Wyświetl pojedynczy post
Gunner1906
Senior Member
 
Od: 05.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#152
Stary 20.02.2020, 16:04
Matios98 napisał(a):Wyświetl post
Mam szacunek do Stolarczyka, ale trzeba uczciwie powiedzieć, że po pierwsze skopał przygotowania i te wszystkie kontuzje, to też jego wina, więc nie można się nimi zasłaniać. Co więcej Skowronek miał ciężko jesienią o wynik skoro piłkarze nie mieli sił na pełne 90 minut. Dochodzą jeszcze nietrafione decyzje personalne takie jak gra Wojtkowskim w środku, a nie np. Pawłowskim lub ustawianie Chuci na skrzydle, gdzie ledwo co przeszedł na 10 i od razu było widać, że jednak grać w piłkę potrafi. Jeszcze inną kwestią jest ta mania Stolarczyka, żeby zawsze grać otwarcie itd. gdzie naprawdę nie trzeba trenerskiego geniuszu, żeby stwierdzić, że jak ci nie idzie i kadrę masz w rozsypce to nie stawiasz w obronie Grabowskiego z Boguskim i nie każesz im rozgrywać od tyłu. Naprawdę, Stolarczyk zasłużył na szacunek za to , że dołożył wielką cegłę do uratowania klubu, ale to co się odwalało jesienią to w dużej mierze jego wina i słusznie został pożegnany.
Ok, tylko powiedz mi czy Kuba Basha i Brożek nigdy nie mieli kontuzji wcześniej? Dobrze wiemy że cała ta trójka we wcześniejszych latach również miała problemy zdrowotne i ja bym tu sztabu nie winił. Ustawianie Chuci na skrzydle było poniekąd pokłosiem absencji Kuby. Grabowski i Boguski w obronie to również decyzję spowodowane kontuzjami, chociażby Burligi.
Od 8 kolejki było ciągłe łatanie, łatanie i jeszcze raz łatanie.

Stolarczyk nie zawsze grał otwarcie. Przypomnę chociażby derby gdzie była mega asekuracja i przede wszystkim pilnowane były tyły a o wyniku zadecydowało fatalne podanie Savicevica.

Zgodzę się z tym że słusznie został pożegnany bo drużyna była w totalnej rozsypce przede wszystkim psychicznej i potrzebowała impulsu, ale było to spowodowane przede wszystkim bardzo mierną kadrą na starcie która potem przetrzebiona kontuzjami wyżej wymienionych zawodników wyglądała na papierze jeszcze tragiczniej
Odpowiedz cytując