Wyświetl pojedynczy post
AOT
Droga jeszcze długa...
 
Od: 10.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#36
Stary 30.11.2018, 19:35
Ela, dzięki za te odpowiedzi. Słówko wyjaśnienia, bo jak czytam teraz swoje posty to uważam, że mogliśmy nie zrozumieć swoich intencji nawzajem.
Otóż ja jestem całym sercem z wami i gorąco kibicuję temu projektowi. Jak jakiś czas temu przeczytałem (nie pamiętam kiedy dokładnie, ale już dosyć dawno), że będzie warzone wiślackie piwo i że nie będą to resztki po tyskaczach, to zajarany byłem jak dziecko. Po prostu moje wyobrażenia były inne na ten temat, myślałem że to będzie kraft, którego kupię w żabce pod stadionem czy innym małym sklepie za 6-8 zł, a nie że nastawiacie się tylko na dystrybucję tego u Wiślaków w sile 600 szt. x2.

Mówiąc na temat popytu na kraft nie miałem na myśli skali kraju czy też Europy (bo wiem, że rynek się rozwija, w sumie jak się zastanowię, to wśród moich kumpli już mało kto pije regularnie koncerniaki). Miałem na myśli jedynie nasze stadionowe środowisko i jego obserwację przed meczami: w cenie są zazwyczaj żubrixy z żabki itp. Stąd zresztą zdanie o "dziwnych drogich piwkach" (które chyba odebrałaś jako mój pogląd, a to miało być przedstawienie toku myślenia zwykłego przeciętnego kibica na meczu). Nie to żebym pozował na jakiegoś ę ą znawcę, drugiego Kopyrę czy coś, ale po prostu nudzą i nie smakują mi zwykłe piwa z koncernów, więc cośtam mi się zdarzyło wypić innego w życiu.

Wiesz, ja myślałem, że sobie podjadę, wezmę po dwie sztuki i wieczorem w domu se dziabnę zamiast coffee stouta od "Koczkodana" Tymczasem okazuje się, że mogę jedynie pojechać do Wiślaków i wypić na miejscu na niewygodnym krześle w zbyt wysokiej moim zdaniem cenie...

Niemniej bez urazy, tak jak mówię - liczę, że zejdzie na pniu i wejdziecie z tym do sklepów na innych warunkach.
Powodzenia!
Odpowiedz cytując