Wyświetl pojedynczy post
viktor56
Member
 
Od: 12.2017

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1165
Stary 05.08.2019, 23:21
Nie jestem stałym rezydentem trybuny C, od lat bywam na E, natomiast patrzę na nią z boku i jedna rzecz dzisiaj mnie zastanowiła. Przy drugiej nieuznanej bramce dla Górnika z trybuny w stronę Wolsztyńskiego (?) poleciała szklana małpka i spadła jakieś 3 metry od jego głowy. Niech mi ktoś wytłumaczy, bo może ja tego nie rozumiem, czy w tej sytuacji gniazdowy zareagował, powiedział coś? Jeśli nie, to może powinien to zrobić? Ta sytuacja ani trochę nie była śmieszna, jakby piłkarz oberwał rzucona w ten sposob szklaną butelką w głowę, to przecież jest 50% szans, że zakończyłby swoje życie. Bez jaj, ja razem ze wszystkimi ludźmi którzy siedzieli wokół złapałem się za głowę, przecież to trzeba być kompletnie upośledzonym człowiekiem żeby coś takiego zrobić. Jak to o nas świadczy, jak my, jako kibice, wyglądamy z czymś takim? Niech mi ktoś szczerze powie, czy atakowanie piłkarzy na murawie to jest zachowanie akceptowalne zgodnie z zasadami piłkarskich fanatyków, bo ja zwątpilem, jak zobaczyłem tę flaszkę.
Odpowiedz cytując