The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Reklama
Zakłady na Wisłę? Legalni bukmacherzy w Polsce - ranking i recenzje. Sprawdź też STS kod promocyjny.
Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#91
Stary 30.08.2021, 10:03
Patrząc choćby na ławkę (6 młodzieżowców) to Legia po prostu ma zbyt wąska kadrę by wytrzymać tempo gry na 3 formatach, pewnie jeszcze zrobią że dwa transfery last minute ale coś z tego wyjdzie? Czuję u Legii ciężary na jesień i to porównywalne z Lechem z zeszłego sezonu.

Ilościowo to Wisła posiada szersza kadrę niż Legia w tym sezonie.
Jakościowo widzę w całej kadrze 5-6 gości zdecydowanie lepszych, reszta na porównywalnym poziomie.

Co nie może nam jednak umniejszać sukcesu, którym nawet nie tyle jest wynik, ale styl gry. To nie było murowanie i czekanie na farta, ale konsekwentnie realizowany plan.
Odpowiedz cytując
Szneka
Socios Wisła Kraków
 
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#92
Stary 30.08.2021, 10:06
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Patrząc choćby na ławkę (6 młodzieżowców) to Legia po prostu ma zbyt wąska kadrę by wytrzymać tempo gry na 3 formatach, pewnie jeszcze zrobią że dwa transfery last minute ale coś z tego wyjdzie? Czuję u Legii ciężary na jesień i to porównywalne z Lechem z zeszłego sezonu.

Ilościowo to Wisła posiada szersza kadrę niż Legia w tym sezonie.
Jakościowo widzę w całej kadrze 5-6 gości zdecydowanie lepszych, reszta na porównywalnym poziomie.

Co nie może nam jednak umniejszać sukcesu, którym nawet nie tyle jest wynik, ale styl gry. To nie było murowanie i czekanie na farta, ale konsekwentnie realizowany plan.
Na jesień rok temu FBF miał z 10 setek, nie strzelił żadnej i przegraliśmy. Wczoraj poprzeczka, słupek brameczka. Gdybyśmy mieli więcej szczęścia mogłoby się skończyć 3-4 do 0 po pierwszej połowie. Połowie, w której 7egia została w szatni. Jeszcze temat sędziego- Lopes powoduje upadek Yeboaha ciągnąc Go za ramię, bez piłki- należało się żółtko?
WISEŁKA KRAKÓW TO DUMA WSZYSTKICH POLAKÓW

Odpowiedz cytując
ślimak
Senior Member
 
 
Od: 04.2004
Skąd: ze skorupy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#93
Stary 30.08.2021, 10:06
Sędzia ogarnął.
Gruszkowski (poza babolem) fajny grajek, nawet Markus przyznał się do błędu co do jego oceny.
El Mahdioui - gdzie są hejterzy po ostatnich meczach? Z takim gościem w środku możemy mieć spore aspiracje.
Matej... Co kolejny mecz zagrał! W następnym okienku poprosimy więcej takich odpadów ze Sparty!
"...morał: rób dobrze innym, Tobie też ktoś zrobi..."
Odpowiedz cytując
crux.a
Senior Member
 
Od: 02.2011
Skąd: ze wsi

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#94
Stary 30.08.2021, 10:09
Dajcie spokój, wygraliśmy z drużyną z 14 miejsca, a tu podnieta.
Odpowiedz cytując
tomytom
Senior Member
 
Od: 11.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#95
Stary 30.08.2021, 10:33
Cytat:
Jeszcze temat sędziego- Lopes powoduje upadek Yeboaha ciągnąc Go za ramię, bez piłki- należało się żółtko?

akcja od około 48:40 -> MOIM ZDANIEM nie, bo Yeboah był już poza boiskiem i się bawił piłką zamiast ją zostawić (podbijał sobie raz jedną raz drugą nogą), czyli JAKBY SĘDZIA chciał pomagać Legii (nie takie rzeczy się nam z nimi zdarzały!) to mógłby "się dopatrzeć" u naszego gry na czas, niesportowego zachowania. prowokowania przeciwnika itp. Nie było jakoś specjalnie agresywne ani złośliwe. Dla mnie - gramy a nie "się wygłupiamy" - decyzja prawidłowa.

Była też sytuacja jak któryś z naszych się dogadywał z Legionistą poprzez przepychanie czołami, też mógł sędzia interweniować, ale w sumie po co ...
Dla mnie to właśnie w takim kierunku powinni nasi sędziowie podążać.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96
Stary 30.08.2021, 10:50
Szneka napisał(a):Wyświetl post
Na jesień rok temu FBF miał z 10 setek, nie strzelił żadnej i przegraliśmy. Wczoraj poprzeczka, słupek brameczka. Gdybyśmy mieli więcej szczęścia mogłoby się skończyć 3-4 do 0 po pierwszej połowie. Połowie, w której 7egia została w szatni. Jeszcze temat sędziego- Lopes powoduje upadek Yeboaha ciągnąc Go za ramię, bez piłki- należało się żółtko?
Setek miał mniej, a i gdyby z pierwszej sytuacji padł gol to by się inaczej mecz rozwinął. Z gdybaniem tak jest. Na szczęście czy za 1-0 czy za 4-0 punktów przyznane się tyle samo.

Niemniej w kolejnym meczu spróbowałabym zaskoczyć Lechie trio Kliment- Forbes-Yeboh, aż żal trzymać kogokolwiek z nich na ławce. Kliment wchodząc na plac gry ustawiał rywali pod siebie, a swoim zaangażowaniem skutecznie pełnił rolę "pierwszego obrońcy" w zespole.
Odpowiedz cytując
radekogi
Senior Member
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#97
Stary 30.08.2021, 11:04
Możliwe że skupił wzrok na lewym skrzydle którym szła akcja i gdy spojrzał na piłkarzy w kierunku których już szła piłka Frydrych już leżał. Trzeba było się na prawdę dobrze przyjrzeć powtórkom żeby ten kontakt zobaczyć, ja też w pierwszym momencie myślałem że Frydrych się potknął o właśnie nogi i nie dowierzałem że można przeciwko Legii zrobić 2 babole w jednej akcji. Najważniejsze że poszedł obejrzeć a nie jak Marciniak czy inny Jarzębak którzy potrafią iść w zaparte i nie przyznać się do błędu. Sędziowanie jak dla mnie ok, przede wszystkim za to że nie gwizdał każdego kontaktu, przepchnięcia w walce itd. Wiemy jak sędziowie starego pokolenia potrafili zepsuć największe klasyki, gwiżdżąc faule co 30.sekund.
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#98
Stary 30.08.2021, 11:21
gizmowisla napisał(a):Wyświetl post
jak wyscie mi chlopacy dzis zaimponowali !!!!!!! taka Wisle , takie zaangazowanie i poswiecenie chce ogladac zawsze !!!!
Niektórzy to wstydu nie mają.Przecież ty pajacu przed meczem stawiałeś pieniądze na Legie a naszych piłkarzy nazywałeś miernotami.
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#99
Stary 30.08.2021, 11:30
radekogi napisał(a):Wyświetl post
Możliwe że skupił wzrok na lewym skrzydle którym szła akcja i gdy spojrzał na piłkarzy w kierunku których już szła piłka Frydrych już leżał. Trzeba było się na prawdę dobrze przyjrzeć powtórkom żeby ten kontakt zobaczyć, ja też w pierwszym momencie myślałem że Frydrych się potknął o właśnie nogi i nie dowierzałem że można przeciwko Legii zrobić 2 babole w jednej akcji. Najważniejsze że poszedł obejrzeć a nie jak Marciniak czy inny Jarzębak którzy potrafią iść w zaparte i nie przyznać się do błędu. Sędziowanie jak dla mnie ok, przede wszystkim za to że nie gwizdał każdego kontaktu, przepchnięcia w walce itd. Wiemy jak sędziowie starego pokolenia potrafili zepsuć największe klasyki, gwiżdżąc faule co 30.sekund.
A ja ten kontakt widziałem od razu i mało kufla nie ugryzłem jak zobaczyłem że on pokazuje na środek boiska.Tam nie było ani tłoku ani nie był zasłonięty.Plus za to że VAR zareagował a sędzia potrzebowal dosłownie chwili by przyznać się do błędu,do dużego błędu.Co do reszty meczu prowadził go fajnie pozwalając na twardą ale nie chamską grę .Gdyby gwizdał wszystko mecz byłby kiepskim widowiskiem.Drobne błędy przytrafiały się mu w obie strony tak że nie ma co narzekać.Nie odgwizdał choćby rzutu rożnego po tym jak piłka po rzucie wolnym odbiła się ewidentnie od Hanouska.Ten strzał prawdopodobnie mógł zmierzać pod poprzeczkę .
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#100
Stary 30.08.2021, 11:38
Cytat:
Bardzo często to właśnie wynik determinuje ocenę gry drużyny w danym meczu. Piłka jest nieprzewidywalna - pomiędzy peanami pochwalnymi (mecz z Legią) a wysypami tekstów o frajerstwie (Raków) jest bardzo cienka granica.
Nie zawsze się rzecz rozbija o to mityczne wręcz zaangażowanie.
Ale istnieje też coś takiego jak ogólny wynik, ocena na przestrzeni kilku meczów/rundy/sezonu. I jeśli masz mecz z Termalicą gdzie nie ogarniasz, z Rakowem gdzie frajersko przegrywasz grając w przewadze i z Mielcem gdzie masz wyjebane na mecz, to wtedy już znaczy, że coś zlego się dzieje. Jakby doszła porażka z Legią, nawet po dobrej grze to nadal taki niesmak by pozostał, a bo Legia nie w optymalnym składzie itd itd

Nie ma co oceniać zbyt pozytywnie, ani zbyt negatywnie po jednym czy dwóch meczach ale też nie ma co czekac na cud jeśli są 2-3 mecze pod rząd bez zaangażowania i frajersko przegrywane. Oczywiście ogólna ocena dopiero po sezonie.

Tymczasem z mojej perspektywy cieszy, że po 3 slabych meczach trener ogarnia zespół, dokonal zmian, posadził na ławce Sadloka, który jest dla mnie takim uosobieniem tej upadającej sportowo Wisły. Chlop gra u nas wiele sezonów ale jak dla mnie nijak nie można go nazwać jakimś przywódca tej drużyny, kims wartościowym, gra bo gra, bo nikt go nie chce, a nam pasują tacy piłkarze średni/słabi, bo nie mamy kasy na lepszych a plus jest taki, że on zostanie na 2 czy 10 sezonów i nie trzeba szukac kolejnego szrotu czy zapchajdziury na jego pozycję. Trochę taki casus ostatnie lata miał Boguski. Fajne chlopaki, którzy dużo Wiśle przez te lata dali ale ogolnie to mieli 1-2 sezony dobre, na tym wypłynęli, a dalej to już spadek w dół i przeblyski formy. Myślę, że tacy piłkarze są właśnie hamulcowymi calego sukcesu. Jeśli ktoś jest bo jest i raz na 10 meczów zagra dobrze to lepiej w jego miejsce wpuścić kogoś z potencjałem do rozwoju. Bo i tak ogólnie więcej nie zawali, a się rozwinie i za rok czy trzy będzie prawdziwym filarem. Niestety jak dla mnie Sadlok czy Boguś w pewnym momencie się zatrzymali, wręcz uwstecznili i tej drużynie nic nie dają/nie dawali.

Dlatego fajnie, że w końcu jakies zmiany są i być może dlatego też są wyniki. Zobaczymy co dalej z tego będzie.
A jeszcze co do oceny zespołu to nie tylko wyniki to determinują ale też zaangażowanie. Jesteśmy obecnie w takim miejscu, że nawet jak zajmiemy 15 miejsce ale będzie widać, że starają się, to nikt nie będzie narzekał na nich. Ważne jest też to, że jeśli przegrywa się z czolówką ligi, to chcoiaż wypada te teoretycznie najsłabsze zespoły w lidze ogrywać. I wtedy tej negatywnej oceny i w....ienia tez by nie było. Także, że tak powiem, na coś się trzeba zdecydować, bo albo się staramy ale nam nie wychodzi z najlepszymi, za to po walce ogrywamy słabszych, albo raz sobie zagramy lipe z Rakowem i Stalą, a raz ogramy dzięki zaangażowaniu Łęczną i Legię. A to jest taki nasz znak rozpoznawczy ostatnich lat, że raz nam się chce i możemy wszystko, a raz mamy wyjebane i można nas ogrywać o jednego piłkarza mniej, albo ze stanu 3:0, albo będąc slabą drużyną. I wtedy ta zlość się pojawia, nie dlatego, że 1 czy 2 słabe mecze były, tylko dlatego, że mają wyjebane i uważam, że wtedy negatywna ocena jest uzasadniona.

Wynik jednego meczu zawsze może pójśc w jedną stronę ale już wynik całego sezonu raczej daje bardzo obiektywny obraz jakości oraz oceny zaangazowania.
młode pokolenie - stare przekonania
Odpowiedz cytując
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#101
Stary 30.08.2021, 11:45
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post
jeszcze jakieś heheszki ?
Tak, cytat poszedł do kapownika w myśl postów memów, nie raz z niego skorzystam. Najśmieszniejszym argument z Klimentem , który jak twierdze od początku mniej daje drużynie niż TYTAN FORBES, mój ulubienic z Zukovem zresztą.

Penkhart, Emreli, Lopes i NR 4 jak coś: Kliment, nie wspominając, że to zmiennik Forbesa z przespanym okresem przygotowawczym. Tak, więc dla mnie post roku.


Co do meczu: piękna walka i zaangażowanie, szkoda, że nie w każdym meczu. Należy brać poprawkę, że legła miała w nogach ciężki bój w europie. Na szczęście dogrywka z Pragą nie była konieczna, gdyż bez niej ległoniści czuli mecz.

Świetny mecz Forbesa, mimo kilku irytujących strat - dla mnie nr 1 w składzie, przecenianie Klimenta kosztem Browna to kryminał.

El M. nr 8 pierwszy raz jak dla mnie zagrał pięknie.

Byłęm zszokowany dwoma sprawami: 1) wydolnością Gruszkowskiego - na pełnym gazie już drugi mecz oraz tym, że odziwo SZOTA radzi sobie nie gorzej niż Sadlok, który wszedł na koniec i prawie asyste głową ległej sprezentował

Wszyscy super, wiadomo błąd Gruszkowskiego z tym podaniem to masakra, jeśli mam się czepiać na siłę to do Młyńskiego, drugi beznadziejny mecz mimo widocznego zaangażowania.

Odpowiedz cytując
gizmowisla
Senior Member
 
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#102
Stary 30.08.2021, 11:50
krysztal napisał(a):Wyświetl post
Niektórzy to wstydu nie mają.Przecież ty pajacu przed meczem stawiałeś pieniądze na Legie a naszych piłkarzy nazywałeś miernotami.
pajaca to szukaj w rodzinie bo masz po nim DNA frajerze , tak postawilem 2 dychy na legie zeby mi sie wczorajsza flaszka zwrocila , bo w najpiekniejszych snach nie spodziewalbym sie takiego meczu a remis bralbym w ciemno , miernotami nazwalem pilkarzy ktorzy sie kompromitowali w Niecieczy, z rakowem i w Mielcu - bo to i tak jak na ich postawe bylo delikatne okreslenie , przed meczem nie bylo zadnych przeslanek ze bedzie tak pieknie
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#103
Stary 30.08.2021, 12:21
gizmowisla napisał(a):Wyświetl post
pajaca to szukaj w rodzinie bo masz po nim DNA frajerze , tak postawilem 2 dychy na legie zeby mi sie wczorajsza flaszka zwrocila , bo w najpiekniejszych snach nie spodziewalbym sie takiego meczu a remis bralbym w ciemno , miernotami nazwalem pilkarzy ktorzy sie kompromitowali w Niecieczy, z rakowem i w Mielcu - bo to i tak jak na ich postawe bylo delikatne okreslenie , przed meczem nie bylo zadnych przeslanek ze bedzie tak pieknie
A to co przed Legią całą kadrę żeśmy wymienili?Weż się nie kompromituj,po prostu głupi jesteś i tyle
Żadnych przesłanek przed meczem nie było....no debil
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#104
Stary 30.08.2021, 12:24
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Ale istnieje też coś takiego jak ogólny wynik, ocena na przestrzeni kilku meczów/rundy/sezonu. I jeśli masz mecz z Termalicą gdzie nie ogarniasz, z Rakowem gdzie frajersko przegrywasz grając w przewadze i z Mielcem gdzie masz wyjebane na mecz, to wtedy już znaczy, że coś zlego się dzieje. Jakby doszła porażka z Legią, nawet po dobrej grze to nadal taki niesmak by pozostał, a bo Legia nie w optymalnym składzie itd itd

Nie ma co oceniać zbyt pozytywnie, ani zbyt negatywnie po jednym czy dwóch meczach ale też nie ma co czekac na cud jeśli są 2-3 mecze pod rząd bez zaangażowania i frajersko przegrywane. Oczywiście ogólna ocena dopiero po sezonie.

Tymczasem z mojej perspektywy cieszy, że po 3 slabych meczach trener ogarnia zespół, dokonal zmian, posadził na ławce Sadloka, który jest dla mnie takim uosobieniem tej upadającej sportowo Wisły. Chlop gra u nas wiele sezonów ale jak dla mnie nijak nie można go nazwać jakimś przywódca tej drużyny, kims wartościowym, gra bo gra, bo nikt go nie chce, a nam pasują tacy piłkarze średni/słabi, bo nie mamy kasy na lepszych a plus jest taki, że on zostanie na 2 czy 10 sezonów i nie trzeba szukac kolejnego szrotu czy zapchajdziury na jego pozycję. Trochę taki casus ostatnie lata miał Boguski. Fajne chlopaki, którzy dużo Wiśle przez te lata dali ale ogolnie to mieli 1-2 sezony dobre, na tym wypłynęli, a dalej to już spadek w dół i przeblyski formy. Myślę, że tacy piłkarze są właśnie hamulcowymi calego sukcesu. Jeśli ktoś jest bo jest i raz na 10 meczów zagra dobrze to lepiej w jego miejsce wpuścić kogoś z potencjałem do rozwoju. Bo i tak ogólnie więcej nie zawali, a się rozwinie i za rok czy trzy będzie prawdziwym filarem. Niestety jak dla mnie Sadlok czy Boguś w pewnym momencie się zatrzymali, wręcz uwstecznili i tej drużynie nic nie dają/nie dawali.

Dlatego fajnie, że w końcu jakies zmiany są i być może dlatego też są wyniki. Zobaczymy co dalej z tego będzie.
A jeszcze co do oceny zespołu to nie tylko wyniki to determinują ale też zaangażowanie. Jesteśmy obecnie w takim miejscu, że nawet jak zajmiemy 15 miejsce ale będzie widać, że starają się, to nikt nie będzie narzekał na nich. Ważne jest też to, że jeśli przegrywa się z czolówką ligi, to chcoiaż wypada te teoretycznie najsłabsze zespoły w lidze ogrywać. I wtedy tej negatywnej oceny i w....ienia tez by nie było. Także, że tak powiem, na coś się trzeba zdecydować, bo albo się staramy ale nam nie wychodzi z najlepszymi, za to po walce ogrywamy słabszych, albo raz sobie zagramy lipe z Rakowem i Stalą, a raz ogramy dzięki zaangażowaniu Łęczną i Legię. A to jest taki nasz znak rozpoznawczy ostatnich lat, że raz nam się chce i możemy wszystko, a raz mamy wyjebane i można nas ogrywać o jednego piłkarza mniej, albo ze stanu 3:0, albo będąc slabą drużyną. I wtedy ta zlość się pojawia, nie dlatego, że 1 czy 2 słabe mecze były, tylko dlatego, że mają wyjebane i uważam, że wtedy negatywna ocena jest uzasadniona.

Wynik jednego meczu zawsze może pójśc w jedną stronę ale już wynik całego sezonu raczej daje bardzo obiektywny obraz jakości oraz oceny zaangazowania.
Powiedz to pajacom którzy po dwóch trzech meczach nazywają piłkarzy miernotami
Odpowiedz cytując
kbr
Senior Member
 
Od: 08.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#105
Stary 30.08.2021, 12:30
Kiedyś zwycięstwa u siebie z Legią były na porządku dziennym, obecnie trafiają się raz na kilka lat. Tym bardziej trzeba się cieszyć z takiego wyniku, a nie pisać, że Legia była osłabiona. Jak w 2014 dostaliśmy w Warszawie 0-5, to jakoś nikt nad nami się nie litował, że na środku obrony grali Czekaj z Nalepą.

Nie miałem dużych oczekiwać wobec Guli, ale marzyłem, żebyśmy mogli powiedzieć po sezonie "momenty były". I właśnie wczoraj mieliśmy pierwszy taki moment, kiedy można było zapomnieć o wieloletnim marazmie i cieszyć się chwilą. I za to Panu Trenerowi i całej drużynie dziękuję
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#106
Stary 30.08.2021, 12:33
LucjuszWielki napisał(a):Wyświetl post
Tak, cytat poszedł do kapownika w myśl postów memów, nie raz z niego skorzystam. Najśmieszniejszym argument z Klimentem , który jak twierdze od początku mniej daje drużynie niż TYTAN FORBES, mój ulubienic z Zukovem zresztą.

Penkhart, Emreli, Lopes i NR 4 jak coś: Kliment, nie wspominając, że to zmiennik Forbesa z przespanym okresem przygotowawczym. Tak, więc dla mnie post roku.


Co do meczu: piękna walka i zaangażowanie, szkoda, że nie w każdym meczu. Należy brać poprawkę, że legła miała w nogach ciężki bój w europie. Na szczęście dogrywka z Pragą nie była konieczna, gdyż bez niej ległoniści czuli mecz.

Świetny mecz Forbesa, mimo kilku irytujących strat - dla mnie nr 1 w składzie, przecenianie Klimenta kosztem Browna to kryminał.

El M. nr 8 pierwszy raz jak dla mnie zagrał pięknie.

Byłęm zszokowany dwoma sprawami: 1) wydolnością Gruszkowskiego - na pełnym gazie już drugi mecz oraz tym, że odziwo SZOTA radzi sobie nie gorzej niż Sadlok, który wszedł na koniec i prawie asyste głową ległej sprezentował

Wszyscy super, wiadomo błąd Gruszkowskiego z tym podaniem to masakra, jeśli mam się czepiać na siłę to do Młyńskiego, drugi beznadziejny mecz mimo widocznego zaangażowania.
A dla mnie jest jednak odwrotnie.Według mnie Kliment jest tak samo dobry a może i lepszy.U Forbesa irytuje to że dość często zamiast wykorzystac swoją masę zwyczajnie się kładzie przy kontakcie z obrońcą a sędziowie są już chyba na to uczuleni przed meczem i rzadko kiedy to gwizdają.No i ten strzał w poprzeczkę no sory ale to musi być bramka.Zaskakujące jest natomiast że dość szybko doszedł do dobrej dyspozycji fizycznej mimo długich wakacji
Odpowiedz cytując
tomytom
Senior Member
 
Od: 11.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#107
Stary 30.08.2021, 13:27
Forbes nie jest idealny oczywiście, ale jak by miał lepszą skuteczność to by nadal był w Rakowie a jak by miał dużo lepszą skuteczność to by nigdy do Polski nie trafił :-(
Jak byśmy z Legią nie wygrali to już nie byłoby takie oczywiste, który z naszych napastników byłby lepszy w tym meczu grając od pierwszej minuty ...
Bardzo fajnie, że jest rywalizacja a jeszcze fajniej będzie jak nasi ogarną grę na dwóch napastników.
No i daj nam Boże taką sytuację, żebyśmy się już martwili tylko o to, który zawodnik na daną pozycję jest lepszy, a nie który jest mniejszym złem
Odpowiedz cytując
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#108
Stary 30.08.2021, 13:33
tomytom napisał(a):Wyświetl post
Forbes nie jest idealny oczywiście, ale jak by miał lepszą skuteczność to by nadal był w Rakowie a jak by miał dużo lepszą skuteczność to by nigdy do Polski nie trafił :-(
Jak byśmy z Legią nie wygrali to już nie byłoby takie oczywiste, który z naszych napastników byłby lepszy w tym meczu grając od pierwszej minuty ...
Bardzo fajnie, że jest rywalizacja a jeszcze fajniej będzie jak nasi ogarną grę na dwóch napastników.
No i daj nam Boże taką sytuację, żebyśmy się już martwili tylko o to, który zawodnik na daną pozycję jest lepszy, a nie który jest mniejszym złem
Z tą rywalizacją się zgadzam. Bardzo kibicuje Kliemntowi, aby wygryzł ze skłądu Forbesa bo to oznaczałoby, że będziemy mieć jeszcze lepszego napastnika...

Miałem dreszczyk po tym podaniu Yeboaha, gdyż zakładałem, że Forbes może nie strzelić

Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#109
Stary 30.08.2021, 16:20
LucjuszWielki napisał(a):Wyświetl post
Tak, cytat poszedł do kapownika w myśl postów memów, nie raz z niego skorzystam. Najśmieszniejszym argument z Klimentem , który jak twierdze od początku mniej daje drużynie niż TYTAN FORBES, mój ulubienic z Zukovem zresztą.

Penkhart, Emreli, Lopes i NR 4 jak coś: Kliment, nie wspominając, że to zmiennik Forbesa z przespanym okresem przygotowawczym. Tak, więc dla mnie post roku.


Co do meczu: piękna walka i zaangażowanie, szkoda, że nie w każdym meczu. Należy brać poprawkę, że legła miała w nogach ciężki bój w europie. Na szczęście dogrywka z Pragą nie była konieczna, gdyż bez niej ległoniści czuli mecz.

Świetny mecz Forbesa, mimo kilku irytujących strat - dla mnie nr 1 w składzie, przecenianie Klimenta kosztem Browna to kryminał.

El M. nr 8 pierwszy raz jak dla mnie zagrał pięknie.

Byłęm zszokowany dwoma sprawami: 1) wydolnością Gruszkowskiego - na pełnym gazie już drugi mecz oraz tym, że odziwo SZOTA radzi sobie nie gorzej niż Sadlok, który wszedł na koniec i prawie asyste głową ległej sprezentował

Wszyscy super, wiadomo błąd Gruszkowskiego z tym podaniem to masakra, jeśli mam się czepiać na siłę to do Młyńskiego, drugi beznadziejny mecz mimo widocznego zaangażowania.

no widzisz , Ciebie oczywiste rzeczy dziwią i szokują , za to , to musze przyznać , dobrze ci idzie odgrzebywanie starych postów , ale zdradzileś swoje modus operandi : zapisywanie na wszelki wypadek postów do kapownika )))
hit ))
Odpowiedz cytując
Perun
Junior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#110
Stary 30.08.2021, 16:59
UW&I napisał(a):Wyświetl post
Czy ktoś kto oglądał mecz w tv byłby tak miły i opisał swoją ocenę sędziowania w tym meczu? Z perspektywy trybun to był najbardziej irytujący sędzia od dłuższego czasu. Nikt nie opisał sytuacji w której piłkarz Legii ewidentnie zagrał ręką przy próbie wybicia z naszego pola karnego. Piłkarze protestują, sędzia cisza. Akcja kończy się rzutem rożnym czyli kolejnym zagrożeniem dla nas. Wtedy chyba nawet VAR by nie pomógł w przypadku bramki? Przesuwanie wyrzutów z autu tylko przeciwko nam, kuriozalna sytuacja jeszcze sprzed bramki gdzie nasz zawodnik ustawił się idealnie w miejscu wyjścia piłki, a on przesunął w tył o dobre 5 metrów. Najsłabszy sędzia od dawna. To cud że nas nie udupił biedą swojego warsztatu.
Wracając jeszcze do wczorajszego sędziowania. Dla mnie na duży plus i życzył bym sobie więcej takich arbitrów w Ekstraklasie. To był zawsze problem, że na naszym podwórku były gwizdane nawet utraty równowagi przy grze kontaktowej. A potem Europa weryfikowała takie granie, kiedy nasze drużyny były mocno zdziwione mocniejszą grą siłową i puszczaniem gry.
Dużą radość sprawiła mi wczorajsza dezorientacja wśród legionistów, że sędzia nie gwiżdże każdej ich przewrotki.
Mistrzostwem nad mistrzostwo był wręcz popłoch i histeria warszawiaków na twitterze meczowym
Odpowiedz cytując
guardian_angel
Senior Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#111
Stary 30.08.2021, 19:09
El Mahdioui z wczoraj grałby w pierwszej 11tce Ajaxu a nie w Wiśle, więc tak - do tych wszystkich pytających gdzie są krytykanci, są obecni i piszą to co widzą, El Mahdioui w premierowym meczu bardzo obiecująco, w kolejnych trzech jak ostatnia łajza, wczoraj na światowym poziomie. Tak po prostu jest. Póki co tych słabszych meczów miał więcej, czekamy co będzie dalej.

Przy zachwycie nad Gruszkowskim trzeba wziąć poprawkę na brak Mladenovica, który by go tam męczył całe 90 minut. Co nie zmienia faktu, że zagrał świetnie i oby tak dalej.

Mi imponuje Szota, spokój, bez rażących błędów, czasem potrafi super wyprowadzić piłkę. Sadlok niech już idzie do tej Wieczystej, błagam. I nie chodzi mi o jego piłkarskie atuty, mam wrażenie że to strasznie toksyczny typ, co źle wpływa na innych, może się mylę, nie wiem, takie sprawia pierwsze wrażenie.
Ostatnio edytowane przez guardian_angel : 30.08.2021 o godz. 19:15.
Odpowiedz cytując
skarabeus
Senior Member
 
Od: 02.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#112
Stary 30.08.2021, 19:27
Wczoraj tylko jeden zawodnik sie nie wyroznil - Mlynski. A okazje mial, wrecz idealna do strzelenia bramki, ale fatalnie uderzyl.
Poza nim wszyscy zagrali mega mecz i ciezko kogos wyroznic wybitnie. Tak, Forbes strzelil bramke, ale tez strzelil w poprzeczke z 5 metrow glowa. Yaw mial asyste, ale kilka glupich strat w srodku pola. Gruszkowski mega zapierdalal na boku w obie strony, ale podal babola po ktorym padla bramka (tak, faul na Frydrychy). Mahdoui nad ktorym sie zachwycacie, kilka razy zaciagnal reczny i zwolnil akcje. Plewka zlapal glupia zolta kartke, gdzie nei bylo zadnego zagrozenia. Hanousek nie wcisnal nogi kiedy Mehreli szedl sam na sam i Kieszek wybronil. No do kazdego sie mozna doczepic w sumie o cos

I teraz najwazniejsze. Widzicie jak dobry mecz zagralismy, ze trzeba wyszukiwac takiego dopi#()%*9lania sie ? Mam nadzieje, ze wskoczyla druzyna na wyzszy poziom, nie tylko gry, ale przede wszystkim zaangazowania i motywacji.
Przed nami Lechia i kuchenkorz. Te mecze dadza obraz na co ich stac w tym roku
Odpowiedz cytując
tomytom
Senior Member
 
Od: 11.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#113
Stary 30.08.2021, 20:36
Cytat:
Hanousek nie wcisnal nogi kiedy Mehreli szedl sam na sam i Kieszek wybronil
Odleciałeś
Hanousek biegł na pełnej prędkości przez kilkanaście/kilkadziesiąt metrów (Frydrych był bliżej, ale wyraźnie wolniej się poruszał) i w momencie jak się zbliżył do Legionisty to tamten strzelił. Co miał zrobić wg Ciebie w tej sytuacji? Łapać legionistę za koszulkę?



Plewka MOIM ZDANIEM nie złapał głupiej kartki - naciskał zawodnika legii, brakło centymetrów (mógł przechwycić piłkę) a trafił w nogę Legionistę. Taką mieliśmy taktykę (wysoki pressing) i takie ryzyko się w nią niestety wpisuje.



A co do Młyńskiego: zepsuł setkę, Forbes zepsuł dwie Raz FATALNIE wybijał głową piłkę z naszego pola karnego. Poza tym co najmniej dwa fajne dośrodkowania (nie che mi się szukać dokładnie, ale jedno było na centymetry w pole karne do Forbesa, choć ten nic z tego nie wyciągnął). Kilka razy fajnie się pokazywał do gry w trójkącikach (m.in. z Hanouskiem/Forbesem/Skvarka). Doskakiwał do pressingu. Przy akcji gdzie Forbes trafił w słupek super wychodził mu z lewej strony. W ostatniej akcji pierwszej połowy wybił piłkę z pod nogi Legionisty tuż przed oddaniem strzału na bramkę ... Więcej nie zapamiętałem, ale dla mnie na plusika (może i małego) zasłużył (pamiętaj proszę: chłopak ma 20 lat, pewnie pierwszy raz grał przy takim dopingu).
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#114
Stary 30.08.2021, 21:03
guardian_angel napisał(a):Wyświetl post
El Mahdioui z wczoraj grałby w pierwszej 11tce Ajaxu a nie w Wiśle, więc tak - do tych wszystkich pytających gdzie są krytykanci, są obecni i piszą to co widzą, El Mahdioui w premierowym meczu bardzo obiecująco, w kolejnych trzech jak ostatnia łajza, wczoraj na światowym poziomie. Tak po prostu jest. Póki co tych słabszych meczów miał więcej, czekamy co będzie dalej.
El Mahdioui grał wczoraj równie dobrze jak z Bełchatowem. Nie bez powodu. Legia zawiesiła poprzeczkę na zbliżonym poziomie do GKS. Muci, Lopez czy Luquinhas to piłkarze, którzy pokazują swoje atuty, kiedy posiadają piłkę i i miękkie siuśki, kiedy trzeba za nią biegać, więc było w miarę łatwo. Jestem ciekaw jak to będzie wyglądało z Pogonią, Lechem czy Piastem, gdy będzie więcej agresji, zapieprzania i mniej miejsca?
Ostatnio edytowane przez Kurz : 30.08.2021 o godz. 21:05.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#115
Stary 30.08.2021, 21:07
A kto bronił ległej grac piłką? To samo będzie z każdym w naszej lidze, jeżeli MY będziemy grać tak jak wczoraj...
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#116
Stary 30.08.2021, 21:15
Drozd napisał(a):Wyświetl post
A kto bronił ległej grac piłką? To samo będzie z każdym w naszej lidze, jeżeli MY będziemy grać tak jak wczoraj...
Wiele drużyn nie pozwoli nam tak grać. Legia nie była w stanie po "bajecznym" występie w eliminacjach LE i stratach personalnych. Z jednej strony przez kontuzje mieli wczoraj rozmontowany środek, z drugiej stracili jeden ze swoich największych atutów (transfery i kartki) czyli naprawdę niezłych wahadłowych.
Odpowiedz cytując
guardian_angel
Senior Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#117
Stary 30.08.2021, 21:31
Co do Młyńskiego to coś w sobie musi mieć, że Gula na niego stawia, chyba trzeba zaufać trenerowi, choć ja chętnie bym z przodu zobaczył trio FB, Kliment, Yeboah, tym bardziej, że Forbes chyba w Rakowie grał jako skrzydłowy.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#118
Stary 30.08.2021, 21:53
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Wiele drużyn nie pozwoli nam tak grać. Legia nie była w stanie po "bajecznym" występie w eliminacjach LE i stratach personalnych. Z jednej strony przez kontuzje mieli wczoraj rozmontowany środek, z drugiej stracili jeden ze swoich największych atutów (transfery i kartki) czyli naprawdę niezłych wahadłowych.
Naszym głównym atutem była determinacja zaangażowanie i zespołowość. Niby jak ktokolwiek nie pozwoli nam tak grac?

Naszym największym przeciwnikiem jesteśmy my sami...
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
wislak2214
Senior Member
 
Od: 11.2009

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#119
Stary 30.08.2021, 22:29
guardian_angel napisał(a):Wyświetl post
Co do Młyńskiego to coś w sobie musi mieć, że Gula na niego stawia, chyba trzeba zaufać trenerowi, choć ja chętnie bym z przodu zobaczył trio FB, Kliment, Yeboah, tym bardziej, że Forbes chyba w Rakowie grał jako skrzydłowy.
Forbes na skrzydle? Już to widzę przy jego posturze i szybkości
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#120
Stary 30.08.2021, 22:56
Forbes przechodził do Polski jako skrzydłowy.

Przed rozegraniem w Polsce ponad 40 meczy na szpicy jego przeważającymi pozycjami były : skrzydło i prawa obrona. Dopiero trzecia pozycja pod względem występów to środek ataku.

Także heheszki spowodowane niewiedzą.
A Forbsowi szybkości czy dynamiki odmówić nie można. Wcale bym się nie zdziwił jakby nieźle ogarniał na skrzydle.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum
Reklama



Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:27.