The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Reklama
Zakłady na Wisłę? Legalni bukmacherzy w Polsce - ranking i recenzje. Sprawdź też STS kod promocyjny.
Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
gizmowisla
Senior Member
 
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#91
Stary 27.10.2019, 21:41
zamknijcie ten temat ....szkoda polewki z naszego dramatu
Odpowiedz cytując
Stelio
Senior Member
 
 
Od: 09.2013
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#92
Stary 27.10.2019, 21:44
Najgorsze jest to, że z której strony by nie patrzeć to niestety droga którą idziemy przypomina każdy przypadek drużyny borykającej się z problemami finansowymi (mam tu na myśli Ruch, ŁKS, Polonię, Widzew). Jak to się kończyło dla każdego z tych klubów? Ano równia pochyła z ekstraklasy i luta do 4 ligi. Dlaczego mielibyśmy być wyjątkiem, skoro nikomu wcześniej nie udało się wyjść z długów i degrengolady finansowej w taki sposób by nie upaść i zaczynać od zera? Tych kropel które przelewały czarę goryczy było już sporo, z niej dawno się leje strumieniami, natomiast to 7:0 to jest symbol, pomnik postawiony w dziale statystyk dla przyszłych pokoleń, 13 krotny mistrz Polski, najlepsza drużyna pierwszej dekady XXI wieku dała się zlać najwyższym wynikiem od kilkudziesieciu lat w ekstraklasie, nawet Termalica z 500 osobowej wsi uniknęła takiej kompromitacji.
Powód: literowka
Ostatnio edytowane przez Stelio : 27.10.2019 o godz. 21:45.
Odpowiedz cytując
fansorina
Senior Member
 
Od: 06.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#93
Stary 27.10.2019, 22:04
Wreszcie niezłe dośrodkowania z rzutów wolnych i różnych Maćka Sadloka, brawo.
Odpowiedz cytując
ślimak
Senior Member
 
 
Od: 04.2004
Skąd: ze skorupy

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#94
Stary 27.10.2019, 22:29
fansorina napisał(a):Wyświetl post
Wreszcie niezłe dośrodkowania z rzutów wolnych i różnych Maćka Sadloka, brawo.
No chociaż jeden znalazł jakiś pozytyw w tym meczu

RESET nastąpił. W dwóch ostatnich meczach 6 pkt. i od pierwszej do ostatniej minuty na pełnej pi... Jeżeli tego nie będzie, to nawet najwięksi zwolennicy naszego treneiro będą musieli stwierdzić, że na tym wózku dalej nie pojedziemy...
Ostatnio edytowane przez ślimak : 27.10.2019 o godz. 22:31.
"...morał: rób dobrze innym, Tobie też ktoś zrobi..."
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#95
Stary 27.10.2019, 22:38
ślimak napisał(a):Wyświetl post
No chociaż jeden znalazł jakiś pozytyw w tym meczu

RESET nastąpił. W dwóch ostatnich meczach 6 pkt. i od pierwszej do ostatniej minuty na pełnej pi... Jeżeli tego nie będzie, to nawet najwięksi zwolennicy naszego treneiro będą musieli stwierdzić, że na tym wózku dalej nie pojedziemy...
Zacytuję siebie z innego tematu:

Kurz napisał(a):Wyświetl post
To nie o Stolarczyka chodzi, tak jak wcześniej nie chodziło o Moskala, Wdowczyka, Ramireza, Smudę, Carrillo. Trudno nie dostrzec, że każdy z nich wcześniej lub później trafiał na grilla. I że zmiany nic nie dały Wiśle. A nie dały, bo to nie trenerzy byli głównym problemem. Tak jest i teraz, może tylko z tą różnicą, ze kadra jest najsłabsza od czasu pojawienia się Smudy, co sprawia, ze porażki mogą być bardziej spektakularne.
Odpowiedz cytując
ślimak
Senior Member
 
 
Od: 04.2004
Skąd: ze skorupy

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96
Stary 27.10.2019, 23:04
Czyli jednak piłkarzyki... A uważasz, że na dzień dzisiejszy są tak słabi piłkarsko, czy może jednak mentalnie?
"...morał: rób dobrze innym, Tobie też ktoś zrobi..."
Odpowiedz cytując
Danielek1906
Member
 
Od: 07.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#97
Stary 27.10.2019, 23:12
Szkoda słów na ten blamaż... Ten tydzień będzie gorący coś tak czuje, mimo prognozowanego ochłodzenia. Jeśli znów usłyszę, że grają tak na ile hajs pozwala ale pamiętaj co było w grudniu, to szlag mnie trafi
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#98
Stary 27.10.2019, 23:22
ślimak napisał(a):Wyświetl post
No chociaż jeden znalazł jakiś pozytyw w tym meczu

RESET nastąpił. W dwóch ostatnich meczach 6 pkt. i od pierwszej do ostatniej minuty na pełnej pi... Jeżeli tego nie będzie, to nawet najwięksi zwolennicy naszego treneiro będą musieli stwierdzić, że na tym wózku dalej nie pojedziemy...
A są jeszcze zwolennicy trenera?
Odpowiedz cytując
alexx6
Member
 
Od: 02.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#99
Stary 27.10.2019, 23:27
Wszystko sie układało do straty pierwszej bramki, potem wszystko sie posypało
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#100
Stary 27.10.2019, 23:34
Cytat:
Wszystko sie układało do straty pierwszej bramki, potem wszystko sie posypało
Jakby nie patrzeć mimo porażek zawsze potrafimy przez część meczu utrzymać remis. Drugi plus jest taki, że ustabilizowaliśmy formę i nie ma skoków tej formy, jedziemy cały czas tym samym schematem i na równym poziomie. Także to są takie rzeczy, które przemawiają za trenerem.
młode pokolenie - stare przekonania
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#101
Stary 28.10.2019, 00:37
ślimak napisał(a):Wyświetl post
Czyli jednak piłkarzyki... A uważasz, że na dzień dzisiejszy są tak słabi piłkarsko, czy może jednak mentalnie?
Ogólnie rzecz biorąc Vukan, Vullnet i Kuba mieli być silnymi punktami zespołu, decydującymi o naszej postawie. Nie są. Kuba skaleczył się na meczu reprezentacji. Basha jest ciągle kontuzjowany. Vukan taż z powodu kontuzji wszedł w sezon później. Na razie jest cieniem siebie. Nie wyszły transfery (przynajmniej na ten moment), więc nie ma możliwości manewru. To główne przyczyny. Ale oczywiście mentalnie teraz leżą. Nie tylko dlatego, ze dostali w tyłek kilka razy, ale również dlatego, ze zdaja sobie sprawę ze słabości kadrowych, że wielu kolegów odstaje, chociaż nikt tego otwarcie nie powie. Myślę, że dzisiaj wyszli z Legią, jak na ścięcie i kiedy padła bramka na początku 2 minuty, wszystko, co zaplanowali na ten mecz rozsypało się, jak domek z kart. Wynik nie powinien być, jednak, wielkim zaskoczeniem. 0:4 ze słabszym od Legii Lecham zapowiadało właśnie taki pogrom. Jedyną niespodzianką w tym sezonie jest tylko forma strzelecka Pawła sprzed kilku tygodni. Gdyby była, jak w ciągu ostatnich 2 lat, już dużo wcześniej ujrzelibyśmy grozę sytuacji.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 28.10.2019 o godz. 00:47.
Odpowiedz cytując
Harcownik
Senior Member
 
 
Od: 08.2017
Skąd: Ex- Strefa szybkich Adidasów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#102
Stary 28.10.2019, 01:58
Kilka kuriozów...dlaczego w pewnym momencie przy wybijaniu z piątki przez Buchalika mieliśmy bodajże dwóch stoperów ustawionych na piątce z lewej i prawej strony? To jeszcze głupsze niż te nasze słynne rzuty rożne wykonywane we dwóch.

Druga uwaga - to żałosne że w profesjonalnej drużynie stoper wybija piłkę z piątki zamiast bramkarza (działo się to często w tym meczu). Halo, to nie lata sześćdziesiąte, teraz jest pressing. Cudując w ten sposób od razu prosimy się o kłopoty, bo rywal podchodzi wyżej (nie ma spalonego) i bardziej na Wiśle siada.

Trzecia rzecz - dlaczego Boguski (skrzydłowy?) wyprowadzał piłkę z szesnastki (kilka razy ).

Uwaga numer cztery - jak stoperzy są do bani to ma być asekuracja - Mak i Burliga nawet nie próbowali przeszkadzać przy drugiej bramce.

Numer pięć i bramka Wszołka - gdzieś tam na grafice było że Klemenz miał najszybszy czas (sprint) w drużynie. W tej akcji na kilometr było widać gdzie pójdzie piłka. Wasyl oczywiście za daleko, Janicki oczywiście spóźniony, a Klemenz... zrobił może dwa kroki spacerem.

Bramka numer siedem to dwa błędy Janickiego, i po jednym Klemenza (ustrzelony, ale zapracował na to swoim snuciem się na boisku; przypomina w tym nieco starego znajomego Mójtę) i Chuci (nie podaje się w ten sposób pod własnym polem karnym; Janickiemu się nie podaje). Jednak nie wszyscy trzecioligowi Hiszpanie robią różnicę.

Chyba trzeba podchodzić to tego wszystkiego z dystansem. Kurde, ale czasów dożyliśmy. Ciekawe czy padną niedługo deklaracje, że po ewentualnym spadku będziemy jednak kontynuować grę w II lidze, czy raczej wóz albo przewóz i ewentualny start od niższych lig... Ktoś może powiedzieć żeby cieszyć się ekstraklasą, ale ja w takim dniu nie potrafię. Jedyny pozytyw jest taki że nie graliśmy dziś z drużyną z Kałuży. No może jeszcze ten że SFG Sadloka wyglądły dziś tylko słabo a nie tragikomicznie. Coś tam próbowali Mak i Wojtkowski (obaj zmienieni w przerwie!!!), Buchal nic nie zawalił. To chyba naprawdę tyle.
Ostatnio edytowane przez Harcownik : 28.10.2019 o godz. 02:09.
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!
Odpowiedz cytując
SlawekS
Senior Member
 
Od: 07.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#103
Stary 28.10.2019, 02:29
Kilka luźnych uwag:
Nie podoba mi się takie napieprzanie na Stolarczyka. Można go widzieć dalej jako jako trenera albo nie ale należy mu się szacunek.
Niestety widać jednak kiepskie umiejętności trenerskie Maćka. Tak jakby trenując Wisłę dopiero uczył się trenerki/ Było dwóch piłkarzy do rogu - już nie ma. Były kiepsko bite SFG przez Sadloka - z Legią było lepiej. Nikt mi nie powie, że 30-letni piłkarz dedykowany do SFG za każdym razem się myli. Bił tak jak mu trener kazał. Z Legią kazał inaczej więc było lepiej.
Totalny brak wypracowanych schematów w rozegraniu i przechodzeniu do ataku. Zupełnie tak jakby Ci ludzie po raz pierwszy się przypadkiem na orliku spotkali.
Dramat przy SFG na naszą niekorzyść. Zupełnie jakby w obronie nikt nie wiedział za co ma odpowiadać./ Gubienie krycia, zostawianie całych wolnych stref - dramat.
Tym razem pojawiły się wybicia na lagę przez Buchalika co miało większe szanse powodzenia niż konstruowanie akcji od Wasyla i Janickiego. No i nie śmierdziało bramką na wejściu.
Niestety nie mamy czasu na to by Stolarczyk na Wiśle się trenerki uczył.
Odpowiedz cytując
ypeeh
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: KWIDZYN

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#104
Stary 28.10.2019, 08:38
Harcownik napisał(a):Wyświetl post
Coś tam próbowali Mak i Wojtkowski (obaj zmienieni w przerwie!!!)
Zmienieni, bo mecz był już przegrany. A obaj, zdrowi, będą potrzebni w kolejnych meczach o 6 pkt.

A jeśli trener dał tak jasny sygnał, że już po zabawie, to ciężko się dziwić, że drużyna mentalnie w 2 połowie nie istniała.

Szacunek dla Legii, że zagrali do końca jak profesjonaliści. Chociaż nam pokazali, jak bardzo w dupie jesteśmy. Wzięli srogi rewanż za 4:0 na wiosnę, pozostaje tylko pogratulować.
Wisła Kraków & MUFC RULEZ.
Odpowiedz cytując
Sylwus1988
Member
 
Od: 03.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#105
Stary 28.10.2019, 08:57
Gdy zobaczyłem skład miałem napisać w tym temacie ze obstawiam 5:0 dla Legi. Nie napisałem bo unikam wbijania kija w mrowisko a wiem że od razu by na mnie pare osób siadło za krytyke bo tu można tylko chwalić,przynajmniej do wczoraj tak było.
Co do składu to personalne decyzje trenera absurdalne. Klemenz na defensywnym gdzie każdy postronny widzi że sie on na taką pozycje nie nadaje, za to świetnie radzi sobie jaki stoper gdzie nie gra od paru meczy bo trener usilnie wystawia tam Wasyla który jest w tym momencie naszym najgorszym piłkarzem. Przez takie zachowanie trener spala Lucasa bo chlop ma świetne warunki fizyczne ale psychikę ma taką jaką ma. Wyszły mu dwa mecze na stoperze i od razu wskoczyl dwa poziomy wyżej, wszyscy go chwalili byli zachwyceni i co? I zaczął być rzucany po tym z pozycji na pozycje nie wiadomo dlaczego i po co i po kilku nie udanych zagraniach boi sie własnego cienia. W dodatku na jego pozycji gra Wasyl który sie na niego drze i przez to jeszcze gorzej niszczy go psychicznie.
Wasyl ogólnie katastrofalny drze się na wszystkich w koło, macha rękami i robi wielkie oczy a sam jest wiecznie spóźniony. Jest wszędzie tylko nie tam gdzie trzeba a jego tiki taki z janickim zdążyły się już na stałe zapisać do historii. Naraża nas na posmiewisko, wręcz zapewnia nam je.
Wracając do Klemenza na d.p to dlaczego akurat on tam został wystawiony? Skoro Wasyl musi grać to trzeba było Lucasa zostawić na ławce a nie robić mu krzywdy bo na tej pozycji z lepszym efektem mogli wystąpić zaczynający ten mecz na ławce Silva, Pawłowski ktory w ostatnim meczu był bardzo dobry czy Chuka którzy przynajmniej są nominalnymi pomocnikami ale nie no lepiej wystawić tam stopera. Też uważam ze takim zachowaniem te chłopaki dostali po przyslowiowym plaskaczu i tak samo to ich spala psychicznie, mówi im że są gorsi niż calkowicie nie nadający sie na tą pozycję Lucas.
Vukan na dp to też ekstra plan z jego gubieniem piłki. Za to uważam że to nasz w tej chwili najlepszy piłkarz tylko powinien grać na swojej pozycji czyli gdzieś w połowie odległości między polem karnym rywala a środkiem boiska.
Brożek chyba znowu wyszedł na jakichś tabletkach bo nawet nie był cieniem swojego cienia. Widać było ze coś bolało.
Akurat dla Brożka duży szacunek gość może jeszcze wiele nam dać pod warunkiem ze bedzie zdrowy.
A u nas starszyzna jest wystawiana na siłę przez trenera.Uwazam że trener ewidentnie faworyzuje ludzi z którymi grał w piłkę. Zawsze mają pewny plac nawet jak nie trenowali ani nie grali od paru tygodni jak wczoraj Burliga. Starszyzna gra zawsze i zawsze na swojej pozycji jako jedyni w drużynie. No może Boguś jedynie nie pasuje do tej teorii w sumie. Przez takie zachowanie robią się kwasy. Zawodnicy są spaleni psychicznie i obsrani poprostu na dziendobry tworzą sie konfilkty. To nie jest wzmażanie rywalizacji to jest spalanie psychiczne zawodników i właśnie to obserwujeny. I o tym słychać pokątnie w wywiadach i różnych doniesieniach np twiterowych
A co do siódmego gola monty pyton by tego tak nie wyreżyserował.
Praktycznie sami sobie go wbili chyba w ramach manifestu zeby wynikiem ktorego nie było za ich życia nigdy pokazać ze tak źle również jeszcze nigdy nie było. Buchal jakby chcial to by złapał te piłkę ale nie chciał..
Odpowiedz cytując
Szneka
Socios Wisła Kraków
 
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#106
Stary 28.10.2019, 09:00
Legia gdyby musiała wygrać np 11-0 to by wygrała. Takiej żenady jak wczoraj odstawili nasi gracze nie pamiętam. Nawet 6-2 w Szczecinie tego nie przebuja. Qrwa przeszli obok meczu. Dziś po raz pierwszy od 20 lat nie kupiłem przeglądu sportowego. ze wstydu. Taka marka jak Wisła Kraków dostaje 7-0 w prestiżowym meczu!!!!!! To się w pale nie mieści.
Obawiam się, że w poniedziałek w Rakowie będzie podobnie. Nie mamy pomysłu na grę, nie mamy kim grać, nie ma mentalnego przywódcy który chwyciłby drużynę za gardło i pociągnął do walki i zwycięstwa. Na dziś wygląda to mega chujowo
WISEŁKA KRAKÓW TO DUMA WSZYSTKICH POLAKÓW

Odpowiedz cytując
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#107
Stary 28.10.2019, 09:11
Ciężka chwila nastała.

Przez ostatni czas mało się udzielam, gdyż nie ma co pisać, ale wczoraj WSZELKIE GRANICE zostały przekroczone.

Wynik przechodzi do historii BLAMAŻU, WSTYDU, KOMPROMITACJI tpfuuuu

Nie kopałem drużyny w ostatnim czasie, gdyż cały czas byłem przekonany o "szpitalu" i . mniejszej jakości zawodników, ale wczoraj to co widzieliśmy nie miała prawa wydarzyć się grając nawet 3 składem. Przecież to Wieczysta miałby lepszy wynik.

Do TIRÓWKI nie ma co się czepiać, jedynie DZIĘKOWAĆ że dwucyfrówki nie wsunęła, bo przecież oni jakoś mega nie szarżowali - mogli spokojnie wsunąć drugie tyle jakby im się chciało.

Tak jak wspomniałem, nie cisnąłem zawodników w zasadzie NIGDY, teraz robie to pierwszy raz:

JANICKI, Klemenz, Wojtkowski i paru innych WYPIERDALAĆ z krakowa! JEsteście niegodni podanai ręki pluje na was i szczam., Nie miało prawa to tak wyglądać. Powinniście być zdeterminowani aby nie wygrać a nie stać się pośmiewiskiem. Mogliście stanąć na głowie, aby na tym 4:0 się skończyło...

Połowa drużyny powinna nie pobierać wypłaty za ostatnie dwa miechy.

Jak wam nie wstyd Przecież nie powinniście z domu wychodzić przez miesiąc, a tu pewnie wojtkowski zajedzie do fryzjera autem i uj, w nakielnym o.......i ciastko z jakimś strzępem lecącym na kase i tyle z tego będzie.

Wstyd, hańba to są za małe słowa aby to opisać, Nigdy się tak nie czułem !!

Do 2:0 mecz oglądałem na komórce w aucie, potem już jak miałem piwa to patrze 3:0 w sumie myśle, nie ogladam, co 15 min przelaczalem na chwilke i widzialem wiekszy licznik.

Sama utrata bramki w 2 minucie wiele daje do myślenia jak oni podeszli do tego meczu.

Nie wiem kto wicej odpowiada za to gdyż wstyd było na to patrzeć, ale obecność Wasyla w takim wyniku na pewno może coś dać do myślenia.

Najgorsze jest to, że straciłem nadzieję, na pociągnięcie do gry drużyny pod względem psychicznym przez Stolara. Za tydzień szykuje się w dupe od Rakowa... może z arka u siebie

Nie wyobrażam sobie aby po tym syfie nie odbyło się bez podobnych ruchów jak tych po kupieniu meczu w KRK przez wójcika i kowalczyka.


TPFUUUUUUUU

Odpowiedz cytując
Slash
Senior Member
 
 
Od: 12.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#108
Stary 28.10.2019, 09:44
Na pierwszym meczu byłem w 1999 roku.

Nie sądziłem, że mimo to będe musiał przeżyć 20.06.1993.
Nie pozdrawiaj antypolskich ruchów.
Odpowiedz cytując
Maine_Coon
Member
 
Od: 05.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#109
Stary 28.10.2019, 09:50
ja też byłem bodajże w 2000 na PP Wisla Amica 2:2 i nie sądziłem że staniemy się pogonia, dospelem, polonia z czasów jak spadali i dostawali wyniki po 4,5, 7:2
Jorg Loser i Norbert Bernatzky 1906% poparcia
Odpowiedz cytując
luke1906
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#110
Stary 28.10.2019, 10:11
Gdy spadaliśmy z ligi grając juniorami i szrotem po dyskwalifikacjach dla sprzedawczyków nie było takiego blamażu jak wczoraj. Można przegrać, to przecież sport. Ale ku.rwa coś takiego? 0-ku.rwa-7

Ja rozumiem, że mamy sam szrot w składzie, że osłabianie drużyny ma swój kres i doszliśmy właśnie do takiego punktu. Ale zachowanie kopaczy przy bramkach nr 6 i 7 mówi wszystko. Jebany sabotaż. Wszyscy sprawcy wyp.ierdalać.
the future's uncertain
and the end is always near
Odpowiedz cytując
Kamson
Senior Member
 
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#111
Stary 28.10.2019, 10:33
Mam nadzieję, że nikomu nie przyjdzie do głowy żeby oklaskiwac naszych kopaczy w tej rundzie na jakimkolwiek meczu
WISEŁKA NIGDY NIE ZGINIE
Odpowiedz cytując
ramzes190
Senior Member
 
Od: 09.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#112
Stary 28.10.2019, 10:35
Janicki 3 błędy w jednej akcji. Podanie, podanie i krycie na radar. Nawet się nie odwócił, żeby zobaczyć gdzie Niezgoda uciekl . Reszta się przyglądała.
Jeśli to nie jest gra na zwolnienie trenera to ja już nie wiem. Takich graczy w mojej biznesowej lidze byśmy znaleźli, gdzie grają emeryci z korpo.
A gramy w siódmej z ośmiu lig.

Oglądałem na żywo tą padakę z sektoru pikników. Wnioski:
- Brożek na 10 startów/8 poślizgnięć. Reszta w jego wykonaniu to człapanie.
- Boguski, jak ktoś go tam popchnął i się przewrócił to wstając oparł się na kolanie, tak jak emeryci wstają w kościele, myśląc za pewne "ale bym sobie taką odnowę biologiczną zrobił
- Wojtkowski coś tam walczył, ale jego popisy zakończyły się oddaniem piłki przeciwnikowi, wygląda że się pociął ze Stolarem o coś, bo nie wiem jak można go ściągnać z zostawić Brożka/Klemenza
- Zdybowicz - walczak, troche próbował jako jeden z nielicznych, nie odstawał fizycznie od legionistów.

Ogólnie mamy zero przygotowania fizycznego, taktycznego. Gramy chyba w jakiejś innej lidze "oldboy'ów".
Legia pokazała jak się traktuje legendy, bez skrupółów kończymy konktrakty, jak jest okazja to jakieś krótkie podziękowanie i do widzenia. U nas Radocic/Kucharczyk grali by jeszcze ze 2-3 lata, człapiąc po boisku jak Brożek.

Tu nie ma co trenować, trzeba dzwonić, wyciągać młodych z 1-ej, 2-giej ligi i próbować walczyć jak ŁKS. Z czasem zacznie wychodzić, teraz to pędzimy do przepaści jak struś pędziwiatr.

Ostatnio edytowane przez ramzes190 : 28.10.2019 o godz. 10:48.
Odpowiedz cytując
Levis88
Senior Member
 
Od: 02.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#113
Stary 28.10.2019, 10:40
No do Brożka się jeszcze doczep... Obecnie jedyny typ, który potrafi przyjąć piłkę czy tam ograć rywala dobrym przyjęciem.
Odpowiedz cytując
WHITE*STAR
Senior Member
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#114
Stary 28.10.2019, 10:47
ramzes190 napisał(a):Wyświetl post
Janicki 3 błędy w jednej akcji. Podanie, podanie i krycie na radar. Nawet się nie odwócił, żeby zobaczyć gdzie . Reszta się przyglądała.
Jeśli to nie jest gra na zwolnienie trenera to ja już nie wiem.
U Janickiego to nie jest gra na zwolenienie trenera, on gra tak od zawsze. Serio. Już ponad 200 meczów w ESA, trzeci klub i wciąż to samo. Nawet w 1. meczu w Wiśle, gdy przegraliśmy u siebie ze Śląskiem miał problem z wybiciem piłki, przez co powinniśmy stracić gola na początku. Nie potrafię wyjaśnić co widzą w nim kolejni trenerzy. Coś jak z Boguskim, który w zeszłym sezonie nie zagrał dobrego meczu, a mimo to przedłużono z nim kontrakt.

ramzes190 napisał(a):Wyświetl post
Legia pokazała jak się traktuje legendy, bez skrupółów kończymy konktrakty, jak jest okazja to jakieś krótkie podziękowanie i do widzenia. U nas Radocic/Kucharczyk grali by jeszcze ze 2-3 lata, człapiąc po boisku jak Brożek.
W Legii zbyt szanują swój klub i swoje mordy, by nazwać Kuchego, Rzeźniczaka czy Radovica legendami. Legendy Legii to Lucjan Brychczy i Kazimierz Deyna. Legendy Wisły to Henryk Reyman, Kazimierz Kmiecik i Jakub Błaszczykowski (głównie za powrót i akcję ratunkową). Przestańmy nazywać wszystkich wieloletnich zawodników legendami i oddawać im cześć. Szanujmy się i nasz klub.
Ostatnio edytowane przez WHITE*STAR : 28.10.2019 o godz. 10:52.
Odpowiedz cytując
ramzes190
Senior Member
 
Od: 09.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#115
Stary 28.10.2019, 10:47
Levis88 napisał(a):Wyświetl post
No do Brożka się jeszcze doczep... Obecnie jedyny typ, który potrafi przyjąć piłkę czy tam ograć rywala dobrym przyjęciem.
"Hurr, durr, zostaw Brozka. Mlody zdolny, zobaczysz za 2-3 lata jak bedzie rzadzil na boisku".

Kosowski/ Zurawski tez potrafi przyjac, kiwnac, maja ulozona stope, a jednak juz nie graja. Nie wiesz moze czemu?
Ostatnio edytowane przez ramzes190 : 28.10.2019 o godz. 10:50.
Odpowiedz cytując
ramzes190
Senior Member
 
Od: 09.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#116
Stary 28.10.2019, 10:55
Ogólnie to już sobie przypomniałem swoją teorię. Jakoś tak w 35-40stej minucie. przy 0:2 albo 0:3 Wojtkowski wygonił Boguskiego na stronę i chciał pograć na środku, widząc, że nic nie idzie.
Na drugą połowę już nie wyszedł, wiec Stolarowi sie nie spodobała ta samowolka.

I niech mi ktoś teraz powie, że go piłkarze szanują, wierzą w jego pomysł i chcą dla niego grać.
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#117
Stary 28.10.2019, 11:00
ramzes190 napisał(a):Wyświetl post
J

Tu nie ma co trenować, trzeba dzwonić, wyciągać młodych z 1-ej, 2-giej ligi i próbować walczyć jak ŁKS. Z czasem zacznie wychodzić, teraz to pędzimy do przepaści jak struś pędziwiatr.

Lis, Grabowski, Szota, Pawłowski, Zdybowicz, Drzazga...
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
ramzes190
Senior Member
 
Od: 09.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#118
Stary 28.10.2019, 11:12
szprotson napisał(a):Wyświetl post
Lis, Grabowski, Szota, Pawłowski, Zdybowicz, Drzazga...
I co chcesz udowodnić? To że ściągamy szrot czy, że nie umiemy ich przygotować fizycznie/mentalnie/taktycznie? Z emerytów nic nie wykrzesamy. Z młodych przy odrobinie szczęścia i analizy 1/4 może odpalić.
Odpowiedz cytując
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#119
Stary 28.10.2019, 11:16
To coś co oglądaliście wczoraj w wykonaniu kopaczy w koszulkach Wisły Kraków nie miało nic wspólnego ze sportem.

Byłem wyrozumiały za w.......ów wdowczyka, teraz również, ale wczoraj nie było żadnej walki ZERO. Nie ma umiejętności to gra się na dupie, szczególnie w takim meczu a tu klops.

ODDAWAĆ kase kibicom kopacze, bezwstydne, bez honoru ! Jak coś zajebałem w robocie lata temu to pamiętam, że nie chciałem jakiejś tam kasy za fuszere , było mi wstyd, a te ....y ani miślą o jakiejś rekompensacie.

Szkoda, że wczoraj nikt na nich nie czekał, mele i buty na twarz to bezwględne minimum. Nie ma czaegoś takiego że wychodzisz na mecz od samego początku i masz wyjebane... Sory, są granice.

Raków teraz wyjdzie podwójnie zmobilizowany widząc, że jest szansa nas rozbić. Obstawiam 4:0 dla rakowa.

Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#120
Stary 28.10.2019, 11:38
ramzes190 napisał(a):Wyświetl post
I co chcesz udowodnić? To że ściągamy szrot czy, że nie umiemy ich przygotować fizycznie/mentalnie/taktycznie? Z emerytów nic nie wykrzesamy. Z młodych przy odrobinie szczęścia i analizy 1/4 może odpalić.
to chce udowodnic ze wyciagnelismy mlodych z 1 czy 2 ligi tak jak pisałes, i efekty mamy jakie widać
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum
Reklama



Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:06.