The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Reklama
Zakłady na Wisłę? Legalni bukmacherzy w Polsce - ranking i recenzje. Sprawdź też STS kod promocyjny.
Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#601
Stary 06.04.2021, 23:38
Cytat:
wypluj lepiej te slowa.A jesli jakiemus pilkarzowi/pilkarzom do glowy przyszlo by grac przeciwko trenerowi co z automatu kwalifikuje sie do grania i dzialania przeciwko swojemu klubowi.
Takich pilkarzy nalezy w.ypie rdolic z klubu na zbity pysk najlepiej jeszcze dzisiaj,ktokolwiek by to byl.
A ja myslę, że ten proces odbywa się nieco inaczej. Oni nie tyle wyznaczają sobie datę, że od jutra gramy na zwolnienie trenera co... Po pierwsze pamietajmy, że sportowo mamy cienką ekipę, to nie są piłkarze, którzy łapią się do Legii czy Lecha, to jest na prawdę słaby materiał ludzki, do gry o środek tabeli, albo w sezonie cudów o puchary, to nie są czasy gdzie mieliśmy Brożka i czy nawet emeryta Kosę itd itd, którzy zlapali by się z marszu do kazdego klubu ekstraklasy. Mentalnie to też nie są pilkarze z większymi ambicjami.

I tu się zaczyna cała zabawa. Skoro efekt nowej miotły zadziałał nawet przy Skowronku, to znaczy, że ich może na początku zmotywować każdy. Po początkowej podniecie i zawierzeniu, że ten trener zrobi z Wislą roz....... w ekstraklasie, zaczyna przychodzić zwątpienie. Dlaczego? A bo może jednak on nie jest taki fachowiec, a bo trenować trzeba za ciężko, a bo staramy się ale pary nam starcza na 80 minut meczu albo na 5 meczów pod rząd, a nie więcej, a bo już jakieś gorsze wyniki sa, już się trener miesza we własnych założeniach, a w ogóle to po co mam zapierdalac jak kasa ta sama, cudów nie osiagnę i tak w piłce a jedynie pokażę, że mogę to będą stale wymagać.
No i w tych słabych głowach zaczynają się kotłowac różne myśli, oni nie mają mentalności do tego aby unieść to wszystko. Normlany chlop, który ma ambicje to zapierdala, a jak zapierdala to wie, że zrobi progres i osiągnie sukces. Oni z zapierdalaniem to tak średnio, a i z tą chęcią osiagania sukcesów też nie za bardzo po drodze. Do tego dochodzi to co ciągle przypominam, granie dla wielkiego klubu jakim jest Wisła Kraków. Oni wiedzą, że MUSZĄ, i to ich dodatkowo paraliżuje. W sytuacji gdy ta presja jest zdjęta - nowy trener, chwilowe zapomnienie, że są ciency, WSH jako wróg publiczny, widmo spadku i rozpadu klubu - zaczynają grać w piłkę, przestają się bac i zaczynają cos grać, seryjnie punktując albo grając miłą dla oka piłkę.

I tu nie chodzi o trenerów, przygotowanie, taktykę, a po prostu o psychikę.

Cytat:
Tak uważam, bo większość januszy czyli ludzkim językiem, kibiców. Nie słucha biadolenia, pajaców na forum. Tylko ocenia to co widzi, a w porównaniu do poziomu z października to jestesmy inną drużyną. Jak walniemy Raków to bedziesz pitolił o co idzie, byle obronić swoje urojenia...
Weź sobie wydrukuj na kartce A4 słowo pajac i na drugiej kartce zapisz, że jak otworza stadiony, miną tak ze 3 mecze u siebie (żeby się ludzie nasycili dosyć chodzeniem na stadiony) to za chuja nie zapełnimy nawet 70% pojemności stadionu co mecz. I jak tak będzie to sobie zalaminuj tę kartkę w napisem pajac i przyklej do czoła i tak chodź.
młode pokolenie - stare przekonania
Odpowiedz cytując
pawlozm
Senior Member
 
 
Od: 02.2017
Skąd: R22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#602
Stary 07.04.2021, 06:52
Cytat:
I tu się zaczyna cała zabawa. Skoro efekt nowej miotły zadziałał nawet przy Skowronku, to znaczy, że ich może na początku zmotywować każdy. Po początkowej podniecie i zawierzeniu, że ten trener zrobi z Wislą roz....... w ekstraklasie, zaczyna przychodzić zwątpienie. Dlaczego? A bo może jednak on nie jest taki fachowiec, a bo trenować trzeba za ciężko, a bo staramy się ale pary nam starcza na 80 minut meczu albo na 5 meczów pod rząd, a nie więcej, a bo już jakieś gorsze wyniki sa, już się trener miesza we własnych założeniach, a w ogóle to po co mam zapierdalac jak kasa ta sama, cudów nie osiagnę i tak w piłce a jedynie pokażę, że mogę to będą stale wymagać.
Coś w tym może być. Dlatego takich leserów raz na zawsze należy pogonić! Po to przyszedł trener, który wymaga żeby oddzielić tych, którym się chce od tych, którym wszystko wisi i ani myślą się poświęcać. Zostaną piłkarze ambitni, młodzi, którzy dobrą grą będąchcieli się wypromować dalej. Tak jest budowana kadra na przyszły sezon. Zostanie Frydrych, pewnie Sadlok, dojdzie Uryga + może ktoś zostanie z trójki Uros/Adi/Kone i do tego reszta młodzież w obronie: Szot, Szota, Wachowiak, Hoyo, Gruszkowski, Koncewicz-Żyłka, Głogowski. W pomocy zostanie Żukow, Kuveljic, Savic, Plewka i do tego z CLJ Duda i Szywacz. Na skrzydła zostanie Yeboah, Starzyński, dojdzie Młyński i tutaj trzeba jeszcze jednego z polecenia Hyballi skrzydłowego ściągnąć jako 4. Do tego z CLJ dać chłopakom nawet potrenować, a nuż odpali drugi Starzyński. W ataku Forbes, dojdzie Sobol i tutaj trzeba z polecenia trenera jednego napastnika ściągnąć. Z Fatosem rozwiązać. Jako 4 dojść może Zdybowicz plus z Clj Chełmecki. Do tego Kuby nie liczę, oby chciał jeszcze pograć to będzie w obwodzie, ale widzimy jak to z jego kontuzjami jest.
Tak więc 1 skrzydłowy i 1 napastnik to priorytet wg mnie. na więcej nas nie stać niestety.
Myśicie, że Hyballa wystawiałby takiego Silve jakby miał konkretnego skrzydłowego Nie powąchałby murawy. Ale niestety taką mamy kadrę jaką mamy. Młodziutki Starzyński nie może grać mecz w mecz po 90 minut, bo on dopiero jest wprowadzany w dorosłą piłkę, a to Hyballa umie robić i wie jak to należy czynić. Kuba dopiero pomału wraca, raczej na końcówki, na drugim skrzydle yeboah i na tym kończy się lista naszych skrzydłowych... :/ Więc gra Silva. Swoją drogą Yeboah też w kilku meczach zszedłby wczesniej, ale kto miał za niego wchodzić? Szkoda, że z tym Młyńskim się nie udało wcześniej go sprowadzić, ale co poradzić jak nie ma miedzi. Cieszmy się, że ten Starzyński odpalił fajnie.
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#603
Stary 07.04.2021, 08:24
pawlozm napisał(a):Wyświetl post
Coś w tym może być. Dlatego takich leserów raz na zawsze należy pogonić! Po to przyszedł trener, który wymaga żeby oddzielić tych, którym się chce od tych, którym wszystko wisi i ani myślą się poświęcać. Zostaną piłkarze ambitni, młodzi, którzy dobrą grą będąchcieli się wypromować dalej. Tak jest budowana kadra na przyszły sezon. Zostanie Frydrych, pewnie Sadlok, dojdzie Uryga + może ktoś zostanie z trójki Uros/Adi/Kone i do tego reszta młodzież w obronie: Szot, Szota, Wachowiak, Hoyo, Gruszkowski, Koncewicz-Żyłka, Głogowski. W pomocy zostanie Żukow, Kuveljic, Savic, Plewka i do tego z CLJ Duda i Szywacz. Na skrzydła zostanie Yeboah, Starzyński, dojdzie Młyński i tutaj trzeba jeszcze jednego z polecenia Hyballi skrzydłowego ściągnąć jako 4. Do tego z CLJ dać chłopakom nawet potrenować, a nuż odpali drugi Starzyński. W ataku Forbes, dojdzie Sobol i tutaj trzeba z polecenia trenera jednego napastnika ściągnąć. Z Fatosem rozwiązać. Jako 4 dojść może Zdybowicz plus z Clj Chełmecki. Do tego Kuby nie liczę, oby chciał jeszcze pograć to będzie w obwodzie, ale widzimy jak to z jego kontuzjami jest.
Tak więc 1 skrzydłowy i 1 napastnik to priorytet wg mnie. na więcej nas nie stać niestety.
Myśicie, że Hyballa wystawiałby takiego Silve jakby miał konkretnego skrzydłowego Nie powąchałby murawy. Ale niestety taką mamy kadrę jaką mamy. Młodziutki Starzyński nie może grać mecz w mecz po 90 minut, bo on dopiero jest wprowadzany w dorosłą piłkę, a to Hyballa umie robić i wie jak to należy czynić. Kuba dopiero pomału wraca, raczej na końcówki, na drugim skrzydle yeboah i na tym kończy się lista naszych skrzydłowych... :/ Więc gra Silva. Swoją drogą Yeboah też w kilku meczach zszedłby wczesniej, ale kto miał za niego wchodzić? Szkoda, że z tym Młyńskim się nie udało wcześniej go sprowadzić, ale co poradzić jak nie ma miedzi. Cieszmy się, że ten Starzyński odpalił fajnie.
Poprzednicy zmagali się z tym samym problemem z tym że wtedy narracja była taka że kadrę mamy niezłą tylko trenerzy są parodystami wuefistami itp itd.Przecież już w Bielsku można było wyjść 2-3 młodzieżowcami (ja na to liczyłem) a jednak w wyjściowej jedenastce ostał się jeden.W ogóle to mieliśmy 3 polaków w pierwszym składzie!!!
Przez to odsiewanie w zimie pozbyliśmy się takiego Niepsuja a ostał się Burliga.
Z polecenia Hyballi podobno to my juz mamy takiego Kone.Trener nie ma polecać tylko wyrazić swoje zdanie na zawodnika polecanego przez scauting,czy chce takiego w drużynie czy mu jednak nie odpowiada
Odpowiedz cytując
pawlozm
Senior Member
 
 
Od: 02.2017
Skąd: R22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#604
Stary 07.04.2021, 08:41
krysztal napisał(a):Wyświetl post
Poprzednicy zmagali się z tym samym problemem z tym że wtedy narracja była taka że kadrę mamy niezłą tylko trenerzy są parodystami wuefistami itp itd.Przecież już w Bielsku można było wyjść 2-3 młodzieżowcami (ja na to liczyłem) a jednak w wyjściowej jedenastce ostał się jeden.W ogóle to mieliśmy 3 polaków w pierwszym składzie!!!
Przez to odsiewanie w zimie pozbyliśmy się takiego Niepsuja a ostał się Burliga.
Z polecenia Hyballi podobno to my juz mamy takiego Kone.Trener nie ma polecać tylko wyrazić swoje zdanie na zawodnika polecanego przez scauting,czy chce takiego w drużynie czy mu jednak nie odpowiada
Osobiście nigdy żadnego trenera nie obrażałem od parodystów, zawsze zaczynałem od piłkarzy i u nich szukałem winy. Zawsze podkreślałem, że 80% sukcesu drużynowego to zaangażowanie i talent piłkarzy, trener dokłada te 20 % (jakże ważne oczywiście). Pozbyliśmy się takiego Niepsuja, bo wiekszość leczył urazy niż mógł realnie pomagać drużynie. Zadecydowano, że z tej dwójki zostaje Bury. Bramka niepsuja nic tu nie zmienia w odbiorze obu zawodników, że z dwojga słabych Bury lepszy. Po pierwszym meczu z Piastem, gdzie to Burliga popisał się trafieniem i dobrą grą były głosy, że Hyballa na nowo odrodził Burego więc spokojnie z ocenami. Jakimi 2-3 Jedynie Starzyński mógł za Silve grać, ale zwróć uwagę, że to 17 latek i nie można go wprowadzać na hurra, Hyballa akurat o wprowadzaniu młodzieży do drużyny wie sporo więcej od nas na forum Szkoda Plewki, bo byłby w 11. Mamy 3 juiorów na 11 i nimi gramy. Kolejni są wprowadzani dopiero w trening. Wierze, że Wachowiak po tym okresie odkąd przyszedł plus później po obozie przygotowawczym przed nowym sezonem na tyle wyskoczy poziom do góry, że wskoczy do 11. Kolejny Młyński czy Sobol. Więc realnie w nowym sezonie w 11 może być: Szot, Wachowiak, Plewka, Starzyński, Młyński - 5 młodzieżowców. Do tego Lis, Uryga, może Sadlok. 8 Polaków. Na ławcei Sobol, Szota, Hoyo, Duda,
Osobiście też jestem za tym żeby w lecie wybiegła np taka 11: LIS - SZOT, FRYDRYCH, URYGA, WACHOWIAK(SADLOK) - PLEWKA, ŻUKOW - MŁYŃSKI, SAVIC, STARZYŃSKI - FORBES
Odpowiedz cytując
maciekkk
Senior Member
 
Od: 06.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#605
Stary 07.04.2021, 08:55
Jeśli to prawda o tym Biegańskim ze Skry, to może oznaczać to, że pewnie będą chcieli sprzedać Lisa i grać młodzieżowcem na bramce. Do pogonienia jest Adi, Kone, Mawutor, Fatos, Silva, Chuca, Buchalik, może Bury i Boguś, Radaković pewnie też bo tylko jest wypożyczony podobnie jak Medved.
Sporo zmian się szykuje, oby oprócz Urygi, który wydaje się pewniakiem do I składu, przyszło jeszcze 2 graczy robiących różnicę.
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#606
Stary 07.04.2021, 11:51
pawlozm napisał(a):Wyświetl post
Osobiście nigdy żadnego trenera nie obrażałem od parodystów, zawsze zaczynałem od piłkarzy i u nich szukałem winy. Zawsze podkreślałem, że 80% sukcesu drużynowego to zaangażowanie i talent piłkarzy, trener dokłada te 20 % (jakże ważne oczywiście). Pozbyliśmy się takiego Niepsuja, bo wiekszość leczył urazy niż mógł realnie pomagać drużynie. Zadecydowano, że z tej dwójki zostaje Bury. Bramka niepsuja nic tu nie zmienia w odbiorze obu zawodników, że z dwojga słabych Bury lepszy. Po pierwszym meczu z Piastem, gdzie to Burliga popisał się trafieniem i dobrą grą były głosy, że Hyballa na nowo odrodził Burego więc spokojnie z ocenami. Jakimi 2-3 Jedynie Starzyński mógł za Silve grać, ale zwróć uwagę, że to 17 latek i nie można go wprowadzać na hurra, Hyballa akurat o wprowadzaniu młodzieży do drużyny wie sporo więcej od nas na forum Szkoda Plewki, bo byłby w 11. Mamy 3 juiorów na 11 i nimi gramy. Kolejni są wprowadzani dopiero w trening. Wierze, że Wachowiak po tym okresie odkąd przyszedł plus później po obozie przygotowawczym przed nowym sezonem na tyle wyskoczy poziom do góry, że wskoczy do 11. Kolejny Młyński czy Sobol. Więc realnie w nowym sezonie w 11 może być: Szot, Wachowiak, Plewka, Starzyński, Młyński - 5 młodzieżowców. Do tego Lis, Uryga, może Sadlok. 8 Polaków. Na ławcei Sobol, Szota, Hoyo, Duda,
Osobiście też jestem za tym żeby w lecie wybiegła np taka 11: LIS - SZOT, FRYDRYCH, URYGA, WACHOWIAK(SADLOK) - PLEWKA, ŻUKOW - MŁYŃSKI, SAVIC, STARZYŃSKI - FORBES
Przepraszam a dlaczego Wachowiak mógł wejść na boisko w meczu z liderem a nie mógł za kopiącego się po czole Sadloka z ostatnia drużyną w tabeli?Gruszkowski mógł wejść w derbach to i mógł z outsaiderem ligi.Kiedy jak nie teraz dawac im szanse ?
Odpowiedz cytując
Szneka
Socios Wisła Kraków
 
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#607
Stary 07.04.2021, 12:01
maciekkk napisał(a):Wyświetl post
Jeśli to prawda o tym Biegańskim ze Skry, to może oznaczać to, że pewnie będą chcieli sprzedać Lisa i grać młodzieżowcem na bramce. Do pogonienia jest Adi, Kone, Mawutor, Fatos, Silva, Chuca, Buchalik, może Bury i Boguś, Radaković pewnie też bo tylko jest wypożyczony podobnie jak Medved.
Sporo zmian się szykuje, oby oprócz Urygi, który wydaje się pewniakiem do I składu, przyszło jeszcze 2 graczy robiących różnicę.
Skąd info o Biegańskim?
WISEŁKA KRAKÓW TO DUMA WSZYSTKICH POLAKÓW

Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#608
Stary 07.04.2021, 20:50
Cytat:
Coś w tym może być. Dlatego takich leserów raz na zawsze należy pogonić! Po to przyszedł trener, który wymaga żeby oddzielić tych, którym się chce od tych, którym wszystko wisi i ani myślą się poświęcać. Zostaną piłkarze ambitni, młodzi, którzy dobrą grą będąchcieli się wypromować dalej. Tak jest budowana kadra na przyszły sezon. Zostanie Frydrych, pewnie Sadlok, dojdzie Uryga + może ktoś zostanie z trójki Uros/Adi/Kone i do tego reszta młodzież w obronie: Szot, Szota, Wachowiak, Hoyo, Gruszkowski, Koncewicz-Żyłka, Głogowski. W pomocy zostanie Żukow, Kuveljic, Savic, Plewka i do tego z CLJ Duda i Szywacz. Na skrzydła zostanie Yeboah, Starzyński, dojdzie Młyński i tutaj trzeba jeszcze jednego z polecenia Hyballi skrzydłowego ściągnąć jako 4. Do tego z CLJ dać chłopakom nawet potrenować, a nuż odpali drugi Starzyński. W ataku Forbes, dojdzie Sobol i tutaj trzeba z polecenia trenera jednego napastnika ściągnąć. Z Fatosem rozwiązać. Jako 4 dojść może Zdybowicz plus z Clj Chełmecki. Do tego Kuby nie liczę, oby chciał jeszcze pograć to będzie w obwodzie, ale widzimy jak to z jego kontuzjami jest.
Niestety obawiam się że z obecnej Wisły trzeba by z 95% piłkarzy wywalić bo albo nie mają ambicji albo mają jakieś blokady w glowie i wtedy ich forma się sypie.

Tak czy inaczej, jak widać zmiany trenerów nic nie dają, czy to u nas czy nawet w Lechu, Lechii, Legii. Tym bardziej jak się nie ma wielkiej kasy i możliwości rotowania składem (diamenty ze szkołki czy ciekawe transfery) w związku z tym nasza filozofia powinna być prosta. Mamy ciekawego trenera, dajemy mu kilka lat pracy, budowania swojego pomysłu na Wislę - i tak już nic się tu nie da s.......ić a nawet jak byśmy spadli to widocznie tak miało być, z obecną polityką i tak jakoś ciągle kręcimy się w okolicach miejsc spadkowych - trener dostaje pełnie władzy i niech buduje klub po swojemu, niech szuka piłkarzy, którzy jego zdaniem gwarantują cokolwiek, przede wszystkim myslę, że warto byłoby się skupić na jak najwiekszym ogrywaniu młodzieży. Taki młody chłopak nawet jeśli dziś jest za słaby sportowo czy mentalnie, to za rok czy dwa może być bardzo dobrym zawodnikiem, może nawet takim, którego sprzeda się za kilka mln euro - działa to tak samo na wyższym poziomie, np Jóźwiak był rok temu za słaby na transfer na zachód ale dojrzał i już go wzięli, ale nadal jest za słaby na mocniejsza ligę i klub więc dalej musi się rozwijać, dojrzewać i w kilka lat jest w stanie zrobić progres od żółtodzioba grającego w Lechu do piłkarza grającego w jednej z najlepszych lig świata.

Na pewno ciągłe zmiany trenerów nic nie dają. Zaklamują jedynie rzeczywistość, jest ten efekt nowej miotły, do tego spada odpowiedzialnosć z piłkarzy bo wiadomo, ze i tak koniec koców oni niewinni, tylko trener był chujowy. Dlatego ja na miejscu właścicieli postawiłbym na jednego trenera na wiele lat, przede wszystkim na mlodzież i niech trener buduje, buduje i buduje, na spokojnie, niech on się skupi na pracy a piłkarze też bez spiny, niech się cieszą grą, rozwijają, zarabiają a nie, że mają jakieś cele (inne niż utrzymanie) na sobie.

Jestem ciekaw czy taki "eksperyment" by sie powiodł. Póki co wiem jedynie, że
- niestawianie na mlodzież
- ściaganie na siłę szrotu, byle miał kto grać
- zmiany trenerów

zupełnie nic nie dają, krążymy tylko i jest zero progresu, raz lepsze miejsce, raz gorsze i nic więcej.
młode pokolenie - stare przekonania
Odpowiedz cytując
ABG Bochnia
Member
 
 
Od: 07.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#609
Stary 08.04.2021, 06:15
Tak tylko znaleźć trenera na lata nie jest takie proste.

Skowronek miał nim być, ale całkiem się pogubił. Nie było sensu tego ciągnąć.

Hyballa narazie jest okej i naprawdę wydaje się, że on ogarnia trenerkę. Tylko nie sądzę żeby on tu chciał siedzieć 5 lat i spokojnie budować. ....ica go trafi po max 2 latach kopania się nad strefą spadkową.

Tu by trzeba takiego Fornalika załatwić i dać mu pracować. Myślę, że to byłby idealny trener na lata dla nas. Z ruchem czy piastem z nędzy potrafił zrobić kluby TOP 5 w Polsce. Nie zrobił tego od razu, ale właśnie po paru miesiącach / latach trenowania.
Odpowiedz cytując
Szneka
Socios Wisła Kraków
 
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#610
Stary 08.04.2021, 07:19
Kolega @ABG Bochnia pisze o trenerze Fornaliku i Jego pracy w Ruchu i Piaście. Zauważ jedno, że tam byli ludzie z charakterem, których nie interesował minimalizm. Zobacz Piasta w tym roku, Jodłowiec czy Chrapek czy świerczok wciąż mają coś do udowodnienia i pokazują to. Jest solidny bramkarz . To samo było w Ruchu. Biedni ale waleczni i charakterni. a u nas? JCS co akcja to spuszczona głowa, Burliga wzrok psychopaty, jakby nie wiedział gdzie i po co jest, Radaković co mecz wystraszony na maxa . Z takimi zawodnikami nie osiągniemy nic.
WISEŁKA KRAKÓW TO DUMA WSZYSTKICH POLAKÓW

Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#611
Stary 08.04.2021, 09:04
ABG Bochnia napisał(a):Wyświetl post
Tak tylko znaleźć trenera na lata nie jest takie proste.

Skowronek miał nim być, ale całkiem się pogubił. Nie było sensu tego ciągnąć.

Hyballa narazie jest okej i naprawdę wydaje się, że on ogarnia trenerkę. Tylko nie sądzę żeby on tu chciał siedzieć 5 lat i spokojnie budować. ....ica go trafi po max 2 latach kopania się nad strefą spadkową.

Tu by trzeba takiego Fornalika załatwić i dać mu pracować. Myślę, że to byłby idealny trener na lata dla nas. Z ruchem czy piastem z nędzy potrafił zrobić kluby TOP 5 w Polsce. Nie zrobił tego od razu, ale właśnie po paru miesiącach / latach trenowania.
Od czasów Kasperczaka ciągle czytam że szukamy trenera na lata. Czyli na ile? Średni czas pracy trenera nawet na zachodzie sie mocno skraca i jeśli ktoś przepracuje 3 pełne sezony to juz świadczy o sporej stabilizacji. Czy naszym głównym problemem w klubie jest brak takiego trenera?

Wypalenie przychodzi prędzej czy później, pytanie czy w 2 czy w 5 roku pracy. Czasem są dokonywane zmiany dla zmiany tylko po to by wywołać nowy bodziec u zawodników.

Nie jest problemem częsta zmiana trenerów, problemem jest brak stabilnej polityki i filozofii klubu.

W Lechu też zmiany trenerów są na porządku dziennym, a jednak każdy potrafi łatwo wskazać jakie sa fundament klubu.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#612
Stary 08.04.2021, 09:37
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Od czasów Kasperczaka ciągle czytam że szukamy trenera na lata. Czyli na ile? Średni czas pracy trenera nawet na zachodzie sie mocno skraca i jeśli ktoś przepracuje 3 pełne sezony to juz świadczy o sporej stabilizacji. Czy naszym głównym problemem w klubie jest brak takiego trenera?

Wypalenie przychodzi prędzej czy później, pytanie czy w 2 czy w 5 roku pracy. Czasem są dokonywane zmiany dla zmiany tylko po to by wywołać nowy bodziec u zawodników.

Nie jest problemem częsta zmiana trenerów, problemem jest brak stabilnej polityki i filozofii klubu.

W Lechu też zmiany trenerów są na porządku dziennym, a jednak każdy potrafi łatwo wskazać jakie sa fundament klubu.
Tak Lech "na pewno" - filozofia - w lidze nie gramy o MP a tylko o puchary żeby wylansować młodych i ich opchnąć za gruby hajs. Jeszcze kilka lat temu za Bielicy mieli inne priorytety. Zaraz będzie nowy trener i wizja im się znowu zmieni
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#613
Stary 08.04.2021, 10:55
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Tak Lech "na pewno" - filozofia - w lidze nie gramy o MP a tylko o puchary żeby wylansować młodych i ich opchnąć za gruby hajs. Jeszcze kilka lat temu za Bielicy mieli inne priorytety. Zaraz będzie nowy trener i wizja im się znowu zmieni
I mówisz to w momencie w którym kazdego młodego i u nas wszyscy kibice przeliczają na hajs...

Ostatnie 10 sezonów Lecha:
2,8,3,3,7,1,2,2,4,5

Ostatnie nasze 10 sezonów? Wolę nie pisać

To że teraz dołują w lidze dowodzi tyle że nie można być ciągle w topie, wyprzedając co sezon (albo i co rundę) najlepszych zawodników.

Kto w perspektywie będzie mieć łatwiej o sukcesy w kolejnych latach, Lech czy my? Odpowiedz sobie sam.
Odpowiedz cytując
Szneka
Socios Wisła Kraków
 
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#614
Stary 08.04.2021, 11:09
Karherop napisał(a):Wyświetl post
I

Kto w perspektywie będzie mieć łatwiej o sukcesy w kolejnych latach, Lech czy my? Odpowiedz sobie sam.
Z artykułów i wypowiedzi obeznanych w realiach kolegów m.in z forum, u nas też są spore talenty, które dorównują tym z Lecha. Tak na dobrą sprawę na już mają Puchacza i Kamińskiego .Skóraś Szymczak Marchwiński następni. U nas jest Plewka rozwija się Starzyński więc nie jest najgorzej.
WISEŁKA KRAKÓW TO DUMA WSZYSTKICH POLAKÓW

Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#615
Stary 08.04.2021, 11:17
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Niestety obawiam się że z obecnej Wisły trzeba by z 95% piłkarzy wywalić bo albo nie mają ambicji albo mają jakieś blokady w glowie i wtedy ich forma się sypie.
Zauważcie, że w tym temacie piszemy o Hyballi, a co się stało w Lechu?
Mieli dobrego trenera, który potrafił dobrze drużynę ustawić i nagle okazało się, że grają poniżej oczekiwań.
A przecież tak szczerze, to na papierze maja skład o wiele lepszy niż aktualna Wisła.
Tez nie mają ambicji?
Tez mają blokady w głowach?

Co więc jest ważniejsze? Skład, trener?

Na razie i tak Hyballa nie ma zbyt dużego pola manewru.
Skład jest jaki jest.
Jak mają swój dzień i motywację zagrają jak w pierwszej połowie z Piastem.
Jeśli przyjdzie niż atmosferyczny niczego im się nie będzie chciało i choćby trener skakał przy linii skończy się jak z Podbeskidziem.

Może też już wiedzą z kim nie przedłuży się kontraktu i grają jak grają?
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

Odpowiedz cytując
tas de fleia
Senior Member
 
Od: 02.2008
Skąd: Jaworzno

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#616
Stary 08.04.2021, 12:58
Szneka napisał(a):Wyświetl post
Kolega @ABG Bochnia pisze o trenerze Fornaliku i Jego pracy w Ruchu i Piaście. Zauważ jedno, że tam byli ludzie z charakterem, których nie interesował minimalizm. Zobacz Piasta w tym roku, Jodłowiec czy Chrapek czy świerczok wciąż mają coś do udowodnienia i pokazują to. Jest solidny bramkarz . To samo było w Ruchu. Biedni ale waleczni i charakterni. a u nas? JCS co akcja to spuszczona głowa, Burliga wzrok psychopaty, jakby nie wiedział gdzie i po co jest, Radaković co mecz wystraszony na maxa . Z takimi zawodnikami nie osiągniemy nic.
Akurat Bury to zły przykład bo on bodaj też grał w "fornalikowym" Ruchu. A tak w ogóle, to jeśli uważasz, że Fornalik miał w Ruchu (Piast to inna sprawa) mocniejsza kadrę niż nasza dzisiejsza, to ja się z Tobą nie zgadzam.
Odpowiedz cytując
Szneka
Socios Wisła Kraków
 
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#617
Stary 08.04.2021, 13:09
tas de fleia napisał(a):Wyświetl post
Akurat Bury to zły przykład bo on bodaj też grał w "fornalikowym" Ruchu. A tak w ogóle, to jeśli uważasz, że Fornalik miał w Ruchu (Piast to inna sprawa) mocniejsza kadrę niż nasza dzisiejsza, to ja się z Tobą nie zgadzam.
Niedzielan Sobiech Piech Janoszka Grzyb Abbott Lewczuk Starzyński Zieńczuk ówczesny Sadlok- może to orły nie były ale mieli charakter i jeździli na dupach. w tamtej dyspozycji każdy z nich byłby u nas na dziś liderem
WISEŁKA KRAKÓW TO DUMA WSZYSTKICH POLAKÓW

Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#618
Stary 08.04.2021, 16:55
Szneka napisał(a):Wyświetl post
Z artykułów i wypowiedzi obeznanych w realiach kolegów m.in z forum, u nas też są spore talenty, które dorównują tym z Lecha. Tak na dobrą sprawę na już mają Puchacza i Kamińskiego .Skóraś Szymczak Marchwiński następni. U nas jest Plewka rozwija się Starzyński więc nie jest najgorzej.
Wskazales 5 z Lecha, 2 z naszych. Czyli jednak jest kiepsko.

A tak serio to potencjał mamy, ale to wszystko zależy od trenerów i prowadzenia co z nich wyrośnie.

Lech na starcie może wołać za zawodników 5x więcej niż my. I to fakt, nie opinia.
Przez 10 lat wyrobił sobie markę niczym Dinamo Zagrzeb (zachowując skalę), a na samych transferach zarobili w tym czasie 50 mln euro, gdzie my może do 5 dobiliśmy.
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#619
Stary 08.04.2021, 19:16
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Wskazales 5 z Lecha, 2 z naszych. Czyli jednak jest kiepsko.

A tak serio to potencjał mamy, ale to wszystko zależy od trenerów i prowadzenia co z nich wyrośnie.

Lech na starcie może wołać za zawodników 5x więcej niż my. I to fakt, nie opinia.
Przez 10 lat wyrobił sobie markę niczym Dinamo Zagrzeb (zachowując skalę), a na samych transferach zarobili w tym czasie 50 mln euro, gdzie my może do 5 dobiliśmy.

a taka Warta to ma kogo w skladzie zeby na dzis mieć 6 miejsce i szanse na Puchary?

wczesniej tak samo bylo z Piastem czy Pogonia czy tam byly jakies gwiazdy i duze transfery ...

wszystko zalezy od trenera,atmosfery i tego co zawodnicy maja nie tylko w nogach ale i głowach,bo jak tam jest popieprzone to nic sie nie ugra chocby sie sklonowalo Messiego x 11.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 08.04.2021 o godz. 19:18.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#620
Stary 08.04.2021, 19:52
Wojtas napisał(a):Wyświetl post
a taka Warta to ma kogo w skladzie zeby na dzis mieć 6 miejsce i szanse na Puchary?

wczesniej tak samo bylo z Piastem czy Pogonia czy tam byly jakies gwiazdy i duze transfery ...

wszystko zalezy od trenera,atmosfery i tego co zawodnicy maja nie tylko w nogach ale i głowach,bo jak tam jest popieprzone to nic sie nie ugra chocby sie sklonowalo Messiego x 11.
A co ma Warta do wiatraka?
3 kolejki temu byli za nami, za 2 kolejki znowu tak może być. Za sezon być może spadną. Typowy wystrzał beniaminka. Za rok gdy będą oczekiwania ten sam trener który dał im awans poleci by ratować ekstraklase.

My też kręciliśmy się momentami w czołówce 2.5 roku temu gdy po ograniu Lecha i Lechii byliśmy liderem i wirtualnym MP.

Wracając do meritum mówimy tutaj o podwalinach mocnego klubu i czy w tym kontekście ważny jest trener Hyballa. Ważny, ale wcale nie najważniejszy w całej układance.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#621
Stary 08.04.2021, 23:01
Cytat:
Zauważcie, że w tym temacie piszemy o Hyballi, a co się stało w Lechu?
Mieli dobrego trenera, który potrafił dobrze drużynę ustawić i nagle okazało się, że grają poniżej oczekiwań.
A przecież tak szczerze, to na papierze maja skład o wiele lepszy niż aktualna Wisła.
Tez nie mają ambicji?
Tez mają blokady w głowach?

Co więc jest ważniejsze? Skład, trener?

Na razie i tak Hyballa nie ma zbyt dużego pola manewru.
Skład jest jaki jest.
Jak mają swój dzień i motywację zagrają jak w pierwszej połowie z Piastem.
Jeśli przyjdzie niż atmosferyczny niczego im się nie będzie chciało i choćby trener skakał przy linii skończy się jak z Podbeskidziem.

Może też już wiedzą z kim nie przedłuży się kontraktu i grają jak grają?
Myslę, że są pewne fundamenty, na których buduje się klub.
Ja uwazam, że u nas glównie kuleje własnie to, że mamy za słabych mentalnie piłkarzy, albo już im nie zalezy bo swoje zrobili, albo boją się grać bo nie mają pewności siebie, zauważ, że nasze obecne "gwiazdy" to prawdziwe no namey, które poważnej piłki raczej na oczy nie widziały, szczyt ich kariery sportowej to mecz w lidze z Legią... Oni nie przetarli sie w powaznej piłce i może stąd brak im pewności siebie, wiary w siebie, ustabilizowania głowy?
A kiedyś? Czymże było wciągnięcie ligi nosem dla Brożka, Zieńczuka, Kosy itd? Nie dość, że oczywiście sportowo 10 poziomów wyżej niż nasi obecni piłkarze, to oni w samej LM/LE i hitowych meczach o tytuł mistrza Polski zagrali ze 30-60 spotkań. Także oni wiedzieli na co ich stać i umieli wytrzymac ciśnienie w najwazniejszych momentach.

Na pewno warto też zwrócić uwagę na to co napisali koledzy wyżej, jakas filozofia i ciąglośc budowania druzyny. Jakby nie patrzeć klub to firma, praca a nic w pracy nie w....ia tak jak ciągle zmiany, niepewność. My te zmiany mamy co sezon. Ciągle idzie nowe i nadejść nie może, ciągle reorganizacja całej druzyny - i tutaj tez myslę, że Lech ma ten problem. Ciągle sprzedają najzdolniejszych, są takimi murzynami dla zachodnich klubów, zrobią najgorsza robotę, wprowadzą takiego w piłkę wychowają, często taki młodzian ma nierówną/słabsza formę i jak się ogarnie to wtedy go oddają.

Kolejna kwestia to szkolenie i promocja młodych. I tutaj gołym okiem widac roznicę w Wiśle czy Legii, Lechu itd roznice na przestrzeni dekady. Pomijam kwestie poziomu szkolenia ale każdy z tych klubów, nawet nasza Wisła miała talenty w juniorach. Każdy wie co z tymi naszymi talentami się stało. Myślę, że żaden z tych chlopaków nie rozwinąl się w Wiśle tak jak mogłby rozwinąć się wlasnie w Lechu czy Legii. Wisła zaprzepasciła ich kariery i zniszczyła/obniżyła ich poziom mentalny.

Także wszystko ma gdzies swój poczatek. Na pewno budowa klubu to nie jest jak typowe 2+2=4 ale jakieś standardy i żelazne fundamenty istnieją, jak się ich nie przestrzega to na pewno będzie klapa.
U nas zrobiono wiele aby Wislę zabić. Już era Cupiała byla takim kopaniem sobie dołka - brak szkolenia mlodziezy i stawiania na mlodzież, - wysokie kontrakty (nierentowność) - później wiadomo WSH, patologia i z sezonu na sezon co raz biedniej, co raz słabsza kadra itd

Jesteśmy na etapie gdzie dopiero pozbyliśmy się wrzodu w postaci WSH, mamy w końcu normalnych ludzi, którzy rządzą w Wiśle. Kolejne podstawy to wyjście z długu, jakiś budżet na place i transfery (atrakcyjność na rynku, bo jesteśmy teraz nikim dla piłkarzy, nawet na polskim rynku), plan na budowanie klubu, szkolenie mlodzieży, tworzenie pozytywnej atmosfery.

I jak to wszystko będzie to wtedy się można zastanawiać czy trener zły, czy piłkarze źli, wtedy można jakieś detale zmieniać. Teraz to my jesteśmy w takiej dupie, że to nie ma sensu. My tylko zmieniamy Janickiego na Janickiego bis co sezon albo co rundę i cały czas wracamy do punktu wyjścia w związku z tym.
młode pokolenie - stare przekonania
Odpowiedz cytując
maciekTSW
Senior Member
 
 
Od: 04.2007
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#622
Stary 09.04.2021, 01:07
Dokładnie tak jak kolega napisał powyżej. Większość z nas pamięta walkę o mistrza, a nie o utrzymanie i każdy przejaw dobrej gry powoduje że masa ludzi się podpala że to już czas walczyć o puchary.. Później przychodzi mecz w którym gramy mecz słabszy i nagle rozczarowanie.

Najpierw trzeba posprzątać sytuacje finansową, powoli budować młodych i dopiero walczyć o wyższe cele niż połowa tabeli.

+ ten sezon jest wyjątkowo dziwny w całej piłce.. forma i serie porażek BVB, Liverpoolu, Arsenalu, Barcy, Realu i wielu więcej, Nie wiem dlaczego ale dużo jest drużyn grających grubo poniżej oczekiwań.
Hristov:
" Nie chciałem iść do Cracovii, chciałem grać dla wielkiego klubu, takiego jak Wisła "
Odpowiedz cytując
ABG Bochnia
Member
 
 
Od: 07.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#623
Stary 09.04.2021, 03:10
Żeby też uświadomić sobie kim stała się Wisła dla młodych piłkarzy:

Cytat:
Piotr Starzyński: – Interesowałem się Wisłą Kraków, chyba od momentu przyjścia Kuby Błaszczykowskiego. Bardzo się pozytywnie zaskoczyłem, że Kuba wraca do Wisły. Zacząłem wtedy oglądać mecze, mocniej interesować się. Bardzo się ucieszyłem, że Wisła złożyła mi propozycję przyjścia. Od razu się zgodziłem.
On się urodził w 2004 roku. Jak Wisła osiągała ostatni sukces on miał 7 lat. Przez całe jego świadome życie Wisła Kraków jest dla niego średniakiem ligowym. Taką ją pamięta.

Za 2-3 lata ŻADEN młody piłkarz nawet nie będzie miał przebłysków tego, że Wisła była kiedyś wielka. Chyba że dziadek albo ojciec puści mu archiwalny mecz lub pokaże tabelę z 2010 roku.

Niestety będzie jeszcze ciężęj, bo tracimy pokolenie piłkarzy którzy mogą do nas wrócić ze względu na sentyment. Bo kto został z naszych stranierich? Marcelo? Ondrasek? Ten drugi marketingowo znaczy coś tylko dla koneserów. Sportowo za rok czy dwa już nic nie wniesie.

Pogrążamy się w maraźmie, osiadamy w nim. Jesteśmy już tym samym co widzew czy górnik zabrze. Klubem z przeszłością bez przyszłości.

Dla nowego pokolenia piłkarzy jesteśmy nikim i tylko pieniędzmi, jakąś wizją wprowadzania do skladu jesteśmy w stanie ich skusić.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#624
Stary 09.04.2021, 09:09
ABG Bochnia napisał(a):Wyświetl post
Żeby też uświadomić sobie kim stała się Wisła dla młodych piłkarzy:



On się urodził w 2004 roku. Jak Wisła osiągała ostatni sukces on miał 7 lat. Przez całe jego świadome życie Wisła Kraków jest dla niego średniakiem ligowym. Taką ją pamięta.

Za 2-3 lata ŻADEN młody piłkarz nawet nie będzie miał przebłysków tego, że Wisła była kiedyś wielka. Chyba że dziadek albo ojciec puści mu archiwalny mecz lub pokaże tabelę z 2010 roku.

Niestety będzie jeszcze ciężęj, bo tracimy pokolenie piłkarzy którzy mogą do nas wrócić ze względu na sentyment. Bo kto został z naszych stranierich? Marcelo? Ondrasek? Ten drugi marketingowo znaczy coś tylko dla koneserów. Sportowo za rok czy dwa już nic nie wniesie.

Pogrążamy się w maraźmie, osiadamy w nim. Jesteśmy już tym samym co widzew czy górnik zabrze. Klubem z przeszłością bez przyszłości.

Dla nowego pokolenia piłkarzy jesteśmy nikim i tylko pieniędzmi, jakąś wizją wprowadzania do skladu jesteśmy w stanie ich skusić.
To jakiś nowy wywiad ze Starzynskim?

Też się zastanawiałem nad tym który z byłych graczy może do nas zawitać i lista jest.. bardzo krótka. Moze Stępiński, Brlek, Imaz, Kolar, o orłach pokoju Stolarski czy Guerrier to nawet nie wspominam.

Bycie średniakiem boli, ale to już 10 lat. Oczywiście warto mieć marzenia, tym bardziej jeśli w tym czasie 13 innych klubów grało w pucharach, Arka 3 raz zalicza finał PP, nawet na bankrutujacy Ruch grał w el.LE.

Niemniej przypomnijmy sobie moment w którym Wisła była w 1997 roku i gdzie była 3 lata później. Wtedy też byliśmy klubem z przeszłością bez przyszłości i dość szybko przyszły nowe sukcesy.
To powinno nam dawać wiarę że karta może się odwrócić,choć czasy się mocno zmieniły.
Odpowiedz cytując
RAFi89
Senior Member
 
Od: 06.2007
Skąd: że znowu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#625
Stary 09.04.2021, 10:18
Wojtas napisał(a):Wyświetl post
a taka Warta to ma kogo w skladzie zeby na dzis mieć 6 miejsce i szanse na Puchary?

wczesniej tak samo bylo z Piastem czy Pogonia czy tam byly jakies gwiazdy i duze transfery ...

wszystko zalezy od trenera,atmosfery i tego co zawodnicy maja nie tylko w nogach ale i głowach,bo jak tam jest popieprzone to nic sie nie ugra chocby sie sklonowalo Messiego x 11.
Można się pewnie śmiać ale na takiego Czerwińskiego, Jodłowca czy Świerczoka których Piast ściąga nie byłoby nas stać, pewnie nawet taki Chrapek by nas nie wybrał.
Czym się różnią Jean Carlos, Chuca od wszelakich wynalazków sprowadzanych do tej ligi, w czym Savić jest lepszy od jakiegoś czecha sprowadzanego do Podbeskidzia. Co różni takiego Yeboaha od Baku którego ma Warta. Czy Brawn Forbes ma bogatszą karierę niż Biliński z Podbeskidzia albo Jankowski ze Stali Mielec. Jednym z najrówniej grających piłkarzy jest Plewka który nie podbił II ligi w Rzeszowie.
Jak ktoś tutaj napisał, w ostatnich 10 latach 13 innych klubów grało w pucharach ale nas w tym gronie nie było. Raczej nie ma w tym przypadku, taka smutna rzeczywistość
Odpowiedz cytując
Szneka
Socios Wisła Kraków
 
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#626
Stary 09.04.2021, 10:35
Któryś z kolegów podał przykład Warty, wcześniej Ruchu czy Piasta. Te drużyny były (są ) budowane za niewielkie pieniądze ale gracze byli( są) przede wszystkim charakterni. U nas jest za dużo gwiazdeczek, które po 3-4 dobrych meczach już noszą głowy w chmurach. Taki JCS Chuca czy Medved w polskiej lidze nie powinni mieć czego szukać a u nas są podstawowymi graczami. Uważam, że teraz jest jedyna szansa na pozbycie się znacznej ilości słabiaków: Buchalik Kone Radaković Szota Basha Chuca JCS Medved Beciraj Zdybowicz . Pożegnałbym również Sadloka i Burligę żeby oczyścić atmosferę w szatni. Do tego Buksa- wiadomo dlaczego. Sensowne pieniądze za Mehremicia Savicia i Yeboaha i również żegnam. Oszczędności na pensjach byłyby znaczne, z transferów pewnie też by coś wpadło i można byłoby sensownie kadrę uzupełnić.
WISEŁKA KRAKÓW TO DUMA WSZYSTKICH POLAKÓW

Odpowiedz cytując
Wehrmacht
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 09.2009
Skąd: Katowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#627
Stary 09.04.2021, 13:55
Czy Wisła ma kryzys fizyczny?
Można mieć podejście "piłkarze muszą zapierdalać", ale można też pracować z głową. Materiał jest, jaki jest. Waldemar Fornalik dla przykładu nie uchodzi za szkoleniowca, u którego piłkarze się przemęczają. A jednocześnie o jego drużynach zawsze mówi się, że są świetnie przygotowane do sezonu. Ciężko stwierdzić, czy akurat w tym aspekcie Hyballa popełnił błąd. Ale jednocześnie łatwo stwierdzić, że Wisła nie biega najlepiej.

Widać to zresztą po raportach biegowych, jakie dostarcza Ekstraklasa. Rzućmy okiem na wiosenne mecze. Kluczowe w tej statystyce są liczby sprintów (w nawiasie liczba przebiegniętych kilometrów) i szybkich biegów. Na zielono oznaczyliśmy mecze, w których Wisła biegała wyraźnie lepiej niż przeciwnik.

WISŁA - PIAST (3:4)
Przebiegnięty dystans: 118,53 km - 112,86 km
Sprinty (> 25,2 km/h): 111 (1,85 km) - 80 (1,32 km)
Szybkie biegi (19,8 - 25,2 km/h): 630 (8,91 km) - 565 (7,62 km)

WISŁA - JAGIELLONIA (2:0)
Przebiegnięty dystans: 113,15 km - 107,98 km
Sprinty (> 25,2 km/h): 116 (2,05 km) - 101 (2,03 km)
Szybkie biegi (19,8 - 25,2 km/h): 606 (8,34 km) - 500 (7,26 km)

ŚLĄSK - WISŁA (1:1)
Przebiegnięty dystans: 104,89 km - 110,44 km
Sprinty (> 25,2 km/h): 77 (1,31 km) - 109 (1,89 km)
Szybkie biegi (19,8 - 25,2 km/h): 513 (7,12 km) - 548 (7,94 km)

WISŁA - POGOŃ (2:1)
Przebiegnięty dystans: 121,36 km - 120,47 km
Sprinty (> 25,2 km/h): 142 (2,56 km) - 152 (2,80 km)
Szybkie biegi (19,8 - 25,2 km/h): 690 (10,12 km) - 702 (10,22 km)

WISŁA PŁOCK - WISŁA KRAKÓW (1:3)
Przebiegnięty dystans: 109,58 km - 109,12 km
Sprinty (> 25,2 km/h): 103 (1,86 km) - 91 (1,55 km)
Szybkie biegi (19,8 - 25,2 km/h): 542 (7,80 km) - 488 (6,91 km)

WISŁA - GÓRNIK (0:0)
Przebiegnięty dystans: 117,82 km - 116,91 km
Sprinty (> 25,2 km/h): 116 (2,22 km) - 113 (2,04 km)
Szybkie biegi (19,8 - 25,2 km/h): 640 (9,44) - 601 (9,31 km)

LECHIA - WISŁA 2:0
Przebiegnięty dystans: 112,33 km - 117,40 km
Sprinty (> 25,2 km/h): 93 (1,91 km) - 93 (1,74 km)
Szybkie biegi (19,8 - 25,2 km/h): 508 (7,39 km) - 533 (8,27 km)

WISŁA - STAL MIELEC 3:1
Przebiegnięty dystans: 117,82 km - 121,57 km
Sprinty (> 25,2 km/h): 104 (1,84 km) - 110 (1,98 km)
Szybkie biegi (19,8 - 25,2 km/h): 538 (7,41 km) - 607 (8,66 km)

PODBESKIDZIE - WISŁA 2:0
Przebiegnięty dystans: 119,77 km - 117,02 km
Sprinty (> 25,2 km/h): 133 (2,60 km) - 96 (1,99 km)
Szybkie biegi (19,8 - 25,2 km/h): 630 (8,99 km) - 559 (8,61 km)

Z danych wynika, że regres jest ewidentny. W trzech pierwszych meczach Wisła biegała lepiej niż przeciwnicy. Z Pogonią, Wisłą Płock, Górnikiem, Lechią i Stalą wartości są już porównywalne. Za to z Podbeskidziem widać już ewidentny regres. Wisła na początku wiosny potrafiła więc zabiegać przeciwnika, a później dostosowała się do ligowej średniej. Ale to oczywiście tylko jeden z symptomów gorszej formy, a nie jej największy powód.


https://weszlo.com/2021/04/09/hyballa-wyjatkowy-trener/

Ktoś jeszcze potrzebuje jakiegoś wytłumaczenia megach*jowej ostatnio gry? Pytanie tylko brzmi - czy to naturalna dla kazdego rzecz, ze przyszła zniżka formy, czy moze komuś tu sie odechcialo zapier*dalać na treningach 4x tyle co zwykle tylko po to, by zając 2-3 miejsca w tabeli wyzej.
Ostatnio edytowane przez Wehrmacht : 09.04.2021 o godz. 13:57.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#628
Stary 09.04.2021, 14:35
Tak po namyśle uważam że jesteśmy w stanie relatywnie szybko osiągnąć poziom takiej Pogoni Szczecin, z jej zaletami i wadami. Natomiast porównania do Lecha czy Legii w tym momencie Wisły zbywam śmiechem. Pogoń od lat nie "miała" stadionu żeby zarabiać z dnia meczowego, to skupiła się na szkoleniu młodych piłkarzy. W miarę regularnie grała w "górnej" 8. I to nam grozi jak zejdą ograniczenia "covidowe". Natomiast pójść dalej to jednak SF. Oczywiście pomijam jednorazowe wyskoki czy zdobycie PP. tutaj można coś zdziałać.

Ja tam jestem zadowolony z Hyballi, pomimo czasem "siermiężnej" kopaniny widzę sens w takim graniu. Punktujemy, a nie odwalamy jazdy figurowej dla urody gry. teraz mamy małą zadyszkę, ale myślę że jak nie z Rakowem, to z kolejnym rywalem znów będziemy dominować
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
doktor granat
Senior Member
 
Od: 12.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#629
Stary 09.04.2021, 14:45
maciekTSW napisał(a):Wyświetl post
Dokładnie tak jak kolega napisał powyżej. Większość z nas pamięta walkę o mistrza, a nie o utrzymanie i każdy przejaw dobrej gry powoduje że masa ludzi się podpala że to już czas walczyć o puchary.. Później przychodzi mecz w którym gramy mecz słabszy i nagle rozczarowanie.

Najpierw trzeba posprzątać sytuacje finansową, powoli budować młodych i dopiero walczyć o wyższe cele niż połowa tabeli.

+ ten sezon jest wyjątkowo dziwny w całej piłce.. forma i serie porażek BVB, Liverpoolu, Arsenalu, Barcy, Realu i wielu więcej, Nie wiem dlaczego ale dużo jest drużyn grających grubo poniżej oczekiwań.
Sezon jest dziwny bo częstotliwość meczów jest za dużo. Ligą wszędzie zaczęła się o miesiąc później niż zwykle i do początku maja trzeba zagrać to co zwykle plus mecze repry o pkt, których wiosną przed me/mś nigdy nie było. Więc najlepsze drużyny i najlepsi piłkarze grają szaloną liczbę meczów o stawkę i rozsypują się, a nawet jeśli nie to mają kryzys formy.
Oczywiście naszą ligę to mało dotyczy-poza amicą wszyscy grają tylko ligę tylko trochę później zaczęli (za to 30 kolejek zamiast 37).
Odpowiedz cytując
bódyń
Senior Member
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#630
Stary 09.04.2021, 15:57
Kilometry pokazuje regres, spadek formy.
TYlko czemu niby bo 'pilkarza sie nie chce'. Calkiem mozliwe, ze u Hyballi teoria nie zgadza sie z praktyka. I gdzies druzyna zgubila przygotowanie fizyczne. Zostaje nadzieja, ze blad byl tylko podczas przerwy : 3 dni wolego w pierwszym tygodniu i potem za dlugo ostro bylo z treningami.
Ale regres widac wczesniej.


Dzis sie okaze pewnie w ktora strone idziemy. Rakow po covidzie. Po meczu bedziemy widziec wiecej lub wszystko
Prawica ogłupia
Lewica okrada

Andrzej Du*a
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum
Reklama



Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:09.