Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (http://www.wislakrakow.com/forum/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (http://www.wislakrakow.com/forum/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XVII kolejka]Lechia Gdańsk Wisła Kraków, 01-12-2019, 17:30 (http://www.wislakrakow.com/forum/showthread.php?t=10238)

Kamson 01.12.2019 21:41

Odnoszę wrażenie że nasi pseudopilkarze gorzej wpływają na wizerunek i odbiór naszego klubu niż kiedykolwiek zrobili to "pseudokibice". Każdy z nich powinien dokładnie sprawdzić czy ma jaja między nogami...

Cycu 01.12.2019 21:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SlawekS (Post 1547511)
Mecz OK. Szkoda, że Stolar został odsunięty tak późno.

Stolarczyk powinien zostać zwolniony już po 0:7 z Legią. Tak straciliśmy dwa najważniejsze mecze z Rakowem i Arką, w których zdobycie punktów było naszym obowiązkiem.

Wracając do dzisiejszego meczu momentami wyglądało to dobrze, widać poprawę w naszej grze, ale zabrakło najważniejszego czyli wykończenia akcji. Dzisiaj przy dobrze nastawionych celownikach moglibyśmy to spotkanie nawet wygrać, a nie zdobyliśmy punktu, takie życie. Jednak ten mecz dał trochę optymizmu przed następnym spotkaniem, nie odstawaliśmy od Lechii, nie byliśmy gorsi w tym meczu, to dobrze wróży na przyszłość.

Żyjemy i walczymy do końca!

lucker 01.12.2019 21:54

Jeden z lepszych meczy w naszym wykonaniu. Kiedy ostatnio oddaliśmy 15 strzałów na bramkę? Niestety mieliśmy dziś sporo pecha jak nasi piłkarze wyreczali obrońców Lechii. Kolejny mecz z teoretycznie słabszym rywalem, w dodatku konkurentem w walce o utrzymanie. Jak zagramy tak jak dziś + skuteczność, to powinno być dobrze.
Dla mnie dziś największe zaskoczenie na plus to... Chuca. Możecie mnie zlinczowac, ale jak dla mnie na prawdę bardzo solidny występ.
Mamy 4 punkty straty do bezpiecznego miejsca. Także jest źle, ale k.... Zluzujcie majty z tą panika. Przeciez z Koroną, Arka, LKS czy własnie Górnikiem będziemy jeszcze grać i tylko w tych meczach możemy im zabrać 3 pkt...

AS82 01.12.2019 23:31

Mecze z Górnikiem i ŁKSem o przysłowiowe 6 punktów

Jaroo1 02.12.2019 01:01

No i teraz gramy na miarę swoich możliwości, na miarę tej kadry. Co prawda nie punktujemy ale gramy na równi z lepszymi zespołami i naprawdę spokojnie możemy wygrywać przy poprawie formy, odrobinie szcześcia czy innym czynniku sprzyjającym.
Myślę, ze jeśli Kuba będzie zdrowy, Kazach zaskoczy i może jeszcze jakiś dobry transfer by dało radę zrobić to jesteśmy w stanie bez nerwów się utrzymać. Ale to już trzeba zapierdalać bo limit bledów się powoli kończy i jakaś kolejna czarna seria (tzn najpierw musimy wyjsc z obecnej...) spowodowana dołem formy, kontuzjami czy fochami kopaczy może być już gwoździem do trumny Wisły.

Blixa 02.12.2019 01:10

Jaki spokoj? Gryziemy paznokcie do konca sezonu.

Jaroo1 02.12.2019 01:12

Myślę, że w tej kartoflanej lidze wystarczy zapunktować kilka razy pod rząd aby dalej grać na spokojnie. Aczkolwiek ten sezon będzie trudniejszy bo lecą 3 drużyny.
No nic, najpierw to trzeba w ogóle wygrać i dobrze grać i punktować a później się okaże na czym stoimy.

krysztal 02.12.2019 07:06

https://www.youtube.com/watch?v=9BauUr6tvCw

bódyń 02.12.2019 08:13

A tu tabela z zeszlego sezonu po 17 kolejkach i biezacego

https://i.ibb.co/mvVTL7s/Zrzut-ekran...2-08-57-27.png
https://i.ibb.co/RB0Lsbk/Zrzut-ekran...2-08-57-41.png




Wisla ma 14 pkt mniej, najwiecej w lidze

Sladk ma najwiekszy progres +16 pkt

goodbay 02.12.2019 08:26

no kiedys musimy zdobyc te 3 pkt , oby juz 6 grudnia w meczu z Gornikiem, ktory nie prezentuje sie zbyt okazale, szkoda tylko ze tak pozno odsatwiono Stolara, bo po 2 tyg pracy Skowronka widac juz roznice w grze , mimo ze nie punktujemy , mimo ze nie zdobywamy goli, ale sa pozytywy , ktore wrozą poprawe i powrot Wisły na zwycieską sciezke...hej hej Wisełko ..ukochana ma druzyno...wygrała bys ten mecz ten wazny mecz...wiecej wiary !!!!!!!!

tomytom 02.12.2019 08:43

Mam wrażenie, że jak zaczniemy wygrywać to będą masowe samobójstwa wśród forumowych płaczków.
A jak byśmy się jeszcze "jakimś cudem" utrzymali to już chyba do jakichś masowych rozruchów społecznych będzie musiało dojść ...


Zagraliśmy najlepszy mecz od (????) miesięcy, z zespołem, który realnie może być na podium w tym roku, nie odstawaliśmy, ba - nawet chwilami przeważaliśmy, a tu płacz, że nie ma punktów, bo przecież ich potrzebujemy to powinny być ...



Kibice, Sponsorzy, Prezesi, Ratownicy i WSZYSCY dosłownie związani z Wisłą także wiedzą/wiemy jaka jest sytuacja i powtarzanie 100x, że możemy spaść kompletnie niczego nie poprawi.


Co do miłośników negatywnych statystyk: my graliśmy BARDZO DŁUGO zdecydowanie poniżej swoich możliwości, więc absolutnie wystarczy, że zaczniemy grać "na miarę" i wygramy walkę z bezpośrednimi rywalami do spadku.

krysztal 02.12.2019 08:51

Zagraliśmy tak jak nam pozwoliła Lechia...

fansorina 02.12.2019 09:08

Przecież zagraliśmy tak jak Lechia chciała, tak samo było w Białymstoku z Jagiellonią, a tu obserwuje to samo co wtedy z Jagą jakieś niezrozumiałe "podniecenie dobrą grą". Mieliśmy jedna sytuację, przypadkową Silvy, super mecz.

wolfy 02.12.2019 09:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1547538)
Zagraliśmy tak jak nam pozwoliła Lechia...

Obejrzyj mecz, potem komentuj. Lechia chciała kontrolować mecz i groźnie kontrować, a nie dawać się zamknąć na własnej połowie i rozpaczliwie wybijać piłki z linii. A i to nic by nie dało gdyby nie pech/brak umiejętności przy strzałach Pawłowskiego i Silvy. Gdyby Wisła tak wygrała to sam byś pierwszy histeryzował że na farcie.

Zapewniam Cię że plan Lechii nie polegał pozwalaniu na rozgrywanie Wiśle we własnym polu karnym i liczeniu na to że nie trafią. Zupełnie inaczej wyglądał ich mecz z ŁKS-em, tam faktycznie pełna kontrola, tutaj mokry pampers. Stokowiec chce zawsze zabić taki mecz, tutaj im to zupełnie nie wyszło. A kilka meczy Lechii Stokowca już obejrzałem.

Skawa Wadowice 02.12.2019 09:26

Lechia nam tak pozwolila? Na pewno nie chcieli zebysmy mieli tyle dosrodkowan, nawet tych z pola karnego po wejsciach skrzydlowych. Po prostu braklo lepszego dogrania pilki, klemenz mogl lepiej ulozyc glowe, mogli czasem pokusic sie o szybszy strzal, silva mogl uderzyc czysto w pilke.
Razi mnie jedynie kontra po zlym wybiciu buchalika.

Fakty sa takie ze graky duzo lepiej, nie gramy na utrzymanie pilki w obronie, tracimy mniej bramek i stwarzamy wiecej sytuacji.
Trzeba dac przepracowac przerwe zimowa trenerowi. Bedzie mial duzo wuecej czasu na poprawienie innych elementow

Szneka 02.12.2019 09:57

Zastanawia mnie jedno- we Wrocławiu fajnie zagrał Silva teraz siedzi na ławie, Drzazga nie gra kilka spotkań a raptem wychodzi w pierwszym składzie. Jaki cel ma trener? Silva po wejściu , pomijając babola pokazał się nieźle z kolei Drzazga nie istniał. czy teraz jest czas na eksperymenty?

Levis88 02.12.2019 10:10

Kolejny przyzwoity mecz Pawłowskiego.

Szneka 02.12.2019 10:14

czyli prawem serii teraz skoro zawalił bramkę z Lechią- Sadlok powinien odpocząć? tylko kto za Niego?

krysztal 02.12.2019 10:31

Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka


Wolfy gdyby Wisła w taki sposób wygrała to bym nie histeryzował tylko się cieszył że w końcu coś drgnęło.Czy zagraliśmy tak jak nam Lechia pozwoliła?Tak.Na tyle nam wczoraj przeciwnik pozwolił.Nie mieli całkowitej kontroli nad meczem ale mieli rezerwy i gdyby była taka potrzeba to by nas przycisnęli.Tak gra Lechia w tym sezonie-oszczędnie.Traci stosunkowo mało bramek i mało strzela.My zagraliśmy na pewno lepiej niż w poprzednich meczach ale zobaczymy jak to będzie wyglądało na tle żaboli.Oni grają zupełnie inaczej.Dużo biegają i tym nas mogą zajechać.Zdziwił bym się gdyby efekty pracy Skowronka przyszły tak szybko bo to trener który jest w stanie coś wypracować w dłuższym okresie czasu a nie strażak

wolfy 02.12.2019 10:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1547550)
Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka


Wolfy gdyby Wisła w taki sposób wygrała to bym nie histeryzował tylko się cieszył że w końcu coś drgnęło.Czy zagraliśmy tak jak nam Lechia pozwoliła?Tak.Na tyle nam wczoraj przeciwnik pozwolił.Nie mieli całkowitej kontroli nad meczem ale mieli rezerwy i gdyby była taka potrzeba to by nas przycisnęli.Tak gra Lechia w tym sezonie-oszczędnie.Traci stosunkowo mało bramek i mało strzela.My zagraliśmy na pewno lepiej niż w poprzednich meczach ale zobaczymy jak to będzie wyglądało na tle żaboli.Oni grają zupełnie inaczej.Dużo biegają i tym nas mogą zajechać.Zdziwił bym się gdyby efekty pracy Skowronka przyszły tak szybko bo to trener który jest w stanie coś wypracować w dłuższym okresie czasu a nie strażak

Ja wiem jak gra Lechia i zapewniam Cię że nie chcą grać jak w Krakowie, gdzie tylko fart ich uratował. To że my mamy piłkarzy jakich mamy to jedno, ale Lechia zagrała słaby mecz i przez większość czasu kontroli nad nim nie miała. Absolutną konntrolę to mieli w tamtym sezonie u siebie, gdzie mogliśmy grać drugie 90 minut i gola nie strzelić. Tutaj dali się stłamsić i zepchnąć do rozpaczliwej obrony. Jestem pewny że to nie był ich plan, wręcz przeciwnie.

Więc nie, nie zgadzam się że Lechia kontrolowała grę, oni kontrolują grę podaniami w bezpieczne strefy, przetrzymywaniem piłki i okazjonalnymi atakami mnejszą liczbą piłkarzy, a nie rozpaczliwie broniąc się przed i w polu karnym. Wystarczy że Silvie by zeszło (nie wygląda na piłkarza umiejącego trafić w bramkę inaczej niż w jej środek), Brożek był ułamek sekundy szybszy, Klemens wykorzystał jedną z kilku główek do których doszedł (a był jeszcze Burliga), Pawłowski nie trafił dwa razy w naszych...
Mieliśmy lekko licząc 7-8 setek, z czego kilka dwusetek. Pisanie że Lechia tak gra i taki ma plan - no litości...

piotek 02.12.2019 11:33

Wolfy, z tym 7 setkami bym się nie rozpędzał, ale zgadzam się, że Lechii mocno się wczoraj poszczęściło.

Chyba nikt jeszcze się zwrócił uwagi na prawdę arbitra - według mnie trochę po aptekarsku, a jednocześnie niekonsekwentnie (na korzyść Lechii). Czy przy akcji bramkowej nie był czasem w środku pola faulowany Basha? Ze swojej pozycji na stadionie nie byłem w stanie tego stwierdzić.

grzesiek632 02.12.2019 11:43

Niestety jeśli spojrzeć na fakty to są one takie, że przegraliśmy kolejny mecz. Nie wierzę w to, że po przerwie zimowej drużyna zacznie wygrywać seriami.

Irytuje Skowronek tym gadaniem o charakterze wśród zawodników i o tym jak zajebiście jest tylko brakuje detali - czas leci a my przegrywamy kolejny mecz. Jeśli przegramy mecz z Zabrzem i ŁKS to myślę, że powoli trzeba będzie się oswajać ze spadkiem.

tomasz_19 02.12.2019 11:52

Zgadzam się z przedmówcą coraz lepsze występny notuje młodzian. Jeszcze kilka takich solidnych meczów Pawłowskiego i jeszcze nam go ktoś kupi w okienku zimowym, a szkoda bo po rundzie wiosennej pewnie będzie wart więcej.

pawlozm 02.12.2019 11:52

Dobry mecz Burligi, zdecydowana różnica na plus jak Łukasz wyszedł w pierwszym składzie, w swoim stylu fajnie wchodził w akcje ofensywne, z tyłu też pewny, szkoda, że jak zwykle kartka musiała wpaść. (Gdzie można podejrzeć aktualne kartki?) Liczę na niego w tych meczach co zostały.

s1mone 02.12.2019 11:58

Zagraliśmy bardzo dobry mecz, równy przez obydwie połowy.

Rozpaczliwa obrona Lechii i pech - niestety ten nas nie opuszcza.

Generalnie zagraliśmy na poziomie, którego się spodziewałem od początku sezonu - pierwszy raz od dawien dawna.

Oczywiście z wyniku nie można być zadowolonym ale z gry już tak.

Pawłowski bez kompleksów - powinien kończyć z 1 lub 2 golami na koncie jakby nie Kuba i Mak. Świetny transfer.
Jedna głupia strata, ale to młody zawodnik.

Pudło Jeana pozostawię bez komentarza, bo nawet nie ma o czym gadać.

Co do gry - to wreszcie widziałem drużynę, która nie grała w piłka parzy i nie bała się nią grać.

Bramka dla Lechii to potrójny wielbłąd Sadloka i jakieś kuriozum pecha.

Maciek najpierw krył Peszkę na radar, źle się ustawił, za bardzo do środka. Potem dał się wziąć na zamach i pewnie skończyłoby się na strachu, ale był tak zdeterminowany naprawić swój błąd, że zmienił wślizgiem trajektorię farfocla Paixao i wbił piłkę do własnej bramki. Gdyby nie to Buchal, by to w zęby złapał.

Jeśli tak będziemy grać jak w tym meczu (nie mówię tu o skuteczności) to powinniśmy spokojnie się utrzymać. Pytanie czy głowy się nie zagotują, bo tabela wygląda w tym momencie koszmarnie.

krysztal 02.12.2019 12:27

Wiem że serce podpowiada co innego ale wystarczy spojrzeć na statystyki, na heat mape.Jedyny celny strzał to ten Maka z kilkunastu metrów o którym nawet nikt nie mówi.Przecież sam Haraslin miał dwie sety czy dwusety jak ty to nazywasz.Sytuacje owszem były ale nic nie wpadło.W obronie na pewno lepiej ale też nadzialiśmy się na kilka kontr.I o to głównie chodzi.Na chwilę obecna nie trzeba nas cisnąć nie wiadomo jak bo i tak wcześniej czy póżniej popełnimy błąd przy wyprowadzaniu piłki i można nas łatwo skontrować.Było tych straconych piłek mniej więc nadzieja taka że idzie to w dobrym kierunku

FraMat 02.12.2019 12:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piotek (Post 1547555)
Wolfy, z tym 7 setkami bym się nie rozpędzał, ale zgadzam się, że Lechii mocno się wczoraj poszczęściło.

Chyba nikt jeszcze się zwrócił uwagi na prawdę arbitra - według mnie trochę po aptekarsku, a jednocześnie niekonsekwentnie (na korzyść Lechii). Czy przy akcji bramkowej nie był czasem w środku pola faulowany Basha? Ze swojej pozycji na stadionie nie byłem w stanie tego stwierdzić.

Był faulowany. Typowy stołeczek. Akcja powinna była być przerwana.
Teraz jednak już za późno.

FraMat 02.12.2019 12:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1547561)
Wiem że serce podpowiada co innego ale wystarczy spojrzeć na statystyki, na heat mape. Jedyny celny strzał to ten Maka z kilkunastu metrów o którym nawet nikt nie mówi.u

Dżizas. Statystyki strzałów sa o kant d.. potłuc.
Mieliśmy, co najmniej: 2 setki Pawłowskiego, patelnię Silvy, sytuację Brożka.
Kolejny mecz przegrany jedną bramką z dużą dozą szczęścia rywala

szprotson 02.12.2019 13:01

najlepszą bezsprzecznie sytuacje miał Silva. Niestety źle trafił w piłke.

piotek 02.12.2019 14:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1547561)
Wiem że serce podpowiada co innego ale wystarczy spojrzeć na statystyki, na heat mape.Jedyny celny strzał to ten Maka z kilkunastu metrów o którym nawet nikt nie mówi.Przecież sam Haraslin miał dwie sety czy dwusety jak ty to nazywasz.Sytuacje owszem były ale nic nie wpadło.W obronie na pewno lepiej ale też nadzialiśmy się na kilka kontr.I o to głównie chodzi.Na chwilę obecna nie trzeba nas cisnąć nie wiadomo jak bo i tak wcześniej czy póżniej popełnimy błąd przy wyprowadzaniu piłki i można nas łatwo skontrować.Było tych straconych piłek mniej więc nadzieja taka że idzie to w dobrym kierunku

Tylko że jedna setka Haraslina była na 100% ze spalonego, którego liniowy puścił, licząc, że VAR go obroni przy ewentualnym golu. Zresztą Buchal bardzo dobrze zareagował, a umiejętności bramkarza to jednak też składowa ogólnych umiejętności zespołu. Drugą kiedy miał? Ja kojarzę tylko strzał zza 16-stki. Groźniejsze były już dwie główki Nalepy po SFG, ale my równie dobrze możemy narzekać na skuteczność Klemenza, który za bardzo podszedł pod piłkę.

Na pewno nie byliśmy gorszym zespołem od Lechii, wręcz nieco lepszym i na pewno równiejszym. Śmiem twierdzić, że na 5 takich spotkań, 3 byśmy wygralibyśmy 3 i jedno zremisowali.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:52.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2006 WislaKrakow.com