Wyświetl pojedynczy post
szejkspir
Member
 
Od: 10.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#31
Stary 12.06.2008, 15:20
Za wislakrakow.com:
Cytat:
Wciąż nie ma przełomu w negocjacjach w sprawie nowego kontraktu defensora Wisły, Arkadiusza Głowackiego. Rozmowy toczą się od wielu miesięcy, jednak porozumienia nadal nie osiągnięto. Sam piłkarz zdążył już ustalić warunki nowej umowy z dyrektorem sportowym, Jackiem Bednarzem, te jednak zostały zawetowane przez Radę Nadzorczą klubu. Głowacki miałby zarabiać pod Wawelem blisko milion złotych rocznie, co szefowie Wisły uznali za kwotę zbyt wysoką. Na ostateczne decyzje będziemy musieli więc jeszcze poczekać.
W Wiśle, wciąż tak jak było. Wszystko w rękach "góry" (nie mam tu na myśli Cupiała). Nawet gdyby chłopak znalazł, przywiózł na Reymonta i dogadał się z super zawodnikiem i jego klubem, i tak wszystko zepsuje grupka spasionych i obrosłych w piórka "speców"...
Takie targi z Głowackim, nie wróżą dobrze transferom młodych, zdolnych zawodników za których trzeba zapłacić.

Bednarz robi swoją robotę najlepiej jak potrafi. Nawet gdyby był, nie zadecycuje w sprawach finansowych. Myślę, że i tak nas mile zaskoczy jak na skąpe warunki.
Wiem, że to może brzmieć śmiesznie i irracjonalnie, ale Bednarz nie ma do dyspozycji wielkich pieniędzy. To nie wynika z ubóstwa finansowego polskiej piłki, ale specyficznego zarządzania finansami naszego klubu.
Powód: dodatek ;)
Ostatnio edytowane przez szejkspir : 12.06.2008 o godz. 15:27.
Odpowiedz cytując