Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (http://www.wislakrakow.com/forum/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (http://www.wislakrakow.com/forum/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Byli piłkarze, trenerzy i inni pracownicy Wisły (http://www.wislakrakow.com/forum/showthread.php?t=229)

Charlie 28.08.2020 19:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez masada (Post 1555628)
Ech, mam wrażenie że jemu wystarczyłoby choć 1/10 pewności siebie, którą miał np Patryk Małecki i jego kariera rozwijała by się inaczej ;)

Małecki to właśnie przez zbyt dużą pewność siebie, która zaowocowała wybujałym ego, podkręcanym przez Bogów Trybun, zrobił mniejszą karierę niż mógł.

caucus 28.08.2020 20:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1555415)
Nie wiem skąd temat Nawałki. To trener nie dla Wisły. A rozmowa o jego pracy w kadrze czy osobowości jest tu zbędna.

Plotki o Brzęczku nie mają, o ile mi wiadomo, żadnej podstawy w przecieku, ale biorąc pod uwagę to, jak zarządzany jest klub, wydają się prawdopodobne.

Moim zdaniem Brzęczek to bardzo przeciętny trener. W porównaniu do Skowronka ma większe doświadczenie i chyba jest mniej konfliktowy, więc zawsze byłby to progres. Gdyby jednak przyszedł, to mielibyśmy problem, bo facet nie czułby żadnej presji i byłby niezwalnialny. To byłby taki roześmiany Jurek, który w krótkich spodenkach jeździł po Europie odwiedzać kadrowiczów i robił sobie z nimi fotki. Mam też własną teorię na temat problemów Brzęczka ze zdrowiem, to mogłoby mu przeszkadzać w codziennej pracy, ale ponieważ sugeruję się tylko jego wyglądem, a nie jestem lekarzem, to nie ośmielę się tu nic napisać.

Chyba, że nie bierzemy dyrektora sportowego, bo zostanie nim właśnie wujek Jurek. Gdyby miał obok siebie jakichś ludzi do pracy, to na pewno byłoby to dużo lepsze rozwiązanie niż zatrudnienie go w roli trenera.

Skorży oczywiście nie weźmiemy, choćby dlatego, że nie zmienimy i nie powinniśmy na razie zmieniać trenera. Dlatego wspomniałem o nim tutaj w ramach ciekawostki.


Brzęczek jest lepszym trenerem niż może się wydawać, ale będzie to niestety bardzo zły wybór.

Raz, że w oczywisty sposób wskazuje Wisłę jako klub, który wprowadza program "rodzina na swoim". Najważniejsze stanowiska w klubie obsadzone są przez rodzinę bądź dobrych znajomych Błaszczykowskiego.

Nie jest raczej tajemnicą, że dyrektora sportowego nie ma właśnie dlatego, że rzadzące trio (z naciskiem na Kubę) panicznie boi się przekazania choć części odpowiedzialności komuś obcemu. Być może to strategia na pierwsze lata, do momentu spłaty wszystkich zaległych zobowiązań.

Jeśli nie, to w najbliższych latach będzie jedną z ważniejszych rzeczy, która blokuje nasz rozwój.

Dwa, że dość dobrze znany jest warsztat Brżęczka. Solidnie z tyłu, a przodu to głównie piłka na wolne pole. Jeśli Skowronek jest tak jebany przez kibiców i media, z Brzęczkiem będzie podobnie. On z tym materiałem nie wymyśli niczego więcej.

Trzy, że selekcjonerzy reprezentacji dość średnio radzą sobie z powrotem do pracy w klubie. Fornalik nigdy nie przestał myśleć jak trener ligowy i to okazało się jego sukcesem, poza tym wrócił do dobrze znanego miejsca. Nawałka najlepszym przykładem.

A co do Nawałki, to jeśli kogoś bym widział na pozycji dyrektora sportowego, to właśnie jego. Gość świetnie radzi sobie z planowaniem każdego szczegółu, potrafi dostrzec talent i wie, czego drużyna potrzebuje. To on postawił - wbrew wielu - na Pazdana i Mączyńskiego, którzy potem byli kluczowymi zawodnikami na Euro 2016.

Problemem jest jednak to, że Nawałka wciąż może uważać się za trenera. A ktoś myślący jak trener zawsze będzie próbował, nawet podświadomie, swojego podwładnego podkopywać.

czaro 28.08.2020 20:18

Dzięki za odpowiedź.

A tymczasem:
https://www.wislaportal.pl/News.html...ecie_Termalice

Gin 28.08.2020 20:50

Bardzo bym chciał aby u nas trenerem był Brosz z Gornika

R33 28.08.2020 21:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez caucus
Problemem jest jednak to, że Nawałka wciąż może uważać się za trenera. A ktoś myślący jak trener zawsze będzie próbował, nawet podświadomie, swojego podwładnego podkopywać.


No coś podobnego chyba było pod koniec 2006 r. Nie twierdzę, że Okuka był dobrym trenerem bo był słabym, ale jednak to Nawałka go zastąpił.

Arked 28.08.2020 21:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jontek (Post 1555664)
My nie nadajemy się dla Fornalika, bo on potrzebuje swobody i cierpliwości.


On nie nadaje się dla nas, bo całkowicie olewa młodzież, a my musimy zacząć wprowadzać młodych, by na nich zarabiać.


Nie wierzę, że dobry trener olewa młodzież jeśli ta nadaje się do gry i nie stanowi osłabienia zespołu. A tylko na takich zawodników jest sens stawiać.

TSWojtas 30.08.2020 10:24

Co tam u braci Brożków słychać? Potrzebujemy napastnika. Jak Paweł nie da rady to może Piotrek by pobiegał z przodu?

czaro 30.08.2020 17:04

Ale to by był come back.

fansorina 04.09.2020 10:56

Zoran Arsenić ma zostać wypożyczony z Jagi do Rijeki.

fansorina 13.09.2020 08:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fansorina (Post 1555993)
Zoran Arsenić ma zostać wypożyczony z Jagi do Rijeki.

Zadebiutował wczoraj czerwoną kartką, a Rijeka przegrała 0:3.

X-Ray 13.09.2020 11:29

Natomiast Martin Kostal przygodę z nowym klubem zaczyna z bramką.

mitmichael 13.09.2020 18:11

Ondrasek odchodzi z FC Dallas i bedzie grał w Vitorii Pilzno

ciacho 13.09.2020 18:54

Przydałby się u nas

czaro 13.09.2020 20:16

Tak, zwłaszcza przy takim pomyśle na grę jak dziś.

Vinci 23.09.2020 11:13

Wrócił do zdrowia...ale zapomniał o nas...
Cytat:

Znów głośno o Vanna Ly. Kambodżański byznesmen ma przejąć tureckie Goetzpe. O cyrku z jego udziałem w Wiśle Kraków przypominać nie trzeba.
https://www.facebook.com/typowykomen...8685494919451/

Arkadiusz.Czerepach 23.09.2020 12:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vinci (Post 1557066)
Wrócił do zdrowia...ale zapomniał o nas...


https://www.facebook.com/typowykomen...8685494919451/

Pan Hartling sie z tego śmieje

czaro 25.09.2020 10:26

https://weszlo.com/2020/09/25/nie-wi...ywiadzie-kuby/

Griszka30KR 25.09.2020 16:40

Nie ,ale można tylko...

"Jak informuje "Gazeta Krakowska" koronawirusa stwierdzono u jednego z wysoko postawionych pracowników klubu"
+
Kuba i Sadlok nie jadą

skarabeus 25.09.2020 17:24

Nie bardzo rozumiem to robienie tajemnicy. Niech jasno napisza kto a nie szopke odpierdalaja.

maxx304 25.09.2020 21:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1557165)

Ten link powinien w temacie właścicielskim wylądować.
Nie śmiem ujmować niczego legendzie. Ale widać różnicę w podejściu Obidzińskiego i Kuby.
Co działa na samym boisku (serducho i przeczucie), niekoniecznie musi zadziałać w biznesie.
Mimo wszystko podziękowania dla Obiego za pomoc i wsparcie, bo prawdopodobnie bylibyśmy gdzie indziej.
Zobaczymy, dokąd dojdziemy pod obecnym przywództwem. Oby jak najdalej i jak najwyżej.

Konrad. 26.09.2020 00:42

Obidzinski i jego ego:
Cytat:

Po stronie mojej i moich doradców nie było kandydata, który według naszego rachunku prawdopodobieństwa dawał większe szanse na utrzymanie niż zatrzymanie Maćka Stolarczyka – przy założeniu, że dostanie mocne transfery.
Według Pana Obidzinskiego, nie było w Polsce trenera na rynku, który dawałby większe szanse na utrzymanie niż Stolarczyk...

Oczywiście nie dowiemy się czy miał rację (wiem, że miało trio zatrudniając Skowronka), ale mnie rozwala sam fakt że Obi sobie coś takiego obliczył. Chciałbym zobaczyć te zapiski, bo to chyba ewenement na skalę światową...

Druga rzecz to naprawdę widać, że Obi zaczął gwiazdorzyc i dlatego dostał kopa. Oto bowiem trzech właścicieli, pasjonatów piłki(w tym jeden piłkarz) uznało, że trzeba zmienić trenera bo spadniemy i stracą miliony.

A jak Obidzinski - człowiek, który z piłką nigdy wcześniej nic wspólnego nie miał - mówi że się nie zgadza z tą decyzją. Bo sobie tak obliczył...

Trzeba było ta opinie podeprzeć gwarancjami finansowymi, wtedy byłaby inna dyskusja.

Piknik1906 26.09.2020 07:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez maxx304 (Post 1557209)
Ten link powinien w temacie właścicielskim wylądować.
Nie śmiem ujmować niczego legendzie. Ale widać różnicę w podejściu Obidzińskiego i Kuby.

No właśnie widać... „Wyważony” wywiad - normalnie mąż stanu zafrasowany naszymi problemami. Nie chcący wracać do starych spraw, ale jednak je komentujący z najdrobniejszymi szczegółami - nie wątpię, że jednak subiektywnie przedstawionymi. Rozczuliłem się czytając.

Kłopot polega na tym, że na pierwszy rzut oka widać, że ten wywiad jest dopracowany do najmniejszego przecinka. Musiał więc być długo i starannie przygotowywany. Fakt, że został poprzedzony mini wideo wywiadem na profilu PKO pokazuje, że to dobrze przygotowana operacja. A jako taka mógł zostać odpalony w dowolnym momencie - to nie wywiadzik ad hoc spisany na kolanie i wypuszczony do sieci.

W tej sytucji opublikowanie tego tuż przed meczem mogącym nas pogrążyć, skompromitować trenera i poważnie zaszkodzić kapitanowi zespołu, jest przemyślaną prowokacją. To widać na pierwszy rzut oka. U mnie to kończy dyskusję.

Te dwa dni aktywności Obidzińskiego są prowokacją bijącą nie tylko w bezpośrednich adwersarzy czyli Kubę i Królewskiego, ale z pełną premedytacją uderzającą w klub. A ponieważ to „mój” klub to pan Obidziński wyczyścił sobie u mnie całość pozytywnego wrażenia.

PS. Też uważam, że Kuba niepotrzebnie to ruszył. Więcej z tego szkody niż pożytku pomimo tego, że to ciekawe widzieć jak to wyglądało od kuchni. Ale widzę tą „różnicę w podejściu” już teraz. A przede wszystkim rozróżniam to co Kuba powiedział od późniejszych przepychanek na Twitterze. Mam wrażenie, że nie każdy rozróżnia.

czaro 26.09.2020 09:56

Bez żartów. Wcześniej Jadczak był starannie przygotowywaną operacją, teraz jest nim tłumaczący się Obidziński, który siedział cicho, dopóki na yt nie zaczął besztać go Błaszczykowski.

Nie każda różnica zdań to atak, a nie każdy atak to element wielkiego antywiślackiego spisku.

Piknik1906 26.09.2020 11:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1557251)
Bez żartów. Wcześniej Jadczak był starannie przygotowywaną operacją, teraz jest nim tłumaczący się Obidziński, który siedział cicho, dopóki na yt nie zaczął besztać go Błaszczykowski.

Nie każda różnica zdań to atak, a nie każdy atak to element wielkiego antywiślackiego spisku.

Ja tylko przedstawiłem moje zdanie. Wynikające pewnie z wyższej niż przeciętna wiedzy o mediowym bagienku.

Ale Ty oczywiście możesz wierzyć, że wywiad przypadkiem wypadł teraz. Obi tak był zajęty żeglowaniem, że mimo iż ktoś go (wg niego) bardzo skrzywdził to nie znalazł czasu od 6 sierpnia żeby coś skrobnąć. Mimo, że na pewno wszystkie portale to chciały to udało mu się dopiero po 7 tygodniach. Taki jest zarobiony na tym bezrobociu. Zupełnym przypadkiem wypadło to gdy drużyna znalazła się w rozpadzie w dniu ważnego meczu, a on biedaczek nie miał na to żadnego wpływu. Mógł też nie pomyśleć, że to kontrowersyjny moment - wszak p.o. prezesa w klubie sportowym był tylko rok. W to też możesz wierzyć. Możesz nawet wierzyć, że dokładnie taki sam zestaw przypadków spowodował opublikowanie teaserka w formie wideo będącego podprowadzeniem tego wywiadu dokładnie dzień wcześniej na profilu banku z którego wywodzi się jeden z ekspertów naszego „chcącego dobrze dla Wisły” pana Piotra.

Przy czym moim skromnym zdaniem to raczej świadczy o Twojej wiedzy na temat otaczającego nas świata (staram się być delikatny) a nie o realności dobrej woli Obidzińskiego przy takim splocie wydarzeń.

ciacho 26.09.2020 11:36

Ale odlot.:rotfl:

czaro 26.09.2020 15:01

Ja rozumiem, że Obidziński mógł po znajomości udzielić wywiadu temu, a nie innemu, bo Wisła jest na tapecie. Albo odwrotnie poprosił o życzliwy wywiad znajomych, bo chciał odpowiedzieć na zarzuty Błaszczykowskiego i Królewskiego, przedstawiając sytuację na swoją korzyść.

Nie rozumiem natomiast, o jakiej prowokacji czy spisku mówimy. Banki chcą siłą wywiadów zniszczyć Wisłę, czy też pod naporem argumentów Obidzińskiego na weszło Błaszczykowski ugnie się i zaprosi go z powrotem do zarządu? Czemu służy ta wielka gra? Wytłumacz, proszę.

Piknik1906 26.09.2020 16:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1557272)
Czemu służy ta wielka gra? Wytłumacz, proszę.

Naprawdę tak niejasno to napisałem, że nie da się zrozumieć? Przepraszam. Kolegom którzy piszą o odlotach nie odpowiadam bo szkoda czasu. Postaram się jasno w punktach. W skrócie nie chodzi o treść wywiadu i kto ma rację tylko o moment publikacji. Nie chodzi też o żadną wielką grę (a przynajmniej nie w wykonaniu Obidzińskiego) tylko wojnę mediową o zasługi przy ratowaniu klubu, a co za tym idzie chwałę, prestiż i kolejne propozycje pracy.

1. Tak jak napisałem uważam, że ta dyskusja między wszystkimi Panami jest szkodliwa i niepotrzebnie przez Kubę i Królewskiego rozpoczęta.
2. Obidziński publicznie zaczepiony ma się oczywiście prawo bronić i przedstawić własny punkt widzenia.
3. To, że to robi nie jest niczym dziwnym.
4. Na odpowiedź było mnóstwo czasu (prawie dwa miesiące). Przez ten czas Obidziński odpowiadał zdawkowo sugerując, że on nie chce tego tematu drążyć, jest mu przykro ale trzyma kciuki itp.
5. Po 7 tygodniach, gdy atmosfera wokół klubu jest absolutnie gorąca Obidziński niczym nie sprowokowany zmienia zdanie i przeprowadza dobrze zorganizowaną akcję wypuszczając dzień przed meczem mini wywiad wideo a dzień później bardzo dobrze dopracowany wywiad na Weszło.

To oczywiście jest kolejne potwierdzenie, że Obidziński profesjonalnie podchodzi do sprawy. Dokładnie tak to powinno wygłądać. Cios wyprowadza się nie wtedy kiedy przeciwnik strzelił i czeka na odpowiedź tylko wtedy gdy jest najsłabszy. Szacunek.

Kłopot dla mnie polega na tym, że Obidziński doskonale wiedział, że szkodzi również drużynie i klubowi. Zastosował powszechną taktykę atakowania w słabszym momencie tuż przed meczem, po którym prawie na pewno dołek się powiększy. Wtedy wystarczy iskierka a kibice robią swoje. To że tym razem nie pykło nie znaczy, że nie było tak pomyślane. A było bo Obidziński to profesjonalista. I dlatego u mnie się pozamiatał i zupełnie mnie interesuje, że większość jego motywacji to chęć wytłumaczenia swoich działań czy dowalenia Kubie i Królewskiemu. Wiedział, że przy okazji zaszkodzi drużynie i zrobił to z pełną premedytacją.

I taką mam na ten temat opinię. Nie mam ambicji przekonać do niej całego świata. Kto chce dalej podziwiać pana O niech sobie podziwia. To ma już zresztą coraz mniejsze znaczenie. Wystrzelił co mógł i mam nadzieję, że temat grany przez drugą stronę już nie będzie. A nawet jeśli to dopiero gdy drużyna stanie na nogi (to też powszechna taktyka) więc jakiś pozytyw musi się wcześniej wydarzyć.

maxx304 26.09.2020 19:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Piknik1906 (Post 1557243)
No właśnie widać... „Wyważony” wywiad - normalnie mąż stanu zafrasowany naszymi problemami. Nie chcący wracać do starych spraw, ale jednak je komentujący z najdrobniejszymi szczegółami - nie wątpię, że jednak subiektywnie przedstawionymi. Rozczuliłem się czytając.

Kłopot polega na tym, że na pierwszy rzut oka widać, że ten wywiad jest dopracowany do najmniejszego przecinka. Musiał więc być długo i starannie przygotowywany. Fakt, że został poprzedzony mini wideo wywiadem na profilu PKO pokazuje, że to dobrze przygotowana operacja. A jako taka mógł zostać odpalony w dowolnym momencie - to nie wywiadzik ad hoc spisany na kolanie i wypuszczony do sieci.

W tej sytucji opublikowanie tego tuż przed meczem mogącym nas pogrążyć, skompromitować trenera i poważnie zaszkodzić kapitanowi zespołu, jest przemyślaną prowokacją. To widać na pierwszy rzut oka. U mnie to kończy dyskusję.

Te dwa dni aktywności Obidzińskiego są prowokacją bijącą nie tylko w bezpośrednich adwersarzy czyli Kubę i Królewskiego, ale z pełną premedytacją uderzającą w klub. A ponieważ to „mój” klub to pan Obidziński wyczyścił sobie u mnie całość pozytywnego wrażenia.

PS. Też uważam, że Kuba niepotrzebnie to ruszył. Więcej z tego szkody niż pożytku pomimo tego, że to ciekawe widzieć jak to wyglądało od kuchni. Ale widzę tą „różnicę w podejściu” już teraz. A przede wszystkim rozróżniam to co Kuba powiedział od późniejszych przepychanek na Twitterze. Mam wrażenie, że nie każdy rozróżnia.

Nie mam zamiaru przekonywać Cię do swoich racji, jednakże dla mnie ten wywiad wygląda rzetelnie i konkretnie. Widać tak działa Obidziński. Jak wspomniałem, jest różnica. Jakoś nie jesteś aż tak bardzo rygorystyczny jeśli chodzi o zachowanie Kuby, ale Obidziński sobie wszystko skreślił - rozumiem, z jakich powodów jest to robione, sam, jak już wspomniałem, nie śmiem niczego ujmować legendzie. Jednakowoż, będę uważnie obserwował dalszy rozwój wypadków, ponieważ uważam, że koegzystencja w klubie ludzi typu Obi i typu Kuba jest ważna i potrzebna - a samo "serce", podobnie jak samo "szkiełko i oko" sprawy nie załatwi. Moim zdaniem jedno i drugie powinno współdziałać. Chcę wierzyć, że przeczucie Kuby jest więcej warte, niż chłodne kalkulacje Obidzińskiego, ale obawiam się, że jedno i drugie jest potrzebne dla równowagi. Zobaczymy, co z tego wyniknie.

czaro 27.09.2020 23:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Piknik1906 (Post 1557274)
W skrócie nie chodzi o treść wywiadu i kto ma rację tylko o moment publikacji.

Ale przecież piszesz, że moment publikacji świadczy o wielkim spisku przeciw Wiśle. Naprawdę, wrzuciłbym trochę na luz. Zresztą w tym tygodniu Królewski pewnie napisze w odpowiedzi z dziesięć twittów, a Błaszczykowski udzieli wywiadu przez skype'a, w którym opowie, jak mu jest na kwarantannie i dlaczego trzeba było wyrzucić Obidzińskiego.

Jagul 28.09.2020 07:27

Kiedy by Obidziński nie udzielił tego wywiadu to i tak byłoby źle:


1) przed sezonem - Obidziński zakłóca przygotowania i próbuje siać ferment!
2) po dobrym starcie sezonu - Wisła zaczęła super i jeden człowiek próbuje to zniszczyć!
3) po złym starcie sezonu - Obi próbuje pogrążyć Skowronka w słabszym momencie drużyny!
4)....
5)....


Ktoś ma jeszcze ciekawe propozycje?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:19.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2006 WislaKrakow.com