The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Reklama
Zakłady na Wisłę? Legalni bukmacherzy w Polsce - ranking i recenzje
Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła:
wzmocni się 29 23,02%
osłabi 80 63,49%
zmiany kadrowe nie będą odczuwalne 17 13,49%
Głosujących: 126. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
xanti1906
Senior Member
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82231
Stary 26.05.2018, 15:18
Rozpierdzielony cały środek pola. Póki co myślę, że grać tam będą Halilović i Basha, ale to potrzeba jeszcze minimum dwóch środkowych pomocników. Chyba, że wygra wariant oszczędnościowy i przykładowo Laskoś wskoczy na stałe do kadry seniorów. Nie podejrzewam, żeby Carrillo chciał Veleza przesuwać ze środka obrony, bo ma tam grać domyślnie z Arseniciem. Oby udało się zatrzymać Cuestę i Bashę, bo znowu 3/4 sezonu będziemy się zgrywać.
Odpowiedz cytując
Hives4
Banita
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82232
Stary 26.05.2018, 16:17
Cytat:
Rozpierdzielony cały środek pola. Póki co myślę, że grać tam będą Halilović

Stop. Hali jest za słaby fizycznie do gry w pomocy, jego miejsce jest z przodu.


Cytat:
i Basha

Stop. Basha albo odejdzie albo pół sezonu będzie kontuzjowany, więc nie można na nim budować kręgosłupa drużyny.



Cytat:
, ale to potrzeba jeszcze minimum dwóch środkowych pomocników. Chyba, że wygra wariant oszczędnościowy i przykładowo Laskoś wskoczy na stałe do kadry seniorów.

Stop. Laskoś to poziom Bruda i nie ma co na niego liczyć.


Cytat:
Nie podejrzewam, żeby Carrillo chciał Veleza przesuwać ze środka obrony,

Stop. Jeśli Velez nie odejdzie (było swego czasu głośno o problemach córki i z tego powodu chęci powrotu do Hiszpanii) to znowu często będzie się leczył (ciągłe problemy z kością łonową i inne), więc może nie być kogo przesuwać.


Cytat:
bo ma tam grać domyślnie z Arseniciem.


Stop. Arsenic przedłużył, ale przy dobrej ofercie odejdzie. A jest na to szansa, bo jest na celowniku m.in. Werderu.


Cytat:
Oby udało się zatrzymać Cuestę i Bashę

Stop. Skoro Lis jest na celowniku Wisły, a zostaną już na bank z nami Buchalik i Chorążka to zatrzymanie Cuesty jest mało prawdopodobne.


Cytat:
, bo znowu 3/4 sezonu będziemy się zgrywać.

No tak będzie, jak co roku.
Odpowiedz cytując
xanti1906
Senior Member
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82233
Stary 26.05.2018, 16:42
Zabrałeś mi właśnie ostatnie 10% nadziei na lepsze jutro.
Odpowiedz cytując
Charlie
Senior Member
 
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82234
Stary 26.05.2018, 17:19
Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego Cuesta może odejsć skoro w jego kontrakcie jest klauzula przedłużenia przez klub o 2 lata?
kacpaw91 napisał(a):Wyświetl post
Lepiej odpaść z Levadią niż z Podbeskidziem w Pucharze Polski,
Odpowiedz cytując
Hives4
Banita
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82235
Stary 26.05.2018, 17:59
Proszę: "Umowa hiszpańskiego bramkarza wygasa po zakończeniu tego sezonu. €“Myśleliśmy, że opcja umożliwiająca przedłużenie kontraktu obowiązuje do końca maja, ale termin już minął. Umożliwiała przedłużenie kontraktu o kolejne dwa lata. Obecnie negocjujemy nowy kontrakt, mój agent rozmawia z klubem na temat nowej umowy -€“ zdradza Cuesta. Ma propozycje z innych klubów, ale jak zaznacza, że€“ w tej chwili priorytetem jest dla niego pozostanie w Krakowie." za https://sportdziennik.pl/walczac-o-nowy-kontrakt/

To było przed meczem z Górnikiem, wtedy było też "blisko" do przedłużenia Lloncha
Ostatnio edytowane przez Hives4 : 26.05.2018 o godz. 18:01.
Odpowiedz cytując
Adasss
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82236
Stary 26.05.2018, 18:30
jova napisał(a):Wyświetl post
Akurat to, czy gra na dokładnie tym samym poziomie, co rok temu, nie ma większego znaczenia dla mojej tezy, że trzeba było z nim negocjować rok wcześniej.
Teraz sugerujesz, że nie negocjowaliśmy? To wbrew wszelkim informacjom z klubu o tym, że przedłużono z nim umowę o rok, bo odrzucił propozycję dłuższego kontraktu.

W ogóle to podsumujmy:
a) nie masz pojęcie ile mu wtedy oferowano,
b) nie masz pojęcia na ile nas było stać,
c) nie masz pojęcia z kogo byśmy ewentualnie musieli zrezygnować by dać Llonchowi taki kontrakt jaki by go ewentualnie wówczas zadowolił,
d) nie masz pojęcia czy w ogóle byłoby nas stać na taki kontrakt jaki by go wówczas zadowolił, a nawet jeśli tak, to czy byłoby to wówczas z naszej strony rozsądne.

Generalnie o niewielu rzeczach masz pojęcie, ale nie przeszkadza Ci to w kółko klepać swoje.
Z mojej strony EOT.
Odpowiedz cytując
felipe
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82237
Stary 26.05.2018, 18:54
Hives4 napisał(a):Wyświetl post
Proszę: "Umowa hiszpańskiego bramkarza wygasa po zakończeniu tego sezonu. €“Myśleliśmy, że opcja umożliwiająca przedłużenie kontraktu obowiązuje do końca maja, ale termin już minął. Umożliwiała przedłużenie kontraktu o kolejne dwa lata. Obecnie negocjujemy nowy kontrakt, mój agent rozmawia z klubem na temat nowej umowy -€“ zdradza Cuesta. Ma propozycje z innych klubów, ale jak zaznacza, że€“ w tej chwili priorytetem jest dla niego pozostanie w Krakowie." za https://sportdziennik.pl/walczac-o-nowy-kontrakt/

To było przed meczem z Górnikiem, wtedy było też "blisko" do przedłużenia Lloncha
Jakoś w ogóle nie byłbym zdziwiony gdyby się okazało, że nasze "prawniki" znowu coś nie ogarnęły w kontrakcie.
Odpowiedz cytując
Hives4
Banita
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82238
Stary 26.05.2018, 19:10
Z Carlitosem było tak, że trzeba było przedłużyć do końca marca (chyba marca), bo inaczej taka możliwość wygasała i od tego momentu zawodnik mógłby negocjować z innym klubem. Też bym się nie zdziwił, gdyby taki zapis był w kontakcie Cuesty. Ba, on to w sumie potwierdził w tej wypowiedzi. Coś mi się wydaje, że podobne może być z Bashą, bo Dukat mówił jakiś czas temu, że skorzystamy na bank z automatycznego przedłużenia, ale... od tamtej pory cisza na ten temat. Co najmniej podejrzane, aż prosi się o podejrzenie, że z nim też muszą teraz normalnie negocjować, bo zapis wygasł. Aż bym coś napisał o zarządzie, ale znowu będzie, że nie wolno po nich jechać...
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82239
Stary 26.05.2018, 21:40
Adasss napisał(a):
Generalnie o niewielu rzeczach masz pojęcie, ale nie przeszkadza Ci to w kółko klepać swoje. Z mojej strony EOT.
Gdybyś łaskawie przeczytał moje ostatnie posty z tego tematu na temat Pola i przedłużania kontraktów ogółem, to już znałbyś odpowiedzi na wszystkie punkty, ale nie chciało Ci się tego robić, co najwyraźniej nie przeszkadza Ci w wyrobieniu sobie zdania na temat mojego rozumowania. OK, jeszcze raz, specjalnie dla Ciebie to opisze.
Adasss napisał(a):
Teraz sugerujesz, że nie negocjowaliśmy? To wbrew wszelkim informacjom z klubu o tym, że przedłużono z nim umowę o rok, bo odrzucił propozycję dłuższego kontraktu.
Sugeruję, że w ostatnich tygodniach zaoferowaliśmy mu istotnie lepsze warunki niż rok temu. Sądzę, że tak było, bo Dukat publicznie mówił, że jesteśmy blisko porozumienia, a by osiągnąć z nim porozumienie teraz, gdy miał kartę w ręku, musieliśmy mu oferować większe pieniądze. Taką determinację by go zatrzymać powinniśmy mieć rok wcześniej i wtedy powinniśmy mu złożyć ofertę zbliżoną do tej, którą dawaliśmy mu teraz. Sezon temu on grał już na dobrym, równym poziomie i był ważnym ogniwem zespołu, a szybkie odpuszczenie negocjacji z nim było krótkowzroczne, bo doprowadziło do sytuacji, że ostatecznie i tak najprawdopodobniej oferowaliśmy mu istotnie więcej pieniędzy, ale w momencie gdy już miał kartę w ręku i mógł przebierać w ofertach.
Rok temu mieliśmy już niestarego, nieszklanego, równo grającego, dobrego piłkarza i wtedy trzeba było to docenić i usilnie dążyć do przedłużenia umowy. Nawet jeśli uznamy, że teraz Llonch się rozwinął, to już forma sprzed roku była wystarczająca by składać mu poważne oferty.

Adasss napisał(a):
a) nie masz pojęcie ile mu wtedy oferowano,
b) nie masz pojęcia na ile nas było stać,
A kiedy znamy dokładne kwoty kontraktów? Praktycznie nigdy. Jeśli o polityce transferowej można rozmawiać tylko znając konkretne kwoty, to ten temat nadaje się do zamknięcia. Wszystko wskazuje, że teraz dawaliśmy mu istotnie więcej niż sezon wcześniej. Nie ma przesłanek sugerujących, że to byłby jakiś komin płacowy. Ponieważ sytuacja finansowa klubu nie poprawiła się drastycznie w ciągu ostatniego roku, a rok temu też mieliśmy wolne środki, bo odchodzili ważni piłkarze i sprowadzaliśmy nowych, to wskazuje, że poważne oferty mogliśmy składać Llonchowi rok wcześniej.
Adasss napisał(a):
c) nie masz pojęcia z kogo byśmy ewentualnie musieli zrezygnować by dać Llonchowi taki kontrakt jaki by go ewentualnie wówczas zadowolił,
W takiej sytuacji będziemy zawsze przedłużając jakikolwiek kontrakt i dając komukolwiek podwyżkę. To zawsze będzie kwestia dania komuś pieniędzy, które można by użyć by sprowadzić kogoś nowego. Coś za coś. Jak już opisywałem, moim zdaniem lepsza jest stabilizacja składu niż wieczne rewolucje kadrowe i ciągłe sprowadzanie nowych zawodników, którzy mogą, ale nie muszą, grać na zadowalającym poziomie. Bo stabilizacja składu to zgrany zespół, bo piłkarzy z długimi kontraktami można sprzedawać za dużo większe pieniądze, itd..

Adasss napisał(a):
d) nie masz pojęcia czy w ogóle byłoby nas stać na taki kontrakt jaki by go wówczas zadowolił, a nawet jeśli tak, to czy byłoby to wówczas z naszej strony rozsądne.
Nie twierdzę, że Lloncha trzeba było przedłużyć za wszelką cenę i tworzyć jakiś komin płacowy. Po prostu trzeba było o niego mocniej walczyć, by maksymalizować szansę zatrzymania go.
Odpowiedz cytując
_al3x
Senior Member
 
Od: 03.2003
Skąd: Krakow

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82240
Stary 26.05.2018, 21:51
takiego gościa to się przedłuża/negocjuje kontrakt po 10 rozegranych meczach a nie czeka do końca. Poważna wpadka zarządu. Na 40 gości wypala gość a tu puszczamy wolną ręką, na dodatek nic nie zarabiając na promocji piłkaarza. Z tym zarządem to max 5-6 miejsce. Co się można spodziewać po Panie Dukacie jak on porawnie zdania złożyć nie potrafii. A Pani Marzena to tylko figurantka.
Pieniądze są w sieci tylko trzeba wiedzieć jak po nie sięgnąć!!!
Odpowiedz cytując
Adasss
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82241
Stary 26.05.2018, 22:04
Jova: miał być EOT, ale niech Ci będzie. Po pierwsze wyobraź sobie, że już wcześniej przeczytałem wszystkie Twoje wpisy.
I dalej jestem pewien, ze motasz się straszliwie.
I w kółko robisz ten sam błąd, oceniasz wartość Pola rok temu na podstawie tego, co wiemy o nim po kolejnym roku.
I za dużo rzeczy "wiesz".
Tymczasem równie uprawniona jest hipoteza, że Llonch nigdy nie miał zamiaru przedłużać umowy, bo liczył, że znajdzie coś lepszego.
Albo jak podobałaby Ci się np. taka hipoteza, ze tym z kogo zrezygnowalibyśmy by dać podwyżkę Llonchowi byłby ... Carlitos? A to wcale nie jest takie bardzo nieprawdopodobne.

P.S. w sumie jesteś i tak poziom wyżej niż to "dziecko fejsbuka" z posta powyżej
Powód: P.S.
Ostatnio edytowane przez Adasss : 26.05.2018 o godz. 22:10.
Odpowiedz cytując
Hives4
Banita
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82242
Stary 26.05.2018, 22:49
Cytat:
hipoteza, ze tym z kogo zrezygnowalibyśmy by dać podwyżkę Llonchowi byłby ... Carlitos? A to wcale nie jest takie bardzo nieprawdopodobne.
W hugo nieprawdopodobne. Skończcie już ten temat, bo te elaboraty nic nie wnoszą i aż żal to czytać
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82243
Stary 26.05.2018, 22:53
Adasss napisał(a):
Jova: miał być EOT, ale niech Ci będzie. Po pierwsze wyobraź sobie, że już wcześniej przeczytałem wszystkie Twoje wpisy.
Nie dajesz tego po sobie poznać...
Adasss napisał(a):
I dalej jestem pewien, ze motasz się straszliwie.
Fajnie by było, gdybyś potrafił wskazać to motanie, zamiast po prostu twierdzić, że się motam.

Adasss napisał(a):
I w kółko robisz ten sam błąd, oceniasz wartość Pola rok temu na podstawie tego, co wiemy o nim po kolejnym roku.
Bzdura.
"Sezon temu on grał już na dobrym, równym poziomie i był ważnym ogniwem zespołu,"
"Rok temu mieliśmy już niestarego, nieszklanego, równo grającego, dobrego piłkarza i wtedy trzeba było to docenić"
"Dla mnie to bardziej zasługa trenera i zmiana taktyki, a nie znaczący rozwój umiejętności zawodnika."
"Llonch był bodaj naszym najrówniej grającym piłkarzem przez tę pierwszą rundę. Jeśli to nas nie przekonało, że powinniśmy go zatrzymać, to faktycznie lepiej po prostu pogodzić się z myślą, że będziemy frajersko tracić kolejnych wartościowych piłkarzy."
"Przecież to nie było tak, że on nagle zaczął grać dobrze. Po prostu wrócił po kontuzji i doszedł do takiej formy jak w poprzednim sezonie."
"Druga rzecz, to rzekoma zwyżka formy w ostatnich meczach. Przecież to jakieś bajki."


Moim zdaniem Pol nie gra teraz jakoś wyraźnie lepiej. Opisywałem 150 razy jego silną pozycję w zespole po pierwszej rundzie i opisywałem sytuację kadrową z tamtego okresu. Ani razu nie uzasadniłem którejś swojej opinii o Llonchu powołując się na coś, czego nie wiedzieliśmy w zeszłorocznym okienku transferowym.

Adasss napisał(a):
Tymczasem równie uprawniona jest hipoteza, że Llonch nigdy nie miał zamiaru przedłużać umowy, bo liczył, że znajdzie coś lepszego.
Do tego też już się odniosłem w postach, które ponoć już czytałeś. Oczywiście mogło tak być, że ostatecznie odrzuciłby wszystkie oferty. Chodzi o maksymalizowanie szans na to, że zawodnik przyjmie ofertę przez przedstawienie mu poważnej oferty w odpowiednio wczesnym momencie.

Adasss napisał(a):
Albo jak podobałaby Ci się np. taka hipoteza, ze tym z kogo zrezygnowalibyśmy by dać podwyżkę Llonchowi byłby ... Carlitos? A to wcale nie jest takie bardzo nieprawdopodobne.
To mało prawdopodobne, bo Carlitosa sprowadziliśmy z 2,5 miesiąca wcześniej niż Kolara i Bałaniuka. Raczej nie pakowalibyśmy pieniędzy w kogoś o bardzo niskim priorytecie, przed zaklepaniem kluczowych transferów, bo nie ryzykowalibyśmy że braknie nam pieniędzy na najważniejszych piłkarzy. A tak ogólnie, jak już napisałem 729 razy, uważam, że stabilizacja i przedłużanie kontraktów dobrych zawodników to lepsza polityka transferowa niż liczenie, że trafimy perełkę podczas szroto-loterii.
Odpowiedz cytując
Dzimi
Senior Member
 
 
Od: 05.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82244
Stary 26.05.2018, 23:03
Czyli w skrócie

Odchodzą:
- Głowacki
- Brożek
- Cywka
- Mitrović
- zapewne Carlitos

Ktoś jeszcze możliwe że odejdzie?
Odpowiedz cytując
TIR_DO_SŁUBIC
Senior Member
 
 
Od: 05.2017

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82245
Stary 26.05.2018, 23:05
Dzimi napisał(a):Wyświetl post
Czyli w skrócie

Odchodzą:
- Głowacki
- Brożek
- Cywka
- Mitrović
- zapewne Carlitos

Ktoś jeszcze możliwe że odejdzie?
- Gonzalez
- Cuesta ?
- Basha ?
Probierz cwel! Ole ole ole! AUUU AUUU!
Odpowiedz cytując
sl@y
Senior Member
 
Od: 10.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82246
Stary 26.05.2018, 23:28
Pol już odszedł
Odpowiedz cytując
Hives4
Banita
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82247
Stary 26.05.2018, 23:42
http://weszlo.com/Trybuna/wisla-krak...ad-kadry-cz-2/

Lista jest długa
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82248
Stary 26.05.2018, 23:57
FraMat napisał(a):Wyświetl post
ale, ale...

jest jasny sygnał dla ambitnych kopaczy z III ligi hiszpańskiej: przyjdziesz do Wisły, zagrasz ambitnie to będą się za tobą rozglądali skauci z lepszych lig. Tacy, w III hiszpańskiej cię nie wypatrzą.
Oby tylko, odchodzili za kasę, a nie jak w tym przypadku za darmo.
Dokładnie. Miejmy nadzieję, że skauci i Junco będą używać tego argumentu.


jova napisał(a):Wyświetl post
...
Moim zdaniem Pol nie gra teraz jakoś wyraźnie lepiej. Opisywałem 150 razy jego silną pozycję w zespole po pierwszej rundzie i opisywałem sytuację kadrową z tamtego okresu. Ani razu nie uzasadniłem którejś swojej opinii o Llonchu powołując się na coś, czego nie wiedzieliśmy w zeszłorocznym okienku transferowym.


Do tego też już się odniosłem w postach, które ponoć już czytałeś. Oczywiście mogło tak być, że ostatecznie odrzuciłby wszystkie oferty. Chodzi o maksymalizowanie szans na to, że zawodnik przyjmie ofertę przez przedstawienie mu poważnej oferty w odpowiednio wczesnym momencie.
...
jova, gdzieś gubisz fakt, że już raz z Polem (najprawdopodobniej) negocjowano co jednak skończyło się aktywacją automatycznego przedłużenia o rok. Czyli rok temu już się nie dogadano.
Wg prasy holenderskiej był oglądany 10 razy , a polecił go któryś z polskich skautów.
https://www.bd.nl/sport/nieuweling-p...m-ii~a86eab9f/
Ostatnio edytowane przez pepe72 : 27.05.2018 o godz. 00:14.
Odpowiedz cytując
leszekm
Senior Member
 
Od: 07.2005

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82249
Stary 27.05.2018, 07:50
W klubie nie wiedziano że był oglądany?
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82250
Stary 27.05.2018, 08:04
jprdl 5 strona dyskusji o Polu

1. jova nie gubi faktu że już Pola próbowano zatrzymać , jedynie sugeruje że skoro teraz (co wynika z wypowiedzi Dukata) dano dużo lepsze warunki to trzeba było takie same dać rok temu

2. adwersarze jovy wskazują że rok temu nie było takich możliwości finansowych


a ponieważ

- nie wiemy ile faktycznie proponowano rok temu
- ile proponowano teraz
- jak zmieniły sie w tym czasie nasze możliwości finansowe
- czy wogle była kiedykolwiek wola Pola na przedłużanie kontraktu
- na ile to co mówi Dukat jest prawda a na ile PRem zarządu

może być tak że jova ma racje , może byc tak że nie ma


więc naprawde SZKODA CZASU

jak już faktycznie są tu tacy wszystko wiedzący insiderzy , to lepiej niech podrzucą jakieś optymistyczne watki a propos następców
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82251
Stary 27.05.2018, 08:22
Pepe72, pamiętam o tych negocjacjach sprzed roku. Pisałem już o nich. Chodzi o to, że mając zawodnika, który jest ważny dla zespołu i gra bardzo równo, powinniśmy byli rok temu go docenić i negocjować tak intensywnie jak w ostatnich tygodniach i oferować mu pieniądze bliskie tych ostatnich ofert, którymi był zainteresowany (*). Przez to, że miał kartę w ręku, szansa powodzenia tych niedawnych negocjacji była dużo niższa, a sam zawodnik prawdopodobnie oczekiwał wyższych kwot.
To nie był Velez, o którym po pierwszej rundzie było wiadomo, że jest dobry, ale też szklany i z problemami rodzinnymi (dodatkowymi pozasportowymi wadami). To nie był Halilović, którego forma niby może się szybko rozwinąć, ale ogólnie nie grał nic wielkiego. Poza Carlitosem, nikt z obecnej kadry nie zasługuje na przedłużenie umowy tak jak od roku zasługiwał Pol. To był zawodnik o dość ograniczonych możliwościach, przecinak, ale wyciskający z nich maksimum i grający na bardzo równym, dobrym, solidnym poziomie. To było wiadomo już po pierwszej rundzie, ale zwlekaliśmy z potraktowaniem go poważnie i zaczęliśmy składać mu kolejne, najprawdopodobniej coraz lepsze, oferty zbyt późno.

*to, że Llonch był zainteresowany, wynika z wypowiedzi Dukata.
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):
2. adwersarze jovy wskazują że rok temu nie było takich możliwości finansowych
A ja odpowiadam, że to absurdalny pedantyzm, bo chodzi ogólnie o wcześniejsze rozpoczęcie negocjacji i maksymalizowanie szans na zatrzymanie zawodnika, a nie dosłownie o złożenie co do złotówki identycznej oferty dosłownie 27go maja 2017. Jeśli rok temu nie było środków, to czy były 11 miesięcy temu? A 10 miesięcy? 9? Szanse na zatrzymanie Pola spadały z każdym dniem.

Żeby całkowicie odrzucić moją tezę, trzeba wierzyć w jedną z czterech rzeczy:
1. Pol grał teraz znacznie lepiej niż rok temu, więc wcześniej nie było tak dobrych powodów by dawać mu poważne pieniądze.
2. Nie złożyliśmy mu teraz wyższej oferty niż rok wcześniej. Pol kłamał, że jest zainteresowany przedłużeniem kontraktu na tych samych warunkach co rok temu, a zarząd się frajersko nabrał, lub Dukat robił PR i kłamał, że jesteśmy blisko porozumienia.
3. Środki na Pola pojawiły się dokładnie kilka tygodni temu, gdy zaczęliśmy mu składać wyższe oferty, a wcześniej ich nie było, choć sprowadzaliśmy w międzyczasie innych piłkarzy.
4. Przedłużanie kontraktów i dawanie podwyżek jest mniej opłacalne niż wieczne sprowadzanie nowych zawodników (granie na szroto-loterii)

Opcje 1. i 4. jestem w stanie zrozumieć, choć się z nimi nie zgadzam.
Ostatnio edytowane przez jova : 27.05.2018 o godz. 09:30.
Odpowiedz cytując
Adasss
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82252
Stary 27.05.2018, 11:31
Narzekasz, że nie czytam, a sam piszesz bzdury. Upierasz się jak wół, że Pol grał rok temu tak samo dobrze jak teraz na zasadzie "bo ja tak uważam, więc można przyjąć to za pewnik", i ignorujesz podanie Ci konkretnych argumentów, że wcale tak nie było.
1) sam wręcz przyznałeś, że inaczej wyglądał Pol w ofensywie rok temu i ostatnio, tylko co najwyżej tłumaczysz to "efektem Carillo". Czyli co? Uważasz, że wartość Pola w ofensywie była taka sama jak rok wcześniej, tylko tego nie pokazywał, a w klubie powinni zdawać sobie sprawę z tego i wycenić go tak, jakby już wtedy było wiadomo, że jednak potrafi? I może jeszcze jesteś w związku z tym zdania, że Holendrzy zarówno teraz jak i rok temu byliby tak samo nim zainteresowani i skłonni zapłacić mu tyle samo? A co powiesz na to, że w przerwie zimowej Carillo podobno narzekał na Pola pod tym względem?
2) tak samo nie odniosłeś się do zarzutu, że rok temu notował Pol notował zdecydowanie więcej błędów przy atakowaniu rywala, co skutkowało częstszym kreowaniem niepotrzebnych zagrożeń ze strony przeciwnika. Muszę przyznać, że w pewnym momencie zaczęło mnie to denerwować i mocno zwracałem na to odtąd uwagę.
Nie i nie, po prostu "grał tak samo" i już.

Co do tego czy jest możliwe, że akurat właśnie Carlitos mógłby paść ofiarą ewentualnej podwyżki dla Lloncha ...
Z przecieków z klubu wynika, że wcale nie był takim transferowym "pewniakiem" i jego przyjście było dość mocno dyskutowane. Oczywiście dałem dość skrajny przykład, ale równie dobrze tym, z którego by zrezygnowano, mógł być np. Imaz czy Basha. Sugestia, że należało z kogoś zrezygnować to kolejna taka "mądrość po czasie" kiedy już wiemy kto się sprawdził a kto nie. Tymczasem prawda jest taka, że tej wiedzy wówczas nie posiadano i ten wybór mógłby nie być tak racjonalny, jak milcząco zakładasz.

Generalnie czuję, że nie zakończymy tej dyskusji bez małego wykładu, pozornie z trochę innej beczki.
Nie wiem na ile śledzisz różne rzeczy bardziej okołopiłkowe, czyli np. programy o piłce w Canal+. Oglądając je nie trudno zauważyć licznych byłych zawodników czy trenerów, robiących obecnie za "ekspertów". Niejednokrotnie bardzo pewnie i elokwentnie tłumaczą dlaczego coś było błędem, i to również, jak chodzi o pewne decyzje w klubach. Wygląda to tak przekonująco, że można się zacząć zastanawiać czemu ci ludzie "marnują się" siedząc w studio, zamiast w praktyce wykorzystywać tą wiedzę (za najprawdopodobniej dużo większe pieniądze, niż te które dostają z Canal+). No cóż, niektórzy próbowali. Najczęściej kończyło się to po cichu, jakby z lekkim zawstydzeniem obu stron (zatrudnionego i zatrudniającego). Sądzę, że to niezły wyznacznik tego, ile są warte te ich wszystkie analizy "post factum". A mówimy o ludziach, którzy (jak podejrzewam) byli, i nadal są, dużo bliżej naszej piłki niż Ty. Jeżeli więc wszelkie ich opinie należy zawsze brać w duży nawias, to od Ciebie tym bardziej oczekiwałby dużo większej ostrożności i pokory w ferowaniu swoich "wyroków" i nieformułowania ich w tak kategorycznym tonie. Inaczej niebezpiecznie blisko lądują one wpisów tego nieszczęsnego _al3x kilka postów wcześniej. Tak poza tym to z własnego choćby doświadczenia wiem, że podejmowaniu wszelkich poważniejszych decyzji z zasady towarzyszy dużo większa niepewność i stres, przez co zwykle wcale nie są one tak proste i oczywiste jak to sugerujesz. I jest tak nawet w sytuacjach o wiele bliższych normalności niż to co dzieje się w Wiśle.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82253
Stary 27.05.2018, 12:29
FraMat napisał(a):Wyświetl post
ale, ale...

jest jasny sygnał dla ambitnych kopaczy z III ligi hiszpańskiej: przyjdziesz do Wisły, zagrasz ambitnie to będą się za tobą rozglądali skauci z lepszych lig. Tacy, w III hiszpańskiej cię nie wypatrzą.
Oby tylko, odchodzili za kasę, a nie jak w tym przypadku za darmo.
Zgoda, ale postawię tezę że na Llonchu nic byśmy nie zarobili. Był do wyjęcia za darmo od pół roku, a trafił gdzie trafił.
Same przechwyty i bieganie to za mało.

Brakowało mu warunków fizycznych i strzału z dystansu. Zwłaszcza to pierwsze zamknęło mu drogę do lig gdzie cenią przecinaków, jak Championship. To nie przypadek że byli chętni na kupno Popovicia i MakaTSW - to byli jednak lepsi piłkarze.

Dla nas był idealny.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 27.05.2018 o godz. 13:00.
D.O.A.
No one likes me, no one likes me, no one likes me
I don't care


Orbit napisał(a):
Mieliśmy inicjatywę, byliśmy w posiadaniu piłki, a czwarta bramka ustawiła praktycznie cały mecz.
Odpowiedz cytując
Dzimi
Senior Member
 
 
Od: 05.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82254
Stary 27.05.2018, 12:32
O Kurde, z Llonchem to niezła porażka zarządu. Dramat. No to nie jest wesoło. Brlek też odchodzi. Razem czterech środkowych pomocników, dwóch napastników, dwóch obrońców i bramkarz. 9 piłkarzy, większość podstawowego składu.
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82255
Stary 27.05.2018, 12:40
Adasss napisał(a):
Narzekasz, że nie czytam, a sam piszesz bzdury. Upierasz się jak wół, że Pol grał rok temu tak samo dobrze jak teraz na zasadzie "bo ja tak uważam, więc można przyjąć to za pewnik", i ignorujesz podanie Ci konkretnych argumentów, że wcale tak nie było.
Nie przyjmuję tego za pewnik, tylko to jest po prostu moja opinia. Tak jak przyznałem w komentarzu tuż nad Twoim, rozumiem, że ktoś może mieć inne zdanie i uważać, że Pol się znacząco rozwinął. "Opcje 1. i 4. jestem w stanie zrozumieć, choć się z nimi nie zgadzam." Nie zgadzam się z tym, ale to rozmowa jak o wyższości Żurawskiego nad Frankowskim. Każdy to inaczej ocenia i nie ma jedynej słusznej opinii.
Adasss napisał(a):
1) sam wręcz przyznałeś, że inaczej wyglądał Pol w ofensywie rok temu i ostatnio, tylko co najwyżej tłumaczysz to "efektem Carillo". Czyli co? Uważasz, że wartość Pola w ofensywie była taka sama jak rok wcześniej, tylko tego nie pokazywał, a w klubie powinni zdawać sobie sprawę z tego i wycenić go tak, jakby już wtedy było wiadomo, że jednak potrafi? I może jeszcze jesteś w związku z tym zdania, że Holendrzy zarówno teraz jak i rok temu byliby tak samo nim zainteresowani i skłonni zapłacić mu tyle samo? A co powiesz na to, że w przerwie zimowej Carillo podobno narzekał na Pola pod tym względem?
Jako zespół wyglądamy lepiej w ataku. Praktycznie każdy lepiej teraz rozgrywa, bo lepiej się ustawiamy, wiemy co mamy robić na boisku i przez to łatwiej znajdować partnerów i podejmować dobre decyzje. Pamiętasz jaki wpływ miał na zespół Moskal, gdy przejmował drużynę po Maaskancie? Błyskawicznie zaczęliśmy lepiej rozgrywać i utrzymywać się przy piłce. Z dnia na dzień. Co się wtedy stało? Piłkarze nagle nauczyli się prosto kopać piłkę, czy może raczej wprowadzono taktykę, która ułatwiała nam taki styl gry? Taktykę. Moim zdaniem, podobna sytuacja ma miejsce teraz.

Pol wciąż ma bardzo ograniczone umiejętności, jeśli idzie o rozegranie. To wciąż przecinak. Nie dziwię się, że Carillo na niego narzekał. Wciąż miałby powody do narzekań. Nie mam pojęcia co w Llonchu widzieli Holendrzy, jakiego piłkarza szukali, jaką sytuację kadrową i finansową mieli. Nie zamierzam się do tego odnosić.
Adasss napisał(a):
2) tak samo nie odniosłeś się do zarzutu, że rok temu notował Pol notował zdecydowanie więcej błędów przy atakowaniu rywala,(...) Nie i nie, po prostu "grał tak samo" i już.
Nie odniosłem się, bo się po prostu z tym nie zgadzam. Rozumiem, że możesz mieć co do tego inną opinię. Nie wiem dlaczego Ty nie rozumiesz, że ja nie muszę przyznać Ci co do tego racji.
Adasss napisał(a):
Sugestia, że należało z kogoś zrezygnować to kolejna taka "mądrość po czasie"
Nie, bo nie zakładam ze 100% pewnością z góry, że zrezygnowanoby z kogoś gorszego od Pola. "A tak ogólnie, jak już napisałem 729 razy, uważam, że stabilizacja i przedłużanie kontraktów dobrych zawodników to lepsza polityka transferowa niż liczenie, że trafimy perełkę podczas szroto-loterii." Tak, mogliśmy, przez przedłużenie kontraktu z wyróżniającym się piłkarzem, stracić jakąś perełkę. Rozumiem to i akceptuję ryzyko, bo uważam stabilizację za lepsze rozwiązanie niż szeroka, ale wiecznie niestabilna kadra, która co sezon traci kilka miesięcy na zgranie się. Z której piłkarze odchodzą tanio, bo mają krótkie kontrakty. Wolę stabilizację, zgranie zespołu i ryzyko, że przedłużymy kontrakt z piłkarzem, który straci formę, lub że przez przedłużenie kontraktu braknie nam pieniędzy na sprowadzenie innego ciekawego piłkarza. To moja opinia. Masz prawo się z nią nie zgadzać.
Adasss napisał(a):
Sądzę, że to niezły wyznacznik tego, ile są warte te ich wszystkie analizy "post factum". A mówimy o ludziach, którzy (jak podejrzewam) byli, i nadal są, dużo bliżej naszej piłki niż Ty. Jeżeli więc wszelkie ich opinie należy zawsze brać w duży nawias, to od Ciebie tym bardziej oczekiwałby dużo większej ostrożności i pokory w ferowaniu swoich "wyroków" i nieformułowania ich w tak kategorycznym tonie. Inaczej niebezpiecznie blisko lądują one wpisów tego nieszczęsnego _al3x kilka postów wcześniej.
Nawzajem. Chyba nie zdajesz sobie sprawy, że ta obserwacja, o analizie po czasie, nie dotyczy jedynie negatywnych opinii, ale też tych pozytywnych. Twierdzenie, że nie popełniliśmy błędów podczas negocjacji z Polem, to też analiza post factum. Jeśli moja jest bezsensowna, to Twoja też. Podobnie komentowanie decyzji trenera po meczu jest bezsensowne. Ocenianie pracy skautów, gdy nowy piłkarz zadebiutuje już w zespole, też jest bezsensowne. Ogólnie, forum nadaje się do zamknięcia, bo analiza post factum i rządzenie zespołem/klubem z kanapy, to jedyne co tu robimy.
Odpowiedz cytując
leszekpw
Senior Member
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82256
Stary 27.05.2018, 13:41
Dzimi napisał(a):Wyświetl post
O Kurde, z Llonchem to niezła porażka zarządu. Dramat. No to nie jest wesoło. Brlek też odchodzi. Razem czterech środkowych pomocników, dwóch napastników, dwóch obrońców i bramkarz. 9 piłkarzy, większość podstawowego składu.
Jeśli dodamy do tego, że skład będzie uzupełniany zapchajdziurami, a nie wartościowymi zawodnikami, a na dodatek zejdzie pół sezonu na ich zgranie- to niestety w przyszłym sezonie awans do pierwszej ósemki może być marzeniem ściętej głowy.
Odpowiedz cytując
sl@y
Senior Member
 
Od: 10.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82257
Stary 27.05.2018, 13:54
Czemu tak drastycznie....brak u Was optymizmu. W tamtym sezonie byliśmy o włos od ósemki, w tym o włos od pucharów czyli w następnym.....?
Odpowiedz cytując
leszekpw
Senior Member
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82258
Stary 27.05.2018, 13:58
...o włos od spadku?....
Odpowiedz cytując
rokfor
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2004

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82259
Stary 27.05.2018, 14:14
leszekpw napisał(a):Wyświetl post
...o włos od spadku?....
Co roku ta sama gadka
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82260
Stary 27.05.2018, 14:21
leszekpw napisał(a):Wyświetl post
Jeśli dodamy do tego, że skład będzie uzupełniany zapchajdziurami, a nie wartościowymi zawodnikami, a na dodatek zejdzie pół sezonu na ich zgranie- to niestety w przyszłym sezonie awans do pierwszej ósemki może być marzeniem ściętej głowy.
Chodzi Ci o takie zapchajdziury jak Llonch, Velez, Cuesta, Carlitos, Halilović, Bartkowski czy Arsenić? Rok temu Dzimi kpił z Carlitosa pisząc jaki to szrot sprowadziliśmy. Obrażał zarząd. Fakt, wszyscy wymienieni mieli żałosne CV na czele z Carlitosem, gościem który nigdzie sobie nie poradził. Wartościowi (mniej lub bardziej) stali się grając u nas.

Sugeruję mniej histerii. Wszyscy wymienieni przychodzili do nas jako szrot, to nic nie znaczy. Ściągamy no name-ów, dajemy im szansę na karierę a przy okazji staramy się zarobić.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 27.05.2018 o godz. 14:33.
D.O.A.
No one likes me, no one likes me, no one likes me
I don't care


Orbit napisał(a):
Mieliśmy inicjatywę, byliśmy w posiadaniu piłki, a czwarta bramka ustawiła praktycznie cały mecz.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum



Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:37.