Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (http://www.wislakrakow.com/forum/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (http://www.wislakrakow.com/forum/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Peter Hyballa trenerem Wisły Kraków (http://www.wislakrakow.com/forum/showthread.php?t=10351)

Karherop 01.02.2021 10:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1560962)
Tutaj też trzeba dodać symbol - Rafał Boguski ps.,,Messi z Łomży". Hyballa go wpuścił na boisko i nastąpiła porażka. To nie może być przypadek. To jest klątwa Rafała Boguskiego.

A kogo miał wpuścić do środka pola? Bukse? Przecież Boguski wszedł na 5 minut. I to na pewno nie było największym problemem Wisły.

W środku jest taki dramat, że nie zdziwie się jeśli Boguski zagra tam jeszcze kilka spotkań, o ile Basha i Kuveljic się kiedyś wyleczą. Tylko się modlić aby Zukov i Plewka nie złapali żadnej kontuzji.

Maine_Coon 01.02.2021 10:19

hujowy ten nasz nowy Trener. Dawać nową miotłę.

A tak pisząc już poważnie:
Myślę że ten tydzień pokaże jakim trenerem pod kątem mentalnym jest Hyballa. Musi ich odpowiednio odbudować na Jagę . Wygrana naszym obowiązkiem!

robert777 01.02.2021 10:57

Przegraliśmy z Wartą, Piastem, przegramy z Jagą, Podbeskidziem, Stalą. Wygraliśmy z Lechem, wygramy z Legią, Pogonią i Rakowem. Taka liga

Colin 01.02.2021 11:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1560954)
Mam nadzieję że plan Hyballi wypali, jest też oczywiste, że na to potrzeba czasu.
Ale po wczorajszym meczu delikatne wątpliwości się pojawiają.
Ok, początek piorunujący, ale siły na ten gegenpresing wystarczyło na pół godziny...
Wiadomo, gdyby nie dwa szybkie gongi to spokojnie można było zmniejszyć nieco tempo i dotrwać do przerwy a potem być może znowu byłoby "na ostro".
Ale fakty są takie, że w drugiej połowie już to nie wychodziło - pytanie na ile to kwestia kondycji a na ile psychiki.

Myślę, że to w dużej mierze kwestia psychiki a przynajmniej mam taką nadzieję, bo wtedy da się coś w tym aspekcie poprawić. Dwa stracone gole z niczego: pierwsza po przebitce i dużym udziale Frydrycha (ale też trzeba przyznać dużych umiejętnościach Świerczoka, choć Buchalik też mógł wyjść bardziej zdecydowanie - tu mi przypomniał trochę Carlitosa i jego magiczny gol z derbów), druga to absolutnie prezent od Buchalika - coś co nie miało prawa się zdarzyć. Mam nadzieję, że te dwa gole będą dla nas nauczką, że nawet jak wygrywamy wysoko to w podświadomości ma pozostać koncentracja i skupienie, brak rozluźnienia. Po prostu tymi dwoma golami "podaliśmy tlen" i nadzieję Piastowi a dwa głupio stracone gole spowodowały, że w naszą grę wdarła się niepewność i wątpliwości. Każda bramka ma wpływ na psychikę obydwu zespołów a co dopiero dwa gole "z niczego" w krótkim odstępie czasu. I mam nadzieję, że to jest główny powód tego, że w drugiej połowie My i Piast wyglądaliśmy zupełnie inaczej. Mam nadzieję, że to nie będzie wyglądało tak, że "wypstrykamy się" z pary i energii w pierwszych 30 minutach meczów na szaleńczy pressing, by w drugich połowach przeciwnik nas egzekwował i punktował. Mam nadzieję, że Hyballa na tyle dobrze przygotował fizycznie zespół, że przy umiejętnym dozowaniu pressingu w trakcie meczu będziemy w stanie zaskakiwać nim przeciwnika przez pełne 90 minut. Osobiście myślę, że dwa głupio stracone gole w pierwszej połowie "siadły nam na psychę" i dlatego w drugiej połowie nie potrafiliśmy narzucić Piastowi swego stylu gry. Oczywiście też jest sporo do poprawy w kwestii skuteczności, ale poprawa rożnych aspektów gry to też jest proces i na pewne rzeczy też trzeba czasu.

Następne mecze pokażą na ile to kwestia kondycji a na ile psychiki a na ile może też kwestia zarządzania pressingiem. Pytanie jest czy możliwe jest takie przygotowanie fizycznie zespołu do rundy, sezonu by w każdej akcji po stracie piłki tak szybko i agresywnie, wysoko podchodzić do przeciwnika jak to Wisła pokazała z Piastem w pierwszych 30 minutach? Następne mecze dadzą wiele odpowiedzi.

Karherop 01.02.2021 14:42

W obecnym momencie, gdy możemy wymienić połowę (!!!) graczy z pola nie do pomyślenia jest, abyśmy tak tragicznie siadali w końcówkach (o ile zespół jest fatalnie przygotowany).

Wszystko to kwestia psychiki.

Niestety ale ten aspekt będzie najtrudniej wyplewić. Przeciętność większości obecnych piłkarzy daje się we znaki.

adfurle 01.02.2021 14:58

Przegrywy to przegrywy i tylko pogonienie z klubu zadziała.

kopaczoholik 01.02.2021 18:02

Według mnie winny jest przede wszystkim sędzia, który wręcz ordynarnie wypaczył wynik spotkania. To jest nie spotykane aby jedna drużyna miała nieprawidłowo odgwizdane dwa karne! Gdyby karny dla Wisły został podyktowany to uważam nie byłoby dalszej dyskusji. Karny był ewidentny i mogło być już 4:0 dla nas. A tak po chwili było 3:2... Bramka Świerczoka i jego akcja nie przynosi chluby obronie Wisły Kraków... ale miała ona miejsce przy stanie 3:0 dla nas i w polskiej eklapie... Kto by pomyślał, że ktoś w tej buraczanej lidze zrobi taką akcję i strzeli bramkę?!!! Szok ale uznanie dla zawodnika Piasta Gliwice. Wstyd dla naszej obrony.
Błąd Buchalika wręcz niewyobrażalny i kompromitujący... Brak mi słów...
Karny przy stanie 3:2 dla nas to jakiś nieśmieszny ząrt i skandal... mam nadzieje, że klub wyciągnie konsekwencje prawne względem sędziego. Jak mamy być poważną ligą jak sędzia mając VAR podejmuje tak kretyńską decyzję?!!!

bramka na 3:4... powrót demonów... Ale też jestem wstanie zrozumieć zawodników... przecież od nie podyktowanego karnego dla nas przy stanie 3:0 na boisku zaczęły się dziać skandaliczne cuda...

Wojtas 01.02.2021 18:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maine_Coon (Post 1560973)
hujowy ten nasz nowy Trener. Dawać nową miotłę.

A tak pisząc już poważnie:
Myślę że ten tydzień pokaże jakim trenerem pod kątem mentalnym jest Hyballa. Musi ich odpowiednio odbudować na Jagę . Wygrana naszym obowiązkiem!


Jesli Hyballa to taki wielki trenejro od pressingu to nie powinno byc problemem w tydzien odbudowac psychike tego zespolu.

Martwi tylko to ze jakby tak popatrzec my juz 2-3 lata caly czas krecimy sie wkolo miejsca spadkowego i interesuja nas zespoly typu Stal Mielec w tabeli.A to mocna degrengolada i zjazd w doł.Musimy wokol tego trenera na dluzsza mete zaczac budowac cos lepszego bo 3/4 ligi przed nami w tabeli (przypadek?).Bo Wisla powinna walczyc o cos lepszego niz cieszyc ze ze w lidze zostajemy.

Drozd 01.02.2021 20:44

Panowie przez 15 minut Piast nie wyszedł z połowy i przegrywał 2:0 za chwilę było 3:0. Byli zwyczajnie bez sztycha, a to przecież pucharowicz i niedawny mistrz Polski z niezłym składem. Gdyby nie debil z gwizdkiem dostaliby pewnie z 6:0. A tak mamy dramatyczną porażkę w debiucie ...

Per aspera ad astra...

Wisła V 02.02.2021 04:20

nie zgodzę się, to wina grajków a raczej ich rozluźnienia wynikiem i błędów indywidualnych że tak się skończyło.. załóżmy że jest 3:0 i sędzia dyktuje tego karnego, bramkarz broni i wynik bez zmian, reszta toczy się tak samo. Karny to nie jest gol przypominam bo niektórzy chyba zapomnieli.. Moim zdaniem zaważyły błędy indywidualne, Buchalik, nasi obrońcy a głównie Frydrych i JCS który jakby trafił jedną z dwóch setek to było by po mecz, szczególnie mówie o tej drugiej bo z 4:2 Piast by się nie podniósł. Ostatnie 3 grosze dorzucił sędzia i mamy efekt w postaci porażki wygranego meczu..

Griszka30KR 02.02.2021 07:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1561027)
. Gdyby nie debil z gwizdkiem dostaliby pewnie z 6:0.
...

Ja tez się nie zgodzę ,bo to 1/2 tego "sukcesu",żeby sobie dać w j...ać 4 bramki

Winni sędziowie na pewno ,ale ... resztę winy lezy po naszej stronie.

Przy pierwszej bramce obrońcy
Przy drugiej Buchalik
Przy trzeciej sędzia
Przy czwartej obrońcy.

To ze nie zdobyliśmy trzech
Pierwsza Carlos (porzeczka)
Druga (brak karnego,chociaż to nie gol) sędzia
Trzecia Carlos (poprzeczka)

I jakby nie tłumaczyć ,że karny dla nas ustawiłby już mecz,a brak dla nich, nie podciął skrzydeł drużynie,to nie można sobie dać tak włożyć 4 goli jak się prowadzi 3:0

Drozd 02.02.2021 11:04

Kluczowe były dwa pierwsze. Reszta to ich konsekwencje.

I z czym się nie zgadzacie? Że po karnym dla nas czyli w 8/10 przypadków 4:0 nie skończyło by się 6:0? Moim zdaniem prędzej 6:0 niż 4:4. Więc winien jest przekreciarz sędzia. W przeważającej części i to że później sami daliśmy dupy nic nie zmienia. Samo odwołanie karnego zadziałało motywująco na Piasta a nas zirytowało i zadziałało in minus na nastawienie zespołu...

Głównym winowajcą jest sędzią. Moim zdaniem to bez dyskusyjne...

Książę Palownik 02.02.2021 11:14

Przy karnym trochę Brown Forbes się "zapomniał" bo zamiast leżeć na murawie to od razu wstał i w sposób aktorski padł dopiero jak gwizdek usłyszał (pewnie uznał że tak głupio trochę będzie odzyskać kontrolę nad piłką kiedy sędzia daje karnego).

Karherop 02.02.2021 12:19

Trochę po emocjach: na 99% pierwszy i ostatni raz przegraliśmy mecz prowadząc 3-0. Patrząc na statystyki to chyba nigdy w historii tego nie dokonaliśmy. To duża sztuka, ale jak to mówią Wisła nie pozwala na przeciętność.
Wynik 0-2 wielokrotnie odwracalismy na naszą korzyść (choćby pamiętne 5-2 w Poznaniu). Trzeba to przełknąć i pracować dalej. Karta się w końcu odwróci...

Drozd 08.02.2021 15:20

Zagraliśmy pod wodzą Hyballi 5 spotkań bilans na remis 2-1-2 może za wcześnie na oceny, ale moim zdaniem to czego byliśmy świadkami takiej oceny wymaga.

Facet podjął się prowadzenia zespołu z marszu, pod koniec kompromitującej rundy w sytuacji kiedy trzy pozostałe do końca mecze to zgodnie z typami bukmacherów trzy kolejne porażki. Wszedł do szatni i praktycznie natychmiast zmienił oblicze drużyny, zawodnicy którzy dotychczas kompromitowali się swoją grą nagle odżyli i zaczęli grać w piłkę. Mimo słabego przygotowania w ostatnich meczach zamiast przegrać wszystko jak wróżono zespół wywalczył 4 punkty, mało tego czuć było niedosyt.

Przerwę w rozgrywkach sztab trenerski wykorzystał do poprawy przygotowania motorycznego, słychać było pogłoski o morderczych treningach, pojawiały się wątpliwości czy wyjdzie to drużynie na zdrowie. Czy ultra ofensywny styl to dobry pomysł biorąc pod uwagę naszą kadrę i opinie że jej poziom sportowy określają wyniki z poprzedniej rundy. Dwa pierwsze mecze moim zdaniem rozwiewają wątpliwości. Zdominowanie przeciwników i ilość stwarzanych sytuacji to dowód że trener Hyballa obrał dobry kierunek. Moim zdaniem jest to właściwa osoba na właściwym miejscu.

Tak jak napisałem w innym temacie, to powinien być w Wiśle trener na lata. I wróżę mu pasmo sukcesów włącznie z awansem do CL. Jak można się było spodziewać... pojawiają się defetyści.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciastek88 (Post 1561558)
Oho zaczyna się :D Jeden wygrany mecz i już celujemy w LM z Hyballą za kilka lat .
Chciałby żeby zespół już tak grał co mecz i Hyballa trenował nas kilka lat ale to się nie wydarzy.
Hyballi pewnie za 1,5 -2 lata już nie będzie w Krakowie , a zanim to się stanie to wpadniemy w kilka mniejszych lub większych kryzysów.

Tak to widzę , bardzo chciałbym się pomylić i wstydzić za powyższy wpis ale za długo człowiek śledzi polska piłkę, za długi kibicuje Wiśle żeby wierzyć w taki scenariusz.

To że polska liga to polska liga nie znaczy, że nie można czegoś zmienić na lepsze. Własność klubu i zarząd psim swędem, ale udało się zmienić na uczciwy, porządny i mający na celu rozwój Wisły. Dlaczego ma za tym nie pójść zmiana filozofii prowadzenia drużyny. Skoro Skowronek tak długo dostawał kolejne szanse mimo postępującej degrengolady to takiego Hyballi raczej nikt za dwie porażki nie wywali. Natomiast czy on będzie za dwa lata chciał odejść mając perspektywę odniesienia sukcesu po trzech czy czterech latach? Nie sadzę, chłop ma 45 lat. 50 letni trener to "gówniarz" ma przed sobą jeszcze 20 lat kariery dlatego jestem pewien, że mając u nas perspektywę zrobienia dobrego wyniku nigdzie nie będzie się wybierał.

Blixa 08.02.2021 15:41

Sadlok w dzisiejszym wywiadzie:

Cytat:

Powiem szczerze, że jestem w Wiśle już wiele lat, ale nie pamiętam, żebyśmy mieli taką łatwość w dochodzeniu do dobrych sytuacji, jak obecnie
https://gazetakrakowska.pl/wisla-kra...ar/c2-15432631

sevenheaven 08.02.2021 17:00

najważniejsze to co powiedział o nowym kontrakcie.. dać mu 2+1 i niech kończy karierę w Wiśle, potrzebujemy kogoś ze starszyzny po odejściu bogusia

kopaczoholik 08.02.2021 17:04

Szczerze mówiąc chce oglądać się tak grającą Wisłę Kraków.
Z taką grą mam nadzieje, że poprawimy statystyki i miejsce w tabeli.
Szacunek dla Hyballi za to że przyszedł w trudnym momencie i według mnie wyciąga z naszych graczy co najlepsze.
Oby tak dalej a będzie dobrze.

LucjuszWielki 08.02.2021 17:22

Boję się, że nie wytrzymamy całej rundy w takim tempie. Przecież, nie będa zasuwać na 150% przez pół roku.

tomytom 08.02.2021 18:31

Przecież my budujemy od zera a w zasadzie to nawet byliśmy mocno na minus.
Niech nasz Trener zaszczepi w klubie ten pozytywny wariacki styl, niech nauczy jak wprowadzać młodych.
Niech pokaże jak to się robi w profesjonalny sposób.
Przy takiej grze (NIE ZAWSZE WYGRAMY!!!) musi być pozytywna atmosfera w klubie i jego otoczeniu a to też przyciąga kibiców i sponsorów ...


Małymi kroczkami i cały czas do przodu.

PAWEŁ 08.02.2021 19:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1561582)
Boję się, że nie wytrzymamy całej rundy w takim tempie. Przecież, nie będa zasuwać na 150% przez pół roku.

A może to cała nasza ekstraklapa gra na 40-50% swoich możliwości dlatego zespoły albo nie radzą sobie w pucharach albo w lidze. Prawie wszyscy zawodnicy którzy odchodzą z naszej ligi do lepszych uświadamiają sobie co to ciężka praca na treningu. Wiec może dopiero teraz trenują tak jak powinni ZAWODOWI PIŁKARZE ?

Wojtas 08.02.2021 19:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blixa (Post 1561575)


Dokladnie,Wisla od dawien dawna nie grala tak finezyjnie i z łatwośćia.
Zobaczylem dzis na spokojnie powtorke i Jaga naprawde była miazdzona akcjami.Jakby do przerwy bylo 4;0 to nikt nie mial by pretensji.
A Sadlok centre porawil,przypomina sie David Beckham :hah: z zachowaniem proporcji rzecz jasna,ale te centry mocne i celne.

pepe72 08.02.2021 20:06

Po pierwsze szacun dla Pana Trenera.
Po drugie przypomina mi się, że podobnie za...li za Pyskatego Rumuna :)
Po trzecie chciałbym, by nie skończyło się to tak jak za Dana Petrescu.
Ale może po tym co choćby Lewy pokazał na zachodzie to motywacja do ćwiczeń będzie inna.

A, i przydało by się by dobierać obciążenia do zawodników, by za jakiś czas nie zostali sami młodzieżowcy :>

Karherop 08.02.2021 22:34

Za Pyskatego Rumuna to myśmy nawet nie klarowali 50% tak czystych sytuacji co teraz (a jaka wtedy mieliśmy kadrę) (może poza pamiętnym 3-3 z Lechem).

Drużyna wcale tak nie fruwała jak teraz z Hyballa. Sam Petrescu przyznał po latach że trening który wtedy zaserwował Wiślakom był zbyt ciężki i zwalił to na swój początkujący trenerski dorobek.

No i co do obciążeń to chyba nie jest przypadkiem że na razie wygranymi u trenera są Burliga, Sadlok, Mehremic czy Forbes oraz fakt że praktycznie nie ma kontuzji w zespole (poza przewlekłymi Bashy, Kuby, Kuveljicia)

Drozd 08.02.2021 22:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PAWEŁ (Post 1561592)
A może to cała nasza ekstraklapa gra na 40-50% swoich możliwości dlatego zespoły albo nie radzą sobie w pucharach albo w lidze. Prawie wszyscy zawodnicy którzy odchodzą z naszej ligi do lepszych uświadamiają sobie co to ciężka praca na treningu. Wiec może dopiero teraz trenują tak jak powinni ZAWODOWI PIŁKARZE ?

O to właśnie chodzi, musi być jakieś wytłumaczenie faktu, że ostatnio polskie kluby wyłapują oklep od każdego w pucharach. Archaiczna myśl szkoleniowa oparta na minimalizmie to jedno, ale uważam że właśnie brak porządnego treningu jest główną przyczyną. Jak patrzyłem chwilę na mecz Pogoni z zydami to tempo gry było dramatyczne, praktycznie truchtanie w miejscu.

Jeżeli do tego dołożymy uczciwe sędziowanie, Pan sędzie Przybył to teraz chyba najlepszy z możliwych. To mecze mogą wyglądać jak ostatni z Jagą. I poziom ligi szybko wzrośnie.

skarabeus 09.02.2021 08:33

Zgadzam sie z Drozdem, ze 5 spotkan to juz dobry moment na pierwsze oceny. Do tego Hyballa jest z nami 3 miesiac.
Oczywiscie za kolejne 5 spotkan jednej rundy bedzie to jeszcze bardziej miarodajne ale...


Z tych 5 spotkan tak na prawde przegrac powinnismy jedno, bo z Piastem wiemy jak bylo. Bilans poczatku bylby wprost wymarzony biorac pod uwage z kim gralismy i w jakiej kondycji/sytuacji byla druzyna.

HYBALLA TO PAN TRENER PRZEZ BARDZO DUZE T I BARDZO DUZE P.
Okazalo sie, ze z druzyny, ktora wedlug 90 proc tego forum nie potrafi grac w pilke i trzeba wszystkich wymienic z drobnymi wyjatkami zrobil druzyne, ktora tlamsi rywala niewazne kto to jest.
Malo tego, ze tlamsi, to jeszcze stwarza okazje, gra z polotem, finezja, ciekawie. Ku)%(wa. Chce sie na to patrzec i nie czeka sie na ostatni gwizdek tylko wyczekuje pierwszego kolejnego meczu zastanawiajac, jak bedzie wygladal kolejny mecz.
To jest trener i styl gry bliski mojemu sercu, i ja osobiscie jestem po prostu zachwycony. Do tego wprowadza mlodych tak odwaznie. Gralismy z Jaga dwoma mlodymi, gdyby warunki byly lepsze pewnie i Starzynski by wszedl. A do tego trzeba przypomniec, ze Broda jest bliski wywalczenia numeru dwa, wiec nalezy sie spodziewac, ze w przypadku kontuzji/pauzy Lisa bedzie tez dostawal swoje szanse.



Statystycznie ten sezon nie jest jeszcze stracony, tak grajaca Wisla wygrac moze z kazdym i wcale mnie nie zdziwi seria kilku zwyciestw z rzedu, ktora moglaby nas wywindowac w top 8 albo i lepiej, bo strata do pucharowego miejsca to 7 pkt, ale tez nie wywierajmy presji. Cieszmy sie kazdy meczem, doceniajmy roznice miedzy druzyna parodysty a tym co mamy obecnie, miejmy swiadomosc ograniczen jakie ma druzyna przez takich a nie innych zawodnikow i patrzmy w przyszlosc z duzym komfortem i zadowoleniem, bo przyszly sezon zapowiada sie dla nas po prostu fantastycznie. Tym bardziej, ze odejda wszystkie "slabe" elementy szatni, ktore sobie nie radza i w Wisle zostana tylko i wylacznie Ci, ktorzy chca zapierdzielac i w Wisle grac :-)

Arkadiusz.Czerepach 09.02.2021 08:47

dokladnie , to jest prawdziwy trener , a nie wynalazek pokroju Carillo , moim zdaniem najlepszy trener od czasu Ramireza

xanti1906 09.02.2021 14:36

Jestem ciekaw, jak długo będzie trwał ten miesiąc miodowy. W idealnym świecie skoro teraz jest super, to nie ma powodów, żeby się popsuło. Żukow też wszedł z buta w ligę, a potem marazm.

Trzeba mieć z tyłu głowy to, że Hyballa jest wymagający i wydaje się być bezkompromisowy. Ufam jednak, że o relacjach interpersonalnych nie gadał dla samego gadania, tylko faktycznie jest świadomy, że nie tylko zapierdalanie jest ważne jeśli chodzi o funkcjonowanie drużyny.

Niemniej uważam, że Hyballę trzeba oceniać bardzo wysoko za ten okres. Świadczy o tym gra, świadczą wypowiedzi zawodników. Oby świadczyły też wyniki.

Ogryzek 09.02.2021 15:10

Miesiąc miodowy się skończy, jak zacznie szwankować przygotowanie fizyczne. Pytanie, czy mamy w kadrze samych "terminatorów" którzy zawsze będą lepsi fizycznie od przeciwników w kolejnych 14 meczach?

A poważnie, jak wygramy kilka meczy po rząd to w tej rundzie nie powinno się nic "popsuć".

skarabeus 09.02.2021 15:14

xanti,

miesiac miodowy sie konczy kiedy ktos jest niezadowolony, bo nie gra, albo niezadowolony, bo ma za ciezko.
Obecnie wystepuje i jedno i drugie.
Dlatego niektorzy nie trenuja z zespolem, zeby nie psuc atmosfery.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:58.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2006 WislaKrakow.com