The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Reklama
Zakłady na Wisłę? Legalni bukmacherzy w Polsce - ranking i recenzje
Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła:
wzmocni się 29 23,02%
osłabi 80 63,49%
zmiany kadrowe nie będą odczuwalne 17 13,49%
Głosujących: 126. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82201
Stary 25.05.2018, 15:52
jova napisał(a):Wyświetl post
Gdybym nie odróżniał, to pisałbym, że coś wiem, gdy tak naprawdę tylko się czegoś domyślałem.
Zabawne...
https://wislakrakow.com/forum/showpo...ostcount=82669
Odpowiedz cytując
regan
Senior Member
 
Od: 05.2004
Skąd: Krakow

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82202
Stary 25.05.2018, 15:54
Widzę, że u nas na forum sami wróżbici i jasnowidzowie

Wszystko wiedzą! Szczegóonie wtedy kto jest odpowiedzialny, kto jest winny, kto zawalił, ile mogliśmy dać a ile nie daliśmy, kiedy zaczęliśmy a kiedy nie zaczęliśmy, ile możemy wyłożyć kasy...

Wszystko kurna chata wiedzą pierydoleni wróżbici sprzed laptopa w pokoju
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82203
Stary 25.05.2018, 16:11
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Zabawne...
Nom, zabawne. Obaj z moim rozmówcą uważaliśmy, że niedawna oferta dla Lloncha była wyższa niż ta sprzed roku, więc rozmawiając z nim napisałem po prostu "teraz dawaliśmy". Gdy Ty mi to wytknąłeś, to doprecyzowałem, tak jak zrobiłem to już wcześniej, że to moje domysły i założenia. To, że rok temu też zwolniły nam się wysokie kontrakty i sprowadzaliśmy nowych zawodników, nie jest założeniem, tylko faktem. Dlatego piszę o tym jak o fakcie. Mieliśmy środki, które można było inaczej zainwestować.

Nie masz argumentów i czepiasz się pierdół. Zaraz zaczniemy dyskutować o semantyce i zastanawiać czym tak naprawdę jest "fakt".
regan napisał(a):
Widzę, że u nas na forum sami wróżbici i jasnowidzowie

Wszystko wiedzą! Szczegóonie wtedy kto jest odpowiedzialny, kto jest winny, kto zawalił, ile mogliśmy dać a ile nie daliśmy, kiedy zaczęliśmy a kiedy nie zaczęliśmy, ile możemy wyłożyć kasy...

Wszystko kurna chata wiedzą pierydoleni wróżbici sprzed laptopa w pokoju
Ostatnio edytowane przez KOMINEK : 25.05.2018 o godz. 23:14.
Odpowiedz cytując
ashkeczup
Senior Member
 
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82204
Stary 25.05.2018, 16:15
Piszecie, że Wisła była opcją rezerwową dla Lloncha, a może to Holandia była w zapasie, chciał podpisać u nas, ale zaczęły się kombinacje? Oczywiście, że tego nie wiem, tak samo jak wy.
Odpowiedz cytując
Hives4
Banita
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82205
Stary 25.05.2018, 16:20
Haha, jakby chciał zostać w Polsce to dostałby więcej od Amici lub Jagiellonii. Lechia, Śląsk i Pogoń również by nas przebiły. Po prostu już nie chciał grać w tej żałosnej lidze. To się nazywa ambicja, chęć gry w prawdziwy futbol.
Odpowiedz cytując
ashkeczup
Senior Member
 
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82206
Stary 25.05.2018, 16:22
Hives4 napisał(a):Wyświetl post
Haha, jakby chciał zostać w Polsce to dostałby więcej od Amici lub Jagiellonii. Lechia, Śląsk i Pogoń również by nas przebiły. Po prostu już nie chciał grać w tej żałosnej lidze. To się nazywa ambicja, chęć gry w prawdziwy futbol.
Nom, pikująca holenderska liga, 13 zespół, cóż za awans sportowy. To już Lech byłby zdecydowanie lepszym wyborem
Ostatnio edytowane przez ashkeczup : 25.05.2018 o godz. 16:25.
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82207
Stary 25.05.2018, 16:28
ashkeczup napisał(a):Wyświetl post
Nom, pikująca holenderska liga, 13 zespół, cóż za awans sportowy. To już Lech byłby zdecydowanie lepszym wyborem
Grasz z lidze z Feyenoordem, Ajaxem i PSV, do tego dochodzi kilka innych mocnych klubów. Liczy, że się tam wypromuje i tyle. Dodatkowo lepiej zarobi.
Odpowiedz cytując
Hives4
Banita
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82208
Stary 25.05.2018, 16:32
Cytat:
Nom, pikująca w dół holenderska liga, 13 zespół, cóż za awans sportowy. To już Lech byłby zdecydowanie lepszym wyborem

Lech - odpada co roku z Kazachami itp, w lidze jedynie mecze z Legią mają sens, reszta to nołnejmy, czasami przyjedzie jakiś scout obejrzeć młodziaka i przy okazji można wpaść w oko, dla Lloncha potencjał na wyjazd do średniego zespołu średniej ligi po dobrym sezonie

13 zespół ligi holenderskiej - brak pucharów, ale mecze z Ajaxem, Twente, Feyenoordem, PSV, Ultrechtem, Alkmaarem, a w tabeli powszechnie kojarzone Zwolle, Heerenveen i masa innych, co kolejkę masa scoutów, wystarczy jeden dobry sezon i idzie do topu ligi tej średniej, ale o wiele lepszej ligi od naszej

Amica lepszym wyborem xD śmiech na sali
Odpowiedz cytując
ashkeczup
Senior Member
 
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82209
Stary 25.05.2018, 16:36
Hives4 napisał(a):Wyświetl post
Lech - odpada co roku z Kazachami itp, w lidze jedynie mecze z Legią mają sens, reszta to nołnejmy, czasami przyjedzie jakiś scout obejrzeć młodziaka i przy okazji można wpaść w oko, dla Lloncha potencjał na wyjazd do średniego zespołu średniej ligi po dobrym sezonie

13 zespół ligi holenderskiej - brak pucharów, ale mecze z Ajaxem, Twente, Feyenoordem, PSV, Ultrechtem, Alkmaarem, a w tabeli powszechnie kojarzone Zwolle, Heerenveen i masa innych, co kolejkę masa scoutów, wystarczy jeden dobry sezon i idzie do topu ligi tej średniej, ale o wiele lepszej ligi od naszej

Amica lepszym wyborem xD śmiech na sali
XDDD No beczucha jak s....ynsyn, gdyby nie to, że rekordowym transferem w 5 ostatnich sezonów Willem był 20 letni napastnik, sprzedany za 700 tyś euro, który dziś jest wart 5mln wg. transfermarktu. Jakaś śmieszna Amica sprzedała Tetteha za 800 tyś w poprzednim sezonie, a 2 lata temu 26 letniego Kadara za 2.5mln euro. IKS DEEEEDEDEDEDEDE
Odpowiedz cytując
Hives4
Banita
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82210
Stary 25.05.2018, 16:47
Co za "mózg" tu wyskakuje z tak dupnym argumentem xD



Willem II Tilburg

2017/18

van Anholt (27 lat) do Los Angeles za free
Lamprou (26 lat) do Ajaxu za free
Falkenburg (30 lat) do ADO Den Haag za free
Kopers (26 lat) do Zwolle za free
2016
Dijks (25 lat) do Ajaxu za free
Sahar (28 lat) do Hapoelu za free


Proszę, można pograć i za darmo odejść do Ajaxu lub innego dobrego zespołu i to bez kwoty odstępnego, czyli większa kasa za podpis.
Odpowiedz cytując
ashkeczup
Senior Member
 
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82211
Stary 25.05.2018, 17:02
Hives4 napisał(a):Wyświetl post
Co za "mózg" tu wyskakuje z tak dupnym argumentem xD



Willem II Tilburg

2017/18

van Anholt (27 lat) do Los Angeles za free
Lamprou (26 lat) do Ajaxu za free
Falkenburg (30 lat) do ADO Den Haag za free
Kopers (26 lat) do Zwolle za free
2016
Dijks (25 lat) do Ajaxu za free
Sahar (28 lat) do Hapoelu za free


Proszę, można pograć i za darmo odejść do Ajaxu lub innego dobrego zespołu i to bez kwoty odstępnego, czyli większa kasa za podpis.

Superancko.
van Anholt- 350 minut, pół roku w klubue
Lamprou- pół roku, 2 bramkarz, właśnie żegna się z Ajaxem
Falkenburg-gra, będę obserwował, jak sobie ADO radzi z Kazachami i na pewno o tym wspomnę
Kopers- środek tabeli ligi holenderskiej
Dijks- wychowanek Ajaxu, nie wiem na jakiej zasadzie to było, ale coś w stylu Wieteska + Legia-poszedł do Willem, ale wpisali mu gównokwotę wykupu.
Sahar- rezerwowy Hapoelu

Tak jak mówiłeś, Zacne kariery, trampolina do świata wielkiej piłki, nie to co Lech. 'wystarczy jeden dobry sezon i idzie do topu ligi tej średniej, ale o wiele lepszej ligi od naszej'. Potęga ' o wiele lepszej ligi od naszej'-Ajax, ROZJEBAŁA Legie 1:0 w dwumeczu. Przepaść
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82212
Stary 25.05.2018, 17:05
jova napisał(a):Wyświetl post
Nom, zabawne. Obaj z moim rozmówcą uważaliśmy, że niedawna oferta dla Lloncha była wyższa niż ta sprzed roku, więc rozmawiając z nim napisałem po prostu "teraz dawaliśmy". Gdy Ty mi to wytknąłeś, to doprecyzowałem, tak jak zrobiłem to już wcześniej, że to moje domysły i założenia.
Zabawne, że dalej nie zauważasz, że odnoszę się do Twojego stwierdzenia:
"Nie zakładam, tylko wiem, że rok temu mieliśmy porównywalne pieniądze co teraz (...)."

Oczywiście było niezgodne z prawdą.

Po drugie, Twoje domysły i założenia, jak już ustaliliśmy, nie będące wiedzą, są po prostu nieuprawnione. Z samego faktu, że się nam "zwolniły" środki nie wynika ile ich było, jaka była ich realna dostępność ani czy nie było pilniejszych potrzeb do zaspokojenia w pierwszej kolejności.

Merytorycznie: sezon 16/17 był na gruby minus. To znaczy, że budżet domknięty nie był. Czyli nawet gdyby była porównywalna nominalnie(!) skala "oszczędności", to nie oznaczałoby automatycznie, że poziom uwolnionych środków jest taki sam. Uproszczony przykład w ramach douczania ekonomicznego: mam budżet składający się z przychodów na poziomie 10 mln zł i wydatków 12 mln zł. Zwalnia mi się 2 mln zł. Uwalnia mi się środków 0 (słownie: zero). Rok później mam budżet 10 mln zł przychodów i 11 mln zł wydatków. Redukuję 2 mln zł wydatków. Uwalnia mi się 1 mln zł.

Dalej - w sezonie 16/17 nie było przez pół sezonu przychodów ze sponsora koszulkowego oraz na starcie sezonu nie było zakładanych pieniędzy transferowych w kasie. Płynność leżała, bo nie było z czego płacić, a do mediów pod koniec sezonu ciągle przeciekały informacje, że nie płacimy wynagrodzeń. To, co uzyskaliśmy ze sprzedaży w letnim okienku 17/18 poszło zatem na zaległości bieżące, a nie do kasy, wiec w sezon 17/18 startowaliśmy z pustą kasą. Nominalnie bowiem mogę mieć przewidywany przychód roczny, który pozwoliłby na sfinansowanie danego kontraktu, ale jeśli realnie większość pieniędzy te dostanę dopiero na koniec sezonu, a na teraz po prostu nie mam z czego płacić, a jak nie zapłacę innym (tym cennym, bo możliwym do sprzedania), to rozwiążą kontrakt i zostanę z niczym. Teraz w mediach mamy praktycznie ciszę w tym temacie, wiadomo, że jakieś zaległości są, ale nie ma takich kwasów jak wtedy. To oznacza, że jest szansa zacząć sezon z jakąś przynajmniej minimalną "poduszką" finansową, czyli prawdopodobnie stać nas na więcej. Nie wiadomo o ile więcej, być może właśnie tyle, ile podwyżki zaoferowano Polowi teraz, na co nas nie było stać wtedy.

Dalej - porównywanie np. Pola i Ze Manuela we wrześniu (właściwie sierpniu) jest bez sensu. Jeśli np. wtedy nam się uwolniły środki, to mieliśmy do gry na defensywnym pomocniku Pola, Veleza, Bashę, Cywkę. Dwóch z nich było dopiero do sprawdzenia i mogli się okazać lepsi, wiec jaki był sens ładować jeszcze więcej pieniędzy w tak silnie obsadzoną pozycję, skoro brakowało nam bocznych pomocników do gry? Podobnie Perez przychodził jako wzmocnienie rozegrania, gdzie mieliśmy ewidentne braki.
Racjonalne było przeznaczenie środków na uzupełnienie tych pozycji, na których mieliśmy braki, a nie przedłużanie za wszelką cenę Pola nie wiedząc, czy przypadkiem Basha bądź Velez nie sprawdzą się lepiej.

Krótko mówiąc, nie mamy do czynienia z wiedzą, tylko z domysłami, które na dodatek nie są aż tak dobre, jak Ci się wydaje. Zarzuty pozbawione sensownej analizy wszystkich istotnych uwarunkowań są o kant d*py potłuc. Tym bardziej, że nawet nie mamy pewności czy w ogóle suma zejść z kontraktów faktycznie jest porównywalna - to tylko Twoje niczym niepoparte założenie, bo żaden z nas nie wie ile zaoszczędziliśmy wtedy, a ile teraz.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82213
Stary 25.05.2018, 17:07
A w ogóle to Amica chciała Lloncha? No przecież wzięli Cywkę a nie było nic o tym żeby cokolwiek interesowali się Paulem. Chyba że coś przeoczyłem.


Na pewno w Willem II dostanie większą kasę. Może ma nadzieje że zainteresuje się nim inny lepszy holenderski klub, albo jakiś przeciętniak z ligi niemieckiej.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82214
Stary 25.05.2018, 18:01
MaLk napisał(a):
Zabawne, że dalej nie zauważasz, że odnoszę się do Twojego stwierdzenia:
"Nie zakładam, tylko wiem, że rok temu mieliśmy porównywalne pieniądze co teraz (...)."
Oczywiście było niezgodne z prawdą.
Po drugie, Twoje domysły i założenia, jak już ustaliliśmy, nie będące wiedzą, są po prostu nieuprawnione. Z samego faktu, że się nam "zwolniły" środki nie wynika ile ich było, jaka była ich realna dostępność ani czy nie było pilniejszych potrzeb do zaspokojenia w pierwszej kolejności.
I jednak dyskutujemy o semantyce... Wiesz czym różni się słowo "porównywalne" od słowa "identyczne"? Mieliśmy rok temu porównywalne pieniądze co teraz, bo istotna jest wielkość ogólnego budżetu płacowego, a nie dostępność w danym momencie. Jeśli mieliśmy miejsce w budżecie płacowym, to reszta jest detalem. Mieliśmy miejsce, bo zeszliśmy z kilku wysokich kontraktów i byliśmy w stanie sprowadzić nowych graczy. Reszta jest detalem, bo ustalenie z piłkarzem, że np. bonus za podpis dostanie miesiąc później, a nie od razu, nie jest wielkim problemem. Z perspektywy zawodnika istotniejsza jest wielkość kwot. Nawet jeśli masz rację i nie byliśmy w stanie zaproponować mu rok temu w stu procentach dokładnie takich samych warunków jak teraz, to wciąż nie wyjaśnia czemu nie negocjowaliśmy wtedy agresywniej, tak jak robiliśmy to w ostatnich tygodniach.
MaLk napisał(a):
Dalej - porównywanie np. Pola i Ze Manuela we wrześniu (właściwie sierpniu) jest bez sensu. Jeśli np. wtedy nam się uwolniły środki, to mieliśmy do gry na defensywnym pomocniku Pola, Veleza, Bashę, Cywkę. Dwóch z nich było dopiero do sprawdzenia i mogli się okazać lepsi, wiec jaki był sens ładować jeszcze więcej pieniędzy w tak silnie obsadzoną pozycję, skoro brakowało nam bocznych pomocników do gry? Podobnie Perez przychodził jako wzmocnienie rozegrania, gdzie mieliśmy ewidentne braki.
Racjonalne było przeznaczenie środków na uzupełnienie tych pozycji, na których mieliśmy braki, a nie przedłużanie za wszelką cenę Pola nie wiedząc, czy przypadkiem Basha bądź Velez nie sprawdzą się lepiej.
To po co chcieliśmy go przedłużać teraz? Zaraz sprowadzimy nowych środkowych pomocników, może będą lepsi? Nie wierzę w szroto-loterię i wolę stabilizację i przedłużanie umów ze sprawdzonymi zawodnikami.

Cywka nie był wtedy brany pod uwagę do gry na defensywnej pomocy, bo był podstawowym prawym obrońcą, a w pomocy dawał ciała, więc jeśli idzie o sprawdzonych środkowych pomocników, to mieliśmy całego jednego Pola. Basha nie był przygotowywany do gry jako rozbijacz z trójki środkowych pomocników, więc na defensywnej pomocy mieliśmy tylko Lloncha i Veleza, który dodatkowo robił za rezerwowego obrońcę. To nie była silnie obsadzona pozycja. W zasadzie żadna nie była silnie obsadzona, przy takiej ilości zmian i zawodników, którzy byli niewiadomymi, bo jeszcze nie zadebiutowali w zespole. Idąc Twoim tokiem rozumowania, nigdy nie ustabilizujemy składu. Skoro nie warto przedłużać kontraktów ze sprawdzonymi piłkarzami, bo nowi mogą lepiej odpalić, to sprawdzeni zawodnicy będą odchodzić i braki w składzie będą niemal zawsze i co roku będziemy powtarzali cykl wielkiego wietrzenia szatni.
MaLk napisał(a):
Tym bardziej, że nawet nie mamy pewności czy w ogóle suma zejść z kontraktów faktycznie jest porównywalna - to tylko Twoje niczym niepoparte założenie, bo żaden z nas nie wie ile zaoszczędziliśmy wtedy, a ile teraz.
Nie musi być porównywalna aż do tego, absurdalnego, stopnia. Wystarczy, że byłaby odpowiednia by pokryć podwyżkę dla Lloncha. Sugerujesz, że sytuacja sprzed roku musi być zgodna z obecną w stopniu, który jest tu zupełnie niepotrzebny. Sytuacja w stosunku do Lloncha była dokładnie taka sama, jeśli w budżecie płacowym zwolniła nam się kwota odpowiednia by pokryć jego podwyżkę kontraktu. To, czy dziś w budżecie płacowym zrobiła nam się luka co do złotówki taka sama jak rok temu, jest tu bez znaczenia. Doprowadzasz tę rozmowę do absurdu.
Ostatnio edytowane przez jova : 25.05.2018 o godz. 18:33.
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82215
Stary 25.05.2018, 18:05
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post
Oczywiście że sprawa z Polem została przegrana, pytanie tylko czy była kiedykolwiek do wygrania ?

Nie mamy tej wiedzy więc sa to spekulacje, i zajmują juz 3 strone forum , szkoda naszego czasu , tym bardziej że wyglada niestety na to że oglądaliśmy najlepszy sezon w naszym wykonaniu na wiele, wiele lat...
Dokładnie.
W przypadku Pola uruchomiono klauzulę +1 więc negocjacje rok temu się nie udały. Nie wiadomo czemu.
Powód: Klauzula z klauzurą mi się pomyliła. Chyba ostatnio w klasztorze byłem ;)
Ostatnio edytowane przez pepe72 : 26.05.2018 o godz. 00:09.
Odpowiedz cytując
PabloTS
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków Pszona (AD1968)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82216
Stary 25.05.2018, 18:14
Polityka transferowa Wisły Kraków......jak sie niema miedzi ...to sie na dupie siedzi.....bylo jest i będzie niestety...
wazne są tylko te dni na które czekamy"
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82217
Stary 25.05.2018, 18:16
*klauzulę

sorry za gramatyczny nazizm, ale boli.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

Odpowiedz cytując
Adasss
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82218
Stary 25.05.2018, 19:24
FraMat napisał(a):Wyświetl post
*klauzulę

sorry za gramatyczny nazizm, ale boli.
Ja za każdym razem widzę tych biednych mnichów i mniszki, szukających świętego spokoju, a zamiast tego przeciąganych przez liczne klawiatury komputerów

A co do Jovy, to pomijając różne dziwne założenia co do tego, kogo byśmy odpuścili rok temu by dać więcej Polowi, bo nikt z nas nie zna hierarchii wg której zawodnicy byli ściągani, i wcale bym się nie zdziwił, gdyby okazało się, że odpuścilibyśmy wtedy kogoś, kto obecnie w hierarchii udanych transferów stoi wysoko, to widzę podstawowy błąd merytoryczny.
Taki, że Pol sprzed roku i obecnie to ten sam poziom. Jak dla mnie, to po pierwsze rok temu Pol rok temu był tylko typowym "przecinakiem", w grze do przodu niemal bezużytecznym. Dopiero u Carillo zrobił pod tym względem spory postęp, zacząwszy przydawać się też czasem w ofensywie. A po drugie pamiętam, że rok temu denerwowała mnie u niego całkiem spora liczba błędnych decyzji w odbiorze, gdy za bardzo napalając się na efektowny przechwyt, powodował problemy po naszej stronie. I również pod tym względem jakość decyzji Pola bardzo się od tego czasu poprawiła. I dlatego tak nam szkoda teraz odejścia Lloncha. Co nie uprawnia do opowiastek o tym, że już rok temu należało to wiedzieć.
Ostatnio edytowane przez Adasss : 25.05.2018 o godz. 19:31.
Odpowiedz cytując
Sebak
Member
 
Od: 07.2010
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82219
Stary 25.05.2018, 19:27
Sam pisałem na SB, że ma być w tygodniu info o przedłużeniu Pola. Takie były informacje i wszystko do tego zmierzało. Okazało się jednak, że wszystkie gadki w mediach o miłości Lloncha do Wisły było po to, by wziąć nieco więcej kasy od Holandii. Negocjacje były prowadzone równocześnie, na początku Willem dawał niewiele więcej niż Wisła i Pol miał zostać, ale przyparci do muru działacze z Holandii, którzy interesowali się nim dłuższy czas i monitorowali jego sytuację zdecydowali się podwyższyć kwotę i przekonali tym samym naszego DP do transferu.

Od dawna było słychać, że Pol chce albo wrócić do Hiszpanii albo zagrać w innej lidze. Decyzja ta nie może być zatem żadnym zaskoczeniem. Choć prawdą jest, że niewiele brakło do jego zatrzymania. Niestety, musimy uznać wyższość holenderskiego średniaka, co nie napawa optymizmem przed zbliżającym się sezonem.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82220
Stary 25.05.2018, 19:28
jova napisał(a):Wyświetl post
Mieliśmy rok temu porównywalne pieniądze co teraz, bo istotna jest wielkość ogólnego budżetu płacowego, a nie dostępność w danym momencie.
Chwilę temu napisałem Ci merytoryczny post o tym, że tak nie jest i z czego to wynika. Nie podjąłeś z tym merytorycznej polemiki, tylko napisałeś, że nie, bo nie. Wypisałeś się z poważnej dyskusji...

O tym, na ile ważna jest płynność finansowa dowiesz się z każdej książki o podstawach zarządzania finansami przedsiębiorstwa. O tym, że nie jest tylko detalem dowiesz się rozmawiając z przeciętnym syndykiem wchodzącym do firmy, której szefom też się wydawało, że nieważne kiedy wpłyną pieniądze. O tym, że rozróżnienie pomiędzy zapłaceniem pieniędzy zawodnikowi tu i teraz, a "kiedyś" jest szczególnie istotne w przypadku profesjonalnych klubów piłkarskich dowiesz się pytając zarząd Ruchu o wpływy z transferu Lipskiego.

Na agresywne negocjacje to sobie może pozwolić Śląsk Wrocław, który za chwilę znowu wymusi na radnych miasta przyznanie kolejnej dotacji z budżetu miasta, ale nie klub, który walczy o przetrwanie przed każdym kolejnym terminem licencyjnym. Szkoda słów...


Cytat:
Idąc Twoim tokiem rozumowania, nigdy nie ustabilizujemy składu. Skoro nie warto przedłużać kontraktów ze sprawdzonymi piłkarzami, bo nowi mogą lepiej odpalić, to sprawdzeni zawodnicy będą odchodzić i braki w składzie będą niemal zawsze i co roku będziemy powtarzali cykl wielkiego wietrzenia szatni.
Ależ warto. Pod warunkiem, że klub na to stać. Taka tam, drobnostka...

Cytat:
Sytuacja w stosunku do Lloncha była dokładnie taka sama, jeśli w budżecie płacowym zwolniła nam się kwota odpowiednia by pokryć jego podwyżkę kontraktu.
Heh. Rozwalasz mnie. Mam nadzieję, że nigdy nie trafię na Twoją firmę, o ile będziesz jakąś prowadził, w "real life".

W Twojej wypowiedzi, ze wszech miar słusznej in abstracto, jest jedno drobne, acz kluczowe słowo. Nie tylko semantycznie, ale przede wszystkim logicznie. To słowo to "odpowiednia". Chwilowo jedynym Twoim argumentem merytorycznym za tym, że była odpowiednia, jest... Twoje słowo. O tyle zabawne, że ani nie wiesz jaka kwota byłaby odpowiednia, ani nie wiesz czy była akurat taka kwota. Ani nawet nie próbujesz tego oszacować... po prostu była i tyle Rzetelne podejście, szacun!
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82221
Stary 25.05.2018, 19:37
Adasss, ja to widzę jako zmianę po stronie Carillo. U niego, praktycznie wszyscy zawodnicy poprawili się jeśli idzie o rozegranie i utrzymywanie przy piłce. Dla mnie to bardziej zasługa trenera i zmiana taktyki, a nie znaczący rozwój umiejętności zawodnika.
Jasne, że mogliśmy odpuścić kogoś wartościowego, by dać więcej pieniędzy Polowi, ale zatrzymywanie sprawdzonych zawodników to mniejsze ryzyko niż podpisywanie nowego piłkarza, który jest daleko na naszej liście priorytetów, ale może odpalić.


MaLk napisał(a):
O tym, na ile ważna jest płynność finansowa dowiesz się z każdej książki o podstawach zarządzania finansami przedsiębiorstwa. O tym, że nie jest tylko detalem dowiesz się rozmawiając z przeciętnym syndykiem wchodzącym do firmy, której szefom też się wydawało, że nieważne kiedy wpłyną pieniądze.
Napisałem "jeśli mieliśmy miejsce w budżecie płacowym, to reszta jest detalem", bo resztę można rozwiązać podczas negocjacji, odpowiednio ustalając wysokość premii za podpis, raty, terminy płatności, itd. Pisałem, że stać nas było na porównywalną ofertę, a więc kwoty tych samych rzędów, a Ty uczepiłeś się, że wszystko ma być w 100% identyczne i nie przyjmujesz do wiadomości, że warto było negocjować, bo zawodnik mógł zgodzić się na porównywalną ofertę do tej, którą złożyliśmy mu w ostatnich tygodniach.
Ostatnio edytowane przez jova : 25.05.2018 o godz. 19:46.
Odpowiedz cytując
lorddavy
Senior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82222
Stary 25.05.2018, 20:09
O co wy sie tu klocicie, gosciu sie wyjebal na klub to mogli mu 500k rocznie jeszcze moze zaoferowac?
Niech se robi kariere jak Wilk kiedys, ten sam poziom mniej wiecej.
Pewnie, ze szkoda, ze nic za niego nie wpadnie ale moze to bedzie nauczka na przyszlosc - zarzad da zawodnikom po roku jednostronne klauze przedluzenia na 2-3 lata a nie na 1 rok.
Odpowiedz cytując
luke1906
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82223
Stary 25.05.2018, 21:48
5 stron dyskusji o kopaczu, o którym pewno za rok nikt nie będzie nawet pamiętał. Że się wam chce...
Daliśmy radę bez Meliksonów, Stiliców, bez Brleka i judasza maka_cwks, a nie damy rady bez zwykłego przecinaka? No bez jaj.

Do głoszenia swoich mądrości i obwiniania klubu o wszystko co złe to zawsze gotowa armia krzykaczy. Zwłaszcza na fejsbuniu i tym podobnych stronach. Szkoda tylko, że jak trzeba kupić bilet czy karnet to ta sama armia milczy i znika.
the future's uncertain
and the end is always near
Odpowiedz cytując
Adrio
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 12.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82224
Stary 25.05.2018, 21:59
Nie wiem po co drążyć temat Pola jeżeli to on wypiął się na klub. Wykazał się profesjonalizmem tylko w grze bo do końca dawał z siebie wszystko i za to mu dzięki.

Każdy wie jaką mamy sytuacje finansową i nie powinien narzekać, że nie damy rady przedłużyć kontraktu z zawodnikiem który był wyróżniającą się postacią w dwóch sezonach jeżeli mamy liczyć się z drużynami holenderskimi.

Ponadto jeżeli Pol wodził zarząd za nos od jakiegoś czasu to czemu macie pretensje do zarządu, a nie do samego zawodnika?

Jeszcze raz powiem WISŁĄ NIE RZĄDZĄ IDIOCI KTÓRZY NIE ZNAJĄ SIĘ NA PIŁCE!!! A Ci którzy doświadczenie z profesjonalnym futbolem i zarządzaniem klubem mieli w fmie czy fifie dziękujemy bardzo za opinie!
Odpowiedz cytując
tas de fleia
Senior Member
 
Od: 02.2008
Skąd: Jaworzno

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82225
Stary 25.05.2018, 22:26
Ja od siebie dodam - wspominajmy tych, którzy są tego warci, a nie każdego niezłego piłkarza.
Odpowiedz cytując
dynek.pl
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82226
Stary 26.05.2018, 07:40
luke1906 napisał(a):Wyświetl post
5 stron dyskusji o kopaczu, o którym pewno za rok nikt nie będzie nawet pamiętał. Że się wam chce...
Daliśmy radę bez Meliksonów, Stiliców, bez Brleka i judasza maka_cwks, a nie damy rady bez zwykłego przecinaka? No bez jaj.

Do głoszenia swoich mądrości i obwiniania klubu o wszystko co złe to zawsze gotowa armia krzykaczy. Zwłaszcza na fejsbuniu i tym podobnych stronach. Szkoda tylko, że jak trzeba kupić bilet czy karnet to ta sama armia milczy i znika.
Tak, pewnie utrzymamy się z Llonchem czy bez tylko myślę, że już wszyscy są zmęczeni tym przeciętniactwem dlatego taka frustracja - tym, że stąd odchodzi każdy kto tylko pokaże, że ma jakieś pojecie o grze w piłce.
Przesłanie na nowy sezon para-ekstraklasy znalezione na innym forum po występach pucharowiczow:

Cytat:
Polscy piłkarze powinni być wyszydzani, poniżani i szmaceni za takie akcje na każdym meczu ligowym przez cały sezon. (...)
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82227
Stary 26.05.2018, 11:24
ale, ale...

jest jasny sygnał dla ambitnych kopaczy z III ligi hiszpańskiej: przyjdziesz do Wisły, zagrasz ambitnie to będą się za tobą rozglądali skauci z lepszych lig. Tacy, w III hiszpańskiej cię nie wypatrzą.
Oby tylko, odchodzili za kasę, a nie jak w tym przypadku za darmo.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

Odpowiedz cytując
Adasss
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82228
Stary 26.05.2018, 13:59
jova napisał(a):Wyświetl post
Adasss, ja to widzę jako zmianę po stronie Carillo. U niego, praktycznie wszyscy zawodnicy poprawili się jeśli idzie o rozegranie i utrzymywanie przy piłce. Dla mnie to bardziej zasługa trenera i zmiana taktyki, a nie znaczący rozwój umiejętności zawodnika.
.....
Jaaasne. Czyli jak jakiś zawodnik zaczyna pokazywać się z lepszej strony dopiero u nowego trenera, to nie ma to żadnego wpływu na jego wartość rynkową. Idze, idze, bajoku ...
Wymyśliłeś sobie jakąś tezę, powiedzmy sobie szczerze, że nieco bzdurnawą, i teraz bronisz jej na wszelki sposób, nie oglądając się na logikę swoich argumentów.
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82229
Stary 26.05.2018, 14:44
Akurat to, czy gra na dokładnie tym samym poziomie, co rok temu, nie ma większego znaczenia dla mojej tezy, że trzeba było z nim negocjować rok wcześniej. Był wtedy solidnym, ważnym dla zespołu piłkarzem? Był. Zdecydowanie jednym z lepszych w drużynie i istotnym, bo po odejściu Stilicia zostawaliśmy z trzema sensownymi środkowymi pomocnikami, a jeszcze zanosiło się na sprzedaż Brleka. Nawet część forum pisała rok temu, że Pol grał lepiej niż Cantoro. Moim zdaniem, nie był aż tak świetny, ale już wtedy było wiadomo, że on daje nam odpowiedni poziom. Jeśli masz rację, że teraz jest lepszy i jego wartość wzrosła, no to tym bardziej wskazuje to, że najlepszy moment na poważne, intensywne negocjacje był rok temu, bo wtedy mógłby się zgodzić na niższe warunki.
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82230
Stary 26.05.2018, 14:51
Cantoro ? jesli mialbym porownywac srodkowych do Mauro, to tylko Basze.
Llonch to byla turbo wersja Czarka Wilka
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum



Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:57.