The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie

Reklama
Zakłady na Wisłę? Legalni bukmacherzy w Polsce - ranking i recenzje. Sprawdź też STS kod promocyjny.
Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
stawski
Senior Member
 
 
Od: 12.2007
Skąd: Kraków/Brzesko

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 08.06.2010, 11:31. Finały NBA, Komu kibicujesz i dlaczego Celtom? ;)
Hej, już po drugim meczu i na szczęście 1:1. Przy dwa-zero Boston miałby nikłe szanse na zwycięstwo. Nigdy w playoff nie udało siędrużynie odrobić takiej straty....
Odpowiedz cytując
murray
Senior Member
 
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 08.06.2010, 11:41
Przecież chyba Miami z Dallas wyszło z 2-0. O ile mnie pamięć nie myli

Kibicuję Celtics, bo zawsze kibicuję drużynom ze Wschodu. Takie stare przyzwyczajenie od czasów Jordana. Poza tym Lakers nie za bardzo lubię, a w szczególności Artesta, bo za bardzo kozakuje (jak w ostatnich sekundach meczu nr 2).
Co więcej, zawsze lubiłem całą bostońską trójkę; Garnetta, Allena i Pierca. Teraz dodatkowo fenomenalnie gra Rondo (pierwsze triple double od 7 lat w finałach).
W następnym sezonie liczę na Bulls z Jamesem, Boshem i Wadem

PS. Fajnie powiedział Doc Rivers po meczu: "Whenever we lose a game, we're too old, and whenever we win a game, we won because we have great experience."
Powód: Rivers
Ostatnio edytowane przez murray : 08.06.2010 o godz. 11:52.
Odpowiedz cytując
Gargamel
Senior Member
 
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 08.06.2010, 11:45
Ja jestem od początku za Celtami, bo Lakersi jak dla mnie zbyt gwiazdorzą i nie widać u nich takiego zapału i chęci jak u ekipy z Bostonu.

2 mecz był świetnym widowiskiem, a już wisienką na torcie było lekkie zgnojenie LA pod koniec meczu
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 08.06.2010, 14:26
Seria do 7 nam się szykuje. To są zespoły bardzo zbliżone do siebie. Chodź muszę przyznać,że Rondo robi coraz większe wrażenie, i nie wiem czy on nie będzie tworzył tej decydującej różnicy.


Zastanawialiście się kiedyś jak beznadziejnie wyglądaliby Lakers gdyby nagle zabrakło im Bryanta. ?
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
igortsw
Senior Member
 
 
Od: 12.2006
Skąd: Ekonomiczny - od lat fanatyczny!

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 08.06.2010, 14:40
Marszałek napisał(a):Wyświetl post

Zastanawialiście się kiedyś jak beznadziejnie wyglądaliby Lakers gdyby nagle zabrakło im Bryanta. ?
Bryant to żywa legenda Lakersów. Doszukując się analogi w piłce, ciężko znaleźć jakiegokolwiek piłakarza który tak wpływałby ostatnimi czasy na los drużyny.


A co do meczu to od zawsze w NBA liczyły się u mnie trzy zespoły: LAL, Magic, Celtic, ale z uwagi na to że mam już dość ciągłych wygranych drużyny z Kalifornii, także trzymam trzymam kciuk za zespół z Atlantic Division.
<<Każdy z nas ma własny patent by nie stac się JUDASZEM>>
Odpowiedz cytując
wislabielany
Senior Member
 
Od: 12.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 08.06.2010, 20:38
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Zastanawialiście się kiedyś jak beznadziejnie wyglądaliby Lakers gdyby nagle zabrakło im Bryanta. ?

Kobe zapewne jeszcze trochę pogra, może już nie na najwyższym poziomie, ale będzie grał. A później? Jak dla mnie (kibica LAL) to pewnie drużyna zostanie oparta na Andrew Bynum'ie. Chłopak jest młody, ma talent i świetne warunki, więc czemu nie? Obecnie gra z kontuzją, ale po sezonie ma mieć operację.

Co do finałów, to warto zwrócić uwagę na sędziowanie. Wg mnie jak dotąd słabe. W Game 1 R. Allen szybko "wyfaulowany", przez co chyba więcej się nasiedział na ławce niż pograł, a w Game 2 Bryant dostaje 5 faul jakoś pod koniec 3 kwarty/na początku 4, z czego 2 jakieś z dupy, raz ofensywny przy post-upie na Allenie (ładnie przyaktorzył swoją drogą, aż się komentatorzy ESPN śmiali heh ), a drugi raz przy stracie piłki z Rondo.
Zobaczymy czy w Bostonie coś się zmieni na lepsze.
No i wg mnie niestety, biorąc pod uwagę 3 mecze Bosotnu u siebie, ciut większe szanse na Mistrzostwo daję Celtics.

No ale mimo to GO LA!
W końcu to Payback Time
Wisła Pany





Odpowiedz cytując
Slayer666
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 08.06.2010, 20:38. Let's go Celtics! <klap-klap klap-klap-klap>
Celtom kibicuję odkąd zacząłem się bardziej wciągać w NBA, to jest od Weekendu Gwiazd w Phoenix w zeszłym roku. Skromny staż- wiem, ale odkąd zacząłem oglądać transmisje- najpierw tylko te piątkowe i niedzielne w C+, a potem przez internet- od początku zwracałem uwagę na grę Rondo. Dość szybko stał się moim ulubionym rozgrywającym (szalenie podoba mi się gra też Williamsa z Utah Jazz) i taka 'eksplozja' jego talentu w tych playoffach jest tym, na co czekałem od poprzedniej serii z Magic. To fajne uczucie, gdy 'anonimowa' (jak na standardy NBA, gdzie rządzą Kobe z Królem) postać zaczyna odgrywać pierwszoplanową rolę. Ale wróćmy do serii z Lakers...
Ray-Ray na pewno nie będzie w stanie powtórzyć podobnej skuteczności w trójkach, a gdyby nie jego efektywność, triple-double Rondo na niewiele by się zdało. Zresztą w ostatnim meczu defensywa Lakers (Brown zwłaszcza) popełniała mnóstwo błędów w kryciu Allena, co dziś na pewno się nie powtórzy. Lakers mają znakomitego Gasola pod koszem, przebudzić się może Odom (taki mecz, jak w niedzielę mu się chyba już nie przydarzy). A skoro o przebudzeniach mowa, to liczę na Garnetta. Trzy słabe występy pod rząd w postseason to niedopuszczalne w przypadku Big Ticketa i mam nadzieję, że odrodzi się w Bostonie.
Oby tylko gwizdki były bardziej "normalne", niech sędziowie pozwolą na bardziej fizyczną grę (coś czuję, że poleci dzisiaj technik Perkinsa, defensywa Lakers w końcu dopnie swego i stracą go na mecz numer 4). 67 rzutów wolnych na mecz - o 19 więcej niż w sezonie regularnym i stanowczo za dużo.
Rozumiem, że dziś w nocy/nad ranem się zbieramy tutaj, żeby komentować poczynania obu piątek?
Odpowiedz cytując
luke1906
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 08.06.2010, 20:51
Sędziowanie jest fatalne, dobrze przynajmniej, że mylą się w obie strony.

Ja od wielu już lat Lakers! Wierzę, że dadzą radę, nie ma bata żeby polegli 3-4 razy z rzędu.
Mam nadzieję, że wreszcie obudzi sie Lamar, to co odstawia w finałach to jakaś żenada.
No i czas na jakieś "magic" ze strony Kobasa. Jeśli nie teraz to kiedy? Bo jak na razie MVP w ekipie Jeziorowców jest zdecydowanie Gasol.

Dziś mecz nr 3. GO LA!
the future's uncertain
and the end is always near
Odpowiedz cytując
joshi
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: Nasty Squad

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 08.06.2010, 21:12
ja tam od zawsze lubię Phoenix, ale odkąd w NBA pojawił się Garnett to trzymałem kciuki również za Minnesotę, a po jego transferze na wschód za Boston. Celtowie mają fajną paczkę i myślę, że są na dobrej drodze do mistrzostwa
Odpowiedz cytując
stawski
Senior Member
 
 
Od: 12.2007
Skąd: Kraków/Brzesko

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 08.06.2010, 22:13
@murray - racja. no to raz się zdażyło Ale w finałach to chyba nigdy
Nie wiem, czy dam radędziś obejżeć mecz... mam zapalenie oskrzeli i gorączka mnie męczy. Może jak sięw nocy obudzę...
Wg mnie jeśli Lakers dziś wygrają, to będzie początek końca Celtów.
Aha. KibicujęCeltom, odkąd Bullsi sięposypali po odejściu Jordana, a NY Knicks okazali się... do niczego. A tak liczyłem na ich mistrzostwo!
BTW, ja wiem, że Amerykanie mają swój prime time, ale na mecz o tak późnej porze nawet Phil Jackson narzekał.
Odpowiedz cytując
Gargamel
Senior Member
 
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 08.06.2010, 22:30
igortsw napisał(a):Wyświetl post
Bryant to żywa legenda Lakersów. Doszukując się analogi w piłce, ciężko znaleźć jakiegokolwiek piłakarza który tak wpływałby ostatnimi czasy na los drużyny.
Henry w Arsenalu był prawie jak Bryant
Odpowiedz cytując
murray
Senior Member
 
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 08.06.2010, 22:49
@stawski
Akurat Miami-Dallas to były finały
http://www.nba.com/finals2006/
Odpowiedz cytując
SZYMEK_TSW
Senior Member
 
 
Od: 07.2005
Skąd: D.T.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 08.06.2010, 23:01
Wreszcie temat o NBA

Kibicuje Lakers, aczkolwiek wydaje się ze możliwe ze wszystko rozstrzygnie się dopiero w 7 meczu. co do Celtics też ich lubię, szczególnie Rajona Rondo - fenomenalny rozgrywający Teraz 3 mecze w Bostonie i bardzo możliwe ze właśnie tutaj rozstrzygnie się mistrzostwo NBA. Szkoda ze Lakers przespali końcówkę 2 meczu, bo mimo fenomenalnej gry Alena i Rondo końcówka mogła należeć do drużyny z LAL

Śląsk Wisełka Lechia Gdańsk & Unia Tarnów
Odpowiedz cytując
stawski
Senior Member
 
 
Od: 12.2007
Skąd: Kraków/Brzesko

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 08.06.2010, 23:10
a, to dzięki, wtedy leżałem z zapaleniem płuc prawie całe wakacje, i nawet nie wiedziałem że taki finał był. Serio.
a, zaraz, zaraz, To ten durny "SZAK" grał w miami wtedy? Nie lubięwszystkich drużyn gdzie grał. Pamiętam jakiśwywiad z nim. Co lubisz oprócz sportu i muzyki? Lubięrap i grę w kosza! Jezu, on był tak durny jak wyglądał...
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 08.06.2010, 23:20
Ja przygode z NBA zaczynalem od Ryska Labedzia i jego "hej hej tu nba "

ha ha ,co to byly za czasy,Boston byl chlopcami do bicia ,jedynie Lakers walczyli ale i tak w tym czasie Utah z Malonem rzadzili na zachodzie

co do terazniejszosci ,to moja nieopisana niechec do Lakers pozostała ,dlatego mimo ze obecnie kibicowalm Orlando,wole zeby to Boston zdobyl Majstra ,kolejnego
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
Ivory1906
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: Manorshithole

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 08.06.2010, 23:33
Osobiście nie mam dużej wiedzy o NBA ale od jakiegoś czasu coraz bardziej zaczyna mnie to kręcić. Nie mam jakiejś swojej ulubionej drużyny ale zawsze chcę widzieć dobre widowisko więc dla mnie kto wygra tegoroczne finały nie ma znaczenia, choć tak w duchu to troszkę jestem za LA dlaczego nie wiem

PS: Czy to dzisiaj w nocy jest trzeci mecz
Odpowiedz cytując
kieu
Member
 
Od: 07.2009
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 08.06.2010, 23:38
Ivory1906 napisał(a):Wyświetl post

PS: Czy to dzisiaj w nocy jest trzeci mecz
Tak, o 3 naszego czasu.
Si Deus nobiscum, quis contra nos?
Odpowiedz cytując
Slayer666
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 09.06.2010, 05:26
Ogląda ktoś? Po tych gwizdkach (szczęście, że w jedną i drugą stronę) się naprawdę odechciewa... Allen pudłuje z każdej możliwej pozycji, Pierce przez sędziów siedzi na ławce przez większość meczu, w drugiej połowie Celtowie praktycznie zaprzestali podejmowania prób rzucania za trzy... Lakers mają sześciopunktową przewagę, a do końca 5 minut 30 sekund.
Odpowiedz cytując
wislabielany
Senior Member
 
Od: 12.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 09.06.2010, 05:50
No mam nadzieje że Lakers nie stracą prowadzenia

No i wygrana
Wisła Pany





Odpowiedz cytując
DevilMayCry
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: Nowy Kleparz na zawsze !!!

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 09.06.2010, 09:30
Ja powiem ,że kibicuje dobrej koszykówce, a ten finał wydaje mi się ,że jej dostarczy.Co do zespołów to jest mi wszystko jedno który zdobędzie mistrzostwo (zarówno Boston jak i LA mam głęboko w .... gdzieś ).Z utęsknieniem czekam na wielki powrót do czołówki mojego ukochanego klubu Indiana.Choć takiej paki jak z Millerem,Bestem,Dampierem czy Rosem już się nie doczekam.
"... sposób na życie miał chłopak bardzo prosty, regularnie palił za sobą wszystkie mosty, łączące jego życie z naszym światem, więc nie próbujcie twierdzić, że był wariatem... Bo był ....a normalny!!!..."

Odpowiedz cytując
masterlag
Senior Member
 
Od: 05.2008
Skąd: z WENUS

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 09.06.2010, 11:18
Tytuł tematu- masakrycznie beznadziejny. Noi powielany, powielany....

Ale do rzeczy- ja kibicuje Lakersom i mam nadzieje, że podołają. Prowadzą 2-1 i pasuje wygrać jeszcze jede meczyk w Bostonie, choć i tak już wiadomo, że sprawa rozstrzygnie się w Staples Center. Kobe to najlepszy koszykarz, kompletny gracz. Do Bryant'a dochodzi Fisher (u niego głównie procentuje w tym momencie doświadczenie, bo prochu już gościu nie wymyśli, ale i tak bardzo go lubie), Gasol, Bynum (jeśli tylko jest zdrowy to cud miód). Jedynie ta ławka nie najlepsza- zależy od dnia. Nie zawsze można na każdego liczyć. Noi cosch Big Phil
Co do Celtów- generalnie to ich jakos nigdy nie lubiłam, ale Pierce, R. Allen czy Garnet jż są bliżej końca, a to ich najbardziej tam nie trawie. W Celtics podoba mi się na pewno... publiczność. Choć wiadomo, że w całej Ameryce to nie jest to samo co na naszej Wiśle Can-Pack ;P (chodzi mi o śpiewanie i zabawę cały mecz). Poza tym to oczywiście Rondo i... Nate Robinson. Tego ostatniego skubańća to naprawdę podziwiam i życzę mu jak najlepiej. Jak najlepiej- vicemistrzostwa. W dunkach niech sobie dalej króluje.
Krakowska Wiślaczka!
Odpowiedz cytując
stawski
Senior Member
 
 
Od: 12.2007
Skąd: Kraków/Brzesko

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 09.06.2010, 11:59
No niestety, porażka..., oczywiście mnie zmogło i tylko skróty sobie oglądam teraz, więc nie będęsię wypowiadał co do przebiegu meczu, ale mam nadziejęże w czwartym meczu będzie wyrównanie.
p.s. Jeszcze jeden powód, czemu kibicuję Celtom to film Celtic Pride u nas Duma kibica, uśmiałem się na nim że hej!
Odpowiedz cytując
Slayer666
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 11.06.2010, 05:49
Dzięki świetnej postawie ławki rezerwowych pod wodzą Davisa Celtics wygrywają czwarte spotkanie i w serii remisują 2-2. Gra ławki w czwartej kwarcie była fenomenalna. Celtowie (głównie ławka, choć podstawowa piątka też miała w tym duży udział, zwłaszcza przechwyt i lay-up Rondo w ostatniej minucie) zdobyli w czwartej kwarcie 34 punkty, a przez pierwsze trzy- 60. Ray Allen chyba w meczu numer 2 się wystrzelał za całą serię. Może potem jeszcze coś napisze, teraz kładę się spać.
Pozdro.
Odpowiedz cytując
stawski
Senior Member
 
 
Od: 12.2007
Skąd: Kraków/Brzesko

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 11.06.2010, 12:11
Było EKSTRA!!!!
Ale przed 4 kwartą byłem pełen najczarniejszych myśli. Czekam teraz na ostatni mecz w Bostonie.
Ostatnio edytowane przez stawski : 11.06.2010 o godz. 12:24.
Odpowiedz cytując
Eternit
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: Myślenice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 11.06.2010, 15:24
Jak wygląda plan meczy? Z soboty na niedzielę następny?
Odpowiedz cytując
Nipun
Junior Member
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 11.06.2010, 15:36
Następny mecz, będzie rozegrany z niedzieli na poniedziałek.
Odpowiedz cytując
kieu
Member
 
Od: 07.2009
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 13.06.2010, 13:21
Bynum wraca dziś do gry, więc Lakers bardzo wzmacniają się pod koszem. Kwestią istotną jest jednak to ile będzie on grał. Albo inaczej - ile mu kolana wytrzymają ;]
Dobrze, że Odom wraca na ławkę - daję dużo więcej zespołowi grając jako sixth man niż grając w S5.
Jak dla mnie sprawdzi sie scenariusz z poprzednich spotkań - meczy wygra ta drużyna, która zdominuje tablice (kluczowa sprawa dla Bostonu jeśli chcą myśleć o zwycięstwie).
Si Deus nobiscum, quis contra nos?
Odpowiedz cytując
stawski
Senior Member
 
 
Od: 12.2007
Skąd: Kraków/Brzesko

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 13.06.2010, 16:41
Jeżeli Boston dziś nie wygra, to mogą się pożegnać z mistrzostwem. Może pierwszy raz wyjdąna prowadzenie.
Odpowiedz cytując
wislabielany
Senior Member
 
Od: 12.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 13.06.2010, 17:10
No jeśli Lakers dziś nie wygrają, to także będzie im ciężko, co prawda jeszcze ew. 2 mecze w LA, ale wydaje mi się że G5 może zdecydować. Bynum ma zagrać, ale ile i na jakim poziomie tego nie wiadomo.
Jeszcze taka ciekawa statystyka- Lakers ani razu w tych PO nie przegrywali. Mieli remis z OKC czy Suns ale nigdy nie przegrywali.
Początek o 2:00.
Wisła Pany





Odpowiedz cytując
wislakdaniel
Senior Member
 
 
Od: 11.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 14.06.2010, 11:54
Za nami 5 mecz finałów i Boston ponownie górą!!!!

Celtowie są w komfortowej sytuacji, ale wydaje mi się, że pokonają Jeziorowców w 7konfrontacji

W ostatnim spotkaniu Bryant zdobył 38pkt,ale sam meczu nie wygra, gdyż potrzebne jest jeszcze wsparcie kilku innych graczy.

Boston gra zespołowo, ma świetnych zawodników na rezerwie i jest to bez wątpienia klucz do sukcesu
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum
Reklama



Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:41.