Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#37070
Stary 10.10.2019, 23:03
Fajne podsumowanie niby humorystyczne a jednak prawdziwe...
Wlaśnie miałem zapytać jak tam wasze nastroje przed wyborami? Bo coś strasznie cicho tu jest.
Jeśli o mnie chodzi to widze plusy płynące z rządów PiSu i polaryzacji PiS-PO:
- w końcu zaczęto mówić o finansach Polaków - czy wolnościowo czy przez pryzmat socjalu to nieważne - ale zaczęto mówić o naszych pieniądzach i jak nam "dawać"/nie zabierać. Tego wczesniej nie było. Wczesniej było albo in vitro albo pedały i na tym się debata przed wyborami kończyła.
Dlaczego teraz jest inaczej? Myślę, że dlatego, że PiS zrobił taki socjal, że reszta partii została przyparta do muru. Nie da się omijac kwestii socjalu/wolnościowych i skupić się jedynie na światopogladzie w tych wyborach. Bo już nikt nie łyknie takiej ściemy i teraz trzeba mówić co ludzie dostaną finansowo
- nie ma x partii. Nie ma po prawej/konserwatywnej stronie Korwina, RN, Gwiazdowskiego, Kukiza, Liroya itd Nie ma po lewej stronie SLD, Lewicy, Razem itd Nie ma Po czy Nowoczesnej itd
Czyli jest prościej. Chcesz głosować na .....i to wybierasz albo KO albo lewicę, chcesz na sprzedawczyków to Kukiz i PSL, chcesz na prawą konserwatywną stronę to na konfederację (która i tak się rozleci), chcesz na socjal to PiS. Także fajnie. Nie ma myślenia czy może RN czy Korwin. Nie ma tracenia glosów. Taki jasny odział i 3-4-5 partii to lepsze rozwiązanie. W końcu dostrzegli, że aby przekroczyć próg albo coś znaczyć w wojnie PO-PiS musza się jednoczyć.

A co do moich rozterek wyborczych. Smutne jest to, że nie ma na kogo głosować. Są te same twarze od paru lat więc wszystkich mozna było już poznać i rozgryźć. Mechanizmy partyjne są aż nadto widoczne. Człowiek by się chcial oszukać, że wybiera dobrze i jest szansa na zmiany no ale... wątpliwe to jest. Oczywiście programy wyborcze to sa fajne, gadają jak zawsze fajnie ale ot jest tylko PR, ułuda, iluzja. To jest teatrzyk stworzony w studio, w rozmowach z pijarowcami, dlatego tak ładnie wygląda, bo nauczyli się to ładnie podawać ludziom. Ale za kurtyną dalej to samo szambo. I tak:

Lewica - dla mnie wiadomo, nie ludzie. Lewackie szambo, które gardzi tym co polskie. Ludzie, którzy wymyslają, że Polak = cebulak, wstyd, bieda. Ze jak wjezdzają do Polski z zagranicy to im śmierdzi. Światopoglądowo życiowe zera. Multikulti, zero szacunku do wartości europejskich, chrześcijańskich, za to to co kolorowe, muzułmańskie a tym bardziej żydowskie to święte. Ludzie niespełnieni, z kompleksami i poczuciem pogardy do samych siebie, do swojego ludzkiego i polskiego rodowodu - stąd ten wstręt do Polski i do rasy ludzkiej = kochamy zwierzatka bardziej niż ludzi - wiadomo pszczołka wazniejsza niż własne dziecko. Dno dna.

KO. Idzie w kierunku lewicy. Pro pedalscy, antykościelni, anty wartościowi. Lizodupy Bolka i Jaruzela a zdrajcy Polski już od 1989 roku. Rządy, które sprawowali ich określiły dosadnie. Oszuści, kłamcy, złodzieje. Jaruselskiego chowac z honorami a o Pileckim cichosza. Takie samo dno jak Lewica.

Kukiz i PSL. PSL wiadomo, z każdym wejdą w koalicję. Kukiz jak się można było domyslać. Stary chłop, kiedyś pro Tusk, pro PO, pro UPAina. Od 5 lat oświecony i zalączyła mu się gadka o magdalence, Okragłym Stole, obaleniu rządu Olszewskiego i dziadku, który cierpiał przez UPA. Dziwne by było gdyby gościu, który 50 lat siedział cicho na temat Tuska, nagle po 50 roku życia mial czyste intencje w tym, że tworzy partię (klub) antysystemową, która mówi o przekretach, które miały miejsce 30 lat temu i Tusku, Pawlaku<jaruzelu i Bolku, którzy obalali Olszewskiego. Gościu wstawiony na jedną kadencję do polityki aby podzielić prawicę. Sam się określił i pogubił przez te 4 lata. Sojusz z PSLem zjada go doszczętnie.

PiS w socjalizmie przebili wszystkich. Miałem nadzieję, że wniosą jakieś wyższe standardy do polityki. Chcą dobrze, wychodzi im różnie. Trochę kradną, trochę lecą w kulki, coś tam się starają. Na pewno klasa wyżej niż PO. problem polega na tym, że tak jest kult wodza jak w Korei Płn. I o ile Kaczyńskiego za złego czlowieka i przywódcę nie mam o tyle po prostu skala wchodzenia mu w dupę przez tych wszystkich przydupasów przeraża. i włąsnie tym lizostwem łamią wszelkie granice przyzwoitości w TVP. Osobiście uważam, że program tej telewizji nie tyle jest odgórnie narzucony przez polityków, co po prostu tam pracują takie lizodupy, że chcąc się przypodobać PiSowi pucują im gałkę ile wlezie = w tv wychodzi z tego komuna. Generalnie jest dużo lepiej niż przy poprzedniej kadencji PO ale szału też nie ma a jeśłi w plan wejdą kolejne pomysły socjalne i pompowanie na siłę najnizszej krajowej to może się to skończyć źle. Wąż, który sam siebie zjada. Najniższa krajowa do góry a co z małymi emeryturami czy rentami? CO z 500+? Co z cenami towarów? Przecież przy sztucznym podnoszeniu ceny pójda do góry a siła nabywcza 500+ czy śmiesznej emerytury/renty nie starczy na nic... Droga donikąd.

I na koniec Konfederacja czyli partia, na którą będę głosował. Program fajny. Wolnościowy, dumny, taki jak Polak. Nie zaściankowy, nie cebulak, nie ćwok, raczej zaradny, z głową do góry i dumny z bycia Polakiem. I to mi się podoba. Problem jest taki, że RN - raczej socjalizm (chociaz oni sami nie wiedzą kim sa i nie sa w sumie zdefiniowani. To bardziej ideologia światopogladowa niż ekonomia, ponieważ w swoich szeregach mieli już róznych ludzi jeśli chodzi o poglądy na finanse), Korwin to wolnościowcy i antysocjaliści. Także to jest twór taki bardziej z potrzeby czasu, aby się nie dzielić bo wtedy wiadomo, że ani jedni ani drudzy by nie osiągnęli 5%. koalicja raczej się prędzej rozpadnie niż się stworzyła.
Kolejny problem jest taki, że Korwin już pokazał ile razy jego partie się dzieliły i rozłamywały. RN też już ma takie tradycje a przykłady Andruszkiewicza, Chruszcza i Rzymkowskiego, którzy szybko z narodowców i antysystemowców stali się PiSiorkami pokazują jak cienka jest granica między honorem a byciem pałą życiową. Nie wiem tylko czy od początki ci ludzi odgrywają swoją rolę i chca się dorwać jedynie do koryta czy to polityka ich niszczy i bedąc na pewnym szczeblu, gdy w oczy spogląda widmo nie dostania się w kolejnych wyborach do sejmu, uciekają tam gdzie raczej im się uda (PiS czy inne PO)
młode pokolenie - stare przekonania