Wyświetl pojedynczy post
regan
Senior Member
 
Od: 05.2004
Skąd: Krakow

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47
Stary 10.08.2019, 18:07
Sprawa wygląda następująco:
Skład mamy w dalszym ciągu w rozsypce. Jak już jedni wracają po kontuzjach to drudzy je łapią. Co mecz inny skład -> brak zgrania -> brak automatyzmów. Większość drużyny w związku z takim obrotem spraw jest poniżej optymalnej formy. Ci co przyszli (Mak, Niepsuj, Janicki) raczej są wartością ujemną w porównaniu z tym co było rundę temu na tych pozycjach. Brak techniki u Maka i Janickiego aż razi. Nie nadają się do gry w Wiśle. Młodzieżowca niestety nie mamy sensownego, ten chłopak co grał dziś mam wrażenie, że raczej uciekał od gry by nie pokazać swoich argumentów w grze. Jeśli chodzi o potencjał mamy nawet spory. Druga linia wygląda na papierze nieźle. Modlić się, żeby tam zdrowie dopisywało. Chuca od następnego meczu powinien już Maka wygryźć ze składu. Chłopak ma potencjał, ale rozumiem, że dziś w tych okolicznościach przyrody mogło mu się trudno grać, choć i tak miał kilka fajnych piłek bądź prób zagrań. Zanim wróci Kuba do formy minie kilka meczy jeszcze. Vukan wygląda całkiem ok, tak samo ten drugi Hiszpan. Basha do nich Wojo i wygląda to ok. Brakuje nam kogoś z przodu co nie będzie się kompromitował sytuacjami jakie miał Drzazga z Górnikiem Boguś czy Brozio dzisiaj. Ja rozumiem, raz można nie trafić czasem jak nie idzie to 2 razy. Ale nie że w jednym meczu marnujemy 3 setki, w drugim nie mamy sytuacji, w 3 meczu marnujemy 3 setki a w 4 meczu - 4 setki.
Tak nie może być. Potrzebna jakość z przodu. Obecni zawodnicy lata świetności mają dawno za sobą. Drzazga to zawodnik na Stal Mielec, Bałaniuk nie lepszy.
Ostatnio edytowane przez regan : 10.08.2019 o godz. 18:11.
łukasza
Odpowiedz cytując