The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Reklama
Zakłady na Wisłę? Legalni bukmacherzy w Polsce - ranking i recenzje
Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
South
Senior Member
 
Od: 03.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4831
Stary 09.04.2014, 21:11
tak strasznie rozliczacie Miśka w takim razie czemu nie rozliczycie Basałaja z jego transferów, który doprowadziły klub na skraj bankructwa czy też Bednarza, który zafundował nam( z klubowej kasy) amatora na obronę i najlepszego napastnika...

Póki co to Misiek "zaprosił" do wspierania TSu sporo osób, które pewnie nigdy z dobrego serca i woli by tego nie zrobiły...
Odpowiedz cytując
JacobCFC
Senior Member
 
Od: 09.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4832
Stary 09.04.2014, 21:32
prokurator napisał(a):Wyświetl post
Tamten rok ,to na pewno jego ,nikt mu tego nie odbierze. Po co ta polemika?

Czemu nie napiszesz że napieprzanie racami we własny klub to blamaż?
Czemu nie napiszesz że autorzy racowiska powinni sami kary za to płacić?

Czemu nie piszesz kto by pokrył straty jakby wojewoda czy inna policja zamknęła stadion? SKWK? a może WOŚP?

Czemu nie poszliście z racami do Myślenic albo na Wielicką albo do Bednarza na chate? Czemu nie powiecie Cupiałowi że odkupicie Klub i będziecie lepiej zarządzać? Czemu wypinacie klaty jak nie macie nic oprócz ideologi? Czemu zorganizowanej akcji z racami nikt nie firmuje? Czemu nie liczycie się z resztą stadionu?....

Pieprzycie tylko strona po stronie jakieś ideologiczne farmazony. Bla bla bla.
Czemu nie napiszesz, że ostatnie meczy naszych piłkarzy to blamaż?
Czemu nie napiszesz, że transfery Bednarza i jego poprzednika to tylko wielkie wpadki i klub musi za nie płacić?
Czemu wielcy kibice nie pojawiacie się na hali gdy grają koszykarki?
Nie liczymy się z resztą stadionu? To dlaczego frekwencja spada? Pewnie wina Miśka
Ostatnio edytowane przez FraMat : 09.04.2014 o godz. 21:49.
Odpowiedz cytując
gypsy
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4833
Stary 11.04.2014, 10:08
Specjalista od marketingu sportowego: Wisła Kraków zrobiła pierwszy krok

krakow.sport.pl napisał(a):
Kibole i część kibiców bojkotuje mecze Wisły. Na poprzednim spotkaniu z Zawiszą było ponad 7 tys. ludzi zamiast 10-12 tys. - Trzeba to przeżyć i doprowadzić do sytuacji, w której zamiast tych 3 tys. ludzi przyjdzie 1,5 tys. albo tysiąc, ale będą to osoby, których interesuje wyłącznie piłka - podkreśla Jacek Bednarz, prezes Wisły.

Piotr Jawor: Po ogłoszeniu bojkotu na mecz Wisły nie przyszło ok. trzech tysięcy osób, które kupiły karnet. Jak Wisła może przyciągnąć nowych kibiców?

Piotr Pietrzak, generalny menedżer firmy Havas Sport zajmującej się marketingiem sportowym: Pierwszy i najważniejszy krok już zrobiła, bo pokazała, że na jej stadionie nie ma miejsca dla wandali i chamstwa. Kraków to duże miasto i potencjał ludzi zainteresowanych piłką to kilkadziesiąt, a może i ponad 100 tys. Trzeba jednak do nich dotrzeć.

Jak?

- Kilka lat temu byłem świadkiem, gdy zadowolony przedstawiciel Lecha Poznań mówił, że na ich stadion przychodzi kilkanaście tysięcy ludzi. Człowiek z Arsenalu docenił ten wynik, ale powiedział, że oni od kilkunastu lat mają komplet i ludzie czekają w kolejce po karnet. Do tego przychodzą na stadion kilka godzin przed spotkaniem, bo to ich sposób na spędzanie czasu, a mecz jest wisienką na torcie. Kilka lat temu Legia miała podobny problem z wandalami i frekwencją, więc stworzyła tzw. truskawkową kampanię skierowaną do osób niezainteresowanych piłką i w tak dużym mieście okazało się to dobrym pomysłem, choć z powodu różnych decyzji chuligani też wrócili. A Wisła powinna stworzyć modę na klub i poszerzać ofertę. W Krakowie ma konkurencję - Cracovię, ale ciągle potencjał kibiców jest ogromny. Może należałoby się też otworzyć na turystów.

Jak na Zachodzie przyciąga się rodziny, by spędziły pół dnia na stadionie?

- Np. dla mężczyzn przygotowuje się coś w stylu loży ekspertów. Na telebimie lub telewizorach wyświetla się fragmenty poprzedniego meczu wyjazdowego, a eksperci je analizują. To samo robią kibice, którzy między sobą wymieniają uwagi. Rozmawiają o taktyce, sytuacji w tabeli itd. Kobiety mają spotkania z dietetykami i ludźmi, którzy doradzają, jak zdrowo żyć. Są też pokazy piłkarskiej mody czy wystawy zdjęć z żonami piłkarzy. Także sponsorzy techniczni prezentują sprzęt, który można kupić po zniżce. A dla dzieci organizuje się np. zabawy czy treningi. Cały czas są pod opieką, mogą poczuć się jak w piłkarskim przedszkolu.

To wszystko jest kosztowne.

- Oczywiście, bo przede wszystkim trzeba nowymi kanałami dotrzeć do ludzi, którzy na stadionie nie bywają. Trzeba zachęcić ich nie tylko przez media sportowe, ale spojrzeć szerzej. Mody na klub nie da się wykreować z dnia na dzień. To potrwa co najmniej sezon i nie można zamykać się na żadną grupę, łącznie z najbardziej zagorzałymi kibicami. Najważniejsze jednak, by pokazać ludziom, że na stadionie nie grozi im uderzenie racą czy kamieniem. Niedawno byłem na meczu HSV Hamburg - Bayer Leverkusen i miejsce na stadionie miał każdy. Byli zagorzali fani, ale też ludzie w garniturach. Miałem wrażenie, że dla nich to okazja, by porozmawiać z osobami, które być może widują raz na dwa tygodnie.

Na stadionie Wisły znów może być kilkanaście czy nawet 20 tys. widzów?

- Absolutnie. W Polsce i Krakowie jest potencjał dla piłki nożnej. Ligę mamy, jaką mamy, ale odczuwamy takie same emocje jak Niemcy czy Anglicy. Zadanie przyciągnięcia ludzi na stadion nie jest proste, ale wykonalne.
Odpowiedz cytując
BW.WISŁA
Member
 
 
Od: 02.2011
Skąd: KRAKÓW

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4834
Stary 11.04.2014, 11:22
Nie, no łysy już sam przechodzi sam siebie .
Dietetycy Loża ekspertów
....a te budy z żarciem stoją tam tylko żeby były, zapiekanki w mikrofali odgrzewane w połowie zimne jak lód, napojów często brakuje już w przerwie a za wodę mineralną 6 zł krzyczą.
Niech facet zejdzie na ziemie bo już się słuchać tego nie da.
Najgorsze że Ci ludzie co nie chodzą na mecze, czytają takie pierdoły i myślą jaki to jest luksus stworzony przez jaśnie nam panującego łysego legionisty
Odpowiedz cytując
fidello
Senior Member
 
Od: 11.2003
Skąd: kiedyś Olkusz...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4835
Stary 11.04.2014, 11:32
BW.WISŁA napisał(a):Wyświetl post
Nie, no łysy już sam przechodzi sam siebie .
ja wiem, że wszystko wina Bednarza i Tuska, ale powyższy wywiad nie jest z JB
"Przed losowaniem półfinału PP powiedział pan, że zagracie z Ruchem, i rzeczywiście tak się stało...
- Tak już w życiu bywa. Losowanie było sprawiedliwe. Uczestniczyła w nim pogodynka i ciągnęła losy bardzo dobrze"
Michał Probierz
Odpowiedz cytując
BW.WISŁA
Member
 
 
Od: 02.2011
Skąd: KRAKÓW

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4836
Stary 11.04.2014, 11:50
Pewnie że nie z nim jest wywiad, ale jak się zapewne domyślasz to są jego plany.
Nie powiesz przecież że prezes w firmie nic o tym nie wie
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4837
Stary 11.04.2014, 12:08
Czepiacie się, mnie ten dietetyk przekonał, idę po bilet
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
fidello
Senior Member
 
Od: 11.2003
Skąd: kiedyś Olkusz...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4838
Stary 11.04.2014, 12:11
nie wiem czy to w ogóle są plany... Pytanie brzmi: "jak na zachodzie przyciąga się rodziny", a Pietrzak odpowiada co się tam robi. Nigdzie nie jest powiedziane, że ktokolwiek w Wiśle ma takie plany, patrząc na obecny poziom obsługi i jakość serwowanego produktu, to wątpię
"Przed losowaniem półfinału PP powiedział pan, że zagracie z Ruchem, i rzeczywiście tak się stało...
- Tak już w życiu bywa. Losowanie było sprawiedliwe. Uczestniczyła w nim pogodynka i ciągnęła losy bardzo dobrze"
Michał Probierz
Odpowiedz cytując
BW.WISŁA
Member
 
 
Od: 02.2011
Skąd: KRAKÓW

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4839
Stary 11.04.2014, 12:14
No i niech tak zostanie
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4840
Stary 11.04.2014, 12:48
Już widzę te tłumy ciągnące na Arsenał, który prezentuje poziom piłkarski Wisły czy innego polskiego klubu...
Odpowiedz cytując
luke1906
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4841
Stary 11.04.2014, 13:55
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Już widzę te tłumy ciągnące na Arsenał, który prezentuje poziom piłkarski Wisły czy innego polskiego klubu...
Otóż to. Gdyby u nas w ataku popierdalali taki Bergkamp i Henry to też byśmy mieli kolejkę po karnety na lata.
the future's uncertain
and the end is always near
Odpowiedz cytując
rafkur
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4842
Stary 11.04.2014, 15:11
luke1906 napisał(a):Wyświetl post
Otóż to. Gdyby u nas w ataku popierdalali taki Bergkamp i Henry to też byśmy mieli kolejkę po karnety na lata.
Czyli (słuszna zresztą) konkluzja - Wiśle na trybunach nie brakuje aktualnie obrażonych kibiców tylko przede wszystkim na murawie potrafiących grać na wysokim poziomie piłkarzy.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4843
Stary 11.04.2014, 15:30
rafkur napisał(a):Wyświetl post
Czyli (słuszna zresztą) konkluzja - Wiśle na trybunach nie brakuje aktualnie obrażonych kibiców tylko przede wszystkim na murawie potrafiących grać na wysokim poziomie piłkarzy.
Z poprawnych informacji wyciągnąłeś błędne wnioski.

Oglądałeś mecz z Widzewem? Jak wrażenia?
Na trybunach brakuje tylko obrażonych kibiców, bo na miłośników dobrej piłki nie ma szans. Nikt normalny, niezwiązany emocjonalnie z Wisłą nie zapłaci za oglądanie takiego gówna przez 90 minut (plus 15 przerwy na nasz zajebisty catering). Nikt normalny nie będzie tego oglądał za darmo, bo jest sto lepszych sposobów na spędzenie wolnego czasu...

A polityka Bednarza to nie rozwój sportowy, tylko gnicie i sportowa degradacja. Jest coraz gorzej pod względem kadrowym i czysto sportowym. Powroty Brożka Głowackiego, Stilicia czy Dudki trochę zaciemniają obraz, ale na dłuższą metę jesteśmy sportowo w dupie. Niedługo nie będzie już komu wracać.

Zobaczymy, ile osób pojawi się na Podbeskidziu.

EDIT: jako że do prostych umysłów najłatwiej dotrzeć metaforą, specjalnie dla Ciebie...

- Co pan sądzi o decyzji szefa budki z hotdogami?
- Pierwszy krok został już wykonany. Zostali przegonieni studenci i Ci obleśni kierowcy ciężarówek.
- Jak właściciel ma przyciągnąć nowych klientów?
- Kraków to duże miasto i ma wielki potencjał gastronomiczny. Ludzie lubią dobrze zjeść, takich osób może być pięć, dziesięć, może i sto tysięcy!
- Jak klientów przyciąga się na zachodzie?
- Podstawa to pięciogwiazdkowy kucharz, ale to dopiero początek. Ważny jest wystrój, tzw. "klimat", odpowiedni marketing. Dobrze jest ściągnąć co jakiś czas jakiegoś celebrytę albo gwiazdę.

Ten cały "ekspert" - cóż...
Może inaczej? Pomijając kwestie sportowe, ile osób w Polsce jest w stanie zapłacić za bilety tyle co w Londynie?
Inny poziom sportowy, inna zamożność mieszkańców, inna siła nabywcza waluty.
Cóż, nie wiem czemu po przeczytaniu wypowiedzi eksperta na usta ciśnie mi się słowo "debil"? Pewnie dlatego, że prosty ze mnie człowiek.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 11.04.2014 o godz. 16:23.
D.O.A.
No one likes me, no one likes me, no one likes me
I don't care


Orbit napisał(a):
Mieliśmy inicjatywę, byliśmy w posiadaniu piłki, a czwarta bramka ustawiła praktycznie cały mecz.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4844
Stary 11.04.2014, 16:28
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Zobaczymy, ile osób pojawi się na Podbeskidziu.
Rok temu 4 marca 2013 oficjalnie sprzedano 10 153 biletów.
Pewnie był jakiś bojkot.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4845
Stary 11.04.2014, 16:33
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Rok temu 4 marca 2013 oficjalnie sprzedano 10 153 biletów.
Pewnie był jakiś bojkot.
Biorąc pod uwagę, że koledzy Witka w geście solidarności z legionistą i policją kupili najdroższe bilety, a Ty nie byłeś tak podjarany od czasu zwolnienia Petrescu, to frekwencja powinna wynieść przynajmniej te 10 tysięcy. Ponieważ jednak aktywność internetowa rzadko przekłada się na rzeczywistość, ciekawe czy będzie 7.

Podejrzewam, że nie.

Mamy test dla miłośników futbolu, matek z dziećmi i wszystkich tych, którym SKWK/kibole/ultrasi wadzili. Nic już nie stoi na przeszkodzie, żeby teraz przyjść na mecz. Ba, jest to wręcz wskazane - nawołuje do tego sama "Gazeta Wyborcza".
Dlatego ciekawi mnie frekwencja. Padło mnóstwo oświadczeń (IMHO wziętych z powietrza), pora na weryfikację.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 11.04.2014 o godz. 16:40.
D.O.A.
No one likes me, no one likes me, no one likes me
I don't care


Orbit napisał(a):
Mieliśmy inicjatywę, byliśmy w posiadaniu piłki, a czwarta bramka ustawiła praktycznie cały mecz.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4846
Stary 11.04.2014, 16:46
Też nie sądzę, żeby frekwencja była olbrzymia.

Do zbudowania sensownej frekwencji trzeba spoooro czasu i działań marketingowych.

Jeśli ktoś chce wysuwać jakiekolwiek wnioski co do przyszłości zapełnienia stadionu Wisły, na podstawie tego, co się dzieje w ciągu pierwszych kilku tygodni od obrażenia sie SKWK na zarząd, i braku jakichkolwiek zorganizowanych działań klubu mających na celu poprawienie frekwencji, to gratuluję samopoczucia.
Mnie, po przeczytaniu tak "eksperckiej" wypowiedzi na usta ciśnie się słowo "debil". Pewnie dlatego, że prosty ze mnie człowiek

To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

Odpowiedz cytując
wiesniak84
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4847
Stary 11.04.2014, 17:15
Framat ty tak slodko pierdzisz podobnie jak Bednarz w sumie Bednarz odejdzie przyjdzie kto inny i tak samo bedzie slodko pierdzial nic nie robiac o marketingu, frekwencji zupelnie identycznie jak politykierzy nasi kochani. Frekewncja w ekstraklasie od dwoch sezonow spada. To jest fakt. Powodem tego jest nic innego jak odplyw jakiejs czesci pseudofanow, ktorzy sie pojawiali na meczach ze wzgledu na nowe stadiony. Oczywiscie otoczka medialna i wypociny takich pseudoekspertow jak Ty tez dzialaja na jakas czesc i zniechecaja do chodzenia na stadiony.
Oczywiscie ktos moze sie przyczepic, ze to wina rac, bandytow itp itesre. Tylko taki argument mozna latwo i szybko podwazyc, gdyz bandyci race gwalty i morderstwa byly duuuuuuuzo przed nowymi stadionami i sa teraz.

a jakies licytacje ile ludzi bylo/bedzie itp itd to troszke nie na miejscu. Lysy bedzie chcial to bezdomnymi z calego swiata stadion zapelni i bedzie komplet co mecz tylko co z tego.
Powód: jzs
Ostatnio edytowane przez wiesniak84 : 11.04.2014 o godz. 17:33.
Odpowiedz cytując
rafkur
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4848
Stary 11.04.2014, 17:42
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Z poprawnych informacji wyciągnąłeś błędne wnioski.

Oglądałeś mecz z Widzewem? Jak wrażenia?
Na trybunach brakuje tylko obrażonych kibiców, bo na miłośników dobrej piłki nie ma szans. Nikt normalny, niezwiązany emocjonalnie z Wisłą nie zapłaci za oglądanie takiego gówna przez 90 minut (plus 15 przerwy na nasz zajebisty catering). Nikt normalny nie będzie tego oglądał za darmo, bo jest sto lepszych sposobów na spędzenie wolnego czasu...



EDIT: jako że do prostych umysłów najłatwiej dotrzeć metaforą, specjalnie dla Ciebie...
Wiesz, musisz poprosić szefa Z KTÓRYM JESTEŚ NA TY żeby podrzucił jakąś kaskę na dodatkowe kursy. Pewnie coś zorganizuje i wtedy przeczytasz jeszcze raz moje zdanie, być może zrozumiesz i wtedy może sensowniej skomentujesz. Ja nie mam oporów przed sponsorowaniem swoim pracownikom ( UWAGA: z którymi również jestem na ty) wszelakich dodatkowych kursów, studiów podyplomowych i innych możliwości rozwoju. Pewnie Twój szef Z KTÓRYM JESTEŚ NA TY też lubi jak rozwija się jego siła robocza.

Jako, że nawet najprostsze sensowne kursy trwają trzy miesiące, to żeby nie trzymać w niepewności wyjaśniam prostszym językiem przesłanie mojego posta: pomijając że to fantazja to gwarantuję, że wyżej wymieniony Bergkamp czy inny Iniesta na boisku przy R22 gwarantują większą frekwencję niż odejście Bednarza. To tak w temacie zrozumienia mojego posta. Brakuje czegoś co tych kibiców przyciągnie na trybuny. Aktulanie faktycznie pozostaną tylko ci, którzy chodzą na R22 dla samego faktu chodzenia na mecze Wisły a nie dla wyników czy atmosfery.
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4849
Stary 11.04.2014, 18:17
rafkur napisał(a):Wyświetl post
Wiesz, musisz poprosić szefa Z KTÓRYM JESTEŚ NA TY żeby podrzucił jakąś kaskę na dodatkowe kursy. Pewnie coś zorganizuje i wtedy przeczytasz jeszcze raz moje zdanie, być może zrozumiesz i wtedy może sensowniej skomentujesz. Ja nie mam oporów przed sponsorowaniem swoim pracownikom ( UWAGA: z którymi również jestem na ty) wszelakich dodatkowych kursów, studiów podyplomowych i innych możliwości rozwoju. Pewnie Twój szef Z KTÓRYM JESTEŚ NA TY też lubi jak rozwija się jego siła robocza.

Jako, że nawet najprostsze sensowne kursy trwają trzy miesiące, to żeby nie trzymać w niepewności wyjaśniam prostszym językiem przesłanie mojego posta: pomijając że to fantazja to gwarantuję, że wyżej wymieniony Bergkamp czy inny Iniesta na boisku przy R22 gwarantują większą frekwencję niż odejście Bednarza. To tak w temacie zrozumienia mojego posta. Brakuje czegoś co tych kibiców przyciągnie na trybuny. Aktulanie faktycznie pozostaną tylko ci, którzy chodzą na R22 dla samego faktu chodzenia na mecze Wisły a nie dla wyników czy atmosfery.
1.Pytanie ile kosztowałyby kontrakty dla nowego Żurawia, Franka, Szymka i jeszcze kogoś ofensywnego zakładając, że udałoby się znaleźć 3-4 wolnych grajków tej klasy i nie trzeba byłoby płacić odstępnego klubom? A drugie-ile kosztowałby trener, który by ich nie zarżnął w pierwszej przerwie między rundami? Dużo?
2.To może lepiej/taniej wymienić tzw. prezesa na inteligentniejszego - takiego, który nie wyganiałby paru tysięcy kibiców ze stadionu.
Rozwiązanie 1-Żuraw, Szymek itd. to pewnie średnia 18 może 20 tysięcy na stadionie, rozwiązanie 2 to obecne 15. Trzecia droga to szukanie łosi, którzy jakimś cudem zamiast wydać kasę na kino/teatr/wyjazd na Zarabie itp. wydadzą ją na kopaninę na Wiśle. Nie ma komu zainwestować w pkt. 1. Pkt.3-już widzę tysiące rodzin podążające na kopaninę przy Reymonta... Co nam więc pozostaje?
Ostatnio edytowane przez arti : 11.04.2014 o godz. 18:43.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4850
Stary 11.04.2014, 18:35
rafkur napisał(a):Wyświetl post
(...)

Właściwie trudno o inny komentarz.
No dobra - schlebia mi, że od czegoś co napisałem X lat temu do dziś niektórych dupa boli. I nawet wtedy nie skłamałem...

FraMat napisał(a):
Też nie sądzę, żeby frekwencja była olbrzymia.

Do zbudowania sensownej frekwencji trzeba spoooro czasu i działań marketingowych.
A, no tak, zapomniałem że to tylko początek długofalowej polityki klubu ( - czytając ponownie te dwa słowa o mało nie oplułem monitora). Słowa klucze. Czas i marketing. Produkt rzecz jasna się nie liczy, potrzebny jest czas i marketing.
Mając takich geniuszy jak ten wyżej cytowany w ogólnie pojętym "marketingu sportowym" trudno się dziwić, że nasz sport finansowo dogorywa i jesteśmy chyba jednym z ostatnich krajów, który na olimpiady wysyła prawdziwych półamatorów. Tym większy podziw dla nich, że niektórzy zdobywają później medale.

Zgaduję, że o wiele wcześniej niż tłumy matek z uroczymi dzieciakami zapełnią R22 Ty będziesz miał w awatarze łysy łeb Bednarza. W odcieniach szarości - rzecz jasna.

Cytat ze mnie słabo umiejscowiony, ale że popieram cytowanie mądrzejszych od siebie, to nie będę się czepiał. Każdy orze jak może - tak to chyba jakoś leciało.
arti napisał(a):Wyświetl post
1.Pytanie ile kosztowałyby kontrakty dla nowego Żurawia, Franka, Szymka i jeszcze kogoś ofensywnego zakładając, że udałoby się znaleźć 3-4 wolnych grajków tej klasy i nie trzeba byłoby płacić odstępnego klubom? A drugie-ile kosztowałby trener, który by ich nie zarżnął w pierwszej przerwie między rundami? Dużo?
2.To może lepiej/taniej wymienić tzw. prezesa na inteligentniejszego - takiego, który nie wyganiałby paru tysięcy kibiców ze stadionu.
Rozwiązanie 1-Żuraw, Szymek itd. to pewnie średnia 18 może 20 tysięcy na stadionie, rozwiązanie 2 to obecne 15. Trzecia droga to szukanie łosi, którzy jakimś cudem zamiast wydać kasę na kino/teatr/wyjazd na Zarabie itp. wydadzą ją na kopaninę na Wiśle. Nie ma komu zainwestować w pkt. 1. Pkt.3-już widzę tysiące rodzin podążające na kopaninę przy Reymonta... Co nam więc pozostaje?
Z grubsza to samo napisałem już kilka razy...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 11.04.2014 o godz. 18:46.
D.O.A.
No one likes me, no one likes me, no one likes me
I don't care


Orbit napisał(a):
Mieliśmy inicjatywę, byliśmy w posiadaniu piłki, a czwarta bramka ustawiła praktycznie cały mecz.
Odpowiedz cytując
rafkur
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4851
Stary 11.04.2014, 18:52
arti napisał(a):Wyświetl post
1.Pytanie ile kosztowałyby kontrakty dla nowego Żurawia, Franka, Szymka i jeszcze kogoś ofensywnego zakładając, że udałoby się znaleźć 3-4 wolnych grajków tej klasy i nie trzeba byłoby płacić odstępnego klubom? A drugie-ile kosztowałby trener, który by ich nie zarżnął w pierwszej przerwie między rundami? Dużo?
2.To może lepiej/taniej wymienić tzw. prezesa na inteligentniejszego - takiego, który nie wyganiałby paru tysięcy kibiców ze stadionu.
Rozwiązanie 1-Żuraw, Szymek itd. to pewnie średnia 18 może 20 tysięcy na stadionie, rozwiązanie 2 to obecne 15. Trzecia droga to szukanie łosi, którzy jakimś cudem zamiast wydać kasę na kino/teatr/wyjazd na Zarabie itp. wydadzą ją na kopaninę na Wiśle. Nie ma komu zainwestować w pkt. 1. Pkt.3-już widzę tysiące rodzin podążające na kopaninę przy Reymonta... Co nam więc pozostaje?
To nie była ocena możliwości finansowych ani marzenia o rozwoju. Napisałem że top gracze w Wiśle to fikcja (przynajmniej w bliżej określonej przyszłości). Stwierdziłem tylko fakt, że gdyby wydarzył się cud i pojawiła się wielka piłka na boisku to trzy mecze później pojawiłaby się atmosfera na trybunach. Taka ( powtarzam jeszcze raz: fikcyjna w naszym przypadku) zależność. Jest tylko jedna droga zapełniania stadionów - poziom sportowy. Nam to nie grozi więc będziemy mieli albo 7 tys albo 15 tys w zależności od aktualnych relacji na linii klub-ultrasi. Ze dwa razy w sezonie pojawi się być może nawet ze 20 a jak wydarzy się mniejszy cud i załapiemy się do pucharów to będzie może ze 25 (jak się trafi możliwość oklepu od jakiegoś powiedzmy MU). Na pozostałych meczach będzie klasyczna polska szarzyzna czyli wymienione wcześniej 7-15 tys. Bywało w przeszłości wiele meczów gdzie była bardzo dobra atmosfera i jaki był efekt? Ano taki, że bez żadnych protestów na kolejnym meczu z mniej atrakcyjnym przeciwnikiem ciężko było uciułać 13 tys.
Atmosferą nie zapełni się 30 tys stadionu.

Panie wolfy - znam takiego jednego który zjebał się na głos przy stole w restauracji też X lat temu - też mu ciągle wszyscy pamiętają ale czy mu to schlebia to nie wiem - trzeba by zapytać ale jakoś tak wyszło, że kontakt nam się urwał. Ot, takie małe podobieństwo.
Ostatnio edytowane przez rafkur : 11.04.2014 o godz. 19:05.
Odpowiedz cytując
buczo1985
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Jedlicze/Krosno

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4852
Stary 11.04.2014, 18:58
W Wiśle nie ma błysku, który mógłby ściągnąć ludzi na trybuny. Tym błyskiem byłaby piękna gra, mocna drużyna, świetne wyniki, stabilność finansowa klubu, mocna marka, znany sponsor, wysoki standard obsługi kibica, brak konfliktów itp. Na chwilę obecną nie spełniamy żadnego z tych punktów.

Jednocześnie przerażające jest to, że nasze wielkie momenty i osiągnięcia ostatnich lat, stają się odległą historią, o której nie pamiętają młodzi kibice. I o zgrozo, nie chce tego pisać, ani nawet o tym myśleć, ale jak tak dalej pójdzie to będziemy kolejnym Ruchem, Górnikiem. Jeszcze chwila i żaden piłkarz nie będzie powtarzał magicznej regułki, że przychodzi do Wisły bo to wielki klub grający o najwyższe cele.

Jeśli Cupiał nie zdecyduje się inwestować i jednocześnie nie sprzeda klubu to czekają nas chude lata. I taki scenariusz nie gwarantuje nawet tych 15-18tys. kibiców na meczu....
What's new?

Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4853
Stary 11.04.2014, 19:17
rafkur napisał(a):Wyświetl post
To nie była ocena możliwości finansowych ani marzenia o rozwoju. Napisałem że top gracze w Wiśle to fikcja (przynajmniej w bliżej określonej przyszłości). Stwierdziłem tylko fakt, że gdyby wydarzył się cud i pojawiła się wielka piłka na boisku to trzy mecze później pojawiłaby się atmosfera na trybunach. Taka ( powtarzam jeszcze raz: fikcyjna w naszym przypadku) zależność. Jest tylko jedna droga zapełniania stadionów - poziom sportowy. Nam to nie grozi więc będziemy mieli albo 7 tys albo 15 tys w zależności od aktualnych relacji na linii klub-ultrasi. Ze dwa razy w sezonie pojawi się być może nawet ze 20 a jak wydarzy się mniejszy cud i załapiemy się do pucharów to będzie może ze 25 (jak się trafi możliwość oklepu od jakiegoś powiedzmy MU). Na pozostałych meczach będzie klasyczna polska szarzyzna czyli wymienione wcześniej 7-15 tys. Bywało w przeszłości wiele meczów gdzie była bardzo dobra atmosfera i jaki był efekt? Ano taki, że bez żadnych protestów na kolejnym meczu z mniej atrakcyjnym przeciwnikiem ciężko było uciułać 13 tys.
Atmosferą nie zapełni się 30 tys stadionu.
Tak to właśnie zrozumiałem i zupełnie hipotetycznie dodałem opcje dobrych piłkarzy lub rodzin oglądających obecne dziadostwo.
Więc po tym co tu napisałeś - Bednarz czy ultrasi (jeśli B&u nie potrafią się dogadać)?
Ostatnio edytowane przez arti : 11.04.2014 o godz. 19:21.
Odpowiedz cytując
rafkur
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4854
Stary 11.04.2014, 19:36
arti napisał(a):Wyświetl post
Tak to właśnie zrozumiałem i zupełnie hipotetycznie dodałem opcje dobrych piłkarzy lub rodzin oglądających obecne dziadostwo.
Więc po tym co tu napisałeś - Bednarz czy ultrasi (jeśli B&u nie potrafią się dogadać)?
Nie pisałem tego pod Twoim adresem tylko bardziej ogólnie.

Czy Bednarz czy ultrasi? Nie wiem. Ani jedno ani drugie nie popchnie tego klubu do przodu. Wiem jedno - Bednarz odejdzie i przyjdzie inny Bednarz. Przyjdą ultrasi ale nie przyjdzie nikt więcej. To nie on jest problemem tylko brak sensownej wizji na rozwój. To czy aktualne scenariusze realizuje taka czy inna marionetka nie ma większego znaczenia. W zasadzie nie ma też większego znaczenia czy na trybunach na meczu z PBB zasiądzie 6 czy 10 tys. (bo nie dorabiajmy ideologii, że w przypadku braku protestu byłoby na tym meczu więcej ludzi). W obu przypadkach będzie to trzeci świat futbolowy. Zmieni się tylko otoczka i będzie albo zaścianek głośny albo zaścianek cichy.
Ostatnio edytowane przez rafkur : 11.04.2014 o godz. 19:41.
Odpowiedz cytując
dulli78
Senior Member
 
 
Od: 06.2011
Skąd: z podziemia

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4855
Stary 11.04.2014, 20:26
Kocur napisał(a):Wyświetl post
Czepiacie się, mnie ten dietetyk przekonał, idę po bilet
Dietetyka nie będzie, za to będzie możliwość pomalowania pisanek. Podobno kolejnym pomysłem na przyciągnięcie kibiców była możliwość porzucania sobie jajkami w prezesa - niestety nie zgodził się, a szkoda bo duża liczba osób z pewnością wróciłaby na stadion. Prezesowi jednak brak dystansu do siebie, to sztywniak który z góry odrzuca nowe trendy marketingowe. Tak samo odniósł się to starego zwyczaju Śmigusa - Dyngusa. Natomisat ochoczo przyklasnął tradycji Siudej Baby i wraz z Franzem umorusani sadzą będą zbierać datki na transfery.
"Czuć się w klubie swoim, jak w domu ojczystym, oddychać pełną piersią, podkreślać na każdym kroku swój czysto-narodowy, a w czasach zaborczych także niepodległościowy charakter"




Odpowiedz cytując
rafkur
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4856
Stary 12.04.2014, 09:25
Obie strony konfliktu niech się zastanowią kiedy u nas nastąpił podział? Która strona jest bardziej winna? Kiedyś byliśmy na trybunach jednością i siłą a ostatnio przed konfliktem był nawet problem z sensownym "jazda" na dwie trybuny. Kompletny brak identyfikacji różnych trybun w obrębie jednego stadionu. Z jednej strony wysyłanie na druga stronę Błoń, pierd... o tym jak to nie potrzeba nam takich kiełabasianych kibiców, sektor kiboli itp. Z drugiej strony wrzucanie wszystkich do jednego worka pod hasłem bandyci i wspieranie zarządu nawet w najgłupszych decyzjach.
Przecież to nie wina Bednarza. To się zaczęło zanim on do Wisły wrócił. Jasne, że wyniki sportowe nie pomogły ale dlaczego tak bardzo się podzieliliśmy?
Dajecie przykład Legii. Czy tam ktoś kogoś wysyłał na Polonię? U nas większość uwierzyła, że jest dobrem samym w sobie - jedni bo robią klimat, inni bo płacą dużo więcej. Tak się nie da. Jedni bez drugich nie mogą istnieć. Kto będzie tworzył klimat jak definitywnie znikną ultrasi? Będzie żałośnie. Kto tych ultrasów będzie podziwiał jak znikną mniej zaangażowani kibice? Będą się wydzierać sami dla siebie? Również żałosne.
Nawet najlepszy mecz na pustym stadionie jest przykrym widowiskiem. Nawet najlepsza oprawa zaprezentowana przez garstkę kibiców bez tych którzy mogą to zobaczyć jest bezwartościowa. Bo nikt jej nie ogląda.
W ten sposób lepiej oglądać mecze w TV a pokazywać oprawy na YT.
Ostatnio edytowane przez rafkur : 12.04.2014 o godz. 09:29.
Odpowiedz cytując
CMSNero
Senior Member
 
 
Od: 05.2011
Skąd: UK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4857
Stary 12.04.2014, 09:53
wow , myslalem ze jestes pracownikiem klubu pracujacym dla Bednarza , widze ze jednak w zaparte zdecydowales sie popatrzyc glebiej ... resocjalizacja forumowa widze zdala egzamin , jeszcze tylko , FraMat , Lukasz i jerry cos tam ...
Odpowiedz cytując
jerry.lii.lewis
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4858
Stary 12.04.2014, 12:09
Nie sądzę, żeby tu o "resocjalizację forumową" chodziło. Raczej rafkur napisał tak, że nawet cośtamnero zrozumiał, a to osiągnięcie nie lada. Jeszcze rekinek i innych wilczków czy dominów kilka i może rozmowa w tym wątku SIĘ ZACZNIE.
Odpowiedz cytując
zbymak
Senior Member
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4859
Stary 12.04.2014, 12:53
http://www.krakow.sport.pl/sport-kra..._na_Jacka.html
Odpowiedz cytując
c.
Senior Member
 
Od: 10.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4860
Stary 12.04.2014, 13:00
http://skwk.pl/skwk/5-wazne-skwk/554...a-cupiala.html
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum



Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:17.