Wierząc doniesieniom „Przeglądu Sportowego” nowy sezon polskiej ekstraklasy, który najprawdopodobniej rozpocznie się 21 sierpnia, składać się będzie z 30. kolejek ligowych. Tym samym w trakcie kampanii 2019/2020 wszystkie zespoły występujące w PKO Ekstraklasie rozegrają po dwa spotkania z każdą z ekip.

Grzegorz Mokry nowym asystentem trenera Skowronka

Animucki: Ekstraklasa może wrócić 21-23 sierpnia

W związku z powyższym w nowym sezonie nie będzie rundy finałowej rozgrywek, składającej się z dodatkowych siedmiu serii gier. – Musimy zwrócić uwagę na kilka spraw. Ekstraklasa zamiast w końcówce lipca ruszy pod koniec sierpnia. Najbardziej prawdopodobny termin to weekend 21–23.08. Mamy więc miesięczne opóźnienie. Dodatkowo UEFA i FIFA zabierają nam terminy w środku tygodnia aż do połowy grudnia – mówił prezes Ekstraklasy Marcin Animucki cytowany przez najpopularniejszy dziennik sportowy w Polsce.

– Wiosną przyszłego roku z uwagi na EURO 2020, jak również juniorskie Mistrzostwa Świata, ligi w Europie muszą zakończyć sezony do 15 maja. Ponadto Polski Związek Piłki Nożnej, chcąc zachować dotychczasową formułę rozgrywek Pucharu Polski, potrzebuje ok. sześciu, siedmiu swoich terminów. Z tego powodu najprawdopodobniej Ekstraklasa SA przedstawi zarządowi PZPN format ligi, w którym w kolejnym sezonie odbędzie się 30. kolejek – dodał przedstawiciel organizatora rozgrywek.

W kolejnej kampanii jeden spadkowicz i baraże?

Wiele wskazuje na to, że w kolejnej kampanii będzie tylko jeden spadkowicz. Jest to podyktowane tym, że od kampanii 2021/2020 polska ekstraklasa składać się będzie z 18 zespołów. Jednocześnie po powiększeniu ligi każda z drużyn w całym sezonie zaliczy 34 spotkania. Warto jednak zaznaczyć, że pojawiają się pomysły, aby zespoły z dołu ligowej stawki w kolejnej kampanii PKO Ekstraklasy rozgrywały mecze barażowe z przedstawicielami Fortuna 1 Ligi.