Wyświetl pojedynczy post
masada
Senior Member
 
Od: 06.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1137
Stary 19.03.2019, 10:50
Zdecydowanie najprostsze wytłumaczenie jest takie, że tam była pewna dynamika zdarzeń: początek spotkania obfitował w stykowe sytuacje, gwizdane raczej na korzyść sąsiadki, trybuny były w związku z tym już trochę podminowane. Potem był ten fantastyczny strzał Drzazgi i szał radości, a tu mu nagle VAR gada do słuchawki, że jakiś faul przy wyskoku do główki, którego zdarzenia może nawet nie widział.. Trzeba było mieć strasznie twardą dupę, żeby nie uznać bramki, bo przecież 99% ludzi na trybunach nie wiedziałoby w ogóle o co chodzi. A tu jeszcze Ogrodnik drze japę jak szalony, że spalony i spalony
A że jakiś tam cień wątpliwości jednak był, że to tylko tzw ciepła dłoń, więc wskazał na środek boiska, tyle.. ;P
Ostatnio edytowane przez masada : 19.03.2019 o godz. 10:57.
Odpowiedz cytując