacali sie. jeden zawodnik potrafil wygrac mecz, a my may 3 ktorzy cos tam graja, ale nic szczegolnego. teraz dzieki dobrej grze w pucharach moga zatruydniac nastepnych.

a u nas... mysla ze wydaja oszczednie pieniadze. no tak mamy 3 za 600 tys euro rocznie, a nie jednego dajmy na to za 400-500. ale juz nie mysla ze ci 3 nie wniosa nic do druzyny ....

oto mi chodzilo gieniusiu
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15047
Stary 01.08.2009, 14:59
kuba16 napisał(a):Wyświetl post
oto mi chodzilo gieniusiu
Ach, chodziło Ci o robienie kominów płacowych. Trzeba było tak od razu.

To idiotyczny pomysł, który na dłuższą metę zawsze prowadzi do katastrofy. Pomijam już takie wypadki jak kontuzje, wykluczenia, spadki formy - przy tak dużych dysproporcjach w zarobkach wcześniej czy później zaczynają się kwasy w drużynie.

Kwestię zarabiania na pucharach pominę, nie jestem w nastroju do żartów.

Poza tym nas nie stać na poważną ławkę rezerwowych, a tu gościom śni się opieranie zespołu na pojedynczych gwiazdkach zarabiających olbrzymie (jak na nasze warunki) pieniądze.

Co za ludzie.

EDIT: Do niedawna triumfy świeciła koncepcja, żeby takim "kominem" został Paweł Brożek. Wystarczyły jego trzy słabe mecze i pomysł zdechł. To wiele mówi o lansowanych tu koncepcjach i ich przystawaniu do realiów polskiej piłki...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 01.08.2009 o godz. 15:11.
D.O.A.
No one likes me, no one likes me, no one likes me
I don't care


Orbit napisał(a):
Mieliśmy inicjatywę, byliśmy w posiadaniu piłki, a czwarta bramka ustawiła praktycznie cały mecz.
Odpowiedz cytując
Lemur
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15048
Stary 01.08.2009, 16:44
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Ach, chodziło Ci o robienie kominów płacowych. Trzeba było tak od razu.

To idiotyczny pomysł, który na dłuższą metę zawsze prowadzi do katastrofy. Pomijam już takie wypadki jak kontuzje, wykluczenia, spadki formy - przy tak dużych dysproporcjach w zarobkach wcześniej czy później zaczynają się kwasy w drużynie.

Kwestię zarabiania na pucharach pominę, nie jestem w nastroju do żartów.
Nieprawda. By zobaczyć, że opowiadasz bzdury (zresztą, jak zwykle), wystarczy popatrzeć na strukturę płac większości klubów nie tylko z zachodnich lig, gdzie 2-3 najlepszych zawodników zarabia znacznie więcej od reszty. Nawet w Czechach, na Węgrzech, czy w Bułgarii (o Cyprze i Turcji nie mówiąc) zdarzają się sytuacje, w których zarobki są silnie zróżnicowane w klubach i żadna tragedia się z tego powodu nie dzieje.

Tkwisz w zaściankowej mentalności naszej ligi. Niczego Cię nie nauczył dotychczasowy model funkcjonowania klubu, który doprowadził do Lewadi.

Co za człowiek.
Ostatnio edytowane przez Lemur : 01.08.2009 o godz. 16:46.
Tępiciel inkwizycji
Odpowiedz cytując
demoon
Member
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15049
Stary 01.08.2009, 17:13
Ku.wa jak wy wszyscy tacy mądrzy jesteście to złóżcie swoje CV u Cupiała i poprowadzcie drużyne lepiej!?
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15050
Stary 01.08.2009, 17:18
Lemur napisał(a):Wyświetl post
Nawet w Czechach, na Węgrzech, czy w Bułgarii (o Cyprze i Turcji nie mówiąc) zdarzają się sytuacje, w których zarobki są silnie zróżnicowane w klubach i żadna tragedia się z tego powodu nie dzieje.


Och, w naszych warunkach nie mówimy o dużych różnicach. Mówimy o różnicach wręcz kolosalnych, jak między paroma tysiącami złotych miesięcznie, a kilkuset tysiącami euro rocznie. Ma się to do wzorców zachodnich jak pięść do oka, ale to już inny temat.

Bo widzisz, my też mamy sowicie opłacane gwiazdy. Tyle, że one zarabiają do - powiedzmy - dwustu tys. euro (taki model, nie będę się wdawał w szczegóły), co i tak trudno jest upchać w naszym budżecie. Zrobienie jednego megakontraktu ( na nasze skromne, polskie warunki ) sprawi, że zawodnicy stanowiący trzon drużyny (a w tej chwili zarabiający w granicach 100 - 150 tys.) zechcą również dobić do pewnych sum. W końcu nasza droga gwiazda nie gra na boisku sama, o ile w ogóle gra.
Nie mówiąc już o pewnych szczególnych przypadkach kontraktowych...

Ale fakt, z Levadią odpadliśmy z powodu braku transferów.
Jasne.
W takim wypadku jednak gra w pucharach europejskich - na jakimkolwiek szczeblu - jest stanowczo poza naszym zasięgiem. Chyba, że załatwimy sobie nową jedenastkę, a obecny skład trafi na ławkę. Levadia to nie jest przecież nawet średniak.
Jasne.

Pocieszny jesteś, Lemur, ale rzeczywistości nie przegadasz. Żadnego polskiego klubu nie stać na wykładanie takich kontraktów, nawet naszego obecnego "wunderkinda" - Lecha. Polskich klubów nie stać nawet na utrzymywanie przyzwoitych ławek rezerwowych. Jest zazwyczaj pierwszy skład, a nawet w nim na niektórych pozycjach gracze znacznie odstający płacowo (i często umiejętnościami) od reszty składów. Dzieje się tak z powodu braku pieniędzy.

Wybaczcie banał, ale nie można inaczej, kiedy do niektórych po prostu nie dociera. Siedzą taki jeden z drugim i produkują elaboraty o tym, jak "powinno być". Żadnemu nie przyjdzie do głowy, że to akurat wszyscy wiedzą. Problemem zazwyczaj nie jest określenie celu, ale marszruty. Ale takimi banałami genialni stratedzy nie zajmują sobie czasu. Oni wiedzą jak powinno być. To powinno wystarczyć.

Nie wystarcza.

Ogranicza nas mnóstwo rzeczy, począwszy na zamożności społeczeństwa (wpływy z pamiątek, biletów), chorych przepisów podatkowych, braku szkolenia młodzieży.
Mamy śmiesznie mały budżet jak na cele, które sobie stawiamy. Problem w tym, że nawet on jest mocno naciągany.
Nasi rodzinni oligarchowie to tylko ubodzy krewni tych ze wschodu. Zresztą, oni również nie bardzo garną się do zapewniania nam darmowej rozrywki. O pokładaniu nadziei w arabskich szejkach nie będę wspominał, bo to miejscowy folklor.

Na futbolu da się zarabiać. Futbol może być kosztownym hobby. Tyle, że raczej nie u nas.

EDIT: Tak mnie naszło - co może zrobić jeden przyzwoity zawodnik w słabej skądinąd drużynie? Mówimy oczywiście o poziomie europejskich pucharów, wszak u nas gwiazdami są zawodnicy nie znajdujący uznania w przeciętnych drużynach średnich lig.
Dobrze, że zawsze możemy liczyć na cud - tym razem udało się Levadii, ale kiedyś musi przyjść nasza kolej.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 01.08.2009 o godz. 17:32.
D.O.A.
No one likes me, no one likes me, no one likes me
I don't care


Orbit napisał(a):
Mieliśmy inicjatywę, byliśmy w posiadaniu piłki, a czwarta bramka ustawiła praktycznie cały mecz.
Odpowiedz cytując
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15051
Stary 01.08.2009, 17:29
Ludzie, mam taką drobną propozycję. Lećcie na Cypr. Na pogodę nie będziecie mogli narzekać, na piłkę też nie i jeszcze będziecie mogli dalej wypasać owce.

Naprawdę Cypryjczycy nie są jakimiś geniuszami w zarządzaniu klubem piłkarskim, tylko mają więcej kasy- tak trudno to zrozumieć? Proszę mi wskazać palcem ostatnio okno, w którym sprowadziliśmy zawodników w sumie zarabiających te 600-700 tyś euro. No może teraz Garguła, Jop, Alvarez i Kirm pewnie zarabiają z 800 tyś razem wzięci. Tylko, że w tej chwili mamy wąską kadrę, gdybyśmy kupili zamiast nich jednego "gwiazdora", to na 2-3 pozycjach musielibyśmy grać młodzieżą. Tak trudno zrozumieć, że my naprawdę nie śpimy na pieniądzach?

Zresztą jakie sukcesy, które pozwoliły im na kupienie więcej piłkarzy? Cypr, a właściwie APOEL błysnął rok temu wchodząc do LM, już po transferach Kosowskiego, Żewłakowa itd. Oni przed ligą mistrzów sprowadzili kilku piłkarzy płacąc im przeszło 300k euro na głowę- zabieg na jaki nas nie stać. Natomiast za te kokosy z LM to oni w tym okienku sprowadzili Sikorę, który się w kadrze meczowej nie mieści i trzech kopaczy kalibru porównywalnego do tego co już mieli.

Ja proponuję czerpmy wzorce z Levadii, w końcu oni teżsą od nas lepsi. Zrozumcie do cholery, że zaliczyliśmy wtopę, która nie jest efektem złych transferów i złego zarządzania klubem. Z Levadią przerżnęliśmy tylko i wyłącznie ze względu na błędy piłkarzy i trenera.
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15052
Stary 01.08.2009, 17:44
W LM grał Anorthosis to raz. Dwa, gdybyśmy sprowadzili napastnika w formie (Brożek jej na pewno nie ma) to byśmy Levadię przeszli.
..
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15053
Stary 01.08.2009, 17:51
tofik napisał(a):Wyświetl post
W LM grał Anorthosis to raz. Dwa, gdybyśmy sprowadzili napastnika w formie (Brożek jej na pewno nie ma) to byśmy Levadię przeszli.
Ła!

Przeszlibyśmy Levadię!

Szał! Kolejna tarcza na szlaku bojowym polskich piłkarzy.

Ciekawe, czy wystarczyłoby nam na spłacenie rzeczonego napastnika, bo jakbyśmy potem zaliczyli dzwon z Debreczynem, to też mogłoby być nieciekawie...
Co ja piszę. Nam przejście Levadii było potrzebne do zamknięcia obecnego budżetu.
Ale i tak byłoby warto - dla chwili chwały!
D.O.A.
No one likes me, no one likes me, no one likes me
I don't care


Orbit napisał(a):
Mieliśmy inicjatywę, byliśmy w posiadaniu piłki, a czwarta bramka ustawiła praktycznie cały mecz.
Odpowiedz cytując
eMTe
Senior Member
 
Od: 02.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15054
Stary 01.08.2009, 17:53
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Ła!

Przeszlibyśmy Levadię!

Szał! Kolejna tarcza na szlaku bojowym polskich piłkarzy.

Ciekawe, czy wystarczyłoby nam na spłacenie rzeczonego napastnika, bo jakbyśmy potem zaliczyli dzwon z Debreczynem, to też mogłoby być nieciekawie...
Co ja piszę. Nam przejście Levadii było potrzebne do zamknięcia obecnego budżetu.
Ale i tak byłoby warto - dla chwili chwały!
Ale gralibyśmy w najgorszym wypadku w IV rundzie el. LM, czyli w terminach, na które rzekomo Skorża przyszykował optymalną formę - rzekomo : )
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15055
Stary 01.08.2009, 17:57
Przecież wszystkie kluby zagraniczne biora na krechę. Trzeba zainwestować w piłkarzy , żeby coś osiągnąć.
Uważasz, że zakup napastnika w momencie, gdy Brożek jest bez formy, Boguski kontuzjowany, a reszta nie potrafi strzelać to fanaberia i ryzykowny wydatek ?
Z takim myśleniem wiele się nie osiągnie.
..
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15056
Stary 01.08.2009, 17:58
eMTe napisał(a):Wyświetl post
Ale gralibyśmy w najgorszym wypadku w IV rundzie el. LM, czyli w terminach, na które rzekomo Skorża przyszykował optymalną formę - rzekomo : )
No i mielibyśmy zajebistego (copyright Michał Wiśniewski) napastnika w formie. Żyć - nie umierać!

Kupno porządnego napastnika - milion euro.
Kupno porządnego bramkarza - pół miliona euro.
Zobaczyć szczyt formy drużyny Skorży w el. Ligi Mistrzów - bezcenne.

A później - czwarta liga wita nas!*

______________________________________
*Mamy zasługi, nie daliby nas do A klasy.

tofik napisał(a):Wyświetl post
Przecież wszystkie kluby zagraniczne biora na krechę. Trzeba zainwestować w piłkarzy , żeby coś osiągnąć.
Uważasz, że zakup napastnika w momencie, gdy Brożek jest bez formy, Boguski kontuzjowany, a reszta nie potrafi strzelać to fanaberia i ryzykowny wydatek ?
Z takim myśleniem wiele się nie osiągnie.
Po pierwsze - krechę biorą nie kluby, a ich (niektórzy) piłkarze.
Po drugie - kluby biorą kredyty.
Po trzecie - nie wszystkie, tylko najbogatsze, ponieważ mają olbrzymiej wartości piłkarzy, tereny czy samą nawet markę, kontrakty sponsorskie, zyski ze sprzedaży pamiątek. Innymi słowy wszystko to, czego my nie mamy. My - z drugiej strony - mamy ponad sto lat historii, budujący się ciągle stadion będący własnością miasta, kontrakt reklamowy z masarnią i Pawła Brożka w charakterze gwiazdy ligi o wirtualnej wartości trzech milionów euro.
Chcesz inwestować, to daj pieniądze, albo znajdź frajera który zrobi to za ciebie. A głodne historyjki zachowaj na własny użytek, bo to nie ta liga i nie ten kraj.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 01.08.2009 o godz. 18:10.
D.O.A.
No one likes me, no one likes me, no one likes me
I don't care


Orbit napisał(a):
Mieliśmy inicjatywę, byliśmy w posiadaniu piłki, a czwarta bramka ustawiła praktycznie cały mecz.
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15057
Stary 01.08.2009, 18:12
Sam opowiadasz głodne historyjki. Że u nas się nie da, że kto inwestuje ten frajer. No typowe podejście
I właśnie dlatego u nas tak nigdy nie będzie jak w zachodnich klubach.
..
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15058
Stary 01.08.2009, 18:17
tofik napisał(a):Wyświetl post
Sam opowiadasz głodne historyjki. Że u nas się nie da, że kto inwestuje ten frajer. No typowe podejście
I właśnie dlatego u nas tak nigdy nie będzie.
O tak, to moja wina. No i tych wszystkich złych biznesmenów, którzy nie chcą pakować milionów euro po to, żebyś ty miał rozrywkę na najwyższym poziomie.
A jakbyśmy zaliczyli kolejnego dzwona i w rezultacie wylądowali kilka szczebli niżej, to pewnie inaczej byś śpiewał. Ew. z innego konta najeżdżał na zarząd za skrajną bezmyślność.
To nie jest gra komputerowa, tu się nie da niczego cofnąć!
Możemy co najwyżej czekać na zmianę koniunktury, może kiedyś coś się ruszy w naszym futbolu. Ale na podejmowanie samobójczego ryzyka nie licz, nie ma głupich.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 01.08.2009 o godz. 18:20.
D.O.A.
No one likes me, no one likes me, no one likes me
I don't care


Orbit napisał(a):
Mieliśmy inicjatywę, byliśmy w posiadaniu piłki, a czwarta bramka ustawiła praktycznie cały mecz.
Odpowiedz cytując
Lemur
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15059
Stary 01.08.2009, 18:37
Uran235 napisał(a):Wyświetl post
Ludzie, mam taką drobną propozycję. Lećcie na Cypr. Na pogodę nie będziecie mogli narzekać, na piłkę też nie i jeszcze będziecie mogli dalej wypasać owce.

Naprawdę Cypryjczycy nie są jakimiś geniuszami w zarządzaniu klubem piłkarskim, tylko mają więcej kasy- tak trudno to zrozumieć? Proszę mi wskazać palcem ostatnio okno, w którym sprowadziliśmy zawodników w sumie zarabiających te 600-700 tyś euro. No może teraz Garguła, Jop, Alvarez i Kirm pewnie zarabiają z 800 tyś razem wzięci. Tylko, że w tej chwili mamy wąską kadrę, gdybyśmy kupili zamiast nich jednego "gwiazdora", to na 2-3 pozycjach musielibyśmy grać młodzieżą. Tak trudno zrozumieć, że my naprawdę nie śpimy na pieniądzach?

Zresztą jakie sukcesy, które pozwoliły im na kupienie więcej piłkarzy? Cypr, a właściwie APOEL błysnął rok temu wchodząc do LM, już po transferach Kosowskiego, Żewłakowa itd. Oni przed ligą mistrzów sprowadzili kilku piłkarzy płacąc im przeszło 300k euro na głowę- zabieg na jaki nas nie stać. Natomiast za te kokosy z LM to oni w tym okienku sprowadzili Sikorę, który się w kadrze meczowej nie mieści i trzech kopaczy kalibru porównywalnego do tego co już mieli.

Ja proponuję czerpmy wzorce z Levadii, w końcu oni teżsą od nas lepsi. Zrozumcie do cholery, że zaliczyliśmy wtopę, która nie jest efektem złych transferów i złego zarządzania klubem. Z Levadią przerżnęliśmy tylko i wyłącznie ze względu na błędy piłkarzy i trenera.

Nikt nie kwestionuje tego, że "my nie śpimy na pieniądzach". To wszyscy wiedzą.

Kwestionuje się za to zasadność polityki wydawania kilkuset tysięcy euro na 2-3 miernych graczy typu Jopa, Świtlicy, Radovanowica (by nie robić rzekomych "kominów płacowych), zamiast na jednego porządnego typu Kosowskiego, robiąc mu "komin płacowy".

A jeśli piszesz że zarządzanie klubem (i taka, a nie inna polityka kadrowa), nie ma nic wspólnego z klęską z Lewadią - to kończę dyskusję, bo nie mam nastroju do żartów.

wolfy napisał(a):Wyświetl post
No i mielibyśmy zajebistego (copyright Michał Wiśniewski) napastnika w formie. Żyć - nie umierać!

Kupno porządnego napastnika - milion euro.
Kupno porządnego bramkarza - pół miliona euro.
Zobaczyć szczyt formy drużyny Skorży w el. Ligi Mistrzów - bezcenne.

A później - czwarta liga wita nas!*

______________________________________
*Mamy zasługi, nie daliby nas do A klasy.


Po pierwsze - krechę biorą nie kluby, a ich (niektórzy) piłkarze.
Po drugie - kluby biorą kredyty.
Po trzecie - nie wszystkie, tylko najbogatsze, ponieważ mają olbrzymiej wartości piłkarzy, tereny czy samą nawet markę, kontrakty sponsorskie, zyski ze sprzedaży pamiątek. Innymi słowy wszystko to, czego my nie mamy. My - z drugiej strony - mamy ponad sto lat historii, budujący się ciągle stadion będący własnością miasta, kontrakt reklamowy z masarnią i Pawła Brożka w charakterze gwiazdy ligi o wirtualnej wartości trzech milionów euro.
Chcesz inwestować, to daj pieniądze, albo znajdź frajera który zrobi to za ciebie. A głodne historyjki zachowaj na własny użytek, bo to nie ta liga i nie ten kraj.
Wolfy po raz kolejny pokazuje, że w kategorii na najbardziej irracjonalnego moderatora nie miałby sobie równych. Tkwi w zaściankowej mentalności polskiej ligi głębiej niż myślałem.

Kupno napastnika lepszego od Ćwielaga "milion Euro"? Tyle chciał np: kilkanascie mieisęcy temu Frankowski? Tyle kosztował Lecha Lewandowski?

Tego się nawet nie da czytać. Żle się dzieje, gdy moderatorzy robią z forum kabaret i bronią polityki klubu, ktora doprowadziła do Lewadi głupawymi tekścikami, że inna skończyłaby sie "dzwonem" i IV ligą.

Taaa, oczywiście. Bo Wolfy tak chce.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 01.08.2009 o godz. 19:13.
Tępiciel inkwizycji
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15060
Stary 01.08.2009, 19:27
Lemur napisał(a):Wyświetl post
Kupno napastnika lepszego od Ćwielaga "milion Euro"? Tyle chciał np: kilkanascie mieisęcy temu Frankowski? Tyle kosztował Lecha Lewandowski?
A ty chcesz napastnika na ligę, czy na puchary?
Bo zwykłą demagogią jest twierdzenie, że chodzi o napastnika "lepszego od Ćwielonga". Tak samo demagogią jest przywoływanie jednego króla strzelców pierwszej ligi jako przykładu, a pomijanie wszystkim pozostałych Klattów, Grzelaków czy Chmiestów, którzy okazali się niewarci swoich zarobków. Zresztą, z Lewandowskim była trochę inna historia, wybrał pewny plac w Lechu - z jego perspektywy był to dobry wybór.

Widzisz Lemur, świat dorosłych potrafi być bardzo skomplikowany. Nikt nie zabroni Ci twierdzić, że można mieć tanio porządnego napastnika. Takiego, który nie skrewi w kluczowym momencie, który mając dwie szanse strzeli tego jednego, decydującego gola. Z drugiej strony - mnie nikt nie zabroni śmiać się w duchu na taki pomysł. Choć z perspektywy czasu widać, że żadnemu polskiemu kibicowi nie powinno być raczej do śmiechu.

Wolisz żyć w przeświadczeniu, że wszyscy zarządzający polskimi klubami to idioci, a ty jeden posiadasz odpowiedni "know how"? Ja Ci tego nie zabronię. Baw się dobrze, byle za swoje pieniądze. Polecam "Futbol Managera". Tanio i wszystko jest proste.

EDIT: Swoją drogą żałosne, że w całym poście tylko jeden króciutki akapit nadaje się do odpowiedzi. Za duże ciśnienie, a całkiem niepotrzebnie - mnie i tak to nie rusza.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 01.08.2009 o godz. 19:40.
D.O.A.
No one likes me, no one likes me, no one likes me
I don't care


Orbit napisał(a):
Mieliśmy inicjatywę, byliśmy w posiadaniu piłki, a czwarta bramka ustawiła praktycznie cały mecz.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum



Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:05.