Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (http://www.wislakrakow.com/forum/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (http://www.wislakrakow.com/forum/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Reprezentacja Polski (http://www.wislakrakow.com/forum/showthread.php?t=181)

Dubi 12.06.2008 11:10

Reprezentacja Polski
 
wyglada na to ze Leo po EURO powie ze najwiekszym sukcesem bylo to ze druzyna przyjela Rogera niesamowicie ... OBYM SIE MYLIŁ.

Gwiaździsty 12.06.2008 16:44

Kilka dni temu powiedział, ze powinniśmy się cieszyć, ze jesteśmy na EURO. Myślałem, że ten etap cieszenia się mamy już za sobą kilka miesięcy temu. A teraz po świetnie spędzonym okresie przygotowawczym bedziemy się nasycać piękną grą drużyny. Ale jak widac myliłem się. Leo szczwany lis powoli chyba przygotowuje sobie dupochron. Mamy się nadal cieszyć, ze jesteśmy na EURO.

flamengista 12.06.2008 17:06

To znaczy - w sumie ma rację. To cud, że jesteśmy na Euro. Jesteśmy cieńcy, nasi to jedna z najsłabszych drużyn na turnieju.

Ale dobry trener tego nie mówi publicznie. W dodatku trener, któremu udało wmówić piłkarzom, że są lepsi niż są naprawdę (co przynosiło efekty!).

Ewidentny błąd Leo, wynikający z nerwowości przy wywiadzie. Ale nie ma co się czepiać, bo nie ma ludzi bezblędnych. Dziś nasi muszą wygrać. Nie ma żadnej filozofii. Jeśli wygrają, nikt do Leo nie będzie miał pretensji za te słowa.

Jeśli przegrają - nic Leo nie pomoże, a ta wypowiedź i tak nie będzie miała znaczenia.

kaelowiec 13.06.2008 08:47

mam tylko nadzieje że te ****y Lato i Listek nie wykorzystają tego jako pretekstu by Leo zastąpic jakimś Apostelem...

PvD 13.06.2008 09:27

Cytat:

Krytycy Rogera - nigdy nie będziecie Polakami
kto głosi te nacjonalistyczne, faszystowskie i rasistowskie hasło??

jakże by inaczej Gazeta Wyborcza :foch:

http://www.zczuba.pl/zczuba/1,90957,..._Polakami.html

Maciuś 13.06.2008 11:53

Zeby nie zasmiecac tematu o Euro napisze tutaj: co sadzicie o naszej kadrze w kwestii MŚ 2010 w RPA? Wymiana trenera i gruntowna przebudowa skladu czy tez moze zostawiamy Leo i podlaczamy pod kroplowke Zewlakowow, Jopow i Zurawskich?

Kluvi 13.06.2008 12:20

wg mnie trener niech zostanie, a skład do gruntownego remontu jak i asystenci Leo <wg mnie oni nieźle Leo namieszali w głowie podczas selekcji;/ >

potencjalnych następców w kadrze widzę:
Brozka
Staroste
S Latefa
Obraniak

a także paru z tej młodzieżówki U20

musimy porządnie odświeżyć kadrę tym bardziej ze mamy wielu młodych talentów szkolonych za granica
dajmy im szanse! :)

flamengista 13.06.2008 12:38

Przecież cudów nie ma. Żuraw ma 32 lata i jeśli nagle nie nastąpi wspaniały renesans formy, nie ma o czym mówić. Podobnie rzecz się ma z Krzynówkiem. Bąkowi nawet renesans formy nie grozi.

A to byli liderzy zespołu. Więc nawet jeśli ich ktoś zastąpi, a reszta zostanie ta sama, to i tak czeka nas rewolucja.

Acha, i moim zdaniem Leo może się nie ostać na stanowisku.

Baala 13.06.2008 13:02

Nie róbcie z tego Holendra Boga. Ogladałem z nim konferencje i znowu jak indor się odnosi że jego decyzje zawsze wspaniałe. Media napompowały balonik że gość jest nieomylny i tak jest teraz przez kibiców nieomylny, ale sam zapewne po mistrzostwach spierdzieli, bo każde wytknięcie mu błędu to dla niego nie stwierdzenie faktu a hamska obelga. Gość nabrał zawodników których boi sie nawet wystawić na pięć minut + durna taktyka na offsajdy+ beznadziejne przygotowanie kondycyjne. Błedów jest wiecej. Janas przynajmniej potrafił przyznawać się do błędów i znich wnioski wyciągać dlatego zawsze będę go wyżej cenił niż typa który wpycha nam do repry murzyna, a sam nie mieszka w swoim kraju bo za mało Europejski.

Gwiaździsty 13.06.2008 16:30

Niestety był czas siania, a teraz przyszedł czas zbierania. Jak wygladają plony ? Widać wyraźnie. Żadne tam pompowane przez media oburzenia pod adresem sedziego nie zmienią faktu, że reprezentacja wypadla tradycyjnie beznadziejnie. To co gra polska drużyna to nędza, co widać było na przykładzie meczu z totalnym outsiderem tych mistrzostw czyli Austrią. Przez 25 min. obrona Częstochowy. . Po meczu z Niemcami wielu wymyślało jakieś teorie o grze, która rzekomo miała dobrze rokować na przyszłość. Po wczorajszym meczu czyli zderzeniu optymizmu z walcem rzeczywistości pękła bańka mydlana. Można tryskać optymizmem, ale nie wolno mieć przy tym klapek na oczach i nie widzić, że źle się działo. Dobór zawodników do kadry to jeden wielki skandal (nie tych co trzeba i często tych bez formy). Atmosfera wewnątrz (dziwne decyzje i rozstania) też jakaś dziwna. Niebawem pewnie wyjdzie na jaw wiele więcej.Lawinowe kontuzje (?). Kompletnie przespano okres przygotowawczy. Mecz z USA to był ostatni dzwonek. Zbagatelizowano go. Przy całej sympatii do Lea za to że nas wprowadził po raz pierwszy do ME (ale to już było kilka miesięcy temu) widzę że robota pod nazwą EURO została sfuszerowna. Groteskowi doradcy typu BOBO Kaczmarek i jego czapeczka, wypuszczony z odwyku Dziekanowski i zgraja menadżerów kręcąca się wokół kadry nie wniosła nic nowego. I to, a nie nawet wyniki (ktorych się spodziewałem patrząc na to co się dzieje) było tym co sprawiło że straciłem zaufanie do Benhałera. Leo jak każdy trener podlega krytyce i ocenie oraz zapłacie za końcowy wynik. Tak było z Janasem i Engelem. Leo też powinien podlegać tym samym regułom. Nie wyobrażam sobie dalszej pracy tego tercetu Leo, Bobo, Dziekanowski i ich doboru piłkarzy na tak ważną imprezę. Howgh !

Bronex 13.06.2008 17:20

Witam ,

Kilka uwag na spokojnie po przemyśleniu.

1) My Polacy niestety ale mamy często tendencje do popadania w skrajne oceny sytuacji . Brak nam trzeźwego osądu. Jedni uważają ,że graliśmy jak do tej pory totalny piach i inni ,że były jakieś plusy w organizacji gry. Wynik z Niemcami był trochę mylący przynajmniej dla mnie . Swoją ocenę budowałem na tym ,że Niemcy to świetnie zorganizowany zespół fakt strzelili nam dwa gole ,ale Polacy znowu jakoś tragicznie nie grali ,kilka ciekawy sytuacji z naszej strony pozwalało mieć nadzieje na dobry rezultat ze słabą Austrią. Tymczasem już mecz Chorwacji z Niemcami pokazał ,że nasi zachodni sąsiedzi raczej tacy świetni nie są i mają poważne braki ,których my nie wykorzystaliśmy.

2) Co do zmiany trenera to myślę ,że jeżeli nie będzie jasnej deklaracji władz związku o dalszej współpracy to poda się do dymisji i stracimy (pomimo świadomości pewnych wad) dobrego fachowca. Niestety ale obecnie poza Kasperczakiem nie ma możliwości ,żeby w Polsce znaleźć kogoś na jego miejsce. Najbardziej obawiam się tego ,że ktoś wpadnie na pomysł zatrudnienia Urbana albo Skorży. Dla tych młodych trenerów chyba na reprezentację jest o wiele za wcześnie i lepiej ,żeby zbierali doświadczenia w piłce klubowej na reprezentację przyjdzie czas. Najgorszy możliwy scenariusz to Dziekanowski , Kaczmarek albo Nawałka. Ci trenerzy mieli zbierać doświadczenia u boku Leo i potem w scenariuszu PZPN go zastąpić. Na chwilę obecną nie znamy dokładnie ustaleń trener-PZPN. Grupa eliminacyjna na MŚ 2010 jest makabrycznie łatwa i może się okazać ,że Beenhakker zostanie aby budować team na ME2012 w dalszej perspektywie. Moim zdaniem to może on selekcję zawalił ,ale i tak coś tej piłce naszej dał ( awans na jakby na to nie patrzeć najtrudniejszy turniej we współczesnej piłce nożnej i do tego jeszcze historyczny). Oczywiście selekcja przed ME okazała się co najmniej dyskusyjna ale trzeba też pamiętać ,że Leo to w naszym kraju trochę pracuje na takich zasadach jak misjonarze na Papui Nowej Gwinei wśród plemion ,które żyją na poziomie kamienia łupanego i jedzą swoich ziomów. Dobre jest to ,że Leo w zasadzie już wszystko przeszedł i jest spełniony dlatego pracę w Polsce traktuje bardziej jako misję cywilizacyjną i nie ma powodu aby s.......ić przy byle krytyce.

PS. Zobaczycie jak będzie wyglądał mecz z Chorwacją . Jak znam ,życie to wszyscy będą mówić - nie mogliście tak wcześniej zagrać z Niemcami czy Austriakami . Może to zapachnie Lemem ale ja obstawiam ,że Chorwaci przegrają za nami 3-1.

jupek 13.06.2008 17:21

POLSCY KIBICE ZDOBYLI AUSTRII STOLICE

przed chwilka dojechalem z wiednia wracalem 6 h
po drodze mijalismy mnóstwo Polaków
atmosfera super przyjazna Polaków wiele więcej niż połowa
wśród Austryjaków to co piąty to Polak okolo setki naszych na "ich" sektorach

widziałem Kazimierza Moskala (nie mowiac o Kaczynskim Wałęsie i Majchrowskim)

Co do meczu to głownymi bohaterami byli Macho, Boruc i sędzia.

Luu... 13.06.2008 17:28

Piszecie że trener ma zostać a asystenci aut, ludzie a kto ich sobie wybrał? Beenhakker ! jak sobie wyobrażacie ze co Listkiewicz pójdzie do Leo i będzie mu mówił z kim ma współpracować i kogo brać do kadry ? to po co on nam ?
dla mnie sprawa jest prosta podjął błędne decyzje, przez które skompromitowaliśmy sie na EURO, pojechaliśmy bez obrony i ataku i za te decyzje powinien odpowiedzieć, a nie wciskać wszystkim że to winna sędziego, że nic nie grając nie wychodzimy z grupy, no chyba że się cud zdarzy.

GNCacek 13.06.2008 17:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 550944)
wg mnie trener niech zostanie, a skład do gruntownego remontu jak i asystenci Leo <wg mnie oni nieźle Leo namieszali w głowie podczas selekcji;/ >

potencjalnych następców w kadrze widzę:
Brozka
Staroste
S Latefa
Obraniak

a także paru z tej młodzieżówki U20

musimy porządnie odświeżyć kadrę tym bardziej ze mamy wielu młodych talentów szkolonych za granica
dajmy im szanse! :)

Z tej listy zawodnikiem numer 1 zdecydowanie jest Obraniak, prezentuje on preferowany przez Leo international level. Poziomu reprezentacji na pewno nie prezentuje Starosta, natomiast S-Latef jest jeszcze za młody niech gra w młodzieżówkach.

trurl 13.06.2008 18:05

Liderem powinni być Smolarek, Błaszczykowski i Boruc. Pograją jeszcze trochę Dudka i Lewandowski.

Potrzeba nam nowej obrony (prawie w całości) i napastników. Ponowną szansę powinni dostać Jeleń, Brożek, może Boguski.

JackDaniels 13.06.2008 22:05

http://uk.eurosport.yahoo.com/130620...nted-kill.html
Wszędzie o tym piszą :D

darotsok73 13.06.2008 22:43

Nie obchodzi mnie czy obrońca ,pomocnik i napastnik naszej kadry będzie się nazywał oObraniak Starosta czy jakiś Kaładze albo inny Okulele Mutombo Ibrahim Hamzi Ba, jak będzie szanował Nasz Kraj Naród i Orła to niech gra. Bo szlag mnie trafia jak oglądam takie "momenty" jak postawa naszej obrony z pierwszej połowy z Austrią(czwartorzędną drużyną w europie) Jop i jego bestie-boys gwarantują tylko frustracje, stany zawałowe i napady szału. Jeździmy na światowe imprezy(dzięki ci Leo) jest napinka całego narodu i potem WIELKA KUPA!zawodowcy z ławek i rezerw cienkich klubów nie umieją się przygotować ,fizycznie i mentalnie. Macie nasze wielkie poparcie ,ale trzeba zacząć coś prezentować. Jak słyszę że śmiecie typu pijaczek Wójcik, stary Engel i reszta ferajny kopią pod Leo to mi niedobrze!

Chesteroski 13.06.2008 23:29

Widzę że już kibice zwalniają Leo, tego samego którego do tej pory ubustwiali...

Zadaję sobie od niedzieli jedno pytanie. Dlaczego uznano, że drużyna narodowa składająca się głównie z piłkarzy rezerwowych przeciętnych klubów zachodnich, i reprezentująca kraj, którego mistrz od ponad dekady nie grał w LM, a występy pucharowe drużyn ligowych w 90% przypadkach kończą się kompromitacą, zaprezentuje na Euro, imprezie o wiele trudniejszej od Mundialu, poziom pozwalajacy stać się rewelacją tych mistrzostw. Niestety Panowie i Panie, problem nie leży w Beenhakerze i każdy o tym wie, nie ma w Polsce trenera, ktory by ten zespół lepiej przygotował na ten turniej, a śmiem twierdzic że i lepsi zachodni trenerzy, nie wycisneli by wiele więcej z naszych zawodników.

Burzenie, palenie, niszczenie, po co? Tylko po to by ulżyć frustracjom? Ja jednak widziałem w grze naszej drużyny na tym turnieju, jakąś myśl, jakieś założenia, próby rozgrywania kombinacyjnych akcji. Czy do końca to było realizowane, tak jak być powinno? Oczywiście nie, ale czy to znaczy, że trzeba rezygnować z raz obranej drogi i tworzyć wszystko od początku. Czy nie lepiej potraktować tą imprezę jako kolejny etap, i na istniejącym szkielecie (Boruc, Lewandowski, Dudka, Blaszczykowski, Smolarek) budować reprezentację do kolejnych wielkich imprez.

"Beenhaker próbował uczyć polskich piłkarzy grać po holendersku, zamiast pozwolic nam grać to co lubimy, czyli kontratak", to częsta krytyka jaką możemy usłyszec od telewizyjnych ekspertów. A ja się pytam do cholery, po co zatrudnialiśmy Holendra? Żeby nas uczył grać po Polsku, w stylu często słyszanym na ligowych boiskach "wyp*** jak najdalej"? Po mistrzostwach w Korei i Niemczech było mi wstyd za styl jaki drużyna prezentowała. Teraz wstyd mi było tylko przez pierwsze 25 minut meczu z Austrią, uważam że w grze reprezentacji naprawdę jest duży postęp, może nie trzeba zwalniać trenera, a po prostu dokonać koniecznej wymiany pokoleniowej, i pozwolić kontynuować rozpoczętą pracę, Beenhaker zna się na tym, trzeba mu jednak znów zaufać...

Mam nadzieję że po meczu z Chorwacją nie będę musiał się wstydzić, będzie to oznaczało, że głowa Holendra została uratowana i nie będzie potrzeby budowania wszystkiego od zera.

TSWojtas 14.06.2008 07:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Chesteroski (Post 551290)
Widzę że już kibice zwalniają Leo, tego samego którego do tej pory ubustwiali...

Zadaję sobie od niedzieli jedno pytanie. Dlaczego uznano, że drużyna narodowa składająca się głównie z piłkarzy rezerwowych przeciętnych klubów zachodnich, i reprezentująca kraj, którego mistrz od ponad dekady nie grał w LM, a występy pucharowe drużyn ligowych w 90% przypadkach kończą się kompromitacą, zaprezentuje na Euro, imprezie o wiele trudniejszej od Mundialu, poziom pozwalajacy stać się rewelacją tych mistrzostw. Niestety Panowie i Panie, problem nie leży w Beenhakerze i każdy o tym wie, nie ma w Polsce trenera, ktory by ten zespół lepiej przygotował na ten turniej, a śmiem twierdzic że i lepsi zachodni trenerzy, nie wycisneli by wiele więcej z naszych zawodników.

Burzenie, palenie, niszczenie, po co? Tylko po to by ulżyć frustracjom? Ja jednak widziałem w grze naszej drużyny na tym turnieju, jakąś myśl, jakieś założenia, próby rozgrywania kombinacyjnych akcji. Czy do końca to było realizowane, tak jak być powinno? Oczywiście nie, ale czy to znaczy, że trzeba rezygnować z raz obranej drogi i tworzyć wszystko od początku. Czy nie lepiej potraktować tą imprezę jako kolejny etap, i na istniejącym szkielecie (Boruc, Lewandowski, Dudka, Blaszczykowski, Smolarek) budować reprezentację do kolejnych wielkich imprez.

"Beenhaker próbował uczyć polskich piłkarzy grać po holendersku, zamiast pozwolic nam grać to co lubimy, czyli kontratak", to częsta krytyka jaką możemy usłyszec od telewizyjnych ekspertów. A ja się pytam do cholery, po co zatrudnialiśmy Holendra? Żeby nas uczył grać po Polsku, w stylu często słyszanym na ligowych boiskach "wyp*** jak najdalej"? Po mistrzostwach w Korei i Niemczech było mi wstyd za styl jaki drużyna prezentowała. Teraz wstyd mi było tylko przez pierwsze 25 minut meczu z Austrią, uważam że w grze reprezentacji naprawdę jest duży postęp, może nie trzeba zwalniać trenera, a po prostu dokonać koniecznej wymiany pokoleniowej, i pozwolić kontynuować rozpoczętą pracę, Beenhaker zna się na tym, trzeba mu jednak znów zaufać...

Mam nadzieję że po meczu z Chorwacją nie będę musiał się wstydzić, będzie to oznaczało, że głowa Holendra została uratowana i nie będzie potrzeby budowania wszystkiego od zera.


Tą klike trzeba rozwalić - ze słabiutkimi Niemcami i słabą Austrią nie zagrali NIC!!słaba forma?jowa psychika?nie wiem ale wiem napewno że Leo popełnil nie mniej błędów niż Janas i Engel i powinien za to odpowiedzieć -tzn przynać sie do błędów po ME a jak bedzie twieerdzil że było super jak jego poprzednicy to wyrzucić na zbity pysk.Nam w kadrze potrzebna jest rewolucja - Bąk , Jop , Żewłakow,Krzynówek,Żurawski,Saganowski powinni sie z kadrą pożegnać na zawsze a wynalazki takie jak Zahorski , Pazdan , Kokoszka(z całym szacunkiem), Warzyniak nie powiiny sie w niej znaleść !



Nasi piłkarze zaprezentowali sie w tych 2 meczach FATALNIE !!
Po za Borucem i Brazylijczykiem i Dudką grali piach że aż nie miło.

Awe 14.06.2008 07:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Chesteroski (Post 551290)
Mam nadzieję że po meczu z Chorwacją nie będę musiał się wstydzić, będzie to oznaczało, że głowa Holendra została uratowana i nie będzie potrzeby budowania wszystkiego od zera.

Hehe rzeczywiście idziemy do przodu jak naszym jedynym marzeniem jest nie wstydzić się po ostatnim meczu...
Nikt mu nie kazał powoływać grzejących ławę w przeciętnych klubach zachodnich (a nawet wschodnich). Dlatego go pokochali kibice, że na początku nie bał się odważnych decyzji. A przed EURO? Selekcja była prosta - to już przerabialiśmy.
Można przegrać nawet 3 mecze, ale byłem pewien, że doświadczony zachodni trener z sukcesami gwarantuje prznajmniej, że nasi nie będe 2x wolniejsi od przeciwników. Pierwsze 25 minut z Austrią to najgorsza gra naszej repry jaką widziałem

Lemoniadowy Joe 14.06.2008 08:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Chesteroski (Post 551290)
"Beenhaker próbował uczyć polskich piłkarzy grać po holendersku, zamiast pozwolic nam grać to co lubimy, czyli kontratak", to częsta krytyka jaką możemy usłyszec od telewizyjnych ekspertów. A ja się pytam do cholery, po co zatrudnialiśmy Holendra? Żeby nas uczył grać po Polsku, w stylu często słyszanym na ligowych boiskach "wyp*** jak najdalej"? Po mistrzostwach w Korei i Niemczech było mi wstyd za styl jaki drużyna prezentowała. Teraz wstyd mi było tylko przez pierwsze 25 minut meczu z Austrią, uważam że w grze reprezentacji naprawdę jest duży postęp, może nie trzeba zwalniać trenera, a po prostu dokonać koniecznej wymiany pokoleniowej, i pozwolić kontynuować rozpoczętą pracę, Beenhaker zna się na tym, trzeba mu jednak znów zaufać...


zgadzam sie, Beenhakkerowi można pare spraw zarzucić ale wstydzić powinniśmy sie tylko za 25 minut z Austrią z Niemcami graliśmy w miarę wyrównany futbol z Austrią od 30 minuty praktycznie kontrolowaliśmy przebieg spotkania i to My stworzyliśmy kilka groźnych sytuacji.

co do powołań to na pewno pomijanie Głowackiego i Jelenia to skandal ale to chyba jedyni zawodnicy którzy można powiedzieć ze może by pomogli zespołowi tak poza tym za brał najlepszych a że taką klasę prezentują najlepsi to już wina PZPN i całej polskiej piłki.

Jak sie nie weźmiemy poważnie za szkolenie to będziemy ciągle narzekać a moim zdaniem sam awans juz jest sporym sukcesem a wygrana z Portugalia i jej styl to największy sukces w meczu o punkty jaki ja pamiętam od kiedy interesuje sie naszą piłką, co tylko świadczy o naszym potencjale.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez G.W. (Post 551330)
Prawdziwą furorę w barwach reprezentacji Polski robi na mistrzostwach Europy Roger Guerreiro. Kapitan wojskowych nie ma jednak zamiaru iść w ślady kolegi z drużyny. - Otrzymałem polskie obywatelstwo, a nie zostałem Polakiem. To jest spora różnica - powiedział dla Gazety Wyborczej Aleksandar Vuković.
- Jestem bardzo szczęśliwy. Cieszę się i wierzę, że osiądę w Polsce na dłużej - dodał Vuko, który nadal czeka na wyniki negocjacji w sprawie przedłużenia kontraktu z wicemistrzami Polski.


Wilku 14.06.2008 13:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Chesteroski (Post 551290)
Widzę że już kibice zwalniają Leo, tego samego którego do tej pory ubustwiali...

Zadaję sobie od niedzieli jedno pytanie. Dlaczego uznano, że drużyna narodowa składająca się głównie z piłkarzy rezerwowych przeciętnych klubów zachodnich, i reprezentująca kraj, którego mistrz od ponad dekady nie grał w LM, a występy pucharowe drużyn ligowych w 90% przypadkach kończą się kompromitacą, zaprezentuje na Euro, imprezie o wiele trudniejszej od Mundialu, poziom pozwalajacy stać się rewelacją tych mistrzostw. Niestety Panowie i Panie, problem nie leży w Beenhakerze i każdy o tym wie, nie ma w Polsce trenera, ktory by ten zespół lepiej przygotował na ten turniej, a śmiem twierdzic że i lepsi zachodni trenerzy, nie wycisneli by wiele więcej z naszych zawodników.

Leży, leży.

Leo uwierzył że jest bogiem i z kadra może wyczynać wszystko.

Więc uwierzył że wystarczy iż ławkowicz z zachodniego klubu po kilku tygodniach na zgrupowaniu będzie lepszy - mowa o Krzynówku itd. (i bez jaj Sagan grając de facto prawego pomocnika wypadł zdecydowanie lepiej od Krzynówka na lewej) - aż ja nie chce uwierzyć w to co teraz napisze, ale nie wiem czy aby Zieńczuk nie byłby bardzie produktywny na lewej, czy nie stanowiłby wiekszego zagrożenia pod bramka przeciwnika niż on. Choć oczywisicie tam widziałbym Kose ;)

Ze weźmie kilku szczawi na przyszłość - a jak przychodzi co do czego to nie ma kim grać.

Dzisiaj z wywiadu można było wywynioskować iż Głowacki jest:
a.) wolniejszy od Jopa
b.) ma gorszą technikę


Cytat:

Burzenie, palenie, niszczenie, po co? Tylko po to by ulżyć frustracjom?
Jakie burzenie? - jakie palenie?


Jest dobry kandydat na jego miejsce - znamy go - zowie się Kasperczak.
I jeśli ta opcja wchodzi w grę to można tylko przyklasnąć.
Jeśli inna to ekhmmm.. rzeczywiscie lepiej aby pozostał.



Cytat:

Mam nadzieję że po meczu z Chorwacją nie będę musiał się wstydzić, będzie to oznaczało, że głowa Holendra została uratowana i nie będzie potrzeby budowania wszystkiego od zera.
Od zera? - w reprezentacji nigdy tak nie jest.


A Kasper doskonale się orientuje w naszych "zasobach".



Kończac zwolnienie Leo - jak najbardziej TAK.

Ale warunek jest jeden - Kasperczak następcą.

Jakakolwiek inna opcja, Listka i PZPN nalezy powiesić za jaja..

harthausen 14.06.2008 14:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wilku (Post 551453)


Jakakolwiek inna opcja, Listka i PZPN nalezy powiesić za jaja..

Bez względu na wybór opcji ten warunek traktuję jako konieczny wstępny.
Ale do 2012 (o ile nam tych ME nie odbiorą) nie do ruszenia oni. Szczerze powiedziawszy ich zdolność przetrwania i zajadania sie konfiturami jest podziwu godna.

Nam pozostaną kłótnie, kto będzie następny mniej gorszy, i szukanie tego co najmniej zawalił.
Ciemność widzę, ciemność.
Dobrze, że jest ta nasza Wisełka, jej sukcesami i wpadkami przejmuję się wystarczająco mocno, by resztę spraw pt. "polska kopana" olewać.

Wilku 14.06.2008 14:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez harthausen (Post 551480)
Bez względu na wybór opcji ten warunek traktuję jako konieczny wstępny.

Fakt - ale to już inna inszość... :p

Lemoniadowy Joe 14.06.2008 14:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wilku (Post 551453)


Kończac zwolnienie Leo - jak najbardziej TAK.

Ale warunek jest jeden - Kasperczak następcą.

Jakakolwiek inna opcja, Listka i PZPN nalezy powiesić za jaja..

powiem tak z Polaków to tylko Kasperczak ale jak widziałem te pierwsze 20-25 minut z Austrią to jakoś mi sie skojarzyło z Kasperczakiem i jego nieumiejętnością ustawienia albo zmobilizowania zespołu to tak jakbym widział te pamiętne mecze pucharowe gdzie rywal wchodził w nasza obronę jak w masło i tylko jakiś cud ratował że nie traciliśmy bramek :)

pewnie przez Jopa mi sie tak skojarzyło :)

Gabri 14.06.2008 15:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 551488)
powiem tak z Polaków to tylko Kasperczak ale jak widziałem te pierwsze 20-25 minut z Austrią to jakoś mi sie skojarzyło z Kasperczakiem i jego nieumiejętnością ustawienia albo zmobilizowania zespołu to tak jakbym widział te pamiętne mecze pucharowe gdzie rywal wchodził w nasza obronę jak w masło i tylko jakiś cud ratował że nie traciliśmy bramek :)

pewnie przez Jopa mi sie tak skojarzyło :)

Pamięć bywa wybiórcza. Mogło ci się skojarzyć z tym jak mobilizował na mecze z Lazio, Schalke, czy Parmą. :p

12345q 14.06.2008 16:18

Siedziałem myślałem,siedziałem myślałem:p i wymyśliłem:idea: :D
Teraz dopiero widać jak bardzo brakuje tego niewidocznego(:rotfl: ) człowieka od czarnej roboty-SOBOLA!!
Ale pewnie zrezygnował bo jak pomyślał ile w tej Austri będzie dziennikarzy.............:rotfl:
Amen(Ide odpocząć bo mnie głowa boli od myślenia:-p )

wolfy 14.06.2008 16:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gabri (Post 551497)
Pamięć bywa wybiórcza. Mogło ci się skojarzyć z tym jak mobilizował na mecze z Lazio, Schalke, czy Parmą. :p

Nie sztuką jest zmobilizować do walki z silną drużyną. Kasperczak właśnie nie potrafił zmusić piłkarzy do walki na całego z teoretycznie słabszymi drużynami, więc analogia jest mocno na miejscu. Zauważ, że my również nie zlekceważyliśmy Niemców, mimo utraty bramki nasze pierwsze pół godziny z nimi wyglądało o niebo lepiej niż z Austriakami.

@lek 14.06.2008 16:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wilku (Post 551453)
Leży, leży.

Leo uwierzył że jest bogiem i z kadra może wyczyniać wszystko.

Nie zgadzam się. On nie uwierzył, a raczej on wie że jest profesjonalistą jakim na pewno nie był Janas.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wilku (Post 551453)
Dzisiaj z wywiadu można było wywynioskować iż Głowacki jest:
a.) wolniejszy od Jopa
b.) ma gorszą technikę

Głowacki z Niemcami dostałbym czerwień:-P Za jakiś bezmyślny faul na Podolskim.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wilku (Post 551453)
Kończac zwolnienie Leo - jak najbardziej TAK.

Ale warunek jest jeden - Kasperczak następcą.

Jakakolwiek inna opcja, Listka i PZPN nalezy powiesić za jaja..

Jej Ty NIGDY nie przestaniesz żyć naszą kampanią w UEFA z Schalke i Lazio:evil:
Skoro Kasperczak taaaaki dobry to dlaczego 2 razy się z NIM skompromitowaliśmy?
Bo nie potrafił tchnąć ducha w drużynę jak Leo w przerwie meczu z Austrią...Na EURO brakuje nam szczęścia (pomijają pierwsze 30 min z Austrią choć tu naszym szczęściem był SUPER Boruc:-P). Głupie bramki z Niemcami i ten karny... A przecież z trzecią drożyną świata graliśmy jak równy z równy, potrafiliśmy ich zdominować..

Wielu wkurza jego filozofia hmmmmm... Może dlatego że to jest trener z prawdziwego zdarzenia który przed pierwszym meczem ważnej imprezy nie robi w spodnie jak Janas ani nie próbuje zrobić intresu życia na książce i medialnym sukcesie?
LEO ZOSTAJE!

Gwiaździsty 14.06.2008 17:08

Niestety obawiam się, że będzie tak: Reprezentacja wraca z EURO. Razem z trenerem udzielają wywiadów w stylu " To przez tego Webba wrócilismy wcześniej, gdyby nie on to gralibyśmy tam dalej że ho,ho". Wtórują im dziennikarze i podgrzewają atmosferę odwracając uwagę od nader miernej dyspozycji naszych grajków. Winien temu wszystkiemu jest on tzn. Webb. Media, "znawcy" otwieraja parasol ochronny nad Leo. Nawet premier Tusk popiera, gdyź wie że naród rozczarowany to sondaże jego partii w dół, a tak to jest winny - Webb. Leo udaje lekko obrażonego, gdy komuś się wypsknie że przeciez tam w Austrii "król był nagi". Ale otaczajaca go sfora przepraszaczy (za tego co mu się wypsknęło) szybko przywroci mu promienny usmiech. Padną słowa typu " Leo prowadź nas na EURO 2012" i już bedzie wszystkim wiadomo, że Leo ponownie nas zbawi, tzn. wprowadzi nas do tego EURO 2012 (gdyby nie było wiadomo, że organizatorzy i tak grają bez eliminacji). Dziennikarze podkręcą ponownie atmosferę na TAK...Kibice wpadną w zbiorową histerię po pojawi się pogłoska że Leo chce wyjechać itp. I wtedy to bedzie już za późno. Te kilka lat zostanie zmarnowanych na nowe pseudoselekcje zawodników, których wynik będzie podobny jak obecnie. Znowu pojadą nie ci co powinni (Brożek strzeli w między czasie 45 bramek w sezonie, a i tak nie pojedzie). Pojadą zaś ci, których menadżerowie mają dojścia. PZPN ponownie wkręci do kadry na naukę kolejnego trenera Legii (moze dalej Urbana), zeby chłop podszkolił warsztat bo trzeba Wisłę skutecznie gonić. Bobo Kaczmarek założy nową czapeczkę, a Dziekanowski będzie się dalej patrzył w dal siedząc na trenerskiej ławeczce.

Bronex napisał:
Cytat:

PS. Zobaczycie jak będzie wyglądał mecz z Chorwacją . Jak znam ,życie to wszyscy będą mówić - nie mogliście tak wcześniej zagrać z Niemcami czy Austriakami . Może to zapachnie Lemem ale ja obstawiam ,że Chorwaci przegrają za nami 3-1.
Całkiem możliwe, bo Chorwaci wystawią zapewne rezerwowych graczy wiedząc, że są już w drugiej rundzie i na nią trzeba oszczędzać siły najlepszych zawodników a nie tracić je lub co gorsza łapać kontuzje grając z frustratami.:)

LLLLLEEEEEEEEOOOOOOOO

ROOOOOOGER :)

Dla wielu chodzi o to żeby było jak teraz czyli FOR MONEY. Przemysl zarabia na koszulkach, trąbkach, flagach, kolorowych anielskich włosach, kretyńskich czapeczkach. Właściciele pubów też, bo piwo się leje. Leo jest dla nich o wiele lepszy marketingowo bo zagraniczniak.A jak wiadomo Polacy przez długi czas komuny i w spadku po niej zawsze bałbochwalczo traktowali kogos kto przyjeżdża z tego lepszego świata i gotowi zawsze byli bezgranicznie mu ufać. Tak na zabój. Swój po takim turnieju byłby gremialnie wzywany do błyskawicznego opuszczenia stołka. Tak jak to było w przypadku Janasa i Engela ( i słusznie), ale tu jak widać chyba bedzie inaczej bo przecież to nie Leo i zawodnicy tylko ten...cholerny...Webb.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:53.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2006 WislaKrakow.com