The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Reklama
Zakłady na Wisłę? Legalni bukmacherzy w Polsce - ranking i recenzje
Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła:
wzmocni się 29 23,02%
osłabi 80 63,49%
zmiany kadrowe nie będą odczuwalne 17 13,49%
Głosujących: 126. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
FredzIo
Senior Member
 
 
Od: 10.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8611
Stary 21.02.2009, 19:47
Do czasu jak do nas przyjdzie to juz bedzie mogl zaczynac treningi. W trakcie kontuzji pilkarzowi placi ubezpieczyciel. Poza tym od czasu jak Bednarz u nas pracuje kontrakty sa motywacyjne i jestesmy pewnie zabezpieczeni na taka ewentualnosc. Poza tym nikt z nas nie wie ile zarabia Gargula, a pismaki sobie wymyslily ze najwiecej w Polsce.
Odpowiedz cytując
hoho
Banita
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8612
Stary 21.02.2009, 19:49
qbbba napisał(a):Wyświetl post
Oby Guła nie miał na drugie imię Tomek, albo Dawid... Kto będzie płacił za leczenie? Podatnicy.

Z innej beczki: czy ktoś mi logicznie wytłumaczy po co Dawidowski zabierany był na zgrupowania do Hiszpanii, skoro nawet go decydenci na sesję zdjęciową PIERWSZEJ drużyny nie wzięli? Bo ja tego rozumem ogranąć nie potrafie....
Jak ćwiczyli stałe fragmenty gry to Dawidowskiego ustawiali w murze zawsze..
Odpowiedz cytując
ZwrABG
Senior Member
 
 
Od: 12.2008
Skąd: Kobierzyn Tego sie nie Wstydze!!

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8613
Stary 21.02.2009, 19:51
hoho napisał(a):Wyświetl post
Jak ćwiczyli stałe fragmenty gry to Dawidowskiego ustawiali w murze zawsze..


sorka musiałem

Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8614
Stary 21.02.2009, 19:53
qbbba napisał(a):Wyświetl post
Z innej beczki: czy ktoś mi logicznie wytłumaczy po co Dawidowski zabierany był na zgrupowania do Hiszpanii, skoro nawet go decydenci na sesję zdjęciową PIERWSZEJ drużyny nie wzięli? Bo ja tego rozumem ogranąć nie potrafie....
Zdaje się, że znają się ze Skorżą jeszcze z czasów Amici. W ogóle - te "znajomości" Skorży to jego obecnie chyba największa wada.
D.O.A.
No one likes me, no one likes me, no one likes me
I don't care


Orbit napisał(a):
Mieliśmy inicjatywę, byliśmy w posiadaniu piłki, a czwarta bramka ustawiła praktycznie cały mecz.
Odpowiedz cytując
emjot
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8615
Stary 21.02.2009, 19:56
Eustachy napisał(a):Wyświetl post
Zaden inny klub nie moze sie z Wisla rownac pod wzgledem pilkarskich inwalidow, przerobionych w ostatnich latach.

1.Ikeanacho 2.Dawidowski 3.Svitlica 4.Kuzba 5.Kryszal 6.Niedzielan 7.Varga 8.Baretto 9.Golos.

Co gorsze czterech z powyzszych wciaz jest na stanie, a na najlepszej drodze by uzupelnic stawke jest Gargula. To jest po prostu straszne i niepojete zarazem. Sprawa nadaje sie dla egzorcysty.
Mam tylko nadzieje, ze jesli nadarzy sie okazja do przedwczesnego rozwiazania kontraktu, to klub nie zawaha sie ani chwili tak jak to bylo niegdys w przypadku Dawidowskiego. Zwlaszcza jesli dany zawodnik od dawna nie rokuje pod katem czysto pilkarskim (Niedzielan, Golos).
nie szukając daleko
Łapiński, Siadaczka, Grzelak, Tito, Szałachowski
itp. itd....
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
Odpowiedz cytując
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8616
Stary 21.02.2009, 20:14
emjot napisał(a):Wyświetl post
nie szukając daleko
Łapiński, Siadaczka, Grzelak, Tito, Szałachowski
itp. itd....
Masz racje. Legia to drugi rownie pechowy klub w ekstraklasie. Kto wie, czy lada moment nas nie dogonia w tej klasyfikacji i jakos latwiej bedzie to wszystko zniesc
Odpowiedz cytując
Fernando Redondo
Senior Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8617
Stary 21.02.2009, 20:20
Cytat:
Pierwsza diagnozja mówiła o uszkodzenia więzadeł pobocznych przyśrodkowych. Problem dokładnie miał zostać zdiagnozowany dziś po szczegółowych badaniach. Niestety potwierdziły one najgorszy sc
nie jest tu wyraźnie napisane ale jakby sugerują że to te więzadła poszły... nie znam się na tym, ale wydaje mi się że to możliwe bo jak było widać on tę nogę jakoś w bok zgiął a nie taki przeprost jak Niedzielan zrobił...

może i operacja rekonstrukcji będzie konieczna, ale jednak jeżeli to te poboczne to one są chyba zewnątrz torebki stawowej i nie powinno być źle.
Miejmy nadzieję że to te więzadła poszły i wtedy pewnie za 2-3 miesiące rozpocznie treningi.
Odpowiedz cytując
1q2
Senior Member
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8618
Stary 21.02.2009, 20:36
wolfy napisał(a):Wyświetl post
. W ogóle - te "znajomości" Skorży to jego obecnie chyba największa wada
Znajomisci badz tez/i troche zbyt lagodny charakter.Trener musi byc czasem takim 'sk.....' oczywiscie sprawiedliwym.

Ja caly czas mam nadzieje ze sa jakies standardowe klauzule przy kontraktach z opoznionym zaplonem, chyba ze jest tak ze ryzyko bierze na siebie klub , ktory zdecydowal sie na taka forme kupna.

Przyznam sie tez bez bólu ze jak bylem bardzo sceptyczny co do tego naszego wynalazku ,czyli kontraktow motywacyjnych , to niestety wychodzi na to ze klub mial racje, walczac o to.

A najbardziej to sie boje o te 5 lat.Ledwo jeden 5 latek nas bedzie opuszczal , nie tak dawno zakupilismy kolejnego ktory bardzo slabo rokuje a jak wiadomo tak sam transfer jak i kontrakt ma bardzo wysoki , a tu nadochodzi trzeci, ktory nie dosc ze juz w przeszlosci nie nalezal do najmniej kontuzjogennych, to jeszcze akurat teraz nabawil sie jednej z najgorszych mozliwych kontuzji.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
jachting
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Giżycko

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8619
Stary 21.02.2009, 20:54
Przedwcześnie nie spisujcie go na straty ....
Sam człowiek wam tu zupełnie uciekł .
Taka dyskusja z reguły będzie uciekać od meritum ,to jest niepotrzebna egzaltacja .

Są już jakieś pierwsze prognozy ?
"Wspaniałość przejawia się nie w tym, gdzie jesteśmy, ale w jakim kierunku się poruszamy. Musimy żeglować czasem z wiatrem, czasem pod wiatr, ale żeglować, nie dryfować ani stawać na kotwicy."
Odpowiedz cytując
szczebrzeszcz
Senior Member
 
Od: 05.2003
Skąd: o tam

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8620
Stary 21.02.2009, 20:57
na 5 lat to powiny być konrakty młodych dobrze rokujących zawodników...
chociaz wcześniej była tzw "wtopa" z konraktem Kużby ... kto wie jakby to wszystko wyglądało gdyby nie wyjechał
Odpowiedz cytując
M152T4L
Senior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8621
Stary 21.02.2009, 21:10
Fernando Redondo napisał(a):Wyświetl post
nie jest tu wyraźnie napisane ale jakby sugerują że to te więzadła poszły... nie znam się na tym, ale wydaje mi się że to możliwe bo jak było widać on tę nogę jakoś w bok zgiął a nie taki przeprost jak Niedzielan zrobił...

może i operacja rekonstrukcji będzie konieczna, ale jednak jeżeli to te poboczne to one są chyba zewnątrz torebki stawowej i nie powinno być źle.
Miejmy nadzieję że to te więzadła poszły i wtedy pewnie za 2-3 miesiące rozpocznie treningi.
Niedzielan zerwał krzyżowe przednie i poboczne przyśrodkowe.

Jeśli Garguła faktycznie zerwał poboczne to... chwała Bogu. Nie są one tak ważne jak ACL (krzyżowe przednie) które jest głównym stabilizatorem kolana. Teraz szybka rekonstrukcja, rehabilitacja i na eliminacje powinien wrócić. A jak już pisałem w komentarzach na głównej, zrekonstruowane więzadło ma 170% trwałości naturalnego, więc ryzyko odnowienia się urazu jest niewielkie. Tak naprawdę przeszkodzić mogą tylko łąkotki (nie wiadomo jak bardzo i czy w ogóle są uszkodzone) i bariera psychiczna (strach przed zderzeniem z innym zawodnikiem - czyli aktualny problem Niedzielana).

Pozdrawiam
Po burzy słońce wychodzi zza chmur,
i
nad Krakowem zaświeci znów,
O jednym marzę o jednym wciąż śnię,
mistrzem będzie Wisełka na pewno to wiem!!
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8622
Stary 21.02.2009, 21:28
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Przyznam sie tez bez bólu ze jak bylem bardzo sceptyczny co do tego naszego wynalazku ,czyli kontraktow motywacyjnych , to niestety wychodzi na to ze klub mial racje, walczac o to.
Tak to już jest, że jak się zacznie wścieklizna transferowa, to dla wielu kibiców liczy się tylko "byle podpisać, byle za pieniądze, byle drogo". A fakt, że z takich Małeckiego czy Boguskiego jest kilka razy więcej pożytku niż z Łobodzińskiego, Matusiaka i Niedzielana razem wziętych się już nie liczy, bo oni nie mają "nazwiska", a poza tym co to za frajda, skoro już kontrakty podpisane mają.

Jak podpisywano kontrakt z Niedzielanem, to się nam tu "menedżerzy" zapluć chcieli, "jak to, reprezentanta, wybitnego napastnika - kontraktem motywacyjnym?!". Kto miał rację? Klub - ale teraz to jest wina Bednarza, że go w ogóle podpisał, bo przecież powinien był przewidzieć, że "Wtorkowi" w meczu z Górnikiem nogi połamią.
Podobnie było z "Łobo", z Głowackim(tyle, że się udało), z Cleberem(też jakoś się dogadali) i będzie jeszcze nie raz. Bo wielu kibicom chodzi po prostu o to, żeby się coś działo, był ruch w interesie, a taki Małecki to przecież do Górnika Wieliczka się nadaje, nie "Wielkiej Wisły".

Gdybym napisał wprost, co myślę o działalności co poniektórych w tym temacie i na tym forum, to zaraz potem musiałbym się sam zbanować. Zainteresowani niech nie czują się tym oszukani, ja im na pewno niczego nie obiecywałem. Jak im się wydaje coś innego, to niech się lepiej zgłoszą do odpowiedniego specjalisty, póki czas. Zdrowie wszak najważniejsze.

Większość postu nie odnosi się do Ciebie, ale każdy myślę znajdzie w nim jakiś smakowity kąsek. Bo przecież dla niektórych liczy się, żeby "coś się działo". Ale mnie tam cieszy, że obecny zarząd Wisły nie myśli w kategoriach jednej rundy ani nawet sezonu, lub (co gorsza) - nie podchodzi do sprawy na zasadzie "po nas choćby i potop". Dla niektórych to jest "teraz, albo nigdy" i (co chyba najbardziej tragiczne) taką huśtawkę przeżywają co rundę.
Już nam Amica "odskakiwała", później Groclin Drzymały, potem pojawił się(i zniknął)Kolporter, Walter miał nas czapką nakryć, krótki epizod Zagłębia Lubin i Bełchatowa, teraz znów Amica i Groclin(tyle, że już w innych miastach, ale w naszym kraju nigdy przecież nie było normalnie). Pozostaje się tylko cieszyć, że przy tylu znakomitościach wciąż jest dla takiego klubu jak Wisła miejsce w ekstraklasie. Miałem napisać "dla nas", ale to by chyba był błąd...
D.O.A.
No one likes me, no one likes me, no one likes me
I don't care


Orbit napisał(a):
Mieliśmy inicjatywę, byliśmy w posiadaniu piłki, a czwarta bramka ustawiła praktycznie cały mecz.
Odpowiedz cytując
brasilia79
Senior Member
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8623
Stary 21.02.2009, 21:33
a taką kontuzje doznał chyba Głowacki z Beitarem w pierwszym meczu chyba że sie mylę
Odpowiedz cytując
qbbba
Senior Member
 
 
Od: 09.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8624
Stary 21.02.2009, 21:35
Szkoda, że Maciek ma nabitą głowę tym Amicowo-Groclinowym sztabem "speców". Jednego zabrał nam już prokurator, a drugiemu, który ma większe pojęcie o pielęgniowaniu akwarium, niż o szkoleniu bramkarzy, też już ponoć zamawiają bilet na pośpieszny, kurs Dolny Śląsk....

Szamotulski: "To nie Pawełek jest słabym bramkarzem, on ma po prostu słabego trenera".
czy wygrywasz czy nie, zawsze ja kocham Cie
Odpowiedz cytując
MCX
Senior Member
 
 
Od: 06.2003
Skąd: Piła

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8625
Stary 21.02.2009, 21:38
qbbba napisał(a):Wyświetl post
drugiemu, który ma większe pojęcie o pielęgniowaniu akwarium, niż o szkoleniu bramkarzy, też już ponoć zamawiają bilet na pośpieszny, kurs Dolny Śląsk....

Szamotulski: "To nie Pawełek jest słabym bramkarzem, on ma po prostu słabego trenera".

Skąd masz informacje o tym "bilecie" dla Kazimierskiego?
Odpowiedz cytując
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8626
Stary 21.02.2009, 21:41
Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Trzeba myśleć, jak tu wybrnąć z tego nieszczęścia. Możemy sobie dywagować na sto sposobów, ale zanim Łukasz wróci do jakiejkolwiek piłki, upłynie więcej czasu, niż jedna runda. Wisła związała się z nim na 5 lat i to my mamy problem a nie Bełchatów. Życie Wiśle udowodniło już wielokrotnie, że po takich kontuzjach, jej piłkarze już nigdy nie wrócili do dawnej formy. Zostawmy tu póki co dywagacje nad rzekomym i wyjątkowym pechem czy kosztami, kolejnego transferu bez szans na jakąkolwiek korzyść z niego. Ostatni wywiad Bednarza w sprawie polityki transferowej klubu, wyjaśnia tutaj wszystko. Wisła nie zamierza stworzyć profesjonalnych struktur, odpowiedzialnych za politykę transferową klubu i jak dla mnie, jest to największy jej grzech i rzekomy pech transferowy wynika między innymi z braku tych struktur. Wielu tutaj kibiców, dyskutuje o marnych póki co szczegółach polityki transferowej klubu, nie chcąc zauważyć grzechu podstawowego klubu, jakim jest brak polityki tranferowej w wydaniu profesjonalnym. Tak wielu tutaj kibiców, wielokrotnie walczyło o stworzenie w naszym klubie podstaw funkcjonowania na wzór klubów zachodnich. Prawie wszyscy z Was widzieli potrzebę budowy bazy treningowej oraz scoutingu w naszym klubie.

I co ? Gdy Bednarz nagle ogłosił, że Wisła nie będzie tworzyła takich struktur, to wszyscy przyjęli tą wiadomość bez jakiejkolwiek reakcji. A przecież to najważniejsza sprawa dla klubu. Ja rozumiem sympatie, jakimi są obdarzeni obecni nasi działacze tj. prezes Wilczek, trener Skorża i dyrektor Bednarz, no ale przynajmniej ja, panie i panowie, nie zgadzam się z decyzją klubu w sprawie odstąpienia od profesjonalizacji klubu. Koszty tego odstąpienia płacone są od dawna a apogeum nastąpiło w sprawie Garguły. Ciekawią mnie zapisy umowy z Gargułą i jakie są szanse na minimalizacje tych kosztów ?. Z absolutną szczerością podważam obecność dyrektora Bednarza w Wiśle. Ten człowiek nie wzmocnił nas ani jednym piłkarzem Po 2 latach jego pracy, mam prawo go podsumować i nie widzę dalszego sensu tego pana w naszym klubie. Straciliśmy Kokoszkę i zastąpiliśmy go Marcelo. Jedynym piłkarzem nadającym się do gry jest Diaz, ale tutaj Skorża ma problem ze sobą i tak, jak nie potrafił zagospodarować Jaśka Paulistę, tak nie potrafi zdecydować się na Diaza, który coraz głośniej wyraża swoje niezadowolenie z pomiatania nim po boisku. Nie widziałem jeszcze Beto w akcji o stawkę, ale z samych słów Bednarza można wywnioskować, że wysoka tyka potrzebna Skorży, może okazać się gorszym od Kmiecika czy Radovanovica. Na cholerę pozbyto się Dudu, jeśli jego następcy są gorsi. Zdrowy jak koń Paulista, dawał Wiśle ożywczy wiatr oraz parę bramek w sezonie a Skorża teraz ma pretensje do ofensywy, że nie wykorzystuje sytuacji bramkowych ? Do kogo ma pretensje ? Do siebie czy do swojego Niedzielana z Łobodzińskim, bo chyba nie do Brożka, Boguskiego czy Małeckiego ?

Ale to wszystko jest niczym w porównaniu do tego, co ogłosił Bednarz, że Wisła nie potrzebuje profesjonalnych struktur działania tj. systemu bezpieczniejszych transferów wraz ze scoutingiem oraz bazą treningową. To dyskryminuje go w moich oczach do końca. Ja mam świadomość winy klubu, czyli prezesa i RN, ale po co nam mecenas, który przynosi tylko straty transferowe. Sprzedać Brożka może sam Wilczek i Bednarz mu do tego nie jest potrzebny. Widać wyraźnie, że RN nie powierzy już Bednarzowi ani złotówki na transfery, więc po co marnować czas, zamiast już teraz powierzyć komuś nowemu stworzenie profesjonalnych struktur transferowych w klubie. Jeśli Skorża nie zaakceptuje tej zmiany, to trudno. Taki szantaż nie ma sensu, zwłaszcza po tym, jakich wspólpracowników ze sobą ściągnął do Wisły. Jeden okazał się większym koruptorem od Fryzjera a ruszyć niewydolnego trenera od bramkarzy nie pozwoli. Trochę to nie po drodze z interesem Wisły. Chyba po 2 latach wspólpracy nadeszła pora na pewne wnioski z tej współpracy i aby interes Wisły wziął górę nad ambicjami naszego duetu, potrzebne jest twórcze podsumowanie tej wspólpracy, co wcale nie musi skutkować rozstaniem ze wszystkimi naraz. Trener nadal ma sznsę na obronę tytułu mistrzowskiego i potwierdzenie swojej wartości. Tylko trzeba stworzyć w Wiśle prawdziwe struktury zarządzania klubem, które autentycznie wspomogą trenera, tak bardzo potrzebnymi wzmocnieniami drużyny, których od dawna w tym klubie nie było..

Eustachy wymienił listę piłkarzy kontuzjowanych trwale w naszym klubie w ostatnich kilku latach. Ale dochodzą jeszcze piłkarze kompletnie nie trafieni pod względem przydatności do mistrzowskiego klubu i koszty łączne braku profesjonalnej polityki transferowej klubu są przeogromne. Lekką ręką wynoszą grube miliony € w ostatnim pięcioleciu. Pragnę Was wszystkich poinformować a zwłaszcza prezesa Wilczka, że koszt systemu bezpieczniejszych transferów do klubu a w nim profesjonalnego scoutingu wyłącznie na Polskę i kraje naszego dawnego rejonu wschodniego, nie przekroczyłby za te 5 lat 25 % kwoty z tych poniesionych strat ( tylko przykładowy Łobodziński, to 1,5 miliona € straty ). Za pozostałą kwotę z tych milionów realnych strat klubu, wybudowano by bazę treningową z najprawdziwszego zdarzenia. Uwzględnijmy także założenie, że gdyby Wisła od 5 lat, miała profesjonalne struktury zarządzania klubem, to można przyjąć, iż znaczna ilość pomyłek transferowych zastąpiona by była piłkarzami trafionymi i być może Wisła dawno grałaby już w LM i nie miała długu a zyski. A tak pewnie prędzej czy później duet Skorża/ Bednarz odejdzie i kolejni amatorzy, będą udawać, że prowadzą politykę transferową klubu, zamiast pracować w zastałym już w klubie, stałym systemie i strukturach polityki transferowej. Następcy naszego obecnego duetu, mogą już tym razem nasz klub zabić finansowo i sportowo. Co nowe miotły w klubie, to większe straty. Słyszymy, że latem sprzedamy Brożka, ale czy kogoś kupimy, nie słyszymy i pewnie nie zobaczymy, tak jak nie zobaczyliśmy po sprzedaniu Żurawia z Frankiem. Po ostatnich transferach i słowach Bednarza, możemy przypuszczać, że wzmocnień to raczej nie ma co po Bednarzu i Skorży oczekiwać, gdyż ostatnio nawet uzupełnień nie można uświadczyć, czego żenada bramkarska jest dowodem, o trenerze bramkarzy i innych wspólpracownikach Skorży, już nic nie mówiąc..

Dyrektorze Bednarz, czy ma pan alternatywę za Łukasza ? Jeszcze okienko transferowe trwa.

Prezesie Wilczek, jeszcze jest czas aby pan zmienił zdanie i myślenie o polityce transferowej oraz bazie treningowej w Wiśle. Każdy dzień zwłoki,to kolejne straty w milionach € a pozorne oszczędności z braku takiej pana decyzji, są nieproporcjonalne do tych strat.

Ps.

trener Ulatowski miał prawo sprzeciwić się puszczeniu Garguły do Wisły, ale czy teraz ma poczucie winy i czy powinien go przeprosić oraz wszystkich, za to co się stało ?
Ostatnio edytowane przez kot : 21.02.2009 o godz. 23:59.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując
fst
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8627
Stary 21.02.2009, 21:41
brasilia79 napisał(a):Wyświetl post
a taką kontuzje doznał chyba Głowacki z Beitarem w pierwszym meczu chyba że sie mylę
Niestety sie mylisz.

Cóż, teraz pozostaje tylko nadzieja, że Garguła się z tego sprawnie i skutecznie wyliże, a potem wróci w miarę szybko do formy.
Odpowiedz cytując
qbbba
Senior Member
 
 
Od: 09.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8628
Stary 21.02.2009, 21:42
A skąd była informacja, że w piłce jest korupcja? Po prostu o tym się mówi i tyle. Jestem deleki od plotkowania i robienia z igły widły, ale sam fakt, że ten gość jest patałachem a nie trenerem bramkarzy, już mnie przeraża. O czym innym boje się nawet myśleć.
czy wygrywasz czy nie, zawsze ja kocham Cie
Odpowiedz cytując
pawelos84
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8629
Stary 21.02.2009, 22:26
Można powoli podsumowywać to okienko transferowe. Wilczek znowu wyszedł na idiotę, gdyż powiedział że drużyna zostanie przebudowana. Jakos nie widzę tej przebudowy.
Odpowiedz cytując
BRTS39
Senior Member
 
 
Od: 05.2008
Skąd: wielkopolskie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8630
Stary 21.02.2009, 22:33
a ja pozostane naiwny i poczekam do 1 marca co byw pelni podsumowac
Jovanovic - masz plusa.
Odpowiedz cytując
irman
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8631
Stary 21.02.2009, 22:40
No dobra panowie. Kontrakty motywcyjne fajne są w takich wypadkach ale...

Czy to nie jest tak, że takie kontrakty zgadzają się podpisywać piłkarskie odpady po przejściach jak właśnie Niedzielan, Łobodziński czy Garguła. Goście zdają sobie sprawę, że nawet nie grając dostaną świetną kasę i podpisują coś takiego. Opierając się na danych z mediów wychodzi, że Łobo grajacy totalny piach i tak dostaje około 180 tys. euro, Garguła,który na pewno do gry nie będzie się nadawał, będzie dostawał pewnie połowę z tych 350 tys. euro, Niedzielan za grzanie ławy i kompromitowanie się w nielicznych chwilach biegania po boisku, również dostaje jedną z najlepszych stawek w lidze. Tak więc co prawda oszczędzamy, ale i tak płacimy masę kasy inwalidom.

Druga strona kontraktów motywacyjnych jest taka, że bardzo wielu dobrych, zdrowych zawodników nie zdecyduje się na podpisanie czegoś takiego i w życiu u nas nie będzie grała. Pozostaje więc, ściąganie inwalidów, którzy może wypalą a może nie.
Ostatnio edytowane przez irman : 21.02.2009 o godz. 22:47.
:/
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8632
Stary 21.02.2009, 23:40
Tak sobie przegladnałem jeszce raz na spokojnie wazny wlasciwie z kazdego punktu widzenia wywiad z Bednarzem.


Rzucily mi sie na oczy dwa pytania i dwie odpowiedzi


1.Wiele ostatnio mówi się na temat skautingu Lecha. Czy w Wiśle planujecie powstanie takiej komórki?

Jacek Bednarz;Nie mamy grupy osób, którym płacimy stałą pensję za wyszukiwanie zawodników. Są natomiast współpracownicy. Te osoby wiedzą, jakich zawodników poszukujemy i jeśli dochodzi do transferu, to mogą liczyć na zwrot kosztów czy prowizję. Klub nie jest natomiast przygotowany na budowę siatki skautingu.

2.Czy w klubie jest plan budowy systemu szkolenia na wzór zachodni?


Jacek Bednarz;W najbliższym czasie nie będzie, bo Wisłę czeka okres tułaczki, do momentu gdy zakończy się budowa stadionu. Żeby myśleć o stworzeniu akademii piłkarskiej z prawdziwego zdarzenia, trzeba mieć bazę. My jej w tej chwili nie mamy, więc trudno mówić o szkoleniu młodzieży na wielką skalę.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Wg Bednarza zbyteczne jest zatem cos takiego jak scouting,baza treningowa.Ba wogole po to to komu,same straty lepiej kontraktowac Matusiakow i Lobodzinskich to sa dobiero "zlote" interesy panie Jacku!

To dobitnie pokazuje ze z tym wszystkim ludzmi od wlaciciela,przez zarzad,dyrektorow po pana Antka -woznego ,ten klub nie ma w planach zadnego rozwoju i perpektyw o czym ktos juz tu pisal.

Polityka transferow.....ani grosza na zawodnikowI juz plany liczenia kasy za Brozka w West Hamie

Polityka Skautingu....ani grosza bo na co to komu

Tak postepuja ludzie z jakąś wizja i checia zrobienia czegos dla klubu
....
...
...

Ten wywiad wszytsko wyjasnia.

A Sory ..bedzie polityka ........zmiany trenera i dyrektora sportowego.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 22.02.2009 o godz. 00:46.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
pawelos84
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8633
Stary 21.02.2009, 23:59
Najlepiej więc kontraktować darmowych grajków, albo takich których nikt nie chce. Szkoda wydać kilkaset tyś euro na transfer, o skautingu nie wspominając. Dość zaściankowe myślenie Bednarza.

Wisła kiedyś była bardzo mocna, bo kupowała za grubą kasę młodych zdolnych reprezentantów młodzierzówki jak Głowa, Kosa czy Baszczu. Byli oni z miejsca wprowadzani do składu i ogrywając się przez kilka sezonów, osiągali poziom reprezentacyjny.

Teraz zamiast przemyslanej polityki transferowej, opartej na wyławianiu młodych zdolnych graczy, jest poszukiwanie pseudograjków, bez kontraktu, a jak już trzeba zapłacić 1 euro, to nie ma mowy ...
Odpowiedz cytując
1q2
Senior Member
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8634
Stary 22.02.2009, 00:30
irman napisał(a):Wyświetl post
No dobra panowie. Kontrakty motywcyjne fajne są w takich wypadkach ale...

Czy to nie jest tak, że takie kontrakty zgadzają się podpisywać piłkarskie odpady po przejściach jak właśnie Niedzielan, Łobodziński czy Garguła. Goście zdają sobie sprawę, że nawet nie grając dostaną świetną kasę i podpisują coś takiego. Opierając się na danych z mediów wychodzi, że Łobo grajacy totalny piach i tak dostaje około 180 tys. euro, Garguła,który na pewno do gry nie będzie się nadawał, będzie dostawał pewnie połowę z tych 350 tys. euro, Niedzielan za grzanie ławy i kompromitowanie się w nielicznych chwilach biegania po boisku, również dostaje jedną z najlepszych stawek w lidze. Tak więc co prawda oszczędzamy, ale i tak płacimy masę kasy inwalidom.

Druga strona kontraktów motywacyjnych jest taka, że bardzo wielu dobrych, zdrowych zawodników nie zdecyduje się na podpisanie czegoś takiego i w życiu u nas nie będzie grała. Pozostaje więc, ściąganie inwalidów, którzy może wypalą a może nie.
I to jest ta druga strona medalu.
Moj sprzeciw byl bardziej wobec dogmatu ze pozyskujemy tylko tych co zgodza sie na tzw kontrakt motywacyjny a nie wobec samego systemu, ktory bedac zdecydowanie najbardziej sprawiedliwym z roznych opcji , niestety w pilkarskim swiatku jest slabo reprezentowany.
Tu analogia jedna sie nasuwa i jest to podatek liniowy - jedyna spawiedliwa forma haraczu dla panstwa a jednak tak malo krajow z niej korzysta.

A co do postu Wojtasa.
No niestety Lysy w prosty sposob objawil nam niczym Kononowicz ze nie bedzie niczego.
Dla mnie jest to kompromitacja na calej lini , moze nie Lysego ale postrzegania futbolu w Wisle

Jezeli mistrza Polski nie stac na kilku skautow, ktorzy za niewielka pensje, jezdzili by z meczu na mecz i wylawiali wyrozniajacych sie graczy z nizszych polskich/slowackich badz czeskich lig(zeby nie siegac dalej a jedynie rzut beretem), to o czym my tu mamy rozmawiac...

Wtopy poprzez taka polityke sa stukrotnie bardziej kosztowne bo jestesmy zdani na gosci z ktorymi nic nas nie wiąże i ktorzy chca nam wcisnac szit, ktorego nikomu innemu wcisnac nie moga - to widac chocby na przykladzie lapanki pt. bramkarz w Wisle.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 22.02.2009 o godz. 00:35.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
coolibeer
Senior Member
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8635
Stary 22.02.2009, 00:38
Wojtas napisał(a):Wyświetl post
Tak sobie przegladnałem jeszce raz na spokojnie wazny wlasciwie z kazdego punktu widzenia wywiad z Bednarzem.


Rzucily mi sie na oczy dwa pytania i dwie odpowiedzi


1.Wiele ostatnio mówi się na temat skautingu Lecha. Czy w Wiśle planujecie powstanie takiej komórki?

Jacek Bednarz;Nie mamy grupy osób, którym płacimy stałą pensję za wyszukiwanie zawodników. Są natomiast współpracownicy. Te osoby wiedzą, jakich zawodników poszukujemy i jeśli dochodzi do transferu, to mogą liczyć na zwrot kosztów czy prowizję. Klub nie jest natomiast przygotowany na budowę siatki skautingu.

2.Czy w klubie jest plan budowy systemu szkolenia na wzór zachodni?


Jacek Bednarz;W najbliższym czasie nie będzie, bo Wisłę czeka okres tułaczki, do momentu gdy zakończy się budowa stadionu. Żeby myśleć o stworzeniu akademii piłkarskiej z prawdziwego zdarzenia, trzeba mieć bazę. My jej w tej chwili nie mamy, więc trudno mówić o szkoleniu młodzieży na wielką skalę.


Wg Bednarza zbyteczne jest zatem cos takiego jak scouting,baza treningowa.Ba wogole po to to komu,same straty lepiej kontraktowac Matusiakow i Lobodzinskich to sa dobiero "zlote" interesy panie Jacku!
Ja w tych odpowiedziach widzę coś zupełnie innego.
Skauci nie kontraktowani na etat tylko pracujący za prowizję czyli nie "czy się stoi czy się leży" ale" jaka praca taka płaca"
Baza treningowa jest podstawą do szkolenia młodzieży skoro pierwsza drużyna musi trenować w Skotnikach to gdzie mają trenować drużyny młodzieżowe?
Odpowiedz cytując
coolibeer
Senior Member
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8636
Stary 22.02.2009, 00:43
1q2 napisał(a):Wyświetl post
I to jest ta druga strona medalu.
Moj sprzeciw byl bardziej wobec dogmatu ze pozyskujemy tylko tych co zgodza sie na tzw kontrakt motywacyjny a nie wobec samego systemu, ktory bedac zdecydowanie najbardziej sprawiedliwym z roznych opcji , niestety w pilkarskim swiatku jest slabo reprezentowany.
Tu analogia jedna sie nasuwa i jest to podatek liniowy - jedyna spawiedliwa forma haraczu dla panstwa a jednak tak malo krajow z niej korzysta.
Jedyną sprawiedliwą formą opodatkowania jest podatek pogłówny w końcu wszyscy tak samo korzystają z państwa .Niestety z tej formy nie korzysta nikt.
PS sorry za oft i nie edytowanie ale dotyczyło offa.
Odpowiedz cytując
1q2
Senior Member
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8637
Stary 22.02.2009, 00:52
coolibeer napisał(a):Wyświetl post
Ja w tych odpowiedziach widzę coś zupełnie innego.
Skauci nie kontraktowani na etat tylko pracujący za prowizję czyli nie "czy się stoi czy się leży" ale" jaka praca taka płaca"
Tyle ze taki skaut ma x innych klubow z ktorymi calkiem mozliwe ma lepsze warunki, wiec pracuje dla nich a my jestesmy na szarym koncu wiec dostajemy to czego nie da rady sie wcisnac innym, do tego sa to jak przypuszczam(a przypuszczenia opieram na tym kogo dostajemy na testy) skauci miedzynarodowi, a nam w pierwszej kolejnosci potrzeba kolesi z naszego badz sasiedniego podworka.

A co do podatku to zgoda, tyle ze ja pisze o naszych czasach a nie o prehistorii
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
coolibeer
Senior Member
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8638
Stary 22.02.2009, 00:58
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Tyle ze taki skaut ma x innych klubow z ktorymi calkiem mozliwe ma lepsze warunki, wiec pracuje dla nich a my jestesmy na szarym koncu wiec dostajemy to czego nie da rady sie wcisnac innym, do tego sa to jak przypuszczam(a przypuszczenia opieram na tym kogo dostajemy na testy) skauci miedzynarodowi, a nam w pierwszej kolejnosci potrzeba kolesi z naszego badz sasiedniego podworka.

A co do podatku to zgoda, tyle ze ja pisze o naszych czasach a nie o prehistorii
Bardzo możliwe , jedyne sensowne rozwiązanie to podnieść skautom prowizję - nawet podzielić się kwotą z następnego transferu i tak będzie to zdrowszy układ niż płacenie ludziom za oglądanie niższych lig i sprawdzanie mnóstwa sygnałów o "odkryciach"

Nasze czasy skażone są niestety socjalizmem w przeróżnych jego odmianach a wystarczy wrócić do sprawdzonych wzorców.
Odpowiedz cytując
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8639
Stary 22.02.2009, 02:09
Ależ panowie. Zostawcie odkrycia i poszukiwania wynalazków, odkrywcom. Licytowanie się ze skautami o stawki czy prowizje to jedna sprawa a druga i o wiele ważniejsza sprawa, to system działania i pracy klubu w dziale sportowym.

Dajmy na to, że dany skaut na prowizji zgłasza nam piłkarza i co my robimy ? Testujemy go kilka dni i na tej podstawie podejmujemy decyzję ?. To jest nieprofesjonalne. Po zgłoszeniu piłkarza do Wisły, przez wspólpracującego z nami na prowizji skauta, Wisła powinna przez pół roku chociaż mu się przygladać na żywo. Zatrudniony w Wiśle skaut czy nazwijmy go - pracownik działu sportowego ( transferowego ), powinien zebrać o tym piłkarzu pełen wywiad. Od rejestracji jego gry w swoim zespole, po całą jego historię, wraz z informacjami o jego zdrowiu, podatności na kontuzje, charakterze, kooperacji w klubie, zaangażowaniu a nawet życiu osobistym. Nie dajmy się Bednarzowi ogłupić, jego błędną wizją potrzeb scoutingowych w Wiśle. Oczywiste, że nas nie stać na sieć scoutów a`la Real Madryt i nikt tu takich wizji nie snuje. My potrzebujemy więcej pracowników w dziale transfery i paru skautów na Polskę i okolice. Teraz nie mamy nikogo poza Bednarzem i to jest absurd i amatorka w najgorszym wydaniu. Wystarczą dwie kompetentne osoby w dziale transfery, na obsługę wskazywanych nam przez prowizyjnych skautów, piłkarzy zagranicznych i trzy osoby w dziale krajowym. Przy czym, oprócz sprawdzania proponowanych nam piłkarzy przez skautów prowizyjnych, powinniśmy zwłaszcza w kraju i okolicach, szukać lub sprawdzać sygnały o młodych talentach na prowincjach.

A Bednarz próbował zaciemnić obraz niezbędnych nam struktur bezpieczniejszych transferów, siecią własnych skautów Wisły na cały świat oraz budową Akademi Piłkarskiej a`la Ajax, a nie zwykłej bazy treningowej, do obsługi 1 drużyny i jej zaplecza oraz ME. Ten facet pomylił pojęcia lub przesadził z naszymi potrzebami. Z tego co wiem, to szkoleniem młodzieży od trampkarzy po juniorów, miało się zajmować zgodnie z umową - TS Miętty, w ramach nie Akademii a szkółki Wiślackiej. My nie potrzebujemy armii ludzi a tylko paru skautów w dziale sportowym oraz szkoleniowców na zapleczu pierwszej drużyny, ale takich, którzy mają sens i doświadczenie z piłką zachodnią i którzy potrafią dostarczony im sensowny materiał piłkarski, przygotować pod mistrzowskie potrzeby Wisły a przynajmniej w razie czego, pod odsprzedaż innym klubom, za jakiekolwiek choć pieniądze.

Takie skromne ( 5 -cio osobowe, włącznie z dyrektorem sportowym Wisły)) struktury pionu sportowego, po szczegółowym sprawdzeniu proponowanych nam piłkarzy oraz po analizie pozycji, na których musimy się wzmacniać, we wspólnej ocenie czy wyborze poprzez głosowanie, powinny wskazać prezesowi klubu, piłkarzy ( wraz z alternatywą ) w/g nich zdolnych nasz klub wzmocnić od razu albo w niedalekiej przyszłości. Dopiero potem można tych piłkarzy skierować na testy u trenera Wisły aby nie zawracać mu głowy i cennego czasu Wisły na testowanie piłkarzy kompletnie nie sprawdzonych wcześniej. Po akceptacji trenera, powinny być szczegółowe badania lekarskie, przy jednoczesnym zapoznaniu się z kartą zdrowia piłkarza z lat wcześniejszych. I dopiero po takiej procedurze, klub powinien tak sprawdzonych piłkarzy, zakontraktować bez zbędnej zwłoki i obawy. Dodatkowo, taka systematycznie poszerzana baza danych w Wiśle, pozwalałaby nie tylko dokonywać planowych transferów, ale także w razie niespodziewanej kontuzji lub atrakcyjnej sprzedaży naszego piłkarza, zawsze istniejąca lista sprawdzonych przez Wisłę pilkarzy na danej pozycji, pozwalałaby bez nadmiernego ryzyka i zwłoki, zgłosić się po danych piłkarzy na szybko. Oczywiście mówimy tu o liście piłkarzy kompatybilnych z możliwościami finansowymi klubu a nie abstrakcyjnymi dla Wisły cenowo, co pracownicy ( skauci Wisły ) powinni uwzględniać od początku.

Takie profesjonalne struktury są nam potrzebne i niech Bednarz nie kręci, że nie stać nas na przykładowych ok. 3 albo 2 Ryśków Czerwców na kraj czy ok. 2 ( albo jednego choć) Grzeześków Mielcarskich na zagranicę ( ze znajomością języków obcych ). Dyrektor sportowy powinien ich koordynować i sam też włączać się w pracę w terenie oraz przede wszystkim dbać o interes Wisły w postaci sprawnych umów kontraktowych a w tym baczyć aby nie przegapić już posiadanych piłkarzy a Wiśle potrzebnych lub usunąć z klubu jak najszybciej, piłkarzy nie potrzebnych i obciążających tylko budżet. Jakiekolwiek zmiany trenerów w klubie a nawet samego dyrektora sportowego, nie powinny już nigdy przewracać do góry nogami Wisły, gdyż niezależnie od tych zmian, klub zawsze posiada stałych pracowników, którzy utrzymują politykę sportową na bezpiecznym i planowym poziomie mistrzowskim.

Uwierzcie mi - 1 nietrafiony Łobodziński, pokryłby koszty tych kilku Ryśków Czerwców na pięć lat( tyle ile trwa jego umowa). Pomyślcie ilu jeszcze takich Wojtków i Andrzejow mieliśmy i nadal mamy w Wiśle i jakie pieniądze są do zaoszczędzenia oraz jakie sukcesy i pieniadze są do zarobienia, jeśli do Wisły, zamiast pomyłek, trafiać będą prawdziwe wzmocnienia.

Powiem przewrotnie. Wisły już nie stać na amatorów typu Bednarz a koszty pomyłek tych amatorów, wskazują, że Wisłę bezwzględnie stać na proponowany przeze mnie system bezpieczniejszych transferów w strukturach którego, wystarczy kilku profesjonalnych Ryśków Czerwców czy Grześków Mielcarskich, aby przykładowy amator Bednarz, nie narobił już więcej, o wiele większych strat sportowo-finansowych, niż koszt takiego profesjonalnego systemu transferów w naszym klubie. .

Ps.

I nie ma tu znaczenia czy Cupiał ma kasę czy nie, czy zamierza przeczekać do Euro 2012 czy do końca kryzysu finansowego, czy chce zostać czy nie z Wisłą. Tym bardziej prezes Wisły powinien natychmiast stworzyć profesjonane struktury w klubie w ramach posiadanych środków, choćby bardzo skromnych. Pytałem, gdzie jest " silna grupa pod wezwaniem Wiślackim " zdolna przeprowadzić Wisłę przez czasy kłopotów ? Gdzie są Wiślacy ? Jest przecież Kmiecik, Kulawik, Moskal i inni. Może oni powinni przyłączyć się do profesjonalizacji klubu. Może oni mogą stać się tymi skautami ? Bo jeśli nawet Wisła jest w tarapatach, to właśnie teraz trzeba jej pomóc. Są środki od nowego sponsora. Chcemy sprzedawać kolejnych naszych najlepszych piłkarzy. Zainwestujmy te skromne środki w profesjonalizacje Wisły, póki je jeszcze mamy a przetrwamy wszystkie burze a może nawet powiększymy nasze sukcesy i kto wie - zmobilizujemy Cupiała do ponownego zaangażowania lub zachęcimy kogoś innego ? Wystarczy tylko chcieć.
Ostatnio edytowane przez kot : 22.02.2009 o godz. 13:58.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8640
Stary 22.02.2009, 05:20
Może Bednarz jest żenujący, a może do tego stopnia nie ma kasy, a w klubie rzucają mu kłody pod nogi, że gość się już wyluzował i patrzy głównie jak tu przetrwać... do kolejnej fuchy gdzie indziej.
Przyszłość Wisły już mamy nakreśloną natomiast na dziś to ja pytam co do ch... z tym bramkarzem. Czy mam przyjąć do wiadomości, że Pawełek i Cebanu są najlepsi czy może ktoś jednak dojdzie.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum



Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:59.