The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Reklama
Zakłady na Wisłę? Legalni bukmacherzy w Polsce - ranking i recenzje. Sprawdź też STS kod promocyjny.
Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#241
Stary 26.12.2020, 12:38
Co do ogółu zgoda. Natomiast z tym niszczeniem to trzeba być wstrzemięźliwym. Patrząc choćby na Runjaicia z Pogoni. Z Hyballa to dobrzy kumple, razem się uczyli trenerki, a czy Pogoń niszczy ta śmieszna ligę? No nie. Gra po prostu jest w miarę poukładana i na pewno na miarę potencjału zawodników, może nawet trochę więcej.

Od Wisły oczekiwałbym podobnych wyników jak obecna Pogoń, ale czy czegoś więcej? Z taką kadra wyżej nie podskoczymy i tego się będę trzymał. I nie chodzi tylko o napastnika, choć to pozycja mocno newralgiczna, bo często może niszczyć dokonania zespołu. Eidać na przykładzie Beqiraja, mniej Forbsa, bo chociaż w większości setki sobie sam wypracował..
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#242
Stary 26.12.2020, 13:09
Z Napastnikiem chodzi o to, że jak nie strzela jednej czy drugiej setki, nie ważne czy sam ją wypracował, to reszcie podcina skrzydła. Dokładnie tak samo, choć w mniejszym stopniu, jak babol wpuszczony przez bramkarza. Dlatego jest ważne żeby napastnik był w miarę skuteczny. Forbs w Legią jest w równym stopniu odpowiedzialny za porażkę co Chuca. Gdyby chociaż jedną wepchnął pewnie byśmy wygrali. I w tym sensie mówię o zapotrzebowaniu na skutecznego strzelca. Jeżeli ci co są złapią skuteczność jak kiedyś Ondrasek, który też długo ją łapał, to kto jest lepszy od nas? Pogoń? Raków? Górnik? Lech? Legia? Z każdym możemy powalczyć i wygrać. Ostatnie trzy mecze tego dowiodły. Co nie znaczy, że musimy wygrać, to jest sport...
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
silver03
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#243
Stary 26.12.2020, 18:18
Jakbyśmy tak punktowali jak Pogoń to naprawdę byłoby zaje.biście

Odpowiedz cytując
Tantal
Senior Member
 
Od: 09.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#244
Stary 27.12.2020, 13:10
No dokładnie, właśnie Pogoń gra dobrze. Przed nią tylko świetnie poukładany Raków i Legia z hajsami większymi niż liga (nawet jak nie ma wielkiego sponsora to samo bycie w stolicy daje mega dużo).

Taka może być i nasz pozycja, nasza kadra o żadnym mistrzostwie myśleć nie pozwala, ale trener z dobrym warsztatem powinien nam dać miejsce w czołówce. Przy jakimś ekstremalnym farcie można w ten sposób wygrać nawet jakiś sezon, jak kiedyś zdarzało się Śląskowi czy Zagłebiu. To w końcu tylko sport.
Ostatnio edytowane przez Tantal : 27.12.2020 o godz. 13:12.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#245
Stary 27.12.2020, 18:16
Tantal napisał(a):Wyświetl post
No dokładnie, właśnie Pogoń gra dobrze. Przed nią tylko świetnie poukładany Raków i Legia z hajsami większymi niż liga (nawet jak nie ma wielkiego sponsora to samo bycie w stolicy daje mega dużo).

Taka może być i nasz pozycja, nasza kadra o żadnym mistrzostwie myśleć nie pozwala, ale trener z dobrym warsztatem powinien nam dać miejsce w czołówce. Przy jakimś ekstremalnym farcie można w ten sposób wygrać nawet jakiś sezon, jak kiedyś zdarzało się Śląskowi czy Zagłebiu. To w końcu tylko sport.
Albo Piastowi niedawno. Jakbyśmy grali jak Pogoń i byli w miejscu Pogoni to już bylibyśmy na prostej
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#246
Stary 28.12.2020, 11:58
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Albo Piastowi niedawno. Jakbyśmy grali jak Pogoń i byli w miejscu Pogoni to już bylibyśmy na prostej
Tym trudniej wskazać jeden powód dlaczego tam nie jesteśmy. W 2 kolejce w Szczecinie to Pogoń mogła byc szczęśliwa z remisu z nami. A jak dalej potoczyły się wyniki wszyscy wiemy.
Odpowiedz cytując
skarabeus
Senior Member
 
Od: 02.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#247
Stary 28.12.2020, 12:32
Chcialem napisac ze tym jednym powodem jest strach gry do przodu. Ale potem mi doszlo, ze to wynikalo z brakow taktycznych parodysty, brakow w przygotowaniu druzyny etc
Odpowiedz cytując
Tantal
Senior Member
 
Od: 09.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#248
Stary 28.12.2020, 18:03
No i to powinno zniknąć. Ciekawie jak poziom gry będzie wyglądał. Mam duże nadzieje, że paru zawodników da się odbudować, przede wszystkim Żukowa, pewnie i Sadloka. Beqiraj to raczej mission impossible. Ale kto wie - przy odpowiednim treningu może przestanie być wolniejszy od wszystkich na boisku i pokaże to za co go powołują do reprezentacji...


Liczę na naprawdę dobre mecze w końcówce sezonu a w przyszłym, do ch..., zagrajmy wreszcie o coś więcej niż utrzymanie.
Ostatnio edytowane przez Tantal : 28.12.2020 o godz. 18:06.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#249
Stary 30.12.2020, 17:43
O to właśnie chodzi "zagrajmy o coś więcej niż utrzymanie"... Tylko dlaczego dopiero w przyszłym sezonie.

Takie podejście jest właśnie tym jedynym powodem dla którego jesteśmy tu gdzie jesteśmy. Kiedy w Szczecinie jak frajerzy straciliśmy dwa punkty to ówczesny trener zamiast kląć złorzeczyć obiecywać gryzienie trawy w kolejnym meczu to był zadowolony z wywalczonego punktu. Co tu więcej tłumaczyć wystarczy zerknąć w tabelę gdzie jest Pogoń z którą powinniśmy wygrać na ich boisku, a gdzie my.

Jeżeli będziemy się uważać za szmaciarzy, których na nic nie stać to tacy właśnie będziemy. Skowronek przyszedł z zadaniem utrzymania i był święcie przekonany, że w kolejnym sezonie zadanie jest takie samo, połowa forum nie oczekiwała niczego więcej, "raz zagramy lepiej raz gorzej, raz wygramy trzy razy przegramy, trzeba się przyzwyczaić, to już nie era Cupiała" i tym podobne brednie były wypisywane. Potem tłumaczenie tych bredni robieniem z naszych aktualnych piłkarzy pół inwalidów, nazywanie ich szrotem itd. A skoro tak to co jest winny biedny trener przecież " z g... bata nie ukręcisz" i kółko się zamykało. Nic nie gramy, winnych nie ma, trzeba sponsora który jak sypnie miedziakami to nagle drużyna się obudzi jak śpiąca królewna i będą żyli długo i szczęśliwie. Baju baju...

Mam nadzieję, że te trzy mecze uświadomiły większości, że kluczem jest wola. Trzeba po prostu chcieć, a wtedy można przenosić góry zamiast wiecznie biadolić...
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
robert777
Senior Member
 
Od: 11.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#250
Stary 01.01.2021, 11:01
Tak jest. Koniec z minimalizmem
Odpowiedz cytując
WiateritoTSW
Junior Member
 
Od: 03.2019
Skąd: Kleparz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#251
Stary 01.01.2021, 13:39
Czas przestać się patrzeć za siebie, okres Skowronka najlepiej zapomnieć, poza paroma dosłownie wyjątkami.

Miejmy nadzieję, że trener Hyballa sprawi, że ten rok będzie lepszy niż poprzedni, wyzwania sporego nie ma, bo ostatnie mecze pokazały że nie brak nam jakości, a odpowiedniego podejścia, mentalu.

Zobaczymy jakie okienko się nam szykuje, bez pochopnych ocen, bo niektórzy z Beqiraja robili drugiego Genkova, a jak wyszło widzimy. No chyba, że po nowym roku odpali, ale nie sądzę żeby był priorytetowym napadziorem na ten moment, zwłaszcza jeśli ktoś mógłby przypełznąć. Walczyć, trenować, na sparingach próbować wszystkiego co się da, żeby w lidze punktować, Szczęśliwego Nowego Roku wszystkim i mam nadzieję, że po meczu z Piastem będziemy wyżej w tabeli
Odpowiedz cytując
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#252
Stary 18.01.2021, 23:23
My tu gadu gadu, a pod trenerem od kilku godzin stołek gorący
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#253
Stary 19.01.2021, 10:17
Mam nadzieję że nikomu przez myśl nie przejdą jaies wygłupy.Ale całkiem prawdopodobne jest że Brzęczek będzie jakimś doradcą Kuby i oby to była taka nieformalna forma doradztwa.Broń nas Boże przed trenerem Brzęczkiem i Brzęczkiem dyrektorem
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#254
Stary 19.01.2021, 10:59
czaro napisał(a):Wyświetl post
My tu gadu gadu, a pod trenerem od kilku godzin stołek gorący
Narzekamy na dziennikarzy a sami robimy insynuacje. (Wiem że post był ironia)

Na razie to Brzęczek musi sobie solidnie odpocząć od piłki. Nie spodziewam się aby w przeciągu 2-3 miesięcy gdzieś wylądował.

I nie wiem czy Kuba będzie chciał upchnąć wuja dla sztuki w Wiśle. Pożyjemy zobaczymy.
Odpowiedz cytując
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#255
Stary 19.01.2021, 11:12
Tak, to był dowcip.

I tak, zgadzam się, myślę, że jeśli trafi do Wisły to właśnie tą drogą: będzie odpoczywał, ale pomagał Kubie i tak się zapamięta w tym pomaganiu, że zostanie nieformalnym dyrektorem. Nieformalnym, żeby nie brać odpowiedzialności i nie być zwalnianym oraz móc zostać trenerem, kiedy zajdzie potrzeba. Ale kto wie, może od razu zrobią go członkiem zarządu (z de facto funkcją dyrektora sportowego) i już sobie tak będą razem działać. Brzęczek nic nie musi.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując
robert777
Senior Member
 
Od: 11.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#256
Stary 19.01.2021, 19:37
Ja bym Wuja nie przekreślał. Bądź co bądź ale ponad dwa lata był trenerem reprezentacji. Kapitanem reprezentacji był, z niejednego pieca chleba jadł. Jakby chciał młodym pomóc to czemu nie. Przez wielu wyśmiewany niekiedy wyszydzany, myślę ze niesłusznie. Podobnie jak było z Waldkiem kingiem, jechali po nim jak był selekcjonerem a potem spokojnie sobie pracował i z gownianej drużyny jaką był Piast zrobił mistrza
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#257
Stary 19.01.2021, 20:11
robert777 napisał(a):Wyświetl post
Ja bym Wuja nie przekreślał. Bądź co bądź ale ponad dwa lata był trenerem reprezentacji. Kapitanem reprezentacji był, z niejednego pieca chleba jadł. Jakby chciał młodym pomóc to czemu nie. Przez wielu wyśmiewany niekiedy wyszydzany, myślę ze niesłusznie. Podobnie jak było z Waldkiem kingiem, jechali po nim jak był selekcjonerem a potem spokojnie sobie pracował i z gownianej drużyny jaką był Piast zrobił mistrza
Bo na czym innym polega praca trenera, który jest z drużyną codziennie i przez tygodnie, miesiące uczy kopaczy współdziałania w mniej lub bardziej określonej taktyce, a czym innym jest praca selekcjonera, który wyselekcjonowanych piłkarzy ustawia do gry w reprezentacji mając na to przed każdym meczem najwyżej kilka dni.
To, że smutny waldek z każdej drużyny, którą prowadził przez dłuższy czas umiał zrobić dobrze działającą na naszym ligowym podwórku maszynkę nie oznacza (i wszyscy to wiedzieli), że będzie umiał - mając możliwość spotkania raz na kilka tygodni- zrobić z najlepszych piłkarzy coś więcej niż pozory takiej maszynki.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#258
Stary 20.01.2021, 07:55
z czysto wizerunkowego punktu widzenia - wlasciciel, ktory jest pilkarzem, dyrektor, ktory jest bratem wlasciciela /pilkarza, trener, który jest wujkiem wlasciciela/pilkarza i dyrektora - no juz troche za duzo tego
Odpowiedz cytując
dziki
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: Różnie bywa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#259
Stary 20.01.2021, 11:01
azor napisał(a):Wyświetl post
z czysto wizerunkowego punktu widzenia - wlasciciel, ktory jest pilkarzem, dyrektor, ktory jest bratem wlasciciela /pilkarza, trener, który jest wujkiem wlasciciela/pilkarza i dyrektora - no juz troche za duzo tego
Meh. Jeśli tylko klub - jako organizacja - będzie wychodził na prostą, a drużyna zacznie osiągać normalne wyniki, to mógłby nawet w klubie być zatrudniony każdy członek rodziny Błaszczykowskich.

Nepotyzm w takiej formie nie jest jakoś szczególnie przeszkadzający, zważywszy na fakt,.że mówimy o jednym z najlepszych graczy w historii polskiej piłki, jego bracie który najwyraźniej nieźle sobie radzi w gabinetach i jego wujku, który sam był jednym z lepszych polskich piłkarzy lat dziewięćdziesiątych.

Tak długo, jak długo nie ma utrzymywania na siłę z jawną szkodą dla spółki, moim zdaniem nie ma w tym problemu.

Inna kwestia jest taka, że mam wrażenie,.że ludzie nie doceniają Brzęczka. To, że mu nie wyszło w reprzentacji nie znaczy, że ten nagle siądzie na wygodnym foteliku w Wiśle i będzie odcinał kupony za łatwą kasę. Albo próbował podkopywać dołki pod kimś. IMO będzie chciał udowodnić, że jest lepszy niż fama, którą teraz ma i wróci na stołek trenerski w pierwszej lidze / Ekstraklasie w najbliższych tygodniach / miesiącach.
Life is short. Wear your passion!
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#260
Stary 20.01.2021, 13:04
Nepotyzm, który jest efektywny to nic złego. Kuba i jako piłkarz i jako legenda, którą stał się po ratowaniu klubu to kwestia niepodważalna - postawić pomnik, nazwać trybunę jego imieniem, 16 zastrzec i oddać inne możliwe honory. Kuba jako zarządca klubu - to narazie niestety tylko i wyłącznie wabik marketingowy. "Brat Kuby" i jego praca - ciężko ją ocenić, ale ciężko też optymistycznie zakładać, że to genialny samouk zarządzania. Pewnie to dość niepoprawne politycznie, ale ogarnianie burdelu po "najwierniejszych" to jednak zasługa przedewszystkim Obidzińskiego, Jażdzyńskiego, a nawet Leśnodorskiego w jakimś wymiarze.

Na teraz dorzucanie do tego Brzęczka - który umówmy sie, nie przez to że Rudy go kopnął w tyłek, jest trenerem bardzo przeciętnym, byłoby troche niesmaczne,
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#261
Stary 27.01.2021, 14:09
z przymrużeniem oka oczywiście: czyżby Hyballa musiał się bać?

https://www.sport.pl/pilka/7,65037,2...l#s=SMT_Link_6


btw: dobrze wiedzieć, że Kołaczyk też jest "w rodzinie"
Odpowiedz cytując
Hermond
Member
 
Od: 02.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#262
Stary 27.01.2021, 15:20
Kuba jest właścicielem klubu. Nie wiem czy Wy to ogarniacie. Nepotyzm nie istnieje w firmie której jest się.właścicielem. Jak któryś z Was ma firmę to dyrektorem czy vice zrobi własnego syna a nie nieznajomego kolesia z ulicy. Nepotyzm jest wówczas gdy się zatrudnia rodzinę i znajomków w nieswojej firmie. Większość firm nie ma żadnych ideologicznych fanów. Po prostu jest firma deweloperska i jej właścicielowi chodzi o to aby on i jego dzieci miały wygodne i dostatnie życie. Nie obchodzi go to aby jego Januszex budował najlepsze domy na świecie i zarządzał nim najlepszy prezes. Chce aby to on się.na Januszexie bogacił a potem jego dzieci czy rodzina. Jego syn też tak traktuje ten ich Jenuszex i woli sam się.bogacić niż bogacić Jana Nowaka a w przeciwieństwie do Nowaka nie będzie sam siebie okradał.
Kuba jako jeden z udziałowców może sobie zatrudniać każdego, nawet nastolatka bez szkoły na prezesa o ile zaakceptuje to Królewski i Jażdżyński. Jak jego nastolatek nawali to koszty poniosą głównie oni. To oni stracą miliony. To kretyn z TVNu taką.narrację wprowadził bo Wisły nie lubi a sam niczego nie stworzył.
Każdy rodzinny biznes tak wygląda. Czy to w Niemczech, w Polsce czy Japonii. Dlaczego Jadczak nie nagabuje Filipiaka, że syna zatrudnia? To już nie jest nepotyzm? Dlaczego prezesem w firmach Kulczyka jest jego syn? Czy to on okazał się.najlepszy na rozmowach kwalifikacyjnych? Czy przedstawił najlepszą wizję.rozwoju Kulczyk Investments?
Dlaczego Dawid jest lepszy od Obidzińskiego? Bo Obidzińskiemu zależy na własnym majątku i na dobru własnych dzieci. A Dawidowi zależy na dobru własnej rodziny. Póki co dobro i bogactwo rodziny B. jest tożsame z dobrem Wisły.
Firmy rodzinne mają przewagę. Nie pozbywajmy się.jej bo tylko dzięki temu możemy skrócić dystans do zachodu.
Barceloną.rządzą najlepsi fachowcy. I skutki są takie, że każdy z nich kręcił wałki przez co klub jest na skraju bankructwa. Czy właściciel podpisałby umowę kupna tak skonstruowaną, że klub przepłaci dwukrotnie ale sam przytuli coś.pod spodem? Sam by siebie okradał? Czy właściciel zadłużyłby się.ponad miarę.aby klub w czasie jego kadencji zdobył trofeum (a najwyżej później zbankrutuje).
Simens przegrywał konkurencję z Optimusem bo był okradany przez własnych, najlepszych ba rynku, specjalistów. Od prezesa po montera każdy patrzy własnego dobra. W rodzinnej firmie jest inaczej.
Ad augusta per angusta
Odpowiedz cytując
dziki
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: Różnie bywa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#263
Stary 27.01.2021, 15:52
Hermond napisał(a):Wyświetl post
Kuba jest właścicielem klubu. Nie wiem czy Wy to ogarniacie. Nepotyzm nie istnieje w firmie której jest się.właścicielem. Jak któryś z Was ma firmę to dyrektorem czy vice zrobi własnego syna a nie nieznajomego kolesia z ulicy. Nepotyzm jest wówczas gdy się zatrudnia rodzinę i znajomków w nieswojej firmie. Większość firm nie ma żadnych ideologicznych fanów. Po prostu jest firma deweloperska i jej właścicielowi chodzi o to aby on i jego dzieci miały wygodne i dostatnie życie. Nie obchodzi go to aby jego Januszex budował najlepsze domy na świecie i zarządzał nim najlepszy prezes. Chce aby to on się.na Januszexie bogacił a potem jego dzieci czy rodzina. Jego syn też tak traktuje ten ich Jenuszex i woli sam się.bogacić niż bogacić Jana Nowaka a w przeciwieństwie do Nowaka nie będzie sam siebie okradał.
Kuba jako jeden z udziałowców może sobie zatrudniać każdego, nawet nastolatka bez szkoły na prezesa o ile zaakceptuje to Królewski i Jażdżyński. Jak jego nastolatek nawali to koszty poniosą głównie oni. To oni stracą miliony. To kretyn z TVNu taką.narrację wprowadził bo Wisły nie lubi a sam niczego nie stworzył.
Każdy rodzinny biznes tak wygląda. Czy to w Niemczech, w Polsce czy Japonii. Dlaczego Jadczak nie nagabuje Filipiaka, że syna zatrudnia? To już nie jest nepotyzm? Dlaczego prezesem w firmach Kulczyka jest jego syn? Czy to on okazał się.najlepszy na rozmowach kwalifikacyjnych? Czy przedstawił najlepszą wizję.rozwoju Kulczyk Investments?
Dlaczego Dawid jest lepszy od Obidzińskiego? Bo Obidzińskiemu zależy na własnym majątku i na dobru własnych dzieci. A Dawidowi zależy na dobru własnej rodziny. Póki co dobro i bogactwo rodziny B. jest tożsame z dobrem Wisły.
Firmy rodzinne mają przewagę. Nie pozbywajmy się.jej bo tylko dzięki temu możemy skrócić dystans do zachodu.
Barceloną.rządzą najlepsi fachowcy. I skutki są takie, że każdy z nich kręcił wałki przez co klub jest na skraju bankructwa. Czy właściciel podpisałby umowę kupna tak skonstruowaną, że klub przepłaci dwukrotnie ale sam przytuli coś.pod spodem? Sam by siebie okradał? Czy właściciel zadłużyłby się.ponad miarę.aby klub w czasie jego kadencji zdobył trofeum (a najwyżej później zbankrutuje).
Simens przegrywał konkurencję z Optimusem bo był okradany przez własnych, najlepszych ba rynku, specjalistów. Od prezesa po montera każdy patrzy własnego dobra. W rodzinnej firmie jest inaczej.
Jedna uwaga - o ile zgadzam się.z Tobą w meritum, o tyle nepotyzm nie jest tylko zjawiskiem występującym w firmach zewnętrznych/nierodzinnych. Rodzinny nepotyzm też jest formą nepotyzmu.
Life is short. Wear your passion!
Odpowiedz cytując
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#264
Stary 27.01.2021, 16:23
Hermond napisał(a):Wyświetl post
Firmy rodzinne mają przewagę. Nie pozbywajmy się.jej bo tylko dzięki temu możemy skrócić dystans do zachodu.
Barceloną.rządzą najlepsi fachowcy. I skutki są takie, że każdy z nich kręcił wałki przez co klub jest na skraju bankructwa.
Powiem więcej, należałoby wprowadzić państwo stanowe oparte na primogeniturze i dziedziczeniu wszelkich tytułów. Od głowy państwa i parlamentarzystów, po nauczycieli. Wtedy zaczniemy zwiększać dystans do Zachodu, ale w drugą stronę - wyprzedzając ich na każdym polu.

Zwłaszcza piłkarskim. Już sobie wyobrażam dzieci Błaszczykowskiego, grające w pierwszym składzie. Cantoro chyba też ma syna piłkarza? Młody Kuźba i Cleber też są pod ręką. Bartek Iwan. No, parę osób się znajdzie i mamy LM.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując
dziki
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: Różnie bywa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#265
Stary 27.01.2021, 16:38
czaro napisał(a):Wyświetl post
Powiem więcej, należałoby wprowadzić państwo stanowe oparte na primogeniturze i dziedziczeniu wszelkich tytułów. Od głowy państwa i parlamentarzystów, po nauczycieli. Wtedy zaczniemy zwiększać dystans do Zachodu, ale w drugą stronę - wyprzedzając ich na każdym polu.

Zwłaszcza piłkarskim. Już sobie wyobrażam dzieci Błaszczykowskiego, grające w pierwszym składzie. Cantoro chyba też ma syna piłkarza? Młody Kuźba i Cleber też są pod ręką. Bartek Iwan. No, parę osób się znajdzie i mamy LM.
Myślę, że między wierszami nie jest to zły wpis. Firma rodzinna, albo firma zarządzana przez rodzinę, nie musi stawiać pełnej kapitalizacji ponad rentowność i zapewnienie przyszłości członków rodziny. To wcale nie oznacza nieefektywności. Wisła jako klub oparty na zasadach 'Wiślackości', z poukładanym organizacyjnie tyłem, wcale nie brzmi jak scenariusz rodem z firmy Wiesławix z Rudawy ;-)
Life is short. Wear your passion!
Odpowiedz cytując
WHITE*STAR
Senior Member
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#266
Stary 27.01.2021, 16:56
dziki napisał(a):Wyświetl post
Myślę, że między wierszami nie jest to zły wpis. Firma rodzinna, albo firma zarządzana przez rodzinę, nie musi stawiać pełnej kapitalizacji ponad rentowność i zapewnienie przyszłości członków rodziny. To wcale nie oznacza nieefektywności. Wisła jako klub oparty na zasadach 'Wiślackości', z poukładanym organizacyjnie tyłem, wcale nie brzmi jak scenariusz rodem z firmy Wiesławix z Rudawy ;-)
Otóż to. "Wiślackość" ponad kompetencje jest tym czego nam potrzeba. Właścicielem klubu mogłoby być np. towarzystwo kontrolowane przez kibiców. Prezesem adwokat jednego z nich, a wice-prezesem zaufany człowiek herszta kibiców. Brzmi super! Nawet jak będziemy mieć jakieś kłopoty to nie dopuszczajmy żadnych (tfu!) powiązanych z Legią warszawiaków do klubu. Wiadomo, że taki to na pewno kret.

A tak na serio - nawet sharksi nie byli tak durni jak powyższy wpis i na dyrektora sportowego wzięli kogoś ogarniętego (Junco), by im tę kurę znoszącą złote jaja wykarmił.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#267
Stary 27.01.2021, 17:39
dziki napisał(a):Wyświetl post
Myślę, że między wierszami nie jest to zły wpis. Firma rodzinna, albo firma zarządzana przez rodzinę, nie musi stawiać pełnej kapitalizacji ponad rentowność i zapewnienie przyszłości członków rodziny. To wcale nie oznacza nieefektywności. Wisła jako klub oparty na zasadach 'Wiślackości', z poukładanym organizacyjnie tyłem, wcale nie brzmi jak scenariusz rodem z firmy Wiesławix z Rudawy ;-)
Nie ma rozwiązań idealnych. Ani firmy rodzinne, ani zarządzanie menedżerskie nie są złe bądź dobre same w sobie. Na pewno z badań wynika, że te rodzinne są bardziej nastawione na budowanie długoterminowe i stabilność, co w naszej sytuacji nie powinno szczególnie martwić. Pewna doza nepotyzmu jest tu naturalna i powiązana z tym charakterem

Ale oczywiście krążący po mediach "zarzut" dotyczący specyficznej roli Kuby w klubie jest raczej chęcią przyczepienia się na siłę niż jakimś merytorycznym zarzutem.
Odpowiedz cytując
dziki
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: Różnie bywa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#268
Stary 27.01.2021, 17:46
WHITE*STAR napisał(a):Wyświetl post
Otóż to. "Wiślackość" ponad kompetencje jest tym czego nam potrzeba. Właścicielem klubu mogłoby być np. towarzystwo kontrolowane przez kibiców. Prezesem adwokat jednego z nich, a wice-prezesem zaufany człowiek herszta kibiców. Brzmi super! Nawet jak będziemy mieć jakieś kłopoty to nie dopuszczajmy żadnych (tfu!) powiązanych z Legią warszawiaków do klubu. Wiadomo, że taki to na pewno kret.

A tak na serio - nawet sharksi nie byli tak durni jak powyższy wpis i na dyrektora sportowego wzięli kogoś ogarniętego (Junco), by im tę kurę znoszącą złote jaja wykarmił.
Chyba nie do końca jednak zrozumiałeś ten wpis

W podobny sposób funkcjonuje na przykład Borussia Dortmund. Większość ekipy zarządzającej to ludzie, którzy są kibicami Borussi i od lat deklarują się jako tacy. Zarówo Reinhard Rauball jak i Watzke, Lunow, nie wspominając już o Zorcu i ekipe zarządzającej futbolem, to wszyscy ludzie, którzy są z Borussią związani od wielu, wielu lat. Zorc spędził tam całą karierę, cała reszta ekipy to kibice, którzy na Borussie chadzali jako dzieciaki.

I teraz porównaj sobie BVB z przykładowym United. Ten drugi jest zarządzany przez profesjonalny zespół menadżerski, który został zatrudniony w celu zwiększenia kapitalizacji spółki. Zero przywiązania do klubu i zrozumienia dla sportu. Od dziesięciu lat nie udało im się nic osiągnąc w kraju, dopiero zatrudnienie starej ekipy pozwala myśleć, że mają szansę wybić się z przeciętności.

Borussia to znakomity przykład ekipy, która jest efektywna, ale na pierwszym miejscu stawia wartości bliskie Dortmundowi. Po raz kolejny, to nie oznacza nieefektywności w zarządzaniu. Każda z osób, która zasiada we władzach spółki, jest nie tyle profesjonalistą, co raczej ekspertem w skali krajowej lub europejskiej w swojej dziedzinie.

I tak widzę tą 'Wiślackość'. Oparcie się.na profesjonalnym zarządzaniu. Docenienie ludzi związanych z Wisłą, nawet jeżeli teoretycznie podpada to pod koncept nepotyzmu czy 'firmy rodzinnej'. Przykładowo ja nie widzę żadnego zagrożenia w tym, żeby Brzęczek czy Bartek Iwan mieliby coś w naszych strukturach znaczyć.

Bliżej?
Life is short. Wear your passion!
Odpowiedz cytując
Hermond
Member
 
Od: 02.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#269
Stary 27.01.2021, 18:46
WHITE*STAR napisał(a):Wyświetl post
Otóż to. "Wiślackość" ponad kompetencje jest tym czego nam potrzeba. Właścicielem klubu mogłoby być np. towarzystwo kontrolowane przez kibiców. Prezesem adwokat jednego z nich, a wice-prezesem zaufany człowiek herszta kibiców. Brzmi super! Nawet jak będziemy mieć jakieś kłopoty to nie dopuszczajmy żadnych (tfu!) powiązanych z Legią warszawiaków do klubu. Wiadomo, że taki to na pewno kret.

A tak na serio - nawet sharksi nie byli tak durni jak powyższy wpis i na dyrektora sportowego wzięli kogoś ogarniętego (Junco), by im tę kurę znoszącą złote jaja wykarmił.
Dlaczego Wiślacy okradali klub? Bo nie byli jego właścicielami. Czy jak Ty masz firmę to będziesz się.okradał? Miłość do pieniędzy jest większa od miłości do klubu. Czy to w Wiśle czy w Barcelonie. Czy Obi nie zażądał niezłego procentu ze sprzedaży akcji? Dlaczego Kuba czy Jaro też nie zażądali? Dlaczego Tomek nie zabrał części kasy z emisji? Jest gorszym menadżerem od Obiego? Dużo, dużo lepszym i bardziej uznanym. Jednak jaki sens jest z przekładaniem forsy z kieszeni do kieszeni? Ważne dla niego aby marka Wisły rosła bo to jego pieniądze.
Jeden Warszawiak, Leśny dobrze zarządzał Legią. Co z tego miał? Furę.siana. Był współwłaścicielem Legii. Dlaczego Legia buduje bazę? Bo się.właściciel nie zwolni za to, że nie ma sukcesu. Prezes spółki akcyjnej kupiłby zawodników aby mieć sukces teraz. W jego okresie rozliczeniowym. Będziecie mieli własne firmy to zrozumiecie dlaczego dyrektorem robicie syna a nie obcego kolesia.
Ad augusta per angusta
Odpowiedz cytując
WHITE*STAR
Senior Member
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#270
Stary 27.01.2021, 18:55
dziki napisał(a):Wyświetl post
Chyba nie do końca jednak zrozumiałeś ten wpis

W podobny sposób funkcjonuje na przykład Borussia Dortmund. Większość ekipy zarządzającej to ludzie, którzy są kibicami Borussi i od lat deklarują się jako tacy. Zarówo Reinhard Rauball jak i Watzke, Lunow, nie wspominając już o Zorcu i ekipe zarządzającej futbolem, to wszyscy ludzie, którzy są z Borussią związani od wielu, wielu lat. Zorc spędził tam całą karierę, cała reszta ekipy to kibice, którzy na Borussie chadzali jako dzieciaki.

I teraz porównaj sobie BVB z przykładowym United. Ten drugi jest zarządzany przez profesjonalny zespół menadżerski, który został zatrudniony w celu zwiększenia kapitalizacji spółki. Zero przywiązania do klubu i zrozumienia dla sportu. Od dziesięciu lat nie udało im się nic osiągnąc w kraju, dopiero zatrudnienie starej ekipy pozwala myśleć, że mają szansę wybić się z przeciętności.

Borussia to znakomity przykład ekipy, która jest efektywna, ale na pierwszym miejscu stawia wartości bliskie Dortmundowi. Po raz kolejny, to nie oznacza nieefektywności w zarządzaniu. Każda z osób, która zasiada we władzach spółki, jest nie tyle profesjonalistą, co raczej ekspertem w skali krajowej lub europejskiej w swojej dziedzinie.

I tak widzę tą 'Wiślackość'. Oparcie się.na profesjonalnym zarządzaniu. Docenienie ludzi związanych z Wisłą, nawet jeżeli teoretycznie podpada to pod koncept nepotyzmu czy 'firmy rodzinnej'. Przykładowo ja nie widzę żadnego zagrożenia w tym, żeby Brzęczek czy Bartek Iwan mieliby coś w naszych strukturach znaczyć.

Bliżej?
Rozumiem, ale w ogóle się z tym nie zgadzam. Każdy powinien mieć bardzo głęboko gdzieś, czy prezes klubu jest byłym juniorem klubu czy też jego rodzina była z klubem jakoś związana. Nie powinno mieć to dla nikogo najmniejszego znaczenia. Klub piłkarski to nie organizacja towarzyska. Właśnie przez to, że u nas jest jak to pisał Zarzeczny: lizanie się po f... i przedłużanie kontraktów na podstawie relacji towarzyskich (Wasilewski rok temu czy Boguski, który w tym sezonie Ekstraklasy zagrał zawrotne 45 minut) wszystkiego się odechciewa.

Piszesz o docenieniu ludzi związanych z Wisłą - doceniałem ich, gdy grali w tym klubie. Za bieganie za piłką i kopanie jej z punktu A do punktu B piłkarze w odpowiednim czasie otrzymywali kontrakty i niemałe pieniądze. Nie mamy wobec nich żadnego długu wdzięczności.

Nie wiem czy wiesz, ale w juniorach Wisły grał były właściciel Legii Mariusz Walter i co z tego? Najefektywniejszym prezesem w Polskiej piłce XXI wieku był Bogusław Leśnodorski, prawnik, niezwiązany wcześniej z piłką. Teraz super robotę robi Michał Świerczewski w Rakowie, właściciel X-KOM.pl. Też wcześniej niezwiązany z piłką czy Rakowem.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum
Reklama



Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:01.