Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#65
Stary 07.02.2010, 22:45
QBAS napisał(a):Wyświetl post
Adamek zrobił wiele, zresztą już nie jedną kategorię przeskoczył i w końcu dotarł do królewskiej wagi. Niestety raczej ciosu nigdy nie będzie miał nokautującego w wadze ciężkiej. Niemniej jednak wierzę, że swoją szybkością i sprytem rozpracuje kolejnych rywali
Tylko widzisz, przy zwycięstwie na punkty można bardzo łatwo zostać przekręconym. Zazwyczaj wygrywa ten, kto "powinien".
Ja to po prostu czarno widzę - trudno mi znaleźć jakiekolwiek atuty, które by przemawiały za Adamkiem w walce chociażby z Arreolą. Wydarzyć się może wszystko, to prawda, ale na dziś Polak faworytem na pewno nie jest.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 07.02.2010 o godz. 22:48.
D.O.A.
No one likes me, no one likes me, no one likes me
I don't care


Orbit napisał(a):
Mieliśmy inicjatywę, byliśmy w posiadaniu piłki, a czwarta bramka ustawiła praktycznie cały mecz.
Odpowiedz cytując