Wyświetl pojedynczy post
szczepans21
Senior Member
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5920
Stary 29.05.2018, 07:39
Konrad. napisał(a):Wyświetl post
Konkrety proszę. Z tego co wiem, Mereś ma zarzuty na zagarnięcie z Wisły 100 tysięcy z groszami... Guerrier poszedł za ponad 1 milion złotych...

Nazwiska, pensje i średnie zarobki w ekstraklasie na tej samej pozycji poproszę.

No, wiadomo, że Wisła 2016 słynęła z wysokich kontraktów...
Zaległy dług, dziura bużdetowa, i "trupy" to te same długi...

TF podała, że całkowite zadłużenie Wisły to 16 mln złotych. TS tak naprawdę nigdy nie zdementował tych wiadomości, pani Sarapata powiedziała jedynie, że zadłużenie jest nieco większe. Można domniemywać, że było to 18-20 milionów, a nie 100...


Ok, przekonałeś mnie. Te 20 milionów z transferów Cupiałowych piłkarzy to grosze, śmiecie.

Proszę więc o informację jak pani Sarapata spłaca długi. Skąd bierze poważne pieniądze (czyli takie powyżej 20 milionów złotych)...

Skoro te grosze z piłkarzy TF ledwo starczyły na spłatę jednego sezonu, skąd TS wziął drugie 20 milionów?

Rozumiem też, że skoro w przyszłym roku spłacimy dług, to będziemy mieć teraz 10 milionów złotych rocznie nadwyżki?

Czyli budżet transferowy możemy mieć większy od Legii i Lecha...
Nigdzie i nigdy nie sugerowałem, że sytuacja Wisły była różowa.

Ot, głupie 20 milionów złotych, od których trzeba i tak było odprowadzić podatek i prowizje...

Bardzo proszę o wrzucenie, ile to obecni właściciele i sponsorzy płacą na Wisłę?

Wszak 20 milionów to nic. Ile LVBet płaci? 40 milionów? 60?

Ile TS w Wisłe już władował?

Ile pani Sarapata i jej firmy?

Dokładnie, te 20 milionów to byle kto może byle kiedy przelać.

Oto lista kibiców i firm którzy wspomogli Wisłę tak kwotą:


Kadra Wisły w 98 roku była warta grosze.

Sześciu piłkarzy Wisły z 2016 roku było wartych 20 milionów złotych. Ot, żadna różnica.

Ile milionów złotych Wisła musiała spłacić (i spłaciła) by dostać licencję? Tylko nie pisz o śmiesznych kwotach (poniżej 20 milionów), bo te można znaleźć na ulicy...

Skąd wzięła na to kasę?
Zdajesz sobie sprawę, że tak naprawdę cisniesz pani prezes?

Oto kluby którym prezesowała przed 2016 rokiem:


Oto podmioty którymi zarzadzała pozbawione płynności:


Oto podmioty na granicy wypłacalności która wyprowadziła na prostą:



Sorry, ale moje CV w tych aspektach wygląda tak samo.

Spłaciła 20 milionów długów, nie korzystając z pieniędzy z piłkarzy TF (zupełnie przypadkiem sprzedanych za 20 milionów), frekwencja nie wzrosła, wpływy od sponsorów nie specjalnie, własnych pieniędzy ani TS ani Sarapa nie wyłożyli...

Dla mnie cud.

====

Zresztą, żeby była jasność: ja do pani Prezes nic nie mam. Robi dobrą robotę.

Po prostu nie godzę się na kłamstwa w stylu "Cupiał zostawił Wisłę w gorszym stanie niż wziął", co jest mega s....ysyństwem. Naprawdę. Facet był właścicielem przez 15% trwania naszego klubu. Utopił miliony i zostawił klub, który bez wzmocnień (ba! regularnie sprzedawano najlepszych piłkarzy) zajmował miejsce w ósemce.


Wszystko się da zmienić. Miasto Kraków za reklamę na rękawach może zapłaci ile tylko chce.

Sęk w tym, żeby zrobić dobry klimat wokół klubu i nie wynajmować pomieszczeń "zewnętrznym podmiotom", których właściciele zajmują się kryminalną działalnością.


A kto każe się całkiem od nich uwolnić? Oprawy, flagi, nawet ....a race, kto komu broni?

Skoro jednak istnieje jakieś porozumienie - powinny istnieć i granice. Np. nie trzymać jedynych flag w Polsce poszukiwanych przez policję. Itd. Jakieś ....a minimum.



====

Jeszcze tak na koniec, w ramach podsumowania. Jak może zauważyłeś, prawie w ogóle nie pisze już na forum, nie na bieżąco je czytam. O obecnej sytuacji wylewam żale do kumpli przy piwie, bo jednak ogólnopolskie forum czytane przez dziennikarzy nie jest miejscem, aby "srać we własne gniazdo".

Natomiast, nie wiem czemu, istnieje przyzwolenie na "sranie na Cupiała" i powtarzanie bredni, jak to teraz jest gorzej niż w 98... To jest kryminał pisać takie rzeczy, mimo dziesiątek błędów jakie Cupiał zrobił.

Czy nam się to podoba czy nie BC, jest ważną częścią Wiślackiej historii. Naprawdę nie ma sensu go opluwać na każdym kroku. Tym bardziej jeśli nie ma się ku temu twardych faktów (jedyne co można mu zarzucić to sama transakcja z meresiem, ale nigdy nie dowiemy się ile było w tym jego działań, a ile córki).
Dawno nie czytałem tak wyważonej opinii. 1906% racji.
Odpowiedz cytując