The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Reklama
Zakłady na Wisłę? Legalni bukmacherzy w Polsce - ranking i recenzje. Sprawdź też STS kod promocyjny.
Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 26.11.2021, 23:14. Kto zastąpi trenera Adriana Gulę
W sumie to kwestia czasu. Ja stawiam na Brzęczka i koniec z krakowską piłką jak tylko zacznie nam się w dupie palić.
D.O.A.
No one likes me, no one likes me, no one likes me
I don't care


Orbit napisał(a):
Mieliśmy inicjatywę, byliśmy w posiadaniu piłki, a czwarta bramka ustawiła praktycznie cały mecz.
Odpowiedz cytując
speedfashion
Senior Member
 
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 26.11.2021, 23:20
Jeszcze pare miesiecy temu Brzeczek powodowal u mnie brak wiary w cokolwiek. Teraz jest nadzieja. Zycko.

Ale popuscmy jeszcze wodze fantazji - moze Rumak? Ciekawe, czy byloby gorzej niz za Gul'i.
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
Odpowiedz cytując
Mixu
Senior Member
 
 
Od: 01.2008
Skąd: kraina niewidzialnej ręki wolnego rynku

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 26.11.2021, 23:25
Świerczewski
Odpowiedz cytując
Raffaello89
Member
 
 
Od: 01.2015
Skąd: KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 26.11.2021, 23:40
Wolfy konfident! Gula trzymaj się bracie!
Wisła Kraków.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 27.11.2021, 00:03
W sumie z tym trenerem to trochę przesadziłem, ale niech ma. Na zachęte.
D.O.A.
No one likes me, no one likes me, no one likes me
I don't care


Orbit napisał(a):
Mieliśmy inicjatywę, byliśmy w posiadaniu piłki, a czwarta bramka ustawiła praktycznie cały mecz.
Odpowiedz cytując
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 27.11.2021, 00:41
Też stawiam na Brzęczka.

Była wizja słowackiej Barcelony i skład węgla i papy jako wykonawcy. Teraz będzie bez jakiejkolwiek wizji i też skład węgla i papy. Ale pewnie się utrzymamy.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 27.11.2021, 00:43
Czy musimy cyklicznie co rok powtarzać ten rytuał? Stolarczyk, Skowronek, Hyballa (poza opałami) czy Gula mają drugorzędne znaczenie. Głównym problemem jest kadra, bez względu na to czy ktoś uważa, ze zatrudniamy za słabych piłkarzy czy też, ze nasi zawodnicy przechodzą obok meczów. To o czym piszę, to stan permanentny od więcej niż 3 lat. Jednak wyjątkowo bolesny od momentu przejęcia klubu przez trio, w miarę, jak w szeregach jest coraz mniej i mniej jakości.

Aż trudno uwierzyć, że w pierwszym sezonie Stolarczyka był tu Brożek, Imaz, Kolar, Kostal, Ondraszek, Błaszczykowski czy Basha. I jeszcze trudniej pogodzić się z tym, że obecnie nie ma ani jednego piłkarza na tym poziomie. Czym więc chcecie grać Panowie i osiągać wyniki, na miarę swoich oczekiwań?
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 27.11.2021, 00:45
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Czy musimy cyklicznie co rok powtarzać ten rytuał? Stolarczyk, Skowronek, Hyballa (poza opałami) czy Gula mają drugorzędne znaczenie. Głównym problemem jest kadra, bez względu na to czy ktoś uważa, ze zatrudniamy za słabych piłkarzy czy też, ze nasi zawodnicy przechodzą obok meczów. To o czym piszę, to stan permanentny od więcej niż 3 lat. Jednak wyjątkowo bolesny od momentu przejęcia klubu przez trio, w miarę, jak w szeregach jest coraz mniej i mniej jakości.

Aż trudno uwierzyć, że w pierwszym sezonie Stolarczyka był tu Brożek, Imaz, Kolar, Kostal, Ondraszek, Błaszczykowski czy Basha. I jeszcze trudniej pogodzić się z tym, że obecnie nie ma ani jednego piłkarza na tym poziomie. Czym więc chcecie grać Panowie i osiągać wyniki, na miarę swoich oczekiwań?
Czyli mamy słaby skład i mamy nim grać krakowską piłkę? I to ma niby sens?
D.O.A.
No one likes me, no one likes me, no one likes me
I don't care


Orbit napisał(a):
Mieliśmy inicjatywę, byliśmy w posiadaniu piłki, a czwarta bramka ustawiła praktycznie cały mecz.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 27.11.2021, 01:04
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Czyli mamy słaby skład i mamy nim grać krakowską piłkę? I to ma niby sens?
Pisałem o tym już przed przyjściem Guli, kiedy Królewski przedstawił światu ten pomysł. Oczywiście wtedy nie było wiadomo kogo sprowadzimy i co będzie sobą reprezentował. Teraz, z każdym dniem wiemy coraz więcej. należy jednak pamiętać, ze to klub jest pomysłodawcą, a Gula tylko wykonawcą.

Oczywiście, że granie krakowskiej piłki z tymi zawodnikami (pocieszam się jeszcze, ze po przerwie zimowej, któryś odpali) nie ma sensu. Problem polega na tym, że mamy tak sprofilowaną kadrę, że kiedy musimy się bronić, albo chcemy grać bardziej defensywnie, jest jeszcze gorzej. Ponieważ w defensywie jesteśmy jeszcze słabsi niż w ofensywie. Gdyby jednak w magiczny sposób udało się sprowadzić ze 4 średnich ligowych zapierdalaczo-przeszkadzaczy i zastąpić nimi obecnych artystów, drużynę może prowadzić dla mnie i Ojrzyński. Obawiam się jednak, ze bez odpowiednich piłkarzy nic z tego nie będzie. Nie sądzę również, że Gula, gdyby miał kim, nie byłby w stanie stworzyć takiego piłkarskiego konstruktu.

Podsumowując, bo nie wiem czy dobrze to wybrzmiało, uważam że w tym momencie (lub tej dyspozycji) nasza kadra nie sprawdzi się w żadnym rodzaju grania. I Gula to już też wie. I bardzo mu współczuję.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 27.11.2021 o godz. 01:16.
Odpowiedz cytując
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 27.11.2021, 01:06
Za bardzo nie rozumiem stwierdzenia ze nie mamy składu na „krakowską piłkę”. Przecież, na Boga, piłka nożna to dyscyplina sportu która polega na tym żeby umieć zagrać z pierwszej piłki, wyjść na pozycje czy, mówiąc slangiem, poklepać. Przecież to jest elementarz i fundament tej dyscypliny sportu. Można bronić, zagęścić środek pola i zagrać z kontry ale ta taktyka kończy się jak tracisz bramkę i musisz gonić wynik. Wtedy (zwykle) przeciwnik się cofa i musisz umieć utrzymać się przy piłce, wymienić pare podań na połowie przeciwnika aby wyrównać. Ile meczów wygra się SFG? Ile meczów wygra się stawiając autobus na własnej połowie i grając z kontry? I teraz zasadnicze pytanie: czy zawodnik, nawet słaby, którego przez 5-10 lat jedynym zajęciem w życiu jest przyjście na trening i kopanie piłki nie umie zabrać z pierwszej piłki, wyjść na pozycje i zagrać z klepki? Przecież nikt nie wymaga od naszych zawodników aby grali na poziomie LM. Wymagamy tylko elementarza gry w piłkę który średnio ogarnięty zawodnik, profesjonalnie traktujący swój zawód, po 5-10 latach treningów powinien potrafić wykonać. Kiedyś dałem następujący przykład: przechodząc w którąś niedziele widziałem amatorów, ludzi którzy od poniedziałku do piątku mają normalną pracę, którzy grali tak że aż się chciało oglądać. Podania z pierwszej piłki, wychodzenie na pozycje, klepka, ściana itd. Ci ludzie nie mieli trenera ani dzięsiątków tysięcy PLN pensji. Grali dla przyjemności. Jeżeli oni to potrafią to dlaczego czlowiek który trenuje to od 5-10 lat gra tak jakby wyjście na murawę R22 było za karę?
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
Odpowiedz cytując
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 27.11.2021, 01:08
@Raf: Nie znam się na piłce, ale dziennikarze z ambicjami, tj. czytający o piłce zamiast słuchać samego siebie i kolegów w studiu, np. Trela też tak piszą. Że bez umiejętności się nie da, bo inni cię zabiegają, wypresują itp.

@Kurz: Ale ten Gula nie potrafi inaczej. Trzeba było wziąć wersję Hyballi bez problemów emocjonalnych albo jakiegoś wyjadacza ligowego z doświadczeniem większym niż napierdalanka w Podbeskidziu, w stylu Zielińskiego. Wdowczyk to jest taki Zieliński dla ubogich. Ciekawe, czy by wypaliło.
Ostatnio edytowane przez czaro : 27.11.2021 o godz. 01:10.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 27.11.2021, 01:22
czaro napisał(a):Wyświetl post
@Raf: Nie znam się na piłce, ale dziennikarze z ambicjami, tj. czytający o piłce zamiast słuchać samego siebie i kolegów w studiu, np. Trela też tak piszą. Że bez umiejętności się nie da, bo inni cię zabiegają, wypresują itp.

@Kurz: Ale ten Gula nie potrafi inaczej. Trzeba było wziąć wersję Hyballi bez problemów emocjonalnych albo jakiegoś wyjadacza ligowego z doświadczeniem większym niż napierdalanka w Podbeskidziu, w stylu Zielińskiego. Wdowczyk to jest taki Zieliński dla ubogich. Ciekawe, czy by wypaliło.
@czaro - ja rozumiem ale mu mówimy o polskiej lidze gdzie większość piłkarzy nie jest ani taktycznie, wydolnościowo czy technicznie zaawansowana. Mówimy o lidze gdzie ambicją, wybieganiem możesz wygrać wiele meczów. A odnośnie umiejętności - nie rozumiem jak ktoś kto trenuje piłkę od lat nie umie podać, przyjąć i zagrać z pierwszej piłki. I nie potrafi tego zrobić nie na tle zespołów z Hiszpanii, Włoch czy Francji ale osłabionych zespołów z polskiej ligi. Przecież każdy średnio rozgarnięty człowiek robiąc to samo od wielu lat by się tego nauczył. Rozumiałbym ze grając z zespołami zagranicznymi mógłby taki zawodnik zostać zabiegany, spressowany itd ale w polskiej lidze powinni być w stanie umieć to zrobić.
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 27.11.2021, 01:35
RAF napisał(a):Wyświetl post
Za bardzo nie rozumiem stwierdzenia ze nie mamy składu na „krakowską piłkę”. Przecież, na Boga, piłka nożna to dyscyplina sportu która polega na tym żeby umieć zagrać z pierwszej piłki, wyjść na pozycje czy, mówiąc slangiem, poklepać. Przecież to jest elementarz i fundament tej dyscypliny sportu. Można bronić, zagęścić środek pola i zagrać z kontry ale ta taktyka kończy się jak tracisz bramkę i musisz gonić wynik. Wtedy (zwykle) przeciwnik się cofa i musisz umieć utrzymać się przy piłce, wymienić pare podań na połowie przeciwnika aby wyrównać. Ile meczów wygra się SFG? Ile meczów wygra się stawiając autobus na własnej połowie i grając z kontry? I teraz zasadnicze pytanie: czy zawodnik, nawet słaby, którego przez 5-10 lat jedynym zajęciem w życiu jest przyjście na trening i kopanie piłki nie umie zabrać z pierwszej piłki, wyjść na pozycje i zagrać z klepki? Przecież nikt nie wymaga od naszych zawodników aby grali na poziomie LM. Wymagamy tylko elementarza gry w piłkę który średnio ogarnięty zawodnik, profesjonalnie traktujący swój zawód, po 5-10 latach treningów powinien potrafić wykonać. Kiedyś dałem następujący przykład: przechodząc w którąś niedziele widziałem amatorów, ludzi którzy od poniedziałku do piątku mają normalną pracę, którzy grali tak że aż się chciało oglądać. Podania z pierwszej piłki, wychodzenie na pozycje, klepka, ściana itd. Ci ludzie nie mieli trenera ani dzięsiątków tysięcy PLN pensji. Grali dla przyjemności. Jeżeli oni to potrafią to dlaczego czlowiek który trenuje to od 5-10 lat gra tak jakby wyjście na murawę R22 było za karę?
Dziwnym trafem krakowskiej piłki nie potrafi grać prawie cała ekstraklasa. Co tam ekstraklasa, reprezentacja Polski również. A jak się można męczyć przeciwko komuś, kto postanowi głównie przeszkadzać, przekonał się Lech w ostatnim meczu z Piastem, który momentami był równie bezradny, jak Wisła. A przecież w porównaniu do nas ma kadrę z kosmosu.

czaro napisał(a):Wyświetl post
@Raf: Nie znam się na piłce, ale dziennikarze z ambicjami, tj. czytający o piłce zamiast słuchać samego siebie i kolegów w studiu, np. Trela też tak piszą. Że bez umiejętności się nie da, bo inni cię zabiegają, wypresują itp.

@Kurz: Ale ten Gula nie potrafi inaczej. Trzeba było wziąć wersję Hyballi bez problemów emocjonalnych albo jakiegoś wyjadacza ligowego z doświadczeniem większym niż napierdalanka w Podbeskidziu, w stylu Zielińskiego. Wdowczyk to jest taki Zieliński dla ubogich. Ciekawe, czy by wypaliło.
Z ręką na sercu nie wiem czy nie potrafi. Myślę raczej, ze ma małe pole manewru i ze Skvarką, Saviciem, El Mahdiuim, Yebo, Młyńskim, Starzyńskim, Hugim nie ma sensu nawet próbować. Bo przecież tu nie tylko o obrońców chodzi. Jeśli, kiedyś ktoś podejmie decyzję, że chcemy grać inaczej, większość z nich trzeba wymienić. No i zastąpić namiastki defensywnych pomocników, jakimi są Plewka, Żukow i Kuvelić kimś solidniejszym.
Odpowiedz cytując
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 27.11.2021, 02:12
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Dziwnym trafem krakowskiej piłki nie potrafi grać prawie cała ekstraklasa. Co tam ekstraklasa, reprezentacja Polski również. A jak się można męczyć przeciwko komuś, kto postanowi głównie przeszkadzać, przekonał się Lech w ostatnim meczu z Piastem, który momentami był równie bezradny, jak Wisła. A przecież w porównaniu do nas ma kadrę z kosmosu.



Z ręką na sercu nie wiem czy nie potrafi. Myślę raczej, ze ma małe pole manewru i ze Skvarką, Saviciem, El Mahdiuim, Yebo, Młyńskim, Starzyńskim, Hugim nie ma sensu nawet próbować. Bo przecież tu nie tylko o obrońców chodzi. Jeśli, kiedyś ktoś podejmie decyzję, że chcemy grać inaczej, większość z nich trzeba wymienić. No i zastąpić namiastki defensywnych pomocników, jakimi są Plewka, Żukow i Kuvelić kimś solidniejszym.
W piłkarskiej Ekstraklasie zespoły nie potrafią grać w piłkę. Większość drużyn bazuje na przeszkadzaniu i grze z kontry. O polskiej myśli szkoleniowej mówiło się kiedyś tak: „jeżeli nie wiesz co zrobić z piłką to oddaj ją rywalowi i niech on się martwi”. Dlatego mecze w europejskich pucharach są emocjonujące tylko do stanu 0-0 bo jak tracimy bramkę to w większości przypadków nie umiemy odwrócić losów meczu. Taktyka przeszkadzania i kontrowania jaką preferują zespoły w polskiej lidze jest o wiele prostsza niż gra w piłkę. Trenerzy też zdają sobie sprawę z tego ze w polskiej lidze wystarczy grać z zaangażowaniem i biegać i to wystarczy żeby wygrać wiele meczów.

A odnośnie umiejętności piłkarskich to pamietam taki wywiad z Szymkowiakiem który po treningach u Kasperczaka powiedział mniej więcej coś takiego że nie przypuszczał ze jako senior może się czegoś nowego nauczyć ale przekonał się że jak się ćwiczy i trenuje to można podnosić swoje umiejętności.
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
Odpowiedz cytując
AS82
Senior Member
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 27.11.2021, 02:18
Brać Franza Smude z Wieczystej
wódka, parówki,chrzan i żarówki
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 27.11.2021, 02:24
RAF napisał(a):Wyświetl post
W piłkarskiej Ekstraklasie zespoły nie potrafią grać w piłkę. Większość drużyn bazuje na przeszkadzaniu i grze z kontry. O polskiej myśli szkoleniowej mówiło się kiedyś tak: „jeżeli nie wiesz co zrobić z piłką to oddaj ją rywalowi i niech on się martwi”. Dlatego mecze w europejskich pucharach są emocjonujące tylko do stanu 0-0 bo jak tracimy bramkę to w większości przypadków nie umiemy odwrócić losów meczu. Taktyka przeszkadzania i kontrowania jaką preferują zespoły w polskiej lidze jest o wiele prostsza niż gra w piłkę. Trenerzy też zdają sobie sprawę z tego ze w polskiej lidze wystarczy grać z zaangażowaniem i biegać i to wystarczy żeby wygrać wiele meczów.

A odnośnie umiejętności piłkarskich to pamietam taki wywiad z Szymkowiakiem który po treningach u Kasperczaka powiedział mniej więcej coś takiego że nie przypuszczał ze jako senior może się czegoś nowego nauczyć ale przekonał się że jak się ćwiczy i trenuje to można podnosić swoje umiejętności.
W sumie mamy zbliżone zdanie. Tylko, że żeby grać to co chce Wisła, zaangażowanie i bieganie nie wystarczy. Są potrzebne jeszcze umiejętności, których nie ma. A w najlepszych czasach dla nas mieliśmy taką przewagę umiejętności, że wygrywaliśmy nawet na kacu. No i żeby oprzeć się na grze opartej na zaangażowaniu i bieganiu trzeba sięgać po typ zawodników, którzy nie męczą się bez piłki. Jak często piszę, budujemy drużynę która ma wejść w buty o kilka numerów za duże...

Gule ogólnie rozumiem. Tak naprawdę nie miał pojęcia o ekstraklasie, zanim nie doświadczył jej na własnej skórze. Teraz jest na pewno mądrzejszy. Ale to, że ktoś z klubu forsuje taką ideę jest dla mnie niezrozumiałe i świadczy o oderwaniu od rzeczywistości. A to źle wróży.
Odpowiedz cytując
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 27.11.2021, 02:51
Kurz napisał(a):Wyświetl post
W sumie mamy zbliżone zdanie. Tylko, że żeby grać to co chce Wisła, zaangażowanie i bieganie nie wystarczy. Są potrzebne jeszcze umiejętności, których nie ma. A w najlepszych czasach dla nas mieliśmy taką przewagę umiejętności, że wygrywaliśmy nawet na kacu. No i żeby oprzeć się na grze opartej na zaangażowaniu i bieganiu trzeba sięgać po typ zawodników, którzy nie męczą się bez piłki. Jak często piszę, budujemy drużynę która ma wejść w buty o kilka numerów za duże...

Gule ogólnie rozumiem. Tak naprawdę nie miał pojęcia o ekstraklasie, zanim nie doświadczył jej na własnej skórze. Teraz jest na pewno mądrzejszy. Ale to, że ktoś z klubu forsuje taką ideę jest dla mnie niezrozumiałe i świadczy o oderwaniu od rzeczywistości. A to źle wróży.
Kurz,

Nie wiem, może nie znam się na futbolu ale człowiek którego zawodem jest piłka i który wykonuje ten zawód od 5-10 lat musi umieć, na poziomie naszej Ekstraklasy, celnie podać piłkę, wyjść na pozycje i zagrać z pierwszej piłki. Jeżeli tak nie jest to kontrakt powinien zostać natychmiast rozwiązany a osoba/osoby które go ściągnęły wyrzucone z Klubu na zbity pysk.

Powyższą sytuację można porównać do tego jakby firma zatrudniła księgowego a ten nie potrafił dodawać, odejmować, dzielić i mnożyć.
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
Odpowiedz cytując
krzywy
Senior Member
 
 
Od: 07.2003
Skąd: Bochnia

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 27.11.2021, 03:13
jak kto kto za Gulę? Wolfy!!!! kimkolwiek jest ten zjeb
od kołyski, aż po grób zawsze ukochany klub WISŁA KRAKÓW
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 27.11.2021, 03:23
RAF napisał(a):Wyświetl post
Kurz,

Nie wiem, może nie znam się na futbolu ale człowiek którego zawodem jest piłka i który wykonuje ten zawód od 5-10 lat musi umieć, na poziomie naszej Ekstraklasy, celnie podać piłkę, wyjść na pozycje i zagrać z pierwszej piłki. Jeżeli tak nie jest to kontrakt powinien zostać natychmiast rozwiązany a osoba/osoby które go ściągnęły wyrzucone z Klubu na zbity pysk.

Powyższą sytuację można porównać do tego jakby firma zatrudniła księgowego a ten nie potrafił dodawać, odejmować, dzielić i mnożyć.
No ale tak nie jest. Oglądałem dzisiaj tylko 2 połowę (wcześniej miałem rodzinne spotkanie). I nasz gra to koncert niecelnych podań i dośrodkowań. Sami sobie swoją nieudolnością wbijaliśmy nóż w plecy. I niesamowite są sytuacje w których prezentujemy bramki (to już w kwestii 1 połowy). Jak nie Kieszek to Szota, Jak nie Szota to Sadlok, jak nie Sadlok to El Mhdioi. Tak się nie da. I musi być k...rewsko deprymujące. Wyobrażam sobie, ze to też robi swoje. I nasi piłkarze wychodzą jak na ścięcie, bo i tak ktoś coś z...ie.
Odpowiedz cytując
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 27.11.2021, 03:28
krzywy napisał(a):Wyświetl post
jak kto kto za Gulę? Wolfy!!!!
Myślę, że Hyballa to byłby mały pikuś w porównaniu z tym, co by się działo w szatni. I mówimy o Hyballi z Danii, a nie tym jeszcze grzecznym z Wisły
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 27.11.2021, 03:40
Musicie wziąć pod uwagę, że w zimie zespół zostanie osłabiony. Tak, nie pomyliłem się - osłabiony. Zostanie sprzedany jeden z dwóch piłkarzy sprowadzonych przez trio którzy jako-tako grają - Yeboah, a na jego miejsce przyjdą jakieś plastusie w typie Skvarki lub Klimenta. Statystyka jest nieubłagana, możecie mydlić sobie oczy opowieściami o Pasiecznym, ale tak na 90% przyjdą jakieś pokraki ku uciesze ich menadżerów.

W ogóle pisanie o jakiejś "budowie" jest idiotyczne w naszym kontekście, skoro sprzedajemy cokolwiek się da(czyli - prawie nic, bo skład to totalni inwalidzi) i sprowadzamy szrot z gównianych lig.

Aż nie mogę się doczekać krakowskiej piłki bez Yeboaha, za to z zastrzykiem czechosłowaków poleconych przez Gulę. Ale piłeczka będzie chodzić (między stoperami a bramkarzem)!

Tak przy okazji, nasza polityka transferowa to w sumie lustrzane odbicie Korony Kielce z czasów jak spadała z ligi. I jesteśmy już na ostatniej prostej.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 27.11.2021 o godz. 03:44.
D.O.A.
No one likes me, no one likes me, no one likes me
I don't care


Orbit napisał(a):
Mieliśmy inicjatywę, byliśmy w posiadaniu piłki, a czwarta bramka ustawiła praktycznie cały mecz.
Odpowiedz cytując
Pulpet
Senior Member
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 27.11.2021, 08:36
Tylko Zbigniew Smółka lub Ryszard Tarasiewicz.
Odpowiedz cytując
PAWEŁ
Senior Member
 
Od: 09.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 27.11.2021, 08:41
Ja proponuje wesołego Tadzia. A co niech chociaż będzie śmiesznie
Odpowiedz cytując
MMTS
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2006
Skąd: 4 km od R22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 27.11.2021, 08:44
A ja myślę że Wujek Jurek w tej sytuacji byłby naprawdę dobry. Bez szydery. Miałby poparcie właściciela, pionu zarządu, do tego mówi w kilku językach wiec z obcokrajowcami się dogada, ma doświadczenie eklasowe i reprezentacyjne, umie w trenerkę na poziomie oczekiwanym czyli miejsca 8-11 a poza tym jest wolny, ma hajs wiec może zejść z kasy, no i nudzi się w domu.
Aha, no i Polak. A to ważne.
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 27.11.2021, 09:52
Co ty masz z tym Yeboahem?Przecież to chyba obok Sadloka największy obecnie szkodnik na boisku.Chyba nawet on sam nie wie gdzie zagra piłkę.Zazwyczaj to zagranie za plecy na od........
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 27.11.2021, 10:27
I znowu ten sam, wypracowany cykl - zwolnić trenera. Potem stara śpiewka, że zwalniamy co pół roku, więc w końcu trzeba dać komuś czas, bo nigdzie nie zajdziemy co chwilę zwalniając. Następnie kryzys i znowu "jednak zwolnić, bo to debil i się nie zna"
Odpowiedz cytując
Arek95
Senior Member
 
 
Od: 07.2017
Skąd: Gród Kraka

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 27.11.2021, 10:28
wolfy napisał(a):Wyświetl post
W sumie to kwestia czasu. Ja stawiam na Brzęczka i koniec z krakowską piłką jak tylko zacznie nam się w dupie palić.
wolfy napisał(a):Wyświetl post
W sumie to kwestia czasu. Ja stawiam na Brzęczka i koniec z krakowską piłką jak tylko zacznie nam się w dupie palić.
A skądże to taka zmiana?

"Zobaczymy co z naszą kadrą zrobi nowy trener. Od dawna uważam że 90% winy za wyniki ponoszą piłkarze." - Jak to zawodnicy!? Rany Boskie to w momencie zatrudnienia Guli zawodnicy byli winni chujowemu stanu rzeczy, a teraz gdy Gula jest dłużej to zawodnicy są ok?

Przebudowujemy skład (znowu), chcemy (musimy) stawiać na młodych, to będzie kosztować punkty. Chciałbym zauważyć że nie wiemy jak nasi nowi piłkarze zaprezentują się na tle ekstraklasy. Zanim zaczniemy walczyć o mistrzostwo poczekajmy kilka meczy.
Przeczekaliśmy już sporo tych meczów. Co z tą młodzieżą i walką o mistrzostwo?

Pół roku temu mieliśmy dwie równe jedenastki z których każda mogłaby walczyć o puchary, aktualnie jednym z nielicznych którzy pozostali z tego dream-teamu jest Kuvejlić.Wystarczy spojrzeć na wspomnianego Kuvejlicia który jest sabotażystą, a przecież przecinaka na środku najłatwiej zastąpić.
Rzeczywiście chujowe wyniki to wina wiecznie kontuzjowanego Serba, który w tym sezonie zagrał jeden mecz do 86 minuty a jeden do 45... Reszta to ochłapy po max. 5 minut.
Rok temu była rzekomo kadra na puchary i dwie równe jedenastki? Ja .......e to czemuśmy w tej Lidze Mistrzów nie zagrali to nie wiem? Przecież Beqiraj z Medvedem najebali tyle goli, że po każdym meczu to telefony dzwoniły ile za nich chcemy. W obronie beton Burliga, szklanka Niepsuj, nieprzytomny Janicki, koślawi Klemenz i Kone a to wszystko okraszone geniuszem taktycznym Sadloka. W pomocy zaś dreptający Chuca żeby sobie getrów nie pobrudzić, ciągle biegający i łapiący faule Mawutor (bo podawać nie umiał celnie), Basha pół roku kontuzjowany, Mak i Silva bez polotu na skrzydłach i cudowny wspaniały, genialny trener Hyballa, który jednak okazał się być nie taki zajebisty. Serio ....a mieliśmy dwie równe jedenastyki i szanse na mistrza? Chyba ....a w Football Managera grałeś za dużo.

Kuvejlić to ogór bez ambicji. Za pierwsze go nie winię, drugie jest niewybaczalne. Dwa mecze pod rząd zawala bramkę olewając powrót, identyczne sytuacje, a ktoś tu się zastanawia jaki ma problem?!
Osobiście mam gdzieś jego problemy, nie chcę go więcej oglądać na boisku w barwach Wisły. Szkoda że za czasów Hybali miał kontuzję bo już by go pewnie z nami nie było.

Dobrze, że pozostali zawodnicy nie są tacy jak on! Przecież wszyscy grają na 100% tylko dają dupy co tydzień...

Po czym nagle przychodzi mecz z Piastem... I przed meczem:

Tak naprawdę jak dotąd Guli taktycznie nie zgasili tylko trenerzy Zagłębia i Łęcznej. Reszta całkiem dobrze go przeczytała i skontrowała, a sytuacje tworzyliśmy głównie po babolach przeciwnika i chwilach szaleństwa Yeboaha.
Przegrać można, mamy piłkarzy jakich mamy, ale jeśli Fornalik nakryje naszego treneiro czapką to nie będzie raczej wina materiału z jakim pracuje.

Ale że jak!? To do meczu z Piastem była wina zawodników (z naciskiem na Kuveljicia) a potem już tylko trenera? Co on takiego zrobił w tych Myślenicach? Zabronił im strzelać? Zakazał im podawać piłkę? Powiedział żeby zamiast na trening pojechali do muzeum lotnictwa?

Po czym nagle po porażce:

To wygląda na winę trenera. Nie ma żadnych schematów, gra defensywna nie istnieje.
Już zmiana nastawienia o 180 stopni względem początku sezonu i końca zeszłego. Czyli jednak trener winien, a nie zawodnicy! Ufff.... Całe szczęście, bo jak trenera się wy.......i ze sztabem to taniej wyjdzie niż wyjebać 12 zawodników, którzy mają w dupie cały ten klub i kładą lagę na to wszystko.

Niestety zamiast ściągnąć podobnego warsztatowo trenera, tylko w miarę normalnego nastąpił zwrot o 180 stopni i wróciliśmy do koncepcji Stolarczyka, tylko ze zbieraniną losowych sierot wyciągniętych z piłkarskiej dupy przez Pasiecznego. I na razie wygląda to tak jak brzmi.
Rzeczywiście koncepcja topornego Ojrzyńskiego, betonowego Zielińskiego lub trenerów którym wyszedł 1 (słownie: jeden) dobry sezon z przepracowanych w Ekstraklasie 7 sezonach jest zajebista. Potem do klubów przychodzą Wdowczyk, Rumak, Nawałka, Probierz, Brosz lub Stawowy i wszyscy w szoku ze wyników nie ma. No a skąd mają być jeśli Ci trenerzy są słabi a kluby zatrudniają ich ze względu na nazwisko i staż w lidze.
Pasieczny ściągnął szrot? No chyba ....a nie bardzo. Uryga, Sobol, Młyński podpisani już zimą pół roku wcześniej, El Mahdioui pod klepani zanim przyszedł dyrektor sportowy, Kieszek bodaj na prośbę trenera bramkarzy, ponieważ rzekomo "szukaliśmy takiego stylu bramkarskiego". Reszta? Kliment, Hanousek i Skvarka ściągnięci na prośbę trenera, prawdopodobnie bez weryfikacji jakiejś większej bo zarząd bazował na opinii trenera o tych zawodnikach. To jedynie Hugi mógł być przez niego ściągnięty i to pod koniec okna labo już w trakcie sezonu (nie pamiętam dokładnie). Zatem Pasieczny w 100% ponosi winę za ściąganie tego składu węgla i papy...

...i na koniec truskawka na torcie:

Kompletnie leży gra defensywna całego zespołu i to jest główny problem, a nie indywidualne błędy.
Dlatego chociażby za przejebany mecz w Białymstoku winę ponoszą wszyscy zawodnicy. ....A WSZYSCY! Bo Sadlok przecież chciał dobrze podać, tak jak to codziennie na treningu robi tylko nie wyszło jak zwykle bo akurat jakiś oszołom założył pressing, no ale co tam i kto by się tam przejmował. Bo przecież Kliment i Forbes że nie trafiają to wina zbyt zajebistych bramkarzy u przeciwników, bo przecież Yeboah za dużo się kiwa z samym sobą i robi masę strat, bo przecież Gruszkowski ani pół dobrej piłki w pole karne nie dał od pół roku. 90% meczów przegrały nam właśnie BŁĘDY INDYWIDUALNE! Nie gra całej obrony. Każda jedna bramka to pokłosie jakiejś beznadziejnej decyzji, któregoś z naszych zawodników.

Wolfy jesteś odklejony od rzeczywistości, zmieniasz zdanie jak chorągiewka co parę miesięcy i wyciągasz błędne wnioski i twardo w nie brniesz co więcej wytykając błędy innym. Do wiedzy taktycznej i strukturze klubowej o piłce ograniczasz się na podstawie własnych doświadczeń w Fifie i Football Managerze. Jesteś ....a żenujący i ludzie na forum już dawno to zauważyli no ale ty dalej zachowujesz się jak intelektualny beton. Gulę chciałeś wywalić ze stanowiska już 3 mecze temu i zastąpić go Michniewiczem. Tak! Michniewiczem, który był wówczas w Warszawie i paliła mu się dupa. Chciałeś go wziąć z "pocałowaniem ręki", ponieważ skoro trener wywalczył mistrza rok temu to musi być zajebisty bo warszawka była super poukładana pod jego wodzą i grali tak, że jechali 5:0 wszystkich po kolei.
Kiedy ludzie na forum pisali o indywidualnych błędach zawodników w poszczególnych meczach, Ty twardo stałeś za zawodnikami i mówiłeś, ze to przecież wina złego i słabego trenera! To Ty miałeś mieć rację a nie forum!
Wszystkie cytaty, które przytoczyłem są Twojego autorstwa z działu "Adrian Gula trenerem Wisły", można je znaleźć bez najmniejszego problemu i miały ukazać jakim "znafcą" jesteś i jak się zachowujesz .......ąc takie głupoty, że aż ciężko się to czyta. Jeżeli masz resztki godności wyloguj się z tego forum i wróć sobie kiedyś tam jak się ogarniesz choć odrobinę, bo takich dzbanów na całe szczęście jest tutaj coraz mniej... Dziękuję za uwagę, nie pozdrawiam.
Ostatnio edytowane przez Arek95 : 27.11.2021 o godz. 10:34.
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 27.11.2021, 10:31
^^ taki research to chyba sporo pracy kosztuje...
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 27.11.2021, 10:33
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post
^^ taki research to chyba sporo pracy kosztuje...
Mam kilku psycho fanów. Do tego gdzie tłumaczyłem dlaczego pomysł Hybali ma sens a krakowska nie przy naszych możliwościach finansowych się pewnie nie dokopał?

serek.c2 - żeby wpaść w kryzys to trzeba najpierw mieć formę. Ale tu bardziej chodzi o to że taki pomysł na grę ze szrotem jaki ściągamy nie ma sensu - sami robimy sobie krzywdę na boisku tworząc więcej okazji rywalom niż sobie. Bo nasza gra ofensywna nie istnieje poza sytuacjami gdy ktoś pójdzie na dzika i jakimś cudem nie zgubi piłki.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 27.11.2021 o godz. 10:38.
D.O.A.
No one likes me, no one likes me, no one likes me
I don't care


Orbit napisał(a):
Mieliśmy inicjatywę, byliśmy w posiadaniu piłki, a czwarta bramka ustawiła praktycznie cały mecz.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 27.11.2021, 10:40
MMTS napisał(a):Wyświetl post
A ja myślę że Wujek Jurek w tej sytuacji byłby naprawdę dobry. Bez szydery. Miałby poparcie właściciela, pionu zarządu, do tego mówi w kilku językach wiec z obcokrajowcami się dogada, ma doświadczenie eklasowe i reprezentacyjne, umie w trenerkę na poziomie oczekiwanym czyli miejsca 8-11 a poza tym jest wolny, ma hajs wiec może zejść z kasy, no i nudzi się w domu.
Aha, no i Polak. A to ważne.
Ilu jeszcze trenerów musimy zwolnić i w jakim czasie, żeby zacząć brać pod uwagę, że nie tu jest pies pogrzebany? Jeśli nie zrobimy czegoś z kadrą, za pół roku najpóźniej rok, pożegnamy również wujka. To nie ma sensu bez poważnych zmian kadry.

wolfy napisał(a):Wyświetl post
Musicie wziąć pod uwagę, że w zimie zespół zostanie osłabiony. Tak, nie pomyliłem się - osłabiony. Zostanie sprzedany jeden z dwóch piłkarzy sprowadzonych przez trio którzy jako-tako grają - Yeboah, a na jego miejsce przyjdą jakieś plastusie w typie Skvarki lub Klimenta. Statystyka jest nieubłagana, możecie mydlić sobie oczy opowieściami o Pasiecznym, ale tak na 90% przyjdą jakieś pokraki ku uciesze ich menadżerów.

W ogóle pisanie o jakiejś "budowie" jest idiotyczne w naszym kontekście, skoro sprzedajemy cokolwiek się da(czyli - prawie nic, bo skład to totalni inwalidzi) i sprowadzamy szrot z gównianych lig.

Aż nie mogę się doczekać krakowskiej piłki bez Yeboaha, za to z zastrzykiem czechosłowaków poleconych przez Gulę. Ale piłeczka będzie chodzić (między stoperami a bramkarzem)!

Tak przy okazji, nasza polityka transferowa to w sumie lustrzane odbicie Korony Kielce z czasów jak spadała z ligi. I jesteśmy już na ostatniej prostej.
Jeśli Piaseczny nic nie wniesie w tej kwestii, projekt Wisła w ekstraklasie będzie miał coraz mniejszy sens. Przy okazji nie obarczajmy czechosłaowakami tylko Guli. Skvarka chwalił się, że Wisła interesowała się nim rok czy dwa lata temu. Klimment został również wytypowany wcześniej. Gula tylko pewnie potwierdził, że od patrzenia na jego grę nie bolą go oczy.

I tak, jest szansa, że będziemy słabsi. I wygląda na to, że na kosmetycznych zmianach składu nie będzie mogło się skończyć. Jeśli skuteczność będzie taka jak do tej pory, zapowiada się "emocjonująca" wiosna i sprawdziany z większością czołówki w 8 pierwszych meczach.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum
Reklama



Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:57.